REKLAMA

Kolejny dzień protestu rezydentów. Co dalej?

Pierwsze Śniadanie w TOK-u
Data emisji:
2017-10-27 06:20
Prowadzący:
Czas trwania:
15:31 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
przed śniadaniem w duchu mu szóste 2 5 i 7 sekund na zegarek ach, gdy myślę, że to bardzo ważne informacje o tej porze każdy, kto wstaje o szóstej wiele jak duże znaczenie ma na to czy jest szósta 2 5 15 sekund 6 1 2 5 5 5 sekund myślę, że także dobrze rozumie to dr Bartłomiej guzik collegium medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego krakowski szpital specjalistyczny im Jana Pawła II przez państwo my go się witam się bardzo serdecznie witam bardzo serdecznie znalazły się, Rozwiń » więc przepraszam, ale ja myślę, że nie ma sensu udawać żenię, więc ja w swoim imieniu ne z Bartkiem, ale nie dlatego bynajmniej pojawił się w naszym studiu, dlatego że napisał i opublikował w Rzeczpospolitej bardzo ciekawy tekst dotyczący protestu lekarzy rezydentów, którzy no właśnie, którzy walczą o bardzo walczą więc, ale walczą o pieniądze dla zasięgu nie dla siebie do końca, a szkolę dla siebie też dlatego, że to jak nam się pracuje na co dzień to jak choćby nawet rozmówca poprzedni twój podkreślało o kłopocie z dostępem do do leków jak należy spojrzeć także dla was nie to są wszystko rzeczy czują się borykamy i o to walczymy, żeby tych problemów była najmniej, żeby była najwięcej leków innowacyjnych, żeby te kolejki, które są takim symbolem stały się problemów w ochronie zdrowia, żeby zniknęły, ale przede wszystkim, żeby były Life, żeby były leki innowacyjne i to w każdej dziedzinie od psychiatrii po chirurgię po kardiologię i żeby tych świadczeń było ich więcej i żeby lekarze chcieli zostać, żeby nie byli przemęczeni przede wszystkim dokładnie dach i żeby możemy liczyć więcej niż 3 minuty czasami dla pacjenta, ale to wszystko brzmi trochę jak taka modlitwa no tak prawda, bo boi coś na co mamy poczucie, że mamy bardzo niewielki wpły w, ale wierzymy, że może nam może się zdarzyć, ale co zrobić, żeby tak nie było, żeby w końcu, bo od 2 7 lat ten sam problem wraca jak bumerang, żeby w końcu to się stało realne jest samo zwiększenie nakładów finansowych na dno na ochronę zdrowia na pewno nie rozwiąże jak go za dotknięciem różdżki wszystkich problemów, ale stworzy potencjał, który będzie w stanie realizować te zmiany bardzo ważnym elementem, który tak naprawdę nie jest w ogóle dotykane podczas tego protestu to jest luka pokoleniowa i braki personelu medycznego Enei mamy najniższe wskaźniki, jeżeli chodzi o lekarzy w euro jak i Francja tylko mają mniej za 1 czy tam się też nie zmienia liczba kradzieży nie zmienia, ale oni mają troszkę więcej mamy najmniejszą liczbę mimo wszystko to jest to jest przerażające nawet tutaj wpływów w ostatnich dniach pan minister Radziwiłł mówił o sprowadzenie lekarzy z zza wschodniej granicy to on też nie rozwiąże wszystkich problemów, bo przecież nie będzie tego robił zamiast tych, którzy są w tej chwili tych, którzy teraz strajkują czy protestują przed naszą tylko będzie rok dodatkowo, ale to oni West nie jest wystarczające trzeba bezwzględnie stworzyć machinę systemową, która będzie w stanie powstrzymać tych u osoby, które chcą wyjechać zagranicę, żeby zostali chcieli pracować tutaj większość z nich chce ponieść kocha Polskę, ale i, że nie mają warunków do tego żeby, żeby się uczyć, by się rozwijać to tej ochoty tracić minister, mówi że najważniejsze jest powołanie tutaj bardzo fajnie powiedział 1 z lekarzy który, który z mocno zaangażowany też działania porozumienia rezydentów, że on może on nie będzie pracował za darmo Ależ nie stanie za darmo, a chętnych dobra dobra odpowiedź Opowiedz co jako lekarz czujesz, kiedy czytałem o tym w swoim tekście, więc pozwolę sobie do tego wrócić, kiedy jedziesz do pracy i widzi n p. plakat reklamujący film botoks z podpisem leczenie grozi śmiercią stereotypy w medycynie w ochronie zdrowia w Polsce są bardzo mocno zakorzenione i były MOS bardzo mocno zmian wzmacniane przez lata poprzez różne różne media i są one już mocno zakorzenione i tak naprawdę ten film reprezentuje tylko włącznie to te stereotypy czy to się nie zdarza no muszę się uderzyć w piersi Powidz jedno nie jest to rzecznik co się wydarzyło się zrażać to jak zaraża tym zawodzie przy jak bardzo się zdarzają dokładnie tak czy to jest standard w drewnie wg moich doświadczeń absolutnie nie dlatego jest to bolesne dla mnie i k, ale jedno też z wg mnie stwarza szansę, żeby od rozpocząć się debatę publiczną też przy okazji tego protestu właśnie o tym, przemęczenie lekarzy o tym, że mówimy tylko właśnie tych, którzy umierają umierają tylko może na dyżurach, a umiera dużo więcej lekarzy w domu ach, po dyżurach jak przychodzą mi o tym, się już nie mówią o tym, już się nie mówi mówi się pani dr Zbigniew raj, bo ono po 4 dyżurach przepraszam za kolokwializm ląduje bez przerwy w końcu organizm powiedział stop wyłączam się no i to nie były na pewno 4 pierwsze takie takie wydarzenia w jej życiu tylko tych dyżurów pewnie miał dużo dużo więcej czy to czasami zastanawia się coś takiego dzieje kilku wybitnych lekarzy czasami czasami mniej wybitnych, ale dobrych, że kiedy są lekarzami to mówią tak tutaj nie ma czasu potrzeba już zwiększyć nakłady się na szeroko rozumianą ochronę zdrowia ale kiedy przechodzą na drugą stronę i trafiają do budynku przy ulicy Miodowej, gdzie się jeszcze Ministerstwo Zdrowia mówią dokładnie coś przeciwnego no to jest to jest filozoficzne pytanie tak filozoficznym po filozofów już 1 3 1  000 najlepszy wolej lepszy moment na analizowaniu w moim mogę sobie wyobrazić jak zawsze jest w każdej sytuacji próbuje znaleźć dobrą dobrą stronę wszystkiego mogę wyobrazić to że, że jest są pewne uwarunkowania które, któremu na inny nasuwają pewne wymogi i pewne no i ZUS ma jakby muszą coś zrobi musi coś zrobić, bo jest narzuconemu, ale z drugiej strony to, jeżeli oni chodzi n p. ja staram się zawsze przede wszystkim podążać za swoimi ideałami za tym co reprezentuje zatem co mówię i stać za tym mocnego porządku do końca dla mnie wolą zrezygnować z takiej pracy aniżeli aniżeli robić mówić coś z przeciwnego do co mówiłem miesiąc wcześniej to jest taki zarzut, który bardzo często pojawia się wobec lekarzy, że nie mają empatii, że nie potrafią rozmawiać z pacjentem i nie rozmawiają niejednokrotnie jest prawda 1 z pań, do których w czasie protestów w Krakowie w 1 z tych spotkań z głodującymi powiedziała, że boicie się, że odejdziemy od łóżek wyście nas już odstawili dawno, bo my tak naprawdę zajmujemy się głównie w rok racją z wypełnianiem różnych papierów co więcej prowadzimy w tej chwili już od paru lat podwójną dokumentację medyczną jest 1 elektroniczną drogą papierową i to wszystko musi być utrzymywane także ilość rzeczy, które musimy zrobić zamiast rozmawiać z pacjentem zamiast w nim siedzi zamiast słuchać naszego pacjenta jest niewyobrażalnie duże ja pytam, bo tak myślę, żebyśmy podczas tej rozmowy bardzo globalni szeroko potraktowali problem ja zajmuje się szkoleniami z szeroko rozumianej komunikacji, by poza poza działalnością dziennikarską i kilka tygodni miesięcy temu napisał do mnie lekarz panie redaktorze błagam niech pan przyjedzie pomóc nam nauczyć nas rozmawiać z ludźmi czek, dlaczego tego się nie uczy na studiach medycznych to się powoli po pojawia tak powoli tak my też w Okręgowej izbie lekarskiej w Krakowie jestem tam sekretarzem wprowadziliśmy takie szkolenia dla stażystów w ramach szkolenia pierwsze kroki w zawodzie lekarza i oni też dostają podstawowy pakiet takiej wiedzy natomiast na pewno to jest za mało na pewno to za mało, ponieważ jest to 1 z trudniejszych rzeczy które, która jest naszym zawodzie jak nauczyć empatii jak nauczyć empatii jak rozmawiać z pacjentem, dlatego że na mecz nie uczmy się czy na studia medyczne łączne się jak wykorzystywać aktualną wiedzę, żeby jak najlepiej pomóc pacjentowi, ale niemalże fizycznie czy tabletkami czy zabiegami nie, ale w gabinecie ile razy siedzę w gabinecie to jak inwestują w 60 80 % przypadków jestem przekonany, że najwięcej właśnie po pomaga ten czas, który spędza z pacjentem to, jeżeli paradoksalnie rozpłacze się mnie, ale nie ze złości tylko z po prostu z przeżywania tego, o czym rozmawiamy i dotykamy tak intymnych rzeczy że, że to jest rzecz podstawowa najważniejsza w zawodzie lekarza to było coś co kiedyś uczono się od mistrza teraz przez natłok pracy natłok obowiązków ten kontakt z mistrzem jest znacznie znacznie ograniczony i utrudniony czy zdefiniowaliśmy trochę problem zwierząt odrobinę na poziomie edukacji kształcenia lekarzy i tak jest na poziomie finansowania całej ochrony zdrowia w Polsce na poziomie formalnym, a co sprawia i tu zadam bardzo takie osobiste pytanie co sprawiło, że ty postanowiłeś leczyć ludzi nie ja obserwowałem moją mamę panią prezes Teresa Damian guzik, która tam przez lata była internistą takim internista właśnie bardzo empatyczny mówią pacjenci do niej uwielbiali przychodzić zwolnienie każdej porze dnia inaczej ja to cały czas widziałem ją do domu przychodzili przychodzi do domu dzwonili no zaczepiali na ulicy i rozmawiali doradzali się mama nigdy nie odmawiała im tego jak tylko była w stanie to im pomagała im 3 to dotyczyło nawet kwestii medycznych czy jakichś kwestii rodzinnych czy doradzała czy w nawet bardzo osobistych różnych problemach i ja w ten sposób widziałem właśnie lekarza, że to jest taka osoba, która pomaga nie tylko włącznie same kwestie medyczne, ale jest w stanie tak otoczył się tą pomocą pomocą pacjentów był okres w moim życiu, gdzie bardzo duże dużo wałem miejsca w kardiologii jest to znaczy 4 doby siedzieć w pracy na dyżurze w razie muszę powiedzieć, że wiarę w ja też wiem, bo wiem od twojej żony ich co znaczy i i powiem szczerze, że wtedy mój poziom empatii był na bardzo niskim poziomie teraz poprzez kontuzje też, że pewne decyzje życiowe które, które zdecydowałem, żeby właśnie oni dyżurować, że może jednak ważniejsze jest on ma też moja rodzina i zbliżenie się do niej z powrotem to powiem szczerze ten poziom empatii bardzo wrócił i to jest dla mnie wielką radością i bardzo wielką przyjemnością w rozmowie z doc. Erazma, bo ty jesteś takim specyficznym lekarzem, bo tobie zdarza się działać w organizacjach międzynarodowych i jeździć leczyć ludzi bez liczenia na ME to powiedzieć o stopę zwrotu rentowność przedsięwzięcia jest drogie ekskluzywne wycieczki tak duże ekskluzywne wycieczki do Gruzji należy rozmawiać z dnia w czasie wojny leczyły się z lekarzami, gdzie jeszcze w ja jeżdżę po różnych takich mniejszych niniejszych akcjach niegdyś także bardzo dużo rzeczy realizuje w Polsce w Polsce stworzyliśmy n p. przewidzieli dla Villi Kościuszki jest taki gest symboliczny leżenie przed Wigilią samo tydzień wcześniej stworzyliśmy taki duży szpital specjalistyczny przerobili mu ESG Echo serca pacjentom bezdomnym, którzy nie mają dna zasadniczy na odlanie z, ale też bardzo często problemy psychiczne dla nich, że oni po prostu nie chcieli przechodzić pytam o to, bo rozumiem, że poszerzała się tam karierę w karetkami z kawiorem w Gruzji nie udało mi się znaleźć takiego takiego towaru były były tylko włącznie placki serem w 2, dlaczego pytam o to, bo znowu na koniec zapytam, kiedy słyszy, że albo czytasz albo oglądasz takie historie i gdybyś ty był bohaterem Szkotów poleciały do Gruzji na ekskluzywne wakacje nie byłbym dumny w bo jestem z tego dumny nie myślę że, że nie bardzo wiele osób z list osób, które w medycynie nie wykonuje taką czynność i czasami tak spektakularna jak pani dr Pikulska prawda nowa osoba znajdzie nową pasją i empatią dokładnie, kto to jest to takich osób jest jakaś jakaś określona grupa odważnych, które potrafią powiedzieć tak wielkie wyzwanie tak tak bardzo trudne trudne działanie, ale osób z troszkę może mniejszą odwagę, ale z równie wielką empatią, którzy na co dzień pomagają naszym bezdomnym naszym trudnym pacjentem, którzy nie mają tej opieki czy też boją się jej po nią poprosić jest naprawdę ogromna ilość ludzi i tych kontach tymi osobami kontakt z osobami, którzy co na to poświęcać 3 z lekarzami bez granic, bo jest sam osobiście znam kilka takich kilku kilkoro takich lekarzy, którzy z Krakowa jeżdżą na takie misje czy lekarzy, którzy sami organizują wyjazdy zagraniczne czy też lekarzy, którzy po prostu siedzą w przychodniach dla bezdomnych codziennie i przyjmują owa pacjentka o nich nic nie mówi mec liczy, że proces na koniec musimy skończyć lekarzy rezydentów przyniesie jakiś skutek oni już przyniósł koniec przyjazdy to jak pacjentka dołączyła się do do protestu w Krakowie najlepiej mimo pewnych pewnego strachu ze strony organizatorów to byłby symbol, który pokazał w tak rozumiemy, o co walczyć bardzo dziękuję dr Barbara z niego, że był państwa i moim gościem za chwilę informacje my słyszymy się ponownie w poniedziałek dzisiaj w poranku Jacek Żakowski Katarzyna Szymielewicz Panoptykon Aleksander Kwaśniewski były prezydent do utworzenia miłego weekendu, w których pierwsze śniadanie w dół całej audycji wysłuchać w aplikacji mobilnej TOK FM oraz na stronie TOK FM PL i Kosznik Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PIERWSZE ŚNIADANIE W TOK-U

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA