REKLAMA

Wiktor Osiatyński "Wembley, Wimbledon"

Poczytalni
Data emisji:
2017-12-02 17:40
Audycja:
Czas trwania:
15:01 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to znowu my oczytani radiowy klub książki tokfm trzecia część naszej sobotniej audycji tym razem w składzie i Chałaśkiewicz Krzysztof Sendecki Krzysztof Sendecki i ponownie Adamowska przed nami kolejna książka dowody na istnienie proszę państwa wznowiły w taki dokument z zebranym w wydaniu, bo to były 2 oddzielne książki reportaże sportowe Wiktora Osiatyńskiego Wiktor Osiatyński głębi u Wimbledon to jest książka, na którą pochylimy się w ostatniej części naszej Rozwiń » audycji trochę inny ta dyskusja jest kontynuacją dyskusji sprzed skrótu informacji TOK FM, gdzie dyskutowaliśmy o nas o tym jak sport media się przenikają zadeklarowaliśmy się też, kto jest kibicem, kto nie jest kibicem my tutaj dziennikarz właściwie nie dziwi Kasia osoba, która nie jest związana ze sportem pisze reportaż sportowy w pierwszy dotyczy słynnego meczu polskiej reprezentacji na UAM lej zremisowanego 1 1, który dał nam awans do mistrzost w świata 70 czwartym roku druga drugi z tych reportaży dotyczy turnieju wimbledońskiego tenisowego życia m. in . Wojciecha Fibaka powiem wam, że ja jestem po 3 o ogromnym wrażeniem, bo mam wrażenie, że po pierwsze nie do końca się tak i pisze o sporcie to jest fascynujące po drugie, mają takie takie poczucie zaniżenia odrobinę, zwłaszcza w tej pierwszej części poświęconej meczowi dałem jej zaniżenia odrobinę w kulisy tej słynnej reprezentacji Górskiego i to w 1 z jej najważniejszych historycznie momentów miał nawet takie skojarzenie, że dzisiaj przez YouTube zaglądamy z kulisy piłkarskiej reprezentacji Polski tutaj zaglądamy dzięki dzięki temu tekstowi literackiemu nie da się tego ukryć i wreszcie bardzo fajnie pokazany jest kontekst całej sytuacji to znaczy czym ten futbol angielski wtedy różniły się od 3 w futbolu polskiego też w mniemaniu samych Anglików jak ważny dla nich był ten mecz swoją drogą nie zdawałem sobie sprawę, że wtedy tylko 3 zespoły w grupie rywalizowały o awans na mistrzostwa świata Polska Anglia i hali, a więc tych meczów było zaledwie każdy rozgrywał 4 mecze no to są moje takie pierwsze wrażenia, jakie są wasze, czyja przede wszystkim z 1 z 1 rzeczą od razu się nie zgadzam graczy z wrażenia za kulisy tak, ale to i to dotyczy właśnie łamie jej największy plus tej książki to jest zajrzenie za kulisy przede wszystkim angielskiej reprezentacji Wiktor Osiatyński pojechał do Anglia po pierwsze, porozmawiaj byłem przekona rząd będzie cały czas przy polskiej kadrze, a nie on poszedł na mecze ligi angielskiej ono rozmawia z angielskimi piłkarzami się mówił z Alstomem wzajem na rozmowę po meczu on do szatni po meczu małe, by poszedł szatnię Anglików nie do szatni Polaków jest więcej o tym jak emigracja z angielska to on nie postrzega ten mecz jak Anglicy rzeczywiście Dani był ważny, ale jednak był tylko mecze dla nas to jest mecz, który wspominamy na dzisiaj dla nich liga nie bardzo ważna jak i jakby to jest rzeczywiście panem w ocenie i UE Black i Wimbledonu mi przeszkadza trochę jednak czasy albo inaczej utrudnia ocenę znaczy to były reportaże, które Wiktor Osiatyński pisał dębu w Polsce mniej więcej w naszym wieku i pisał do Czytelników latach siedemdziesiątych po 4 0 latach 1 aspekt historyczny jest dla mnie bardzo bardzo ciekawy znaczenie sobie na czym to zaś trochę do wydawnictwa boja myślę, że ta książka powinna mieć przepisy, bo ja sobie siedziałem i nazwiska niektóre znałem, bo w jej murach w randze i polskich piłkarzy oczywiście u Wimbledon Navratilova Björn Borg i t d. ale tych, których nie znałem sprawdzałem sobie kim są ucina Jateż czytałem te środki z Wikipedią i te pytania, które zadaje tam czym raczej jest piłka nożna co będzie robił, bo w karierze dla mnie trudnym on swobodnie może w latach siedemdziesiątych były nowe dzisiaj są dosyć oklepane także w dziennikarstwie sportowym, ale nabierają mocy po tych 4 0 latach to jest fajne znaczy porównanie sobie to co ci piłkarze mówią albo historie tych 1 6 letnich Amerykanek, o których mówi za chwilę będą gwiazdami tenisa z tym co już dzisiaj wiemy jak się potoczyły ich losy po zakończeniu kariery no to jest dopiero w UE aut w tej książce no ale to trzeba sobie samemu zrobić im ble Don moim zdaniem się szybciej zestarzał mocy jest reportażem momentami nużącym przy opisach tych meczów dosyć kronikarskich tam wychodzi, że jednak Osiatyński to nie do końca zna się na tenisie bo, bo to jest podawanie wyników, chociaż mecz z 1 z meczów, bo Bjoerna Borga jest fajnie opisane, bo też trochę inaczej jest tam kilka smaczków do wyciągnięcia rodząca się era open w tenisie i t d. ale myślę, że się bardziej zestarzał głębiej też, ponieważ dotyczy wielkiego wydarzenia i ponieważ jest pokazany z perspektywy Anglików bardziej niż Polaków to było dla mnie fajne i ten historyczny list jego mentor to też są takie rzeczy, które niektórym się bardziej podobały głębiej zdecydowanie lepszej i do do czytania już miałam wrażenie żyłem jesteś nam trochę bliższą wreszcie zobaczysz z punktu widzenia kibica mnie było bliższe, ponieważ bardziej jestem zaangażowana o wiele bardziej w piłkę nożną niż w tenisa, aczkolwiek pewną atmosferę tego turnieju mam wrażenie, że poczułem nawet z zacząłem czytać sobie na stronie turnieju wimbledońskiego jak tam wejść już można piłki kupić i t d . i t d. i że może fajnie było kiedyś to zobaczyć oczywiście zupełnie innej erze zupełnie innych czasach, a dotyczy tenisowy Wimbledon zmienił się mniej w porównaniu do lat siedemdziesiątych nie Stali Janusz Zaorski dorosłe życie nie byłoby szans, żeby dziennikarz zajmujący się prawdopodobnie sportem po meczu ligowym rozmawiał z reprezentantami miast jest fajna książka o mediach o tym jak się pracowało wtedy jak się było dziennikarzy będzie wybierał na wydarzenia sportowe Michał Deskiewicz, ale się z zamiłowania zgadzam o rany boskie to po pierwsze, pierwsza rzecz trudno mówić moim zdaniem o starzeniu się w reportażu, bo nasz wystarczy lektura antologii zabrany przez Mariusza Szczygła, żeby stwierdzić, że reportaż jest pod tą, żeby czytać go, żeby zamówił coś o epoce, w której został napisany, więc trudno powiedzieć to jest tak z tymi stałe mogą się starać moim zdaniem reportaż nie starzeje, bo właśnie przez to, że dostajemy go w taki sposób właśnie przez to, że musieliście sobie przy okazji zaś do Wikipedii właśnie przez to przynieść jeszcze się w tamten czas i odejście go dokładnie tak jak ludzie, którzy go czytali pierwsze 1 2 0 parę lat temu jeśli chodzi o Musze przyznać, że mi bardziej mnie dużo bardziej, ale to na pewno powodem jest też moja kilkunastoletnia gra w tenisa mnie bardziej ruszył Wimbledon to błoto co ja chciałem przeczytać to co uzupełnia mi ogląd pasje i pasjonat i oglądanie meczów w telewizji ci zobaczyłem to, czego się do niego zobaczyć niczego nie widzi kamera pokazująca wyłącznie centralny kort i raz na jakiś czas przebitki publiczności to co szatański zrobiło na nas najlepiej dla mnie to jest wejście tych to jest opisanie właśnie tej atmosfery opisanie powiedzmy szczerze totalnie i gitary wstecznego zjawiska, jakim jest Wimbledon tam jest hierarchia społeczna tam jest elita tam każdy ma swoje miejsce i Ratyzbony ciekawe Borys jest bowiem dla ideowym działa to znaczy, gdyby Wimbledon był inny, gdyby Wimbledon był tak jak właśnie mera z jakim są to właśnie, gdzie na trybunach zasiadają poubierani w jak tylko chcą, aby swobodnie Amerykanie to zdobył co do uzupełnienia turniej, ale na Wimbledonie po prostu nie wypada przyjść ubranym tak mało nie do końca, ale swoją drogą ciekawe porównanie złem, które opisuje jednak zjawisko o wiele bardziej egalitarne i to jak ludzie zwą najstarszy żyjący tu też tak masz racji, że sport zawsze się w ten sposób różniły, choć z powodu dla mgr Jerzy piłka NOŻNA i wychodzi w meczu Anglii na angielskich stadionach coraz bardziej przypominają w spokojny poważny to od syna z państwa do pierwszej drugiej części naszego dzisiejszego programu nie, ale rzeczywiście ta ta atmosfera PUM Blake i nie tylko MBR Londynu w tych dniach w oczekiwania na ten mecz, który Anglicy przecież muszą wygrać jest wcale nie tak silną polską nowa Anglicy kraju ojczyzny futbolu inny kraj, który jeszcze drużyna, która jeszcze niecałych 8 lat wcześniej zdobyła mistrzostwo świata to rzeczywiście porównanie tych aut moc sfery i 1 i drugiego wydarzenia powoduje, że Ziętek to w fajnej bardzo to, że oba te teksty znalazły się w 1 tomie przypomnimy to były 2 oddzielne publikacje dla mnie o jakości reportażu wimbledońskiego decyduje tak naprawdę 1 fragment po poza poza wstępną, który genialnie wprowadza atmosferę co jest gdzie pojawiała się tam jest opis meczu to się znowu przyczepy do kolegi sprzed chwili być może kilka metrów opisuje krótko szybko GM set mecz po sprawie załatwione i osięciński wylicza wylicza te mecze, ale w i nie powiem teraz meczu Bjoerna Borga w zachwyt nad Malborkiem to wielce przelewu wyłazi tam niejednokrotnie jest inny mecz tutaj jest mecz Anety Zdyb we pamiętacie te nazwiska nie nikt nie pamięta, a warto przeczytać bardzo się o tym jak cały stadion cały kort cała publiczność dopinguje 1 zawodnika jest to publiczność włoska ekspresy i inne hałaśliwa, a dla kontrastu jest ten drugi, który ma przeciwko sobie nie tylko przeciwnika, ale i cały kort całą publiczność i Osiatyńskiego opisuje przepięknie jak ten człowiek, przegrywając gema po gemie w pewnym momencie się zmienia w pewnych zaczyna walczyć w pewnym momencie jest o odpisy najpiękniejszy moment w sporcie, kiedy my szczerze przyznała, że przegrałeś jesteś na dniach jeszcze, więc zaciskać JST jest lato to to jest uczucie dla każdego gracza bardzo bliskie ariami wiary nie upierał, że nie opisy samych przed przebiegu samych wydarzeń sportowych są w tej książce najważniejsze najważniejsze jest absolutnie to co dziś dookoła jest pisane w pierwszej osobie przez Wiktora Osiatyńskiego inny to jako rozmawia z polską emigracją przedmeczem znałem Blake to jak zmienia się po meczu stosunek Anglików do Polaków to oczekiwanie na ten mecz to jak go wszyscy chcą zobaczyć z tak naprawdę to jak dżuma generał ze znienawidzonego staje się Bogiem, ale też to, że ludzie przychodzą i czekają w kolejce, żeby odebrać bilety od tych, którzy już obejrzeli fragment meczu na Wimbledonie, ale jest taki specjalny punkt, że trzeba zostawić bilety można wziąć ten bilet i pójść dalej to, że przychodzą nawet nie mając biletów na mecie torze gwiazda może zagrać z małym Korcz dookoła, którego po prostu ludzie stoją ani na korcie numer korcie centralnym czy korcie nr 1 dostanę racji trochę taki Torres jest to, o czym mówiłem opowieść o tym, że dzwonisz do federacji angielskiej i dają się numer do trenera Alfa Ramseya to jest też są ozdoby warto zwrócić uwagę na pojedyncze słowa, bo to trochę inny język nie nie wiem dzisiaj nie powiemy raczej inwalida tylko niepełnosprawny, a na pewno już nie powiemy, że tenisiści wznoszą talerz czy tylko Paterek, więc też gdzieś tam w świecie w języku esperanto rzeczy się zmienia nie jeśli chodzi o ten upły w czasu bo, bo też trochę temu poświęciliśmy OKS reportaż mama nas przenieść się lata siedemdziesiąte przy czym doby mimo wszystko mi trochę, jakby liczby podawane chociażby przy głębiej w tej historii futbolu trochę się przebudziły, szczególnie że biedny mało, kto opisuje to jak futbol wyglądał historia futbolu dziewiętnastowiecznej Anglii była fajna historia w powstania futbolu była przy złej przygoda tak samo jak liczby z lat siedemdziesiątych już dzisiaj zupełnie nieprzystające do tego ma dziś już do ZUS nie wielkie znaczenie tej liczby mają tak samo jak niewielkie znaczenie ma to ile gemów ktoś ugrał w meczu Anglia jest, że w latach zamierzamy się co do tego, że największa największym za największą zaletą tej książki są opisy tego co się dzieje obok kortów lub boiska i taki Damien głębiej to jest absolutnie pierwszy raz naprawdę widzę opisane tak przez polskie dziennikarza stanu umysłów i staną drużyny Anglii wtedy, bo albo tak jak mówię Polaków Okaj to to wszyscy mieli, więc zrozumiałe my, ale też nie są bliżsi naszemu sercu siłą rzeczy jednak ciekawie się czyta o tym, Szymanowski, który jest Cichy, ale zawsze wyjeżdża zagranicę dobiegnie do sklepu muzycznego, bo jest melomana czeka się spodziewałem po pierwszych stronach zdobędzie rozwinięcie tego nie później zostawił Osiatyński ego Szymanowskiego i poczet tych posad sprawdzać jak to wygląda w Anglii to dla mnie jest to plus znaczy jak to nie jest kolejna książka o Polakach znałem Leigh to jest książka po części w sporej części o Anglikach jak przegrali ten mecz, czyli to jest dla mnie było nowej to było dla mnie fajny i to nawet podczas gali 10 0 latach robi wielkie wrażenie Krzysztof Zandecki Michał kostki bicie Ramos gra po odczytaniu niż żegnamy się z państwem mamy nadzieję, że będą państwo razem z nami czytać niektóre książki, gdyby państwo chcieli przeczytać książkę Wiktora Osiatyńskiego głębiej Wimbledon wydaną przez wydawnictwo dogodna istnienie mamy 1 egzemplarz oczytani małpa TOK TOK FM można też nas znaleźć na Facebooku fanpage czy poczekalni tam na bieżąco informacje o tym co czytamy i co czytaliśmy również będą przez państwo nie zdążyli naszej audycji posłuchać w sobotę po 17 do usłyszenia in do kolejnej soboty całej audycji wysłuchać w aplikacji mobilnej TOK FM oraz na stronie TOK FM PL i Kosznik Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA