REKLAMA

Czyja jest przestrzeń?

OFF Czarek
Data emisji:
2017-11-24 11:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
32:37 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączymy się teraz studio Radia TOK FM w Krakowie tam jest dr Dorota Jędruch Fundacja Instytut architektury Uniwersytet Jagielloński dzień dobry czas leczenia i dobrym w najnowszym kwartalniku autoportret pismo o dobrej przestrzeni wiele tekstów różnych formach własności oczywiście w kontekście urbanistycznym w kontekście miast ulic domów i myślę sobie, że większość Polaków już zapomniała, a niektórzy w ogóle nikt dziś nawet nie zastanawiali nad kwestią Świętego Rozwiń » prawa własności, bo urodzili się już nowym systemie politycznym, ale też ekonomicznym, a tymczasem kwestia własności czy myślenia o własności także własności ziemi czy własności mieszkania domu budynku dzielnicy nędzy sama kwestia myślenia o własności pewnie stara jak jak stara jest ludzkość my i pojawiały się różne koncepcje, jakie pani doktor w jaki sposób wyszliśmy własności no ja muszę powiedzieć że, pisząc swój tekst się nazywa pomoc i przemocy i analizuje jak w 2 oraz 2 skrajności w relacji pomiędzy ludźmi w odniesieniu do do innych do własności do do posiadania i pisząc ten tekst utonięcia aż przestraszyłam się z tonu jaki, jaki zaczął mi towarzyszyć, bo miał poczucie, że mówią wręcz Ewangelia to znaczy mówię o takich wartościach na naprawdę najbardziej podstawowych takich, które wnętrze, gdzie sięgają Dekalogu prawdy nie będziesz pożąda żony bliźniego swego ani żadnej rzeczy, które jego jest to są takie podstawowe zupełnie prawa i rzeczywiście ten obraz własności czyli, czyli tego, że coś należy do kogoś odwołuje nas do takich jakich najbardziej pierwszych czasów, w których tak naprawdę to on ekip dominowania czekiści toż przejmowanie własności, jaką macie własności wspólnej krzyczy wspólnych zasobów jakich Jakubiak Michał natura zaczął kształtować stosunki międzyludzkie wydaje się pytanie o własności takie fundamentalne pytanie o systemie współpracy pomiędzy ludźmi, których wytwarza dopiero właściwie ich ustroje polityczne ustroje port społecznych ustaje ekonomiczne rzeczywiście myśląc o własności trzeba by się cofnąć do tego momentu, kiedy 2 ludzie bili się oddać kawałek mięsa ach, być najbardziej chyba pierwotny obraz oczywiście też pewnie jakoś tam będące już jakąś kreacją prawda, bo go pewnie tutaj archeolodzy nie do końca się zgodzić z tym, że faktycznie do tak wyglądało religie to co ja w swoim tekście analizuje też to moment, kiedy ten problem własności pojawił się bardzo intensywnie to znaczy wiek dziewiętnasty, kiedy mamy zerwanie z systemem feudalnym zobaczyli posiadaniem ziemi i czerpaniem zysków z samego posiadania ziemi w terenie nie w wyniku swojej własnej pracy chodzimy w układ, w którym oto produkcja i konsumpcja decydują o majątku bądź inny bądź braku wpływu wielkich zasobów bytowych bardziej rozbudowanych w dużej części społeczeństwa i wtedy rzeczywiście pojawiają się takie mocne pytania o to jak w tym nowym systemie, który jest efektem rewolucji burżuazyjnej, ale też rewolucji przemysłowej el podzielić te dobra podzieli, kto jest tak naprawdę właścicielem tej ich tych nowych technologii, których właścicielem, kto jest właścicielem tych wspólnych w dół był jak ocenić wartość Polacy to są wszystko pytania, które zdają sobie myśliciele społeczni tamtych czasów no i dają na to bardzo różne odpowiedzi od odpowiedzi takich byłbym bardzo mocno związanych z kapitalizmem prawda, czyli z przekonaniem, że dysponenci kapitału czy dysponenci środków, które można pomnażać, które powodują możliwość pomnażania dóbr po rozwiązania socjalne społeczne czy wręcz takie skrajne rozwiązania autonomii i zarządzania związanych z koncepcjami anarchistycznym także to taki kocioł rozdaje rozwiązany, gdyż właśnie, żeby tą niezwykłą sytuacją jak z jakim był dziewiętnasty wiek i dzięki temu nowy zupełnie systemy dystrybucji dóbr ja się, że sprawa się szczere komplikuje, kiedy dojdziemy do wieku 20 01 . bo przecież pojawiają się sposoby czy tworzenia kapitału to uczy tworzenia dóbr i wartości bez tej pracy fizycznej powiedzieliśmy tak bez tego potu i wysiłku ludzkiego tak to jest w ogóle problem, który wbre w pozorom pojawia się już myśleć w myśleniu tych myślicieli dziewiętnastowiecznych to znaczy kto jest tak naprawdę właścicielami tego kapitału, który da się pomnożyć czy to jest ten, który dysponuje środkami materialnymi na to, żeby na wkład zrealizować jakiś jakieś urządzenie techniczne czy to jest autor tego urządzenia to są w końcu pokolenia czy całe setki lat myśli takich rzemieślnicze i czy technicznej, które umożliwiły umożliwiły powstanie w nim tego momentu, w którym ta maszyna została wynaleziona no bo gdyby nie było mnie rzemiosła renesansowego nie wiem Leonarda da Vinci tak to być może nie nie wymyślił nowy publicznie poszło wymyślania innowatorów w kierunku tych maszyn, które tak naprawdę zmieniła zupełnie system myślenia w dziewiętnastym wieku, gdy są badania, które zadają sobie myśliciele tamtego czasu już od piątku Sopot King, który wprost pisze o tym, że ta własności środków produkcji musi być własnością wspólną dlatego, że to ludzkość jako całość doprowadziła do sytuacji, kiedy wymyślono te wszystkie maszyny, które teraz produkują majątek nie licznej tylko Gruper PL in osób, które ma ona na tym się bogacą, a w rzeczywistości korzystają z pewnego dzisiaj byśmy powiedzieli dziedzictwa czy pewnego dorobku cywilizacyjnego całej ludzkości to jest trzecie pytanie o własność intelektualną, który jest moim zdaniem bardzo aktualnym pytaniem i faktycznie w dzisiejszych tekstach ekonomicznych bardzo często pojawia się nawet jako taki właśnie odpowiedni dziewiętnastowiecznego kapitału, czyli wynalazczości myślenie kreatywne my autorstwo pewnych narzędzi, które dopiero użytkowane przez kogoś do wytwarzania jakość jakość o charakterze materialnym jutro też przeniesienie przeniesienie tego punktu nacisku właśnie z produkcji i pracy w stronę wytwarzania pewnych rozwiązań życia wspólnego życia ekonomicznego, ale tak jak mówię to świadomość i tutaj byłam zaskoczona pojawia się w tekstach Marksa czy pojawi się w tekstach Kropotkina jako argument za tym, że tak naprawdę Danuta własności intelektualnej jest własnością wspólną i ich związku z tym należałoby korzystających z jej owoców jest inna gdzieś oddać im oddać część tego zysku prawda tym, którzy faktycznie są wytwórcami czyli, czyli LNG, czyli tak naprawdę całemu społeczeństwu w właśnie, kiedy mówimy o własności intelektualnej nie, która staje się własnością społeczną Banaszka służy społeczeństwu na to pewnie łatwiej tym się w ten sposób, bo on będzie trzeba jak gdyby wymierzyć ile co komu się należy, bo to, jakby jest wszystkich na to jest w momencie, kiedy tworzymy prawo ochrony dzisiaj nazywamy prawo ochrony własności intelektualnej, które w rzeczywistości się staje prawa monopolistyczne tak, która ma zagwarantować monopol pewnych podmiotów rzekomo, chroniąc twórców, ale tak naprawdę, umacniając monopol na pośredników tak to jest ogromny problem wydaje mi się 1 taki oczywiście mamy dużo większe problemy społeczne tak to tutaj być może ten problem, którym mówimy jest problemem jest tego od świata Zachodniego, chociaż nie do końca, dlatego że częściowo te innowacje wytwarzają również inżynierowie z krajów, w których ugniatanie gumy, których nie korzystają bezpośrednio z list z zysków, które one przynoszą tak jak pan mówi bardzo często to pośrednicy zarabiają tak naprawdę na tym ani sami twórcy, ale w mojej dziedzinie, czyli w dziedzinie historii sztuki muzeum rolnictwa jest to, że jest to ogromna ogromny problem w tym mieście zmagam na co dzień n p. zasoby tutaj mówiono na emocjach do tych z po lutym wołowych we mnie ogromne emocje zasoby chociażby filmów z epoki PRL -u, które były produkowane za państwowe pieniądze, czyli jego zmian wspólne pieniądze dzisiaj licencję do tych do tych do tych obrazów musimy kupować inni, płacąc instytucjom publicznym za dystrybucję tych w tym żarcie West endu, bo pojawia się Itaki 2 WM 2 skalą problem przywłaszczenia wspólnej własności jeszcze dodatkowo właśnie instytucje publiczne, które prowadzą działalność komercyjną będzie, że to jest z punktu widzenia etycznego całkowicie nieuprawnione i o dziwo, właśnie artyści twórcy najmniej dla nich groźny terrorysta wrócił do naszej rozmowy po informacjach radio TOK FM informacja o 11 20 studio Radia TOK FM w Krakowie dr Dorota Jędruch Fundacja Instytut architektury oraz Uniwersytet Jagielloński wraca po informacjach w Polonia łączymy się ze studiem Radia TOK FM w Krakowie tam jest dr Dorota Jędruch Fundacja Instytut architektury Uniwersytet Jagielloński w najnowszym kwartalniku autoportret pismo od dobrej przestrzeni dr Dorota Jędruch pisze o przemoc pomoc, czyli historyczne wizje własności przestrzeni właśnie jak się okazuje z naszej rozmowy z pierwszej części nie tylko przestrzeń czy o to własność dotyka nas na każdym kroku czy myślenie o własności co jest nasze to nie jest nasze co mogło być nasze co jest wspólne i co to znaczy czy z tego wynikają także obowiązki czy jakie są wady zalety ja jeszcze dodam tylko, że jak prezentuje również muzeum narodowe w Krakowie, kiedy rozmawiam z żoną w kulturze i o własności w kulturze to jest też temat, który dotyka nas jako muzealników czy osoby związane właśnie z kulturą i podtrzymywanie dziedzictwa kulturowego na co dzień ja w wychodzą z przekonania, że kultura to jest to jest po prostu długi tekst zapożyczeń to znaczy to jest taka ludzka działalność, która musi się opierać na gwałt tych praw autorskich dlatego, dlatego że tylko dzięki temu się rozwija jeśli ktoś go opatentował, kiedy się dawno temu porządki antyczna to by śmiechem i połowa architektowi dziewiętnastego wieku czy czy też nowe trendy 11 czasu czy baroku Wda, więc ograniczanie własności ograniczanie praw własnościowych w sztuce czy w kulturze proszę sobie wyobrazić, że to, że ktoś kiedyś sobie n p. zdobył prawa autorskie do kolęd i nie moglibyśmy ich odśpiewać to jest zupełnie absurdalny jaja się z tym Fudala zamglone są prawa autorskie do zdaje się lepiej prościej twój ruch czy były przez długi czas radości, bo to jest w ogóle ciekawy problem, bo powracamy do tego czy pani pisać, czyli od Dudy to z samych początków tak czynili do momentu, kiedy człowiek pracą własnych rąk zdobywa sobie różne zasoby lotnisk i w którymś momencie pojawia się zasoby, które są bez zdobytej nie pracą własnych lokalna Szkot intelektu czy talentu, jeżeli uważamy, że w dni wnieść swoje pojęcia i teraz co się dzieje z tymi utworami tak czy i kto z nich może korzystać i w jakim zakresie i kiedy czy one właśnie należą do wszystkich czy jednorazowa, czyli tylko razowa kompensacja zastrzegł napisanie utworu to wszystko czy teraz można sprzedawać te utwory jej jako książki czy jako zbiory not my czy jakoś piwniczki i teraz kto może żyć dzisiaj jesteśmy sytuacji, że ochrona tych praw właściwie monopol NATO, aby wybrane podmioty mogły czerpać pieniądze z cudzego cudzej twórczości trwa do 70 dodaje 9 0 lat z po śmierć oraz 1 0 lat po śmierci autora i to i to nie wystarcza niektórzy są jeszcze to nie wydłużyć, a nawet może ściągnąć na potomków na pokolenia co znaczy to jest problem włożenia kultury w taką taki mechanizm myślenia kategoriami ekonomicznymi takiej produkcji przemysłowej, ale w produkcji przemysłowej również mamy kultura kawy, czyli również mamy te wynalazki czułość, która stoi u początku tak naprawdę zmiany stosunków produkcji czy ktoś kiedyś wymyślił lokomotywa ktoś kiedyś wymyślił silnik parowy ktoś kiedyś wymyślił te wszystkie urządzenia, które pozwoliły pewnej grupie osób dysponujących odpowiednim kapitałem wybudować, by system ten współczesny system kapitalistyczny wybudować stosunki władzy, które dzisiaj mamy także nawet produkcja przemysłowa ma gdzieś na samym swoim początku kulturę prowadzili, czyli tą tą wynalazczości talent inteligencja i wydaje mi się, że inni opatrywanie tego właśnie mąż poczuciem własności jest mój słuch o swoim prywatnym zdaniu, ale z punktu widzenia etycznego rzeczową uzupełnia bulwersującą i tak też to widziała części myślicieli społecznych w dziewiętnastym wieku stąd to przekonanie o tym, że powinniśmy przynajmniej się je sprawiedliwie rozdzielić te bogactwa, które wynikały z ZUS jest właśnie z używania tych wynalazków na w dziedzinie kultury to już dzisiaj wspomniałem to wprowadzenie takiej ścisłej logika właśnie kapitalistycznej powoduje tak naprawdę zahamowanie ja sama byłam świadkiem takich sytuacji, że wkład tworzyliśmy koncepcje przeglądu polskiej sztuki po po czterdziestym piątym roku, gdzie większość artystów miała jeszcze spadkobierców bądź nie minęło 7 0 lat od końca od OC od śmierci danego artysty zastanawialiśmy się merytorycznie nad wyborem tych artystów, którzy włożyli największy wkład rozwój polskiej sztuki po czterdziestym piątym roku chcieliśmy ich tam uhonorować opisać pokazać ich twórczość, ale okazało się, że część artystów wypadł Łach mówiąc kolokwialnie, dlatego że nie mogliśmy pokazać reprodukcji prac z różnych powodów, ale kwestie spadkobierców niemożliwości znajdą na znalezienie spadkobierców chciwości części spadkobierców czy, w czym dysponują już, że praw autorskich i książka nie powstała ale gdyby powstała tu tak naprawdę ten wybór merytoryczny nie był do końca maja konieczne byłoby również finansowy badaczy czy właśnie związane z tą nie z tym do mnie dostępnością praw autorskich to jest moim zdaniem ogromny problem, a jeszcze wchodząc w zwykłych problem przemysłu kreatywnego widzimy, że to będzie problem do rozwiązania w przyszłości inna na miarę problemów dawnej rewolucji przemysłowej jest to prawda odmienia się, że wystarczy wybrać się do muzeum na dostawy, jeżeli ktoś jest zachwycony czynszów ojej ojej to tobym może to sobie utrwalić zrobić zdjęcie wysłać koledze mienie mieniem, jeżeli to są dzieła, które powstały po pewnej dacie to tak łatwo nam muzeum NATO nie pozwoli na jej znowu mamy właśnie sytuację, że prawa autorskie chronimy monopol wybranych instytucji natomiast oczywiście można myśleć sobie o tej własności inaczej zażycia tego, po której stronie muru się znajdujemy tak jest i że jesteśmy w tej elitarnej grupie w właścicieli na to jesteśmy z pewnością zwolennikami Świętego prawa własności my, ale jeżeli jest po drugiej stronie netto chodzimy po miastach, które są brzydkie, dlatego że właściciel terenu robi sobie to co wpadnie do głowy, więc ja jestem przekonana i pomysł na ten numer, który urodził się jakiś tam czas temu był właśnie taki, że nasza przestrzeń tego na wygląd jest odbiciem tak naprawdę stosunków społecznych, jeżeli przestrzeń w polskich miast jest jest obrazem chaosu jest obrazem braku takiej Obywatelską kości czy braku jakiegoś takiego elementarnego odbębnić go od gestu z społecznego czy poczucia, że jesteśmy doskonali uszami z czegoś wspólnego no to takie też widać takie nasze społeczeństwo jak Lwy powiem szczerze, że nie jestem zwolenniczką takiego jest on od podnosiły porządkowania przestrzeni publicznej wydaje się, że ta jej anarchiczna dość duża ludzie tam zostawiają ślad swojej obecności to żona jest w pewnym sensie za bałagan nie ona to jest zdrowy objaw to znaczy, że nasze społeczeństwo jest różnorodna jest zróżnicowany społecznie to, że każdy z nas jakby zostawia na swój ślad w przestrzeni gorzej było, gdyby ktoś próbował narzucać kij się jakiś porządek i jednoznaczny autorytarny co nie zmienia faktu, że rząd wydaje mi się, że szczególnie z punktu widzenia właśnie prawa własności, czyli godzenia zamykania kameleon 2 okna do takiego poczucia stałej kontroli takiego poczucia braku zaufania do do ludzi przechodzących przez ulice będących użytkownikami miasta świadczą o tym, że żyjemy w społeczeństwie, które żywi się jakąś obawą strachem, ale jednocześnie właśnie zresztą taką tendencję indywidualizm, który nie ma przełożenia na poczuciu odpowiedzialności za coś co jest wspólne i nie ma takich właśnie elementarnych elementarnych zachowań społecznych, które po prostu ułatwiają wspólne życie na bok nasz dom jest naszym domem, ale dużą część swojego czasu spędzamy w przestrzeni społecznej w tej przestrzeni społecznej jakiś reguły sobie negocjujemy nawzajem w dacie pamiętać o tym, że w grze to, że tak naprawdę to jest to przestrzeń, która w którą, którą powinniśmy w jaki sposób starać się porządkować wciąż jeszcze chyba wspólna przestrzeń czy wspólne myślenie raczej kojarzy nam się ze słusznie minionym systemem oto właśnie problem, dlatego że myślenie o przestrzeni wspólnej nie jest żaden sposób znano mnie z monopolem tych autorytarnych powojennych czy jeszcze przedwojennych w niektórych przypadkach systemów komunistycznych one też z myślą komunistyczną taką pierwotną niewiele miało wspólnego tutaj ta kontrola Państwowa to znienawidzone państwo, które rzeczywiście egzekwował pewne pewne mity tak własności wspólnej skompromitowały te koncepcje, które w swoich założeniach nie była aż tak aż tak straszliwym i to jest to jest to jest problem, że w Polsce n p . do słowa wspólny temat tak koło ma taką genezę otrzyma taką jest obciążone takim takim balastem tego PRL -u i jest obciążony takim przekonaniem, że jeżeli wspólnotom to znaczy, że nie należą o to dbać wydaje się, że to inny ludzie zaczynają dbać o przeciętnej żyją w momencie, kiedy w szachy wykształcają się z nią utożsamiają się czują się za nią odpowiedzialni, żeby czuli się odpowiedzialnie, żeby się utożsamiali to musi powstać jakaś społeczność, która powoduje, że żal, że ktoś czuje się częścią czegoś do rozbicia wiek takich małych więzi społecznych Tychy, bo mówimy bardzo dużo wielkich więziach społecznych typu nalot w etnicznych o tym, się strasznie dużo ostatnio mówi moim zdaniem dużo za dużo natomiast te GT-R to małe lokalności wydaje się, że rzeź, że to jest ta ta praca, którą musimy wykonać i one też ich polskiej myśli politycznej są obecne ja tutaj przywołuje w innym przy okazji ostatniej jedenastego listopad przywołam tytuł w portalu społecznościowym jak wielkim tekstu Edwarda Abramowskiego Rzeczpospolita przyjaciół on sobie wyobrażał jeszcze za czasów zaborów taką miał taką koncepcję, że obywatele czujący się Wyki staje się związani z SMS z dawną polską też może to tak mocno etnicznie Sienie olśnienie sytuacją to się tytułową w kontrze do władz carskich bardziej niż na łuku i tam polskości powinni dokonać w rodzaju takiej zmowy przeciwko rządowi i wytwarzać własne instytucja własne instytucje społeczne ani bowiem państwowe, bo to to byłabym to niebyła myśl Państwowa, ale własne instytucje własne sądy własne szkoły w jakimś sensie tego w tym wypadku może 1 bazie tego systemu państwowego, a Polska po 1 500 osiemnastym roku mogłaby być czymś co, aby Moski nazwał Rzeczpospolitą przyjaciół i wrócimy, czyli właśnie z spółdzielców wrócimy do spółdzielców i do przyjaciół po informacjach radio TOK FM studia w Krakowie dr Dorota Jędruch informacje o jedenastej 4 0 lat studio Radia TOK FM w Krakowie jest dr Dorota Jędruch Fundacja Instytut architektury i gorset Jagiellońskiej w najnowszym kwartalniku autoportret m. in. tekst dr Dorota Jędruch, który cytuje le Corbusiera doktryna nowoczesnej urbanistyki brzmi organizować to waloryzować urbanizacja to nie wydawanie pieniędzy, ale zarabianie pieniędzy centrum wielkiego miasta ma ogromną wartość jako działka, która może być zwielokrotniona, ponieważ współczesna technika pozwala zbudować 6 0 pięter zamiast 6 mamy, więc w centrach miast prawdziwe żyły złota w tej, którą państwo mogłoby eksportować jeśliby pojawiło się podnieść prawa jeśli istniałoby programy czy program inspirowany doktryną tak na początku brzmi jak zachęta dla dewelopera, żeby wybudować coś dużego w samym centrum miasta, ale wbre w pozorom tekst jest pewną wskazówką dla budownictwa społecznego Monako, gdzie miał taką koncepcję, żeby właśnie wykupić czy w jaki sposób, by Annę Józef zyskać od prywatnych właścicieli domu, bo podzieloną poszatkowana na drobne własności prywatnej przestrzeń miasta historycznego i wybudować tam racjonalną taką strukturę urbanistyczną tutaj ta argumentacja kombi wiele jest bardzo ciekawa, bo używa logiki rynkowej takiej logiki rynkowej, która ma trafić do pragmatycznej o tak pragmatycznie myślących przedsiębiorców z lat trzydziestych był też taki moment, że lekko, by nie był wielkim zwolennikiem technokratyczny rozwiązanie bardzo liczył na to, że współpraca pomiędzy przemysłowca ami, a architektami doprowadzi do budowy nowych stosunków społecznych natomiast tym nie używa tej logiki wydają się troszeczkę tak pokrętnie i mnie i celowo, żeby pokazać, że to myślenie społeczne architekturze może się przełożyć na warunki rynkowe i moim zdaniem to jest jakiś dowód RN w tej gości z logo związku myśli socjalnej i myśli kapitalistycznej to znaczy wydają się, że po prostu dziewiętnastowiecznym mógłby być czy system jest w gabinecie początku dwudziestego wieku musimy czytać jako pewną 1 jednostkę, która w myśl ową, która szukała różnych odpowiedzi na dokładnie to samo pytanie czy nie możemy myśleć nigdy oddzielnie i wyrys z tworzyć, jakby dialektyki pomiędzy kapitalizmem socjalizmem obydwie odpowiedzi, bo wynikają z tego samego tego samego pytania o dystrybucję dóbr w takim właśnie w procesie produkcyjnym, ale trzeba tutaj powiedzieć, że większość utopii społecznych, a w swoim tekście odwołuje się do utopii aż od pierwszej utopii, czyli Thomasa More, a kwestionowane własność prywatną kwestionowała ją z różnych powodów etycznych, ale również z powodu tego, że nowy projekt społeczny musi się, jakby zaczynać na nowym, czyli pierwszą rzeczą, którą należałoby zrobić jest właśnie rewizja systemu własności wynikające z tego, że wytworzenie, jakby innego systemu wymagałaby ode mnie pozbyć się tego, który mamy do tej pory najczęściej większość architektów tych, którzy myśleli w kategoriach społecznych ci, którzy myśleli w kategoriach dużych takich struktur urbanistycznych nie cierpiała tego, że nie mogą nie mają miejsca w 20 0 historycznym na to, żeby wszystko zburzyć bo, bo każdy kawałek ziemi był czyjąś własnością, więc rzeczywiście architektury architekci szczególnie architekci moderniści marzyli o tym, że nadejdzie jakiś Ludwik czternasty albo jakiś inny autorytarny władca w inny wyprowadzi ze swoich malutkich mieszkanek w dziewiętnastowiecznym tym takim mieście właśnie po rozparcelowaniu nadobne własności wszystkich tych, którzy tam przeszkadzają w budowie nowego lepszego świata no to jest to jest tak jak mówię taki tygiel pomysłów tygiel idei, ale wydaje mi się bardzo interesujące dla nas dzisiaj, bo my dzisiaj krótka myślę, że Polska jest tutaj takim szczególnym chęć cały ten blok dawny powód był postulat mój mistyczny, kiedy w osiemdziesiątym dziewiątym roku powiedziano nam mamy właśnie tylko 1 opcję ona jest sprawdzona tez pragmatyzm takim jest Amelia zaczerpnięty z Ameryki właściwie nie ma nie ma nie ma wyjścia to jest najlepszy system, jaki zostały wymyślone do tej pory natomiast wyć z cofnięcie się historie pokazuje, że tych alternaty w czy tych czy tych właśnie różnych różnych wizji tego jak mogłoby być zorganizowane społeczeństwo w obrębie to zachodnie społeczeństwo w obrębie systemu produkcji było bardzo duże rejony są bardzo różnorodne Nowak wyzwalają we Lwowie w bardzo duże wyzwanie polega na tym, że od tych wielu z interesujących ideach przeważnie rozmawiają hipsterzy przekaz albo spłacając swój wieloletni kredyt albo wracając do mieszkanka, które dostali od rodziców no oczywiście, że to jest trochę także inni dyskutujemy w gronie bardzo często w gronie osób, które w jakimś sensie interesują się takimi ideami, które wykorzystają te są też beneficjentami, bo tak naprawdę trącą taty to cała koncepcja dziewiętnastowiecznego o głównego podziału długo czy MMA może jak elitarnego ale, ale dostarczające mu każde mu godne warunki życia to jest koncepcja wytworzenia takiej 1 globalnej klasy średniej tak wita dzisiejsza globalna klasa średnia globalna mocno ograniczona do RODO do pewnej części globu to jest ta klasa, która w pewnym sensie gdzieś tam pod pyta o siebie samą tak i to nie jest nic zdrożnego że, że ktoś, kto jest przedstawicielem tej klasy beneficjentów zadaje sobie pytanie o sens swojego funkcjonowania, bo cała myśl społeczna tak naprawdę wytworzona została toaleta to z wytycznymi społeczna wytworzona została w końcu przez ludzi, którzy również byli związani są w pewnym sensie Sybilli w jakimś tam też beneficjentami właśnie stosunków przemysłowych większość myślicieli społecznych dziewiętnastowiecznych nie pochodziła duża część nie pochodziła wcale z proletariatu w domu też oczywiście takie przypadki też są już trzeci jest cała ty tradycja po prostu działalności Robotniczej, którą ktoś tu nie trzeba zapominać i która też wytworzyła wokół siebie pewną na pewno tak różni się wydaje, że to, że hipsterzy o tym, rozmawiają dzisiaj przy kawce to nie jest toto to co może się wydawać wydawać w jakim sensie nic karykaturalne, ale ktoś o tym musi rozmawiać, dlatego że że żyjemy w czasach, których inne zagrożenie związane z miast właśnie nad produkcją z konsumpcją nadmierną konsumpcją dóbr natury powoduje, że stoimy na nas na progu katastrofy ekologicznej w tym momencie zużywamy właściwie całe zasoby ludzkie, jeżeli nie dojdziemy do źle poziomu zrównoważenie myślę, że Echo to źle o, tyle że za chwileczkę nie będziemy mieć się przeprosin związanymi z Gruzji rozwiązywania myślę, że największym problemem człowieka jest wyjazd człowiek tak nie mamy w sobie wytworzyliśmy ten ten świat, który się zaczyna, jakby trochę chylić ku ku schyłkowej i gdy ktoś o tym, się rozmawiać, gdyby nie piętnował hipsterów za to, że o tym, rozmawiają tylko przeżyłaby debatach i wydaje się, że takim miejscem, które do debaty należy prowadzić stały nasz taki, jaki mamy pełen VAT ale, ale system edukacji czy system właśnie związane z dystrybucją dóbr kultury czyli, czyli te miejsca, w których my jesteśmy aktywni chociażby instytucje kultury wystawy książki publikacje prasa to są wszystko miejscach tych tych problemach powinniśmy zacząć mówić monet tylko po 19 wieku Zdano sobie sprawę z tego, że gruźlica nie jest problemem biedoty tylko 1, kontaktując się z osobą chorą bogaczy również jest narażony na to że, że może, że może zachorować sprawdzamy dzisiaj też mamy takie wrażenie, że nie dotyczą nas problemy nędzy na świecie, ponieważ żyjemy tymi jakimś drobnym procencie osób to, że te korzystają z możliwości konsumpcji w rzeczywistości jest zniszczenie środowiska naturalnego wyczerpanie zasobów i nierówności społeczne dotyczą nas wszystkich one dla nas wszystkich są zagrożeniem wydaje się, że to, że my jako beneficjenci tego systemu jako pierwsi zdajemy sobie z tego sprawę to jest mimo wszystko już ważna ważny krok w jedno 10 0, a tylko w myśl, że ma wyzwanie jest tego rodzaju że, żeby to to myślenie co pani mówi się trochę upowszechniła to trzeba ludzi w jaki sposób przekonać nawet, a trudno przekonać skoro wychowywało się albo w 1 systemie, mówiąc że wszystko jest wspólne, czyli niemal rok do niczego albo w drugim systemie, że wszystko do kosza leży w 3 i ja wierzę w wieżowcu tak koło społeczność oddolną i wierzę w to, że to nie głos z nieba ma wyjście powiedzieć wszystkim ludzie opamiętajcie się za chwileczkę wybuchamy tutaj nie będzie już ziemi tylko to ta świadomość ona się dziś wytwarza to zresztą też odpowiada, jakby inna stoją w tym dziewiętnastowiecznych, których też mówimy o tym, że, że świadomość masz my, by porządkować od dołu to, więc działalność cieczy cieczy takie taka działalność organiczna tak czy taka praca wokół tego, gdzie wokół jakiejś idei wytwarza się takie próby uczucie, że ta społeczność może coś zmienić wbrew pozorom może się okazać skuteczne, choć rzeczywiście żyjemy w świecie zglobalizowanym i wydaje nam się, że być może tylko globalna działalność mogłaby zmienić te relacje które, których czteropunktowe tutaj mamy jak w wszystko nadal wierzy w to i tutaj gdzieś tam się pewnie inny opowiadam po stronie takich właśnie kochanych licznych rozwiązań że, że takie małe społeczności, że taka działalność osadzając systemu ciotka żona ona może jakoś być skuteczna chciały, by dostać ten system skutecznie oczywiście chcemy iść na jego miejscu tego jeszcze nie wydał Kozieja ja i pojedynczo jako tutaj doktor historii sztuki upadnie też przywołuje mu doktoratu nie jest doktoratem ekonomii politycznej ani mnie ani filozofii rynku nie nie zaproponuje oczywiście rozwiązania alternatywnego, ale wydaje się, że świadomość oddolna to jest jakby sam początek pewnego procesu i być może to nie jest kwestia globalnej odpowiedzi na globalnym na globalny problem tylko wielu odpowiedzi, które w, którego podważają cały ten system, w którym żyjemy tu jest pełen VAT w no dobrze w każdym razie tekst aktu rozmawia wśród innych tekstów można przeczytać w kwartalniku autoportret pismo od dobrej przestrzeni bardzo pani dziękuję dziękuję bardzo dziękuję za zaproszenie dr Dorota Jędruch Fundacja Instytut architektury oraz Uniwersytet Jagielloński była państwa i moi goście ze studia Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA