REKLAMA

Gdzie leżą granice wytrzymałości dla sportowca?

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2018-02-03 15:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
25:15 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
źródło magazynu Radia TOK FM ponownie Przemysław Iwańczyk minęła godzina 15 5 zaprasza na kolejną odsłonę, która tym razem poświęcona będzie inaczej wiązać się będzie też z tematami, które poruszaliśmy dotychczas z trudem mieszczą przedstawimy Bydgoszcz Mikołaj Luft w Chinach dzień dobry mistrz Polski w triathlonie z 20 1 6 roku założyciel szef grupy Luft free Team, a o triatlonie, ale winny sposób chciałbym porozmawiać zdaje sobie sprawę, że mamy audytorium Rozwiń » niekoniecznie związane ze sportem jesteśmy świeżo po premierze filmu najlepszym kilka tygodni temu miało miejsca film z pewnością państwo wiedzą opowiada burzliwych perypetiach losach Jerzego Górskiego, który z nałogu narkotykowego potrafił raz się wydostać od was stać się to funkcja nowym mistrzem pójść w nałóg, jakim jest sport rozmawiamy od kilku dni także o tym co wydarzyło się pod Nanga Parbat wszyscy właściwie zastanawiają się co pchało Tomasza Mackiewicza do tego, żeby w sumie bez większego zabezpieczenia w sensie całej wyprawy wychodzić tak wysokie i niebezpieczne w góry już chyba właśnie ciebie jako wyczynowcy wytrzymałości owca triathlonista zapytać co takiego dzieje się z umysłem człowieka, że znak w takie ekstrema chce chodzić nie myślę, że jest taka grupa ludzi, którzy szukają takich celów, których nikt nie osiągną czy rzeczy, które są ekstremalne dla przeciętnego człowieka jak też się do tych ludzi zaliczamy bez powodu nie startuje w dna na tych najdłuższych dystansach triathlonu na domenie natomiast ja to traktuje jeszcze w kategoriach sportowych takich jest to dla mnie droga kariery jednocześnie czerpie i przyjemności satysfakcji utrzymuje się z tego, że jestem też trenerem więc, że nie da się łączy jakąś całość natomiast nie ukrywam, że jest to dla mnie sposób na życie i takież zacząłem funkcjonować kilkanaście lat temu i te cele tylko się zwiększają wydłużają z dystansu, na których startuje chyba już bardziej niż jednomyślnie wydłużą, ale chce osiągnąć ile to możliwe najwięcej ile mógł osiągnąć Polak na tym dystansie, a co to jest on nie proces, który postępuje i przypomina rzeczywiście wchodzenie, w jakich nauk tak pozytywna, bo w tym wypadku w do pewnego momentu, bo ten test oraz dyskutujemy robi się to dla zdrowia także dla zdrowia, a tak w pewnym momencie rzeczywiście to jest to staje się nauk nałogiem, gdy organizm domaga się endorfin wysiłku fizycznego to trochę nie jest tak samo jak z różnych innych używek, więc zastąpienia akurat tych rzeczywiście destrukcyjnych używek sportem najazd jest dla niektórych ratunkiem czy po prostu odciąga ich jakiś złych złych rzeczy tak, że nie wychodząc z obsesji obsesję bardzo łatwo się zatracić też bardzo trudno znaleźć granicę, przy którym powiemy dość stop ten dystans nie może być już dłuższy albo inaczej, kiedy dystans nas ogranicza ten czas nie da się nieskończona w nieskończoność skracać w czasie, których dokonamy n p. Ironmana tak tak to prawda znam wiele osób, które do szły do jakiej granicy tego co im się wydaje, że mogą osiągnąć n p. złamali 10 godzin ramy nie wiedzą ile wysiłku włożyli w to, żeby to zrobić jednocześnie nie są młodsi n p . o około czterdziestki już mając dosyć trudno nam się dalej poprawiać na tym dystansie oczywiście zależy czy jesteśmy bardzo początkującym to jeszcze mamy przez to sporo do poprawy, w jakich wiele startujemy i w pewnym wieku ta poprawa wiąże się z coraz większymi poświęcenia mi rodzina też czasem tutaj czerpie, więc wiele osób, które znam zdecydowały, że zostają n p. przy 1 z tych 3 dyscyplin i wtedy zostają sobie tak średnio zaawansowanym biegaczem biegając nawet to dla niektórych zawrotną ilość kilometrów z tą w tygodniu to luźna biegacze całkiem przyzwoicie, a mimo wszystko poświęcają na to 6 8 0 do 10 godzin w tygodniu na psie na bieganie to wydaje się bardzo duża, ale dla triathlonistów tak naprawdę z dystansu Ironmana trening zaczyna się 1 0 godzin w tygodniu i więc dla nich test taki krok w tym i niektórzy nie niektórych stać na takie tak takie mądre rozwiązanie potrafią się tym zadowolić i myślę, że to jest lepsze niż n p. zrezygnować zupełnie z tego sportu w tym nam grozi myślę, że goście lekarz rzeczywiście złą stronę niebezpieczną szukać zawsze będziemy jakiś tam jak i tych endorfin, których już wspominałem, więc taki zostanie przy poziomie zdrowej jeszcze, że z z zdrowej rekreacji to jest myślę naj rozsądniej się w materiale w Sopocie, bo mówi Zoła endorfiny jest to dość popularne hasło wypowiadane przez ludzi, którzy osiągną jakiś cel, zwłaszcza w sporcie wytrzymałościowym trudno sprinterzy, mówi że jestem Wyżyn endorfin, z którego bieg trwałby około 1 0 sekund mówi w czołówce światowych natomiast Alemao endorfiny związany ze startem z każdym treningiem on przerzuca tony ciężarów na siłowni to wszystko powoduje wyrzut hormonów, ale dobrze nasz dzisiejszy gość żona Kamińskiego ostrą rozmowę kierownik wielu wyprawki himalaista powiedział, że endorfin pytanie czy magister himalaistów endorfin jest tak jakby zapytać maratończyka to przeżywana 30 05 . kilometrze właściwie to satysfakcja nie niczym nieopisana przychodzi dopiero kiedy już są oni schodzą z Góra maratończyk siądzie sobie dopiero zda sobie sprawę z tego co zrobicie państwo również osiągniemy też tak naprawdę sama praca podczas dystansu jest starówką, której nie da się w żaden sposób opisać trzeba ją przeżyć jest jak ciężką mozolną pracą na kacu śledczych Jerzy Podkański wyraził i ich to stoi w sprzeczności do siebie z 1 strony za człowiek, który uprawia tak ekstremalny sport bądź też wspina się wysokie góry cierpi, ale jest wybór po to, żeby przeżyć chwile uniesienia z wami triathlonista my też tak tak to się wmówić takie zwierzę z bólu przez kilka godzin, a chwała zostaje i to jest myślę, że to jest takie poczucie satysfakcji z tego co się osiągnęło też się wiąże jednak 1 sprawa tak to jest satysfakcja pokaźny wykonanym treningu po każdym momencie przełamania własnych słabości ja się z tym spotykam dzień dzień, ponieważ już po 18 latach treningów mniej lub bardziej zaawansowanych często muszą ze sobą walczyć też nie zawsze wychodzą w skowronkach na ten trening, więc jak taki trening najbardziej właśnie z takich wymęczony zakończy wreszcie i rzeczywiście mam taką ulgę na koniec to jest to jest wspaniałe jest to moja żona raczej wierzę, że jak zacznę Senatu na temat ma to lepiej po treningu niż przed i nie tak samo obciąża wtedy byłoby łatwiej z tobą wszystko załatwić myślę, że tak myślę tak jestem znacznie łatwiej z tym człowiekiem, gdy już wiem, że te mają też to najważniejsza rzecz, która jest ten trening już byłem, ale często tato tato napięcie rośnie, gdy n p . drugi trening trudno w ciągu dnia teście, zbliżając się sami też też bywa i tak natomiast, jeżeli mówimy o tym, czym tym wysiłku związanym z samym celem, czyli już docelowe czy zawody sportowe czy właśnie ta temu wspinanie się na w góry czy atak szczytowy, który potrafi trwać parę dni to jest tylko wisienka na torcie natomiast to co nas trzyma przy działaniu to jest ten cel określony, a himalaiści mówią parcie do góry nawet jeśli ten szczyt jest wbre w pozorom bardzo wysoko, choć w zasięgu wzroku w waszym przypadku meta to jest coś takiego to ostatnie kilometry poprawi się z organizmu wykrzesać tyle ile to zdrowy rozum w normalnych warunkach nie sposób byłoby dać ich jak rosną tak jeśli takie specyficzne poczucie, że bliżej jestem mety tym rzeczywiście, tym bardziej odczuwam ból może, dlatego że gdy ma w perspektywie, że na jeszcze bilety 40 km to każdy następny rok najbliższe 5 wydaje mi się, że to jest pikuś w porównaniu z tymi 4 0 a gdy mamy to ostatnie 5 km to rzeczywiście jestem totalnie wymęczony czy jest mówię sobie na niej jeszcze 5 km tak paradoksalnie właśnie powinien pomyśleć cenione już tylko 5 km wtedy rozkładam sobie taki dystans na czynniki pierwsze i porównuje sobie do startów, kiedy się sprzed lat na krótszych dystansach sprintu olimpijki stajni tylko wdychane to już tylko tyle co ta Dycha za olimpijski Mateusz Piekorz 3 km to już tylko prezes Super sprintu i tyle razy co robiłeś teraz jest dasz radę teraz jest to pobiegnie szybciej inni tak sobie tak ja sobie filozofuje czy przeżyły mamy niewiele czasu jest otwieram teraz drzwi z kolejnym bardzo ważnym wątkiem w przyszłość kiedyś coś co co trudno nazwać, a co byłoby takim zatracenie się wysiłku te myślę, że zatracenie takich dni właściwie po nawiązaniu do takich batalistycznych ludzkich odruchów coś takiego się często pojawia dziś o 3 4 godzinach jazdy, gdy bardzo często zdarza mi się mieć kryzys na rowerze na dystansie Ironmana gdzieś po 3 godzinach, gdzie rzeczywiście jest ciężko utrzymać czasem to tempo, a po 20 300 km często się adoptuje tej prędkości wchodzę na wyższą i okazuje się, że mogę rzeczywiście jeszcze się więcej wycisnąć mimo tego, że mam więcej w nogach mówiąc kolokwialnie pokonanych kilometrów myślę, że to jest coś takiego no i kolejny moment za trafienia to jest właśnie ten na mecze, gdy człowiek przeżywa totalną euforię Tosika wracamy do naszej rozmowy Mikołaj Luft jest moim państwo gościem triathlonista, ale od tych leżących na nie rozumiem są przeżycia, które związane są z ekstremalnym wysiłkiem sportowym czy są na waszym przykładzie czy też himalaistów chociażby informacja rady to ta sama pani wracamy do naszego programu niedzielnego wyższy poziom sobotniego magazynu Radia TOK FM bank sobotni magazyn Radia TOK FM 15 2 1 Przemysław Iwańczyk kłania się państwo ponownie naszym studies Mikołaj Luft też minister dzień dobry dzień dobry pojmowana momentach krótkotrwałych zresztą uniesienia, dla których sportowcy wytrzymałości owcem bądź też ci, którzy posuwają się do ekstremalnych wyzwań jak himalaiści są w stanie zrobić wszystko co cena tego 1 momentu tej 1 chwili osiągnięcia szczytu osiągnięcia mety w waszym przypadku Mikołaj tylko triathlonista jego przedstawiciel tego bardzo trudnego sportu zastanawia się kiedyś najlepiej pomaga swojemu organizmowi KO Majda zaczyna mu szkodzić ziemi, gdzie kończy się ten taki zbawienny wpły w sportu na nasz organizm, kiedy zaczyna się destrukcja rzeczywiście parę razy miałem takie ostatnio też sygnały również mojego kardiologa, a tak się na temat tego jak tak naprawdę wygląda los ludzi nikt, którzy tak jak ja tak mocno eksploatować swój organizm i rzeczywiście Disney z badań wychodzi tak wychodzi na to, że mają sześciokrotnie większe prawdopodobieństwo chorób serca tacy ludzie natomiast to jest w dużej mierze te związane z tym, że oni są na czasami zaniedbani po prostu zaniedbują sami swoje zdrowie idą w przeciwną stronę czasami po karierze w używki, ale naj najgorsze z tego wszystkiego to jeszcze jest po prostu zupełne odcięcie się od wysiłku fizycznego i tacy ludzie jak ja nie mogą już sobie pozwolić po prostu w życiu na zmienność jestem już od sportu uzależnionymi wiem że, że mogę być zdrowy długo, a i mogę żyć szczęśliwie natomiast na to szczęście na pewno będzie związana ze sportem są mniejsze lub większej mierze to spotkało się na swojej drodze sportowej himalaistów właśnie niestety nie miałem tej ciemności, chociaż ostatnio zaczęły się mocniej interesować żoną z tym tematem na parę miesięcy temu z zaczęliśmy też czytać książki w Himalaje śmieje i bardzo dużo takich właśnie w porównaniu znaleźliśmy w nogi do tego są też ja robię takich takich ekstremów oczywiście ja też mam okazję przy okazji pokazać moim i rzezie Zobacz niektórzy są jestem bardziej po Kręceni niektórych żony mają jeszcze gorzej, bo oni znikają na 3 miesiące nie wiadomo czy wrócą żaden sport podejrzewam nie niesie ze sobą tak dużego ryzyka wojny po prostu śmierci jest jak i jakie być himalaistą oczywiście n p . w kolarstwie jak porównamy bywa rzeczywiście zdarzają się przypadki śmiertelne na, ale to jest wtedy już wielkie halo, że ktoś zginął czy na trening liczna czy na zawodach, a tutaj jest wpisany do wzrostów ryzyka co przy zastanawia się też kiedyś na tym, że twoje hobby jest odbywa się kosztem swoich rodzin nie chce trasy i rozwiązać toby poczucie winy bądź też z w próbować wskrzesić ludzie by takie wyrzuty sumienia ale, ale coś w tym jest z prowincji jakoś skutecznie dosyć tłumnie, ponieważ za nim jednak to moje hobby i zawód i te zawsze dla mnie takie wytłumaczenie, a on w myśl, że moja żona też to rozumie może nadal tłumaczenie czy wymówka przed rodziną w jedno i drugie natomiast jak to się brzydko mówię widziały gały co brały ja po prostu już jest taki byłem gdy, gdybyśmy się zeszli trochę może się na siłę moje wyjazdy, gdy kariera nabrała Biel rumieńców natomiast chyba rodzina też czerpie trochę profitów z tego, ponieważ spędzamy trochę więcej czasu słonecznych ciepłych krajach zimą, gdy jest to temu okazja jest nim w przy takim najbardziej intensywnym wyjazdowym roku obliczyłem, że na 1 9 tygodni wyjazdowych my byliśmy 1 4 tygodni razem, a więc to chyba nie jest taka zła statystyka bardzo często w kontekście wyprawę na do par bat także tego feralnego wypadku, z którym mieliśmy do czynienia, gdy padało słowo egoizm jako zarzut do tych, którzy w wysokiej góry się w prawie w bardzo często spotykam się z określeniem egoiści w stosunku do tych, którzy uprawiają sporty wytrzymałościowe, którzy potrafią poświęcić sześciogodzinną treningowi codziennie potrafią wjechać na zawody tam przez kilkadziesiąt wyrobić sobie dobrze w tym też usłyszałem kiedyś jesteś egoistą i wybrać taki właśnie spod zapewnić sobie te wszystkie przeżycia te do uniesienia kosztem innych najbliższych ja tego osobiście nie słyszałem gdzieś tam możemy go głęboko schowany głos wewnętrzny coś takiego może mi podsuwał swego czasu, ale ja cierpię też dużą satysfakcję z tego, że mogę się dzielić swoim doświadczeniem i prowadzić w sposób mądry, iż sąd o swoich podopiecznych nie zajeżdżając ich ja staram się słuchać z tego co mówią nie uważam, że zawodnik który nie może spać ze zmęczenia to dopiero wtedy ma prawidłowy trening, a dla mnie jest najważniejsza relacja rodzinna takiego człowieka to czy, a on robi to w sposób zdrowy dla siebie i otoczenia ciśnienie nadwyręża, więc tutaj i jego myślę, że znajduje jakiś jak jakąś równowagę między tym swoim egoizmem, którego na pewno trochę jest, a tym czy jacyś dają się wiele innych jak długo jeszcze zamierza uprawiać triathlon nie wiem też jest wymagają złożono sporo halny niesie za sobą żadnych ograniczeń wiekowych, a co za tym idzie też wydolności owych buntu gdzieś współ gra ze sobą jesteś starszy tym może bardziej wydolna, ale to dziś mnie sposób tego organizmu wyciągać więcej więcej na poziomie tzw. pro myślę, że została jeszcze kilka lat na udowodnienie na co nie stać na 3 2 lata, a zawodnicy fermy nie z powodu nie do czterdziestki się ścigają potem zostaje droga ewentualny z grupy era myślę o tym, że będę potrzebował jeszcze kiedyś pewnie przerwy po karierze profesjonalnej być może po takiej karierze wrócę na nas na trasy jako tzw. też Gruper, żeby się ścigać ze swoimi równolatkami tamże FM 40 4 5, a może wybiorę tak jak mówiłem jedno z tych 3 dyscyplin będę się nie palił jeszcze nie wiem wiem, że przy sporcie man sho w, by zostać i będę chciał, a jak długo zobaczymy pytam o to dlatego zastanawia mnie czy niema w tobie obawy może jest tak świadomy, że będziesz musiał znaleźć jakiś substytut tego triathlon jakieś miejsce, w którym zrealizował się na poziomie doznań z tak samo intensywny sposób i będą tory bynajmniej tak w być może jest tutaj pomysłem na to czy rzucenie w twoich ambicji na zawodników, których się prowadzi też jakieś drobiazgi, jeżeli będą też mogły towarzyszyć, w którym w treningach też zadbać o swoje zdrowie swoją kondycję to też będzie coś myślę, że ciekawego im nie każdy tak się realizuje oczywiście za pomocą innych sukces sukcesów innych analiz zajmuje się głównie amatorami być może kiedyś się za metr stronnikiem zawodników profesjonalnie ścigających się nie widzę za bardzo też jakiś innych dróg swojego rozwoju kariery zawodowej tak jestem silnie związane z tym sportem ja skończyłem studia fizjoterapii, ale jeżeli się tego nie kontynuujemy to co jest odświeżanie tych umiejętności może zająć dużo czasu, ale może w tym, że za kilka lat klienci z jakąś inną drogę zobaczymy szczera odpowiedź na kolejny moje pytanie być może będzie w twoim przypadku z działaniem wbrew swojemu interesowi, ale w Odrze Toposie i powiedz, gdyby ktoś z twoich naprawdę bliskich osób przyszedł zapytał Mikołaj, iż ten triatlon iść w tym mozolne morderczo wręcz przygotowania jeść to piekielnie trudną dyscyplinę sportu i podziały tak czy nie, jeżeli nie mato być taka droga Vabank albo o mistrzostwo świata olimpijskie droga profesjonalnego tria pianisty, a nie wiadomo co z tego wyjdzie Niewiem czy MO der doradzał szczerze mówiąc wprost z ryzyko przecież tego jest inny jak czarne czerwone to pikuś tak brzmiał 1 spośród 5 0 kolorów miał zagrać w ruletkę, że akurat dokładny notował na sukces sportowy składa się tyle czynników, które w przypadku, że nie sposób tego zaplanować w halach, jeżeli miałbym radzić tak zupełnie życiowo czy tak, żeby ktoś wiedział, że będzie mógł się na psie z tego utrzymać bez problemu i i nie będzie musiała może wyjeżdżać tak męczyć na treningach nie zostanie piłkarzem rundy może tak, ale biorąc pod uwagę liczbę chętnych jest bardziej zorganizowany tak natomiast bardziej strukturyzowane tam jest tam mamy ligi zawodnik ona bardzo po średnim poziomie umówmy się 1 z setki grających w Warszawie gdzieś tam może się dobrze utrzymać bardzo przyzwoicie jest gra na swoją przeciętnym poziomie, a raczej nie będzie wiecznie grał tak kiedyś będzie musiał pójść w jakiś inny czy biznes czy trzecie czy trenerkę, ale Pyjasa na pewno jest 1 z trudniejszych sposobów na utrzymanie się jako sportowca w naszej rozmowie kilkukrotnie podnosił się to kwestia utrzymania się powierzono w tym sporcie w trudnym jeszcze raz dodajmy jest fundamentalna w twoim przypadku 3 3 czy nie najważniejsze jest to najważniejszy jest euforia w co się dzieje w momencie tej euforii nie będzie, jeżeli rozpadnie się na małżeństwo i posypie się wszystko, więc co nam z tej euforii gdy, gdy nie mamy o tym, kogo wrócić tak natomiast musimy musimy zawsze celowy gdzieś tam gdzieś tam strach w Środkowej ci, jeżeli mamy warunki to temu, żeby się realizować w tak ekstremalnym sporcie, a jednocześnie nie koliduje to ze życiem rodzinnym Taxi nie nie robimy krzywdy naszym najbliższym to czemu nie jak najbardziej co dotąd na koniec czy rozumiesz Tomasza Mackiewicza jego pasje i Gold ciągnik z góry i niekoniecznie w sposób komercyjny tak określa się wszystkie te wyprawy, które są przygotowane niż opracowane wg ściśle zaplanowanego takiego sznytu sponsorskiego tylko po prostu dla samego siebie czy w Gazecie wyborczej nawet pierwszej stronie Tomasz Mackiewicz miał napady zwierzęcej wolności potrafisz zrozumieć wpły w to jest coś jest to chyba inna natura misja niemal wszystko, mimo że uprawiam taką z kinach prawie jestem chyba dosyć zachowawczy, ale jestem w stanie zrozumieć że, że ktoś może nie jest taki cel, do którego obszary jak z niego zawrócić z drogi do osiągnięcia tego celu to będzie nieszczęśliwy czy straci szacunek do samego siebie jestem w stanie zrozumieć kim grać bardzo zatem rozmowy Mikołaj Luft triathlonista był moim państwo gościem w Chimkach usiłowaliśmy wspólnie zrozumieć ja przynajmniej to co ludzi pcha do ekstremalnych wyzwań i informacji Rz kocham to następna pozycja naszego programu po godzinie piętnastej 40 człowiek w 2 0 i Jan Sadowski zostańcie państwo z nami Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA