REKLAMA

"Iłła Opowieść o Kazimierze Iłłakowiczównie" Joanny-Kuciel Frydryszak

Poczytalni
Data emisji:
2017-11-25 17:00
Audycja:
Czas trwania:
25:21 min.
Udostępnij:

Poetka, socjalistka, sekretarz Piłsudskiego. O książce "Iłła" rozmawiają Marta Perchuć-Burzyńska, Magda Paciorek, Agnieszka Lichnerowicz i Zuzanna Piechowicz

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
czas na spotkanie naszego radiowego klubu książki poczekalni, czyli spotkanie dziennikarzy współpracowników przyjaciół Radia TOK FM rozmawiamy o książkach, które nas zainteresowałem wzbudziły emocje czasami zrodziły rozmawiamy w konwencji klubów książki jesteśmy krytykami literackimi, a może niektórzy z nas nawet co ja nie chcę jednak przyznać się w Legnicy rozmawiamy z perspektywy dla Czytelników i dziś na sam początek będziemy rozmawiać o ich Kazimierza i Rozwiń » ułamkowi czuwanie i ułan to jest tytuł książki biografii właśnie Kazimiery i i ułamkowi czuwamy i którą napisałam Joanna Kuciel Frydryszek, a wydało wydawnictwo marginesy w tej pierwszej drugiej części będziemy spotykamy się tutaj w gronie takim oto, że jest obok mnie z lewej Zuzanna Piechowicz dzień dobry Magda Paciorek dzień dobry i Marta Perchuć Burzyńska dzień dobry i Agnieszka Lichnerowicz to jest premia emancypacji KK policzka na pewnym etapie socjalistka to początek tekstu ma w czwartej stronie na okładce tejże książki Niemcom szczęście dorzucił do tej listy emancypacji kapliczka na pewnym etapie socjalista poetka sekretarka urzędniczka w czarownicach mnie to kto się poddaje się mówił singielka od w każdym razie Niewiem czy przede wszystkim poetka 3 proc nie politolodzy bardziej zapamiętają ją jako w współpracowniczka urzędniczka sekretarkę Piłsudskiego, a nawet sekretarza co ona sama podkreślała, że sekretarzem sekretarką Bodys jako sekretarz redakcji tabeli to jest problem z Włoch, bo to sekretarka sekretarz ma inne wynikają z gry wideo jak ta, którą już dzwonek on wracamy do opowieści o Kazimierze Iłłakowiczówny nie jeszcze bym wyrzuciła może nawet wyszkolonych, a pielęgniarka, która była świadkiem zabójstwa prezydenta Narutowicza, a my nawet świadkiem jego śmierci, dlatego że ja bym zaczęła chyba od tego, że to co szczerze powiedziawszy robi na mnie największe wrażenie w tej opowieści jest w ogóle opowieść o świecie wokół niej o tej Polsce od tych ludziach od tych miejscach tych skandalach tych zdarzeniach tych wartościach, które przy okazji opowiadania właśnie o ich Iłłakowiczówny w tej opowieści się pojawiają, ale dobra ja będę potem swoje walki podrzucać, więc co dla nas jak dla was na jaw dawno nie czytam tak dobrej biografii uważam, że Jan nie godzi, ale Frydryszek naprawdę udało się w bardzo rzetelny ciekawy sposób odkryć dla nas na nowo Kazimiera Iłłakowiczówna, która na tak, że wydaje, że nie przebijała się ostatnie gość bardzo szeroko w dyskursie zapomniała występowała zazwyczaj jako osoba w tle wspomina gdzieniegdzie przez Iwaszkiewicza albo przywoływana w biografiach skamandrytów n p. Tuwima słowem w mamy tutaj świetnie nakreślono postać poetki i bardzo wyczerpująca, o czym już mówi Agnieszka, ale uważam, że wyczerpująco i nie zanurzając przedstawiony kontekst historyczny, który rzuca bardzo ciekawe światło na na tę epokę szczególnie międzywojnia w jest w tej książce to co co w dobrych biografia dla mnie dobrych klubach najbardziej, czyli zachowanie pewnej równowagi między między postacią między historią był bardzo ciekawie tutaj zarysowana moim zdaniem warstwa psychologiczna również, czyli to wchodzenie bardziej w g bohatera w nie, ograniczając się tylko do suchych faktów co jak często powtarzam tu w czasie naszych dyskusji poczytalny ceni sobie biografiach naj bardziej ulgowo, a oprócz Burzyńska MAK powiedział, że taka próba zrozumienia tej bohaterki to trudne jest zadaniem po tylu latach, zwłaszcza że no i UE była na długowieczną kobietą motoryka doszukuje się w byłym przyczyn i powodów, dla których ona zachowywała się tak jak się zachowywała to co mnie ujęło to jest sposób na kreślenie tej postaci w LM w kontekście zmian jej poglądów postaw życiowych, ale z tych właśnie w pełnym zrozumieniem nie i niejako jakiś element konformista kij 3 na kogoś kto, gdzie tegoż chorągiewką na wietrze dziś zmienia swoje poglądy tylko rzeczywiście to jedno drugiego wynika, by wszystkie doświadczenia życiowe mają wpły w na to jaką, a potem zmienia swoje Mondo swoje patrzenie na życie ona nie on nie jest jednorodna postacią, która od od początku do końca ma te same poglądy te same inne wnioski i to samo patrzenie na życie, ale i zmienia rzeczywisty i to taki sposób, że ja rozumiem i czujesz to z tego właśnie postać z krwi kości, że z 1 strony właśnie jesteś taką osobą dość ekscentryczną i konsekwentną, ale właśnie paradoksalnie przy tym, że wyżej poglądy z zmieniają ewoluują i i raz właśnie tymi epokami, które mijają ona jednocześnie pozostaje sobą, ale się, ale się zmienia front touchpad bardzo ludzkie jest, ale oddać to na papierze jest nie dajmy się trudną sztuką co było koniunkturalizm, skąd jest tanie Wiktoria się pytam jeszcze zastanawia w właśnie odpowiedziała, że nie, że właśnie to co ona mi w demonstrowała policja rocznie, choć może to demonstracja jest dużo słowem, bo ona raczej nie obnosiła się ze swoimi poglądami nie była jakaś bardzo zaangażowana w życie polityczne, ale miała różne epizody z biurko biurko z Piłsudskim, ale państwowcem była pani naukowcem nie realizuje lub poetką ciężko pracują są dość powiedzieć, że ona po wojnie chciała znowu pracować dla polskiego rządu, mimo że przed wojną była sekretarzem Piłsudskiego, a po wojnie, by w ogóle nie widziała problemu w tym, że wrócę do kraju i znowu zacznie swoją pracę i wydawało się to wręcz oczywiste technologia prosta nie znała na polityce jednak Lech Poznań szóste napisałam wiersz ten, w którym stanęła po stronie robotników, czyli nie został opublikowany w marcu cenzura go od rzuciła, ale ten wiersz napisała na wczasach komuny się też, że przyznawała do kościoła do swojej religijności co też nie było, że tak bowiem łatwe w tamtych czasach ta książka jest dla mnie fascynujące, dlatego że ona się wymyka naszym celem tak być mola jest książka czy ona i Johaug i powinna ona i Łotwę wymyka się takim jakiś jasny i drodze, że to groza w drogę życia kręta ona ewoluuje zmienia strategię powiedziała Magda to jest spójna to nie jest także ma poczucie, że ona jest z chorągiewką na wietrze, która decyduje się wybiera jakąś opcję, bo takie Serie n p. wygodnie ja przyznam, że podczas lektury popadł w jakąś taką nostalgię nie wiem zazdrość myśląc i rany, jakie te czasy były ciekawe dane ile było ciekawych ludzi rany, jakie ona miała ciekawe życie tak człowiek wstaje do pracy wraca do domu został w domu rodziny, a to, by czy też po prostu tych wszystkich ludziach o tym, jej życiu od samego urodzenia, które związane z pewnym skandalem tak tym że, że jej mama miała romans z żonatym mężczyzną z jej ojcem długo nie było sama nie wiedziała o tym, a potem to bardzo ukrywała więźniów to się zaczyna potem pojawiają się w Dublinie Obama ma podjąć wszyscy ludzie tylko na spotkaniach siedziałem Islandczycy Wołek to jest to jest to on, że udział w oczach jest tak dobrze napisana i czas powoduje, że się to wszystko wydaje tak niebywale ekscytująca czy boks moje życie jest niebywale nudne, a jej życie było niebywale ciekawe i daleko nasze ocierała te wszystkie postaci historyczne, zaczynając od swojego pradziadka, który się okazało przyjaciel Adama Mickiewicza Tomasz Zan później to co już Agnieszka mówiła, iż praca dla Piłsudskiego to, że Narutowicza okazuje się umarł na jej kolanach na jej rękach w Zachęcie pielęgniarka na wojnie tak tak tak w tym o wasz w ogóle powieściowej bym tych klasach wyższych tu studiowała gdzieś w wielkiej Brytanii tu w Szwajcarii była rewolucja październikowa zostają w Petersburgu, w którym poznała Witkacego i ja nie wiem czy te wszystkie spotkania co roku ukształtowały charakter czy jakoś na niego wpłynęły, ale to coś zrobiła na mnie największe wrażenie, iż koszty ulg to jest właśnie ta siła psychiczna wewnętrzne jakiś taki taki Hart ducha, ale nawet nie wiemy, kto dokładnie nazwać charakter Iłłakowiczówny, którym objawia się taką z 1 strony konsekwencją z 1 strony wiernością sobie swoim przekonaniom z drugiej strony odwagą do zmieniania tych przekonani do ich jakości modyfikowania realny w czasie, kiedy szalał w Polsce antysemityzm ona stanęła w obronie Juliana Tuwima el innych jednocześnie była katoliczką zadeklarowana, chociaż też nie zawsze, bo miała epizod kiedy, kiedy trochę w odwróciła się od kościoła wychowano oczywiście w duchu katolickim przez swoją przybraną matkę, ale potem odwróciła się go od kościoła potem do niego na nowo wróciła i była już do końca życia zagorzałą katoliczką, ale też znowu nie z niezłym gatunku tych taki był wątek tylko osób trzeźwo patrzących na to swoją wiarę potrafiła zademonstrować swoje obrzydzenie zachowania mity właśnie międzywojennych ani arystokrata, który demonstracyjnie zachowywały się jak katoliczki nie miały nie pokazywały tego w praktyce, więc dla mnie i wewnętrzna tak spójność z drugiej strony mają siła to chyba było naj w największe największy walor tej książki Magda Paciorek Marta Perchuć Burzyńska i Zuzanna Piechowicz Agnieszka Lichnerowicz rozmawiamy o Kazimierze Iłłakowiczówny nie i łatwe z tytułu biografii, którą napisała Joanna Kuciel Frydryszek są poczytalni podwalin wrócą po informacjach o Zuzanna Piechowicz Magda Paciorek Marta Perchuć Burzyńska Agnieszka Lichnerowicz serdecznie państwa zapraszamy na drugą część naszego radiowego spotkania w aeroklubie poczytalni dziś rozmawiamy o Kazimierza i Sakowicz głównie, bo o nim napisała biografię Joanna Kuciel, gdyż jak p t. iła wydało wydawnictwo marginesy i myślę, że naszym zachwytom w pierwszej części rozmowy nie było końca i zachwytom nad książką i zachwytom nad samemu Iłłakowiczówny są w ME, a więc teraz chyba ciąg dalszy, dlaczego Marcie Iłłakowiczówna zaimponował tym MCI jest taki taki moment w jej życiu, w którym rzeczywiście Eryk i Łagowie tournée mnie zachwyciła najbardziej zwróciłam na to uwagę mianowicie jej relacji ze skamandrytów ami to, że ona tych z komendantów tych facetów poetów traktowałem z takim pobłażaniem, że wierzę, że twardo stąpała po ziemi w ogóle, twierdząc im się, że do tego wątku jeszcze wrócimy, że poezja to jedno, a praca to drugie i GIIF wracając do skamandrytów, że ani osobiście to oni przyszli pewnego dnia, żeby ją poprosić o to by jej malutkiego pokoiku w oficynie przy Pałacu na ulicy Senatorskiej miał zaprosić do swojego grona tego strasznie mi się to podobało się rano w tym swoim stosunku do nich też tak mówiła, że w sposób dosyć pobożni, ale życzliwe i miała odwagę opuścić ta grupa i cały czas pozostać z nimi w przyjaźni no dla grzechu właśnie największe, aby nie zrobić, ale jednak tak, choć zdystansowana dzielna 0 w tym histerii w ogóle ona wiodła życie, które wiodła tam czasach była moim zdaniem mało powszechna, bo tak jak już z Gorzowa zauważyła na początku, kiedy szukałyśmy określeń na Kazimiera Iłłakowiczówna była singielką, ale rzeczywiście była sama odważne piękne i samotna i co jest bardzo zastanawiające, bo wydaje się że, że i włożyła całe życie bez miłości jedno, a ludzie myśleli, że to jest zakochana Józefie Piłsudskim jest tak blisko niego i tak się z niego wpatruje się, że te uczucia wobec niego jakiś wandal, ale autorka to jakoś tak zbija biografii ona w ogóle nie wspomina jej związkach z mężczyznami i jakby w ogóle nie było wspomina Tomek studencki Miłosz chory wzdycha i sympatie, ale to wszystko ona w ogóle, jakby nie wchodzi w to życie emocjonalne twierdzi już szukam tego fragmentu ona twierdzi, że w ogóle się nie zachowały kroniki miłosne Kazimiery Iłłakowiczówny im nie znam na tyle i poezji, żeby wywnioskować czy n p . w wierszach coś pisała o miłości, ale rzeczywiście to tworzony jest sama i mnóstwo jest oczywiście świadomej emancypacji, ale to jest zastanawiające, że żal, że tej miłości tak mało co znaczy zdaje się, że tam były jakieś plotki też o jej romansie z 1 z arystokratów manna takiego ktoś mówił jeszcze niemu nie ma żadnego potwierdzenia na prawdziwość tych tez stwierdzeń, ale ten brak miłości trochę mam wrażenie ona rekompensowała dziś takim specyficznym stosunkiem do swojej matki i matki przybranej matki, która ją wychowała też arystokratki hrabiny Zofii bujna rynkom przestały żyć miała jakieś wyrzuty sumienia z tego powodu, że matka umierająca en zostawiła mnie też bezpośrednio przy jej śmiercią nabyła natomiast tuż przed śmiercią paneli sposób się pokłóciły i siła wyjechała z kraju, a potem wszyscy w całych całe życie to matka, gdy wracała w jej wierszach w jej wspomnieniach i co to była jest tak specyficzna relacja, która nie mam wrażenie, że ona żyła tym uczuciem jakoś tak wstecznie, ale rzeczywiście jej związki z mężczyznami w ogóle drgnie istniały co też jest w jaki sposób dla mnie imponujące tak w takim sensie, że ona nie i jestem w stanie sobie wyobrazić, jaka mogła być presja na to ile razy ona mogła usłyszeć pytanie o dziejach kawalera właśnie dzieci od jej nie brakuje oto czy czyni chciałaby RM, a zachowywała znowu to żelazna konsekwencja mi inni im imponujące na 1 z panem stanowiskom postawę życiową, ale go w tym momencie w taki sam podrzucił Otto von Beck zastanawiając, słuchając hałasy jak mnie nie umiem chcę potrafię wejść takiemu psychologiczne analizy postaci, a które są w tej biografii, ale Gościbia przegapią obiekt jest polityka w PRL znamion siedzimy tutaj w 4 kobiety jedno i dużo mówią o tym, że ona jest imponująca dla nas jako człowieka jako kobieta byłbym również bardziej czy szczególny i wyrasta zastanawiamy się właśnie nad całą jej rolą emancypację ona z delty żartuje w tamtych latach, bo niezależna litewscy komedia jak Belg czy ona dla nas, jaką kobieta jest jakąś inspiracją mówimy dużo o polityce historycznej, tak więc generałowie dziś wygramy bitwę oto jest taka, iż ułamek Kazimiera Iłłakowiczówna czy w ogóle w takich kategoriach oni nie myśli co zaś na pewno nie nie pod nim nie czuła jakich się ograniczenia, gdy pytam, ale jak być ona jest dla ciebie jako taką postacią inspirującą jakimiś tam właśnie do tego zmierzam, że może ona miała te cechy, które mam wrażenie do dzisiaj nie są jeszcze tak o ugruntowane także, że dla kobiet jeszcze trochę muszą o to walczyć, żeby Niemiec jakich takich ograniczeń Niemiec się kompleksów one tych kompleksów i tych ograniczeń nie miała w starciu właśnie takie powiedziała z tymi wszystkimi ważnymi mężczyznami historii ona zachowywała jak i równo prawny partner partnerka jednocześnie bez jakiś taki ideał logiczne i flagi sztandary wód i kto to jest jakaś taka postawa, którą ja uważam, że on ona przyjmowana za naturalne co ja właśnie osobiście do 2 do czego zmierzam uważam za dni na taką właśnie postawę, którą która, która jest PKM docelowa ginie w 2 maja nie wiem czy to jest inspirująca dla mnie, ale jej dystans do tego co robiła Mel tak naprawdę dystansu nie miała Kazimiera tylko i wyłącznie do marszałka Piłsudskiego, a tak poza tym do wszystkiego miała dystans i nie wiem ile w tym jest kokieterii, a ile w tym jest w w prawdy, ale to jak ona podchodziła do poezji, że pisanie wierszy nigdy nie traktowała tego jak koło źródło utrzymania chociażby mentorzy wystawiała prace ponad wszystko PRM idealnym Jana Kucza Alfred Krysiak pisze on poza tym uważała pisać wiersze nie jest trudna sztuka jest zdobyć posadę urzędową i ją utrzymać nikt nigdy nie wierzył i ułamkowi również, że mówi to na poważnie, że naprawdę przede wszystkim uważała się za urzędniczkę, a potem dopiero poetkę była o to pytano niemal do końca życia reagowały zdziwieniem, bo nie miał wątpliwości, że to jedyna w jej przypadku możliwość, ponieważ nie potrafi inie chce stworzenia zrobić profesji jeszcze oddajemy głos Marii dąbrowskiej, która mówi o nim, że jest ekscentryczny mówi zawsze coś innego niż oczekuje wprost uosobieniem przekory bez do swoich zadziwiała Marię Dąbrowską tak jak wszystkich innych osób ekscentryczny poza tym co on opisuje to, że była bardzo niezależna i nie żyła wedle konwenansów tak bogatym trzeba to właśnie ona się buntowała, bo w, jaki sposób była i wierząca i momentami nawet można powiedzieć konserwatywna społecznie to, że do do końca sprawę, że do końca do lat osiemdziesiątych dwudziestego wieku on ukrywała, że nie chciała mówić o tym, że wierzy, że mówiło jest dzieckiem z nieprawego łoża tak to jest uderzające dla mnie, więc na niego żona była buntownikom przeciwko konwenansu taką ikoną wprost archetypiczne się feministyczną tylko, że po prostu żyła tak jak chce tak jak on bowiem ma w sobie i to powodowało, że nie szła tymi wszystkimi utartymi schematami rozmowę ekscentryczną takie jak tak to rozumiem, że starsze, bo to są ekscentryczną, ale jak się o kobiecie po to ma w sobie jakiś taki zabarwienie negatywne rzek jest taka trochę szalony, ale myślę, że nie da znany Dąbrowski dom nie było właśnie to zabarwić więc, że to nie jest ten przypadek raczej chodzi o to, że ona nie miała żadnych co to raczej to to co wypowiedziała się wcześniej, że ona inni my nie czuła się w obowiązku poddawać się tym wszystkim normom jak wiadomo na światek międzywojenny dom był dość z 1 strony był pełen hipokryzji z drugiej strony jeszcze dziś takich pozostałości takich zmian takich zależności rent feudalnych, więc nam wydaje mi się żona, jakby mu poszło poszła swoją drogą i no chyba w żadnym momencie tego nie żałowała, ale i to może rzeczywiście ktoś może nawet ekscentryczny ekscentryczny ością, ale w planach się ekscentrycznie dla nas to chyba jest tak samo otworzyć słownik grzeje zna go na białym koniu przez całą Warszawę przykładnie FGŚP chyba nie zrobiła w imię, ale jednak Pancek 10 jest, ale nie oparła się pokusie, aby się trochę odmłodzić po wojnie Havel nawiązuje z działek rozumem do tego, że wiele wiele stron biograf jest poświęcone śledztwo, w którym roku się urodziła dokładnie Kazimiera Iłłakowiczówna nie jest do końca jasne, ale Magdalena Samozwaniec odmłodziła i siostra Maria Pawlikowska-Jasnorzewska się odmłodziła się stąd to wtedy takie powszechne, ale jednak to jest jakaś taka chęć, żeby kobieta była młodsza, więc śledztwo, którym mieszka zmieniała to jest dla mnie chyba jedyny minus tej książki potem jest mowa o tym, że jej ojcem był tak właśnie żonaty mężczyzna, z którymi matka miała nią romans jego data śmierci jest dość mówi nasz jest jasna, bo jest śmierć była też dość specyficzna, a potem była potem autorka snuje przypuszczenia na temat daty urodzenia i UE, który podaje podaje daty, które były późniejsze niż śmierć jej ojca, którym wiemy, że były jak sam ona jeszcze nie widziała, ale my wiemy, więc styl umów na teraz marzenia są takie Hel moim zdaniem niepotrzebne no ale gród miasto zbiera się, więc formalnie komunia jest po prostu było niemożliwe, żeby biła się urodziła chciwość 1 80 0 dziewięćdziesiątym drugim, kiedy ojciec zmarł w osiemdziesiątym dziewiątym więc, że nasza autorka napisała, żebyśmy te refleksje w na nich co jest celowe działanie fal 1 rzecz jeszcze mnie uderzyła w LM nie nie wiem czy potrzebnie to powiem, ale powiadam, że sobie nawet zapisałam to zdanie uderzony w tej biografii ERM w to jak autorka wspomina inną osobę, której rozmawialiśmy w poczet innych rozmawialiśmy, choć Zofii Stryjeńskiej w pewnym momencie jest także takiej fragment rzek Kazimiera miała wydać wiersze wydawnictwie fala ilustracje do tych wierszy miała wykonać Zofia Słońska trochę szalona malarka i daje nam, że to zdanie strasznie mnie zmroziło mogą być ekscentryczne, ale pomyślałem sobie, że takiej postaci jak kocham Zofii Stryjeńskiej en napisać taki jedno zdanie w książce o wspaniałej Kazimierza i ułamkowi równie trochę tak mi granie medycznie przepracował mniej pasował kolor okładki przeprasza bliższego nam ludziom wejść taka różowa, ale biblioteka pudrowy róż nowa statystyka nie żałował, ale w tak to chciał tego dość powiedzieć, bo nijakość zrodziła i bardzo się nie podoba no ciekawe czy Iłłakowiczówny im się podoba tylko kurtka chyba rzeczywiście ciepłem mimo gładko i nie byłoby szkoda chętnych na 2 etapy budowy dlatego, że to jest bardzo ciekawa opowieść, ale ja znów wrócę do SN z o jego grze był pan Roman w inną sprawę w 100 lat też polskim od końca dziewiętnastego wieku do poprawienia go lat osiemdziesiątych wieku RN dwudziestego, więc w myśl o tym, że w ogóle coś teraz Super ciekawie czyta, bo wchodzimy w wtenczas obchodów niepodległości i myślę, że to jest kawał wyższy historie napisane właśnie bardzo ciekawej perspektywy, bo jednak w centrum tej opowieści jest właśnie Kazimiera Iłłakowiczówna postaci może niejednoznaczna niech będzie, że ekscentryczna w tym sensie, że niedające się przyporządkować tak łatwo PRL czy może zlecić konkretnej szuflady i po tym, jestem w stanie się podpisać nowe lepsze niż mogła na koniec dnia w dal 4 5 1 zarzuty, gdyby w pewne jest wydajny dom weselny w tak ja jestem na tak, ale chyba wszyscy jesteśmy po wszystkim polecamy i było to jest tytuł opowieści o Kazimierze Iłłakowiczówny, którą napisała Joanna Kuciel z gry siak, która zresztą jest autorką aż nabrał chęci się liczy też biografii Słonimskiego wydało wydawnictwo marginesy adres informacje apotem kolejna książka o kolejne spotkanie poczta Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Z pakietem "Aplikacja i WWW" - niezbędna wiedza zawsze pod ręką!

KUP TERAZ do 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!