REKLAMA

Trudna sytuacja służby zdrowia. Czy w Polsce zabraknie lekarzy?

Połączenie
Data emisji:
2018-01-02 13:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
23:22 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
włączenie ich różni od gór 13 5 Jakub Janiszewski przy mikrofonie ze mną w studiu Łukasz Jankowski wiceprzewodniczący porozumienia rezydentów dzień dobry dzień dobry panie redaktorze dzień dobry państwu styczeń był zapowiadany jako ten miesiąc, kiedy możemy rzeczywiście zacząć odczuwać protest rezydentów, a przede wszystkim chodzi tutaj o tę klauzulę opt-out, które pozwalają lekarzom pracować więcej niż 4 8 godzin w tygodniu po jawiły się w ostatnich tygodniach Rozwiń » grudnia takie sformułowania on w waszej strony być może nawet pan jest autorem 1 z nich to nie pomny dokładnie co kto to powiedział luksusem takie zdanie, że w zasadzie wystarczy, żebyśmy pracowali tyle ile przewiduje prawo, żeby system się zawalił to kolega wiceprzewodniczący Wiliński dopowiedział jest to ze wszech miar słuszne i to jest smutny wniosek z tego protestu i smutny jest smutna diagnoza w ogóle systemu ochrony zdrowia, w którym przyszło nam pracować, w którym wszyscy funkcjonujemy, bo to oznacza, że przez lata byliśmy de facto oszukiwani przez kolejne rządy przez kolejnych decydentów, że system ochrony zdrowia działa dobrze i że nie trzeba do niego dolewać dodatkowych pieniędzy nie trzeba w niego inwestować, bo on sam, że tak powiem będzie sobie działał teraz widzimy, że po kilku latach po kilkunastu latach funkcjonowania klauzuli opt-out ta formuła się wyczerpała znaczy lekarze nie chcą pracować więcej niż mówi o tym, kodeks pracy nie chcą być przemęczeni nie chcą być przepracowani chcą pracować po prostu normalnie normalnie wykonywać swój zawód w dobrej jakości opieki i rentowego tak zabrzmiało jak to był cel, żeby zawalił się system norm słyszymy z różnych stron gremiów rządowych takie sformułowanie o buncie lekarzy i wydaje mi się, że trzeba naprawdę dużo złej woli, a może celowo są formułowane takie twierdzenia właśnie po to, żeby w przestrzeni medialnej utrzymywać te z grubsza nieprawdziwą narrację to znaczy prawdziwa narracja jest taka nie jest tak, że lekarze nie chcą dyżurować lekarze chcą dyżurować w Polsce tylko nie więcej niż 3 lub 4 × w miesiącu tyle ile pozwala na to prawo, choć lekarze, którzy wypowiedzieli klauzulę opt-out oni przecież nadal dyżurują tylko, że nie dyżurują po 12 × miesiącu tylko 3 do 4 to tylko pokazuje determinację personelu medycznego walce o lepsze jutro w walce o system ochrony zdrowia po proszę zwrócić uwagę, że te osoby tak naprawdę ponoszą wymierne straty finansowe to znaczy ktoś, kto dyżurował 12 × w miesiącu, a teraz będzie dyżurował przy ma pieniędzy od 9 wypłat żużlowych mnie i lekarze w dużej liczbie zgodzili się na to, dlatego że widzą sens tego protestu chcą wreszcie my wszyscy jako środowisko medyczne chcemy wreszcie pokazać zdiagnozować czy niedostatki systemu i go nie ukrywam wymusić na rządzących reakcji 4 000 lekarzy wypowiedziało klauzulę opt-out takie prognozy mówią pojawiają się informacje, gdzie pojawiają się liczby, ale do, czego to odnieść jak to czytać, bo 4 00 0 względem wszystkich lekarzy, którzy pracują w Polsce bez sensu prawda mają oni wszyscy lekarze dyżurują oni wszyscy lekarze są w szpitalach, więc jak czytać tego rodzaju liczy my w Polsce w ogóle mamy najmniej lekarzy w całej Unii Europejskiej to jest wskaźnik 2 , 2 na na 100 0 mieszkańców dla porównania n p. Niemcy mają blisko blisko 5 lekarzy na 1000 mieszkańców to jest to jest ogromna różnica, że za mało w taki twierdzą, że za mało cały czas nie do obory próbują wyrównywać, ściągając też lekarze z zagranicy natomiast wg danych Naczelnej Izby lekarskiej, które były podawał dosyć niedawno w wywiadach pan prezes Hamankiewicz około 2 5  000 lekarzy pracuje w szpitalach, więc myślę, że to dobry odnośnik do tego czy do 4 00 0 to dużo czy mało zwraca też uwagę na to, że to nie tylko rezydenci, ale też specjaliści, bo ten protest nie jest protestem liter rezydencji tylko protestem całego środowiska lekarskiego, ale 4 000 to nie jest też wcale tak dużo jak nam to 2 5 pracujących w szpitalach ten tor nie jest trochę dla nas zaskakujące, że w sumie cała skala protestu nie jest tak gigantyczną skalę tak naprawdę przerosła nasze oczekiwania myśmy nie sądzili na początku, że uda nam się przekonać tyle osób, żeby zrezygnowało z dodatkowego wynagrodzenia dodatkowego dyżurowania, do którego ci ludzie są przyzwyczajeni dla idei, żeby uwierzyli nam, że to pozwoli wywrzeć nacisk na rząd i wprowadzić pozytywne zmiany w ochronie zdrowia, ale to nam się udało myśleliśmy początkowo, że jedno województwo tylko być może uda nam się skłonić do tego, żeby ta opt-out wypowiedzieć w tej chwili widzimy, że skala jest ogólnopolska jest trochę taki efekt kuli śniegowej to znaczy opt-out, by miały być wypowiadane do 30 go listopada przez cały grudzień lekarze również wypowiadali opt-out już docierają do nas sygnały z całej Polski, że styczeń też będzie takim miesiącem wypowiadania kształtów, czyli tak naprawdę kulminacji tej akcji możemy się spodziewać w lutym marcu w twarz no właśnie to jest pytanie, bo za styczeń zdaniem wielu ekspertów jeszcze nie jest najtrudniejszym momentem czemu tak się dzieje klauzula opt-out ma miesięczny okres wypowiedzenia, więc od momentu, w którym lekarzu złoży podpis pod wypowiedzeniem klauzuli jeszcze miesiąc musi upłynąć nim to wejdzie w życie, a drugą przyczyną jest to, że w wielu szpitalach obowiązuje trzymiesięczny okres rozliczeniowy, czyli jest dyrektorzy szpitali osoby zarządzające są w stanie wypełnić luki przez miesiąc może 1,5 miesiąca potem zabraknie im tych godzin czasu pracy lekarza w dalszej części okresu rozliczeniowego, ale w tej pierwszej fazie są w stanie jeszcze, zmuszając lekarzy do pracy powyżej 4 8 godzin średnio za zapełnić luki, a czy wiemy ilu z tych, którzy wypowiadają klauzulę opt-out to są rezydencje ile to są lekarze już po specjalistach z naszych danych wynika, że rezydentów jest około 10 0 4 4 20 0 wszystkich lekarzy około 2 300 osób to są lekarze rezydenci i około 1 900 dobrze liczę tak około 1 900 to to lekarze specjaliści, czyli jednak większość rezydentów, ale ta ta skala nie jest nie jest oszałamiająca w takim sensie, że ta różnica nie jest oszałamiająca na korzyść rezydentów czy można wskazać takie specjalne izolacje, w których ten problem jest szczególnie nasilony znaczy, że akurat ci lekarze uważają, że są bardziej najgorzej pod potraktowanie przez system poszkodowani i chętnie wypowiadają klauzulę nie mamy takich danych takich danych nie prowadzimy wydaje się, że żądają tolerancji lekarze anestezjolodzy w tej chwili, czyli tam tam, gdzie warunki pracy są trudne lekarza medycyny ratunkowej lekarze anestezjolodzy ci szczególnie narażeni na na duży stres w pracy NATO przeładowanie godzinami tam, gdzie specjalistów była szczególnie mało do tej pory w systemie i prezydent i specjaliści, którzy pracowali w systemie robili nie tylko za 2 alei Iza 3 tam widzimy, że ten powrót do normalności szczególnie pożądany Małgorzata Zaleska, która pisze o służbie zdrowia w Polsce już od kilkudziesięciu balast powiedziała, że Polski system zresztą w tym studiu w tym programie powiedziała, że Polski system ochrony zdrowia trzyma się na 2 filarach pierwszy filar jest wyzysk służby zdrowia drugiego sterowanie dostępem nie powinien tam do usług medycznych, czyli kolejki ten pierwszy zaczyna się chwiać się różnią właśnie za sprawą protestu zobaczymy co się wydarzy jestem drugim wówczas natomiast to co mnie zastanawia to to jaki macie pomysłu dalej, bo to jest pytanie też o to jak rozmawiać z drugą stroną tzw. czyli w tej chwili z Ministerstwa Zdrowia, jeżeli chodzi o kolejki, czyli ten ten drugi filar to my zwracamy uwagę, że system i 2 i bez naszego protestu był jest niewydolny to znaczy pomimo tego, że my jako Polacy zarabiamy więcej i pieniędzy w systemie globalnie jest więcej to dostępność doświadcza się nie poprawia czas ludzie odbijają się po prostu od publicznej ochrony zdrowia i siłą rzeczy muszą iść do szukać tej ochrony zdrowia, gdzie indziej czy też wyjeżdżając zagranicę czy też idąc tą do prywatnych przychodni po prostu w związku z tym do kolejki są są duże to to wszyscy wiemy, jeżeli chodzi o rozmowę z ze stroną rządową, a my mamy takie poczucie pozostawienia samemu sobie w tym proteście to inaczej nikt z nami rozmawia może przesadzam odbyło się jedno spotkanie w czwartek przed Wigilią, na którym przez 3 godziny rozmawialiśmy z panem ministrem Radziwiłłem z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia i nad tym spotkaniu właściwie informowano nas od dotychczasowych sukcesach ministerstwa nie, odnosząc się w ogóle do do tego co dalej co dalej zrobić cywilną oraz omówiono jakich sukcesach mówiono o tym, że 6 % PKB publicznych nakładów na ochronę zdrowia w 20 2 5 roku to ogromny sukces my tego tak nie widzimy uważamy, że to konserwuje niewydolny ZUS i niedoinwestowany system na kolejne 8 lat mówiono o ustawie o płacy minimalnej w ochronie zdrowia w naszej perspektywie płaca minimalna to płaca realna w Polsce dla większości pracowników ochrony zdrowia Jona skłania ludzi tylko i wyłącznie do emigracji do przechodzenia do prywatnego systemu opieki zdrowotnej nie do pracy w tam, gdzie praca jest ciężka i najgorzej wynagradza, czyli w publicznych szpitalach w związku z tym my mamy pomysł na rozwiązanie tej sytuacji potrzebujemy pilnej rozmowy myślę, że w tej chwili tak naprawdę z panem premierem Morawieckim, bo takie sygnały od pana premiera również przestrzeni publicznej się pojawiły, abyśmy byli w dialogu my apelujemy bardziej o to, żebyśmy rozpoczęli ten dialog, ale oczywiście jesteśmy jesteśmy na te rozmowy jak najbardziej otwarci dostosowujemy dziś oficjalny list do pana premiera z prośbą o spotkanie moi czekamy na wyznaczenie daty zdajemy sobie sprawę i wiemy z pewnością, że w tej chwili mamy tak gigantyczny niedobór lekarzy w Polsce, że nie da się z dnia na dzień jest móc aplikować tych lekarzy to pomysł Ministerstwa Zdrowia, że 1 lekarz miałby pracować w 3 miejscach naraz i tak jak żartują sobie internauci posiąść umiejętność bilokacji co będziemy będziemy protestować przeciwko tym pomysłom naszym zdaniem pogarszają jakość opieki nad pacjentami narażają pacjentów to nie jest dobre rozwiązanie musielibyśmy rozmawiać bardziej długofalowej strategii o zwiększeniu szybkim nakładów ostatnio spełnienie części naszych postulatów wtedy jesteśmy w stanie rozważyć my lekarze czy jeszcze przez chwilę być może w okresie przejściowym nie jesteśmy w stanie dźwigać po prostu na naszych barkach tego systemu, ale widząc, że n p. za 2 lata po okresie przejściowym klauzula opt-out znikną, a system będzie wreszcie dobrze inwestowane tak jak to jest n p . w Czechach 13 16 za chwilę wrócimy do rozmowy wrócimy do tego przykładu czeskiego one rzeczywiście bardzo ciekawy i trzynasta 2 2 Jakub Janiszewski przy mikrofonie ze mną w studiu Łukasz Jankowski wiceprzewodniczący porozumienia rezydentów jest przed informacjami przywołał pan przykład czeski tylko, żeby to dobrze zrozumieć czasem przypomnieć się w Czechach zdarzyło, bo tam się zdarzył protest znacznie mocniejszy bardziej, żebym desperacki niż ten, który w tej chwili obserwujemy ten zainicjowany przez lekarzy rezydentów i rzeczywiście w tej chwili ten nasz protest nie zakłada odchodzenie od łóżek pacjentów nie zakłada wypowiadania umowy o pracę tylko po prostu pracę zgodną z kodeksem pracy Czesi wypowiadali umowy o pracę przez rok jeździli czarnym karawanem z hasłem nasze są zwłaszcza, gdy Tusk i takie hasło wśród wśród społeczeństwa w było takie wygrane do tego protestu następnie go 20 % lekarzy tam wypowiedziało umowę o pracę i to dopiero spowodowało, że zaczęto są tymi lekarzami na poważnie rozmawiać my takiego scenariusza w ogóle nie bierzemy pod uwagę czy dla nas odejścia od łóżek pacjentów w tej chwili to jest to, czego chcemy za wszelką cenę uniknąć dlatego wybraliśmy ten pomysł na na wypowiadanie klauzul opt-out, czyli tak naprawdę na powrót do normalności na przestrzeganie prawa, ale nie bierzecie tego pod uwagę w ogóle, bo w zasadzie trochę, jeżeli to co się w tym momencie dzieje to znaczy, że ich wypowiadanie klauzul opt-out nie zadziała, a to już macie ruchu musielibyśmy wtedy rozpoczyna się rozpoczyna strajk, ale tak jak mówię bardzo bardzo tego nie chcemy to jest on ostateczna ostateczność można tak powiedzieć, ale w zasadzie z tego co pan powiedział wynika, że tych spotkań z rezydentami protestują ceni z przedstawicielami ministerstwa z ministrem było ile w po proteście głodowym odbyło się jedno spotkanie to było to spotkanie w czwartek przed przed Wigilią i to w zasadzie tyle spotykaliśmy się w trakcie protestu głodowego należy klimat do rozmów był nieco inny inna też była akcja inny przekaz, czyli w zasadzie można powiedzieć dostaliście Zniczem póki co myślę, że myślę, że można tak powiedzieć jej ubolewam nad tym, że te rozmowy się nie toczą pomimo zapowiedzi, że będą się toczyć, ale część rezydentów w tych nowych dostała podwyżki rzeczywiście dostaliśmy podwyżki od 400 do 500 zł brutto specjalizacjach deficytowych, a część rezydentów liczymy, że około 7 % zostało nawet dodatek do rezydentury w wysokości 1 200 zlotym brutto z naszej perspektywy to pomysł tak naprawdę na podzielenie środowiska proszę zwrócić uwagę, że w tej chwili rezydent, który pracuje już na oddziale n p. 1,5 roku czy 2 lata już posiadł jakąś wiedzę zarabia 3 600 zł brutto na ten sam oddział przychodzi z wieży rezydent specjalizacji takiej samej i zarabia 4 80 0 brutto, czyli od 1 200 zł więcej od tamtego w dodatku, przeskakując specjalistów i pojawiają się pytania ze strony specjalistów ja mam uczyć kogoś, kiedy ja zarabiam 3 900 brutto, a on 4 80 3 i kogoś, kto zarabiał dużo dużo więcej ode mnie, dlaczego tak jest i odwołują się lekarze do sprawiedliwości społecznej nie może być tak, że osoba bez doświadczenia, choć z dużymi kwalifikacjami to podkreślam, bo po 7 latach nauki, ale bez doświadczenia otrzymuje od 1000 zł więcej niż specjalista z 1 5 letnim stażem pracy w dodatku będąc zależnym od tego specjalisty, ucząc się od niego dlatego jest wciąż ostracyzm wobec takiego biedaka, który na siebie mamy bogatego biedaka relatywnie FR w naszym środowisku po utarło się, że starsi dzielą się wiedzą z młodszymi na zasadzie misji i na zasadzie tego że, że po prostu tak trzeba i to jest bardzo dobre imię bardzo za to specjalistą dziękujemy natomiast rzeczywiście takie poczucie niesprawiedliwości też się budził postulat baliśmy, żeby opiekunowie specjalizacji do 3 dostali dodatkowe wynagrodzenie nie może być tak, żeby specjalista z ogromnym stażem dostawał mniej niż wie, że prezydent nie mówiąc już o rezydentach, którzy tam pracę to jest nieuczciwe niesprawiedliwe i my takich podwyżek po prostu miejscem kojarzonym ze środy jak rozumieć ten rok życia chodziło o to, żeby zmienić klimat wokół rezydentów, żeby przedstawić tę grupę jako szczególnie uprzywilejowaną to fakt to był cel wydaje nam się nam się, że ten ruch służą tylko rozmyciu naszych postulatów, bo przypomnę, że nasz najważniejszy postulat to było zwiększenie jest zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia do 6 8 % PKB w 3 lata podwyżki w ochronie zdrowia oczywiście są ważnym postulatem, bo one służą zatrzymaniu kadry zwiększeniu kwalifikacji, ale to był postulat nr 2 my ten ruch ministerstwa wydają się całkowicie niezrozumiałe, dlaczego ludzie będą dzielone jest środowiska być może na zasadzie dzieli rządź chciano po prostu wywołać niesnaski wewnątrz naszego środowiska podzielić nas w trakcie tego protestu, ale byli już jak widać nie daliśmy się podzielić specjaliści doradzą co z rentami mówi się w tym momencie bardzo mocno i wyraźnie o tym jakie powinny być nakłady są od odsetek PKB na służbę zdrowia, żeby to jakoś w miarę funkcjonowała, jakie goście powinny być te płace lekarzy, żeby te protesty wyciszyć, żeby coś w spokoju i my wiemy o tym, że średnia krajowa, do której wcześniej odnosił się minister Radziwiłł, kiedy jeszcze nie był ministrem to nie jest najlepszy wskaźnik tak naprawdę to do ustalania wynagrodzenia, ale jest dobry do porównania Litwa 20 listopada podniosła płace lekarzy specjalistów do 3 średnich krajowych to średnia krajowa to jest w przeliczeniu jej więcej 3 90 0 zloty brutto u nas 4 40 0, więc większą niż to jest trochę mniej pieniędzy summa summarum ten postulat, który zgłaszał pan minister Radziwiłł 3 średnich krajowych dla specjalisty 2 średnich krajowych dla lekarza rezydenta on pozostaje w mocy, choć wiemy już znamy że, że to dużo pieniędzy, jeżeli wtedy chciano, by dosypać do systemu to jednorazowa zgadzamy się, żeby rozłożyć to to w czasie w na ile lat też patrzę, a to już musielibyśmy wtedy negocjować z ministerstwem myślę, że nawet jesteśmy w stanie zgodzić się nawet na okres dłuższy niż letni to że, gdyby wrócić jeszcze do pytania, które tutaj dziś jest pytanie nadrzędnym jest perspektywa oczywiście pacjent jest, ale z perspektywy lekarzy chyba też to jest dość istotna, czyli tego braku kadr w jak rozwiąże ten brak wynika nie tylko z faktu, że lekarze wyjeżdżają, ale też jak rozumiem z tego, że Akademia medyczna Uniwersytet medyczny SA jednak w inne działają też w jakim trybie oszczędnościowym za mało kształcą młodych lekarzy z 1 strony za mało jak na potrzebę z drugiej strony ja sam prowadzę zajęcia ze studentami dosyć dużo jak na liczbę kadry wykładowców, która jest na tych uniwersytetach grupy studenckie już w tej chwili są przepełnione i zdarza się, że w 6 7 osoby badane ze studentami 1 pacjenta, kiedy optymalnie to tak naprawdę powinien być uczeń mistrz, a jeżeli tego nie możemy zapewnić to jedenasty stenty Góra 2 3 osoby proszę pomyśleć jak czuje się ten pacjent, który tak naprawdę dzięki jego i jego zgodzie możemy uczyć się uczyć zawodu, ale warunki również dla pacjenta są bardzo niekomfortowe z pewnością zwiększenie naboru na studia to dobry krok tylko, że ci studenci staną się lekarzami specjalistami są na 12 13 lat, bo tyle trwa mniej więcej cały okres kształcenia, więc tym na pewno nie zasypiemy tej dziury nie tylko dziury pokoleniowej, ale dziury kadrowej, choć trzeba byłoby ją zacząć znowu od początku zwiększyć wynagrodzenia również kadry uniwersyteckiej zwiększyć liczbę kadry uniwersyteckiej dzięki temu można byłoby kształcić więcej studentów i dopiero wtedy zwiększać nabór u nas robi się to dokładnie odwrotnie oraz 1 decyzją administracyjną zwiększa się nabór nie patrząc trochę na to, jaką bazą dysponują uniwersytety mówią wasze kadrowej, ale skoro jest tak, że nie jesteśmy żadną miarą w stanie w tej chwili załatać tego tekstu luki, która się pojawiła własnymi jakże tak tam lekarzami, których można tu wykształcić na miejscu no to rozumiem, że trzeba, by stworzyć takie warunki, żeby ktoś chciał tu przyjechać panu i pytanie czy będzie chciał tutaj przyjechać o ból lekarze z zagranicy mówią nam od razu, że jeżeli mają pracować w Polsce za polską płacę dużo bardziej wolą w krajach Unii Europejskiej n p . w Niemczech pracować cena za płacę dużo dużo wyższą w związku z tym nie wiem czy warunki w Polsce nawet typem wprost jestem pewien, że warunki w Polsce w tej chwili warunki pracy i płacy w ochronie zdrowia są takie, że nie przyciągną istotnej liczby specjalistów ze Wschodu, którzy mogliby tutaj pracować załatać lukę, czyli sytuacja patowa rzeczywiście można powiedzieć, że to wszystko zmierza w wielkich katastrof i dlatego tym bardziej dziwimy się, że nikt z nami rozmawiać nikt nie rozmawia ze środowiskiem lekarskim pozostawiony samemu sobie być może z nadzieją, że proces się wypali, ale jak pokazuje w tej chwili czas jest trochę efekt kuli śniegowej to znaczy dołączają się kolejne środki kolejni lekarze mamy silne poparcie pacjentów to bardzo bardzo cieszy bowiem, że ten protest niestety przez zaniedbania wszystkich poprzednich rządów, ale i w tej chwili przy braku chęci rozmów ze strony ministerstwa on siłą rzeczy prowadzi do ograniczenia dostępności świadczeń medycznych dla pacjentów mamy nadzieję, że to będzie trwało jak najkrócej i dzięki temu protestowi pacjenci odczują tak naprawdę istotną poprawę już bardzo niedługo, bo system będzie lepiej inwestowany można powiedzieć, że wspierają nas jeszcze, ale co, jeżeli rzeczywiście się okaże, że ten protest jest nieskuteczne, że w dalszym ciągu ministerstwo nie chce rozmawiać ba za chwilę może być taka sytuacja, że nie będzie komu z tego ministerstwa rozmawiać, bo nie wiadomo co się wydarzy z samym zarządzającym całym tym biznesem, czyli z ministrem Radziwiłłem trudno trudno mi tutaj prorokować natomiast często jest zderzamy się z pytaniami ze strony pacjentów co my pacjenci możemy zrobić, żeby wam pomóc, a może inaczej to my możemy zrobić, żeby pomóc systemowi i w dobie, kiedy Ministerstwo Zdrowia produkuje kolejne kampanie medialne świata królika to już nie nie mam poświęca czasu na nasz komentarz tego spotu mówimy o zupełnie innym wsparciu z danych NFZ-u wynika, że 30 % wizyt jest nie odwoływanych przez pacjentów po prostu się nie odbyła, więc może warto tak, korzystając z tego, że jestem tutaj o państwa w radzie zaapelować do pacjentów proszą, żebyśmy wszyscy odwoływali wizyty, jeżeli na nie przejedziemy wiem, że jeżeli ktoś umawia do endokrynologa na 20 2 0 rok to po prostu o tym, zapomina ale, toteż generuje niesamowite kolejki 30 % wizyt nie odbywa się i jest nie odwoływano z tak tak ważne, kiedy zostałem umówiony z 3 lat będę mogła mu tak jest zdecydowanie jest problem, ale proszę zwrócić uwagę, że to jest błędne koło umawia się na 20 2 5 zapominam ta wizyta się nie odbywa ktoś inny mógłby na to miejsce wskoczy, czyli 3 lata kolega tak naprawdę jest dwuletnią, gdyby wszyscy odwołali wizytę w naborze, ale wracając jeszcze do samego pytania o to co dalej masz tutaj wydarzyć, bo w zasadzie można żyć Jean wygaśnie będziecie w stanie kontynuować tego protestu, jeżeli nie będzie żadnej reakcji ze strony ministerstwa w nieskończoność, bo to są też takie powierzyliśmy mniejsze zarobki dla wielu osób to jest bardzo istotne uderzenie w ich domowy budżet, więc to też jest pytanie czas rzeczywiście zadajemy sobie pytanie ile to może trwać natomiast my mamy silne przekonanie, że lekarz nie powinien w ogóle pracować powyżej 4 8 godzin w tygodniu, bo to powoduje przemęczenie to powoduje złe decyzje i to powoduje gorszą jakość opieki nawet w sferze empatii, bo trudno oczekiwać, żeby ktoś, kto pracuje 300 godzin w miesiącu cały czas był w stanie być empatyczny życzliwy uśmiechnięty w stosunku do pacjenta mamy takiej ochrony zdrowia po prostu chcemy dla nas dla naszych dzieci dla naszych pacjentów w związku z tym będziemy apelować, żeby utrzymać ten dobry trend nie pracowania powyżej 4 8 godzin tak jak powiedziałem pewnie możemy rozmawiać o okresie przejściowym prosić lekarzy, żeby jeszcze przez chwilę na swoich barkach systemu, czyli najmniej, ale za tym musi iść w wymierne korzyści to znaczy zwiększenie finansowania ochrony zdrowia spełnienie naszych postulatów no i za tym musi iść muszą jeszcze określone ramy czasowe, czyli umawiamy się na 2 lata prosimy lekarza, żeby jeszcze przez 2 lata pociągnęli w tym ogromnym trudzie, widząc duże, że za 2 lata po prostu tego już nie będzie przerobić przed wejściem na antenę bardzo mocno pan protestował przeciwko określaniu tego co obserwujemy jako bunt, dlaczego to słowo bunt ze strony ZUS ministerstwo to padło w latach się panu nie podoba mu bunt zakłada, że ktoś robi coś złośliwie ktoś coś robi przeciwko komuś to jest słowo nacechowane negatywnie, a nasz proces de facto ma pozytywny cel wyznaczył pozytywną poprawę myślenie buntujemy, a może inaczej myśli słusznie buntujemy się dobrze buntujemy przeciwko temu co zastaliśmy ją młodzi lekarze wchodząc do systemu nie oczekiwaliśmy, że ten system w takim stopniu nie będzie działał w jakim to teraz liczymy też jesteśmy po prostu zawiedzeni natomiast, jeżeli chodzi o o ten błąd co my nie chcemy się buntować chcemy po prostu pracować w godnych warunkach w tym, że pacjenci byli leczeni dziękuję bardzo Łukasz Jankowski wiceprzewodniczący porozumienia rezydentów był ze mną w studiu 13 3 5 za chwilę Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA