REKLAMA

"To, co możliwe" Elisabeth Strout

Poczytalni
Data emisji:
2017-11-18 17:40
Audycja:
Poczytalni
Prowadzący:
Czas trwania:
14:35 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
oczytani trzecia odsłona naszego radiowego klubu książki Łukasz Wojtusik w Warszawie chciałbym w ich zasadność Archanioła w Warszawie Zuzanna Piechowicz ma to choćby żeńska i Aneta Petrus dzień dobry dzień dobry witamy się boi się nam trochę skład zmienił, a książka, którą zajmiemy się teraz to jest Elizabeth słód to co możliwe zbiorów opowiadań powieści w przekładzie pewnie świetnym Pawła Lipszyca Elizabeth Strąk i od razu od tego chyba powinniśmy zacząć Rozwiń » się powstał w audycji poczytali taki mały klubik adoracji chce zebrać stroni od chyba wszystkich rzeczach, które ma ukazały się w Polskim przekładzie tej autorki rozmawialiśmy wspólnie z Zuzią Piechowicz, czyli anatom Petrus teraz do nas dołączyła Marta Perchuć Burzyńska to co możliwe to jest zbiór kilku opowiadań, w których powracamy do historii zawartej w książce, których branż najbardziej podobała, jeżeli chodzi o liczbę stron, czyli mamy nieludzki styka mini opowieści o głównej bohaterce Lucy, która spotyka się z dość niespodziewanie ze swoją matką w szpitalu i te szpitalne rozmowy o tym co działo się w mniej o tym co działo się w domu są kanwą tej tej książki, a książka to co możliwe w bardzo jawny sposób nawiązuje do książki mamy minus dla kilku poziomach to znaczy te opowieści te opowiadania, które tutaj mamy to są opowiadania o bohaterach, o których w książce większy tłumaczy to chyba zbyt zawile w książce mamy nieludzki opowiadały sobie w obie bohaterki no właśnie teraz mamy taki wstęp to spory jak wam się czytało i czy mogę spodziewać się po raz kolejny zachwytów, ale zawsze pamiętam tych bohaterów znanej mi luz niż groziła czasami momentami jej tak myślę, że trzeba oddać w pakiecie i że to nie jest książka, którą można na czym może można abstrahować od 1 i się z łączami tak o tę historię już znam tę historię usłyszałam czytamy na imię Lucy i takie miałam poczucie, że czytam ją nie do końca w pełnym wymiarze przez to, że jest, że jest babcia chowana, ale wszystko po co zawsze mówiliśmy Elisabeth ostro uderza nie, narzucając się piękny język żonie ocenia swoich bohaterów, że patrzy na nich czułem, że jest na nich ciepła, a jednocześnie na taka obecna, ale nie narzucająca się tu wszystko jest jest w tej książce mój stary i Arka nie miałam takiej potrzeby kontynuacji ich bezpośredniej na czele, żebym wrócił do mam najmie luz, żeby odczytać plotki, które w świat inaczej trudno nazwać ploteczki, które wymieniały opowiadała matka będąca przy łóżku szpitalnym iluzji, a że wymusza do nich wracać teraz, kiedy te to była Costa del te osoby były dla pogłębione zupełnie inny z perspektywy z ich perspektywy z ich opowieści to jak one odbierały dołu rzeczywisty czterdziestego podawano właśnie w normie, a od przytoczenia wieści opowieści ploteczek, które były wtedy tam wypowiadane w tomie jest mnie teraz najbardziej jakoś tak, by zostawił to, że one tak mocno mu również wtedy, kiedy w tym właśnie te były te opowieści przytaczane przez matkę, że to wszystko tak bardzo stoi mocno ugruntowana na ziemię, ale to nie ma on praktycznie żadnej fantazji, a że nie ma takiego elementu ciśnienia wszystko takie osadzone bardzo mocno w takim też 16 SEK i tam jakiś mniej zmiana dzielni takim i smutku i takim bardzo wyraźnym widzeniu KC jest taki Marka jest nie omawiam z wami książki mam najmie los GM, bo tej książki nie czytałam te i nie wiem czy mogą wejść mi to przeszkadzało czy nie myślę, że nie sięgnę po oman najmniej Rosji po przeczytaniu, ale to co możliwe bez kilku powodów, ale w numerze zachwycić Elisabeth stronią od jakieś tu jestem im, bo to jest literatura niesamowite to jest to są opowiadania pełne niezwykłych sprzeczności jeśli chodzi o warstwę literacką z 1 strony są naładowane po brzegi emocjami, ale emocjonalnym w ogóle nie są są z opisem, gdyż kompletnych ludzkich dramatów opisany w sposób tak minimalistycznie ścianę że, że chwilami wręcz ma się takie wrażenie, że wszystko co zostawia nam miejsca oto byśmy sami sobie tę historię opowiedzieli żona pić taki sposób niezwykły otwiera uchyla przed nami uchyla się na jakiś czas drzwi, które dają nam zarys i zostawia nas trochę tak w takim niedopowiedzenia na wszystkich etapach tych opowieści jak przed przed audycją rozmawiam dzisiaj jest pianista wystąpi San naszym kolegą redakcyjnym, który jest wielbicielem Elisabeth strzał z jamie opowiedział taką historię po niej, że kiedyś ikona byłam mała, ale wiem co wracali samochodem wracała z rodzicami samochodem z kościoła z matką z ojcem i i matka nie mogła przeboleć, że rzeka sąsiadka w podczas nabożeństwa miała na głowie drogi kapelusz ozdobiony bogato kwiatami i matka była pełna oburzenia tak mówiła mówiłam Viva i i w końcu ojciec przerwał i powiedział wiesz czasem lepiej nic nie mówić niż dziś mówić za dużo takie proste banalne zdanie i Strąk, mówi że, że to zdanie po takiej, jakiej pozostaje w głowie że, żeby poddani takim wyznacznikiem także w jej twórczości i myślę, że te kilka słów rzeczywiście świetnie opisują jej jej pisarstwo, że to jest taki minimalizm w każdym calu dając jednocześnie ogromne pole do do przemyśleń do interpretacji z pól niesamowicie, bo byłyby z tego to jak im swoje pierwsze wrażenia z lektury książki to co możliwe pisała Marta można, by tę wrażenia moim zdaniem spokojnie przenieść do tego, o czym opowiadaliśmy mówiąc o książce mamy imię Lucy nie znaczy, że mamy tutaj kolejną odsłonę Lisbeth swołocz, która kontynuuje pewne wątki, ale tak powiedziała nam Aneta to są z mamami Rosji wątki, a później pewnego rodzaju plotek którymi obie panie wymieniają się w zasadzie matka sprzedaje w głównej bohaterce luz i do tego na sytuację kilkanaście lat później i kilkoro otwartych drzwi każde z tych uchylonych drzwi do tego małego miasteczka w stanie Illinois to jest to jest małe też opowiadanie o innym bohaterem z kolei w w tych opowiadaniach ci bohaterowie się miksują dla mnie takim zabiegiem bardzo ciekawym w tej książce test to, o czym powiedziała Aneta to znaczy to jest ta to jednak bardzo duża skrupulatność poszczególnych wątków ich wzajemne wymieszanie się na poziomie też przenikających się historią opowiadania na opowiadanie i to jest 1 rzecz działa też zabieg był bardzo ciekawy samej stronie ud, a nie jest oczywiście Super innowacyjny ale, ale jest to bardzo takie smaczne, że ta luz i w tej książce to co możliwe jest poza 1 opowiadaniem taką bohaterką, do której wszyscy bohaterowie w jaki sposób wracają do historii rodziny sama Lucy jest tutaj pokazane jako taka osoba, która osiągnęła sukces, z którym bohaterowie tych wymianie rur radzą sobie w różny sposób, a ten sukces osiągnęła, pisząc książkę, do której oni się w jaki sposób też odnoszą kupującym książkę czytają ją albo chcą ją przeczytać jest toteż, jakby taka historia, którą żyje to małe miasteczko, a w ten zabieg wydał się bardzo bardzo interesujący, bo one rosnąć jak nazwała to wszystko co do czego oni nie potrafili nazwać go w nadzwyczajnie, a on to wszystko ubrałam mając ten dystans uciekających z tego miasteczka jest inaczej zostaną inne z nowego Jorku i to Lynn i to samo nazwanie i starzeje się udało jej nienawidzisz uciekła i miłość, że tak pięknie o tym, opowiedziała też etykiet mu to wszystko Sudety i wymieszany, ale i w takim tyglu dla mnie te opowieści o mnie łączy bardzo głębokie uczucie wstydu i samotności i upokorzenia tak, ale to nie upokorzenie właśnie nie wiąże się z takim, a zewnętrznym no bo jak one przyjść do swego brata i mówi on do niej, a odpowiada przyjeżdżasz do tej poty, żeby mnie upokorzyć, kiedy na przyrządach, żeby go odwiedzić Łódź to dostanie właśnie wynika z tego, że on czuje się głęboko zawstydzony przytoczona przyjeżdżając do nich kogo nie upokarza trup w tym akcje przyjazdu i odwiedzinach nie ma upokorzenie, ale ten wewnętrzny wstyd, którzy wszyscy bohaterowie taki bardzo głęboki ból odczuwają i które w takie jak i adekwatne zachowanie uczniów od przywitania się siostrą, ale wytrąca ze zna jakiegoś takiego naturalnego biegu powoduje totalny zamęt w tych wszystkich historiach oczywiście można ich oczywiście osią tego wstydu nowej stanęła figura matki są ciekawe, ale też te 2 książki to co możliwe mamy najmniej luz jest rozpisana równolegle tanie były książki, który wypisał się skończyła mu anemii jeśli to teraz opiszę wam historię mierzone były pisane równolegle, opisując historię tych ludzi, których Truso pokazuje to co możliwe jednak wcześnie, żeby stron opisywała te plotki i pomadkę, którą opowiada o tych plotkach i takich buduje relacje ze swoją córką, bo to jest ważne w T-Mobile Music na podst, opowiadając o innych ludziach i nawiązują relacje, a pamiętasz tutaj tę osobę czytam, bo teraz jest w nim, że one raczej w latach w 2 3 inna historia, żeby też pokazać to, że z 1 strony jak postać przeżywać historię rozliczone jak ludzie tacy właśnie matka Rosji Barton opowiadają o tych historiach ją odbierają, jaką wiedzę na ten temat swój przekaz zgodnie z bardzo ciekawe co zatem uwierzyć to co powiedziała Marta w historię, którą przetoczyła się on usłyszano Dionizosa w jakimś sensie, że ma najmniej luz i jest naprawdę oszczędnie napisanych naczepy oszczędności w ta suma możliwe nie ma takiej tak takiego uregulowania ani pisania ani w PIT tak tam jest to no i niezwykle oszczędne, kiedy zwłaszcza, kiedy dochodzi tu oszczędności i Anny matki, która po prostu jest sucha posłucha to jest dobre słowo, że w okresie od Rosji Australii i czynem takim wątkiem, który może być pewnego rodzaju spoiwem jest także to, że trudno też powiedział szczerze, że ich mamy imię Lucy i w bardzo oszczędnej formie część tej książki jest oparta właśnie na historyka i wspomnieniach w zasadzie wydaje się, że każdy z tych opowiadań matki w wątek odnoszenia się ciągłego do przeszłości lekkiego zderzenia z przeszłości, a to jest położona, a to jest jakość relacji któryś nawiązała my między dwójką bohaterów i nagle jesteśmy w 1 z opowiadań wrzucali tam relacje jest nam da, jakby z ze strony na stronę wyjaśnia na to, że w tej przyszło przeszłości w jaki sposób trudność jest uwolnić albo stawia nas na przebieg bardzo ważnym wyborem albo próbujemy ją zrozumieć to wydaje się, że jest kolejny bardzo ciekawy wątek z mej książce to co możliwe Elizabeth stroną należąca do przyszłością to ci chodzi po obszarze ciekawsze jest to, że dobrze, że to przeszłość dziś tam jest wplątany, że oni wszyscy gdzieś tam są powiązani ci bohaterowie książki, że rzezie nawet sobie nie zdając spór nie zdają sobie z tego sprawę bardzo żartowali na siebie w przyszłości jak bardzo teraz to przeszłość na nich rzutuje to właśnie ta powiązana wspólna wspólna przeszłość Szanowni państwo zebrana Fułek kilku innych powieściach opowiadaniach zebranych w tomie to co możliwe nie wiem jak wasza książka moja matka złote litery właśnie zaczyna pocierać bili go aż 4 zł litery odchodzą w UE to ciekawe pozdrawiam FOT Grzegorz Kulik z wielką literę i nie, ale to z propozycją w kontekście tych rozmów z Holandii nowocześnie złoto rozchodzi z książki liczby stron co w tłumaczeniu w przekładzie w pana Pawła Lipszyca czy i co widzę, że to jest podane, że niedługo trwaj przy mnie jak umawiamy się o 30 marca w 2 , 1 zobaczymy tyle co nam opowie tym razem Elizabeth stron tym razem bardzo proszę bardzo dziękujemy Mac kolejni powstanie za tydzień po godzinie 1 7 i teraz informację regresem o książce liczba stron to co możliwe wznowienie w składzie w Krakowie Łukasz Wojtusik, a w Warszawie Marta Perchuć Burzyńska Zuzanna Piechowicz Janet Petrus Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Nie czekaj, zacznij słuchać wygodniej z pakietem "Aplikacja i WWW".

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA