REKLAMA

Czy rezydenci wywalczą więcej pieniędzy na służbę zdorowia? Rozmowa z Małgorzatą Solecką

Połączenie
Data emisji:
2017-10-06 13:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
25:58 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
połączenie linii Olsztyn Igor 13 6 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z zewnątrz Dudy Małgorzata Solecka dziennikarka portalu medycyna praktyczna miesięcznika służba zdrowia dzień dobry dzień dobry będziemy rozmawiać no oczywiście poza tym, że tak szeroko o tym co w służbie zdrowia nowego to bardziej konkretnie o proteście lekarzy rezydentów od 2 października tzw. rotacyjna głodówka można się zastanawiać nad formą tego protestu, ale przede wszystkim lekarze rezydenci Rozwiń » próbują zwrócić uwagę na wydatki na służbę zdrowia wg rzeczywiście od 10 0 lat nie rosną tu się chyba zacznę pewien kłopot, który nie absolutnie nie nowe i to co wydaje się chyba najbardziej niepokojące to fakt, że on właśnie ma długą brodę, że to jest sytuacja, z którą się stykamy not ładnych kilku lat jeśli nie jeśli nie dłużej no tak konkretnie to od roku 2 00 6 2 00 7, kiedy został zanotowany ostatni skokowy wzrost właśnie nakładów na ochronę zdrowia przypomnę, że wtedy składka zdrowotna rosła, bo dają nam przestała rosnąć o w 20 08 dziewiątym roku nim nie jestem w tej chwili do pewna tego na 100 % natomiast w latach 2 00 6 2 00 7 doszedł do tego gigantyczny wzrost gospodarczy składka zdrowotna jest mocno od niego uzależniona od Polacy zaczęli więcej zarabiać zaczęło nas więcej pracować, bo dość poważnie spadło bezrobocie i wtedy pieniędzy w służbie zdrowia przy było o tym i ich tak naprawdę co roku jest coraz więcej i to nie są bagatela kwoty bo gdy pieniądze rosną o 2 3 4 miliardy złotych w zależności od tego jak rośnie podstawa, od której ta składka jest obliczana, czyli ile zarobimy natomiast to cały czas jest w okolicach 4 kopuł 4 , 6 4 , 7 PKB to jest dramatycznie mało w porównaniu z innymi krajami europejskimi jest ponad 7 no gdzie jest mocno ponad 7, bo niemal 7 bodaj 6 pułk jest w Czechach samemu my dla nas jest poziom nieosiągalny natomiast w takich krajach jak Niemcy czy Holandia też w ponad 10 % i to od innego PKB, a my oczywiście można powiedzieć, że Polska jest dużo mniej zamożnym krajem więc, gdzie nam do 10 % tamtego PKB, ale my nie chorujemy dużo taniej niż Niemcy i Holendrzy mnie chorujemy inaczej wręcz przeciwnie choroby cywilizacyjne choroby nowotworowe zaczynają się zbliżać do tamtych statystyk, więc to na czym w tym Polski system ochrony zdrowia oszczędza w cudzysłowie u to są przede wszystkim płace personelu bonie na lekach nie na środkach trwałych sprzęt mniej więcej kosztuje tyle ile po prostu kosztuje natomiast pracownicy służby zdrowia lekarze pielęgniarki ratownicy i t d . i t d . zarabiają nieporównywalnie mniej niż ich koledzy za granicą 1000 wiązało dość ciekawa dyskusja między postulatami lekarzy rezydentów o tym co proponuje Ministerstwo Zdrowia i Ministerstwo Finansów mianowicie lekarze rezydenci chcieliby się protestujący chcieliby, żeby mi o ocenę polskiego PKB nakłady na służbę zdrowia wynosi już 6 ma 8 ministerstwo ponoć miało w planach Ministerstwa Zdrowia teraz mówi o około 6 % PKB teraz mówi, że to 4 7 to już w ogóle bardzo dużo natomiast, że zdaje się, że Ministerstwo Finansów tutaj staje okoniem ja powiem tak i Konstanty Radziwiłł minister zdrowia chyba nie, mówi że 4 7 to jest bardzo duszą on mówi nadal, że trzeba dążyć do 6 natomiast to co powiedział w ostatnich dniach co mnie mocno nie tylko zdziwiło, ale i zaniepokoiło to zaczął na forum dziś w koncern na konferencji menadżerów mówić, że rząd musi uwzględniać różne obszary wydatków publicznych jest zdrowie nie jest absolutnym priorytetem w, że są też inna tak jak obronność edukacja w ja się z tym zgadzam i gdyby Konstanty Radziwiłł był premierem to, a nawet z ministrem finansów to taka Łuna aranżacji uznałabym za uzasadnioną, ale jest ministrem zdrowia, który nie dalej jak 2 lata temu, kiedy był jeszcze kandydatem do Senatu z list prawa i sprawiedliwości i takim już niemal namaszczony kandydatem na stanowisko ministra zdrowia mówił w publicznym radiu, że do 6 % PKB musimy dojść w ciągu dwóch-trzech lat, bo skoro Czesi potrafią to dlaczego my nie i że to się na pewno da zrobić ja powiem więcej to by się dało zrobić, gdyby Konstanty Radziwiłł nie zmarnował 2 lat czy prawie 2 lat swojego ministrowi Ania na absolutnie puste dywagacje o likwidacji Narodowego Funduszu Zdrowia odnośnie tego co powie, że ma pani rację nie mówił o tym, że to jest to co mamy też dużo, ale mówiła o tym, że 6 % PKB to jest kwota astronomiczna, że 3 8 % PKB to co żądają rezydenci tez kwota astronomiczna no to o roli oczywiście nikt nie ma racji to znaczy po pierwsze, być może, gdyby było także dzisiaj 4 7, a jutro 3 8 to byłoby to byłaby astronomiczna radykalny skok trudne do innych wyobrażenia i też powiem szczerze trudne do zagospodarowania, bo to nie jest tak, że można dosypać do tego systemu, który jest taką kwotę pieniędzy i ich nie zmarnować, ale mówimy o nich i rezydenci mówią nie od przyszłego roku tylko w ciągu 3 lat niech w przyszłym roku wzrośnie o 1 3 z tej różnicy, a nawet mniej niech będzie ten skokowy wzrost odłożony o te 3 lata tak przygotujmy się do tego natomiast 3 8 dziesiąty w procent PKB to nie są ani żadne rarytasy, które ustanowią nas w czołówce Europejskiej ani to też nie jest nowy postulat, bo ja abstrahując od tego, że 2 lata temu Radziwiłł mówił, że 6 % to jest właśnie do osiągnięcia w ciągu 3 lat czyli, ponieważ mówił to w 20 1 5 roku to w 20 1 8 powinniśmy mieć najpóźniej to 6 % PKB ani też nie jest to nowy postulat, bo o tym w Chorzowie mówiła rada dialogu społecznego jej część społeczna, czyli pracownicy pracodawcy już w zeszłym roku bardzo mocno od kilku lat powtarza ten postulat samorząd lekarski, którego Konstanty Radziwiłł był prominentnym działaczem i tak naprawdę myślę, że minister zdrowia powinien w domu wytłukł wszystkie lustra w ich, ponieważ on naprawdę zaprzecza wszystkiemu co mówił przez wiele wiele lat i mniejszych jest już i nudno i głupio powtarzać, czego on się wypiera, ale m. in. wypiera się tego swoimi dzisiejszymi słowami decyzjami, o co walczył jako prezes jako sekretarz Naczelnej Rady Lekarskiej, a co co to było dość pewny to m. in. wzrost nakładów tak m. in. wzrost nakładów, ale tak samo wzrost wynagrodzeń lekarskich, dlatego że jak on dzisiaj staje przed prezydentami i mówi że ich żądanie 2 średnich krajowych jest śmieszne i absurdalne to przecież nie kto inny jak właśnie on w 20 0 6 roku podczas zjazdu krajowego lekarzy ministrowi zdrowia Zbigniewowi Relidze mówił twardo 2 średnie krajowe dla lekarzy bez specjalizacji albo wyjadą tylko, że wtedy polskie PKB per capita 3 na głowę mieszkańca wynosiło około 1 0 pół 1000 USD, a w tej chwili nie jest to ponad 14  000 USD, czyli mniej Stali nie staliśmy się ubojem wsi, a lekarze walczą o to samo wg dokumentu przygotowanego w 20 16 roku strategia zmian w systemie ochrony zdrowia w Polsce w dokumentach różni ministerialny ten brak, z którym wówczas mieliśmy do czynienia także, by osiągnąć 6 % PKB niż 6 Roma 8 6 to jest mniej więcej 2 6 miliardów złotych i to też można zadać pytanie czy na 4 0 milionowy kraj to jest suma nieosiągalna to jest suma osiągalna pod warunkiem, że podejdzie się do tematu poważnie, bo oczywiście jak Konstanty Radziwiłł próbuje to sprowadzić do takiego poziomu, że budżet państwa nie udźwignie takiego wydatku na ja się z nim zgadzam macie, żeby nie wyobrażam w ogóle, żeby z budżetu państwa szła 1 3 3 prawie 1 3 powiedzmy 1 4 nakładów na zdrowie Jerzy Wilk 7 5 % szło z NFZ -u 1 4 z budżetu państwa porozmawiajmy o tym co idzie przez NFZ, dlaczego od lat w tym pojawia się postulat, żeby z pracodawcy płacili składkę zdrowotną w tej chwili off ona obciąża wyłącznie pracownika pracodawcy takiej składki nie płacą w Czechach płacą w Niemczech płacą u nas też powinni płacić, dlatego że w interesie pracodawców jest z jest zdrowy pracownik pracownik, który nie tkwi w kolejkach do lekarzy, który ma dostęp do rehabilitacji, który nie tracić zdrowia będąc na zwolnieniu lekarskim i gdyby rząd podjął taką rozmowę z pracodawcami być może, by się okazało, że jest możliwe uzyskanie takiej składki zdrowotnej w wysokości 2 3 % pensji pracownika, czyli nasza składka z 9 % wzrosłaby do powiedzmy do 11 1 2 przypominam że, gdy były wprowadzane kasy chorych składka pierwotnie proponowana przez autorów reformy tamtej ubezpieczeń społecznych miała wynosić 13 %, a my Balcerowicz ją ściął do 7 i pół procent wpędzając system w ogromne kłopoty już na starcie teraz wynosi 9 % nie wiesz co ma być 1 3 niech to będzie 11 % niech to będzie 1 1 i pół to jest 1 i 1 z możliwości trzynastą 18 Zach wróćmy do rozmowy o włączenie ich w różnym od gór 13 2 3 Jakub Janiszewski przy mikrofonie za mną studia Małgorzata Solecka dziennikarka portalu medycyna praktyczna miesięcznika służba zdrowia rozmawiano o proteście lekarzy rezydentów rozmawiamy o nakładach finansowych nasze służby zdrowia od tych brakujących być może powiedzmy 2 6 miliardach złotych, a może trochę więcej jednak nie to zależy jak ustalimy tą trend ten poziom, do którego chcemy dojść, ale tutaj, ponieważ takie głosy, że w zasadzie rząd stanie planuje żadnych wzrostów, bo jest coś takiego jak wieloletni plan finansowy państwa, w którym zapisano, że 4 7 jest teraz 4 7 będzie w 20 20 roku rzeczywiście taki dokument jest Ministerstwo Zdrowia pytana przeze mnie już w zeszłym roku, kiedy taki dokument on jest co roku aktualizowane się pokazał wyjaśniało, że te prognozy odnoszą się do obecnego stanu prawnego, czyli że jak dzisiaj te wydatki na podstawie różnych przepisów wynoszą 4 7 to Ministerstwo Finansów nie jest wróżką i nie przewiduje co się zmieni tylko pokazuje ile wyniosą tam za kilka lat potwierdza to jest wyjaśnienie, które ja przyjmuję do wiadomości mnie niepokoi coś innego to znaczy, że ta wielkość w przeciągu ostatnich lat praktycznie się nie zmienia jak było to 4 6 4 7 to jest w nadal i to również oznacza, że Ministerstwo Zdrowia, które pokazuje, zwłaszcza w ostatnich miesiącach bardzo aktywnie ile to pieniędzy nie dosypuje do systemu ochrony zdrowia nie wprowadza w przepisach takich zmian, które by owocowały wzrostem nakładów to cały czas jest cały czas poruszamy się w tych samych ramach, ale rozumiem, że to co jest w pewnym sensie kłopotem tutaj co wynika z naszych rozmowy to jej przed informacjami to jest w pewnym sensie uznanie porażki przez samego Konstantego Radziwiłła, który zaczyna w tym momencie mówić o innych sektorach i innych wydatkach budżetowych tak on już ministra, że zdrowia, mówi że przecież rząd i tak dostrzega ten problem, że trzeba nakłady na zdrowie podnosić, bo już w 20 2 5 roku będzie 6 %, bo on taką ustawę przygotowuje i taki wzrost będzie się tam w tej ustawie zapisane w trochę odległa perspektywa 60 lat to po pierwsze, że to jest odległa perspektywa po drugie, projektu ustawy nie było choć, by nie ma jeszcze, chociaż minister pierwszy raz o nim powiedział w lipcu 20 16 roku jest naprawdę jest bardzo dużo czasu na przygotowanie takiego aktu prawnego, a podszyć się pani minister zapomina chłód albo raczej świadomi nie mówi, bo ja nie wierzę, żeby Konstanty Radziwiłł nie miał tego dziś tyle głowy, że w 20 2 5 roku wysokość koniecznych nakładów na ochronę zdrowia w związku ze starzeniem się społeczeństwa, ale również z kosztami generowanymi przez nowoczesną medycynę to już nie będzie 6 i jej o 8 3 w tym bardziej niż część to może nawet nie być 9 % PKB tylko znacznie więcej i tutaj to jest taka polityka wiecznego niedoboru nie dość, że to jest rzeczywiście odległa bardzo, bo w 20 19 roku są kolejne wybory parlamentarne następne mają być w 20 2 3 roku, czyli Radziwiłł obiecuje coś co będzie za 2 i pół kadencji jej, licząc od teraz na to tak odległe planowanie nie jest mocną stroną polskiej policji dzięki taniej i miałem to raczej w nas wała składaniem obietnic bez pokrycia czy składaniem obietnic na rachunek następców nawet jeśliby to mieli być następcy z tej samej partii to jednak to co się liczy co jest tu teraz za rok i za 2 lata to jest taka perspektywa, w której minister powinien się rozliczać ze swoimi wyborcami i też z tymi, którzy tworzą system ten adres takie wyzwania to się mówi od kalendarza Greka z dnia, ale też sam zosta w natomiast warto się zatrzymać nad tym co pani powiedziała przed samymi informacjami, czyli nad tymi koncepcjami, które mogłyby być wprowadzone, a nie zostały, czyli m. in. przeniesienie czy wprowadzenie obowiązkowej składki zdrowotnej dla pracodawców tutaj pojawia się taki kłopot z, o którym często mówią ekonomiści mówili także przy okazji tego tej asymetrii, którą wprowadziła Zyta Gilowska to znaczy kwestia składki rentowej czy pracodawca płaci więcej pracownik mniej, a w zasadzie pracodawca ma taki instrument, żeby sobie skompensować czy to podwyżkami czy też jakimiś innymi elementami składowymi pensji pracownika, że w zasadzie to i tak zostanie przerzucony na nasz koniec końców jak nie chciała wchodzić w buty pracodawców i wypowiadać się w ich imieniu, ale skądinąd wiem, że organizacje reprezentujące pracodawców do tak na taką dyskusję o zwiększeniu nakładów na ochronę zdrowia, a w czekają na poważną dyskusję i oczywiście nikt nie powiem tak ja będę teraz płacił właśnie składkę większą i wzrosną podatki Super lidze smażą, gdyż marzą o tym, żeby do budżetu czy do NFZ -u odprowadzać więcej natomiast pracodawcy mają jednak świadomość, że rynek pracy bardzo mocno się zmienia i to nie jest już tylko rynek pracownika na bok przypominamy, że mamy rekordowo niskie bezrobocie i prognozy są takie, że będzie ono nadal spadać co staje się dla gospodarki niebezpieczne wręcz, ale co się robi już powoli rynek starszego pracownika to znaczy, że jest pracodawcy już od kilku dobrych lat mówią, że oni wiedzą, że będą musieli starać się przedłuża się czas aktywności zawodowej swoich pracowników, bo nie będzie komu ich zastąpić tak jest coraz mniej młodych ludzi i nie, ale ta dysproporcja między kapitałem, który już pracuje, a tym potencjalnym będzie się jeszcze pogłębiać nie ma zastępowalności pokoleń również jeśli chodzi o stanowiska pracy oczywiście to nie we wszystkich branżach wygląda tak samo nie we wszystkich regionach to tak samo wygląda, ale jak mówi o tendencji globalnej w związku z tym nawet jeśliby tak nie było to rząd jest odpowiedzialny za to, żeby ten temat położyć na stole i zacząć rozmawiać poważnie na pokryciu takiego rozumiem też rozmowy w ogóle nie widać, bo są zajęcia siły w takimi rzeczami, które dołów wypowiedziała są kompletnie zbędne z punktu widzenia sensowności systemu n p . te już mówiłam bezsensowna rozważanie czy też planowanie likwidacji Narodowego Funduszu Zdrowia dyskusje przeciął Jarosław Kaczyński w lipcu mówiąc, że to będzie ewentualnie zadanie na następną kadencję i zaś lista ma to druga rzecz to jest dużo działań takich pozorowanych, które podobają się ludziom n p. to jej przykładem może być medycyna szkolna z znalazło się 5 mające na gabinety w profilaktycznym podobno żaden autobus, chociaż ja sobie nie wyobrażam rozstrzygnięcia przetargu do końca roku, chyba że gdzieś w garażach wtedy autobusy już stoją są przygotowane, bo taktyka podczas produkcji takiego 1 to był sukces podaje 6 8 miesięcy nic nie wiem jak to jak to będzie rozstrzygnięte problem polega na tym, że teraz mamy 3 00 0 gabinetów profilaktycznych mamy mieć ich 2 3  000 jednocześnie mamy i dla 30 40  000 jej niedoboru pielęgniarek, kto tam będzie pracował w tych gabinetach ja już się nie pytam za co będzie pracował, bo to oznacza gigantyczny wzrost nakładów ze strony NFZ, ale przyjmijmy, że to jest potrzebne Kima będą pracować nie ma pielęgniarek w szpitalach na oddziałach, gdzie powinna być na dyżurze 3 4 jest 1, kto pójdzie pracować do 2 3  00 0 szkół skoro teraz te gabinety istnieją w 3 00 0, a my mamy problem z niedoborem kadr tak duży, który będzie narastał, bo rząd obniżył wiek emerytalny dla kobiet do lat 6 0 Noll póki co Konstanty Radziwiłł mówił o tym, że triumfem okazało się wprowadzenie sieci szpitali tu wszystko poszło gładko in w no właśnie ja się zastanawiam czy minister zdaje sobie sprawę z tego, że ktoś go z tych słów rozliczy, bo samo wprowadzenie sieci nie nie było w ogóle rozważany rząd pana jakieś wielkie perturbacje, dlatego że tak naprawdę w systemie nic się nie zmienia to znaczy te szpitale, które do sieci nie weszły cały czas mają kontrakty albo do końca tego roku albo do marca większość do marca przyszłego roku, bo umowy zostały anektowane w związku z tym pierwsze perturbacje będą w marcu-kwietniu przyszłego roku może ich w ogóle nie być, bo może się okazać, że największe perturbacje będą wtedy, gdy dyrektorzy szpitali się czołowych policzą sobie dokładnie co oznaczają pieniądze, które w tej chwili dostają z NFZ -u jak powinni leczyć kogo powinni leczyć za ile powinien leczyć, żeby wyjść na swoje, żeby nie stracić to możemy wiedzieć na wiosnę przyszłego roku albo za rok i wtedy jak wszystko pójdzie gładko to Konstanty Radziwiłł będzie mógł powiedzieć to była dobra zmiana no jest pytanie czy on dotrwa do tego czasu spędzi pani, że dotrwa do łez rozbawią nawet takie białe flagi wywiesza mówił o o swoje słabości, gdyż nie planuje tak śmiało pewnych rzeczy to może się okazać się jego siłą bo gdyby stawało w kontrze to może, by został zdymisjonowany jako niepokorny i ja nie wiem czy dotrwa czy nie dotrwa nie sądzę, żeby został zmieciony przez protest rezydentów, chociaż tak naprawdę powinien, ale tutaj logika działania rządu prawa i sprawiedliwości jest dla mnie nie zbadana i i nie podejmuje się prorokować co zrobią z Radziwiłłem być może będzie także okaże się on na nich zbyt dużym obciążeniem w pewnym momencie, ale nie istnieje przetrwała protest rezydentów, a pewnie tak jeśli przetrwa pierwszy szok związany jest właśnie ze zmianami wywołanymi przez sieć, bo takie pewnie będą albo na przełomie roku albo marcu kwietniu jeśli dramatycznie nie pogorszą się wskaźniki zdrowotne w grę społeczeństwa, bo ich tutaj inny mało się o tym, mówi, ale w pierwszym półroczu tego roku zanotowano 14  000 więcej zgonów u niej niższy rok wcześniej część tych zgonów to jest wywołana przez choroby układu krążenia naj naj częściej występującą przyczyną zgonu, więc to nie jest żadna nowość żadna nowość kardiolodzy w swoim dość dramatycznym liście do pani premier Beaty Szydło zwracali już uwagę i też pierwsze tak publiczne podkreślenie tego faktu, że dalsze ograniczanie dostępności pacjentów do nowoczesnej kardiologii inwazyjnej, które zostało wdrożone to ograniczanie przez Ministerstwo Zdrowia może te statystyki jeszcze pogorszyć no to wtedy będzie miało problem dziękuję bardzo Małgorzata Solecka dziennikarka portalu medycyna praktyczna miesięcznika służba zdrowia była ze mną w studiu dziękuje 13 3 7 za chwilę Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA