REKLAMA

Handel w niedziele nie po myśli związkowców

Analizy
Data emisji:
2017-10-27 17:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
23:11 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
audycja analizy Agata Kowalska przy mikrofonie w handel ma być proszę państwa dozwolony w drugą i czwartą niedzielę miesiąca i 2 niedziele w następujący po sobie przed gwiazdką tak zakłada zmieniony już o projekt ustawy w sprawie ograniczenia handlu w niedzielę upadł zatem pomysł zakazu handlu we wszystkie niedziele ta zmiana to efekt poprawek prawa i sprawiedliwości przyjętych przez komisję sejmową w nie słyszeli, że są państwo informacje w naszych reporterów o tym jak Rozwiń » ta ustawa zadziała w rzeczywistości jeśli zostanie przyjęta w tym kształcie o tym, już teraz porozmawiamy z ekspertami i związkowcem Piotr Szumlewicz z OPZZ w studiu dzień dobry dzień dobry ale zanim o tych szczegółach w sklepach zakupach kodeksie pracy to posłuchajmy rozdzierający słów Piotra Dudy z Solidarności, który odniósł się do tego co wydarzyło się w sejmie po tym co stało się wczoraj wieczorem na komisji sejmowej rodziny pracy polityki społecznej jest dla nas nie do przyjęcia od wczoraj projekt obywatelski stał się port stał się projektem prawa jest to miłość my do tego projektu się już nie przyznajemy to już nie jest projekt obywatelski, który stać się wielka i głęboka rysa na współpracy związku zawodowego Solidarność sprawą jest to miłość tak mówił Piotr Duda na dzisiejszej konferencji prasowej po tym, jak PiS w rozumieniu ustawy znaczący sposób panie związkowcem czy uważa pan, że prawo i sprawiedliwość z postępu jest fair wobec innego wprawdzie związku zawodowego, ale jednak związku, z czym się bardzo nie podoba projekt Solidarności natomiast wydaje mi się ze oczywiście nie do końca postępuję fair, dlatego że odrzuca po prostu projekt obywatelski, bo projekt obywatelski był zupełnie inne, niemniej jednak ten projekt obywatelski był fatalnie przygotowany, a nawet częściowo przyznali eksperci Solidarności, bo na pewno zmiany się zgodzili tam był totalny zakaz handlu, która obejmowała też internetowe trudno sobie wyobrazić co to znaczy zakaz handlu w internecie w związku z tym jak to nie wolno klikać kupuje no, więc właśnie nad czym problem z całą tą ustawą z naszej perspektywy jako PZU jest taki, że projekt Solidarności z potwornym bublem prawnym został fatalnie przygotowany jest kompromitujący również jako brak związku zawodowego jednak kluczowa dla mnie rzecz, która została w projekcie rządowym to jest promocja samozatrudnienia jasełek i nie jestem w stanie wyobrazić jak związek zawodowy może promować coś takiego, bo Niemcy pani państwo słyszeli w ustawie Solidarności w projekcie rządowym jest zapisane są ludzie wcale nie będą mieli wolnej niedzieli co więcej zatrudnienie w handlu nawet nie w innych branżach handlu w niedzielę franka wzrośnie wzrośnie, ponieważ ludzie przesuną się i przestaną pracować w centrach handlowych w hipermarketach zaczną pracować na samozatrudnieniu, czyli będą zakładać małe sklepiki, gdzie praca jest strasznie ciężka bardzo Nisko płatna, gdzie towary Tomice jakości trosce jest naprawdę intencja tej ustawy jest dla nas jako PZU dziwna niezrozumiała, bo my promujemy etatowe zatrudnienie stabilne zatrudnienie zatrudnienie dobrze płatna solidarnej w swoim projekcie promuje te najbardziej śmieciowe segment rynku, więc my byśmy zrozumieli, gdyby Solidarność chciała zakazywać handlu, a Solidarność nie zakazuje tylko wręcz promuje ten najgorszy rodzaj handlu tego kompletnie nie rozumiem no widzi pan ja też tego do końca nie rozumiem, ale też and nie wiem na ile jak można rozumieć postępowanie prowadzi sprawiedliwości skoro 4 niedziele w miesiącu to zły pomysł to jaki problem rozwiążą 2 niedziele, a czy generalnie rzecz biorąc prawo i sprawiedliwość ma posłów z Solidarności kilkunastu posłów soli nie jest PiS to są posłowie Solidarności związku z tym pojawiła się idea tzw. kompromisu ja jestem w stanie zrozumieć, że kompromis miałby 4 tam sobie weźmiemy 2 i faktycznie to jest w połowie tylko na naszej perspektywy jako OPZZ, jeżeli wyjściowy projekt jest bublem to połowa bubla nadal jest bublem, więc wydaje mi się tutaj rzeczywiście dnia te rozwiązania rządowe cały czas są niespójne niekonsekwentne z tego co słyszymy też na szczegółowych dyskusjach dotyczących na komisjach projektu jest jeszcze więcej wyłączeń niż było czy nie mamy do czynienia z zakazem handlu co wspomniałem o tym, samozatrudnienie, ale mnóstwo placówek będzie czynnych tak nie wiem czy dworcach stacjach kolejowych żużle czy dobrze znaczy ustawa jest niespójna ustawa może być nawet zaskarżono do instytucji europejskich, ponieważ jednak w Polskim prawie jest równość podmiotów gospodarczych, jeżeli zamykamy hipermarkety supermarkety galerie handlowa wręcz promujemy małe sklepy czy wybieramy sobie miejsca i branże, które były 3 sektory handlu, w których można handlować tajnym nakazujemy no to rzeczywiście rodzi się pytanie na ile to jest spójne nawet o sprawie, ale nadal równa się takiej bonanzy albo nawet prawa unijnego przecież są kraje członkowskie Unii Europejskiej, który rzeczywiście handel w niedzielę i w ogóle większość usług jest kompletnie niedostępna i te kraje nie mają problemu z Brukselą właśnie rzecz polega na tym, że n p . Niemcy Austria to są takie 2 kraje, które się przyda Otóż w Niemczech ten zakaz handlu znacznie dalej niż w Polsce oni znacznie bardziej konsekwentną tam spotkać sklep w niedzielę otwarty to dokładnie tak jak złotego oraz obsługę tak, ale my też specjalnie też nie podoba, bo ta nie działa dla rodziny to zazwyczaj jest tak ani, dla której po prostu kobieta ma gotować swoim zawieszeniu zajmować związku z tym co niedziela dla konserwatywnie rozumianej rodziny nań, niemniej jednak w Niemczech czy w Austrii wszystkie podmioty gospodarcze są podobnie traktowane tam naprawdę bardzo trudno jest handlować natomiast w Polsce to co mówił w ustawie Solidarność wreszcie, mówi że więcej ludzi będzie pracować pan do związku z tym to wcale nie zakaz handlu jest to po prostu ustawa nielogiczne niespójne i dla nas bardzo ważna rzecz Otóż kolejny element uzasadnienia ustawy, która zostaje również w tej ustawie rządowej, a mianowicie pan mówi rządowej cały czas, ale jest ona zahamowana to jest tak prawa stanowi ważną teraz pracują posłowie Otóż posłowie PiS argumentując, że pracownicy i pracownicy szczególnie hipermarketów supermarketów wcale nie będą mieli tylko dla Boga i rodziny Lecha w niedzielę, ale będą chodzić do kawiarni restauracji ogrodów zoologicznych basenów krótko mówiąc ich zdaniem wręcz rynek usług w niedzielę się rozwinie, a trzeci w restauracjach kawiarniach, gdzie bardzo ciężko pracują i rozumiem, że posłowie prawa sprawiedliwości chcą, żeby w razie jakby dłużej były otwarte te kawiarnie restauracje basen, żeby było więcej my jako OPZZ mamy wątpliwości to jest lepsze lepiej płatne bardziej godne zatrudnienie akurat w kawiarniach nisz, które galerie handlowe no właśnie to jest ciekawe, ale mamy pewne rozwiązania tej zagadki dzięki posłowi prawa i sprawiedliwości Jano Janowi Mosińskiemu, który tłumaczył, że to tak naprawdę nie chodzi o te sklepy wielkopowierzchniowe tylko rewolucję mentalną i być może następny etap to są właśnie kawiarnie czy ogrody zoologiczne, bo słuchamy co mówił poseł Mosiński my musimy na to poświęcić kilka lat, żeby społeczeństwo przyzwyczaja się do tego, że niedziela z dnia wypoczynku nieważne czy dla wierzącego Żyda ateisty jest dniem wolnym poświęconym rodzinie w samym sobie przyjaciołom kolegom znajomym, żeby tych sklepów nie chodzić no, tak więc nie będą chodzić do sklepów chaty problem polega na tym, chyba że prawo sprawiedliwość ma bardzo i Solidarność też ma bardzo określony model życia my mamy w niedzielę siedzieć w domu lub Pisz do kościoła docelowo tak rozumiem też wypowiedź pana posła na miasto naszym zdaniem jako prezes ZU je również moim zdaniem pcha je Polacy i Polki mają różne gusta różne modele życia państwo nie powinno narzucać styl gustów natomiast rzeczywiście większość pracowników w niedzielę nie pracuje tak jest prawda i dobrze jest jak mamy taki dzień w tygodniu najlepiej 2 dni, w których możemy sobie spędzić razem czas tylko problem polega na tym, że i tak w setki tysięcy pracowników w niedziele pracują chociażby służba zdrowia strażacy policja transport publiczny i stąd nasza propozycja, żeby ta praca w niedzielę była znacznie lepiej płatnej proponujemy 2 Polacy więcej dla wszystkich branż festyn pro pomysł OPZZ tu, który nie przekuł się w ustawę, czyli płacenie znacznie ono w nie zostały rozumiemy się przez nikogo podrzuca podjętych, żeby płacić po prostu lepiej tym, którzy pracują do władzy tak i w tym momencie większość branż i tak w niedzielę nie będzie pracować, ale z drugiej strony, jeżeli już ktoś w niedzielę pracować będzie i nie będzie tej niedzieli przeznaczał na rodzinę Boga masek hop bije wycieczki no to będzie miał bardzo dużo ekwiwalent finansowy będzie mógł w 2 i pół razy więcej no to stawka minimalna 2 × 2 i pół to już jest naprawdę sporo to jest więcej niż średnia krajowa związku z tym, że zarobki będą godne, a przy okazji będą zapewnione usługi, z których ludzie, którzy nie pracują będą korzystać i naszym zdaniem wg naszych badań naprawdę sporo ludzi n p. studentów też ludzi starszych i kiedy którzy chcieliby sobie w niedziele i naprawdę to będzie godne dorobienie, ale po uszy i jeszcze jedno pomysł chodzi o to, żeby zamiast zakazywać handlu w niedzielę w zmusić AM pracodawców do zagwarantowania pracownikom 2 wojnie w niedziele w miesiącu, czyli te wszystkie branże, które i tak i tak w niedzielę są w tym funkcjonujące mają przynajmniej na tyle skupić, żeby pracownik poszczególny pracownik miał te 2 niedziele miesięcznie w wolne i znają się co pan na ten pomysł, a tak kierunek jest lepszy na pewno jest to ustawa rządowa, ale dobrze byłoby, żeby rzeczywiście ludzie mieli jakiś dni wolne im więcej tym lepiej dlatego n p . proponują wydłużenie urlopu wypoczynkowego do 3 2 jako OPZZ natomiast jeżeliby weszło to nasze rozwiązanie, że więcej płacimy za pracę w niedzielę w 2 i pół czy nawet 2 to naszym zdaniem wielu ludzi po prostu by chciało pracować w niedzielę 3 i są n p. studenci pracownicy etatowi, którzy w niedzielę, by chcieli pracować, gdyby oni pracowali 4 niedziele w tygodniu w miesiącu pracy 2 i pół to 4 dni w miesiącu to byłoby zupełnie niezłe wynagrodzenie jest sprawa jest delikatna naszym zdaniem znacznie lepiej by jednak było, gdyby z 1 strony więcej płacić za pracę w niedzielę, a z drugiej strony w kodeksie pracy skrócić tydzień pracy n p. do 3 8 godzin wydłużyć urlop wypoczynkowy do 3 2 dni ograniczyć nadgodziny, które dzisiaj niestety pracodawcy mogą sobie swobodnie tymi nadgodzinami manipulować wydłużać, więc raczej ustawowo, iż w tym kierunku i wydaje nam się że, gdyby z 1 strony więcej płacić za niedziele być może też za sobą tym, żeby się zastanowić taka, a z drugiej strony skracać tydzień miesiąc pracy to byłby chyba lepszy kierunek, a Duda jest ich mamom z kolei w taką analizę prawną Janusza Śniadka, który był wczoraj gościem Anny Radia TOK FM i mówił, że ten pomysł z 2 wolnymi niedzielami z zagwarantowanymi pracownikom byłoby to po prostu nielegalne posłuchajmy tego uzasadnienia można było wpisać do kodeksu pracy obowiązek 2 wolnych niedziel w miesiącu n p. może, jeżeli chodziło o dobro ludzi, którzy pracują w handlu rozumiem argument mocowanie w kodeksie pracy zapisów adresowanych tylko do 1 specyficznej do ich grupy zawodowej i omówimy dzisiaj o handlu nie jest o tyle nieuprawnione, że kodeks pracy dotyczy absolutnie wszystkich pracowników tak mówił Janusz Śniadek poranku Radia TOK FM wczoraj u Piotra Kraśki i co pan powtórzyć jest niemożliwe prawnie czy bardzo trudno tworzyć odrębne przepisy dla 1 zawodu i to akurat OPZZ w tej sprawie też mają jednoznaczne stanowisko i właśnie dlatego naszym zdaniem jeżeli, by wprowadzać to co tutaj było proponowane to bodaj nowoczesna tak te 2 niedziele w miesiącu to nie tylko dla handlu, ale dla wszystkich my proponujemy uniwersalne rozwiązania tyle tylko, że z naszej perspektywy lepszym rozwiązaniem są 2 niedziele to co po prostu wyższe płace i powtarzał, gdyby ludzie dużo więcej zarabiali w niedzielę to na pewno część chciała po prostu w nich, ale to jest natomiast, jeżeli śnieg i żeli, odnosząc się do tej propozycji, jeżeli już miało być te 2 obligatoryjnie wolne niedziele Matyni z powodu, dlaczego pracownicy n p. kawiarni mieliby nie mieć tego, a pracownicy handlu mieliby tam cisza a dlaczego to jest trudno wyłączyć jakąś grupę zawodową ana przykład wyłączyć spod działania ustawy stację benzynową albo kwiaciarnie już jest łatwo przyda się różni nad ustawą się bardzo dużo rzeczy da zrobić, tym bardziej że Trybunał Konstytucyjny jak wiemy obecnie funkcjonuje, więc nawet ustawy z taką niezbyt zgodne z prawem prawdopodobnie by przesłanie o to chodzi wydaje mi się, że generalnie rzecz biorąc dobrze byłoby IS PET dla pewnej przejrzystości legislacyjnej, gdyby kodeks pracy zakłada projekt jednolitej reguły i tak to dosyć funkcjonuje w Polskim porządku prawnym kodeks pracy tworzy ramy i ewentualnie w układach zbiorowych na poziomie poszczególnych przedsiębiorstw można dawać lepsze warunki lepsze, ale raczej na poziomie zakładu natomiast rzeczywiście, jeżeli będziemy się bawić takie różnicowanie to może się upadek n p. ten, który jest częścią galerii handlowej będzie podlegał jakiemuś przepisowi sklep, który sobie stoi przy ulica jakiś tam nie wyobrażam sobie, że ograniczenie tylko do pracowników handlu skończyłoby się na tym, że kasjerka nie nazwał się z kasjerką tylko asystentką finansową i syna, by nie podpisałaby od nas 3 wolne niedziele dlatego uniwersalne przepisy dotyczące wszystkich branż wyższe płace jako podstawa zaraz wrócimy z rozmową przyjrzymy się temu jak miałoby zadziałać ta ustawa, która w tym momencie przechodzi przez Sejm z tą połową pomysłem dwu drugi czwartej niedzieli wolnej od handlu ze mną w studiu Piotr Szumlewicz z OPZZ audycja analizy Agata Kowalska przy mikrofonie ze mną cały czas Piotr Szumlewicz związkowiec ekspert d s. rynku pracy z OPZZ i dyskutujemy o tym jakie to pomysł się pojawiają jeśli chodzi o zakaz handlu w Polsce i jak te pomysły różne mogłyby zaistnieć w rzeczywistości to znaczy co coś co na papierze, a co w Realu i to co mamy w tym momencie na stole w sejmie i przeszło do drugiego czytania to jest poprawiony przez PiS projekt Solidarności zlikwidowano te 4 dni wolne od handlu w niedzielę wprowadził PiS drugą i czwartą niedzielę miesiąca wolną od handlu zakazem handlu i im ja jak rozumiem to jest to w tę stronę zmierza większość sejmowa i dlatego Solidarność się od od własnego projektu odcięła jak pan myśli jak to zadziała jak to będzie funkcjonowało, gdyby tak no i jeżeli chodzi o skutki finansowe czy jak chodzi o miejsca pracy to wydaje się, że wielkiego wpływu nie będzie to jestem takim pesymistą jak niektórzy liberalni ekonomiści, którzy mówią, że nie 100  00 0 miejsc pracy będzie prawdopodobnie nie Polacy też prawdopodobnie zmienią swoje zwyczaje konsumpcyjne przyzwyczają się jakoś tam, że nie wiem trzeba dochodzić do prac na zakupy n p. w sobotę nawet do dwudziestej trzeciej, bo pewnie wydłuży się okres otwarcia sklepów natomiast jeśli chodzi o te 2 niedziele to co pewien chaos prawdopodobnie część osób pojedzie do hipermarketu danego dnia zobaczy zamknięte drzwi przed sobą, więc jest też niespójne niekonsekwentne rozwiązanie natomiast skutki będą przede wszystkim mogą być takie skutki, o których wspominałem to znaczy wzmocnienie tego drobnego śmieciowego handlu pewnego rodzaju osłabienie galerii handlowych ich supermarketów co jest de facto celem tej władzy to znaczy, że dobry stan Polski drobny handel, a ten zagraniczny emitent może to jakiś taki podły, dlaczego pan nie wierzymy, że taka opowieść była gotowa rządzona od dobrych 10 15 lat, że po po pierwszym zachłyśnięciu się, że jednak te wielkopowierzchniowe sklepy to należą do wielkich międzynarodowych korporacji i one tylko wyzyskują polskiego pracownika, a jednocześnie w zdzierają z nas pieniądze i właśnie ingerują nasze życie rodzinne, dlaczego pan jakoś nie stwarza przyjazny tej tezie ja jestem związkowcem dla mnie kluczowe stoją ludzie zarabiają jak są traktowani w praktyce ich prawa są przestrzegane wszystkie dane pokazują czy to nam się podoba czy nie jest w tym zagranicznych firma zarabia się o wiele lepiej i prawa pracownicze są bardziej przestrzegane i związki zawodowe pojawiają się w tych małych polskich się nie pojawiają prawo pracy jest łamane ludzie zarabiają mało wg danych głównego celu Safety Statystycznego w dużych firmach zarobki są mniej więcej 2 × wyższe niż tych najmniej źle właśnie pracownica już nie pamiętam, który w, których do dyskontów protestowały jeśli chodzi o zarobki to właśnie te strajki i te apele do dotarły do naszej świadomości nie pamiętam z braku pracowników małych sklepików dokładnie tak, dlatego że w dużych marketach w sieciach handlowych siła robocza jest już jako zorganizowana tam pojawiał się związki zawodowe, które walczą o swoje prawa i dlatego m. in . w dużych sieciach handlowych pojawiają się etaty coraz częściej są podwyżki ludzie zarabiają często nawet więcej niż powiedzmy nawet ostatnio słyszeliśmy co się wtedy w 1 z sieci handlowe to nie jest majątek, niemniej jednak w porównaniu z tymi malutkimi sklepami, gdzie średnia w branży to jest 2 00 0 mniej więcej 300 zł brutto tych najmniejszych sklepach w 2 30 0 brutto tych dużych 3 3 i pół w związku z tym naprawdę są duże różnice, choć zarobki jak chodzi o przestrzeganie czasu pracy bez oczywiście praca w sieciach handlowych jest bardzo ciężka bardzo męcząca, niemniej jednak pod każdym względem lepsza niż tych małych sklepach, gdzie wszystkie możliwe prawa pracownicze są łamane i dlatego jak bardzo mocno krytykuje solidarnej za promowanie tego śmieciowego zatrudnienia tych małych sklepach też nie ma Solidarności, ale nie rozumiem po to, oni to promują, ale w nowo tworzy dobre pytanie Otóż do Solidarności, ale czy pan przeciwny mam sklepik combo on potrzebny tak samo jak duże jak mam być szczery to w Polsce przedsiębiorstw okres bardzo dużo na 100  000 mieszkańców to nas upodabnia do Grecji, która jak wiemy wpadła w kryzys m. in. ze względu na bardzo duże rozdrobnienie gospodarki małe sklepy Tesco jest to bardzo niska rentowność to jest często w sytuacji kryzysu mnóstwo tego typu firm nie tylko sklepów bankrutuje natomiast duże podmioty jednak są silniejsze i te silniejsze dla pracownika, bo więcej pracownikowi płacą i zarazem pracownik są lepiej zorganizowani i my jako OPZZ negocjujemy no nie będę wymieniał, żeby też reklamować negocjujemy z zarządami kierownicami różnych hipermarketów natomiast na politykę płacową i zatrudnienia małych przedsiębiorstw małych firm handlowych nie mamy praktycznie żadnego nadal patrzy z punktu widzenia swojej pracy związkowca natomiast ja na to patrzę z punktu widzenia klientki jeśli mam swój mały osiedlowy sklepik, który sprzedaje jajka ja powiem pani Basiu, te jajka jakiś gorszy były proszę się postarać, żeby były lepsze to ja wiem, że ona się postara, bo ma stałych klientów z pań znających się nawzajem w dużym sklepie jako klient, a takich, że z perspektywy klienta jakość towarów jest wyższa w centrach handlowych towary są świeższe w niedzielę szczególnie są tańsze znacznie też dla wielu osób niebagatelne, jeżeli rzeczywiście te drobne sklepy mają taką wysoką jakość tak atrakcyjne ceny na to pytanie, dlaczego ludzie jest jednak do centrów handlowych jak boso, bo są droższe, ale są pod oknem też właśnie można m. in. ich nieporadność nowe loty w Polsce Chinach i pewna specyfika tych drobnych stepów inna niż n p . w Niemczech czy we Francji to w Niemczech czy we Francji małe sklepy to są sklepy z jakimiś lokalnymi towarami z towarami, które często nie pojawiają się w sieciach handlowych natomiast w Polsce małe sklepy osiedlowe to są takie sklepy, w których często jest kajzerka tyle tylko jako liderka jest z piątku jest 3 × droższa niż w sieci handlowej Wilno oraz, a co państwo na te zachęcam słuchaczy słuchaczki do pisania swoich doświadczeniach zakupowych, bo oczywiście statystyka statystyką, a zakupy każdy robi po swojemu i wie najlepiej, gdzie jest dobre jedzenia, gdzie słabe jak to jest z tym porównaniem oferty dużych sklepów i małych czy wybieramy te duże ze znaną tylko na ceny czy rzeczywiście coś się w Polsce zmieniło i one po prostu są atrakcyjniejsze analizy małpa to krok KFM proszę pisać dom jest szalenie ciekawi jeszcze chciałam zapytać pana nie pali, a propos tej ustawy, która procedur procedowana w sejmie pojawił się taki pomysł, że nawet jeśli zakaże się handlu w niedzielę, czyli świadczenia pracy w w dziedzinie handlu to sklepy obejdą tę ustawę mówi z mórz zmuszając, że za, zatrudniając pracowników n p. do porządkowania w tym czasie magazynów do sprzątania i do wszelkiego rodzaju prac, które można wykonać właśnie tego 1 dnia czy pana zdaniem jest rzeczywiście możliwe tak dochody mówi jednoznacznie z tego też chociażby z NFZ pamiętajmy o tym, że chociażby sklep otwarty w poniedziałek musimy ich dostawy w niedzielę w związku z tym tak czy inaczej część pracowników będzie pracować w niedzielę, a na dodatek jeszcze ustawa zakłada mnóstwo wyjątków jest tak czy inaczej duża część siły roboczej będzie pracować w niedzielę to co my jako opozycja bardzo obawiamy to to, że ci ludzie będą pracować na gorszych warunkach niż dzisiaj pracują w tych centrach handlowych hipermarketach supermarketach jest to może być po prostu zła zmiana i dla konsumentów i dla pracowników, więc powtarzam albo konsekwentnie zakazuje handlu w niedzielę całkowicie albo zgadzamy się i naszym zdaniem kluczowa rzecz promujemy wyższe płace jeszcze 1 rzecz działa na koniec zapytać Solidarność powołuje się na konkordat i twierdzi, że zresztą zgodnie z prawdą, że tam w art. 9 można znaleźć takie taką takie zobowiązanie Rzeczypospolitej polskiej, że wolny od pracy są niedziele święta, ale to nieprawda sam pan wskazał bardzo wiele zawodów w Polsce w niedziele jest aktywnych to to jak to jest w końcu z tą wolną niedzielę w Polsce, bo ono też spisano do kodeksu pracy on z 2 tylko my cały szereg wyjątków tak jak ja słucham Piotra Dudy to samo wrażenie Solidarność z zakonem ani związkiem zawodowym w uzasadnieniu ustawy o handlu w niedzielę 2 strony to są cytaty z Biblii wystąpień Jana Pawła drugiego, więc moim zdaniem państwo jednak deklaratywnie świeckim, w którym są ludzie różnych wyznań na takie rzeczy nie powinno być, ale za to wolno via natomiast tak jak powiedziałem to ustawowo niedziela jest dniem wolnym natomiast dobrze wiemy, że nie może być zakazu pracy w służbie zdrowia, a w transporcie publicznym są policji wojsku i t d. i dlatego naszym zdaniem nowe pancerze kompromisowe rozwiązanie to jest to, że w same prace, ale za wyższą stawkę, a powiem jeszcze 1 rzecz nasze rozwiązanie to nie jest tak, że wszyscy pracujcie w niedzielę już nie urzędy będą od ósmej do dwudziestej drugiej w niedzielę tylko te zawody, w których jednak ta praca nad również z pewnego rodzaju przyzwyczajeń konsumpcyjnych ma już miejsce to tam twórzmy takie zachęty, żeby ludzie po prostu chcieli pracować to wtedy będzie pełen komfort oczywiście możemy zapisywać po dacie pracy w układach zbiorowych nawet, że jeżeli człowiek chce to, żeby miał jakąś możliwość nie pracować tylko nam się wydaje, że jeżeli stworzymy 2 i pół razy więcej zaporową to wtedy po prostu cieszyć będzie chciała nas ciekawe, że 1 związek zawodowy co należy zmieniać naszą mentalność, a drugi walczy w prostą warunki pracy, kto komu co pasuje to może się zapisać albo w Solidarności albo do OPZZ albo napisać domniemywać ich analizy małpa to krok KFM co bardziej państwo pasuje proszę pisać do tematu będziemy wracać, bo jak mówią ustawa o ograniczeniu handlu przeszła do drugiego czytania Piotr Szumlewicz z OPZZ bardzo dziękuję za spotkania Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANALIZY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA