REKLAMA

Dostojewski i masowi mordercy

Kwadrans Filozofa
Data emisji:
2017-11-07 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
14:42 min.
Udostępnij:

Literatura - jak twierdzą niektórzy - opisuje ludzką psychologię znacznie lepiej niż wszystkie humanistyczne dyscypliny razem wzięte. Fiodor Dostojewski to w tym sensie jeden z najbardziej przenikliwych psychologicznych diagnostów. W swoich tekstach opisał pewien szczególny rys charakteru, który może nam pomóc zrozumieć ekstremalne i przerażające zachowania.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ten kwadrans i filozofem i renty i Tomasz wstawić chiński dzień dobry tydzień temu mówiłem w kwadransie filozofa ów o Filipie dymku nazywanym Fiodorem Dostojewskim science-fiction no to dziś chciałbym powiedzieć kilka słów o samym Dostojewskim, a raczej o tym jak doskonałym domu był psychologicznym diagnostą i jak dzisiaj, kiedy czytamy doniesienia n p. o kolejnej masowej masowej strzelaniny w stanach Zjednoczonych tym razem w Teksasie jego wygląd i rozpoznania wydają się Rozwiń » aktualne znacznie bardziej, niż kiedy aniżeli rozmaite uczone analizy psychologiczne czy socjologiczne, które w każdym razie wciąż pozostają bezradne wobec takich ludzi jak Steven padok sprawcę niedawnej masakry z las Vegas czy dawnej hali człowiek, który kilka dni temu otworzył ogień do ludzi z gromadzone w 1 z teksańskiego kościołów nie mówię, że dzięki lekturze Dostojewskiego jesteśmy w stanie tych ludzi w pełni zrozumieć mówi tylko, że być może istnieją pewne granice naszego rozumienia, które powinniśmy uznać fakturę właśnie literatura potrafi najlepiej zdefiniować wyznaczyć istnieją zresztą takie opinie, że to literatura w szczególności wielka literatura znacznie lepiej opisuje ludzką psychikę i obrazuje pewna obowiązujące w niej w danej epoce i kulturze prawidłowości niż wszystkie dyscypliny humanistyczne razem wzięte jest w tej tezie sporo przesady nie jest ona prawdziwa w odniesieniu do wszystkich innych zjawisk, ale jest w niej też coś narzeczy jak sądzę to on ten kwadrans i filozofa elity jest pewna nazwijmy to antropologiczna teza w notatkach z podziemia Fiodora Dostojewskiego, która szczególnie utkwiła mi w pamięci, która przy różnych okazjach do mnie wraca i wydaje się doskonale opisywać pewne specyficzne ludzkie cechy nawiasem mówiąc notatki z podziemia to jest tekst porażający naprawdę jeśli ktoś z państwa nie zna tego tekstu to bardzo polecam, aczkolwiek jest to lektura poruszająca i wstrząsająca, a także proszę się emocjonalnie i przygotować na trudne doświadczenia jeśli państwo zamierzają po nią sięgnąć, a nie sięgnąć, by było naprawdę zasadniczym błędem jak sądzę to jest tekst napisany w 1 80 0 sześćdziesiątym czwartym roku na granicy oddzielającej wczesną twórczość Dostojewskiego uznawaną powszechnie za słabszą od jego wielkich powieści, które rozpoczyna wydana w 1 80 0 sześćdziesiątym szóstym roku zbrodnia Ikara te wielkie powieści to jeszcze idiota Biesy młodzik albo młokos oraz bracia Karamazow rzecz jasna, tyle że notatki z podziemia krótki tekst nowela to niejako esencją tzw. dostał jeszcze znane, bo wszystkie zasadnicze ingrediencje tego pisarstwa tam występują w stopniu wysoce sprężonym i charakterystycznym, ale wracając do tej tezy antropologicznej wyrażają podtytuł części drugiej wyraża w sposób enigmatyczny rzecz jasna, a brzmi on z powodu mokrego śniegu i coś z tego z powodu tego mokrego śniegu mianowicie dzieje Otóż zło wyrządzane przez głównego bohatera bezinteresowne powodowane czystą przekorą niczym w zasadzie poza osobistą zaciekłością nieuzasadnione osobistą zaciekłością czy raczej szczególną odmianą schadenfreude jest także pewna scena innym znakomitym opowiadania Dostojewskiego pochodzącym z 1 8 70 tego roku p t. wieczny mąż to opowiadanie absolutnie wizjonerski sposób skądinąd pan zasypuje większość podstawowych tez psychoanalizy mami mamy tam nieświadomość wyparte wspomnienia Super ego i ego działające wespół jak ktoś w rodzaju cenzora, który przed naszymi ja ukrywa pewne treści, których nie chcemy do niego dopuścić, bo czujemy jakiś moralny dysonans w związku z tym co kiedyś zrobiliśmy albo czego pragnęli byśmy dokonać, ale nic dziwnego, że się takie idee tam pojawiały w tych tekstach Dostojewskiego one w ogóle wtedy krążyły w sferze, w której idee krążą chyba czekały aż ktoś pochwycił i powiewa adekwatny sposób Zygmunt rajd to uczynił 30 lat później w książce objaśnianie marzeń sennych, ale w 1 80 0 siedemdziesiątym roku Dostojewski napisał wiecznego męża, gdzie te wszystkie idee już było jakoś obecne i pokazał je też, że w takim praktycznym zastosowaniu jeśli można tak powiedzieć być może jakiś duch czasu tutaj działo nie wiadomo w każdym razie w 1 ze scen tego opowiadania w scenie, która się znajduje w części noszącej podtytuł pan sklepom ma kapelusz był niejaki wielki ani nos główny bohater spotyka w pewnym momencie na ulicy rzeczonego pana sklepu na kapeluszu cytuje tutaj w przekładzie Juliana Tuwima początek cytatu ów pan był taki jak wszyscy inni nie miał w sobie nic szczególnego przeszedł szybko, ale spojrzał na wielki ani nowa jak gdyby zbyt uważnie i nie wiadomo dlaczego od razu jakiś niezwykły sposób zwrócił na siebie jego uwagę zresztą twarz jego wydała się wieliczanie nowi znajoma zapewne gdzieś kiedyś już ją widział, a zresztą ile do tysięcy twarzy spotykałem w życiu kto by tam wszystkie zapamiętał uszedł z jakichś 20 0 kroków zapomniał jak gdyby o tym spotkaniu pomimo pierwszego wrażenia, jakiego doznał jednak wrażenie pozostało przez cały dzień i to dość oryginalne, bo formie jakiś bezprzedmiotowe i szczególnej złości i teraz po 2 tygodniach wszystko to przypomniał sobie wyraźnie przypomniał też sobie, że nie rozumiał wtedy, skąd ta złość nie rozumiał do tego stopnia, że ani razu nie skojarzył im nie uzależnił swojego ówczesnego złego humoru z porannym spotkaniem widzą państwo już nawet w tym fragmencie jest cała psychoanaliza można powiedzieć ten kwadrans i filozofa elity kielczanina z spotyka pana z kredą na kapeluszu jeszcze 2 × tym razem na Newskim prospekcie no rzecz dzieje się w Petersburgu jak to często u Dostojewskiego i za każdym razem sytuacja się powtarza ów pan jak gdyby nazbyt intensywnie na niego spogląda początkowo tylko to trochę irytuje kielczanin nowa czy raczej ze skali swojej irytacji bielszczanina nie zdaje sobie początkowo sprawy tak po tych kolejnych spotkaniach coraz częściej coraz częściej o panu sklepu na kapeluszu rozmyśla, a następnie już właściwie właściwie nie może się od tej myśli i od pana skrępowana kapelusz uwolnić odczuwa wstręt przemieszane z wściekłością i pogardą na zmianę do siebie samego ideowego pana, z którym nie miał odwagi porozmawiać, choć go jego zachowanie Sapowa mało potem dostaje gorączki przeżywa w Malinie wszystkie te sytuacje od nowa zastanawia się jak powinien się zachować wyobraża sobie n p. że przechodzi do pana sklepową i zagaduje do niego, a to zwyczajnie, a to prowokacyjnie a dlaczego pan tak na mnie popatrzył zbyt intensywnie właściwie Mości panie albo jakoś potrąca go albo sam na niego też tak się to patronuje w każdym razie przeżywa te wszystkie sytuacje na nowo kłam, krzycząc i, dusząc w sobie wściekłość na zmianę z jakąś pogardą i raz wściekłością do siebie samego on ten kwadrans filozofa elity i tu właśnie zarówno w tej tezie w notatkach z podziemia wyrażonej w w tą frazą z powodu mokrego śniegu, która oznacza po prostu, że coś co tam zostało wyrządzone zostało wyrządzone kompletnie bezinteresownie i bez żadnej dającej się zrozumieć racje i w tej właśnie scenie, którą przywołałem scenie z opowiadania wieczny mąż, gdzie pojawia się ów wieliczanin nos oraz pan sklepom AKP luksusu jest zobrazowana w tym genialnym piórem Dostojewskiego to jego nieco fanatyczną wyobraźnią i nieco rozgorączkowany frazą pewna szczególna drażliwość i zaciekłość cechująca tych bohaterów też nieumiejętność przejścia do porządku dziennego nad najdrobniejsze nawet urazom potrzeba odwetu za nawet drobne najdrobniejsze upokorzenia, które dla kogoś, kto siebie samego nie traktuje z namaszczeniem skrajną powagą byłyby w zasadzie kompletnie niezauważalne to są takie sytuacje, na które człowiek zazwyczaj nie zwraca uwagi tymczasem bohaterowie Dostojewskiego niezwykle intensywnie przez bywają rozmaite emocje, które się z takimi sytuacjami wiążą wracają do nich pamięcią nieustannie przeżywają je na nowo nie potrafią przejść nad nimi do porządku dziennego no bo w imaginacji tych bohaterów właśnie te najdrobniejsze sytuacje, na które my nie zwracamy uwagi urastają do rangi skrajnych zniewag jakichś potwornych upokorzeń, które o nim w UE przeżywają i notatkach z podziemia tego rodzaju przeżycia są stałym elementem doświadczenia głównego bohatera, który n p. w 1 z innych genialnych scen wybiera się do lokalu nie będę tutaj w szczegółach opisywał całej tej sytuacji są tam w każdym razie inni mężczyźni to jest człowiek no niezbyt imponującej posturze raczej drobny Chudy gdzieś stoi próbuje nawiązać jakąś rozmowę i w pewnym momencie 1 z dna ze stojących tam mężczyzn bodaj wojskowy zresztą podchodzili jakoś w jakimś kierunku się, udając do niego tamten stoimy na przeszkodzie, a on bierze go tak jakby z 2 rękoma i przestawia, jakby był przedmiotem i cóż tamten, czyli bohater notatek z podziemia to również tak jak wieliczanin no dostaje z pewnym momencie gorączki i wyobraźni odgrywa niemal nieustająco jakiś setki scen odwetu za to śmiertelną zniewagę wyobraża sobie jak reaguje bardzo stanowczy sposób jak na no i upokarza tamtego człowieka, który próbuje go w taki sposób przestawić jak się przestawić nie pozwala jak twardo powiada, że absolutnie nic tutaj takiego się stać nie może nie udostępni tego miejsca innemu człowiekowi nie pozwoli mu przejść i t d . i t d. słowem nieustająco trafili na nowo coś, czego strawić nigdy nie jest w stanie i nie jest w stanie przejść nad tym do porządku dziennego ten kwadrans i filozofa elity o tego rodzaju Cesare czy od tego rodzaju cechach mówiłem w kwadransie filozofa 10 listopada dziś się tego października przeobraża b r. w kwadransie p t. czysta destrukcja, którym na przekazanie sprawy Stevena wpadł do oka tego czeka, który otworzył ogień do ludzi w las Vegas przywoływały pewna opinie ekspertów, którzy zajmują się takimi masowymi morderstwami ludźmi, którzy dokonują tego rodzaju zbrodni i właśnie tego rodzaju cecha owi eksperci przypisują tego nawet typu ludziom szczególny rodzaj zaciekłość szczególny rodzaj przywiązania do własnego poczucia prestiżu własnej ważności i t d . i t d. Steven wpada ktoś całkiem niedawno okazało niedługo przed dokonaniem tej masakry, która przypomnijmy jest najbardziej radykalnym masowym morderstwem w historii Stanów zjednoczonych stracił podobno znaczną część swojego majątku na skutek hazardu, który nałogowo uprawiał portret psychologiczny tej postaci wskazuje na dość zaawansowane cechy narcystyczne w ramach, której to konstytucja osobowościowe i prestiż pozycja społeczna są niezwykle istotne domniemywa zatem policja, że to właśnie mogło być jakoś przyczyną jego działania to, że jego status w każdym razie w jego własnych oczach wraz z utratą majątku radykalnie spadną o stany Zjednoczone to miejsce, w którym pieniądze są wyznaczone okiem statusu społecznego jej bardzo szerokim sensie tego słowa zatem istotnie utrata pieniędzy, zwłaszcza dla znacznej części pokaźnego majątku, jakim ten czek dysponował mogła faktycznie wywołać w nim jakość reakcję Devin Calais z kolei już wcześniej miał problemy z prawem, ale te motywy z kolei którymi się kierował pozostają niejasne w każdym razie obsesyjne przywiązanie do siebie skupienie na własnych emocjach, a do tego pycha i poczucie własnej wyższości, które można urazić najdroższe mniejsze nawet z zachowaniem, które nie odpowiada jakimś wyimaginowanym odczekanie oczekiwaniom i potrzebą kogoś takiego jest niezwykle charakterystyczną jak się wydaje cechą i bohaterów Dostojewskiego i to ich postaci albo tych postaci, o których dzisiaj tutaj mówię nam się wydaje, że my się zachowujemy wobec kogoś zupełnie normalnie on tymczasem przeżywa jakiś straszliwe upokorzenie jakiś straszliwą jakąś straszliwą wściekłość no i potem następuje erupcja, która okazuje się z tras na skutkach tych kwot rzęs i filozof John Kennedy dla Dostojewskiego siłą leczącą demoniczną pychy było chrześcijaństwo, ale może być nią w zasadzie każda perspektywa, która pokazuje, że ludzkie ego nie jest instancją najważniejszą na świecie, że moje osobiste poczucie prestiżu wcale nie jest takie istotne, bo moje ja moje ego może nie jest najważniejszy na świecie może w ogóle nie jest takie ważne bardzo dziękuje Tomasz stawić żeński do usłyszenia ten kwadrans filozofom Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KWADRANS FILOZOFA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Nie czekaj, zacznij słuchać wygodniej z pakietem "Aplikacja i WWW".

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!