REKLAMA

Kto pracuje w niedzielę? Rozmawiają Cezary Kowanda i Paweł Sulik

Wieczór Radia TOK FM
Data emisji:
2017-11-08 22:00
Prowadzący:
Czas trwania:
13:49 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Radia TOK FM bank słucham Radia TOK FM w naszym studiu gość co pan Cezary Kowal da z tygodnika polityka dobry wieczór dobry wieczór i pana tekst podzielenie niedzielą w tygodniku polityka państwa mogą się z nim zapoznać jak państwo rzeczy dają do koncertu napisane na samym końcu, że więcej słuchaj w środę o godzinie pogodzie wyższe z drugiej wieczorze Radia TOK FM to właśnie ten czas i to miejsce, żeby porozmawiać z tym więcej to może za chwileczkę, bo muszę pana Rozwiń » zapytać się rzeczy, które w ferworze dyskusji o wolnych niedzielach w sensie taki, że nie będziemy co drugą niedzielę mogli zrobić zakupów dużych sklepach w trasę w 1 rzeczą krajowa, a mianowicie pytanie zasadnicze i preparat nie stawiaj odpowiada w technice 3 ile naprawdę osób w Polsce w niedzielę pracuje tak no to są rozlane zaskakujące, bo wydawałoby się, że skoro sklepy większych sklepów w niedzielę otwarta, a n p. w niektórych krajach zachodnich nie wszystkich tylko niektórych te sklepy są zamknięte to wydawałoby się, że w Polsce tych osób pracujących w niedzielę powinno być dużo powinno być więcej niż ci młodsi tymczasem wg badań Eurostatu jest odwrotnie to znaczy w Polsce pracuje regularnie w niedzielę regularnie, czyli miało przynajmniej co drugą niedzielę tak to zdefiniowane 2 niedziele w miesiącu lub więcej niż w niedzielę w miesiącu pracuje nieco ponad 1 000 00 0 osób w to jest w tej chwili 7 8 % 0 7 % wszystkich zatrudnionych w toi tak naprawdę bardzo mało, kto jest 1 z 3 najniższych wyników w całej Unii Europejskiej co ciekawe więcej osób świętuje tylko w na Węgrzech w Portugalii we wszystkich innych krajach teren ten wskaźnik jest jest wyższy w oczy i co ciekawe również w krajach, gdzie sklepy większych sklepów w niedzielę zamknięte jak n p . w Niemczech czy we Francji mimo tego tam w niedzielę pracuje więcej osób niż w Polsce na powody są bardzo różne, ale to pokazuje, że tak naprawdę ta dyskusja no i jest w mniejszym stopniu dyskusją merytoryczną większym stopniu dyskusją polityczną, bo koszty wskaźnik pokazuje, że praca w niedzielę nie jest największym problemem polskiego społeczeństwa w i jeżeliby szukać powodów Noto na pewno bardzo istotne miejsce to co się nazywa przemysłem czasu wolnego, bo u nas rzeczywiście na sklepy są w niedzielę otwarte, ale mamy wciąż stosunkowo mało restauracji tylko mało kawiarni stosunkowo mało takich miejsc, do których chodzimy mówiąc kolokwialnie wydawać pieniądze i Niemcy Francuzi Brytyjczycy takich miejsc mają dużo więcej dymisja baśni funkcjonują przede wszystkim z w weekendy soboty niedziele w, a i to może być 1 z wyjaśnienie, dlaczego n p . w Polsce 7 % osób pracuje regularnie w niedzielę, a w Niemczech u naszych sąsiadów mimo tego, że sklepy mają zamknięte 14 % Niemców pracuje regularnie w niedzielę, czyli 2 × więcej uwzględniają rzeczywiście różną Realu po kolacji z pana perspektywy co się wydarzy po 1 stycznia jeśli natomiast dzisiaj usłyszeliśmy, że być może w okresie lutego, ale pobierze od stycznia albo Pierre początkowego jeśli wejdzie ustawa wżycie i okaże się co druga niedziela nie będzie niedzielą handlową mówiąc w skrócie to czy nie wydarzy się właśnie taki proces, że ten cały rynek poza zakupowych działalności i usług żyło się w Polsce rozwinie skoro zmierzamy do Zachodu to być może będzie się przekształcali w kierunku takiego zatrudnienia w niedziele, jakie jak w omawianych przykładach i tak się wydaje, że tak będzie nowo, jeżeli w niedzielę w niedzielę będą zamknięte sklepy na to co zrobią ludzie bardzo mało prawdopodobne jest, żeby ci ludzie, którzy do tej pory chodzili do centrów handlowych chodzi na zakupy, że oni będą w tę niedzielę nie siedzieć w domu Agcy Cis nie będą robić raczej będą szukać jakichś innych możliwości spędzenia wolnego czasu na w sezonie letnim powiedzmy, że w Rosji dużo może w kwestii takiej aktywności tak spacery wycieczki jazda na rowerze w nagle mamy bardzo długi sezon zimowy jesienno zimową wiosennej, kiedy te aktywności są dużo trudniejsze czy 3 3 czy mniej atrakcyjne, ale i zresztą już widzimy takiej proces powoli, że w miastach tych meczów w dużych miastach, ale myślę, że to się będzie też rozwijać mniejszych miastach przybywa tych kawiarni restauracji różnych takich miejsc aktywności i miejsc rozrywki będą budowane w Polsce czy ogromne parki rozrywki dla nich właśnie Niedzielana to będzie kluczowy dzień im więcej będzie takich miejsc tym więcej potrzeba będzie osób, które będą w tych miejscach pracować i tu dochodzimy do pewnego paradoksu, bo ludzie nie są to Solidarność z PiS -em się trochę współpracują trochę spierają o te 1 handel niedzielny natomiast nikt tak naprawdę nie mówi o tej całej reszcie osób, która pracuje w niedzielę i która będzie pracować w niedzielę z, a której przepisy kodeksu pracy nie chroni żaden sposób tak, bo mamy taką paradoksalną sytuację, że nasz kodeks pracy najpierw, mówi że niedziela to jest dzień wolny od pracy później następuje bardzo długie wyliczenie wyjątków kto, kiedy może w niedzielę pracować, jaka firma w zasadzie każda firma tak naprawdę był pod któryś tam punkt podpalacz może może pracować w niedzielę w budżecie okazuje, że praca w niedzielę też tak naprawdę zwykłą pracę tylko, że za to w niedzielę trzeba dostać później dzień wolny i dopiero, jeżeli nie dostanie tego dnia wolnego to wtedy pracodawca musi zapłacić podwójnie, a tak, bo stawka godzinowa za pracę w niedzielę dokładnie taka sama jak inne dni tygodnia na co wydaje mi się dosyć dosyć absurdalny to po pierwsze po drugie okazuje się, że ci, którzy muszą pracować w niedzielę mają prawo tylko do co czwarty wolnej niedzieli w miesiącu, bo to też jest bardzo dyskryminujące wobec wobec tych osób, czyli tak naprawdę chodzi o to, żeby poprawić stosunkowo wąskiej grupie osób zatrudnionych nawet nie w handlu, bo to jest szeroko zatrudnionych w dużych sklepach, bo tak naprawdę to chodzi o duże sklepy, żeby był zamknięty w niedzielę, a cała reszta, która pracuje w niedzielę właśnie w usługach nobliście w zasadzie nic nie zmieni takiej jej los będzie będzie tak marny jak jak teraz, a jak pan słusznie powiedział zakładamy, że tych osób pracujących w niedzielę w Polsce z czasem nie będzie coraz mniej tylko biznes więcej, a z perspektywy pana artykuł to mają wrażenie, że oś tego też zmiany jest skierowana przeciwko, ale da zresztą to w przestrzeni publicznej padają tego typu tezy przeciwko po prostu zachodniemu kapitałowi, że tak to ujmę, który w postaci sieci handlowych w sposób nie niejaki, ale jednak nieetyczne żeruje tu na polskim rynku na polskich klientach na bal na mały dostawca IT jest cała taka opowieść, która mówi o tym, że to zachodnie sieci na handlowe, ale w jakiś sposób w w zyskują w nasz kraj i oto rozwiązanie takie jak zakaz handlu w niedzielę na piewcę drugą, a docelowo pragniemy w każdą spowoduje, że ten obcy kapitał przestanie zarabiać na naszym rynku, a jeśli już tym będzie zarabiał to właśnie ci polscy mali sklepikarze mali usługodawcy być może to jest ten kierunek, który za 10 2 0 lat jak spojrzymy na 20 17 osiemnasty rok i te dyskusje po to, co tak będziemy wiedzieli, że to co się wydarzyło czy też możliwy scenariusz w Turcji mało prawdopodobny scenariusz z oczyszczonej takie założenie jest tutaj też niektórzy politycy w ogóle tego nawet nie ukrywają pan Śniadek n p. pan kiedyś był związany w tym tak był król przewodniczący nawet Solidarności teraz jest z tym nie przewodniczącym litej komisji podkomisji, która pracuje nad tym zakazem nad tym projektem zakazu handlu w niedzielę on jak powiedział, że chodzi o to żeby, żeby zaszkodzić dużym sieciom handlowym z dużym w domyśle opcję tak w zasadzie wszystkie duże sieci handlowe są są obcy jest kilka sieci handlowych polskich średnich, które też oczywiście na tym stracą aktywu typu Piotr Paweł Stokrotka tak jak to już nie jest istotne dane one tak powiem dostaną dostaną rykoszetem w no bo ten zakaz handlu jest tak głośna głośne hasło zakaz handlu tu nie chodzi o zakaz handlu, lecz całego tu chodzi o zakaz tak naprawdę dla pewnych kategorii sklepów będzie mieć prawdopodobnie tę samą sytuację, którą mamy teraz te 13 dni w roku, kiedy dni świąteczne tak w święta religijne bądź Państwowej, kiedy teoretycznie też mamy zakaz handlu duże sklepy są zamknięte, ale małe sklepy mogą być otwarte no bo jestem wyjątek dla właścicieli i osób zatrudnionych na umowę w zlecenia niezatrudnionych na na umowę o etat, które mogą pracować tego dnia my mamy bardzo dużo małych sklepów, które są otwarte w nadgodzinach oraz godzina dziewiąta 19 5, którego pomysł jest taki, że w niedzielę jeśli ktoś będzie musiał zrobić zakupy na nie pójdzie do dużego sklepu, bo będzie zamknięty budżet tego małego sklepu dzięki temu ma obroty tego małego sklepu na nieco wzrosną z założenia dosyć ryzykowny, bo ono jednak, jeżeli rzeczywiście w niedzielę będzie ten zakaz handlu dotyczący dużych sklepów można zakładać, że z czasem większość osób no tak będzie planować swoje zakupy, żeby na niedzielę zostawiać tylko te zakupy takie absolutnie niezbędne coś coś tak, by skończyć się w domu i trzeba wyjść i dokupić, ale to raczej będą będą niewielkie ilości ani jaki jest jednak duże ilości, że już w tej chwili jest także te małe sklepiki często no właśnie są takimi trybikami dziś robi te tereny te drobne zakupy jest pod tym względem nic nie zmieni nie sądzę, żeby ktoś w niedzielę, że tak powiem tylko, dlatego że duży sklep zamknie się do małego sklepu jak ogromne zakupy to raczej będzie raczej kupić coś tylko takiego, żeby przeżyć do w cudzysłowie do poniedziałku i w poniedziałek już zrobić z większym sklepie duże zakupy w latach wzrastać ja rozumiem, że wgląd w sieci handlu jeśli jesteśmy jeszcze w tej narracji uderzenia w duże zagraniczne sieci handlowe jak rozumiem jeśli z tego co pan mówi wynika, że ci ludzie, którzy mieli tam coś kupić to i tak tam coś kupią tylko od poniedziałku do piątku do soboty do osób wraz z o tych prac roboty drogowe uderzenie niekoniecznie skuteczne będą oczywiście nieskuteczna byśmy się, że każdy z nas to większość osób która, która robi zakupy no i co osoby, które robią jakieś większe zakupy raz w tygodniu teraz dot w związku z ekspansją dyskontów teraz, więc jest także kupujemy co drugi co trzeci dzień jakieś większe zakupy z, a nie tak duże jak kiedyś raz raz w tygodniu, bo hipermarkety są stają się mniej popularne tak bardziej popularne stają się dyskonty i supermarkety Gniezno to oczywiście nic się rozłoży na inne dni tygodnia tak tak samo ten rzeczywiście ten argument z kolei przez przeciwników zakazu podnoszony, że to oznaczać będzie jakiś drastyczny spadek sprzedaży, bo to też jest mało prawdopodobne, bo to co mamy skonsumować, czyli chodzi, zwłaszcza takie zakupy żywnościowe na Tusku sumujemy tylko po prostu będziemy troszeczkę inne dni tygodnia wybierać na na zakupy i nie sądzę, żeby te sklepy, które będą otwarte w niedzielę, żeby z tego tytułu miały jak wisi jakieś ogromne ogromne korzyści, tym bardziej że jedno tam rzeczywiście będą pewne prawdopodobnie to obostrzenie tam będzie mógł handlować tylko właściciel bądź też osoby, które w niej nie są zatrudnione na na umowę o oprawcy w tutaj oczywiście pojawia się taki różne absurdalne sformułowania argumentu, by wejść jak i doradcach ba prezydenta stwierdził że ZO o jest, jeżeli zatem handel w niedzielę to było jakieś źródło do jakichś ekstra czy dodatkowego zysku dla sieci handlowych w ja proponuję zastanowić się, jaka dzieli, jaki sens działania każdej firmy w gospodarce rynkowej Otóż tym sezonie zysk każda firma poza jakimiś tam Fundacja non profit jest nastawiona na zysk i oczywiście, że wykorzystuje każdą okazję, żeby zarobić tak samo duża sieć handlowa wykorzystuje każdą okazję, żeby zrobić jakiś mały sklep osiedlowy też wykorzystuje każdą okazję, żeby je, żeby zarobić i bardzo możliwe, że n p. jeżeli istniejąca obok niego dyskont będzie zamknięty w niedzielę to, nawet jeżeli nie podniesie swoje ceny żeby, żeby zarobić jak na tym polega na tym polega cała idea, jeżeli komuś się zabierze tę niedzielę na rząd będzie próbował oczywiście zwiększyć sprzedaż innych dni tygodnia tak w także ta, że takie argumenty, że nie wiem w ten sposób obniżymy zyski czy jest nas są są absurdalnego każda każda prywatna firma jest nastawiona zresztą nie tylko prywatna jest nastawiona nastawiona na zysk czy i ja też przestrzegał przed takim RM, ale przed takim przed takim myśleniem że, że tutaj, jeżeli obniżymy zyski n p. tych zachodnich koncernów to być jakaś dobra informacja dla nas, bo chwilę wzrosną o tych małych naszych lokalnych już z nimi jaszcze bardziej obawiam, że minie obniżymy zysków tych koncernów one sobie poradzą w inny sposób tak nawet taki, że n p. nie jest jakimś niewielkim stopniu w inne dni tygodnia mogą podnieść ceny, żeby sobie skompensować jakiś tam straty w, ponieważ na jak mówiono cała cała idea jest taka że, żeby na działalności gospodarczej zarabiać po prostu Cezarego Wanda polityk tygodnik polityka i autor artykułu podzielenie niedzielną, o którym po problemie inne rozmawialiśmy bardzo dziękuję za rozmowę dziękuję panu Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WIECZÓR - PAWEŁ SULIK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA