REKLAMA

Dyskusja o samospaleniach jest wykorzystywana politycznie

Wieczór Radia TOK FM
Data emisji:
2017-11-07 21:00
Prowadzący:
Czas trwania:
29:35 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Radia TOK FM, gdy wieczór Radia TOK FM Tomasz stawi się chiński raz jeszcze dobry wieczór w studiu dr Adam Ostolski Instytut socjologii Uniwersytetu Warszawskiego i krytyka polityczna dobry wieczór dobry wieczór niepokoi ciebie tak jak mnie to coś się po stronie liberalnej dzieje wokół śmierci Piotra Szczęsnego, ale ten twój niepokój ma także kontekst osobisty napisałeś na Facebooku wczoraj tekst bardzo intymne powiedziałbym, gdzie dzieli się swoimi doświadczeniami nie na Rozwiń » jej weselu z ziemi i jakoś próbujesz pokazać, że ten ruch w stronę gloryfikacji tego czynu w stronę uwznioślić Ania go i uczynienia z Piotra Szczęsnego to kogoś w rodzaju bohatera walki o wolną Polskę i jest nieodpowiedzialne i niebezpieczna tak nie używamy takich słów i w ogóle wprost nie pisze o sprawach publicznych piszą moim własnym doświadczeniem, ponieważ to jest 1 rzecz którymi najbardziej brakuje z o debacie publicznej już bez względu NATO, o której stronie sporu politycznego mówimy to jest brakuje mi takiej wrażliwości na to jak to co mówimy komunikaty, które puszczamy świat, jaki mogą mieć się w wpły w na ludzi i o różnej wrażliwości różnych doświadczeniach życiowych różnych problemach z i konkretnie w tym poście pisze o moich epizodach myślami samobójczymi to jest taki trochę Kamminke aut o sądzę, że myśli samobójcze miewał o swoim życiu lub ma wiele osób natomiast nie jest to co do czego jest się łatwo przyznać i z perspektywy kogoś, kto raczej wspomina te doświadczenia niż się odtwarza tu tt tę sytuację, o których pisze miały miejsce ponad 20 lat temu, więc chciałbym też uspokoić przyjaciół, którzy przeczytali ten post pobieżnie nie nie cierpię na depresję i nie mam myśli samobójczych obecnie natomiast potrafię odtworzyć we własnym doświadczeniu i też empatyczni wczuć się w sytuacji kogoś kto, kto z takimi myślami się zmaga i z takiej sytuacji najważniejsze jest to czy się otrzyma od świata od społeczeństwa od kultury komunikat, który usta są w nich życie czy komunikat, który będzie uzasadniał śmierć to jest naprawdę sprawa w fundamentalna, bo w w takim zawieszeniu między życiem śmiercią, kiedy człowiek zastanawia się czy już to zakończyć czy czy jednak nie naprawdę bardzo bardzo drobne czynniki mogą mieć bardzo duży efekt i takim czynnikiem może być właśnie to, że się usłyszy jakieś zdanie, które w powie, że to właśnie odebranie sobie życia jest drogą do szacunku do tego, by zostać usłyszany MD moje przesłanie poszło świat dym w końcu zaznaczył, że jako sprawczość w świecie oświetlił innym drogę to ktoś dał się bohaterem nawet niekoniecznie w takim sensie artystycznym, bo to czasami wiąże się z takim oświadczeniem bardzo złym tego głębokiego altruizmu, ale tak wtedy bohaterem w sensie kogoś, kto tym dramatycznym aktem rzeczywiście coś zaznacza jest to docenione zauważone i wysłuchane i w takiej sytuacji, jakby komunikat uzasadniający życia naprawdę brzmią dużo mniej przekonująco tak dużo trudniej jest wyjść to efekt trafić takim komunikatem zbudować kulturę, która by systematycznie raczej nadawała sens życiu Bóg, aby wybór życia to się z wyborem dramatycznym to myślę, że każdy, kto miał epizody depresyjne czy to szczęście w szerszym sensie dosłownym zdaje sobie z tego sprawę, że wybór życia jest dramatycznym wyborem ją też potrzebuje wsparcia w kulturze, więc to, jakie wsparcie otrzymujemy jako uczestnicy tej kultury jest dla mnie sprawą fundamentalną i mam wrażenie, że po tym tragicznym wydarzeniu na placu Defilad w przestrzeni publicznej zaczęły dominować takie komunikaty, które uzasadniają śmierć, które budują pewną atmosferę szantażu moralnego wobec tych, którzy się nie poświęcają n p. mówią, że Piotr Szczęsny przejmował się bardziej czy to znaczy, że ci, którzy żyją chodzą na demonstracje z wykonują swoją pracę, starając się rozumieć wydarzenia krytykować czy działania polityka rządu w inny sposób nie przejmują się czy nie przyjmują się dostatecznie co to jest stworzenie pewnej presji, która w moim odczuciu może może mieć dramatyczne skutki w życiu wielu osób ja myślę, że także takich tez ostatnie zdanie w tej w po powiedział bardzo ważne tak także takie, których byśmy nigdy nie podejrzewali o to, że mogą mieć samobójcze myśli, bo to naprawdę jest dużo częstsze niż nic byśmy sądzili ja myślę, że takie wpisanie tej śmierci czy w ogóle śmierci samobójczej w kontekst ten heroiczny patriotyczny kontekst właściwie dzisiejszego politycznego sporu ja wiem, że sam Piotr Szczęsny wpisał swoją śmierć ten spór Alvesa, który inna płaszczyzna do tego możemy zaraz wrócić, ale wpisywanie tego w ten spór i na tworzenie takiego wrażenia, że ten gest był gestem jakoś adekwatnym do sytuacji politycznej no może ekstremalnym, ale jednak mieszczącym się w pełnym spektrum możliwych gestów możliwych reakcji frakcji racjonalnych podkreślam to kwestia tego, że był to czyn racjonalny, że był to czyn popełniony przez człowieka zdrowego tutaj kwestia depresji właściwie jest jakoś spychana na drugi plan i wspominanie w ogóle tego słowa co skądinąd sama w sobie jest specyficzna wywołuje bardzo ostre reakcje osób, które nas są przywiązane do tej patriotycznej czy patriotyczne racjonalnej wykładni, ale nie tworzenie takiego wrażenia takiego kontekstu, że jest to 1 z możliwych, choć radykalna reakcja na to co się dzisiaj w Polsce dzieje jest po prostu moim zdaniem z funkcjonowaniem tego typu na tego typu z wyboru czy tego typu gestu i uzasadnia niem tego w taki sposób, jakim przed chwilą właśnie powiedziałaś w tym sensie wydaje mi się to nieodpowiedzialne po prostu tak z tym się zgodzę rozumiem taką potrzebę żałoby związaną z tym że, zwłaszcza ze strony bliskich, żeby nadać jakąś, jakie znaczenie śmierci ojca czy czy męża i to to jest absolutnie zrozumiałe i rady wyjść z nich to w pełni to szanuje ja też rozumiemy szanujemy potrzebę człowieka, który prawdopodobnie jest w stanie jakiejś ciemnej czarnej rozpaczy w jakimś kontekście swojego życia swoich różnych doświadczeń biografii wyborów tak dalej do tego, żeby mieć jakiś kontekst, któremu również śmierć, którą wybiera, która być może jest jedyną drogą dla niego w jego perspektywie to, żeby ona nabrała pewnego pełnego takiego wspólnoty owego sensu tak, choć się tutaj trzeba jednak dodać, że osoby, które dziś zmaga się z takimi myślami zachęcamy raczej do tego, żeby zadzwonić pod nr 1 16 1 2 3 jeśli są osobami dorosłymi lub 1 16 1 11 jeśli są niepełnoletni i pod tymi numerami mogą uzyskać pomoc jeszcze zmagają się z takimi dylematami absolutnie natomiast wracając do tego, o czym mówiła aż tutaj są 2 wymiary 1 to jest ten wymiar depresji i oczywiście mamy wiele osób depresją, a one mają prawa obywatelskie są cennymi uczestnikami życia publicznego naszą rolą powinno być rolą jako społeczeństwa powinno być zachęcanie do tego, żeby w tym życiu społecznym uczestniczyć w wraz z innymi w sposób, który buduje więź, która buduje Solidarności stwarzać przestrzenie, w których ludzie mogą jednak być sprawcą i dla mnie najbardziej taką rolę uderzającą informacją w tym natłoku medialnych wypowiedzi komentarzy relacji po samospaleniu Piotra Szczęsnego była wypowiedź zawarta w rozmowie z rodziną informacja, że bohater tego wydarzenia nie uczestniczył w żadnych demonstracjach w ostatnich latach nawet w protestach w obronie sądów to jest istotne nie mówię tego po to, żeby podważać jego motywacja nie o to chodzi w broń Boże chodzi o to, że w właśnie takie demonstracje marsze komitetu obrony demokracji protesty w obronie sądów nawet z podpisywaniem posyłanie dalej petycji różnych organizacji pisanie listów to jest coś co daje poczucie sprawczości co daje też poczucie więzi z innymi buduje Solidarność i ta Solidarność jest naprawdę potrzebna, żeby przetrwać trudne czasy, ale również, aby zmienić świat jakoś na niego wpłynąć jednak wiemy, że protesty w obronie sądów spowodowały 2 co umożliwiło te spowodowały 2 prezydenckie weta to znaczy, że społeczeństwo jeśli się angażuje jednak ma możliwość ograniczonego, ale jednak wpływania na decyzje władzy w natomiast druga rzecz, która wydaje mi się tutaj istotna to jest prawdziwy polityczny kontekst takich wydarzeń myślę nie tylko o samorządzie palenie podczas nocnego, ale też o podobnych próbach w podejmowanych w czasach, kiedy premierem, bo Donald Tusk po wydaje mi się, że elementarna uczciwość intelektualna wymaga, żeby analizować je w podobnych kategoriach podobnym językiem i z podobnym kodeksem wartości etycznych, ale tak się nie dzieje no niestety tak się nie dzieje i tyle to jest znowu kwestia żałoby po tragicznej śmierci i szlachetnego zaangażowanego człowieka to, że ta żałoba przyjmuje takie formy to jest moim zdaniem jednak kwestia braku etyki zawodowej dziennikarzy psychologów i duchownych tak, bo to są te 3 grupy zawodowe co niesie ze sobą Zając w tej kwestii w i to zdanie bardzo szokujące w tamtej sytuacji, ale wracając do tego co z politycznym kontekstem to moim zdaniem takie akty stają się bardziej prawdopodobne, że 3 miesiące na nie powstaje wtedy, kiedy zanika przestrzeń wspólna to znaczy, kiedy tracimy zdolność rozmowy tracimy zdolność spotykania się na jakimś w miarę neutralnym gruncie, gdzie możemy konfrontować z oponentami swoje poglądy i z tej konfrontacji może coś wyniknąć nawet jeśli nie przekonanie drugiej strony to wzajemne lepsze zrozumienie tego, jakie argumenty stoją za rozmaitymi postawami ty jesteś upadek takiej przestrzeni, gdzie działania obywatelskie mogą być sprawcę mówiłem przed chwilą, że one mogą być sprawcą i mamy na to dowody w ostatnim roku, ale też to poczucie, że one mogą być sprawdź czy maleje i to też nie jest kwestia ani upadek przestrzeni wspólnej ani z o upadek tego poczucia sprawczości Obywatelskiej co też nie jest kwestia ostatnich 2 lat to jest raczej długotrwały efekt polaryzacji między po i PiS w trakcie tego podziału smoleńskiego, który od paru lat prześladuje nasze życie publiczne i tego, jaką trzeba takie przestrzenie sensownego sporu i takiego spotkania zwolenników różnych poglądów tych przestrzeni naprawdę jest bardzo mało i moim zdaniem prawdziwa polityczna odpowiedź na takie dramatyczne gesty to jest właśnie pielęgnowanie tych przestrzeni budowanie ich podtrzymywanie ich słuchanie na nich, żeby one nie zginęły na tym Rosja to tobym powiedział o polityczności depresji, bo często w tych dyskusjach o tym wydarzeniu także w dyskusjach, w których ja uczestniczyłem w na portalach społecznościowych pojawić taki argument, że użycie słowa depresja czy próba spojrzenia na ten czyn przez pryzmat albo w każdym razie z jakimś kontekstem depresji, na którą Piotr Szczęsny cierpiał skądinąd jest odebraniem jakiegoś wymiaru polityczności temu działaniu jest taką prostą medyka izolacją odesłaniem tego do przegródki z napisem patologia tymczasem no i powiedziałem, że depresja w tym sensie jest polityczna, jakim przed chwilą powiedziałaś to znaczy, że bardzo różne konteksty grają rolę w doświadczeniu depresji to w jakim żyjemy w społeczeństwie w jakiej wspólnocie funkcjonujemy, jaki hierarchię wartości w obrębie tej wspólnoty obowiązują w jaki sposób postrzegamy siebie jak wyglądają nasze relacje z innymi to wszystko oddziałuje na nas to wszystko ma w takim doświadczeniu swój kontekst swoje miejsce ja z kolei myślę, że reakcja, na którą bym nazwał reakcję odpowiedzialną na to wydarzenie właśnie mogłaby wyglądać taki sposób, że osoby zaangażowane w ten polityczny konflikt, który w, jakim sensie tutaj stał się językiem, którym ten człowiek wyraził jakieś swoje cierpienie swoją swoją rozpacz, że osoby zaangażowane w ten konflikt ten spór, który już doszedł do poziomu zdziczenia wydaje mi się całkowitego takiego kompletnego takiej kompletnej Ross łączności 2 nawzajem zwalczających się z frakcji czy obozów, że jak przedstawiciele mogliby spróbować, chociaż w, jakim sensie pomyśleć o tym na ile ta cała atmosfera, która w nie, z której my funkcjonujemy, w których ten człowiek funkcjonuje na ile język, który obsługuje debatę publiczną w Polsce my na pewno emocje, które są ewakuowane przez z zwalczające się nawzajem grupy oddziałują na na jednostki, która być może są w stanie kryzysu być może są w jakim stanie pogłębienia cierpienia, bo ostatecznie jest tak, że mnie, że być może to ostatnie Jadwiga Staniszkis widziałem powiedziała, która w jakimś sensie uznała, że część odpowiedzialności także na niej spoczywa za takie wydarzenie jako komuś, kto udziela wywiadów komentował rzeczywistość polityczną powiedziała no ja tutaj pewne rzeczy nazywam czasem nazywam je w sposób drastyczny mocne wyraziste, ale potem idę do domu, a okazuje się, że dla kogoś może to być coś co co on uznawany za rzeczywista to jest rzadki przeja w odpowiedzialności za słowo i tak naprawdę dobrze by było, gdyby było tego więcej, bo ja mam wrażenie, że tu się stało, że rosną przerwać tylko jedno zdanie to się stało coś takiego, że to, że właściwie 1 ze stron całkowicie właśnie z medyka zdawała historię w takim sensie najbardziej prostym, a druga strona z kolei z widziała to nasz pan Arek i uznała za coś co uprawomocnia ten język, który należałoby poddać pewnej rewizji właśnie sufitów każde słowo trzeba ważyć na Aptekarskiej wadze i w bardzo niewiele takich wyważonych słów można znaleźć gdziekolwiek teraz naszym w naszej debacie publicznej natomiast to co jest tutaj istotne herbami wątek umknął myślałem o tak myślą o Wilhelmie to jest właśnie w książce w swoim klasycznym studium samobójstwa w dziewiętnastym wieku ten fenomen, który mówisz opisywał Emil Rilke, pisząc że, kiedy ludzie nie łączą wspólne sprawy czasami ostatnią rzeczą, która ich łączy jest niezrozumiały, ale jednak w jaki sposób wspólne, bo powszechny smutek i to jest być może nie chciał, żeby zabrać, żeby to samobójstwo było zapowiedzią takiej sytuacji, ale bardzo wiele w naszym życiu społecznym właśnie na taki kierunek wskazuje i to jesteś bardzo ciekawe, że tak trudno je zobaczyć obie strony oczywiście mamy poglądy polityczne one nas motywują do działania one są dla nas ważne i jeśli ktoś się wykonuje taki dramatyczny gest jak samospalenie z pewnym przesłaniem politycznym to być może nie należy tego przesłania ignorować mówi być może, dlatego że wiemy z badań epidemiologicznych, że w istocie logiczne, że publikowanie ostatnich listów pożegnalnych samobójców sprzyja temu, żeby inne osoby niestety również zdecydowały się nataki krok, więc to należy robić na większą ostrożnością to jest tzw . efekt Wertera, skąd ten fakt, że u nas tak to, bo po po tym, jak fala samobójst w czy Niemczech wywołała publikacja cierpień młodego Wertera w Johana Wolfganga Goethego, ale wiemy też, że utwory muzyki popularnej mogą mieć podobny efekt n p. nie wiem czy państwo wiedzą dla rozluźnienia może atmosfery do pewnego stopnia w i mogę przypomnieć, że szlagier ta ostatnia niedziela był zakazany w Austro-Węgrzech, ponieważ powodowało, że fala samobójst w w koszarach oficerskich tam się ten wątek pojawia w kontekst romantyczny wpisać z kolei, tak więc tutaj jest jednak w depresji w tym przypadku też jako socjolog staram się nie analizować poszczególnych przypadków tylko patrzeć raczej na fenomen niektóre są powtarzalne i tych, które mają większą skalę natomiast tutaj depresji nie można wykluczyć czy wyłączyć jako czynnika, który zadecydował o formie protestu to jednak osoba, która nie jest w depresji, a nawet wiele osób, które są w depresji się z nią zmagają pójdzie na demonstracje spotka się z innymi podejmie wspólne działanie takiego z cech depresji jest właśnie tak, a skłonność do zamykania się w sobie do izolacji do ograniczania kontaktów społecznych, którą są też trzeba zmagać z codziennym życiu, żeby wejść do ludzi jest spotkać się z nimi coś razem z nimi z zrobić, więc to takie zupełne wyłączenie wszelkich form zbiorowego działania wszelkich form kolektywnego działania i wybór całkowicie indywidualistyczny formy w dania wyrazu własnym poglądom sprawia, że tutaj nie można tego brzydkiego słowa nade wyłączyć z obrazu, bo wtedy po prostu byłoby to on wtedy po prostu byłoby nieprawdziwe powiedziałeś o tym, że jako socjolog bardziej interesuje się całościowym obrazem Annie jednostkowymi przypadkami to odejdź my w takim razie od tego jednostkowego przypadku i pomówmy przez chwilę jeszcze o tych językach, które się uaktywniły w tej sferze przestrzeni publicznej po tym, wydarzeniu, bo ja mam takie wrażenie, że język, którego w tej chwili używa jakaś przynajmniej znaczna część środowiska liberalnego to jest język, który był przez to środowisko, z którym mierzy identyfikuje, żeby nie było żadnych wątpliwości głęboko się intensyfikuje no był krytykowany był przez wiele lat z traktowany jako coś co jest pewnym no powiedziałbym brzegiem brzemieniem polskiego patriotyzmu i Polski polityki jest czymś coraz ciężej polskiej wspólnocie szkodzi ani pomaga i jest także pewnym elementem do mitu Narodowego, który też jest rodzajem struktury w obrębie, której my raczej ograniczamy pewne możliwości własnej społecznej ekspansji, a nie je rozbudowujemy tak tak zdecydowanie mówi o języku martyrologii ofiary koniecznej do tego, żeby wspólnota mogła się umocni myślę, że można ofiary za ojczyznę i t d. można zacytować nawet takie dosyć brutalne i moim zdaniem to zawsze krzywdzące określenie wobec osób, które mocno przeżywał katastrofę w Smoleńsku przecież to zaangażowanie żałobę po katastrofie było nieraz inie 2 × i nie trzeba tylko tuzin razy określane jako nekrofilia ptaki bardzo brutalne deprecjonując w ten sposób religia Smoleńska trochę tak religia Smoleńska też trochę odbierający godność ludziom o innych poglądach niż wygłaszający w takie słowa, więc tutaj rzeczywiście jest taki mechanizm, że widzi się drzazgę w oku bliźniego, a Belki we własnym oku się tak bardzo nie potrafi dostrzec, ale myślę że, zwłaszcza jeśli mówimy o takich komentatora, którzy wykorzystują tę sprawę trochę cynicznie nie mówię, że wszyscy wszyscy tak postępują, ale na pewno wiele osób próbuje wykorzystywać politycznie z ceny akcji w dobrej wierze ale gdy załóżmy, że część robi to również się w cyklicznie, bo myśli, że to jest właśnie to coś co jest potrzebne, żeby teraz wygrać z opisem jego własnymi narzędziami to myślę, że jednak dziwić ludzie się głęboko mylą, bo to jest to ciągłe niezrozumieniem tego, jaka jest obietnice PiS -u i jaka jest podstawa atrakcyjności i poparcia dla rządu w oczach bardzo wielu współobywateli to nie jest coś co ci ludzie nazywają religią smoleńską wręcz przeciwnie to jest raczej pewna obietnica modernizacyjna i dopóki będzie dominować po stronie liberalnej takie pocieszanie się, że to właśnie te mroczne demony stoją za poparciem dla rządu, więc teraz jeśli my z tymi demonami zaczniemy igrać rozmawiać zapraszać je na naszego stołu też będziemy mieć własną śmierć, a co z całą wygramy z pisemnego własnym gruncie to jest to głęboko chybione i co gorsza to pogłębia problem, który leży u podsta w naszych kłopotów z demokracją, bo kłopotem z demokracją nie jest to, że w rządzie PiS czy jakaś inna partia nie jest nie są dążenia jakiegoś 1 ośrodka władzy prawdziwy kłopot polega na tym, że demokracja liberalna, żeby istnieć potrzebuje przestrzeni opinii, czyli miejsca, gdzie ludzie mogą się racjonalnie różnić się w tych różnicach szanować nawet jeśli z drugiej strony bardzo mocno walczyć o swoje interesy co swoje wizje świata, czyli demokracja potrzebuje przestrzeni wspólnej i upadek przestrzeni wspólnej w Polsce to nie jest wina tylko 1 obozu politycznego to jest coś co naprawdę do tego wszyscy możemy się przykładać swoimi działaniami, ale też możemy temu swoimi codziennymi działaniami zapobiegać możemy pracować na rzecz odbudowy tej przestrzeni wspólnej w odbudowa przestrzeni wspólnej to jest jedyny sposób na to, żeby odzyskać społeczne podstawy niezbędne do tego, żeby skład demokratycznemu funkcjonować to jest równie ważne, a może nawet ważniejsza niż te są zaprojektowane instytucje czy jak jest napisana konstytucja 3, jakie obowiązują ustawy do taktu znaczy tutaj mamy taki dość specyficzny dualizm, który jest jakimś sensie zaprzeczeniem tego ideału, którym mówiłeś w myśl, którego właściwie każda ze stron drugą postrzega jako wcielenie zła destrukcji chaosu i właściwie na samo czyste zagrożenia i tutaj nie ma mowy nie może być mowy siłą rzeczy jakiejkolwiek debacie dyskusji czy w ogóle uznaniu, że ta przeciwna strona także prezentuje poglądy, które w, jaki sposób są uzasadnione i że jej także zależy na tym, żeby wszystkim w tym kraju żyło się dobrze no bo mamy do czynienia z 1 strony z dnia oszołomami faszystami i dyktatorami i ludźmi, którzy chcą tutaj wprowadzić totalitaryzm, a z drugiej strony ze zdrajcami, którzy chcą nas sprzedać targowica w Starachowicach i źle i to się wszystko razem napędza i niestety tego typu ja mam takie poczucie narracji jak te uruchamiane na po tej tragicznej śmierci po stronie opozycyjnej w moim poczuciu, choć aptekarską uważa zgodnie z dyrektywą, którą sformułowała już niestety ten stan wzmacniają mam też poczucie, że trochę ten cały kurz, który jest w tej chwili wzniecony i cała ta emocja niezwykle silna, która się któraś nad tym, że unosi się, że to jest wszystko tras i odwrotnie proporcjonalne do realnej politycznej alternatywy dla rządów prawa i sprawiedliwości jak ci, którzy te propozycje mają sformułować zamiast ją sformułować nadrabiali pewną emocjonalną i nutą już tak mocno wyśrubowana i wysoko, że właściwie nie wiem co powinno się dalej stać w myśl tej logiki, o którym tutaj ci, których jesteśmy świadkami strach myśleć to rzeczywiście robi takie wrażenie kompensacyjnej trochę przypomina zresztą dynamikę emocjonalną po stronie prawa i sprawiedliwości w okresie, kiedy byli w głębokiej opozycji i bez jakiejkolwiek zdolności do przebicia się przez w szklany sufit również, dlatego że przez jakiś czas wydawali się wierzyć, że dostarczanie pewnych takich emocjonalnych zaspokojeni swoim wyborcom wystarczy nie trzeba proponować modernizacyjnej wizji dla Polski natomiast gdy jeszcze wracając przez moment do przesłania do Piotra Szczęsnego, bo ja oczywiście wbre w sobie przeczyta wbre w sobie, bo z jestem przekonany, że media nie powinny udostępniać takich komunikatów, a z drugiej strony rozumiem, że ta sytuacja jest na tyle wyjątkowa, że być może, że być może w tej sytuacji to jest usprawiedliwione tam jest widoczna takie życzenie, żeby trafić z ze swoim przesłaniem do wyborców do zwolenników prawa i sprawiedliwości w i myślę, że to jest klucz do czegoś takiego wołania o polityczną istotność, jaki jest zawarte z tym tekście, bo jakakolwiek zmiana czy to zmiana w ramach stylu sprawowania władzy przez PiS czy zmiana wpisu na inną partią władzy wymaga tego, żeby przekonać część ludzi, którzy dziś popierają prawo sprawiedliwość jak i głęboko wątpię, że ten dramatyczny gest wpłynął na zwolenników prawa sprawiedliwości przekonał ich do czegoś i w również głęboko wątpię, że obecny kult, który się buduje po śmierci Piotra Szczęsnego może spełnić się podobną funkcję wręcz przeciwnie myślę, że to buduje pewną panikę pewną niszę i nie jest tym gestem wyciągnięcia ręki, który umożliwiłby odzyskanie tej przestrzeni na demokratyczną politykę pełna zgoda bardzo dziękuję dziękuję również doradza, ale los Polski socjolog Instytut socjologii Uniwersytetu Warszawskiego bardzo dziękuję, a teraz w chwilach muzyki pewnie jak sądzę, a po muzyce wiadomości informację znaczy, a po informacji o godzinach filozofów Marcin Miłkowski Krystyna Bielecka porozmawiamy o najnowszej książce Daniela Dennetta Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WIECZÓR - TOMASZ STAWISZYŃSKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA