REKLAMA

O legendzie słynnego domu Literatów w Krakowie.

Kultura Osobista
Data emisji:
2017-12-27 19:00
Audycja:
Czas trwania:
25:43 min.
Udostępnij:

Marta Perchuć- Burzyńska w rozmowie z Anną Grochowską, autorką książki: "Wszystkie drogi prowadzą na Krupniczą. O Domu Literatów" Rozwiń »
Kto mieszkał przy Krupniczej 22 w Krakowie? Kamienicę po II wojnie światowej zamieszkiwało 40 literatów, m.in. Wisława Szymborska, Sławomir Mrożek, Jerzy Andrzejewski, Tadeusz Różewicz, Tadeusz Peiper, Anna Świrszczyńska, Konstanty Ildefons Gałczyński, Halina Poświatowska, Stefan Kisielewski, Tadeusz Nowak, Ewa Lipska. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
patrząc od frontu na budynek można stwierdzić, że to dość przeciętnie wyglądające kamienica nie wyróżniająca się spośród innych sąsiadek to murowany otynkowany budynek dwu traktowały nakryta mansardowym dachem pokrytym dachówkami w weźcie się w domu znajdują się po prawej stronie tam mieściła się dziesiątka z legendarną szatnię, w której urzędowała słynna pani Lola i co to za miejsce to proszę państwa Krupnicza 2 2 w Krakowie, a podobno wszystkie drogi Rozwiń » prowadzą na Krupniczą tak przynajmniej twierdzi Anna Grochowska autorka książki o takim właśnie tytule, który dzisiaj gościem kultury osobistej przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska dobry wieczór i dobry wieczór państwu andrychowska powtórzę zatem tytuł tylko dodam na koniec znak zapytania czy rzeczywiście wszystkie drogi prowadzą na Krupniczą, a po moich wieloletnich badaniach wszystko na to wskazuje, dlaczego tak jest to jest taki tytuł, który właściwie do mnie przyszedł razem w Rakowie chyba właściwie wszyscy uczestnicy życia kulturalnego bywali przy Krupniczej 2 2 jeśli tam mieszkali to na pewno przychodzi nam by do stołówki to na pewno przychodzili, żeby brać udział w spotkaniach koła młodych, czyli takiej pierwszej krakowskiej, a potem ogólnopolskiej szkoły i pisarze, a przy okazji tych obiadów tworzyli anegdotyczna warstwy miasta tam również odbywały się rozmaite spotkania Tomasz przyjeżdżali też pisarze zagraniczni to było takie miejsce najbardziej znane wtedy na literackiej mapie Krakowa, a nawet można powiedzieć, że na literackiej mapie Polski no chyba możemy mówić dodaje o fenomenie na skalę Europejską tylu literatów mieszkający w w domu literatów tylu literatów na 1 m ² i Konstanty Ildefons Gałczyński Wisława Szymborska Adam Włodek Tadeusz Piper Jerzy Andrzejewski Leon Kruczkowski to oczywiście tylko niektóre osoby, które zamieszkiwały legendarny dom, skąd oni tam wszyscy wzięli w 3 20 05 . roku, kiedy zakończyły się działania wojenne z kamienicy, która była wcześniej kamienicą żydowską, a potem została zajęta przez przez żołnierzy niemieckich planowano tam zrobić taki miejsca powiedzmy mocno alkoholową wód co mamy skończyło się na bawarskiej biustu bije na hotelu dla niemieckich urzędników naftowych 30 05 . roku, kiedy Niemcy zaczęli opuszczać Kraków twierdzili pisarzy, że potrzebują znaleźć dom dla tych wszystkich, który inni, którzy zostali pozbawieni po prostu mieszkanie często stracili rodziny stracili formą wszystkie środki do życia postu przyjechali do działań wojennych do Krakowa i Adam Ważyk, który z wojskiem polskim przybył tworzyć związek zawodowy literatów polskich oddział krakowski dostał papiery wszedł do domu razem z kolegami czekali na niego żołnierza radzieccy i stwierdził, że oni idą na Berlin, więc właściwie pisarz mogą przynieść te kamienice przypuszczam, że żyje rodzina żydowska, która była właścicielem tej kamienicy po prostu wolny nie przetrwała sprowadzono tam właściwie na wszystkich, którzy wówczas wypisał się do związku wszystkich pisarzy, którzy ocaleli z działań wojennych to byli pisarze nie tylko z Krakowa to byli pisarze przede wszystkim ze zburzonej po wojnie Warszawy to byli też, że pisarze, którzy przyjechali ze Wschodu także tam ulokowano w 2 5 lokalach naprawdę mnóstwo osób, a przez ten kościół jest jednak okres sprawowania tego miejsca można powiedzieć, że taka misja związana z mniej więcej 1 4 0, ale nazwiskami na ludzi działających w kulturze wówczas w czasie w Polsce na przełomie tych lat od czterdziestego piątego roku tom mniej więcej do RODO do domu Doda do lat 8 8 10 03. czwartego roku tak pani pisała w książce na proszę powiedzieć jeszcze wrócimy oczywiście, bo to jest jak najbardziej interesujące w tym wszystkim jak się żyło literatom ENA Krupniczej 2 2, ale chciał się też dowiedzieć jak się pracuje nad taką książką, bo z 1 strony analizuje pani nieznane dotąd dokumenty i fakt z drugiej wypełnia to wszystko anegdotami legendami wspomnieniami, gdzie przede wszystkim się Szpera, gdzie się, wyszukując takich rzeczy we wspomnieniach w listach może w listach lokatorów wiem, że archiwa krakowskiego oddziału związku literatów polskich podobno się nie zachowały całość to jest bardzo trudne pytanie i trudno było znalezienie odpowiedzi, dlatego że niema jednoznacznie innym rytmem prostych miejsc, w których możemy się udać się, żeby znaleźć się te dokumenty z pewnością jest także tej pani wspomina to archiwum starego związku literatów oddziału krakowskiego się nie zachowało, ale jego pozostałości, które wciąż są nie zarchiwizowane zatem mniej dostępne w dogodnej formy dla osób, które chciałyby zobaczyć doświadczyć tych dokumentów czy jakiś sposób z nimi pracować nocą niedostępna natomiast przechowuje krakowskiego oddziału stowarzyszenia pisarzy polskich i to było to źródło wiedzy przede wszystkim i jedno z wielu jedno z wielu na pewno Warszawa tutaj bardzo mi pomogła nie ukrywam jestem wdzięczna SPP IZ RPO, które na niektóre po prostu doskonale uporządkowały tę spuściznę, która pozostała w Warszawie Niemcy w domu literatury w Warszawie rzeczywiście można znaleźć dużo uzupełnień także dla badacza krakowskiego z wieloma osobami także pani rozmawiała rozmawiałam ze świadkami rozmawiam tak naprawdę teraz dużo większą ilością osób niż ci, których wymieniłam jako tych świadków bezpośrednich często jednak okazywało się, że nie mogę użyć silnych cech tych informacji które, które podali bolało też tak gra była, bo albo źle wspominali tamten okres i tak naprawdę nie chcieli żeby, żeby ich nazwisko się tam pojawiało, ale oczyścił go mi wymienić jako lokatorów, bo jest to fakt, że my natomiast Mariusz nie chcieli, aby nawet rozmowy się znalazły w formie zapisu, a bywało też tak, że ktoś miał pomóc nam swoją realizację w związku z tym nie chciał, żebym się tam używała tych tych informacji taki sposób na ile czasu pani zajęło to ocalenie Krupniczej od zapomnienia pisała pani we wstępie, że praca nad odtwarzaniem historii kamienicy mogłaby trwać dziesiątki lat wciąż nie byłoby dość ile to pani zajęło w takim razie mit zajęło około 9 lat przy czym ostatnie lata to był taki proces wydawniczy dość skomplikowany jednak, ale rzeczywiście jest to jest kawałka ową jego życia oczywiście robią to w tym czasie inne rzeczy, żeby sobie też państwo nie wyobrazi, że na niby co cały ten tt 9 lat poświęcam temu natomiast jednak mimo, że to był taki proces i ten czas wychodziły nowe wspomnienia nowe książki, które też rozświetlały niekiedy droga i pokazywałem nowe możliwości trzeba było wtedy jeszcze raz sięgnąć do czegoś jeszcze raz coś sprawdzić przy okazji rozmów przecież świadkami bywało także rozmawiam Pm sorry każdy mi i każdy miał, by przynajmniej 3 wersje 1 historii bywało tak się naprawdę na 1 historia miano 4 1 5 Persji bywało także jednak będę miała wymiennych bohaterów mafii obaj bohaterowie mogli prosperować tych anegdota, bo mieli bardzo podobne cechy chodziło tutaj ją przede wszystkim zamiłowanie do alkoholu w NHL, ale gościom kultura osobista jest dzisiaj Anna Grochowska autorka książki wszystkie drogi prowadzą na Krupniczą od domu literatów książka została wydana przez wydawnictwo księgarnia akademicka za chwilę wrócimy do rozmowy i znowu przeniesiemy się na Krupniczą 2 2 teraz czas na skrót informacji w radiu TOK FM dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska to jest druga odsłona kultury osobistej dzisiaj gościem jest u nas Anna Grochowska autorka książki wszystkie drogi prowadzą na Krupniczą od domu literatów rozmawiamy o tym, fenomenie tak jak już powiedziałyśmy na skalę Europejską od domu, w którym mieszkało mnóstwo literatów w latach od 4 0 ego piątego do osiemdziesiątego trzeciego roku stężenie normalności w tym domu było poniżej błędu Statystycznego tak mówiła Krupnik 1 z lokatorów Bronisław maj, któremu zresztą zadedykowała pani książkę o zmianie opisów i przywoływanych historii wynika, że na Krupniczej na pewno nie było nudno no to jest jedno ostatnie przecieki można, by powiedzieć o tym miejscu zdecydowanie tak cudownie lokatorzy zamieszkiwali Krupniczą 2 2 nami najbardziej chyba podobał się wspomnienia z po Stanisławie czy czuje Sławomira Mrożka na nie zacytuję za dużo, bo dużo brzydkich wyrazów używa w UE, ale może miała pani jakieś znaki swoje ulubione historie, które zamieściła w książce swoje ulubione wspomnienia w oczy powiem tak, że ja też takie mam tylko, że to też chyba się nad remontem raty Hahn w ich spróbujemy w znaczy jeśli chodzi o te zapisy anegdot na pewno jedno z takich postaci na poły tragiczne, a na poły zabawnych był tu Konstanty Ildefons Gałczyński, który zresztą jest poetą bardzo bliskim mają mi po prostu natomiast no to staram się spojrzeć na niego w 2 stron z 1 strony właśnie jako diakona tę osobę cierpiącą na na pewną pewną chorobę, która gdzieś tam jednak utrudniała utrudniała funkcjonowanie i też spojrzeć na relacje córki, która na pozostawanie odcina się od tych takich firm budujących atmosferę Krupniczej historii Gniezna Gałczyński to była taka postać, która wspominany jako, jeżeli nie wiecznie pijana no to odcinanie wiecznie upojona dużą ilością kawy Toczyński był postacią, która po prostu tworzyła pewną atmosferę w stołówce na siedziałem w odpowiednim stanie przydarza im pewnego razu przychodzi do stołówki bardzo znany uznany krakowski językoznawcy prof. Witold Kaszycki podchodzi do Lady i pytam, gdzie od 9 wiekowej, która wówczas pracowała właśnie jako bufetowa i pyta druga pani Jadwiga jakaś to też zupa jest dzisiaj na co by pani Jadwiga nie zdołała odpowiedzieć, ponieważ odwrócił się Gałczyński i powiedział prawdę mówiąc, choć kilka pi w ne państwo coś powie co prawda to się nie bardzo nadaje może tutaj do nas na antenę w NATO miast jest też taka historia tektury, a tak naprawdę trudno potwierdzić, ale często sieją słyszą dotyczy z kolei Wisławy Szymborskiej, a Wisławy Szymborskiej inni świeżo upieczonego małżonka Adama Włodka a kiedy słynny były spotkania u nich na Krupniczej tak tak tam się wszyscy schodzili najpierw w piątki bodajże, a potem się trochę państwu Szymborskiej i Włodkowica znudziły tele Top Five i i skończyło się na niedzielnych rozkładów kach efektach byłby test ten moment, kiedy okazuje się, że goście w dni w ogóle nie wychodzą w 2 i przy Krupniczej trochę tak było, że to domena czeka wielka społeczność, która przemierzała, a mieszkania i tej prywatności było bardzo niewiele, ale idzie do niej postanowili urządzić Kima przyjęcie poślubne zmagali się potem przyjęciu do mieszkania na mieszkanie nie było mordowane TomTom nie było po prostu nic mu było jedno 1 takie składane łóżko i czaszki już mają się kłaść przygotowują się do nocy poślubnej i rozlega się pukanie Włodek otwiera drzwi przed nim stoję 1 z lokatorów Tadeusz Piper Pa pie sza wan Gard postać po prostu niesłychanie niesłychanie ważna olbrzymi zaszczyt 1000 toi w tych światach i i Peter mówi panie Adamie, bo na przyjechał kolega tutaj z Lublina ja naprawdę nie mam gdzie położyć mąż ma pan jakieś łóżko ma, więc Włodek nie zastanawiając się nawet przez sekundę oddał partnerowi to jedyna łóżko jak noc poślubną tak to się miało wydarzyć właśnie tej pierwszej nocy poślubnych UE natomiast moja tutaj z perspektywy badaczom szkodzić pampersy przy Krupniczej już nie mieszkał w, więc możemy domniemywać, że n p. anegdota miała miejsce, ale wydarzyła się w taki sposób, by dla siebie tego łóżka potrzeba wam nie dla kolegi z tych anegdot proszę państwa w książce Anny Grochowski jest mnóstwo mniejszych w tym mieście dowiedzieć jak to z nimi było szczególnie chodzi mi od lata powojenne czy czy trzeci wszyscy lokatorzy Krupniczej tworzyli swojego rodzaju wspólnota Domino podział, bo przecież po pierwsze, konkurowali jak to literaci po drugie, mieli często skrajnie różne poglądy jak to było z tą wspólnotowość w tym miejscu to była niezwykła, ale się też czasy, w których oni funkcjonowali powodowały to, że oni naprawdę wytworzyli ta społeczność, a żeby one ze sobą związani, że wszyscy się znali w stołówce na rozwój to taki krajobraz właściwie taka mała Panorama życia literackiego, ale dlatego, że winnic zasiadali przy stolikach pisarza, którzy pokonali nowo gdzieś tam ze sobą współgra -li te podziały na stołówce się zachowywały co nie znaczyło, że ani nie mieszali się jak tak, że się nie lubi albo wrześniu odwiedzali go o to wszystko wiemy żyło najazd myślę, że dobrym przykładem na matę jak to spoczną rzeczywiście wyglądała, bo do tej pani wspomina tutaj spotkać ludzi o skrajnie różnych poglądach niekiedy w 2 postaci bardzo charakterystyczna Stefan Kisielewski, którego nie trzeba chyba przedstawiać i Adam Polewka dzisiaj, ale myślę po części zapomniane krakowski pisarz, ale przede wszystkim jednak polityczny działacz lewicowy rząd w komunizm na znacznie wcześniej niż niższy niż wszedł on po drugiej wojnie światowej Kisiel taki inwestor zatwardziały katolik, a oni można powiedzieć toczyli toczyli bitwę ideologiczną na wesoło netto, czyli te bitwy w taki sposób się właściwie nigdy nie przeszli na ty, chociaż znam się doskonale i prawdopodobnie wypili razem morze wódki na robili sobie też różne przysługi, a nie może powszechnie było wiadomo, że to są antagoniści i za każdym razem zaczepiali się w stołówce kłócili się niekiedy dość głośno domagam doniosła to potrafisz chronić, a im inni przy związku literatów istniały różnorakie instytucjami i bolesne kierowana centralnie odgórnie miejsca między nimi sąd koleżeński, więc jeżeli któryś z pisarzem MSM do dokonań jakieś przewinienia najczęściej możemy się domyślać w tym okresie były to przewinienia ideologiczna polityczna to wówczas był poddawany pod sąd na mydle staną się skończyć różnie szczególnie dla Kisiela, który no miał mnie, kiedy niewyparzony język w Kisiel miał na 1 z zebrań związku powiedzieć że, że Stalin był głupi oczywiście możemy spotkać bardzo wiele wersji tego jak zostało rzeczywiście nazwany Stalin i tutaj słowo głupi jest eufemizm oczyszcza, a natomiast niezależnie od tego, jakiego od tej opis nowego słowa użył Kisiel został on po prostu oddane do sądu koleżeńskiego i mogło starać się skończyć się naprawdę tragicznie my możemy się dzisiaj śmiać z tej anegdoty, ale poza oczywiście tam zakazem druku trojga Kisiel miał okazję w gąszczu doświadczać to auto to chodzi o rzeczy zupełnie fundamentalne bytowe czy nawet z pozbawienia wolności pobicia prawda różne różne różne były metody w tym okresie i Polewka, który mocno odczuł, że z pewnością urażone tym opisem Stalina jednak ma oczywiście to wielcy sławy zareagował w taki sposób, że próbował bronić Kisiela Kisiel zrobił taką przemowę, że nowo różne rzeczy mówiono tam Apolonia różne rzeczy mówiono o Piłsudskim my no no to różne rzeczy się mówią o Stalinie no ale to tak jest, że wolno Pono z trumną pana Boga szczekać i podoba to Polewka i mówić dom do sądu właśnie jako finansowy tych oceniających postęp w grze no to jest samokrytyka kolegi Kisielewskiego wskazują właśnie nam na ustawienie wartości jest stołki się skazany tylko na to, że nie mógł chodzić do stołówki tam zamierzam dotkliwa kara to była dotkliwa kara i NATO to jeszcze taki przepis, żeby do tego, że w tych mieszkaniach, gdzie nad koc w 1 mieszkaniu przy sobie wyobrazić nieuczciwość 15 osób 1 5 osób w 1 mieszkaniu nigdy nie bywało bywało także nie ma nie było kuchni tak, bo tak jeśli iść w nas jeszcze śmiało rodzinę no cóż to było wyjątkowo uciążliwa na taki taki Kisiel, którym nikt nie mógł brać udziału w życiu nie tylko kulturalnym, ale taki zupełnie socjalnym bytowym wręcz stłamsili jeszcze się napić wódeczki w 2 warunki na Krupniczej nie były najlepsze to tak powiem niektórzy musieli nawet dzielić łazienki ze sobą tylko one ani kiedy do łazienki były na wkład w salonie czy kwitnące zaraz odpowiem Chiny w każdym razie Kisiel w dół dotyczy to trwało, bo minęło kilka dni dzisiaj spotkał polewkę na schodach i Polska się dopytać czy idzie z nim do stołówki nocy kieszeń, mówi że rząd zabronił jeść wymienia Polewka machnął ręką wyrazem są to możecie w żadnym no i konsekwencje, bo to była naprawdę tutaj trzeba powiedzieć żal, że Polska zrobi to bardzo dobrego dla kolegi i to działało w obie strony bo kiedy Polewka został postawiony przez małżonka po prostu w sytuacji takiej, że muszę ochrzcić córka i ma ochrzcić w kościele Mariackim w Krakowie ma, a wiadomo było, że partia Ano patrzy na to jak patrzyłem mało tego sam brał udział w sądach koleżeńskich kolegów w sądzie za właśnie jakieś takie działania religijne, które te, które były zrobione w ukryciu trzeba było znaleźć 1 6, który nie puści pary wzrosną takim szefem został właśnie Kisiel to, więc oni tam są w Malezji się nawzajem bardzo pomagali pisze pani, że większość wszyscy wspominali lata przeżyte nagród niczyjej z nostalgią, mimo że nazwali też na miejsce kołchozy ma Arką po potopie, ale byli tacy, którym Krupnicza nie odpowiadała i uciekali stamtąd tak szybko jak się tylko dało tak i trwałe mieć takie nazwiska bardzo znana prawda matka Tadeusz Różewicz, który no miało niewielką klitka, a w tej klitce na ostrą klaustrofobię wcale mu się zresztą nie dziwię, bo to naprawdę ani kiedy no mniej niż 20 m chwilę wszystkich lęk przestrzeni użytkowych w mieszkaniu w nawiedzonym nawet nie mógł za bardzo otworzyć sobie okno żeby, żeby tę przestrzeń poszerzyć, bo po prostu miało okno z wyjściem na śmietniki na poeta Tadeusz Nowak, który ciężko zresztą zachorował w swoim bardzo mocno w zagrzybionym mieszkaniu też zarzucał temu miejscu właśnie, że żona go doprowadził po części do tej choroby Wisława Szymborska również nie chętnie wróciłoby w to miejsce, dlatego że nauczyła ten zapach zapach stęchlizny pamięta te wspólne toalety dzisiaj jak my obejrzymy sobie zdjęcia w kat wnętrz, które możemy znaleźć w książce to widzimy na taką sytuację z w salonach już ładnie wystają one nas znowu nabytymi meblami i Sylwię k dziełami sztuki z książkami pod dach, a wkład w pokoju umywalka Ano bywało także, że stoi wanna pośrodku i ta wanna jest go zakrywa ona takim czerwiec na takim atakom płachtą ktoś obok ma kuchenkę i robi obiad ktoś się myje no te warunki były bardzo specyficzna Ewa Lipska n p. Stasiu mówiła żona niekoniecznie byłaby w stanie wrócić do tego miejsca, bo jak mówi tam panuje taka energia nieobecnych i to są mu za to ulice po prostu Krupniczą PL tam wielu tych nieżyjących kolegów po prostu gdzieś tam w energię, aby pozostało mogłybyśmy tak wspominać wspominać przywoływać postaci wspaniałej historii i anegdoty, ale ja muszę spytać co dziś z grup niczym literaci zaczęli opuszczać budynek w latach osiemdziesiątych dziewięćdziesiątych dzisiaj kamienica nadaje się do remontu popadła w ruinę czy czy doczeka się pani zdaniem kiedyś jeszcze jakiegoś specjalnego traktowania w Krakowie oraz Targ Kraków od lat dziewięćdziesiątych usiłuje traktować kamienice gminne w taki sposób natomiast zazwyczaj coś takiego się wykażą, że gdzieś tam jest niemożliwe był pomysł, żeby utworzyć muzeum literatury w tym miejscu Stowarzyszenie pisarzy polskich walczyło to długi czas na pomysł spalił na panewce, a zresztą pisarz tropi miewali Mrożek tą śmiałą n p . w tym tak naprawdę największym problemem jest to, że tutaj nie mamy do czynienia z podziałem fizycznym kamienice w tym co znaczy nie wiemy czy jen ne są tak naprawdę te przestrzenie one są w podziale procentowym w związku z tym naprawdę jest poważny problem sam o tym, żeby coś rzeczywiście raz organizować trafnie wciąż walczy na tablicy samo, bo to taka inicjatywa jest w związku z tym, że bardzo wiele osób musi podjąć decyzję zaakceptować formę tej tablicy treść tej tablicy no to to już trwa od pół roku, a kamienica, a tak naprawdę jeszcze nie jest zabytkiem być może uda się ją kiedyś to takiego rejestru wpisać ma ona dzisiaj już się ponad 10 0 lat, więc my właściwie będzie spełniała kryteria zaprojektowaną przez ważnego żydowskiego architekta tamtego okresu Henryka von Storch, a w charakterystycznej architekturze, chociaż może się wydawać zupełnie pospolity, a to ona na pewno takie cechy, które historyk sztuki stanie łatwo rozpoznać ten co środowiska, które zaczynają myśleć o tym, żeby jakoś zmienić tę sytuację z kim chciałaby pani porozmawiać z tych już nieobecnych o tym co działo się na Krupniczej powiem szczerze, że ziemia ja naprawdę nie mam nie mam zdania było, bo ja rozmawiam z tymi, którzy są obecni z tymi, którzy już dzisiaj też są nieobecni i powiem tak każde spotkanie z pisarzem to jest przygoda pisarze są różni i ta anegdota, że nie zawsze są przesadą mogłabym posiedzieć w stołówce i zobaczyć ten krajobraz i po prostu pobyć tam i chłonąć atmosferę mi się, że to pokazałoby mięśnie Najda rzeczywiście ta anegdota tworzyły tę każdego dnia pani Lola szatnie Arka domu literatów tak opisywała powojenne lata przy Krupniczej, ale jak się bawili to się bawili, ale jak pracowali to po nocach tylko było słychać maszyny tak jakby fabryka była w taką książkę zwalniano pisze się z miłości do literatury przez miłość do Krakowa z miłości toną Krakowa z miłości do ludzi jest maści literatury o bardzo dziękuję za to spotkanie rozmawiam z Anną Grochowską, a autorką książki wszystkie drogi prowadzą na Krupniczą od domu literatów wydanej przez księgarnię akademicką i to, że wiele osób traktuje pani książkę jako swoisty przewodnik po Krakowie również, ale tak to trochę tak jest w powiatach jestem przewodnikiem po Krakowie nikt zresztą chyba to we mnie zostało zmytych pisałam i naprawdę no myślę, że wszystkie te drogi którymi będą wszyscy zainteresowani przemierzać Kraków anegdotami Chełstowski Trafarski ścieżki doprowadzą one do literatów komponent no bo wszystkie drogi prowadzą na Krupniczą bardzo jeszcze raz dziękuję za rozmowę King refektarz Marta Perchuć Burzyńska do usłyszenia teraz czas na skrót informacji Radia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA