REKLAMA

Wędrówki przez polską Saharę i największą z rozdzimych dzikich rzek. Adam Robiński o książce "Hajstry. Krajobraz bocznych dróg" (powtórka)

Wieczór Radia TOK FM
Data emisji:
2017-12-28 21:00
Prowadzący:
Czas trwania:
43:23 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Radia TOK FM wydawnictwo czarne i oczywiście podstawowe pytanie, bo to egzotyczne słowo przyciąga na pewno uwagę przechodniów jeśli widzą nawet w wystawie księgarni taką książkę High Street High stracą to jest kwestia to jest specjalistyczna nazwała gatunku ptaka bociana czarnego, czyli bliskiego kuzyna bociana białego, gdy tego ptaka, którego znamy z z głównych dróg a kiedy jedziemy gdzieś gdzieś na wschód wiosną widzimy odbicie Bocianem gniazdach, żeby zobaczyć, Rozwiń » choć stare trzeba to intensywnie poszukać to musi być las to musi być woda w lesie i to musi być dużo cierpliwości to nie jest także żal bocianów czarnych w Polsce jest jakoś strasznie mało i jest parę tysięcy par, o ile mnie pamięć nie by nie mieli natomiast są ptakami skrytymi unikający mniej siedzi ludzkich i kontaktu z człowiekiem są czarne są w oczach związałem jak bociany tylko czarne buty, jakby ktoś przemalował bociana, czyli z 1 strony niesamowitego zatykała od życia na kalkę z drugiej strony nowe emocje dokładnie tak to trochę imigrant taktyka to w dwuznacznym byt tak trochę jak inne pana podróże, które są wciąż są pisane z 1 strony w taki sposób, że noc zapada to wyobraźnia czytelnika muszę przyznać niesamowicie, ale z drugiej strony co chwila coś złapać na tym, że pan drepcze po Han nazwa wsi, a w tle widać wierzby w noc to faktu, że wsadzą kij w mrowisko chyba, chociaż nie wiem czy to, bo moja intencja intencja była moc egoistyczna i wiązała się z tym, że chciałem sobie zapewnić wrażenia chciał dostać nic sobie tych bodźców, które dostarczamy podróżując rzucił się tak ułożyło, że w pewnym momencie musiałem na dłużej zostać w domu, a jako, że nogi ciągnęło mnie dziś gdzieś dalej i NATO zamiast na lotnisko jechałem po prostu na Mazowszu, ale przedtem pan jest dziś będzie przed emisją czysto turystycznie służą dalekie strony na daleki wschód na bliski wschód do Ameryki północnej Afryki to byłe gwiazdy młodego człowieka, który za kosztowałoby swobody finansowej i mógł pozwolić sobie na zobaczenie kawałka świata i rzeczywiście jak pan porównuje to wciąż co może tego akurat ja nie znalazłem ale kiedy pan porównuje we własnej głowie, gdyż wysokie góry Azji albo jakoś ciągle z takim typowym polskim krajobrazem płaskim, a nie jest pełne różnego rodzaju gatunków roślin zwierząt to dla pana też ciągle ta sama historia no i tak nie, ale było bardziej mnie, ponieważ ja w tym krajobrazie tutejszym jestem w stanie się odnaleźć jakoś umiejscowić tam są jednak przybyszem, który w, którym nie zna kontekstu nie zna historii nie zna ludzi tamto wszystko jest trochę domku na choince, która mi się podoba, która jest fajna, bo jest rzadko ale, ale nie ma w niej za dużo powiedzieć i jeśli nie jeśli idę sobie dookoła Annapurny w Nepalu to wiem, że to zachwycające miejsce i i wiem, że wysiłek jest jest z dużym Jeślinie krańcowy no ale są przy życiu, którą trudno powiedzieć natomiast jeśli ja przyjmą odpowiednią perspektywę i spróbuje poszukać wrażeń podobnych wrażeń tutaj bliżej to mam wrażenie, że będę w będą ją będą jakoś jakoś to nazwać jakoś to określić jakoś to ładnymi słowami opisać, ale gdzieś, gdzie jest, gdzie szukać tak tego kontekstu tej perspektywy historii tego co na co patrzymy w posługiwaniu się co panowie wciąż są wielokrotnie tego co było wcześniej lub też dom pana książka co istotne i być może to on też zaciekawić słuchaczy i słuchaczki szynkę do krajobrazów, ale i do ludzi, którzy się przyglądali im krajobrazu aniżeli wśród nich są to tu się szuka tego kontekstu wszędzie można szukać świetną zmianą w zmianę perspektywy daje mu pogoda jeśli my jesteśmy przyzwyczajeni do oglądania jakiegoś miejsca w lecie, bo n p. nad morze jeździmy tylko w lecie to proszę poczekać na jakimś fajnym przymrozek na na zimowe sztormy i pojechać nad Bałtyk zobaczy się często paru metrów zwały lodu, które pokrywają plaże chodzić po tym nie da samo może też deszcz też wygląda wtedy efektownie, więc pogoda jest taki najprostszy mi najprostszym reżyserem dla mnie to dla mnie Mazowieckie pól wyczyn ten wielki obszar łąk pod pod Wyszkowem, który na mapie wygląda jak i Biała plama jeśli tak, by tak dosłownego dosłownie wyjmiemy to miejsce NATO rzeczywiście jest Biała plama, ale co będzie to prawda księgowych, które jak pisze w Bosch moc zależy zaczerpnięty z Wernera Herzoga prawne księgowe, czyli nudna prawda ja chciałem w tej książce poszukać to ona głębszej prawdy takiej prawdy, która powoduje, że człowiek myśli się zamyśla się zachwyca, że Kiszczak i po plecach chodzą jeszcze wracają z daną Town do tego czegoś czym jest pól warto jednak papież różowy długonoga i gwiżdżą w książce jest pani idzie, a tutaj tabliczka Baggio tak no pól woda wokół kiosku właśnie bagno więc, więc jeśli ktoś nazwał bulwy bagnem na tabliczce stoi bagno pól no to tak jakby napisał bank tak, by na, gdyby pan tego nie dopisało mi nie przeżył nikt tego nie nie przeżył to bez to by znaczyło, że w dalekich kawę kawałek płaskiego pola zresztą drzew nic nie znaczy nie możemy znaczyć znaczy, że nikogo nie ma żadnych znaczeń jest po prostu kawałkiem byle jakiej przestrzeni i czy sądzi pan, że w uczynienie z tego kawałka przestrzeni Bochum bohaterki Asi bo, choć tekst książki albo pochylenie się nad tym próba opisu właśnie tak jak pan robi znalezienie ludzi, którzy już to byli interesowali się tym czy czytamy regionem co było wcześniej, czyli próba opisania tego, że to nadaje mu nowy zupełnie sens, bo wobec swojej grze pana wybory co dotykanie innych miejsc w złotych ani innych ludzi to są pana wybory po prostu autonomiczną pozycję z powodu się tym zaciekawił po PRL tak dużo, bo związany był z historiami, które na temat tych miejsc słyszałem ale, żeby podczepić pod początek pytania o znaczenie myślę, że tymi są wszystkie mają konkretne znaczenie, ale dla ludzi, którzy mieszkają ich okolicy i są tu znaczenia bardzo prozaiczne już na ziemiach odzyskanych nie, bo tamtych ludzi nie ma dajmy NATO albo nie w Kotlinie Kłodzkiej nawieźli ludzi ze Wschodu wywieźli ludzi taka setek lat mieszkali co Znicza znikające znaczenie, ale Tusk znaczenia, choć codzienne ataki takie prozaiczne, które w głowie się oswaja z miejsca, w którym mieszka i n p . na bulwarach obu tych wszystkich tych tropów lisów były też po postu to oprócz psów, które ludzie wyprowadzają na spacery w okolicy, mimo że jest to obszar natura 2 00 0 i istotą ptaków więc, że dymisja tam były pojawia się cynicy jako przyjaznego ktoś z zewnątrz ktoś, kto próbuje znaleźć znaczenie tego miejsca dla dla siebie potem też dla Czytelników, ale przede wszystkim dla siebie i rzeczywiście może dopisać jakieś znaczenie to już, gdy już istniejących jakieś takie znaczenie może mniej mniej w poruszający księgowych bardziej obozy i kogoś, kto lubi czytać natomiast jeśli chodzi o drugą część pytania to rzeczywiście szukają historii szukałem ludzi, bo uznałem, że sama opisy przyrody mogą być mało zjadliwe dla dla osoby, która będzie czytała taką książkę Sano piszczy zaczął pan tego przyrody tak tak źle, bo na początku i SN do wniosku, że tak jak w szkole większość ludzi omija opisy przyrody w lekturach szkolnych do tych opisów chyba dojrzewa się trochę później nocy tak samo ja muszę muszę się podeprzeć czymś innym miejscu powtórzenia mi może mu to tchórzostwo i uznałem, że że chcą podzielić odpowiedzialnością z innymi ludźmi i in dlatego też dlatego też sięgają do książek i zaczyna pan cytatu z naszą sondę to już MFO czwarta droga w Czechach tak tak nos Werner co pozwala na przebranie różnych perspekty w dlatego, iż baw się z tym, że żałuje pan tego, że takie terminy krajoznawstwo po prostu znikną, że już, że już go nie ma też rozwinąć, bo jego o współczesnym odpowiednikiem jest banalna turystyka, która któraś się charakteryzują masowość en czy na pewno czy to nie było także krajoznawstwo miał w sobie jakiś element nie chce być patriotyczna, ale niech mnie dobrego słowa nie mają czy oryginalny wykres na swoim nie były jakoś wbudowany w jak kość filozofię w edukacji tak tak byłby to element logiczny ale czego nie ma się wyparował to krajoznawstwo naturalnie przekształciło się w w taką masową turystykę i owszem, są jeszcze krajoznawcy, czego od, czego przykładem, choć barszcz czerwony hossa Hertz, która w książce pisze, ale on sam o sobie, mówi że dinozaurem krajoznawstwa i i nie widzi przyszłości dla jak sam określa geriatrycznych dyscypliny i jest wieczór pora także słuchaczy słuchaczki wiele potrafi wybaczyć za co jak zwykle bardzo dziękuję naszym audytorium, gdyby się zabawić w taki eksperyment, gdybyśmy teraz mieli taką moc sprawczą, że możemy zmieniać stan świadomości społecznej i pan chciał, żeby krajoznawstwo się odrodziło to i tak co by to oznaczało, gdybyśmy teraz, gdy mu pan teraz powiedzieć, że chce pan krajoznawstwa jako czegoś co jest takim powszechnym doświadczeniem, że nie tylko młodego pokolenia to co by to znaczyło może odpowiem przewrotnie, ale znaczyłoby to chociażby to, że idą z codziennie do komory silnikowej w moim bloku widziałbym idealnie posegregowane śmieci po miałbym poczucie, że że, wyznając swoją okolicę i prosząc o nią chce chce dbać o nią w takim najprostszy sposób czyli tych cech chce zostawić wstanie takim w jakim się zastałem albo jeszcze lepszym w idei takie najprostsze czynności jak właśnie ochrona ochrona środowiska w co w codziennych działaniach byłoby dla mnie pochodną krajoznawczy wiedzy o moim otoczeniu czy Lalek, którzy teraz to są tylko takie jest tylko daszek wybrani zostaną wyniesione na tym, by siła turystyki takiej klasycznej konsumpcyjny po prostu polega na tym, że wynajem chcieliby kupić dajemy swój czas na jakieś przeżycie, które mają być egzotyczne takie wrażenie, że będą w egzotycznym miejscu dyrektor Tajster turystyka inny nie do końca turystyka to jest po prostu chyba jakiś chwilowe oderwanie się do odstrzału codzienności, bo jeśli setki tysięcy ludzi jadą na majówkę do Zakopanego doniczkę tam egzotyki, a to przecież 1 z najpopularniejszych miejsc z blachą blaszaki członków i takich działań jest żelaznych punktów programu na mapie Polski znajdziemy kilka, które przyciągają największą liczbę osób ktoś kiedyś śmiał się, że tuż przy tych nie dla mnie nie do naszego narodu tylko dla Anglików, że Anglicy lepiej znają wnętrze terminala lotniska w Polsce laski w warunkach niż dziś swoje własne katedry po prostu mamy mało czasu na na cieszenie się przyrodą na czarno na poszukiwanie na szukanie własnych ścieżek na wytyczanie jakiś opis swoich dług im bierzemy to turystyka taka, jaka jest bo, bo to jest Gotowiec lotek, o co pytają ludzie, którzy przychodzą na spotkanie autorskie z planem wczoraj w Krakowie się odbył co chcą się dowiedzieć się pan nie ma dużego doświadczenia w spotkaniach, bo to w Krakowie 2 pierwszych, ale pytali się przede wszystkim, dlaczego w ogóle pociągami pustynia Błędowska dla nich to pustynia Błędowska jest takim celem wycieczek szkolnych od maleńkości dla mnie jak dla warszawiaka ona była długo Terra incognita znajdują tylko jako taką dwu zdaniową ciekawostką jest w podręcznikach geografii to znaczenia umykał, a i ta zmiana z pustymi umykało, bo okazuje się, że ktoś, kto jest do Europy wschodniej w latach dziewięćdziesiątych nie widział puste nie tylko widział po prostu Bór sosnowy, a dopiero w ostatnich latach ocenia on znów zaczął pustynie za sprawą dotacji Unii Europejskiej było środowisko to jest tak intensywnie przekształcone, że roślinności non stop zaraz po scenie trzeba będzie jeszcze parę razy przedstawić te Piaski, żeby tym pustynia się na stałe upusty miła też zaskakującą zupełnie niejednoznacznej historię i za duże pieniądze poświęcamy dużo czasu, żeby upusty niczym Kirsten tak, tym bardziej że jeśli cofniemy się do samego początku tej historii to uświadomimy sobie, że pustynia Błędowska jest skutkiem średniowiecznej katastrofy ekologicznej, ponieważ tam kiedyś rzeczywiście rósł las potem człowiek zaczął do nas wycinać, bo hutnictwo potrzebował drewna potem na na zębach pasły się zwierzęta, które spowodowały, że las nie odrósł i po są pustynia na na kilka wieków i my dziś znów, odliczając stąd pustynię po po latach PRL-u, kiedy ją Zaleszan no de facto chronimy katastrofę ekologiczną sprzed wieków strasznie dziwne historie zupełnie jednoznaczne niejednoznaczne i tak na wodę nie wiadomo nie wiadomo w, po której stronie barykady w tej sytuacji stanąć u, a to podobnie jak rozumiem to podobnie podobne problemy w może mieć zastanawiając się nad wieloma względami, które dotyczą tego co jest ochroną natury, a dokładnie tego czym jest natura teraz szczególnie przez nasz kraj się przy wałach taki konflikt, który związany z puszczą Białowieską i tutaj część społeczeństwa mówi no chwileczkę jak my rzeczywiście nie zadbamy o to Puszcza Białowieska zniknie także część inaczej społeczeństwa mówi no właśnie względu na coś z nią będzie działo nie dotykamy, bo oto chodzi tak w ochronie prawdziwej ochrony natura lekki spadek zdaniem not wydaje się, że to jest problem do rozstrzygnięcia w czasie tego, jaką perspektywę przyjmiemy jeśli jest to perspektywa krótkiego czasu i Puszczy traktujemy jako źródło surowca, by wtedy oczywiście trzeba podejmować intensywne środki zaradcze natomiast jeśli uznajemy, że puszczała ma wartość większą niż zwykły las gospodarczy i jeśli myślimy o dłuższej perspektywie czasowej chcemy też sposoby zostawić jeśli chcemy żeby, żeby kolejne pokolenia też mogły powiedzieć, że to jest Puszcza to my jednak zabranie rąk z tego miejsca będzie lepszym rozwiązaniem mamy wolę takie miejsca w Polsce, gdzie człowiek tak minimalny ingerował, że możemy powiedzieć o tym, że to jest to jest to coś co jest najbliższe naturze fragmenty Puszczy Białowieskiej właśnie i jest jeszcze podobno jedno miejsce gdzieś w Tatrach, gdzie jest tak silnie nachylone zbocze, że człowiekowi nigdy nie opłacało się w Chinach są tu świerków i rośnie tam jakiś mały fragment lasu pierwotnego w Krośnie, gdzie dokładnie wyrzucą słuchaczy, żeby zobaczyć to Wikipedia podpowiada ale, ponieważ jednak są parki narodowe można się poruszać tylko poszlaka, więc na szczęście temu losowi nic nie grozi w OC jeszcze pytaliście na spotkanie w Krakowie Czytelnicy pytam o to bardzo interesuje regionalny regionalna recepcja pana książki wyzwolą wizji siedzimy w studiu w Warszawie Mazowsze mieszkańcy Warszawy jedyne co mają do takiego taki przegląd eksploracji to może być puszczana GM Kampinos skan w Rudzie park Narodowy i t d . ale z drugiej strony pan pokazuje, że nie tam są ciekawe rzeczy albo nie tylko tam są ciekawe rzeczy może być właśnie może być ciekawie na żywo w w takich rejonach, które czasami uważam za nieciekawe, ale i górą z perspektywy Krakowa oprócz oprócz tej pustyni Błędowskiej niejednoznacznej to w sytuacji, kiedy przychodził autor na spotkanie mówią, iż w bagnach wśród kutnowskich wykazano też chyba z dystansem potraktowano go z perspektywy Krakowa to to nawet nasze nasze swojskie Mazury mogą się wydawać egzotyką mam mam przyjaciół z Wrocławia którzy, którzy nigdy nie byli na Mazurach do tej pory dla mnie Mazury to jest miejsce weekendowych wypadów, ale to działa w drugą stronę ja, żeby wybrać się w góry Izerskie to musi poświęcić na to mnóstwo czasu oni oni jadą tam w po pracy, więc ten regionalizm siłą rzeczy narzucała jeśli jakiś jakiś podział Wolski na fragmenty w czerwcu tego roku pojechałem z rodziną nad morze zachodniopomorskie dla odmiany zamiast zamiast budżetu miasta i w miałam wrażenie jesteśmy jedynym samochodem na warszawskich numerach co chcą mnie zszokowało, bo to nie jest typowy widok, więc dno no tak dzielimy się tą polską jakość i może to jest właśnie fajne że, że możemy sobie wzajemnie pokazywać te też fragmenty mniej znane z Krakowa jest n p. bliżej pod Przemyślem w Warszawie tam trzeba jechać 6 godzin z Krakowa po wybudowaniu autostrady mniej niż 3 no to są to są tereny dawniej po w całości zarośnięte przez Puszczę karpacką, które się, mówi że jest takim odpowiednikiem Puszczy Białowieskiej na wyżu tamtych miejsc, w których człowiek nie miał niedopowiedzenie dużo mniej, ale zdarzają się takie stare drzewa gdzie, gdzie pod spód z człowiekiem się kolano uginają kiedy, kiedy zdaje sobie sprawę, że to czemu drzewo 3 stuletnie i czuje się tego ducha historii jak to się stało, że kwestie wycinki ochrona lub też ochronę Puszczy Białowieskiej stała się ogólnopolskim tematem Puszcza Karpacka, która jej wycinka Puszczy Karpackiej, której do lokalnej aktywiści mówią już to tu od dłuższego czasu nie przebiła się do świadomości wydaje mi się, że działa magia parku Narodowego jednak części część Puszczy Białowieskiej jest parkiem Narodowym obywatel może nie do końca nie do końca znają na początku służący sprawy nie wiedzą czy to się wycina w parku czy nie w parku, o co chodzi natomiast w Karpatach odczuli już przed wojną była był pomysł powołania toruńskiego parku Narodowego taki wzór przedwojenny pomnik to jest przedwojenny pomysł, którego modem parokrotnie wracano i co ciekawe w latach dziewięćdziesiątych naprawdę było o włos i równocześnie miał powstać 2 parki mogły ski, który rzeczywiście powstał i Królicki ale, ponieważ zajmowała się tym 1 osoba więc, więc wystarczyło trochę siły i Legii jakiegoś tam zacięcia żeby, żeby równocześnie ten toruński powstał potem zmieniło, że prawo w tej chwili to gminy decydują o tym czy chcą się, więc park Narodowy lub też, czego powiększyć lub też go powiększyć i to gminy na każdym szczeblu, więc tak naprawdę tereny, które wchodzą w skład projektowanego toruńskiego parku Narodowego leżą na leżą na terenie 3 gmin, więc tak naprawdę skody musiałby udzielić 3 gminy powiaty jeszcze województwo, gdzie rok temu rozmawia z byłym ministrem środowiska jeszcze w tym ochrony środowiska prof. Nowickim, którego pytamy o te kwestie właśnie z 1 strony mamy demokrację ludzie tam mieszkają żyją przy tym lesie mówi nie chcemy powiększyć parku, bo nie chcemy tworzyć parku, a z drugiej strony wszyscy uważamy to z 1 dobro wspólne w Rosji może nie powinniśmy oddawać głosu lokalnym i oddać głos lokalny stąd w takiej sprawie oznaczania znakami znanych, że kiedyś był rzecznikiem tego, żeby oddawać głosy niech ludzie decydują tam na miejscu, a tarasy święcie przekonany, że w tej kwestii powinien zamordyzm ja rozumiem to zdanie i nie chcę mówić jednoznacznie podzielam, ale w przypadku duńskiego parku Narodowego Stuart jest jeszcze o tyle ciekawa, że to są naprawdę tereny bezludne i tam mieszka na terenie tych 3 gmin mieszka kilkanaście tysięcy osób z czego naprawdę niewiele żyje z leśnictwa ci ludzie, którzy jakoś tam chwytają się turystyki czy przyjezdni czy lokalni oni widzą sens powołania takiego parku lub ale, ale też wady wszelka debata o tym czy dzieci to ma sens czy nie jest jest utrzymana bardzo szybko stwierdzeniami typu dla kogo las dla nas czy dla tych wszystkich robaczków o nowym w takiej atmosferze słyszy się do zaba w debatować i Vernon podobno nawet marszałek Sejmu obecny jest wielkim zwolennikiem powołania tych terenów kiedyś na Twitterze taki komunikat umieścił i lokalni ekolodzy coraz to pamiętają ale, ale mamy tak jak inne realia czemu pana cieszy tak wiele ziem odzyskanych przecież jest 1 3 naszego kraju to 3 30 % 30 parę procent Polski to są tereny, które kilkadziesiąt lat temu były w innym państwie, ale są przyrodniczą być może fascynujące czy też nie, ale tam celowo takiego chciał tu kompozytorzy pokazać ją od strony podszewki, a w sumie nawet ja nawet nie lubią mówić o tym, że to jest książka o Polsce ja wolę mówić to jest książka o o bliskiej okolicy, a z poświęcam zresztą parę stron na opis wyjazdu na Ukrainę natomiast nie zgodzą się też jest mało ziem odzyskanych było, bo cały 2 rozdziału na 7 są poświęcone i 1 były i poświęca złom izraelskim drogi i o województwo lubuskie mu zakaz wypasu 2 koncepcje na Piłsudskiego, że wszystko to było jedyne ciekawe rzeczy to są te, które są na zewnątrz po polsku, a w środku nie ma nic i druga, która mówi nam tu właśnie, gdzie kiedyś wiślanin Goplanii mieszkali tu, gdzie to jest klucz cała reszta jest taka, która nie nasza ja mam mam wobec samego siebie inny zarzut, by jak już skończyłem pisać tę książkę spojrzenia na mapę Polski uświadomią sobie, że właściwie na północ w Warszawie się nie ufam, że wyszło mi na to, że należy, że to wszystko jest mu w południe zachód wschód, ale południowy i sam sam nie wiem, dlaczego w nadgarstek, mimo że pan z rodziną pojechał w Zachodniopomorskiem zobaczył pan, że ktoś inny kraj nie absolutnie po prostu chodzi o to że, że te historie, które w, którym wciąż mają do książki jakoś tak się ułożyło że, że ona mnie ciągnęło na południe ani na nieważnej głową, w czym to jest w jaki sposób pan podróżuje głównie samochodem czy to co pan pisze o tym, że to narty biegowe narty takie czy cukrzycy jest czy jest jakaś taka wg pana dobra dobra pozycja czy mam rodzinę siodełku rowerowym właśnie na nartach czy może pieszo taka najlepsze, żeby móc złapać to on co ciągle jest pana między stronami gdzieś tam obecne czy taki, jakie spojrzenie na zdawać, by się mogło w pierwszym odruchu oczywistość, ale przy głębszym namyśle i przy jakiej formie nawet w brzegu kontemplacja okazuje się, że ten jest cała wielość różnych światów przez jakieś miejsca dla pieszych to widzi to ja się znowu pod pewnym szacunkiem, który kiedyś powiedział, że świat otwiera się przed tymi, którzy chodzą pieszo i tak rzeczywiście jest idealnym świecie chciałbym zawsze poruszać się jeszcze na własnych nogach wiadomo, że trzeba trzeba jak dopasowywać 1 środek komunikacji do czasu, który ktoś ma ja starałem się w podczas tych wycieczek opisanych w książce korzystać z Jeślinie z własnych nóg to właśnie jest z nart czy z kajaka, żeby się tak zrobi to postawa w Świecku zdaje się, że po prostu im dłużej obcuję z krajobrazem tym w tym więcej z niego wyciągniemy tym więcej zobaczymy, bo jesteśmy niejako przymuszeni trochę przez przez dobrowolne postępowanie do tego, żeby się rozglądać, bo jakoś musimy jakoś łączy w sobie musimy wypełnić głowę na początku oczywiście ciągnie za sobą problemy codzienności, ale z czasem one ulatują i zaczynam się rozglądać widzieć, że i rozumieć oczywiście trzeba też zostać w domu smartfon który, który ciągnie się za nami, a ja tak jak taka kula u nogi więźnia i jaki jest taką łatwą podpowiedziała i równocześnie z odwraca uwagę od tego co do ku w tym tych danych Aon w Polsce międzywojennej no to wrażenie, że po odzyskaniu niepodległości na myślenie o tym, o patrzeniu na kraj od strony turystyki 8 krajów dawstwo obronę swych mogą mieć swój dobry czas albo w PRL też mu pomóc w dobry czas, by było państwo chciało za kontrolować jednak co robią młodzi ludzie to lepiej ich umieścić jakiś w takich organizacjach typu związek harcerstwa polskiego albo PTTK i oni chcą chodzić na te biwaki obozy pieszej rajdy piesze zgodnie z przechodzeniem pieszych jesteśmy, a teraz po po po przełamaniu mamy taki dziwny czas w zasadzie czy to turystyka trans włącznie już jest w oparciu o to, jaką ofertę, jakie wyjazdu za ile i kiedy znajdę najlepszą nic więcej coś wymknęło tekst, jakiego państwo przestało nią opiekować ja nawet niektórzy z nas, choć pewnie nie mogę opędzić teraz na pytanie czy istnieje konsensus i turystyki a kto jest ministrem turystyki itp w no tak no chyba chyba jednak komercja i takie podejście biznesowe do Giodo relaksu to jest w tej chwili dominujący nurt jej chyba tylko studenci potrafią jakoś tak naprawdę cieszyć wakacjami, bo z Polski przyczyny mają dużo pieniędzy mają dużo czasu czyli, czyli muszą sobie zagospodarować ten czas i Rune vel, o którym pisze miału taki zwyczaj, ponieważ pracował jako redaktor wpisem ku dla dzieci, które na czas wakacji dostawało w wolnej i wszyscy jego pracownicy stawali wolne i srebro kajak i musiał gdzieś gdzieś w Polskę w na wschód właśnie na ogół i na cały 2 00 0 za 2 miesiące co 2 miesiące na to żeby, żeby poznać to Polska i tak powoli staje się aktywem tego kajaka odgrywał dla siebie to tereny od Wschodu opisał ów wspaniałej książce zarobki warto za siódmą rzeką nowo niebywałe żeby, żeby tak wybitny pisarz napisał książkę, które są kapele wspomnieniu z wakacji, ale ktoś czyta naprawdę, ale trochę jak prezentują trochę dla niektórych może być głosu przewodnik, który nie absolutnie nie tam często jest tak ja próbowałem jakoś tak odtworzyć drogi w lego na Polesiu Wołyńskim właśnie na Pojezierzu szackim na Ukrainie, gdzie szukałem pozostałości po kanale Mościckiego budowanego w międzywojniu, ale i nawet bardzo enigmatycznie opisuje to jak się posiadanego dla niego to przyroda niekoniecznie ma nazwy czasem do nas na własność pojawiają to po nim czas się pojawiają czasami czasami jest po prostu poetycki opis, który trudno umiejscowić jak i gaz bardzo lubię bawić się takiego detektywa krajobrazu i ich i odnajdywać literackie wątki w TUI teraz żeby, żeby ból to lepiej zrozumieć, bo to radny książki nie tak dawno właśnie w Puszczy Piskiej na Mazurach w GM domu, który wybudował 1 z peerelowskich pisarzy i pięknie opisał w książce nostalgię mazurskie Bogdan ciężko idą dalej stoi, mimo że auto już dawno nie żyje to jego rodzina cieszy się cieszy się z wdacie którą, którą pisarz u schyłku swego trudnego życia wybudował własnymi rękami bez użycia 1 gwoździa, w czym dobrze się czy ten strach już dobrze się domyślam tego, że chciałby pan szansę wyznaczyć szlaki turystyczne w ocenie absolutnie nie można działaniom takich motywacji to już za zrobił pan Lechosław Herz i Wschodzie było Mazowsze i miała lubię podróżować samemu n p. idee idea takich rajdów turystycznych, które były popularne po wojnie jest zupełnie obca trudno jest wyobrazić podróżowanie w grupie 1 w kilkunastoosobowej rady z armią tego nie uciekniemy, bo to jest tak wypada ktoś, kto idzie szlakiem mam przekonanie cudzoziemców są Polacy dowcip z ceną, że z jakiegoś powodu ktoś inny wyznaczy też aktualnie, gdzie indziej, że coś mi się zdarza po drodze co zobaczymy coś specjalnego nie wszystko z tego będą znali język jest ktoś, kto myślał nad tym Zagłębia się w dzieje i teraźniejszość tej krainy i wyznaczą też tak właśnie taka nie inaczej z niesamowitą pomocą zdaniem szlag można się kłócić panienek zastanawiać, dlaczego nie wiem na taką grę wchodzi się tym szlakiem, a nad Bałtykiem trzeba, iż takim szlakiem można się kłócić o detale w, a sama instytucja szlaku wydaje mi się czymś niesamowitym dla wielu ludzi przez pana książka może stać takim szlakiem myślę, że szlak jest jest takim narzędziem negocjacji co dla człowieka co dla przyrody, bo my nie możemy zapominać, że w wielu miejscach przede wszystkim w parkach narodowych my jesteśmy tylko gośćmi im naprawdę nie powinniśmy za dużo się, by tam zostawiać i stąd też szlaki są z taką, by kamizelką ratunkową dla dla przyrody dlatego, żebyśmy mogli jakoś się chronić w latach sześćdziesiątych siedemdziesiątych przetoczyła się przez przez Polskę czeka taka debata dotycząca Bieszczadów co zrobić z Bieszczadami mieliśmy wtedy dzikie góry i pomysłów było parę 1 z nich było tworzenie tzw. rezerwatu turystycznego to jest z mojej perspektywy bardzo atrakcyjna wizja, ale należy zaraz wytłumaczę, dlaczego nie realna chodziło z grubsza o to, żeby po prostu pewne miejsce na mapie narysować kreskę, za którą nie byłoby infrastruktury turystycznej nie byłoby dróg nie byłoby schronisk nie byłoby sklepów i można byłoby tam wędrować dajmy na to, że po Alasce rzeczywiście na dziko byłoby to miejsce dla turystów pewnych siebie takich, którzy nie potrzebują szlaków nie potrzebują przewodników, a którzy chcą przeżyć wielką przygodę i to rzeczywiście brzmi jak marzenie dla dla wielu z nas, ale jeśli uświadomimy że, że nie jest to może indywidualne lub umorzenie wspólne wielu osób to nagle, by się okazało, że taki rezerwat turystyczny szybko zamieniłby się jakiś wyjątkowo, bo ludzie co rusz nie lękali się na dziką przyrodę tylko na innych ludzi spragnionych takich wrażeń w ciszy na północy Szwecji przy granicy z Norwegią jest taki duży i wiecznie największy w Szwecji parki narodowe jest minimalna infrastruktura co z prasą szlaki, ale nie wiem czy poza jakimś prymitywnym schronem 1 z drewnianym dosłownie chałupą w dość trudnym klimacie cokolwiek innego jest z tego powodu, że właśnie nie ma infrastruktury oczywiście społeczeństwo szwedzkie mniej liczne od naszego, ale chyba z powodu braku infrastruktury i wszystko nie walą tam tłumy, ale wydaje mi się to jest właśnie tym ten czynnik populacji nie zapominajmy, że Polska jest bardzo trudnym krajem 3 8  000 00 0 ludzi z czego większość szukała relaksu tu na miejscu, a to właśnie szukają relaksu, ale kontrę sam pan, mówi że jadą do Zakopanego no tak, ale nawet jeśli jest i jest większy budżet Zakopanego, a jakiś tam po co drugi stwierdzi, że może jednak Bieszczady domaga się okaże, że jeżeli tak to Bieszczady są za mało, żeby było to turystyka tutaj jakoś jakoś urządzić, więc chyba dobrze, że powstał rezerwat turystyczne tylko park Narodowy, w którym to przyroda ma pierwszeństwo ani człowiek w, kiedy pan czytałam w różnych inicjatywach związanych z ochroną przyrody ma pan wrażenie, że coś ważnego w Polsce zmienia być może na zasadzie takiej reakcji, chociaż było, skąd wspominała tej Puszczy Białowieskiej leśne jest jakiś jakieś działanie kontrowersyjne w Puszczy Białowieskiej to się mobilizuje część społeczeństwa przeciwko temu na pomnożenie co się takiego rozumienia czy też nie już do do końca świata będzie tak wyglądało, że nie powstanie ani 1 więcej park Narodowy w Polsce, że będziemy jeździć za granicą zamiast być kres znawcami u nas w tym Starym dobrym znaczeniu czy czyn czyn, czyli czy pan na torze i istnieje coś przekręci taka świadomość społeczna, która być może w 2 i być może właśnie w takim odruchu sprzeciwu, ale ukształtuje się także to za 20 lat już niemal dzień zastanawiał czy powiększą czy nie parki narodowe tego, że będzie to robią jak będzie taka okazja wierzy pan coś takiego pytam podbija, więc jeżeli dokładnie odwrotnie chociażby ustawa śmieciowa od paru lat obowiązuje jej demonstrować stosunek ma aż do śmieci z jego treścią takiego lasu leżą właśnie takie leżały w lesie w jojo boi się, że ta debata, która teraz dotyczy Puszczy Białowieskiej ale, ale też w gruncie rzeczy dotyczy tego tego cytatu z Biblii, które mówią o tym, że ziemię trzeba wziąć swoje posiadanie, że ona chciałem bardzo, żeby ona zostawiła trwały ślad na społeczeństwie nie ma odwagi i tego tak jednoznacznie stwierdzić wydaje mi się, że to jest na pewnym etapie społeczeństwo dochodzi do takich wniosków nie wiem czy jesteśmy blisko tego etapu mogę powiedzieć o Brytyjczykach, którzy zmienili swój kraj nie do Poznania w porównaniu z tym co tu było choćby w średniowieczu oni teraz wydają miliony funtów na przywracanie terenów podmokłych coś, czego u nas jest jeszcze dużo w Biebrzańskim parku Narodowym rozmawiałem z le w z brytyjską ekolog, która udawała będzie po podążała szlakiem migracyjnym łabędź czarnodzioby Syberii do Wielkiej Brytanii po to, żeby zwrócić uwagę na poglądy łabędzi i ona to właśnie nad Biebrzą mówiła, że to jest dla Brytyjczyków niezrozumiałe, że my nie chronimy tych terenów podmokłych któremu, że kiedyś kiedyś taki naturalną koleją rzeczy było osuszanie ziemi było w bo trzeba było albo no bo przecież mokre pewnym okresie nie da wejść na mokrym się nie da nic uprawiać na Mokrem mokre trzeba objechać i trasa będzie też się odwróciła teraz Brytyjczycy rzeczywiście płacą grube pieniądze za to, żeby przywracać, żeby te tereny naturalne po to, naturalnie podmokłe, więc miejmy nadzieję, że my nie podał, że my ich krokiem Yves, a wcześniej się zreflektuje mężem od nie chodzi tylko lasy dochodzi do rzeki, którą mamy jeszcze nie do końca uregulowane to, choć właśnie tereny podmokłe dochodziło kwestia łowiectwa, które też budzą wiele kontrowersji i na szczęście to łowiectwo mówi na szczęście jednoznacznie zdradzając swoją opinię w tym momencie na ten temat, ale na szczęście łowiectwo jest na tyle kontrowersyjnym tematem że, że tak naprawdę to linia podziału tutaj jest jest niesymetryczna, ponieważ znowu wystał społeczeństwo przeciwko przy disco braci łowieckiej nawet tak tak myślą tak myślę, że jeśli ze strony takich zgranie w stanach dzielimy się, że pokolenie masakrze nie zakażą po prostu broni, a potem po prostu bardzo dobry dla Bianki w Polsce też to bardzo specyficzne grubas społeczna, do której należy zawsze lokalna elita polityczna nie wnoszą nic może ksiądz najrzadziej, ale nie wiem sędzia tak prokuratura wniesie spotykają tych polowaniach to może nawet w część duża część społeczeństwa jest przeciwna polowaniom to nic ważnego znaczenia no to jak pan, mówi że jest to jest to głośne lobby, ale myślę, że jakby, jakby spojrzeć na proporcje to jednak dużo mniej liczna niż niż ci, którzy są przeciwni polowaniom i choćby te regulacje, które się ludzie sprzeciwiają się, że ja jako właściciel ziemi może udokumentować w sądzie, że rzecz, że polowania po prostu na mojej ziemi nie przeszkadzają mi że, że jest temu przeciwny i dopiero wyrok sądu pozwala mi nie wpuszczać myśliwych na moją ziemię no to są te same władze które, która dla Kowalskiego myślę, że są oburzające, ale są, ale są, ale dla nas, ale są, ale wyroki sądów równocześnie coraz częściej temu Kowalskiemu sprzyjają 1 wyrok sądowych Polskę, bo to właścicielka wydawnictwa, który wydał pan książkę wydam promuje tak wysoki nie ten poślizg Neymar za chybiony wyrok na razie jedyny wyrok, ale ten był gościem był głośny, bo w takie wyroki trzeba nagłaśniać oczywiście się zgadza zresztą tylko pytam pana to było inne części o tym, rozmowę, tym bardziej mam wrażenie, że jednak taka taki typ główny nurt tego co państwo robi to idzie w drugą stronę jest zalew nad Bałtykiem, który będzie przekopany dlatego, żebyśmy mogli dostać kami wypływać nie, pytając Rosjan o zgodę Puszcza Białowieska jest traktowana coraz bardziej w sposób stricte instrumentalne pan powiedział bierz się ziemia władanie to jest to myślenie tak naprawdę z Puszczy Karpackiej płyną co chwila jakiś lokalnych środowisk działaczy i aktywistów sygnały, że naprawdę fatalna olbrzymią skalę wycinka na wycinkę drzew jest niesamowicie smutny, ale mieści się takiej koncepcji państwa, który wstaje z kolan przestaje być państwem w ruinie, więc pierwszy za co się bierze na to wznosić coraz wyższe kominy buduje coraz większe drogi modernizuje się w taki sposób, żeby całym swoim jestestwem pokazać nie tylko bierzemy natury pożywne, ale wyciągamy z niej wszystko to, czego po poprzednich nie byli w stanie wyciągnąć ile planujemy jeszcze intensywniej spokojem swoje i co węglem tak dokładnie pięknie pan ujął, ale chodzi mi o to oto myślenie, że to myślenie ta atmosfera jest jednak Tomasz Adamek tutaj też nasze w takim znaczeniu, że możemy tego używać w Chinach rzeźbę tak jest teraz nowym kanale to ja mogę odpowiedzieć banalnym stwierdzeniem o mechanizmie wahadła, które wraz z obwodu w 1 stronę bujnie, a drugi raz w przeciwną i i my im państwo będzie podejmowało bardziej kontrowersyjne decyzje im bardziej będzie naruszało to taki model ochrony przyrody, które udało się wypracować przez ostatnie ponad 2 0 lat w tym większe będą oczekiwania społeczeństwa odnośnie zmian, które trzeba będzie wprowadzić jeśli władza się zmieni w 100 0 zlotym czy na sesji kolejną książkę i o czym ona była myślałem i myślę, że jeszcze nie powiedziałem ostatniego słowa jeśli chodzi o takie spojrzenie na świat, jaki jakie, jaki przedstawią w tej pierwszej książce pomyślał sobie, że może warto by było poświęcić więcej czasu 1 konkretnemu miejscu raz zdradzi pan, jakiemu nie, ale w Polsce w najbliższej okolicy najbliższych okolic najbliższe okolice nie w Polsce tylko po prostu tak godzinny jazd Warszawa jest znakiem zapytania drodzy słuchacze drogi słuchaczki zostawiają w basenie oczywiście jest znaną wodą, żeby zakupić książkę High Street krajobraz bocznych dróg i Adama Rybińskiego książkę, którą wydało wydawnictwo czarne autor był naszym gościem za co bardzo mu dziękuję dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WIECZÓR - PAWEŁ SULIK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA