REKLAMA

"Hajstry. Krajobraz bocznych dróg" Adam Robiński

Poczytalni
Data emisji:
2018-01-06 17:00
Audycja:
Poczytalni
Czas trwania:
23:35 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to jest powtórka Łukasz Wojtusik audycja poczytali, ale nie tylko ja będę je z Krakowa natomiast w warszawskim studiu Radia TOK FM Marta Perchuć Burzyńska dzień dobry dzień dobry i Filip jako dzień dobry dzień dobry przypominamy krótko, że poczytali to taki samozwańczy radiowy klub książkowy zbiera się dziennikarze Radia TOK FM zaprzyjaźnieni z nami dziennikarze zaprzyjaźnionych redakcji w umowie myśleć co jakiś książki 1 2 lub 3 my czytamy państwo możecie nam Rozwiń » również sugerować tytułem do przeczytania można, które ma propozycję kierować do nas na nowo poczytali Mokka to klub KSM mamy swój oficjalny profil na Facebooku mamy także otwartą grupę poczytali na Facebooku można do tych grup dołączą dziś państwo się zdecydujecie albo dyskusja państwo zainteresuje można także komentować inne książki, które omawiamy, dlatego że tam zapowiadamy te rzeczy, które czytać będziemy Allah zgodnie z wczorajszą zapowiedzią Adam Robiński przed wami High Street krajobraz bocznych dróg to jest taka Białas Raya wydawnictwa czarne no właśnie Adam Robiński człowiek, który jest dziennikarzem Myjak wskazują źródła, które przeczytaliśmy wspólnie z człowiekiem, który lubi zapuszczać się na bocznymi drogami człowiek, który także współpracuje z tygodnikiem powszechnym jego tekst może właśnie na łamach tego tygodnika państwom neutralnym to jest książka o w MON w duży problem z przygotowaniem się do tego programu Szanowni państwo dlatego, że to niby jest książka krajobrazie mam wrażenie aż strach książka o tym, czego w tym krajobrazie nie zauważamy, bo słowo krajobraz, kiedy przypomniał mija autor we wstępie Lach brzmi dla mnie trochę obco staroświecko i właśnie trochę mają do tych monet starych ujęć krajobrazu i do tego czym może być współcześnie i do tego wszystkiego, czego nie zauważamy autor bardzo mocno nawiązuje wiem, że to jest pytanie, którego nie znosić, ale już tradycyjnie sobie zadać wam się czytało powieści ne Adama Rybińskiego Marto jak wam, że jak wam się podróżowało zadane robi nic nam się świetnie podróżować z Adamem Lipińskim bocznymi drogami, bo Adam Robiński zabiera nas takie swoiste Mika podróżami wyprawy i pokazuje, że po pierwsze, wszędzie tym samym podróżowaniem może być niezależnie od tego co nas wokół otacza i pokazuje, że n p . te boczne drogi na naszym mizerny Mazowszu płaskim z pozoru nieciekawym mogą nas podobnie zachwycać jak wszystkie inne i żadne inne miejsca na świecie to jest w ogóle tak taka ciągła moim zdaniem próba odpowiedzi na pytanie w ogóle czym jest podróżowanie może być czynna LO oprócz tego, że jest to ta książka o podróżowaniu i o odkrywaniu to jest książka też o czerpaniu przyjemności z tego podróżowania i o tym, że, że nieważne czy to są właśnie góry Izerskie czy Karpaty czy też po prostu umeblowany salon, że wszędzie do podróżowania może być źródłem szczęścia i ogromnej satysfakcji i afgańskiej moim zdaniem wykłada w państwach taką swoistą teorię względności piękna, że tylko od nas tak naprawdę zależy czy w tym podróżowaniu bocznymi drogami znajdziemy coś co sprawi, że będzie to taki krajobraz, który zapamiętamy na długo tak to jest 1 z tych nielicznych książek w literaturze podróżniczej, bo dla mnie to jest literatura podróżnicza, gdzie sama podróż jest celem i to jest wydaje mi się ogromna wartość w zarówno dla literatury, jaki dla naszej obecnej kondycji wielkomiejski, dlatego że Adam Robiński nie boi się patrzeć jak trawa rośnie zaś, że on to ty mówisz system mikro podróże Marta ENA moim zdaniem to są makro podróże, dlatego że one wspomina wielokrotnie, że do niektórych z tych wyjazdów n p. naszym Lubuską zbiera się parę miesięcy, ale mogło nie po drodze, bo coś wypadało, bo wiadomo, że do lubuskiego jest daleko, a skończy się udało i on w tym momencie z takich w sumie niewielkich odcinków, które zwiedza wyciąga najwięcej jak się da i nagle okazuje się, że po pierwsze, egzotyka to nie jest to co jest daleko tylko to, czego nie znamy po prostu to jest najprostsze, bo nam się tak kojarzy mi oczywiście egzotyka to jest Amazonia przepraszam będę teraz ordynarne kółko w nosie i Parma natomiast egzotyką jest po prostu wszystko to czego, czego nie dostrzegamy nawet jeśli to widzimy tak powtarzam awans, a 2, że do niektórych wydawałoby się relatywnie blisko geograficznie znajdujących się miejsc mentalnie odległość jest ogromna Monti wrażenie na podstawie tej ziemi Lubuskiej, ponieważ autor jest Warszawę i wzrosną one z tak, że trudniej jest czasem dojechać w jakiś teren w Lubuskiem niż doleci do Tajlandii i taka ogromna względność jakaś pewnie w tej książce jest 1 z bardzo wielu atutów jeśli chodzi o właśnie o same założenia założenia tej książki tego jeszcze będziemy wracali też nie chce, by przeczekać my ich wszystkich zachwytów ale, ale pierwsze hale pierwszego zachęcony tym OZE w kioskach Grecję podoba to jest dobrze to dobra zostawmy już moja opinia na różne tematy inne nie, ale to jest książka, którą bardzo czekałam i dlatego że bardzo mnie ekscytuje taki skandal niesie po terenach, o których się niestandardowo nam się wydaje, że znamy Polska nie nie znamy bardzo często nie mówię mówię mówię mówię za siebie mówi za siebie i w zamyśle bardzo wiele osób, ale ale, ale nudno, ponieważ to za blisko 8 nie wybieramy pod Pułtusk rzadko kiedy marszałek mimo wszystko jest do Kampinosu czy zwiedzać góry Izerskie natomiast to są piękne przyrodniczo geograficznie kulturowo tereny to są niby banał, ale są takie banały go, który nie pamiętam, kiedy syn planujemy wyprawy gdzieś tam i bardzo czekało się na książkę, która z skupił się na tym co jest wokół nas i bardzo się bałem, kiedy się pojawił zapowiedź tej książki żona będzie bardzo kiepska żona będzie pretekst się na nasz tak naprawdę nic tam przede mną nie odkryje, ale Adam Ziemiński naraz niesamowitą niezwykłą formułę na to, żeby zająć się tym ponownie tak bardzo chwytliwe mikro podróżami znak jednak ich podróże do analizy moc chodzi ubierając, ubierając te podróże rozważania o krajobrazie i patrzenie na drzewa ptaki ziemie stary samochód stare płot stare sady w bardzo taki na takie ataki takie naczynie odbierające, dodając podstawy bardzo teoretyczna tak rozumianym Zachodzie już rzeczywiście zapędziła się tak daleko, że nie ma, że nie wiadomo co jest właśnie dziennikarsko zdać pytanie na czym to podstawy teoretyczne oraz polegać na tym polegają n p. że to nie jest tak to nie jest krajobraz bocznych dróg jest czwarta strona okładki jest tam powiedziane, że Adam Ziemiński w bardzo dużym skrócie upraszczając jeździ po Polsce i ogląda rzeczy no no nie on, iż w Polsce ogląda rzeczy, ale on się bardzo przygotowuje do tych rzeczy to znaczy on n p. rusza w ślady pierwszych topografia w Kampinoskim parku Narodowego albo rusza w podróż kajakiem Powiśle z człowiekiem, który też Wisła przepłynął kajakiem bardzo wiele razy, bijąc rozmawia z ludźmi, którzy mieli jakiś wpły w na to jak Polska jest w tym momencie zmotywowana i ubiera to ogromny kontekst historyczny rozwoju wszystkich tych wiosek miejsc, które miał po drodze to nie jest po prostu to nie jest trochę tak jak Andrzej Stasiuk n p . że on rusza tymi też bocznymi gra drogami nie ma ekspresów przy żółtych drogach n p . i on sobie patrzy na to co widzi i on ma myśli Adam Robiński patrzy na to co widzi ma myśli, a do tego jeszcze te myśli próbuje poprzeć jakąś wiedzą, do której my nie docieramy też na mnie przychodzi do głowy, żeby żeby, żeby się dowiedzieć aktor był pierwszą mapę Mazowsza czeka z drugiej strony przede wszystkim udowadnia, że włóczęga to jest jednak stan ducha ani jakiś proces tak to prawda właśnie dlatego chodzenie jest na rowerze czy pływania będą zawsze działalnością wywrotową prawość taki cytat w tej książce też rzeczywiście byłby trochę podsumował to co powiedzieliśmy to książka jest zbudowana w taki sposób, że te podróże się odbywają są podróże różne miejsca Polski mniej lub bardziej oczywiste wydaje się, że jednak mniej oczywiste natomiast podróż odbywa się na 2 poziomach z 1 strony to jest podróż samego autora i próba odnalezienia n p. tych miejsc, o których słyszał, o których czytał albo ktoś dowiedział się mniej lub bardziej przez przypadek albo są to podróże, które od dawna planował z drugiej strony jest to podróż taka powiedziałbym historyczna to znaczy on albo podróżuje śladami jakiegoś podróżnika albo jednocześnie przeglądam mapy przygląda się temu jak to dawniej wyglądała szuka źródeł my albo szukać odpowiedzi w literaturze, która o tym, pisała bądź nie pisała jest to bardzo różna literaturą począwszy od tekstów historycznych przez teksty stricte ne literackie i to jest bardzo ciekawy zabieg to narracje dość mocno zmiksowana mówiąc trochę kolokwialnie no i czyta się to rzeczywiście 1 tchem inie ma się tego, czego ja się najbardziej obawiałem że, że przy opisie krajobrazu samego krajobrazu może nastąpić taki problem, że no, bo nie wszystkie te miejsca są jakieś Super atrakcyjne do czego sam Lubiński się przyznaje a, ale jemu udaje się bez dotykania jakiś patetycznych nut rzeczywiście opisywać ten krajobraz, który widzi w sposób piękny, nawet jeżeli jest połączony z tym, że obok nie wiem uszczelki rzeki leżą na leżaki plastikowe butelki, a wydaje nam się tez na końcu świata i że nie powinno tak być o, ale test taki element krajobrazu i toteż ważny element tej książki, który chce kształtuje się i zmienia cały czas, bo dotarcie do dzikiego krajobrazu jak dowodzi Lubiński ciasto jest bardzo trudna i na tym stawiamy kropkę oraz skrót informacji nowa akapit po informacjach próbujemy, ale razem z rumuńskim od połowy drużyn walczyć śladami krajobrazu śladami tych mikro miejsc, które są w Polsce i tylko w Polsce do odkrycia, ale autor skupia się właśnie na Polsce kraj strefy krajobraz bocznych dróg książka Adama Rybińskiego wydana niedawno przez wydawnictwo czarne bezdzietną zajmujemy się w tej części audycji poczytali na zdjęciu Łukasz Wojtusik i mówię to państwo z Krakowa w Warszawie w studiu Marta Perchuć Burzyńska Filipka kurz trochę inne chwilę wcześniej próbowaliśmy dla państwa mówiąc znowu trochę kolokwialnie rozebrać tę książkę na czynniki pierwsze, ale tych elementów, o których warto powiedzieć w tej książce jest bardzo dużo, bo rzeczywiście nie musi się wam przyznać do czegoś, że na mnie największe wrażenie, bo Filip rechotem powiedział, że to jest taka książka, która pokazuje, że tuż za miedzą i tuż obok może być coś zupełnie fantastycznego niesamowicie fantastycznego, a my nie zwracam na to uwagę, bo patrzymy gdzieś na mapę drugi koniec świata, bo to wydajność ciekawy egzotyczne dla mnie takim bardzo prywatnym doznaniem ciekawym, którym trochę czytała ma znowu przez jakieś doniesienia bardziej literackie czy to co próbował robić Muszyński my w swoich opowiadaniach spod krzyża trochę mylne jest pustynia Błędowska 1 z rozdziałów książki Rowińskiego poświęcone jest pustyni Błędowskiej, obok której mieszkał mi byłem tam jako nastolatek czy też żłobek za 2 × to był wtedy teraz jeszcze nie do końca otwarto tu zresztą sam Rybiński pisze Anne my to jest w ogóle świetny przykład to opowieść o pustyni Błędowskiej jest świetnym przykładem wydaje mi się tego jak Lubiński opowiada on w skrócie, opowiadając opowiada historię samej pustyni opowiada źródła tej pustyni opowiada też o tym, że tak naprawdę trudno stwierdzić czy to co dzieje się teraz czy taka próba przywracania pierwotnego kształtu tej pustyni jest w ogóle możliwa jest zasadna czy możemy mówić, że jesteśmy ją czy jesteśmy w stanie powiedzieć jesteśmy w stanie przywrócić dostawy jakiekolwiek dzikości, a może to co dzieje się teraz, czyli torze próbuje się mówiąc w skrócie odlecieć ona i tak zarasta przez to co zostało posiane po to, by ją zalesić kilkadziesiąt lat temu o 3 gospodarze, bo ona zniknęła czy to w ogóle jest możliwe, który znany z pierwotnym takie pytania zadaje, a sam też eksploruje to pustynie, próbując właśnie ją przejść ci to nie jest jakiś ogromny teren, a my n p. nocuje tam to spostrzeżenie go w czasie nocnego kempingu na tej pustyni są zachwycające w, a śmieci o tym, wspomniała to trochę może taki objazd robimy, bo wspólnie Andrzej Muszyński impreza miała zamiar, zanim wydał pod krzyżem wydał taką książkę południa wydawnictwie czarne taki demontaż podróżował po różnych miejscach i z tego co pamiętam to on się wybierał, jaki tak bardzo niezbadane czy dżungle czy pustynie i przez okna na drugim końcu świata im w pełnym przechodził i miał tam przygody i to on był tak strasznie daleko i nikt przed nim tego nie przechodził, a wydaje mi się, że Adama Ziemińskiego ten rozdział pustyni Błędowskiej też 1 z moich ulubionych w tej książce czytało mi się z tym czy dam z większymi wypiekami na twarzy i bardziej zazdrościłem jemu niż Muszyński Emu, który pojechał tak daleko i to wraca MIB do tego wracał, żeby to wybrzmiało, że mi się wydaje, że w jak podróż jest celem po to, drugorzędna jest naprawdę, gdzie podróż w Bonn rozkaz ciekawym przykładem jest z 1 względu, bo to jest taki krajobraz to konieczne w innej książce, którą przy okazji chciałbym państwu polecić tę listę w ogóle ja jestem w trakcie wydaje się to taka rzecz dla hipsterów, czyli przewodnika wędrowca sztukę odczytywania znaków natury przyznaje, że kupiłem ją zaraz potem zacząłem czytać lubińskiego my tam właśnie w Istambule pisze, że najgorzej jest wyczytać krajobraz z przestrzeni płaskiej wprawdzie taka nie istnieje, bo nic nie jest tu stołem bilardowym, ale taka przestrzeń jak pustynia jest najgorsza do znalezienia jakichkolwiek punktów odniesienia, nawet jeżeli mama mamy mapę w przypadku pustyni Błędowskiej rzeczywiście trochę tak jest, że teraz nawet się tam pojedzie za to widzimy dużą przestrzeń, by takiego tam byłem rok temu ostatnio takiego narzutu starego piasku linię drzew czy bez krzewów zarastające byłby przestrzeni tak naprawdę tyle no i robienie fenomenu i fenomenalnej powieści z tego co jest żółto szarą czasami białe może być trudne, a Rybińskim się udaje cały czas nawiązujemy do jakichś innych książek i literatów podróżników zauważyliście się też pokusie pewne porównanie, bo trudno trudno mnie porównać tej książki z książką Michała książka o nią droga 8 16 w biurze firmy czy dał im drogę jechał z Towarową potem ARM Grzanka każda tak, bo autor właśnie przymierza słynną na Grzanka, ale ta jego książka kres takim reporterską poetyckim zajęć jest bardziej opowieścią o samej drodze jednak o to takim przyznaniu drogi przeżywaniu krajobrazu o tym dlaczego w pewnym sensie cały czas namawia nas Adam Robiński Michał książek porównywał swoją książkę do dorobku pieśni tworzonych przez pasterzy na Syberii ale, którzy jak wyśpiewują to co widzą naokoło siebie Urbańskiego w tej pieśni o krajobrazie pieśni krajobrazu jest więcej dygresja dygresja chciałbym powiedzieć tak leżą gdzieś przepada się z innymi pieśniami z innymi historiami większości dotyczącymi innych ludzi którymi się inspirujemy się, że to też jest bardzo ważne w tej książce on i jasno przedstawia nam swoich przewodników przewodników czy to w postaci książek leczyć w postaci nowych ludzi z krwi kości, czyli podróżników badaczy regionu jak n p . Lechosław Herz badacz Puszczy Kampinoskiej i tak jak książka jest pasja przyrodnika przecina się z pasją poetycką czołg Urbańskiego jest jednak więcej takiej miłości do literatury do historii i do ludzi i do podróżowania innych ludzi nie wiem ta postać tych słowach serca mój nowy bohater po prostu mówi Jerzy Bahr, który był aktorem na deskach teatru dramatycznego sprawdzam co jeszcze Macieja Prusa bodajże w Nie-boskiej komedii zagrał w na początku lat dziewięćdziesiątych aktor, który jednak przede wszystkim jest na nią w ich niezwykłym fascynatów krajobrazu krajoznawczą przemierzał Tatry wzdłuż wszerz i jest cała jego historia, kiedy on wylądował w Warszawie i odkrył piękno Mazowsza odkrył Puszczę Kampinoską, choć nie była miłość od pierwszego wejrzenia zbadał ją i opisał i odnalazł w niej to piękno o dwojakim moim zdaniem chodzi cały czas są Rumiński Emu jest takie piękne, które można zobaczyć jak się uruchamia coś w głowie samemu po prostu jakoś pewną uważność im i otwartość na co naokoło, mimo że tam woda wciąż są takie sformułowanie, choć chyba w innym kontekście, że nie szkodzi, że w oczy rzuca się to, że nic nie rzuca się w oczy artystów ważność, która jest Urbańskiego otrzyma on kilka razy wspomina wytrenowana przez jego podróże od wielu lat różne miejsca mamy mam wrażenie, że właśnie tego od czuwania czy też próby opisu krajobrazu i też wyciągania z krajobrazu pewnych jego elementów tropów śladów Mann tych słów używam nie bez kozery ARD trzeba się nauczyć to rzeczywiście jest także, że ja mam wrażenie jest kolejna myśl, która dotyczy tej książki, że gdzieś przynajmniej ze mnie wyparto to, czego uczono mnie gdzieś tam w szkole geografii, że to ślady takie to takie, że mech to z tej strony, a to jest taki elementarz, którego bardzo często nam brakuje albo, o którym zapominamy i dostawy nie wiem górskim szlakiem, bo jest ścieżka jest tam Zielona czerwona strzałka oznaczenie i po prostu jedziemy wzdłuż strzałki, ale idziemy przed siebie, a tutaj Robiński pokazuje nam, że z tych małych elementów on to pokazuje właśnie oglądając n p. ślady na śniegu można ułożyć całą niesamowitą historię nieco do takiej do tego jakichś niesamowitych narzędzi, ale trzeba to, więc poszczęści to, więc teraz już gdzieś tam może nie studiuje, ale próbują nabywać właśnie czytając książkę Tristana glejak, który mówi nie bądź durny uczy się podstawowych elementarnych rzeczy i to nie chodzi o to, że zginiesz to nie jest książka survivalowe tylko to są takie bardzo podstawowe historyk, który gdzieś nam się być może przez to, że mieszkamy w wielkich miastach wyparły z pamięci, a które ma za sobą bardzo przydatne właśnie do zauważają pewnych rzeczy w krajobrazie, który mogą nam dużą satysfakcję nie tylko estetyczną nastała cisza w nastała cisza, bo cały czas nawiązujemy do innych niż przypomniał Krzysztof środa i to jak on mówi o swoim podróżowaniu, że najlepiej byłoby tak naprawdę usiąść patrzeć w inną treść wyrzucają moje ostatnie mój ulubiony cytat z Antonio macza to był siódmy album to poeta hiszpański nieżyjący już od dawna MON, aby pojawił się tutaj to element drogi są często podkreślamy że, że ten element drogi jako taki jest, by po prostu ważny dla dochodzenia tak jest, że macie do napisał coś takiego spraw rozumuje, bo nie znam języka hiszpańskiego, że przed tobą niema drogi ty tworzysz swoją drogą idąc naprzód i to nie musi być po raz kolejny powiat ma to od naprzód dziś bardzo daleko, ale to naprzód bardzo blisko małe i w przyznał się, że po lekturze lubińskiego zacząłem szukać tego Camino, które bliżej no i znalazłem, że jest małopolskie Camilo, które zaczną się w Sandomierzu można zacząć chodzić naokoło stało tak jak kiedyś ze wspomnianych 2 francuskich nie wiem finansowych czy pisarzy aktorem inspirował się również Adam Robiński, który 4 0 lat spędził w areszcie domowym napisał o tym, książkę o tym jak można podróżować po swoim własnym salonie, ale on też zwraca uwagę na to, że był to śledzenie k krajobrazu i tego tej przestrzeni, a jest, by teraz dużo łatwiejszy, ale używa takiego bardzo ciekawego przykładu już nie pamiętam od 4 już małej miejscowości, do której on nie wiem chyba nie może jechać ci 3 3 czy nie chcą tam wybrać, którą opisuje nam właśnie tak jakby tam był, śledząc to co zobaczy na mapach Google i to jest bardzo interesujące doświadczenie okazuje się, że to też jest możliwe, ale dziś ten obraz jest niepełny a bo mamy świadomość właśnie tego, że to jest takie, a no właśnie wzięte wspólnie z obrazków w siatce Szanowni państwo książka, którą się zajmujemy to jest książka Adama Rybińskiego High Street krajobraz bocznych dróg, kto komu tę książkę z wieloma nawiązaniami jak państwo słyszeliście i literackimi nie tylko my możemy polecić to jest książka dla każdego, że ktoś tak lubi czytać o czymś co, bo to jest taka druga książka o niczym no w innej o wszystkim na dobrą sprawę na każdy z nas spaceruje może warto czasem przypomnieć sobie Raczek spacerował nie wiem my rozpatrujemy spaceruje i tak jak wspomniałeś o tym, że próbuje się nauczyć literatury znaków i odczytywania krajobrazu zmieni się wydaje nawet jest o wiele prostszy sposób z raportu wyjść na zewnątrz parę razy i i trochę pochodzić i to się zacznie w głowie układać i im dłużej nawet nie będziesz przechodzić tę samą ścieżkę wiele razy i za każdym razem nicość otwartym umysłem tym więcej tam dotrze aż takim spostrzeżeniem tak mi się wydaje z moich podróży dookoła podwórka, chociaż jak sam Rogiński pokazuje n p. dzieje i od 1 z bohaterów swojej książki można tworzyć świetne mapy i kartograficzne mapy i inne różnych rejonów Polski, a jednocześnie samemu nie podróżować z 2 latach wolno więcej nie zdradzę to jest bardzo ciekawy przykład z po ma robić, gdyż pokazuje różne podejście do krajobrazu przyrody do tego bycia numerem poszczególnych postaci, o których próbuje pisać bo, z którymi rozmawiali jest też dodatkowy element, który buduje to narracje tej książki bardzo wielowątkową Adam Robiński Hajstry krajobraz bocznych dróg książka opublikowana przez wydawnictwo czarne film Duśka, mówi że poleca Marka Czachora oczywiście też na noc pod wodzą warto naprawdę warto o procesie w składzie Łukasz Wojtusik Marta Perchuć Burzyńska Filipka kurz to nie koniec audycji poczytali trzecia część dyskusji o tras zupełnie innej książce już za moment po skosie informacji będzie taka sama Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

40% rabatu w zimowej promocji TOK FM. Nie czekaj - zdobądź swój pakiet "Aplikacja i WWW" z solidną zniżką, aby słuchać wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!