REKLAMA

Nic nie jest oczywiste

Kwadrans Filozofa
Data emisji:
2017-11-21 14:40
Audycja:
Kwadrans Filozofa
Prowadzący:
Czas trwania:
10:45 min.
Udostępnij:

Tytuł: Kultura - twierdzi amerykański medioznawca Douglas Rushkoff - jest jak system operacyjny w komputerze. Określa podstawowe parametry naszego życia i myślenia. Ale w tym przypadku wszyscy jesteśmy programistami. W świecie ludzkich spraw nie ma nic, co byłoby "naturalne" i niezmienne.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to on ten kwadrans filozofa Tomasz wstawić chiński dzień dobry, jakie czasy takie metafory po to, co się dzieje w rzeczywistości społecznej odzwierciedla się w języku wiadomo nawet po celach nowego rozwoju technologicznego 1 z najbardziej popularnych jest metafory KO odwołująca się do pojęcia rodem z informatyki i ludzkim mózgu mówi się, więc jako niezwykle skomplikowanym i zaawansowanym komputerze, choć jako żywo nie wiadomo na pewno czy to porównanie jest w ogóle Rozwiń » uzasadnione no bo też nie wiadomo do końca jak ten mózg czy umysł działa no, a oświata Mości mówisz jak i jeśli mózgu jako komputerze no to świadomości mówi się niczym o oprogramowaniu, które pracuje na tym komputerze właśnie celuje w tym, zwłaszcza Daniel Dennett wybitny amerykański filozof niedawno goszczący zresztą w Polsce, który w swojej ostatniej książce od bakterii do Bacha, o której całkiem niedawno rozmawialiśmy zresztą w godzinie filozofów polecam państwu bez trudu państwo po audycji znajdą wpadka Stach na stronie Radia TOK FM Otóż w tej ostatniej swej książce od bakterii doba hut ni mniej ni więcej go dokładnie tak nie dane o ludzkim mózgu i świadomości pisze mózg to hard UE, a świadomość to soft Power w każdym razie Th durowa są wtórował metafory oprócz swojej ewidentnej estetycznej atrakcyjności pozwalają niekiedy wprost sposób wyrazić nazwać pewne skądinąd złożone zjawiska czy treści niezależnie jak powiadam od ich trafności one po prostu nowe atrakcyjne sposób często takiej, które w, którego wcześniej się niedostępne językowe środki nie były w stanie ująć no właśnie opisują różne zjawiska, które na, które inaczej byłyby być może niezauważalne no i właśnie 1 z takich metafor chciałby się dzisiaj bliżej przyp przyjrzeć ta metafora proponuje mianowicie patrzeć na kulturę niczym na otwarty system operacyjny, który z 1 strony określa i determinuje kształt całego swojego środowiska oraz każdej poszczególnej uruchamianej w nim aplikacji z drugiej jednak daje swoim użytkownikom możliwość daleko idących modyfikacji wewnątrz swoich najbardziej nawet zaawansowanych kodów źródłowych to on ten kwadrans filmu Zofia, a ta metafora metafora kultury jako systemu Operacyjnego pojawia się w książce trop i klops, ale długo baz, rzucając kamieniami autobus Googlea to jest dokładnie tłumaczenia tego terminu autorstwa Douglasa czaszkowo współczesnego amerykańskiego medio znawcy i filozofa niezwykle ciekawego i inspirującego niestety praktycznie nieistniejącego w Polskim obiegu poza jego pierwszą książką p t . Syberia wydaną przez kilka lat temu na wydaną kilka lat temu przez wydawnictwo kultura jego bogata twórczość polskiemu czytelnikowi jest praktycznie zupełnie nieznana, ale nie jest on jedyną tego rodzaju zapoznano w naszym kraju postacią wracając jednak do sedna, przyglądając się specyfice współczesnego kapitalizmu w odniesieniu do przedsiębiorstw działających na rynku cyfrowym Raszków krytykuje kulturę wzrostu, która jego zdaniem całkowicie zdominowała sfera i przynosi w skali społecznej efekty zdecydowanie destrukcyjna i ta kultura ekonomiczna oparta na pojęciu wzrostu innymi słowy to jest właśnie to coraz to w krytykuję dlaczego, a mianowicie wysysanie wartości z poszczególnych segmentów rynku tworzenie gigantycznych holdingów monopolizuje łące dane niszczenie ekonomicznej różnorodności owocujące demontażem albo wchłanianie mniejszych przedsiębiorstw i w rezultacie utratą pracy przez ludzi, którzy byli w nich zatrudnieni to wszystko tylko niektóre opłakane efekty obowiązywania dogmatu wzrostu we współczesnym biznesie cyfrowym i nie tylko zresztą RAŚ to bardzo przytomnie zwraca przy tym uwagę, że przecież tego rodzaju paradygmat myślenia nie jest pan Radek matem wyłącznym jedynym paradygmatem, czyli modelem takim ogólnym zespołem założeń co do tego jak rzeczywistość ekonomiczna powinna wyglądać i innymi słowy ekonomia powiada Rasch owca nie jest tezą jakoś szczególnie odkrywczą jest filozofią, a nie nauką ścisłą rynek zaś nie jest zjawiskiem naturalnym podobnym oceanu albo łańcuchu górskim, przechodząc na świat i dorastający zastajemy go wprawdzie już gotowym i ukształtowanym, niemniej taki ani inne jego kształt bierze się z pewnego społecznego konsensusu ten zaś nie jest niezmienny zaświadcza o tym, cała historia ludzkiej kultury środowiska podlegającego nieustannym transformacją i przemieszczenia o zmienia się organizacja społeczna zmieniają się nasze wartości zmieniają się nasze cele przekonania wizja świata systemy etyczne to wszystko zmienia się nieustannie no bo świat ludzkiej kultury i ich świat, w którym człowiek żyje po prostu z nieustającym i permanentnie się zmienia to on ten kwadrans filozofa, a kształt rynku zatem podobnie jak wszelkie inne kulturowych instytucji tworzymy my sami, opierając się o pewne wartości, wybierając jednak kosztem drugich, podejmując decyzję w oparciu o racjonalne przesłanki i racjonalne impulsy oraz skłonności przedstawiciele wielkich cyfrowych korporacji, ale także przedstawiciele wielkich korporacji w ogóle mają zatem wybór to rzecz jasna nie ma tu mowy o jakiej wolności absolutnej o całkowitej anarchii wiadomo, że istnieją określone warunki brzegowe wyznaczające pole dopuszczalnych działań, niemniej okoliczność, że to właśnie wzrostowi wielkie korporacje podporządkowują całą swoją aktywność, choć powoduje to mnóstwo szkód w skali społecznej nie wynika wcale z jakiś konieczności, której bezwzględnie podlegają Alles podskórnych założeń systemu Operacyjnego właśnie, czyli kultury z pewnych naturalizowany przekonań, które funkcjonują na prawach niekwestionowanych dogmatów to on ten kwadrans filozofa, a zna tu realizowanych to znaczy podniesione do rangi zjawisk przypominających oceany albo łańcuchy górskie dziejących się w pełnej niezależności od ludzkiej woli i decyzyjności od naszych mniej lub bardziej świadoma założeń i przekonać go znają państwo taką sytuację, kiedy ktoś, kto zajmuje się jakąś niezwykle drapieżną działalnością biznesową z powodu, której n p. znaczna część osób funkcjonujących w tym samym segmencie rynku traci pracę o wielki supermarket n p. wchodzący na rynek gdzieś do małego miasteczka powoduje absolutne wykasować nie działających tam w mniejszych podmiotów gospodarczych ktoś z kręgu kadry menedżerskiej tej korporacji, która taki supermarket wprowadza opowiada wtedy no cóż to jest po prostu natura działalności biznesowej, kto jest większy i kto ma lepsze strategie ten wygrywa nam zależy na tym, żeby nasza firma się rozrastała to jest ten paradygmat wzrostu właśnie ich, żeby zarabiała więcej pieniędzy w związku z tym tego rodzaju działania są nie tylko usprawiedliwiona, ale wręcz pożądane no i to jest to znaczy realizowane przekonanie, bo to wcale tak nie jest, że w sposób oczywisty i naturalny to jest takie niekwestionowane bynajmniej to jest pewnego rodzaju założenie, które się czy nie można sobie wyobrazić rzeczywistość ekonomiczną funkcjonująca wg zupełnie innych założeń, ale uświadomienie sobie tej zależności pomiędzy tkwiącym w kulturze normami i nakazami pomiędzy ideami uchodzącymi w niej za naturalne i adekwatne pomiędzy wartościami, które hierarchia w niej obowiązujący uznaje się za najwyższe i godna wszelkich poświęceń pomiędzy wreszcie wyobrażeniami o tym jakie są krótkoterminowe cele poszczególnych działań, jakie są cele dalekosiężne, a nawet ostateczne cele, które wyznaczają horyzont wszelkich naszych aktywności Otóż utożsamienie sobie zależności pomiędzy tym wszystkim, a najbardziej codzienną praktyką życiową jest sprawą pierwszorzędnej wagi niemiecki psycholog z pierwszej połowy dwudziestego wieku Kurt Lewin mawiał ponoć, że nie ma nic bardziej praktycznego niż dobra teoria co oznacza po prostu, że za wszystkim co robimy za wszystkim co czujemy, ale też za wszystkim, czego pragniemy, czego pożądane i wobec tego czujemy się z obowiązani stoją pewne teoretyczne przekonania pewne idee pewne wreszcie głębinowych wyobrażenia w i Otóż traktowanie tego wszystkiego, jakby było podobne oceanu czy łańcuchu górskim oznacza życie w automaty zimie życie pozbawione dystansu do samego siebie życie w czymś na kształt jakiegoś transu hipnozy uśpienia, a czymś co skutecznie z tego wyrywa jest właśnie refleksja nad każdym swoim działaniem i każdy z przekonaniem, które się nam wydaje oczywiste i naturalne oczywiście ta metafora kultury jako systemu Operacyjnego nie odkrywa przed nami niczego, czego byśmy już od dawna nie wiedzieli to wobec tego nie klasyczna ilustracja znanego powiedzenia o przelewaniu starego wina w nowy układ, jaki ich czymś innym jak nie rozbijaniem takich pozornie oczywistych naturalnych poglądów zajmuje się Sokrates spisanych napisanych przez Platona dialogach czemu innemu służy filozofia rozumiana jako metoda odsłaniania najgłębszych strat, które warunkujący rzeczywistość określających jej kształt i sposób działania no cóż właśnie tym kim ten kwadrans filozofa Raszków w swojej książce wspomnianej na początku proponuje wizję rynku opartego o sprawiedliwą i zrównoważoną dystrybucję dóbr rynku, które raczej wspiera i tworzy wartości nie dokonuje różnego rodzaju spustoszeń w ramach tej wizji kapitalizm nie jest ślepą siłą wzmacniającą mocnych i osłabiająca słabych, ale przestrzenią szansą, której zdając sobie sprawę bez ograniczeń, jakim wszyscy podlegamy, a także mając na uwadze określone wartości wspólnie budujemy środowisko, w którym możemy w miarę bezpiecznie szczęśliwie żyć w pachnie utopią w jakim sensie tak oczywiście, niemniej świadomość, że kształt rzeczywistości społecznej zależy również od głębokich systemów przekonań, które bezwiednie przyjmujemy, ale które nie są niezmienne może nas w każdym razie uwrażliwić na 2 sprawy po pierwsze, nic nie jest oczywiste wszystko może wyglądać inaczej po drugie, zawsze warto się zastanawiać myśleć teoretyk zachować dywagować filozofować niema to nic wspólnego z bezczynnością czy brakiem aktywności przeciwnie nie ma nic bardziej praktycznego Tomasz stawi się chiński dziękuje i do usłyszenia tom ten kwadrans filozofa Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KWADRANS FILOZOFA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

40% rabatu w zimowej promocji TOK FM. Nie czekaj - zdobądź swój pakiet "Aplikacja i WWW" z solidną zniżką, aby słuchać wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!