REKLAMA

"El Misionero" czyli wyprawa do Boliwii z Wojciechem Staroniem

DOK TOK
Data emisji:
2017-11-27 14:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
13:08 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Bąk w dobrych Patrycja Wanat dzień dobry rozpoczynane audycja TOK TOK co tydzień w radiu TOK FM rozmawiano o filmach dokumentalnych filmach, które możemy za darmo oglądać w internecie w ramach projektu o dokumenty Wojciech Staroń w studiu w zamian dzień dobry i dobrze się, że każdy z zapowiadanym zakończyliśmy w zeszłym tygodniu o naszą audycje to mówiłam zapowiadamy, że spotkamy się w studiu raz jeszcze, dlatego że jeszcze mamy dobre co najmniej 1 film do gadania, Rozwiń » czyli emisja narodu jest film, który w LM powstawały już dawno temu 18 lat temu prawie, bo to był przełom przełomu tysiącleci, czyli dziewięćdziesiąty dziewiąty dwutysięczne na 2 EUR okna i bohater ojciec Kazimierz, który w ogóle nie wygląda jego ojciec Kazimierza jest misjonarzem dodaje tam bardzo ciężkich warunkach i Boliwii sobie próbuje jakoś jakość się dać radę posłuchajmy fragmentu filmu tradycyjnie wprowadzimy się trochę atmosferę emisja Nerona za chwilę o tym filmie Browna w górach z wami się natomiast na długo, ale nie wiem czy będzie w ogóle się jego ręka w rolę w Tarnowie sprawy w ogóle w tej wysokości zaległości zimno ojciec Kazimierz, czyli misjonarz mam, które od 15 lat pracuje w Boliwii i ich Boliwia to w ogóle z takim kraj w Ameryce Południowej, który jest wciąż bardzo rzadko odwiedzany przez Annę turystów, gdyż przeczytałam, że na jakimś blogu turystycznym, że Boliwia to jest w ogóle kraje jeśli chodzi o ilość 2 odwiedzających turystów to on to boli jest najrzadziej odwiedzane z Ameryki Południowej w wolnym krajem w PRL trochę pewnie przez właśnie przez to żonę wydaje mi się, że taka bardzo niedostępna znaczy jest radnym jest stan ta część Andów, która jest bardzo bardzo wysoka bardzo trudno się tam żyje jest słabo zaludniona to nie jest faktycznie kraj, który otwiera szeroko ręce i wręczała de Dream Team z panem Konradem tam faktycznie trochę trudniej, dlaczego od ZTM postanowił, iż do tej woli pojechać spędziłeś tam wzrok może dłużej krócej z ojcem Kazimierzem plan był taki że, żeby pojechać na rok mniej w ogóle są bardzo cieszy opisywał jak Szczecin pon pomysł filmu o polskim misjonarzem, który pracuje z Indianami Wisła w górach i Thatcher in na etacie misjonarza znaleźliśmy w Argentynie na pograniczu zresztą Boliwii i pojechaliśmy na ten tytuł taki właśnie stypendium, które jeszcze studenckie taka wymiana lub między polską Argentyną i dzięki temu osobisty będzie tam mogliśmy z żona mogła się przez rok mieszkać, ale tam mieliśmy dużo po drodze różnych wypadków na pieszym przypadkiem było to, że także, że misją znaleziony, jakby z Polski o tym z tej strony w kontakcie osobistym nagle okazało się to porozumienie w Gnieźnie pracują nie chciał być bohaterem filmowym montażu na Wall ma pomóc zrobić film o Indianach tutaj coś jeszcze w powozie zobaczymy, ale nie nie mniej niż ciąży to był film o nim, w których zaczęła się ta pana aż o podróżach wewnętrzna już po tych landach, żeby szukać tego właściwego bohatera przeżyć tej podróży okazało się, że mogło się w ciąży z Jankiem i to spowodowało też pewne takie perturbacje wyjeżdża BOR Boliwia tam to jest w zasadzie połowa kraju jest powyżej 3 i pół 1000 m wysokość 8 Banaś 4 00 7 wydział właśnie z ciążą gra zaczęła czuć przyznały się go, że jest słabym 2 % to systematycznie się zastanawialiśmy się wracać czy zostać w zasadzie tam nie mieć żadnej bazy i w końcu, ale tak się wszystko poukładał znaleźli się księdza Kazimierza Ziobro polecił la Paz der m. in . się nasz i im powiedział, że tam stoi ksiądz, który jak się przyjedzie do ich wioski nikt nie przychodzi to wyciąga strzelbę strzela w nie boi się wszyscy ci wchodzą nie chciałbym jasno, że w Augustowie to, że zarówno na pewno postać ich źródła Jagła, jakby skoro stereotypem, czyli czy będzie dobrze no i tak się okazało rzeczywiście pojechaliśmy do księdza Kazimierza ci Patryka z Miro to dowód takiej treści taka postać legenda w tej opcji w tym regionie z pogranicza 3 krajów Boliwia Chile Argentyna i on w zasadzie jako jedyny biały człowiek jeździł stacze stacze tereny odwiedzał takiej wioski, gdzie indziej nikt nie miał dostępu z zewnątrz, a on przez te parę naście lat pracy z dystansu zaufanie, jakby tych miejscowych ludzi i przyjaźni im i 2, a ja się mogło podłączyć go z kamerą żeby, żeby z nimi jeździć się już z niego, że miał robić dźwięk, ale niestety z połowy tego, że była w ciąży to niewyobrażalne naprawdę system na takiej wysokości co dla człowieka, który jest w dobrej kondycji fizycznej wysportowany to jest bardzo trudna, a co dopiero dla jasne dla kobiety w ciąży, ale jeśli się tak jakbym był tak czy uważasz tak będzie siedział, więc staruszki na emeryturze nie zrobisz kilka szybkich kroków już myślisz musisz wziąć wyraźne wdechów mogą się tam walczyła rzeczywiście kilka scen na nakręciliśmy razem no ale potem potem się na 8 Żnin 3 tysiące metrów potem jeszcze niżej i w końcu Janek się urodził w od Poznania argentyńskiej najlepszych warunkach troszkę, ale sąsiedzi bandziora w ogóle się na siebie nasz związek z Argentyną i za Ameryką południową walutą pierwszy wyjazd i młodzieży jakoś tak się bardzo wciągnęliśmy w ten w ten klimat stacji nie do końca nam jeszcze znany tajemniczy ale, ale jak się jak się dłużej ubyło poznała, jakby prawidła też rządzące tym i ludźmi zwyczajami też w górach to to wszystko była niesamowicie zmarł wytyczne firmy fintech miał być też latać wg taka obserwacja zasadziłem, gdzie nie pada dużo słów tylko jest tym bardziej kontemplacja tezom tego w tej wysokości po tej pracy taki właśnie dziś chciałbym w blisko nieba już w Lotosie nawet odbywa na takim poziomie dźwięku nam przez cały czas słychać też świszczący wiatr takich piszący, gdzie się obecny przez cały czas na lato to powietrze, które jest cenna, gdy kin namacalnym elementem tego tego krajobrazu na obecnym władzom PRL Kazimierą Echa dawnych wezmę pazia Kazimiera jest praktycznie takim bardziej Indiana Jonesem niższy niższy mnichem czy niższy od księdza on oddalony inaczej inaczej być nie może on tam jest faktycznie San i innym objeżdża swoim jeepem różne różne mniejszej większe miejscowości czyszczenie sami nawet te pojedyncze domy czym on wróciło już do Polski, licząc ciągle tam jest mienie pan Kazimierz Kik Kazimierz Strzępek na nasze jest cały czas Boliwię, gdzie do dziś Seweryn i nie mówił, że nie wiem ile wytrzymam nie wiem no to w zasadzie sam nie decyduje o swoim miejscu tylko przełożeniem, a kojarzą się świetnie sprawdzą, więc tam dotrzymana bardzo długo w tej chwili go biskup ściągnął do innego miasta na testach Górskiego on chyba tam trzeba było budować radio on był właśnie fanatykiem w ogóle na lato Radia w klub krótkofalowców jego też na swoją stałą grupę łączy Wisłę światem za pomocą wydzierżawia Radia gra w na falach krótkich i budowy w pewien, że budował tą radiostacji wymieszał rurą w mieście miasto górnicze chwiejnym Albert był jest niesamowicie związane z tą z Boliwią i był dla nas takim jest jedynym przewodnikiem tamten świat, niżby miały także na starcie lampa gdzieś tam jest mało turystów stosunkowo mało, ponieważ nie ma co tej infrastruktury tak jak w Argentynie czy w Peru zapraszającej tam co tam jest trochę właściwych partnerów, że ludzie na własną rękę coś coś się po prostu zwiedzają, ale taki zarzut ani zwanej turystyki praktycznie nie ma on warunki fizyczne są trudne na wysokości i mniej tlenu ICO czas zimno, ale kadru z drugiej strony taka 1 po obcości tej kulturze to jest wyższe niż w nosie to fajnie słucha muzyki i piszczałek i innych oglądano na obrazkach, ale tak naprawdę jesteśmy, jakby w dużych pozycji raczej na dno na starcie to znaczy, przyjmując nasze normy zachowań mylił się czy źle, bo albo nie jest to nie jest świat na nowy napis rzuca hasło gościnny co myśmy na Syberii, gdzie wszyscy otwierali swoje domy nie mnie nie zważając na to kto kto tam stoi to co tam nie tam oni inaczej pojmują czas dużo dużo dłużej trwa, jakby kwestia zapoznawania się jakiś czas wzajemnej akceptacji w interpelacji dużo bardziej szorstkie poza tym język jest obcy nam wszyscy rozumiemy hiszpańskiej ale, ale między sobą mówią albo w kryciu Łabowej Marek zajęła się od terenu jest to to wszystko były takie bariery, na które się marna spotykaliśmy ani rusz na 40 tys akurat bardzo ciekawe, bo on też od osób, które przez dłuższy czas jeździły po Ameryce Południowej pierwszy raz wtedy usłyszałam, że Boliwia to jest taki, gdy taki trochę inny kraj, bo my mamy taki stereotyp Ameryki Południowej jej właśnie bardziej latynoski jest bardziej jakiś taki nie wiem otwarty przystępna tutaj okazuje się, że wrażenie, że są te Andy rzezie, że ludzie są zupełnie inni ludzie na nizinach są inni, bo też duża część boli i to są to słoninę uprawy koki kokainę zresztą też produkcja ambitnej tam co ten często te tereny w ogóle, którym zależy, zahaczając dżunglę amazońską one są identycznie dostępne już z powodów, które tego rząd po skontrolować stan grup przestępczych i z powodu tego, że nie ma dróg Motors jest podmokły stał się po podróży rzekami, a hol ta druga część to im na nizinach ludzie są troszkę bardziej tasaki z gorącym temperamentem, a im bardziej w górę już są coraz bardziej pozamykani rzeczywiście te góry te góry także z zmieniają dosyć drastycznie atakiem takie relacje jak tam człowiek potrafi im wejście n p . żeby spotkać kogoś z rodziny w sąsiedniej wiosce, iż kilka dni po rozum coś zanieść do domu wrócić kilka dni na piechotę przez gum z zupełnie inna inna mentalność tam taka opowieść, która nam nie zrobią wrażenie, że w 1 wie o kilka wiosek postanowiło kupić ME wspólnie ciężarówkę, żeby raz w roku potem stać twierdzi, że raz w roku ci ludzie gór schodzą doniesienia, iż miasta, żeby sprzedać lamy skóry lamp to coś co wolą dziś wyhodowali im zamienić na ich produkty takie typy to mąka makaron i t d. i w wtargnąć na górę z powrotem jeździ na ciężarówkę, żeby to przyspieszyć łatwiej niby tak będzie nowocześnie i zamiast 3 miesiące załatali podróż jest właśnie z pobytem wmieście trwa 3 tygodnie ja nie wróci za szybko i stwierdził, że to nie pasuje, bo teraz nie wiedzą co mają robić w swym czasem wznowić i tak kantata pod stać tylko miesięczna dawała mi też naturalny rytm i sprzedaje także żarówka, bo Korzeniec jest w istnienie nie dla nas za szybko zasysa szybko w proszę państwa zapraszamy bardzo gorąca misja narodowi od niej grupka LPR Wojciech Staroń o tym filmie na opowiadał wszystkie filmy dokumentalne, o których opowiadamy można znaleźć na giełdę po w ramach projektu o dokument Patrycja Wanat usłyszenia dziękuję bardzo Wojciech Staroń dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: DOK TOK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA