REKLAMA

Obyczaje początku millenium. Czy kiedyś będziemy pamiętać o tęczy z Placu Zbawiciela?

Przedpołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2017-12-22 11:00
Prowadzący:
Czas trwania:
36:29 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
11 9 Karolina Głowacka przy mikrofonie testom edycja przed południem studia pani Zofia król dzień dobry dzień dobry to istny krytyczka literacka folk literatura znawczyni szefowa działy dział literatury i redaktorka naczelna magazynu odwrotnie dwutygodnik także dr filozofii pani Zofia mi jako redaktorka naczelna spójnie z zespołem dwutygodnika oraz Łukasz Najder z wydawnictwa czarne zredagowali przed przygotowali do publikacji Rz serię tekstów o snobizm Mach i obyczajach ostatniej Rozwiń » dekady p t. delfiny w malinach wyczuwam ironię w tytule to jest tytuł przez nas wymyślone po to, żeby inni nie odnosić bezpośrednio do treści książki tylko spróbować taki metaforyczny króciutki możesz sympatyczny sposób ująć się to co nam chodzi, czyli zbudowania pewnej mozaiki opisy współczesności to równie dobrze mogłaby być n p. świnka morska zagryźć, a to nie jest właśnie prześmiewcze toi toi ma być zabawne, ale niekoniecznie prześmiewcze to dotyczy pewnej pewnego chaosu i prawne i żywotności mieszanki, z którą stykamy się na co dzień także w internecie, ale też w świecie współczesnym to wszystko co do nas dociera jakoś się miksuje w taki właśnie poważną ironiczny utwór i Delfin w malinach jako świetnie się do tego nasi znajomi, a jaką macie ambicje to znaczy kogo w zasadzie próbuje się opisać czyjeś snobizm raczej obyczaje herb to jest rodzaj mieszanki jak wspomniałam, czyli z 1 strony na pewno skupiamy się w niektórych tekstach na tym co się stało ze sztuką w tym w tym okresie dla nas sztuka z tym punktem wyjścia tym pierwszym poziomem PiS -u dwutygodnik strona kultu trend także musimy się kulturą w różnych dziedzinach, ale bardzo się staramy, żeby nie robić tego sztampowa to znaczy, żeby nie tkwić tylko w tych dziedzinach muzyka teatr literatura, ale próbować wychodzić z Poznania pomiędzy nie zdarza taki poziom, na którym możemy mówić o świecie bez pośredniczenia już w sztuce i z rezer w w tym w tej intencji pojawił się kilka lat temu na naszych łamach działo obyczaje chcemy opisywać świat, który widzimy, które słyszymy też bez tego za pośredniczenie w sztuce ale, używając tych świetnych języków narzędzi najskuteczniejszych sposobów mówienia, których używa się w odniesieniu do sztuki to nam się jakoś bardzo dobrą metodą opisu współczesności właśnie z tego swoistego powstaną też książkę, ale nadal nie wiem kogo chcecie opisy czy chcecie pisać samych siebie w pewnym sensie nawet w pewnym sensie po prostu elitę intelektualną Telemann inteligent z korą kulturalną i t d. tak dalej w tym zakresie ambicje opisania Polski jako taki na pewno przede wszystkim samych siebie, bo PiS współczesności zawsze zakaz pośredniczenia przez własne doświadczenie tu Orgelbranda stworzyła dla nas do Holandii współczesności bardzo dobrze widać od czego w od czego by badać czy, pisząc wychodzi, pisząc o współczesności prawda jakieś anegdoty czegoś podpatrzone go własnego doświadczenia, więc na pewno tym pkt 1 opisuje za jakość opisy samych siebie swojego środowiska tego świata, który się zna, ale nic zdają mam taką nadzieję, że ta książka wychodzi poza tą udaje się też wejść w świat niekoniecznie tych elit intelektualnych czy artystycznym, bo przecież spójrzmy choćby na dział konflikty, gdzie są teksty z 1 strony w oku łączach smoleńskich, czyli takich dziwacznych różnych rozgrywających się wokół sprawy smoleńskiej sprawach prawda o pewnych ją w pewnych dyskusjach, które toczyły się w teatrze czy w stylistyce z drugiej strony populizmie po prostu obijają masowym to tekst, który dotyczy bezpośrednio tego co dzieje się właśnie z wraz z ludźmi, którzy są poddawani pewnej indoktrynacji pewnemu po pewnej propagandzie i Joanna Krakowska, której formy na konwoje nonkonformizm czy taka próba opowieści o tym w jaki sposób poddajemy się oportunizm owi to jak mi się zdaje dotyczy wszystkich nie tylko osób uwikłanych w stylistykę literacką czy knajpiane życie n p . n p. tak też jest duży tekst na ten temat w tym dziale początki też próbujemy zobaczyć od czego ta dekada się zaczęła, gdzie tkwią jej źródła i tt knajpy, a lat dwutysięcznych toaletę ten świat, w którym szukaliśmy jakoś miejsc, gdzie toczy się dyskusja o jakość jest tutaj dobrym punktem wyjścia wszyscy wiemy co to znaczy dekada dekada to znaczy 1 0 lat, ale w takich kontekstach próby opisu pewnego inny pewnych zjawisk Moody obyczajów no to od dekady się tak trochę rozmywają czasem są krótsze trochę dłuższe niż 10 lat, a wy sobie jakieś granice postawiliśmy właśnie staramy się nie stawiać sobie sztywnych granic, bo nie chodzi nam nie chodzi nam o sztywne granice dekady chodzi nam o to, żeby skupić się nam takie najskuteczniejszej współczesności chodzi nam o to, żeby pozwolić sobie na analizę opowieścią o epoce bez tego krytycznego dystansu, który zwykle się małe, opisując czasy już już jakiś sposób zamknięte są też wystawiać się na swoje własne z przyszłości ataki będziecie mogli przeczytać na własne teksty i po wy zna Ależ ja tutaj pisałam niemądre rzeczy albo nie dostrzegają tego co było tak naprawdę kluczowe, bo to widać dopiero z perspektywy czasu mamy działać tak będzie, że spojrzymy na to za 1 0 lat powiemy sobie, ale bzdura na temat 1 tekstu pana nie ma drugiego będziemy mieli poczucie, że udało się dotknąć czegoś rzeczywiście tutaj błędy są nieuniknione, bo to są rozpoznania robione tak na świeżość tak blisko tego co się widzi słyszy, że one nie mają ambicji bycia prawie jedyną prawdą tego zjawiska, o których piszemy przeciwnie zdają się, że jak Uber wartość prób rozpoznawania tutaj bardzo wysoka, że warto zbliżać do tej do tego świata, który czegoś być może został nazwany tak w ogóle uchwycić się te zmiany, które przyspieszają teraz tak bardzo to jest pytanie z tezą i od razu, że przyspiesza tak niesamowicie, ale w sumie może warto się zastanowić oczywistość tak tak jest czy po prostu lubimy swoje własne czasy uważać za szczególne wyjątkowe jak pani do tego podchodzi no właśnie Olga Drynda zaczynał w tym tekście od takiej anegdoty, że zobaczyła pewnego jegomościa, który w sklepie wykupuje wszystkie szklanki z logiem euro 2 0 12 cytuje zdanie jedno na pamiątkę, ale kilka podwójnych opakowaniach trudno bardziej dobitny symbol modernizacji, która zatrzymała się czy zmieniła kurs impreza napędzające gigantyczne inwestycje katalizator błyskawicznej przemiany dobry znak dyplomatycznej przyjaźni sąsiednim kraju, w którym nikt nie przewidział jeszcze wojny teraz nadmiarowe nieaktualne gadżet no właśnie to jest taki symbol tego przyśpieszenia czy to prawda nie jestem tego pewna to znaczy zdaje się, że z 1 strony to rodzaj kokieterii, że lubimy siebie uważa za tą wyjątkową epokę, która niewiarygodnie będzie to tylko zza naszej młodości było lepiej Jasnej lubimy też być bardzo zajęci, bo wtedy jesteśmy ważniejsi dla samych siebie dla innych z na pewno ten trend jest jakimś największym banałem też, które można tej po co powiedzieć na pewno trzeba spróbować poza to wyjść, ale coś w tym też jest, bo dno sama forma internetowa metod czujemy jako pismo, które stara się pilnować pewnych standardów jakości pisania o sztuce jednocześnie w internacie, więc siłą rzeczy musi być przede wszystkim bardzo blisko aktualności rzeczywistości próbować go złapać właśnie to co widać też taka droga do renty zastanawia się też nad tym co rusz i tak to co kiedyś było dziadostwa po pewnym czasie około 2 0 lat zaczyna być 3 retro widzi pani coś co teraz współcześnie może być uważany za obciachowe za właśnie 1 0 15 20 lat będzie symbolem czegoś retro czegoś, czego pożądane teraz przecież mamy n p . w inny powrót do dawnych mebli stylizowanych na peerelowskiej, która przed, którym przecież pogadaliśmy w pewnym momencie te dni najbliższe zmyślenia o tych internetowych wizualnych estetyka, które też były opisuje w tej książce m. in . Jakub Wencel Dexia nazwa estetyka przyspieszenia i właśnie m. in. opowiadał o tym w jaki sposób te w jaki sposób te internetowe estetyki internetowe próby wizualnego prześmiewczego często ujmowania współczesności wymykają się to spod kontroli jak szybko stają się badziewie ma potem jak to będzie z kolei urasta do rangi symbolu do rangi g jest jedenasta 1 8 słuchają państwo Radia TOK FM w naszym studio Zofia król rozmawiamy o książce Delfin w malinach snobizm i obyczaje ostatniej dekady to jest książka wydana wspólnie przez dwutygodnik com to są teksty rolne pochodzące z dwutygodnika com, ale także pisane specjalnie do tej książki w mniej więcej pół na pół to jest wydane przez wydawnictwo czarne za chwilę informacje po informacjach do państwa wrócimy nie będzie jeszcze drugi gość, a 11 2 2 Karolina Głowacka przy mikrofonie Delfin w malinach jest bohaterem przedpołudnie jest to książka zbiór tekstów o snobizm ma się obyczajach ostatni dekady wydana przez dwutygodnik com wydawnictwo czarne momentu tej licznych autorów w studiu redaktorka naczelna dwutygodnik com Zofia król dzień dobry dzień dobry 1 z autorek również tekstów w tym zbiorze dołączył do nas pan Łukasz Gorczyca dzień dobry dzień dobry autor tekstu puste kieliszki wszyscy są w Warszawie Łukasz Gorczyca z wykształcenia historykiem sztuki współtwórcą wraz z Michałem Kaczyńskim magazynu artystycznego Raster, a następnie galerii o tej samej nazwie pan pisze o tym, że Warszawa zasysa zasysa nie tylko młodych ambitnych, którzy chcą pracować w korporacjach, ale również artystów w tym młodych ambitnych też oczywiście tak to jest stać się proces, który obserwuje od bardzo dawna i co ciekawe oś nasila w końcu co jest dla mnie coś mi się ten mecz zaczął wydawać dziwne popełnialiśmy w Le Monde, skąd jestem ja jestem ze Śródmieścia południowego w Tychach bardzo poważny w Warszawie w lesie w gminie jest dzielnicą handlu z miastem jego Teheran o powiedziałbym, że dla mnie dla synka mieszka od urodzenia w Warszawie to jest problem niż to bardzo podoba ten ruch, bo uważam, że miasto, które rośnie w siłę poprzez ludzi Truty przez część się na nią jest żywym miastem i tylko na tym zyskuje natomiast obserwacja ta obserwacja z działa się, gdzie zacznie to się obok zaczął w latach 9 0 graczy pewnie co zawsze tak było, że ludzie przyjeżdżali to od Warszawy pracować, ale od lat dziewięćdziesiątych okazało się, że do końca kadencji decentralizacji po jedno zna część tej transformacji no działa w obie strony jednak i że żeby z 1 strony rzeczywiście w niektórych ośrodkach jak szukanie scena się rozwija artystyczne postęp nowe instytucje z listem gończym cały czas jest taki ruch, że po prostu ludzie, którzy szukają na kontakt obu ZES środowisk artystycznych ze sztuką, którzy mieszkają Nikisz zajął wsparcie swej kariery w 100 uciekają do większych miast w sztukach Palestynę oraz w okresie od granicy do Warszawy małych ekranach, bo Warszawa w Polsce z większym z miastem jest na rząd ważne, że miasto przecież tarnowian z większych Kraków z miasta bardzo dużo ludzi wyjechała do Warszawy i mnóstwo nawet nie tylko sztuki, ale mnóstwo przed knajpę pierwszy fan karty zakładane w Warszawie pod knajpą zakładem przez ludzi z miasta pod miasto zawsze był miejscem, gdzie powinny paść podczas dni życia, dlaczego to nie zostali nadal nie znam tej odpowiedzi co nie mówiąc chcą oni mówią oni weselnicy mówi pani popatrzy parkują tu przyjeżdżają do półek szkolnych witano Śródmieście Południowe w jakiejś knajpy i pyta pan o część czemu tu przyjechałeś co mówił po prostu Warszawa jest miastem, które ma dużo więcej kont dają dużo więcej kontaktów i tutaj też, jeżeli nam je i jeżeli dyskutują w ogóle sztuka współczesna to jest taka dyscyplina działania, które jest w kosmopolityczne Barca jeżeli, jeżeli chce się karierę w sztuce to trzeba myśleć o tym, globalnie o tych bardzo praktyczna rzecz przycięto Polski jacyś przykład artyści kuratorzy przedstawiciele muzeów to zaś przyjadą do Warszawy mam trochę więcej czasu to może pojadę do Krakowa do Poznania do Gdańska w bardzo rzadko więc, żeby spotkać się w Warszawie wprost ze sprawą jest to jak te migracje pokazują ogólny stan życia sztuki współczesnej, ale nie tylko sztuki prawda, bo w górach w tym roku mieliśmy takie bardzo istotne zjawisko przede mną przenoszenia się czy teatrów ludzi tworzących teatr ze innych miast często niewielkich właśnie do Warszawy poprzez w poprzednich latach mieliśmy kilka bardzo ważnych teatrów winnych miejscowościach w tej chwili w tym roku ze względu na polityczne zamknięcia z różnych przyczyn, ale rany, ale wszystkie z przyczyn politycznych jest ten ruch ludzi tworzących teatry w stronę Warszawy, który też Łukasz w tekście opisuje, ale chciałbym podkreślić, że termin raczej nie dotyczą tylko o to to nie tylko obserwacja na poziomie ogólnospołecznym Alves obserwacja, która bardzo ściśle wiąże się z tym jak patrzymy na sztukę współczesną, jaka ona się rozwijać i gdzie powstaje, ale czy to coś w ogóle zaskakującego przecież zawsze tak było, żeby się na środki artystyczne rzekł był malarzem no to swego czasu trzeba było pojedynku jechać do Paryża tam pomieszkać jakiś czas napić się mocnych alkoholi w odpowiednich knajpach i t d. tym dalej tak nową sztukę wielkomiejska sztuka współczesna związana z wielkimi miastami wszelkimi środkami związku z tym oczywiście też mnóstwo ludzi, którzy jeszcze do Berlina n p . albo do Londynu zmywać sztukę, bo tam są lepsze szkoły i t d . natomiast to co było dziwne dla mnie też to, że rzeczywiście Polska nie była aż tak bardzo zróżnicowanym krajem to znaczy są takie miasta Kraków właśnie Poznań z mamą bardzo ciekawe środowiska czy miały nam bardzo dobre szkoły artystyczne niema tak naprawdę nie wiem, jaką się jakościowo dużej różnicy pomiędzy studiowaniem była tam natomiast z wydań i wydawało się, że środowisko lokalne są w stanie zbudować fajny scen, ale okazało się, że nie, że jednak artyści mają taki taki ciąg do Warszawy i że nic, więc do Warszawy też dlatego, że to jest po prostu najwięcej publiczności dla nich tysięcy tych pieniędzy w chińskim zostaje Polska lokalny lokalne tylko o Basia też jest taki sposób lokalna to dla małych to nie jest jeszcze w tym nic złego no właśnie czy zostaje z pustymi kieliszkami dla mnie każdy mający przykład Krakowa to, bo miasto chce zawsze było taką nie dawnym miejscem bohemy i my jeździliśmy tam też Warszawy przez 5 10 15 lat postne imprezy tam byli artyści siedzieli i tam i tam w zasadzie całe miasto było czym poziom piwnicznym tego miasta, bo cały post co operował też jest być na dobrej był wypełniony alkoholem po kolana i w ich tam działo po prostu krótko mówiąc, ale to szybko się w procesie rozsypał MO sądy można z tej mówić o różnych innych takich drobnych kwestiach może z pozoru, ale na przód w Krakowie środowisko się bardzo posypało mu w na skutek konfliktu, którego zarzewiem były nowe instytucje sztuki powstającej czy paradoksalnie jego zmiana prawa, które przynosili mu jak też cenową powierzchniową przestrzeń publiczną społeczną publiczną powoduje powołuje odwołuje kryzys w środowisku, dlatego że się ludzie są pokłócili, kto polonista dyrektorem, który nie powinien być i toteż powoduje, że nagle taki środek skrzypce wykonane z Warty się rozsypuje ktoś powie nie lata to ja może stąd też jak te ostatnie są zawsze mówi jeszcze tańszy roczne statystyki od kolegi, który właśnie ostatni z tych paczki krakowski to w zasadzie, dlaczego on wyjechał z Krakowa powiedział, że on wyjechał, bo już wszyscy go przecież są tu na to co tam trafić w co ciekawe na prawdę, a czy państwo w dwutygodniku, obserwując tę obyczaje zauważyli być może odwrót tego nieszczęsnego pojęcie słoiki, które przyznał, że swego czasu ekstremalnie mnie irytowało, kiedy zarząd dróg to już nie jest tak powszechnie używana była wolność taka Haller słoiki były po prostu wszędzie każdy z tego żartował mówili tak dalej tak to na pewno trochę odeszło jak każda taka moda słowna misia akurat słowo słoiki bardzo podobało, bo sprowadzanie jakieś tendencje do takiego bardzo konkretnego czegoś co ma też nawet dźwięk prawda, bo słoik od razu brzęczy w głowie nie zdaje jakość cenne, bo to dzieło pogardliwe nie tylko u nas o futbolu na euro w parlamencie było pogardliwe tak, ale mnie się zdaje, że o osoby jeżdżące ze słoikami sama jeszcze z członkami po co prawda urodziła się w Warszawie ale, ale moi rodzice w tej chwili mieszkają daleko poza, że zdarza mi się wieść zupełnie basen pociągiem po soborze świętej będzie naprawdę cała Gdańska napełnionych na pewno zmieni zdania, że ten brzęk słoików, że to metafora, jaką przeszła nad drugą stronę, że ludzie, którzy wożą swoje i sami zaczęli tego słowa używać można mieć źródło pogardy we z tą pewnością to ani myśli stresu i nie ma takiej pewności, jaki zgotuje pan w Warszawie nie chętnych rośnie mała złego owa barykada ewidentnie miny, gdy rozmawiamy o obyczajach ostatniej dekady inne w książce delfiny w malinach winny autorzy starają się jakoś uchwycić ci, a propos mu tego, o czym mówimy, czyli przeprowadzek są też tacy, którzy wyprowadzają się poza duże ośrodki albo w ogóle nie przeprowadza się do nich i zostają pracują w domach jest to możliwe właśnie często w instytucjach kultury w mieście jest redaktorem, ale też ciśnie się przed dobrym informatykiem to można sobie siedzieć u siebie w domu jestem też wiążą się pewne problemy Łukasz Najder pisze na ten temat w tekście pracuje w domu relacje z pewnej wojny pracują od ósmej do szesnasty, niemniej nie więcej weekend do świętości nie tyka ma elektroniki i zadrukowanych papierów dobra żartowałem praca w domu to otchłań, w której solenne postanowienie harmonogramy przypadają jak płatki śniegu w ogniu to co pod bezlitosnym okiem przełożonego zrobiłbym Mig robi godzinami stałem się, aby negatywy, które otwiera Kurierowi w piżamie jestem na przemian zmęczony i pobudzony był pobudzony nadmiarem bodźców i zmęczone efektami tego pobudzenia, a zmęczenie ustępuje dopiero po solidnej dawce newsów i postów mój umysł osiągnął stan zupełnego rozkładu rokowania mówię do siebie idealnie się za to na głos w porządku i to nie jest prawdą im dłużej pracuje w tym systemie tym mocniej jestem przekonany, że chyba nie da się rozsądzić czy ostatecznie przynosi to więcej szkody niż pożytku my dalejże praca w domu ta nieustająca wojna to jest chyba duże wyzwanie prawda współczesności to możliwość pracy w domu to, że niby jesteśmy sami tak naprawdę jesteśmy bombardowania pozwalamy na to, że jesteśmy bombardowani kolejnymi newsami postami świetnie, że pani wspomina Łukasz Najda ziemi, bo on też przyp przykładem tego, który nie wyjechał do Warszawy tylko został w Zgierzu pod Łodzią rzeczywiście w tym tekście opisuje pracę w domu, ale wielu swoich fragmentach literackich, które zamieszcza na Facebooku opisuje taką właśnie obyczajowość bardzo lokalną Zgierską, próbując się skupić właśnie na tych, którzy do tej Warszawy nie wyjechali natomiast, jeżeli chodzi o pracy z domu to jest taki test taki przykład tekstu, który właśnie bardzo mocno bazuje na własnym doświadczeniu autora prawda znać Łukasz pisze o sobie jednocześnie, pisząc o wielu z nas jak kiedyś sam swój doktorat to chowałam router do wanny i zamyka łazienkę na klub, żeby nie móc podłączyć do internetu to była jedyna metoda, żeby móc pracować Łukasz Woźniak piszą też takiej dziwnej dziwnej konfrontacji nas samych Chinach szyby naszych prób skupienia na Rz w tym chaosem w tym właśnie delfinem w malinach, który nieustannie do nas się dobija przez internet głównie i od tych praw oraz nowość heroicznych próbach skupienia się na czymkolwiek by tak to jest takie zjawisko Progress cena akcji, czyli odkładania wszystkiego, kiedy indziej zapewne istniało zawsze, ale w tej chwili dla osoby pracującej w domu drogę próbującej się skupić na tamten świat dobijający się możliwości jest tak intensywny, że to się właściwie stajni możliwe, że Łukasz jak ty z pracą w domu sera dziś no ale wierzę, że ich namierzyć jak wieś zalegam z tekstami nam w 2 Łukasz jest felietonistą Wlk, więc my tak to właśnie wygląda w domu się bardzo dużo ciekawych rzeczy dzieje, więc cennym i staram się po prostu tak robić, żeby moja praca nie polega już tylko na scenie przy komputerze po to jest naprawdę może być wykańczając c, ale ty jesteś pewien Motor nie luksus Niechcę, żeby mocniej ożywia też komputera w pracę w domu jest pewnego rodzaju luksusem, który później generuje oczywiście dodatkowym problemem jednak nie ukrywajmy, że jest to luksus pewnych elit przecież mnie przed południem, a potem kropkę zamek są państwa doświadczenia i refleksje na temat obecnych obyczajów jeszcze tylko krótko zwróciłem uwagę na to, że kiedy siedzi w domu w tej gamie czy dresie czy czymkolwiek innym i zewsząd widzimy na Instagramie Facebooku i wszystkich innych mediach społecznościowych, że ktoś sobie zrobił genialny obiad aktorzy tamto to już naprawdę wzajemnie oszukujemy, fotografując tylko pewien wycinek prawda obok na tym stole może być mnóstwo bałaganem Medcom pokazujemy, że zrobiliśmy tutaj bardzo ciekawą kanapkę dajmy na to, iż wzajemnie stresujemy, ale możemy rozwinąć, bo w informacjach Radia TOK FM studia Zofia król Łukasz Gorczyca rozmawiamy o książce Delfin w malinach snobizm i obyczaje ostatniej dekady, a jest Zofia król Łukasz Gorczyca dzień dobry jeszcze raz czy dobre wino bez rozmawiamy o książce dwu i delfinem w malinach dwutygodnik com to jest ta strona internetowa i autorzy nerek w tej strony piszą właśnie ambitne i częściowo są to teksty z już wcześniej publikowane w internecie rozumiemy częściowo napisany specjalnie dla książki i generalnie przerobione bardzo dużo jest dla nich jak tekst Łukasza Gorczycy właśnie, w którym mówiliśmy przed przerwą z Grecją nie 2 psy, które zostały napisane specjalnie dla książki, ale na podstawie cyklu felietonów, które Łukasz częściowo na podstawie tych felietonów, które Łukasz dla nas pisał wcześniej czyli w jaki sposób idea tekstu często wynika z tego co pojawiało się już na łamach polecam tekst zupełnie nowe Delfin w malinach snobizm i obyczaje ostatniej dekady jest też, że teksty samej Zofia król co słychać, czyli literatura na Facebooku mówi Szmyd wcześniej o tej pracy w domu i o tym w jaki sposób go odbieramy jeśli n p. pracujemy w domu odbieramy świat gdzieś tam z innych terenów terytoriów w zasadzie przez Facebooka i przez Drutex benzyną korespondentów takich właśnie jak Łukasz Najder, który opisuje jest w twojej okolicy czy Filip Springer, który jeździ pociągami i też raczy swoich fanów i tych, którzy obserwują jego profil opowiastkami z tego się od świata właśnie, gdy wynik był takim korespondentem to jest forma literatury oczywiście korków korespondenci co zresztą bardzo dobre słowo, bo unikał nazwania tego reportażem to jednak byłoby pewnie za dużo różnic, a korespondencja to coś co jest w tej chwili za aktualność ci i ze świata, którego ten po drugiej stronie kompleksu nie zna rzeczywiście trochę tak jest i Łukasz Najder, który jest 1 z takim najpopularniejszych piszących na Facebooku właśnie jego kawałki są takimi typowymi obyczajowymi fragmentami opisu tego co zobaczono ją usłyszane pod sklepem tramwaju w podróży i t d. mój tekst jest próbą takiego rozpoznania, a nie tylko tego w jaki sposób czytamy piszemy literatura z pułku, ale też tego co się z tą literaturą nie tylko facebookową go z literaturą w ogóle dzieje pod wpływem tego medium jak każde medium Facebook też ma olbrzymi wpływ na takie różna aspekty literatury, które często dla nas papież tak są nierozpoznawalne n p. właśnie są motorze piszemy w czasie teraźniejszym, o co najmniej opisujemy coś co zdarzyło się przed chwilą właśnie to, że próbujemy uporządkować wszystko bardzo wyraziście to, że wpisy bez odrobinę humoru są właściwie nic niewarte Szkota przenika także do tej literatury pisanej zupełnie papierową są też problemy natury językowej to znaczy Facebook z racji tego, że jest narzędziem w Anglii Husarskiej dominacji w naszym kraju powoduje to, że mamy kłopoty ze zmianą bo kiedy kogoś oznaczamy nie możemy go odmienić swoje styki próbek nie z każdym imieniem nazwiskiem da się zrobić i też znanych Anglicy znów zalewa anglicyzmy, z którymi naprawdę czasami trudno walczyć z określeniem feedback czy hejt no k niemalże można oczywiście używać innych określeń, ale to już jest naprawdę trudne zastanawia się czy jakoś się u wrót oboje uważacie, że należy z tym walczyć czynsz to taki mamy te obyczaje osoby, które bardzo dbają o taką czystość języka filmu w taki etat to zagrożenie niż ta myśl jest bliska no to mają dzisiaj rzeczywiście bardzo trudno, dlatego że pomysł, żeby to wszystko tłumaczyć na Polski zupełnie absurdalny także robić tylko nie da, ale to jest szkodliwe dla samego rozwoju Opolszczyzny chemii sama myśl sama myślenia o tym, żeby polszczyzna pani się rozwijała rzeczywiście bardzo bliska, ale zdaje się, że w tym przypadku trzeba postępować dokładnie odwrotnie czy próbować w tych i innych sposobach pisania czy facebookowy czy SMS-owego, bo przecież kiedyś, pisząc SMS-y, kiedy jeszcze każdy SMS kosztował dodatkową kwotę staraliśmy się być niesamowicie lakonicznie lakoniczność językowi też może pomagać tak samo w tym przypadku z tych niemożliwość odmiany słów na Facebooku Stefan ulicy zmów z tego wszystkiego może też nie ma też bardzo twórczego nowego i trzeba tego szukać, a nie próbować tych tych starych sposobów jest entuzjastycznie nastawionymi się to bardzo podoba natomiast TG polega na tym mi bliski jest idea spolszczenia tych słów szybkiego ci przesłuchali istnieje w języku polskim HR JP też polskie słowo, a wiadomo jak tak samo jak n p. rola się spodobało tuż po 15 lat temu, kiedy już nie wychodzący teraz kwartalnik w 2 + 7 ogłosi w pierwszym numerze, że będzie zajmował się designem i postanowili napisać to po polsku TIA design tak i uważam, że to jest bardzo mądry ruch, że po prostu tak i gdy pracuje jest po prostu Pięta absorbować i również pieniędzy, lecz odzwierciedlać zmiany trasy w ręku trop, jeżeli jest Facebook, jeżeli jest Chalid i jeżeli to są pojęcia tremy przyszły z innej komunikacji to co powinno to język powinni za to nadążać i powinny się absolutnie tego czasu tymczasem nie ma przesady w korporacyjnym języków w zasadzie można się pogubić już naprawdę jeśli się nie żyje w korporacji to w zasadzie można nie zrozumie zdania w restauracji mówią o jakimś swoim kempingiem to jest jego szlagierowy, a ten nie dokładnie czy musi pokrywać z Facebookiem Facebook jest czymś co jest jak sama nazwa wskazuje medium społecznościowym czy dotyczy tak naprawdę nas wszystkich niekoniecznie ci, którzy pracują w korporacjach muszą się posługiwać różnymi pojęciami to jest taki właśnie są, dlatego że muszą też zmiany w 1 0 czy 2 0 krajach jednocześnie mówimy też tutaj trochę różnych rzeczach, bo to czy Łukasz mówi też nie tyle spolszczenie słów co spuszczanie ich pisowni prawda hejt czy jaja w tym tekście używam też słowa Facebook celowo z małej litery, pisząc samego po polsku właśnie potażu podkreślić taką powszechność tego medium, a nie nie tam jego stronę, której często zapominamy nie będzie przynajmniej tak rzucał w oczy wandali są Facebook pisane z dużej litery po angielsku to z nas ma po prostu konkretnej firmy internet jest dla realizowania wiemy, że zarabiamy prawda internet z wielkiej litery co było pisane to jestem też tak my od samego początku istnienia dwutygodnika piszemy interna z małej litery mieliśmy szczęście, że u nas od początku publikowała Alek Tarkowski Mirek Filiciak w takim cyklu kultura 2 0, których zresztą pokazywał takie wielkie nadzieje związane z internetem z siecią, jakie wszyscy mieliśmy na początku tej dekady, którą próbuje uderzać w malinach i działania samego początku powiedzieli internet absolutnie się małą literą to nie jest to nie jest świat, który należy w ten sposób wynosić Góra to spolszczenie testy są dni ma też jest możliwe przy tak, dlatego że potem fajnie można śledzić historię języka, mówi że się też mogli po operuje różnymi słowami pojęciami wydają się banalnej polskie krowy n p . to po prostu jest kompletny materiał niezmiennie 3 3 6 mówił etnolog strusich ferm przez to, że teraz z mylnego odkurzacze, ale to są wszystko słowa też z postawionym można w nim wytropić co w danym czasie się działo, skąd tak naprawdę te, które przychodziły z GM ciekawym stoi na terenie dóbr kultury niekoniecznie tego samego języka oczywiście internet cyfrowo dość żem nie jest tylko kluczowa dla obecnych czasów zajmuje też sporo miejsca w tekstach w Delfinie w malinach wspomniany Mirosław Filiciak również tutaj nie pisze o linkach nieczystych sumieniach linków tak można powiedzieć cyfrowi tubylcy, czyli ci, którzy są wychowani w cyfrową ości nie musieli się uczyć już jako dorosłe osoby robią pewnego rodzaju presje choćby na dawny format dystrybucji kultury n p. muzyki przede wszystkim w alei filmów i trochę tutejsze my mamy ewidentnie nie zwycięstwo cyfrowych tubylców, których widoczna chociażby w platformach giełdy je klient, widząc Iman, czyli wideo na żądanie, że nie mamy David linearnej telewizji część mamy, ale dla wielu osób ona jest kompletnie bez sensu, bo co to znaczy, że nagle ktoś mi każe, czego słuchać o dwunastej czy chociażby w radiostacjach jest to widoczne takich jak nasza oferujemy swoje programy w wersji plotka stoi państwo sobie cześć dobierają przy Woronicza po słuchać naszej obecnej rozmowy może teraz bez posłuchać w domu 20 03 . n p. a teraz z 11 5 2 w sensie nierealny w każdym razie, choć miał to, że cyfrowa się zmienia również sztukę i ciekawa jestem co Łukasz Gorczyca o tym, mówić co mówią o tym, pana znajomi w erze cyfrowej również innym, ale ja chcę powiedzieć, że te, że szereg zmian to są zmiany na lepsze, bo jeżeli n p. zastanawiam się 3 lepszy jest w 2 w tym z ligi on Tyrmand czy telewizja to tu nie ma dyskusji Bóg po co komu ta telewizja jest w ogóle i to jak telewizja się współcześnie zmienia również w naszym kraju pokazuje tylko znaczne jak spisuje się zrezygnować komedię o nową po prostu przestarzałego i poddać pod porozumieniem stron na forach, że niespecjalnie jednak funkcjonują w świecie video on niemal końca takim to wyłączyć po prostu kabel wyjąć kamerę w sensie, że są ludzie, którzy uwielbiają telewizję tak kulinarną CEK NATO NATO czas istnienia remis, ale wolę wierzyć choćby z niejednorodnej myślę, że ta telewizja w takiej formie kilka jeszcze komu jest sejsmiczny generalnie szkodliwa i dziećmi odradzamy stanowczo jednak mam dzieci, więc to nie jest temat nie jest szkodliwy to niemal szkodliwych treści te internet Home no i internet sam w sobie nie jest szkodliwy szkodliwy jest metoda przesyłania danych, a telewizja z konkretnym medium włączysz telewizor się ogląda w tym wiąże się z rodzajem przestrzeni komunikacji my też Ryszard c próbowaliśmy myśleć o tym w ten sposób zrobiliśmy specjalnego działu na rzecz wirtualnego wtedy taka ewentualność i sztuki życia przenika przez bardzo rozmaite zagadnienia to chyba najlepszy sposób jej ujmowania stąd książka w tym sensie jest takim świadectwem rozczarowania właśnie pani wspomniała tekście Mirka szpiczaka ten sam Mirek Filiciak, który na początku tej dekady dwutygodnik też ma prawie 9 lat, więc ta dekada to też nasza dekada na początku tej dekady Mirek Filiciak pisał o wielkie nadzieje związane nie tyle z internetem co z siecią wpisaną w umowie wielką literą siecią jako czynny sposobem połączenia między ludzkiego, a w tej książce jego tekst jest właśnie świadectwem rozczarowania poczucia, że ten świat rynków jednak nie dał nam tego co ją nam dać nam zwycięstwo Trumpa w wyborach w stanach, by było takim punktem podsumowującym warto wyraźnie rozczarowani no no tak jasne po prostu uczymy się tym teraz pewnie bardziej krytycznie tego używać, ale ja myślę, że to jest w ogóle bym zysk, który z tego, że jesteś nie nie absolutnie do przecenienia im punkty zmiany są one są intrygujące i bez tych zmian też jego sztuka, aby sama umarła, bo jak długo można dreptać w kółko i to, że zmienia się świat wokół nas, że pojawienie się medycy tropy totalnej totalnie stymuluje też twórczość Myślenice pytanie czy taki Facebook staje się drugą telewizję jeśli chodzi o innym pewnego rodzaju zawężenie dostępu treści nie będą, kto to napisała w waszej książce jest genialne zdanie internet stał się Facebookiem dla wielu osób tak w istocie jest to co mam na swoje łono to jest to co jest w internecie co z jakąś kompletną nieprawdą na koniec bardzo mnie ciekawi czy będziemy pamiętać ten przez plac Zbawiciela nie tylko my w Warszawie tutaj obecni, aczkolwiek pochodzący z różnych stron ja nie jestem z Warszawy, ale ona stała się w pewnym momencie tematem ogólnokrajowym zdaje się zupełnie nie tak jak się spodziewała tego autorka, ale czy będzie ją pamiętać w jakimś sensie pewnie tak n p. palma na rondzie de Gaulle wciąż stoi ona przeszła na taki poziom z poziomu bycie dziełem sztuki przeszła nad poziomem bycia przedmiotem w w świecie publicznym pluton to idealny los ludzi sztuki, żeby został oswojony i stało się częścią naszej przestrzeni takiej miejskiej i domem pan, że to jest ta palma to jest, by po to, Delfin w sparingach to jest taki element taki znak Gary Burton konkretnie przewrotna figura w mieście i jest fantastyczne, że takie są realistyczne figury mogą się bronić, chociaż też i wygra on intencja palmy też 2 inne czasem początku palma jest intencja jest pan miał przypominać społeczności żydowskiej Warszawy, kto o tym, pamiętać, by już niewiele, ale mam nadzieję, że pamiętamy o społeczności żydowskiej, która właśnie się rozwija mam tutaj mamy genialną robotę muzeum Polin pod tym względem Delfin w malinach snobizmem i obyczaje ostatniej dekady wydawnictwo czarna seria dwutygodnik com proszę pisać przed południem na potok kropkę FM mamy dla państwa kilka egzemplarzy, a opowiadali Zofia król redaktorka naczelna dwutygodnika i Łukasz Gorczyca 1 z autorów cennych tekstów w tym zbiorze serdecznie państwu dziękuję za dyskusje będzie mógł dziękujemy jest 11 5 7 to było przedpołudnie radę to one audycję przygotowała Małgorzata Łączyńska zrealizował Adam Szurek Karolina Głowacka dziękuję państwu usłyszy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZEDPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA