REKLAMA

Małgorzata Bogajewska o spektaklu „Sędziowie” w Teatrze Ludowym w Krakowie

Krakowskie Przedmieście
Data emisji:
2018-02-07 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
13:41 min.
Udostępnij:

Historia morderstwa o którym rozpisywały się gazety - zainspirowała Stanisława Wyspiańskiego do napisania sztuki, którą sam określał mianem prawdziwego dramatu. Tak powstał dramat Sędziowie, z którym zmierzyli się niedawno aktorzy Teatru Ludowego w Krakowie. W audycji krakowskie przedmieście o winie i karze, także tej boskiej Łukasz Wojtusik rozmawia z Małgorzatą Bogajewską reżyserką przedstawienia i dyrektorką Teatru Ludowego.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
krakowskie Przedmieście oskarżono o morderstwo Natan Emu w grudniu 1 80 0 dziewięćdziesiątego dziewiątego roku staje przed sądem pod zarzutem morderstwa ciężarnej jest ruch obrony oskarżonego podejmuje się adwokat ze Stanisławowa opis tego zdarzenia ukazuje się z krakowskiego z cudzoziemcami no i tak się stanie, że Stanisław Wyspiański sprawą interesuje pisze ostatnią sztukę swoją zasługę życia sędziowie, którą sam z premedytacją nazwał prawdziwym dramatem Rozwiń » spektakl sędziowie do zobaczenia w teatrze Ludowym miał właśnie jestem w teatrze Ludowym Łukasz Wojtusik krakowskie Przedmieście ja jestem gościem dyrektora tego miejsca Małgorzaty Bugaj ski to jednocześnie z reżyserką spektaklu sędziowie dzień dobry dzień dobry Wyspiański sam mówi, że to dramat artysty dramat niektórzy mówią, że realistyczne jarmark lub po tym co zobaczyłem na deskach teatru Ludowego myślę sobie, że to jest dramat na wielu płaszczyznach pomimo tego, że syn pani interpretacji to jest bardzo realistyczna lepsza to jest realistyczny w tym sensie, że faktycznie zdarzenia są realistyczne dzieją się w realistycznej przestrzeni i wydawałoby się, że dotyczą nie do konkretnych namacalnych rzeczy tak naprawdę to jakby, o czym jest ten dramat czy w jaki rejony jegomość ratuje, jakimi rozważaniami się zajmuje tematami no to to już chyba trudno nazwać do końca realistyczne, bo to jest wielki spór z Bogiem z człowiekiem o grzechu natury świata odpowiedzialność człowieka odpowiedzialność Boga za za to co się dzieje natomiast faktycznie w taki pierwszy w strukturze jest wręcz kryminału dzieje się tu i teraz są bardzo realistyczne sceny rozmowy, a z drugiej strony to wszystko pisane wierszem do końca trudno uznać, że to jest taki 1 rywal realistyczne poetyckich tekstów nadąża za brutalnością samego tematu podejmą się, że kręci w GM dom brutalność podbija tak naprawdę to znaczy tak poetycko, żeby nadaje taką intensywność się też słowom temu co oni mówią to znaczy daje taką taką też ich Vestas dają daje inną jego struktura wypowiedzi w ogóle dużo bardziej nasyconą tym co jest niedopowiedziane tym co wewnątrz zostaje natomiast też na pewno w stosunku do takiego widza powiedz mi nie brak rządowego na pewno jego bardzo podwyższa poprzeczkę i w sensie utrudnia może odbiór z 1 strony kryminał z 1 strony realizm, a z drugiej strony na czegoś dziwnie mówią, więc może też ruchem i sprawia, że ten świat jest magiczny mniejsze Wyspiański z tego co wiem w didaskalia w dość mocno, by skonkretyzował to w jakiej przestrzeni proszę ma działać pani tę przestrzeń powiem trochę enigmatycznie trochę odwraca i przenosi historię do czasów współczesnych Wyspiański napisał, że faktycznie się co się dzieje w przestrzeni karczmy myje zęby jest z tak jego podpowiedzi i absolutnie skorzystaliśmy, ponieważ co się dzieje w przestrzeni karczmy, tyle że faktycznie trochę na zapleczu tej karczmy jakby, ale jest coś takiego, że największe zbrodnie, by to najczarniejszy co się dzieje między ludźmi faktycznie dzieje się dziś trochę zawsze na zapleczu, jakby im w tej ciemnej przestrzeni życia do, której by nie wchodzimy tam, gdzie są spychane nasze lęki tam, gdzie wdychamy, jakby to, czego nie chcemy widzieć tak do końca to jest jakby trochę za ich zaplecza zaplecze karczmy zaplecza życia i też zaplecze teatru tak naprawdę więc, jakby tutaj domy takie podwójne sens to odbijanie się tego spektaklu na scenie z drugiej strony jest też łapaniem widzę taką pułapkę współuczestnictwa to znaczy z 1 strony przez sam fakt, że jest bardzo blisko podzielenia się scenicznego, a z drugiej strony przez przez to, że jakby uczestniczył jako taki rodzaj tłumu jak niby klaszczą całego, podziwiając ego w tym pierwszym koncercie, który rozpoczyna ten spektakl czy koncercie, który daje ją oaz dla 1 gościa na pełnej widowni teatru, czyli dla swojego ojca to teatralne zaplecze staje się tak naprawdę sceną, a sędziowie pokazani są tak bardzo epizodyczne w ujęciu jako trochę uczestnicy imprezy w tym klubie nocnym klubie w tej nocnej karczmie jak jak zwał tak zwał, bo tak naprawdę to my jesteśmy sędziami taras czy pistolet z Paco, jakby ciekawe rzeczy z tą sceną sędziów, kiedy już dokonało się kolejne w tym w tym domu morderstwo faktycznie wychodzą sędziowie ich całe dramat Wyspiańskiego z napisem wierszami te wiersze mam bardzo mocnej strukturze wierszem bardzo intensywnym wymóg wymuszającym, jakby rytm sceny natomiast ta scena sędziów innych zresztą mnie nie umieszczono, jakby wpięte w pierwotnej redakcji dramatu ma zostać dopisana parę lat później miejsce no napisanym prozą i w zasadzie taką sceną totalnie groteskową w tych, gdzie się w samym sposobie pisania innym Wyspiański bardzo mocno wymusiło taką niemożność regulowania tego sądu to znaczy że, gdyby ten sąd ludzkiej energii, gdzie ta sprawiedliwość jest na poziomie, jaki był takim naszym ludzkim wymierzana jest kompletnie bezbronny wobec realnej oceny zdarzeń i realnej oceny grzechu i realnego zdania kary dopiero ten sąd drugiej boski ten wielki monolog monolog Samuela, który znowu wraca do wiersza wiek daje czy próbuje przywrócić równowagę czy też można się kłócić czy to jest Boga przywrócenie światu równowagi czy jesteśmy w stanie na taki rodzaj starotestamentowej sprawiedliwości, która tak okrutną karę daje zagrożeniach, jaką jest śmierć dziecka czy my jesteśmy w stanie się też z tym zgodzić czy to jest jakby jakiś kolejny mam wizję świata, który czasem przeliczyć czy deputat to jest niesamowite w tym tekście, że on prowokuje myślenia na tak wielu poziomach takie myślenie, na które nie ma odpowiedzi, ale taki boksowania się z takimi podstawą podstawowymi pytaniami do świata, w której zaczynają się zdarza we wczesnej podstawówce, kiedy człowiek zaczyna zadawać pytanie, jeżeli jest Bóg to czemu jest zła i od tego pytania zadanego zazwyczaj przed komunią przynajmniej tak pamiętam zaczyna się całe myślenie o tym jak sobie ten ten rodzaj niesprawiedliwości, które istnieje w świecie poukładać je układać swoją swoje życzenia swojej odpowiedzialności wobec wielu rzeczy ich, by ten tekst jest takim, a nie daje żadnych odpowiedzi natomiast zbiera wszystkie te diabelskie pytania razem i każe się nad nimi zastanawiać się z lekarz lokalny większa siła tego tekstu końcowy monolog jest monologiem dla mnie o tyle ciekawym, że ofiara Abrahama to jest temat, który w strojach bikini rozmów z rynku taboru jest też 1 z Miejskiego wydał taki krok w powrocie Odysa takie zdanie, które mnie frapuje, które którymi zadziwia jego EOD zwraca do do Itaki i ma pieszy swoje spotkanie z niewidzialnym przez lata synem z telemarkiem mówi do niego widziałem okrąg ten jak ludzie żyją i wiem, że krzywdzą można żyć jak tu wciąż istnieją wpół Gos po, więc 2 Boga co przeklinać tym, że pomaga złem jest to odwrócenie myśli to znaczy, że łatwości zła jest pewnym przekleństwem Boga, lecz dlatego nam tak łatwo idzie, kiedy kradnie my oszukujemy się bogacimy czyimś kosztem, że to jest de facto kara no i jest jakby coś co się wydaje mi się dotąd to też jest niesamowite w tej twórczości Wyspiańskiego może on faktycznie całe życie się w 100 winą karą obecnością w tym człowieka i obecnością w Boga próbował UAM próbował po prostu mierzyć i ci sędziowie wpisani pod koniec życia, gdzie część przekazu, mówi że wtedy już pogrążony w chorobie i jego, która też przecież jest chorobą w jakimś sensie dotykającą też się psychiki, że on wtedy widziany był na plan tak jak chodził i mówił Starym testamentem inną opinię nie rozstawał się pomocni na ile te wszystkie przekazy są brane prawdziwe, ale jakoś mi to uruchamia się tak mogłoby być, gdzie sędziowie są też trochę wynikiem takiego już oszalałego boksowania się z tymi myślami jeszcze wracając do tych 2 poziomów realnego tego metaforyczne go trochę biblijnego poziomu ponad to bardzo ciekawy jest dla mnie też wątpliwości w tym spektaklu pani jest pokazane będą wicie tego, że postój 18 3 1 9 latach od wydarzenia realnego tak naprawdę w przestrzeni związanej z handlem ludźmi nie biorą się zmieniło to dość przerażające jest absolutnie faktycznie Żyto już się zawsze funkcjonowało tak samo dosięga cudnie przerażające jest jego rola kobiety w tym świecie poddasze niesamowite, że nie ma kobiet raczej w sędziach nie ma kobiet dniem jedno matka Matusz ma też umarła czy matka jest do Muchy po drugiej matce Niewiem, nic więc pewnie każdy gdzieś zmarła, w której momencie jest ich w Doha traktowana jak tylko wyłącznie służąca jakaś widzisz kobietę, z którą ma się ożenić się na tam, gdzie jest traktowana tylko jako rodzaj dobrego dobrego układu finansowego i kobiety na handel i w Doha umiera nikt się nimi zajmuje Wyspiański poświęca jej śmierci jedno zdanie żona idzie do komory, gdzie wiedziało, że Anakonda ma wiele dni była tendencja strzał był jakiś taki faktycznie trochę trochę nieumiejętne postać dlatego też osadziła ją w środku, żeby już faktycznie jeszcze wydobyć to, że ich, by w tym wszystkim nic nie interesuje i umieraniem w czystości są w internecie w takim nawet najprostszym sensie, że określenie dni nikt nie woła lekarza nikt nie mówi podać wodę cokolwiek jest dość dość niesamowicie męski świat to też jest ich 20 fascynujące w gruncie rzeczy w realność fascynującą postacią ojca są zeszyty z LO przez Tuska bytowskiego ich dochód, który w, który w ostatniej scenie szydzi z innym ojcem na widowni siedzi z innym ojcem na widowni też, by zamyka przedstawienie w znacznej były jak też ten rodzaj tego przekleństwa, który jest na końcu w kranie nie wiedział do końca w ich rozumiem takiego działania go starotestamentowy ego przekleństwa powrócisz nie panie wszystkie, które wziąłeś, albowiem przyłączono też klisze, które były szef będzie aż ich domyka ten spektakl jednocześnie wskazując, że w gruncie rzeczy motywem napędowym było mu rodzaj zemsty pojawił się wstrząsnęły światem przerwaniu tych świat i wysiać zakończyły się zakończyły się teatr w bardzo dziwna postać, bo też bardzo mocno oszalała religijnie zastanawialiśmy się długo nad tym spotkaniem z wdową Chin, gdzie on, jakby mówić te wszystkie religijne wielkie słowa o tym, że żyje, jakby Bóg się wszak nie i będzie na dnie piekła, jeżeli się waży na własne życie, jeżeli chodzi do kościoła natomiast generalnie jest to postać, którą ukształtowało NKW hol znaczną historia jest taka, że oni jednak hop przepił swoją ziemię przepił swój dom bił swoją córkę traf wspomina o tym, czego kilkulatka przed nim uciekała, bo chciał ją bić nawet jakby mało, jakby sympatyczna postać i chciał zabić Samuela, który prawdopodobnie w ramach jego też liczby nudne no, jakby lichwy no ale mu na to gdzie pożyczał poszedł do więzienia 2 0 lat po 2 0 latach wraca i próbuje być świętem ponad 3 medaliki z odpustów, gdy zastanawialiśmy się jak jak to jest czy jakby intensywność tych scen tych spotkań tego powrotu do domu czy jesteśmy w stanie uwierzyć w to święto ważne jest, by poddaliśmy się trochę zwiedziliśmy rząd nie wytrzyma tej sytuacji się napije dla mnie było ważne, jakie Energie dostali w Doha jakby, jeżeli dla nich to spotkanie z ojcem jest ważne, bo chciałam, żeby to spotkanie się nie udało się ona jednak nie dostała tej deski ratunku jutra być może, by ją uchroniła przed śmiercią śmiercią, która przychodzi z zewnątrz, ale ta, którą one jednak sama też idzie więc, jakby tutaj to spotkanie z ojcem to faktycznie jakaś taka dziwnie zagadkowa scena takiego przeklętego faceta, który próbuje resztką sił się ducha Pacifiku sensu życia i znajduje go w Bogu, ale w gruncie rzeczy w zemście czy Bóg jest jednak tylko mechanizmem do sięgania po zemsta dopóki po poczucie, że mamy rację dla mnie jesteś trochę taka opowieść o ból po porażce człowieka trochę ten tekst jest takich rozczarowań człowiek no jesteś taki zrażony tym co faktycznie leczy mieliśmy na próbach jakieś takie poczucie, że nas błoto oblepia się we z Dziwnowa, jakby generalnie zazwyczaj bywa tak jednak tak jest, że im agresywniejsze teksty gdzieś to praca jest łatwiejsza, jakby agresja zło jest bardzo, jakby taki atrakcyjny na scenie łatwo się to robi w gruncie rzeczy, jakby człowiek, jakby też wszystko odreagowuje wszystkie swoje złe rzeczy w życiu i jak to się dość łatwo robi natomiast tutaj jakaś męka pańska była faktycznie, jakby to nie jest tak agresji jest tak cudownym banalności zła, które faktycznie się w sądzie nie wiadomo którędy, który dzieje się niepostrzeżenie jednocześnie dzieje się gęsto, bo ci ludzie są zarażeni strachem, bo słowo pani w momencie, kiedy wszystko dzieje się za szybko, kiedy ktoś im wymyka spod kontroli, kiedy emocje biorą nad nimi w górę w tym zależało, żeby to, żeby być do niego ludzie z gruntu źli i dlatego że są źli to zabijają tylko, żeby pokazać ludzi, którzy nie są z gruntu jeśli tylko powoduje nimi strach i w gruncie rzeczy walczą o własne życie i z tego powodu gdzież im się wymykają rzeczy, których być może taki zdroworozsądkowy sposób, gdyby nie zrobili nie chcieliby zrobić sędziowie Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Małgorzaty Gajewski, który ja jestem gościem, który jednocześnie z dyrektorką teatru Ludowego w Krakowie od 09 10. lutego, a potem w repertuarze teatru bardzo dziękuję za to, że ktoś się porozmawiać dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KRAKOWSKIE PRZEDMIEŚCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast - bez reklam. Słuchaj wygodniej w naszej aplikacji mobilnej z pakietem "Aplikacja i WWW"

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA