REKLAMA

Mariusz Sepioło o książce "Himalaistki. Opowieść o kobietach, które pokonały każdy szczyt"

Wieczór Radia TOK FM
Data emisji:
2017-10-06 22:00
Prowadzący:
Czas trwania:
42:41 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
mamy magazyn kobiecy eter przy mikrofonie Hanna Zielińska, a z nami w studiu jest Mariusz Sepioł dobry wieczór w wieczór reporter autor książki himalaistka książki wydanej przez wydawnictwo znak, która leży tu przede mną wstąpił na biurku, ale też będzie dla państwa prezentem pod koniec naszej rozmowy książka zawiera historię takich rys historyczny na polskiego himalaizmu dawnego byłego tego mitycznego legendarnego i ten rys współczesny poprzez sylwetki innych polskich Rozwiń » himalaisty, który jak się można dowiedzieć się, gdy brał pan czy ilość liczbę tych majster wybrał pan zgodnie z liczbą szczytów w Himalajach mnie no i tutaj mamy pokolenie bohaterki przedstawione pokazane te, z którymi udało się porozmawiać to oczywiście zastoju głos oddany inne bohaterki zostały przedstawione poprzez wspomnienia rozmowy z ich bliskimi na początek powiedzmy jasno jest pan spoza środowiska Morskiego powiedzmy też jasno, że jest pan mężczyzną, więc są jako mężczyznę spoza środowiska Górskiego pana w tym temacie tak zaintrygowało tak pana wciąga w kwestii bycia kobietą himalaistka on w tym wszystko dokładnie wszystko można powiedzieć jak pamiętamy nadal nawet moment i miejsce, w którym ten pomysł się urodził, ale to były to był taki taki ryneczek, który się znajduje pod Gubałówką, gdzie wszyscy kupują ten etc różne chińskie pamiątki, które wysuwa mają prawnicy Zakopane w Les Films pada wtedy straszny deszcz ziemia się spotkać za chwilę albo następnego dnia staniała w Matu szewską taką kronikę Arką życia Wandy Rutkiewicz i rozmawialiśmy jak ten temat ugryźć jak go sformułować okazało się, że biografia Wandy Rutkiewicz już jest już jest w drodze, więc zdecydowaliśmy się wspólnie, czyli najpierw miał pan planów badacz życia oraz biograf, a nawet wręcz młoda, a przy tym chyba pierwsze jej pierwszy taki pomysł, który przychodzi do głowy komuś, kto tak jak pan powiedział nie jest ze środowiska Górskiego, ale usiedliśmy z panią Ewą Matu szewską niż w domu na werandzie popatrzyliśmy w w góry jeszcze było je inne ładnie widać o tej porze roku i Nacht wspólnie uznaliśmy, że warto o tym, napisać i że warto, żeby oprócz Wandy Rutkiewicz znalazły się te postaci, które się znalazły mówi i żeby znalazł się w tej książce młode dziewczyny, które się wspinają, który wspinał się z ogromnymi sukcesami czasami przewyższają pod względem sukcesów te starsze kobiety te postaci z kart historii, ale zwraca zapytania co mnie urzekło wiedziałem, że absolutnie wszystko rzeczywiście tak jest te 2 czynniki, czyli bycie w górach i bycie kobietą, a im domów w sumie bycie kobietą w górach jest czymś co dla mnie było i pewnie dla wielu jest jeszcze niestety tajemnicą po po przepracowaniu tego tematu nie wystarczy wiedzieć, jaki jest być kobietą akurat jestem tą kobietą, która nie musi wiedzieć jak też być na ośmiotysięcznik ku znaczy jak to jest być kobietą to pewnie jeszcze nie znalazł się taki Jani AK, który by to zrozumiał albo zrozumiała ale, ale bycie kobietą w górach, a na to temat rzeka i temat, który mówiąc takim reporterskim slangiem leży na ulicy wyliczeń wystarczy się po niego schylić rzeczy rzeczywiście tak było wcześniej nikt inny z tak i no kompleksowy sposób nie potrzeba tego tematu nie nie zadzwonił i nie zapytało inne tych bohaterek tych postaci, jakim się żyje, jakim się żyło 3 i jest coś się w rodzaju emerytury po Himalajach tutaj mówią o tych starszych kobietach jak żyje się bliskim tych kobiet, których już z nami niestety nie ma z różnych powodów, ale też jak żyje się himalaistka on młodszego pokolenia pokolenia takim jak Kinga Baranowska Agnieszka Bielecka inne czy Joanna Piotrowicz 3, która co prawda jest w pierwszej części książki, ale nie historia jest takim takim pomostem mam wrażenie łączącym te 2 części wczoraj dziś i 2 etapy historii polskiego himalaizmu chciałbym przedstawić państwu bohaterki tej książki, żeby wiedzieli państwo o jakich kobietach mówimy o kilka nazwisk już padło, ale oprócz tego Halina Prugar szeroką ska Anna Kopińska Dobrosława Miodowicza walorów Alicja Bednarz Ewa Panek Panek Kopanki 9, a także w NBA mieszka Bielecka nie wiem czy padło nazwisko Izabela Czaplicka Otóż właśnie te bardziej współczesne inne rejsy polskiego himalaizmu Aleksandra dzik Katarzyna Skłodowska Małgorzata Jurewicz Sylwia Vukovic ska to jest też ciekawe, że nie było dla pana istotne jak się domyślam jak rozumiem Anny porównywalną skala osiągnięć bohaterki pana książki właściwie różne modele osiągnięcia, bo na swoim koncie jeśli chodzi o himalajskich raczej pana interesowało przede wszystkim samo doświadczenie i sam ten pęd do tego, żeby w tych górach się sprawdzić mógł przekraczać swoje granice to co Agnieszka Bielecka zgrabnie nazywani inni też całe środowisko Górski nazywa sprężyn to znaczy czymś co co każe nam w tym przypadku moim bohaterkom niszczy się w górę i coraz wyżej rzeczywiście ten z branż mnie interesował i witało zetknięcie kobiety człowieka z górami nie chciałem za bardzo wchodzić w te rozbieżności pod względem liczby zdobytych 8 zdobytych ośmiotysięczników czy 7 00 0 dzików wyznaczyliśmy sobie z wydawnictwem takiego tak tą cezurę 6 000 m jako czegoś do czego nie będzie się można przyczepić znaczy to są już wysokie góry, które dużo wymagają od od swojego zdobywcy te powyżej 6 00 0, a zresztą samo bycie powyżej 5 00 0 sztuk teraz wiem, że sam tego nie doświadczyłem już jest kosztowne dla dla ludzkiego organizmu, ale wyznaczyliśmy sobie taką cenę cezurę natomiast osiągnięcia liczył się mniej niż może styl tych osiągnięć rzeczywiście między powiedzmy postacią otwierającym drugą część, czyli Kingą Baranowską, która zdobyła 9 ośmiotysięczników w tym bardzo trudny Cannes, więc ciągle, której nie zdołała zdobyć się Wanda Rutkiewicz chociażby, a powiedz Małgorzatą Jurewicz jest po można powiedzieć znacząca różnica pod względem tych właśnie zdobytych wysokości natomiast Małgorzata Jurewicz z taką osobą taką alpinisty Kosmala i skąd która wzbudza w spina się może trochę niżej, ale w stylu bardzo wymagający to znaczy w stylu alpejskim jest specjalistką również od zdrajców linku takiej dyscypliny, która łączy wspinanie zimowe ze skałami to już mniejsza w o szczegóły, ale mówiąc ogółem chodziło o to, żeby również włączyć do tego grona osoby, którym być może są były trochę niżej niż te 8 50 0 powiedzmy, ale zrobił coś ciekawego coś innowacyjnego coś co w środowisku wzbudza inne szacunek i podzi w, bo sąd w wstępna brak tej cezury ośmiotysięcznik w zatrzymamy się na chwilę przy szacunku podziwia środowiska na faktycznie legenda polskiego himalaizmu w tym legenda kobiecego polskiego himalaizmu napawa nas zadowoleniem może nawet z dumą i bardzo często odwołujemy się do niej lub mają w sobie przypominać opowiadać na nowo, ale ta legenda do dziś ma swoje ciemne strony, a mianowicie bycie kobietą łączy się z pewnego rodzaju obciążana obciążeniami w naszym kręgu kulturowym w i niestety w Polsce też i to ostatnio jeszcze wciąż to cały czas jest celem, ale problemem bardzo by dojmującym dla kobiet jak my stoku również Agnieszka Bielecka doznała zupełnie bezpośredniego seksizmu na festiwalu górskim, kiedy padło pytanie, dlaczego nie została przyjęta do wyprawy na zimową wyprawę inne dowody do tej ekipy na zimową wyprawę na A2 mimo tego, że przeszła wszystkie rodzaje testy badania padła odpowiedź, bo 1 kobieta na 10 chłopa to za mało w porę odpowiedzi oczywiście po jakimś czasie pojawiło się o oficjalne przeprosiny, ale co się stało to się nie odstanie te słowa padły te słowa inne są wyrazem pewnego rodzaju stanowiska postrzegania kobiet w ogóle, ale też postrzegania kobiet himalaisty, które niejednokrotnie mają znacznie większe osiągnięcia niż mężczyźni himalaiści mimo najmniej sprzyjających temu warunków fizycznych obiektywnych nowy system ciekawa czy tenorzy z Wilna seksistowski ten rysy jakiegoś rodzaju dyskryminacji o partnerstwie też porozmawiamy najpier w porównać o tym, pojawiał się w rozmowie czy kobiety, które z panem rozmawiał z panem mężczyzną chciał ten temat poruszać oczywiście część z nich nie chciała na ten temat rozmawiać albo rozmawialiśmy inny w takim tonie delikatnym i bardziej ogólny bez wskazywania nazwisk bez wskazywania konkretnych sytuacji, ale część otworzyła się przede mną na brak w tym w tym temacie i to w książce jest, bo seksizmu dyskryminacji pojawią się w tym środowisku od lat na właściwie od samych początków znaczy ja myślę, że u zarania kobiecego wspinania jest realny jest jakiś problem natury jakiś opis walki płci czy wzajemnej zawiści, bo to właśnie kobiece wspinanie to znaczy w wspinanie w czysto kobiecych zespołach, czyli idą powiedz ledwie 3 dziewczyny uzupełniają się z w podczas pracy w ścianie, która z nich zdobywa szczyty albo razem zdobywają szczyt to jest czysto kobiece wejście i u samych początków kobiecego wspinania najpierw dotrze Tatrzańskiego potem alpinistycznego, a potem Himalaje Karakorum to właśnie była taka potrzeba, żeby pokazać facetom, że nikt nas mówiąc w cudzysłowie, bo na plecach na te szczyty nie wciąga nie jesteśmy kwiatkami do kożucha ozdobami albo kucharkami czy sprzątaczka mi w barze pod ośmiotysięcznikiem, więc taka potrzeba w kobietach w tamtych czasach była udowodnienia własnej wartości tego, że właśnie organizm kobiecy nie różni się z zbytnie od tego męskiego właśnie właśnie w górach być może w innych sportach tak zmienimy to oceniać sam fakt, że od tego specjaliści, ale cała ta wiedza mają zgromadzone podczas prac nad książką czy rozmowy w inne z moimi bohaterkami i czytanie wielu różnych źródeł pokazuje, że kobiety się nie różnią zniczy mocno od mężczyzny podczas wspinaczki czasami mogą w tej warstwie psychicznej być krok dalej to znaczy inny krok dalej apel paradoksalnie czasami potrafią ten krok do tyłu zrobić się wycofać w pewnym momencie znaczy charakteryzuje się pewnego rodzaju i rozwaga i wycofywanie się wtedy, kiedy w można zjeść w 2 zaryzykować i jest on do psychologa psychologia ewolucyjna rzeczywiście mówią o tym, że kobiety małe mają zupełnie inną relację z ryzykiem leczono inaczej szacują ryzyko nie są tak skłonna Inner ryzykować statystycznie oczywiście rzecz ujmując jak mężczyźni to skoro jesteśmy już przy tych cechach przy tym stylu kobiecym kobiecej wspinaczki kobiecego himalaizmu mówi pan, że fizycznego fizjologicznego punktu widzenia w zasadzie nie ma różnic trudno uchwycić, a co jeszcze poza takim może bardziej właśnie rozsądnym użyciem hamulca w odpowiednim momencie co jeszcze charakteryzuje być może relacyjną ość w zespole, bo to jest też coś co różni kobieta ma jeszcze większe nastawienie na razie na relacje, a być może testy takich stron typ, o czym myślę, że Niemcy też ostatnio podobne pytanie pojawiło się podczas innego ze spotkań autorskich, na które zresztą przechodzi większość kobiet i to kobiety bardzo mnie interesuje, ale powinny pojawić się to pytanie, gdzie jeszcze się, gdzie są jakieś różnice są podobieństwa między mężczyznami, a kobietami w górach ja nigdy na takie wyprawy wysokogórskie nie byłem, ale z tego co się dowiedziałem prace nad tą książką to jest inny świat, który wymaga mówiąc brzydko przystosowania się do wejścia w odpowiednie buty to znaczy jeśli zaczną się wyprawa się ta wyprawa już się trwa to niema miejsca i czasu na inne budowania relacji od początku czy na rozmontowywanie tych relacji montowanie innych znaczy to się zawsze kończy źle, więc jeśli jeśli już taka wyprawa się tamy znalazła w głębokich latach 70 80 8 0 tych, a nawet jeśli znajdzie się dzisiaj po długotrwałym zebraniu zbieraniu finansów w pokonywaniu różnorakich problemów i wielu dniach przygotowań to niema czasu na na budowanie tak jak powiedziałem tych relacji międzyludzkich, więc kobiety muszą wejść w ten Butrym jakiegoś takiego brutalnego otwartego świata Górnik tamę zniknie podział na świat mężczyzn kobiet inny, a zaczyna się świat gór i świat powyżej pewnej wysokości, powyżej której każdy każdy zastanowienie się każda niepotrzebna refleksja czy też kłótnię Kasi jakaś zespole może kosztować zdrowie i życie i myślę, że chyba tak odpowiedział na to pytanie, że jeśli znajdujemy się w pewnej tej określonej sytuacji pod ośmiotysięcznikiem na bazie to musimy stać się wspinać sami, a swoją swoją osobowość strzelcy sami swoją płeć zostawić niżej czy udało się panu uzyskać odpowiedź na pytanie czy w ogóle pytał pan o to dlaczego u góry nie wszyscy są człowieka one man są one kuszą zapraszają, żeby zdobyć ten szczyt ich przypadku himalaistów ne jest także oni muszą więcej więcej to nie wystarczy zdobyć 1 szczyt, bo nawet jeśli został zdobyty to trzeba go zdobyć wtedy w innej porze roku albo w innym stylu albo z innym zespole jest coś takiego w wśród himalaistów i Szmala i z tego, że n p . z Wandy Rutkiewicz 4 to ty to potwierdza to w jej przypadku był to inne ciągłe ciągłe dążenie do łamania kolejnych barier stawianie sobie wysoki poprzeczek i pokonywania ich coś się wg wielu z właśnie skończyło tak jak się skończyło 3 z zaginięciem podczas realizacji wielkiego projektu karawana do marzeń, czyli zdobywania kolejnego ośmiotysięcznika właściwie bez przerywania klimatyzacji bez wracania do kraju bez zwracania poniżej pewnej odległości to się skończyło tragicznie pewnie z różnych powodów pewnie lekarze wysoko górscy mogliby się wypowiedzieć czy ci, którzy się z wspinają, ale rzeczywiście jestem sprężyć i to dążenie do coraz wyższego celu, ale są przykłady, które temu przeczą mianowicie m. in . Kinga Baranowska, która zdobyła swoje 9 ośmiotysięczników, ale w tym momencie nie tyle się wycofała co no właśnie w tym momencie jest i trwa jej przerwa od od gór wysokich na co powoduje tęsknotę ludzi gór do Kingi i takie namawianie Kingi przez wiele osób, żeby do tych wysokich gór wróciła tymczasem Kinga naradzie na razie twierdzi, że tego nie potrzebuje myśli o górach coś tam coś tam planuje, ale na razie nic konkretnego o niczym konkretnym nie mówi tutaj przykład z Mount Everestu Kinga podaje który, którego nie zamierza zdobyć, więc jeśli nie jest nie zdobędzie Mount Everestu na to nie zdobędzie koronę Himalajów, ale dla niej ta ta Łatka zdobywcy Korony Himalajów chyba nie jest nudne nie jest czymś najważniejszym czym dziś, gdy bez, czego nie można żyć ona jest w zupełności zadowolona z tych 9 swoich ośmiotysięczników zdobytych w znakomitym stylu bez tlenu bez pomocy innych osób trzecich, więc Ian jej przykład pokazuje, że można się w tym momencie zatrzymać może też, że centrum miasta wyszli na jakimś przystanku powiedz na odpoczynek i może potem wrócić do autobusu, ale ale, ale na razie narazi się tylko tego nie kwapi żyje sobie dalej pracuje i spędzać czas tutaj z ludźmi na nizinach w ich himalaizmu to igranie z własnymi ograniczeniami z własnym zdrowiem, ale też własnym życiem i też opowieści o śmierci wspomniał pan Nowak George, a Dutkiewicza, ale na opisuje pan też 3 historie innych tragicznej śmierci Dobrosława miętowe czy Wolf czy Halina Kruger Pstrokoński i ciekawa jestem na ile temat śmierci tych tragicznych zaginięć w górach tam jest tematem tabu albo zupełnie tematem oswojonym Dylan dzisiejszy himalaisty, kiedy rozmawiał pan z himalaistami, które w tej chwili są aktywne najeżone innym odsuwają bagatelizując temat śmierci ana ile wg pana oceny właśnie są gotowe, żeby o tym, rozmawiać on sam bardzo gotowy, żeby rozmawiać o śmierci, bo to jest temat nie przerobionym na nas wrażenie, że przez opinię publiczną przez nas dziennikarzy również to jest temat, który nas interesuje znowu użyję brzydkiego reporterskiego słowa nas grzeje ten temat znaczy śmierć jest czymś na czym można się brzydko mówiąc zaczepić, czego może nas zacząć się skończyć na czym można skończyć swój reportaż i też starałem się tego uniknąć mam nadzieję, że się to udało żeby, żeby nie odbudowywać się tych historii wyłącznie kwestią na śmierci z kolei moje rozmówczynie dla nich ten temat z absolutnie nie jest tematem tabu znaczy ono się z tym mierzą absolutnie z otwartą przyłbicą i ne opowiadają o tym w sposób otwarty z chłodnym dystansem i z tego co powie pamiętam opowieściach o śmieciach koleżanek n p . czy o śmierci Wandy Rutkiewicz czy Halina Krygier srokowski nie pojawiło się ze pojawiło się z innego rodem z innego powodu ich pod czas innej rozmowy natomiast w opowieściach o śmierci himalaisty tych łez nie było nas znaczy jest to temat rzeczywiście przeżyty jakoś przez nie jakoś przerobione czy trawiony, o którym potrafi mówić, ale nie za bardzo chcą uznać, że inne są takie 2 pytania, których warto nie zadawać na początku rozmowy z Szymańską i himalaistą to znaczy pierwszy to jest po co się wspina aż na drugie pytanie to właśnie ośmieszyć kuratorzy nie boi się śmierci w górach czy ta śmierć zaglądała czy nie zaglądać ci to może zamknąć w Choroszczy pewne kanały do dialogu jeśli od razu się z tym, że tematami, ale może zakończyć się rozmowy, chociaż myślę, że toby się tak nie jest zdobycie w nim wydarzyło są osoby o dużej kulturze osobistej i sposób bardzo w bardzo fajne dziewczyny kobiety, które z, którym dobrze się rozmowy, które nie boją się mówić o wielu tematach, ale nie jest dla nich coś wokół, czego budują w jakiś mit ludzi mitologie himalaizmu tak jak powiedziałem to jest takie łatwe i mecz jest taka droga na skróty, żeby himalaizmu opowiadać w kontekście na śmierci zresztą ostatnio dotarły do mnie taki taka historia anegdota, że pani Ewa Panek Pankiewicz 3 1 z bohaterek na 1 książki po przeczytaniu rozdziału o dobro sławie Miodowicz Wolf, która zmarła tragicznie na K 2 trochę sobie po pochwała, bo po pokaz sobie na wspomnienie o do Resovii Miodowicz Wolf, ale nie było to wspomnienie śmierci to znaczy, ponieważ z powodu na wspólne spotkania wspólne rozmowy o dzieciach jest wymienianie się różnymi informacjami, więc te osoby Wanda Halina dobro sława Miodowicz Wolf to są postaci, które ciągle żyją żyją w pamięci i też takie, by był mój zamiar piszący o wpisanie tej książki to znaczy żeby, żeby nie zamykać się opowieści o Himalaje zmianie w temacie śmierci, ale w temacie życia w udało się panu chwycić się różnica w pokoleniową różnicę czasu różnice epok kobiety, które dzisiaj wspinają się i te, które robiły to w latach siedemdziesiątych osiemdziesiątych czasy właściwie warunki są nie do porównania, ale cała reszta wydaje się bardzo podobna do znacznie zmieniły się góry noszeni na ani też na trudny charakter człowieka mnie nie nie ruszyły stamtąd i charakter człowieka rzeczywiście jest ciągle w górach wystawiony na ekstrema i w tych ekstrema sobie musi musi radzić znaczy tutaj jest ciekawy ciekawy wątek, bo inny temat z Rosji dyskusja o solidaryzm w górach dyskusje o pomaganiu w górach wtedy, kiedy partner tego potrzebuje czy o dbaniu o wspólny bezpieczny powrót do bazy ta dyskusja ma wrażenie dopiero dziś się toczy przynajmniej w naszym polskim środowisku inny ona postępuje dopiero dzisiaj rozwija się mamy głosy przeciwne głosy za mamy przykłady niestety z z sprzed kilku lat, kiedy to zawiodło, kiedy to się z prawdziwą ne w rozdziale o Kindze Baranowskiej Piotr Pustelnik o tym, pięknie mówi i o o MO solidaryzm my właśnie Kingi, która potrafi zawrócić się z drogi nie zdobycie ośmiotysięcznika winny, a pomóc jest potrzebującemu koledze, więc z tej rozmowy kiedyś nie było być może, dlatego że etos himalaisty w dawnych latach się z tego składał jeśli ktoś temu etosowi w ten sposób zaprzeczał nie podał ręki przysłowiowej partnerowi na to z tego środowiska była tematycznie usuwane, ale rzeczywiście różnią się rzeczywistości i różnią się style życia znaczy kiedyś kobiety wspinający się musiały borykać się z różnymi z różnych rodzajów ne prze szkodami natury na czysto takiej praktyce to znaczy prowadziły dom często miały rodziny dzieci będą musiały te rodziny przygotować na wyjazd musiały od czasu do czasu wyjechać także potrenować to się wszystko inne łączyło z długotrwałymi nieobecnościami w domu jednocześnie musiały te finanse zdobywać znaczy pracowały cię zna chyba najczęściej jakich instytucjach inne Wanda Rutkiewicz z instytucją takim z przemysłu ciężkiego była zatrudniona pani Anna Kopińska z kolei pracował naukowo mógł generalnie wszystkie zaliczały się do warstwy inteligenckiej bo, bo świat, bo owa klasa robotnicza raczej się nie wspinała na pewno nie wyczynowo i jednocześnie musiały borykać się z takimi problemami jak transport sprzętu pod Gasherbrum i siedemdziesiątym piątym roku cały sprzęt musiały same własnoręcznie spakować wielkich beczek, które potem znowu własnoręcznie pochowały na jakiegoś tam siermiężnego topornego Jar czak, który to zawoził przez cały świat, by pokryć do Pakistanu i potem do podstrefy kara koron, więc to były tego rodzaju rzeczy, a jednocześnie niechęć zawiść męskiej części środowiska takie patrzenie przez przestępców tzw . tzw. masową publiczność nas dymiący się kobiety jako na jakiś jakiegoś rodzaju dziwactw i jakiej się jakiegoś rodzaju osoby, które robią coś, czego nie robi inne przeciętny mieszkaniec obywatel PRL dziś jest NN, czyli testem było z osobą, która przecierała przeciera szlaki dzisiejsze himalajskiej, by w tym sensie nie przecierają szlak Łódź nie dziwi nikogo, że ktoś może być himalaistą, że może mieć taki pomysł na siebie takiej potrzeby jeszcze śmieci się je realizować w dzisiejszych Monika Madej ski winny sposób finansują swoje wyprawy bardzo często to są sponsorzy to nie wymaga finansowania wyłącznie własnych kieszeni część ze zrzutek dobrych ludzi sąsiadów rodziny i znajomych no ale nadal są kobiety, które mają rodziny mają swoje relacje mają dzieci ne i zarówno himalajski w latach siedemdziesiątych osiemdziesiątych, jaki dzisiaj innym borykają się z synem takim jak problemem którego, jakby nie doznała nie rozumiem i większość kobiet na świecie nie zna tego zjawiska na takich wielkich skali rozbuja miałam wrażenie i doświadczenia między właśnie tym ośmiotysięcznik wiem, a w zaciszu domowym trzeba umieć się, by wyciszyć w momencie, kiedy wracasz do dzieci do domu, by z powrotem wdrożyć się w ten codzienny rytm ner i jednocześnie być gotowym i umieć tę gotowość stopniowo podsycać się do następnej wyprawy to się kojarzy jedynie z Łeby tym jak weteran wojenny wraca do domu czuje się kompletnie osamotnione nie może opowiedzieć tych na swych doświadczeń ponoszą nie opowiadano, że są kompletnie nieprzystające do codzienności do odrabiania lekcji do zakupów i tutaj mam wrażenie, że może być coś podobnego nawet jeśli taka himalaista spotkał się z przyjaciółkami jeśli one nie są himalaistka mi na to w jakim sensie zawsze pozostanie osamotniona w tym swoim doświadczeniu być może dlatego środowisko o Górski jest tak ze sobą zżyte i tak są związane, ponieważ jest związane z doświadczeniem i możliwością doszło do powiedzenia tego doświadczenia, ale ja się teraz zastanawiam rzeczywiście to to ciekawa kwestia dość dobre pytanie pani zadała znaczy kto wie może jest tak, że to właśnie w inne dla powrotów się wyjeżdża i dla powrotów przeżywa się wszystko to co się co przeżywają himalajski szczyt jest coś takiego z wracali z dalekich wypraw innych do ciepłego bezpiecznego domu co o moje bohaterki moją rozmówczynię inne zwyczajnie lubią i dla nich to jest coś się coś wspaniałego przeżyć się doświadczenie ciepłego łóżka w ciepłej wody w kranie przytulenia się do rządu partnera my w swoim własnym mieszkaniu w swoim własnym domu, kto wie może to może to jest 1 z powodów wyjazdów, ale rzeczywiście jest w tym doświadczeniu wysokogórskim jest coś, czego nie da się przekazać nie da się przeżyć wspólnie z kimś, kto się nie nie wspina, ale tak jak pan Janusz Sokołowski powiedział mąż pani Halina Krygier z krakowskiej na on tę miłość do Haliny dostało w pakiecie z 3 była Halina i były góry znaczy też, że byłem można powiedzieć, że Halina bez gór nie była sobą niebyła Haliną, więc to są też osoby, które dobierają sobie partnerów na rozumiejących akceptujących i którzy będą zawsze czekać i zawsze ten kluczyk do domów wkładać w boczną kieszenie torby teraz się przypomina opowieści żony Ryszarda Kapuścińskiego, któremu zawsze wkładała do kieszeni kluczyk i mówiła w pamięta, że mi, że możecie wrócić Rzym być może to inne powodowało, że Kapuściński wracał i wracał cały zdrowy do swojej żony wspomina pan dużo o Solidarności środowiskowej himalaistów wspinaczy wysokogórskich ne i tutaj co jesteś ciekawa to przy powstawaniu tej książki z naturalnych powodów nie mógł pan posługiwać się slangiem środowiskowym czy odwoływać się do wspólnoty doświadczeń i to jak się domyślam z 1 strony utrudniało nawiązanie kontaktu z finalistkami no ale dla czytelnika z bardzo korzystne, bo dzięki temu pan wprowadza nas w ten świat jako osoba, która sama jednocześnie go zwiedza nie ma tego hermetycznego języka między wami, który mógłby być pewną barierą dla Anny dla czytelnika, który też jest spoza środowiska Górskiego, ale czy odczuwał pan coś takiego, że inne jeśli jest się spoza tego grona to trzeba jednak najpierw się przebić jakoś najpier w zdobyć zaufanie Joanne, a potem rzeczywiście rozmawiać się na takie partnerskiej stopie rzeczywiście byłem kimś kto, kto to środowisko ten świat zwiedza oczywiście on nie jest muzeum to jest żywy świat i Annie jest pełen eksponatów, ale na szczęście żywych ciekawych postaci no ale żeby do niego wejść musiałem rzeczywiście przejeść powiedzmy próby ognia czasami w rozmowach w pierwszych rozmowach do do książki dowiadywałem się wielu cennych rzeczy poznawałem wiele cennych słów, które ułatwiają mi potem kolejne rozmowy, ale to, gdy miał tylko wymiar techniczny znaczy ja przychodziłem do do moich bohaterek z prawdą to znaczy mówiłem, że chodzę po górach smoczych chodzę turystycznie tak podróżnicza obecny inne po naszych polskich górach czasami uda mi się objechać je gdzieś tam w dolinach rowerem i to tyle znaczy to jest moja cała aktywność Górska, ale jednocześnie inne uwielbiam literaturę górską i uwielbiam czytać inne o górach dlatego zająłem się tym tematem co jest prosta wdową prawdą jeśli gdzieś w pojawiło się w moich słowach przekłamanie co do tego czym jest baza czym jest obóz, jaka jest pomiędzy tym różnica, bo co to znaczy poręczą maczet to znaczy torować drogę no co z tego miałem moje bohaterki są wymienne poprawiały i żeby budował ten jest słowniczek i to w tą wiedzę o niższym należny o 2 tygodnie, a nie tylko słowniczek chodzi, ale też o zrozumienie o to, żeby bohaterki czułem, że pan w ogóle wie wie, o czym mówią w to prawda z mamy nadzieję, że w jakimś stopniu przynajmniej zbliży się do tego zrozumienia chciałbym, żeby udało się w tej książce efekt taki, żeby czytelnik postara się zrozumieć zbliży się do tej prawdy o kobiecym himalaizmu dla stąd też taka nie inna forma z takich opowieści reporterską biograficznych rzeczywiście no to była z czysta przyjemność znaczy każdy każdy temat, który jakoś się ze sobą niesie jakąś tajemnicę na ten temat to co to cała głębia tajemnicy przynosi coś takiego daje coś takiego dziennikarzowi wolno taką przyjemność obcowania z czymś nowym z czymś nieznanym i tylko kolejne zaskoczenie nawet uczeń się na własnych błędach jakich własnych prawach jest czymś co coś co buduje autora i co co uwiarygadnia tą to jego inna opowieść myślę, że nie nazwałbym się tak jak przed rozmową to to dopadło ekspertem otrzymaliśmy wzmocnienie ani od góry, a nie otrzymali styk ale, ale przynajmniej próg tego świata przekroczyłem w jaki sposób do niego myślę, że udał się do niego przynajmniej na chwilę w jakimś stopniu zależeć jest jeszcze baletu Taiwo 1 warstwa bez tego świata, która z kolei jest częścią doświadczenia już wszystkich kobiet nie tylko himalaista Leszek na odwieczne pytanie czy kobieta ma prawo dysponować własnym zdrowiem ciałem i życiem jeśli jest matką jeśli jest partnerką to pytanie o dziwo, znajduje się również na okładce pana książki elektrycznym też właśnie takie pytanie prowokacyjne kogo kocham go kochają jak wygląda ich prywatność w Polsce tak, a jak w Himalajach, dlaczego zostawiają domy mężów dzieci, by się wspinać no i tu oczywiście było feministyczne oko moje chwyciło netto to zostawianie mężczyzna w ich dzieci i dom, kiedy mężczyzna z reguły nie pyta się takie sprawy, bo oni przecież wyprawiają się na w swoje męskie światy w męskim gronie jest to oczywiste, że mają do tego prawo no tak jestem ciekawa czy to pytanie na okładce Abbey pojawiło się właśnie w ramach takiej zachęty do refleksji czy jeszcze ślad po tego typu obciążaniu kobiet wyrzutami sumienia z powodu wymagań społecznych od nich jeszcze pan zauważył w rozmowach z bohaterkami na pytania na okładce jest prowokacyjne na pewno Itaki w taki ma taki wymiar pewnie, opisując co ma marketingowy, ale 8 musiał również w rozmowach z moimi bohaterkami pojawić rzeczywiście się pojawią o dziwo, kuzyn zyskał taki wymiar, który którymi zaskoczył znaczy z całą wśród finalistek takie kobiety, które uważają, że jeśli masz dzieci no to powinno się albo przez stać się wspinać albo z zostawiać właśnie to słowo znowu nie wraca zostawiać wszystko dzieci do męża i poza murami relaks i nawet myślami nie wracać w trakcie wyprawy niżej, bo to znaczy czy na dokładnie tych w nocy są są osoby są kobiety, których irytuje rozwieszanie w namiocie zdjęć dzieci albo wracanie do nich ciągle w laptopie i znajdowanie co tam co tam się dzieje w Polsce no to jest jakaś radykalna postawa, która w inny jak wiadomo radykalny odkryły, że tak powiem od złotego po środkowego punktu pokazem pokazują nam właśnie ten ten środek i rzeczywiście tak jest tych co człowiek to postawa ojca kobieta co himalaisty Kato inne gminne inny życiowy wybór mam wrażenie, że po tych rozmowach mojego do książki nie nie tyle mam wrażenie jestem pewien inne, że moje bohaterki i mają prawo do decydowania o z osiedli z tego prawa w pełni korzystają i bardzo dobrze bo gdyby nie korzystały to męczyły się nie dają one czułby się sfrustrowany i dziś o nim byśmy my nie pisali na, a czy jest coś, czego pan jako reporter jako mężczyznę jako człowiek dowiedział się o kobiecości właśnie z rozmów finalistka Miss prace nad tą książką, czego pan może nie wiedział czy coś co pana zaskoczyło znaczy wiele rzeczy jeszcze nie wiem na pewno i to może materialne na następnym razem materiały, ale myślę, że do tej dot odwołam się z kolei do dołu do sytuacji, która zaistniała na inne spotkanie od Polski mianowicie otrzymają pytanie czy jest między światem himalaisty himalaistów, a światem więzienia co jakiś wspólny mianownik ci pytanie dotyczyło mojej pierwszej książki poświęcone życiu więzieniu w inne inna i rzeczywiście raport w Bochni po dłuższym zastanowieniu, bo najpierw to pytanie mnie zdziwiło trochę, a potem po dłuższym zastanowieniu, jakby wpadł na jedyną oczywistą prawdę, czyli ne, czyli odpowiedź jest siła znaczy, że oba światy łączy siła trochę winny sposób, ale inne są to osoby, które ME itu itu w obu w obu tych światach to siłą emanują to siłę w sobie mają na pierwszy rzut oka, ale też jak zejdziemy trochę głębiej w rozmowę nawet jeśli rozmowa jest krąży, w jakich takich inne metafizycznych rejonach to nic to ciągle twardo stąpamy po ziemi, więc po pierwsze, siła taka, a nie wiem czy jest użyłbym sformułowania kobieca siła tobym dobrze trafił, ale chyba tak inaczej tego nazwać Annę nie potrafi kobieca siła, która gdzieś daleko w tyle zostawia to męską, bo jeśli chodzi o mężczyznę ranny to z ostatnimi czasy doświadczamy widzimy coś przeciwnego do siły do pewności siebie jeśli pewność siebie to taka, która kryje z wyższych ze sobą kompleksy natomiast tutaj szczyt moich bohaterek w kompleksów nie ma jest życiowa mądrość doświadczenie ne i taka prawdziwa twardość gruboskórny ścianę taki dystans to do tego co się dzieje i w górach i tutaj niżej w kuchni poleca pan lekturą swojej książki, bo pewnie nie będzie tą książką odkrywcza dla mam ludzi ze środowiska Górskiego, ale oni pewnie panią bardzo chętnie sięgną no bo właśnie nerki to jest ich świata inne opowieści, ale tutaj jest przecież bardzo dużo wątków takich powiedziałbym ogólna życiowych związanych z pokonywaniem przed wszelkiego rodzaju barier Góra może to być metaforą jest sobie właśnie taką tezę tę książkę w ten sposób wyobrażałem, żeby była ona takim pozytywnym nie chcę użyć wyświechtane głosowałem motywującym ale, ale chyba tak mocno motywującym przekazem chyba dla wszystkich tych dla kobiet 1 i dla mężczyzn, żeby mu, żeby pokazać postawę doświadczenie życiowe na taką życiową drogę, która za nic na ograniczenia przeszkody Anny która, która jest prawdziwa nie udawana, która nie tkwi gdzieś tam w obłokach nie wiem mediów społecznościowych z życia prawdziwym zawsze lubię mówić że, że na moje bohaterki inni żyją na niby, ale żyją naprawdę bo, bo przeżył tyle i widziały tyle nie tylko w górach, ale jest i tutaj na co dzień ne, że mogłyby tym mniej tymi lasami obdarować powie kilka osób, więc chciałem, żeby to była książka pozytywna motywująca, żeby pokazywała postawy, w których dominuje życie i energia życiowa taka witalność mam nadzieję, że inne, że tak jest i że mimo, że możecie sami dziś te śmieci to tragedia się pojawia to jest punktem wyjścia do nadużycia w Lesznie Motyl kontra stojący sąsiadujące ze sobą tematy tylko nawzajem, podbijając swoją wartość drodzy państwo mamy dla państwa egzemplarza książki himalajskiej od wydawnictwa znak prosimy o maile w tej sprawie na adres wieczór małpa TOK kropkę FM wieczór małpa to krok KFM książka himalajskie opowieść o kobietach, które pokonują każdą Góra inny jest dla państwa autorstwa naszego dzisiejszego gościa, a był nim dzisiaj Mariusz Sepioł reporter autor himalaisty dziękuję bardzo za rozmowę dziękuję bardzo my zapraszamy państwa informacji Radia TOK FM, które będą za kilka minut, a zaraz po informacjach magazyn dorosłe dzieci Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WIECZÓR - HANNA ZIELIŃSKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA