REKLAMA

Nasze wewnętrzne konflikty. Podcast Cvety Dimitrovej i Tomasza Stawiszyńskiego

Data emisji:
2018-02-07 18:50
Audycja:
Nasze wewnętrzne konflikty
Czas trwania:
30:00 min.
Udostępnij:

Skąd wziął się tytuł "Nasze wewnętrzne konflikty" i dokąd może zaprowadzić. Ponadto: o Karen Horney, psychoanalizie jako matce psychoterapii, genezie nerwicy a także... mocy pipetki i mikroskopu w laboratorium.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

dzień dobry Cedyni trawa i Tomasz stawić się łódzki dzień dobry witamy w kolejnym odcinku naszego spotkania stół, który się nazywa nasze wewnętrzne konflikty i może wyjaśnijmy od razu, skąd ten tytuł, bo on brzmi tak dwuznacznie ta dwuznaczność jest zamierzona no bo nam chodziło właśnie o to, żeby tak puścić oko po pierwsze, no bo ostatecznie jest taśmy małżeństwem to jest taki trochę rodzinne Spodka wstawić schab oficer z, a ponieważ nasze poglądy co do Rozwiń » różnych kwestii związanych z psychoterapią nie zawsze są no nie zawsze pokrywają tak bym powiedział nie zawsze są na takie same no to czasami nam się zdarza dlatego temat dyskutować tu będziemy tak dyskutować z państwa przytomności jeśli można użyć tego sformułowania no ale zarazem to określenie nasze wewnętrzne konflikty może właśnie się odnosić do tegoż to nasza wewnętrzna, bo my tu stanowimy jakąś taką gwiazdę między nami właśnie, a też odnosi się do tytułu książki Karel Horny Trees ta książka się właśnie nazywa nasze wewnętrzne konflikty ukazał się po polsku tak jak chyba wszystko co teraz Horny napisała Karel Horny i klasy czka taka zupełna no tzw . Anity zupełna w tym właśnie, jakby w kontekście naszych różnych nikt zbierze tych przekonań na temat psychoterapii lub rozbieżnych no to nie, ale nie nie aż tak klasyczne Jana czka uważa Karel Horny w ogóle za nią chyba najciekawszą postać tej po stronie włoskiej tradycji i zarazem też za najmniej docenioną jakoś najmniej obecną w takim powszechnym, chociaż ona z drugiej strony dzięki swojemu bestsellera winę erotyczna osobowość naszych czasów stała taką cenę bardzo rozpoznawalny bardzo nośne bardzo nośny tytuł ESK Clean ocean to prawda on później eksploatował na szeroką, ale właściwie w takiej tradycji bardziej psychoterapeutyczne i czyni bardziej odnoszące się do tego co czytają i czym kierują się ludzie, którzy terapią w sposób praktyczny się zajmują, ale też no nie wiem czy jakoś współtworzą te tradycje, pisząc książki, tworząc pewne koncepcje teoretyczne NATO w tym obszarze Karel Horny akurat jakoś nie zaistniała na tyle naiwny, by jej powiedziałbym głębia myśli i przenikliwość zasługiwały w moim przekonaniu mam nadzieję, że to będzie w jakimś momencie też tematem naszej rozmowy co znaczy jak to ewoluowało jak my byśmy widzieli jak konsultujemy w kontekście tych wcześniejszych dokonań psychoanalizy podczas 1 odnosimy się do tego Annę i też różnic geograficznych dla tego, że także, dlatego że Karel Horny właśnie wywodzi się z takiej już nie Europejskiej uchylny szkoły, dlaczego bardziej się przyjęła też w tym sensie to nie zebrali się przyjęło w stanach Zjednoczonych chyba niższy niż w Europie w ramach takiej tradycyjne ramy tradycyjnej klasycznej psychoanalizy genealogii freudowskiej, ale to duże dygresja, a tak sobie pomyślałam, że warto, by naświetlić jednak co miałyby oznaczać nasze wewnętrzne konflikty no właśnie w świetle w świetle tego tytułu, który on, po którym rozmawiamy no to akurat jest pojęcie bardzo ją z kolei co znaczy w ogóle postrzeganie dość wielkich trudności psychologicznej bardzo upraszczając w kategoriach konfliktu jest akurat 1 z takich jest w 1 z takich najwcześniejszych wynalazków właśnie teorii psychoanalitycznej właśnie takiej bardzo wiernej swym postrzeganiu naszych firm naszych jakiś trudności PL czy pewnych niezrozumiałych treści psychicznych czy zachowań właśnie w in kategoryczny takich słów zaznaczył frajda to co NATO odgrywało istotną rolę, więc on w, nawiązując może chyba to padło podczas naszej poprzedniej rozmowy z innym on, nawiązując do tego odsłania jakąś taką naszą, a nie przejrzystość dla samych siebie to znaczy ja jako podmiot nie jestem jestem jakoś wewnętrznie skonfliktowana najkrócej mówiąc, bo abstrahując na razie w każdym razie o z takiej to nazwijmy to klinicznej strony psychoanalizy psychoanalizy w tym znaczeniu klasycznym to znaczy tego wszystkiego co wymyślił Zygmunt projekcji i co opisał w swoich pracach no to abstrahując od tej klinicznej strony można psychoanaliza potraktować tak to się dzieje właściwie nawet częściej się dzisiaj tak psychoanaliza traktuje jako filozofia jako były z 1 strony pewną teorię podmiotu po prostu tego jak podmiot z jest zbudowany, jaki w nim aspekty, a występują, jaka jest dynamika różnych sił, którego konstytuują, a z drugiej strony jako pewną fenomenologii podmiotu używamy różnych trudnych słów, ale proszę przygotować to będziemy ich używali, ale będziemy też w razie czego jakoś starali się rozjaśnia, acz znaczenie tych z takich branżowych terminów bardziej fenomenologii w tym sensie, że jest to pewien opis tego jak przebiega ludzkie doświadczenie MO taki najprostszy w sens tego pojęcia no to tyle co nauka o fenomen na czy pewna era pewna, czyli pewna narracja, która opowiadała o tym co się wydarza rejestruje po prostu to co dzieje się w podmiocie co jest treścią jego doświadczenia mu no, więc tak można właśnie to traktować psychoanalizę i pewnie sam Zygmunt projekt tak ją postrzegał do jakiego stopnia przynajmniej jako opis doświadczenia indywidualnego to jest dość istotna, ale inne, ale zarazem ten opis pretendował do tego, żeby nosić pewne znamiona obiektywności to miał być taki opis, który dotyczy każdego, w którym każdy tak czy inaczej możesz może się odnaleźć w naj rzeczywiście tak jak powiedziałaś ta pierwsza teza jego oczy taka 1 z najważniejszych w każdym razie tester, za którą opowiadam, że my sami siebie nie rozumiemy i jesteśmy dla siebie nieprzejrzystości, że na różne rzeczy, które robimy i jak się nam wydaje inne intencje, które nam towarzyszyć przy tych czynnościach to są intencje, które w gruncie rzeczy są zupełnie inna niż te, które sobie uświadamiamy, że innymi słowy, kiedy ja ma on dokonuje jakiejś tam czynności coś tam chce zrobić albo albo nie zrobić tego im się wydaje, że to jest akurat takie nie inny powód to w gruncie rzeczy chodzi o coś zupełnie inna konia kują się nie całkiem z taką definicję zgodziłem nie chodzi zupełnie coś innego tylko chodzi o to, że ujawniają się różne aspekty naszych dążeń, które mogą być już w dużym skrócie jakoś ze sobą w sprzeczne to znaczy, że możemy robić jakąś rzecz mając świadomy przekonanie o tym, że robimy ją w jakimś celu, a mogą nam przy okazji towarzyszyć różne inne, które są nie wiem postrzegamy jako bardziej ambiwalentny niechciane, ale już nie przyszliśmy tutaj dzisiaj nagrywam ten podczas mam sobie rozmawiać o psychoanalizie no i co tak na tak naprawdę w ogóle co innego, choć tylko, o co skąd to mamy wiedzieć no tak naprawdę to mamy psychoterapii rozmawiać z jakiegoś dziwnego powodu ciągle rozmawiamy o psychoanalizie, bo z analizy jest matka w psychoterapii, gdyby nie psychoanaliza to by nie było wschód przetarg oczywiście życie starszym czasem troszkę wydaje mi się, że to wprowadza, jaki strony jakiś rodzaj zamieszania, ale wracając właściciel nie bał zamieszania właśnie to taka potrzeba, żeby wszystko takie było poukładane to jest też potrzeba diagnostyczna można to uznać za pewien symptom, że człek chce mieć tak wszystko, żeby było klarownie poukładane czasem pytam czy potrzeba diagnostyczna nie to, że ta potrzeba jest diagnostyczna w tym sensie, że ona już stanowi przedmiot diagnozy, że może być diagnozą jak się nas słuchać pod tym względem pewnie dostarczamy różnych tego typu treści no na pewno to, zwłaszcza doświadczonym analitykom nie wszystko po prostu są w stanie zdiagnozować z wyjątkiem siebie oczywiście, bo siebie to nie w, a tutaj tak troszkę złośliwie ich pech, ale wracając rzeczywiście może da tę kwestię konfliktu wewnętrznego tak sobie pomyślałam o tym, był typowy podkreślił w Tarnowie miary indywidualne doświadczenia właśnie tak mówiące o takim fenomenem logiczne też też opisze doświadczenia bycia istotą ludzką myśląc są, doświadczając są również różnych uczuć, które nam trudno inną jakość konceptualizm chować jednoznacznie wskazywać jej genezę on i t d. no to jeszcze jest jednak ten kontekst społeczny od samego początku to znaczy z rzezie, że nasze konflikty są jako sprzężone wewnętrzne z czymś co internauci z wujem ze świata zewnętrznego to znaczy był wewnętrznie wewnętrzne jamy i tutaj taki mamy taką modelową freudowskiej mu na początku pacjentkom właśnie była pacjentka historyczne tych, które przeżywało jakiś konflikt pragnień natury seksualnej i a zarazem boję się wszystko kojarzyło z domów tak tak dzisiaj ta jest kojarzona, aczkolwiek wydaje mi się, że to jest, że bardziej złożona może to jest też symptomów inni są tam mu określonego momentu historycznego to znaczy dzisiaj rzeczywiście opisujemy w nim pracę terapeutyczną psychoterapię w innych kategoriach na tamtym czasie rzeczywiście ten konflikt w przypadku n p. kobiet i rodzenia się jakiegoś takiego nowego no no też pewnych przemian społecznych nie tylko konflikt wyrażał się właśnie w pewnej roli narzuconej określonej dla określonego typu jednostek przy przedstawicielek określonej grupy społecznej klasy społecznej, a po jakimś pragnieniami wewnętrznymi, które na nim miały żadnego kanału ujścia tak to oczywiście w można wielorako rozumieć i też dyskutować z tym ale, ale to były takie początki powiedzmy, że odkrywania takiej właśnie MF nie tożsamości wewnętrznej związanej też z tym, że te pacjentki miały bardzo szczegółowo symptomy, które trudno było wyjaśnić jakimikolwiek przyczynami neurologicznymi fizjologicznymi, ale to były symptomy cielesne to znaczy coś tam działo się z ich ciałami dziwnego n p. łuk histerycznych jest taki klasyczny symptom, że ciało się tak wygina jest rodzaj takiego zaś już nie reżyser mówi się bardzo serdecznie dość luźny mandatu dosyć specyficznie atest cechą szczególną tych zjawisk jest to, że już ich nie ma to znaczy, że mimo tego, że to się jawiła jako to jako takie bardzo zobiektywizowane zobiektywizowana symptomy organiczne dotykających ciała właśnie co miałoby wskazywać na jakąś genealogię somatyczne o tych narad tych symptomów no to później zmianę pewnych zmian kulturowych związanych ze strukturą społeczną n p. jakąś drakońską kuracją ról społecznych męskich kobiecych te symptomy tak jak te wszystkie zaburzenia czy większość w każdym razie zaburzeń diagnozowanych przez frajda jego kolegów w tym czasie ma już zniknęło z klasyfikacji jest też właśnie fenomenologiczne, bo już ich nie obserwuje już na nie występują, więc to jest oczywiście asumpt do innego ciekawego tematu, który tu kiedyś na pewno poruszymy związanego właśnie taką kulturową genealogię tych różnych zarówno kategorii, jaki symptomów jakich po prostu doświadczeń czy przeżyć, bo przeżywamy trochę tak jak nam kultura to podpowiada we śnie wraz ze zmianą pewnych norm kulturowych też się zmienia się charakter tych konfliktów i chociaż rzeczywiście tak jak wspomniałam wcześniej teraz częściej się mówi w kategoriach też 3 także deficytów, a i też różnych rzeczy, których mogło zabraknąć w drodze naszego rozwoju dorastania, ale jeszcze wracając do tej głównej myśli, bo jakoś wokół tego pojęcia wewnętrznego konfliktu dodaje krąży mem, a do tej głównej myśli, która jest nie tylko ukarano choinek tej książce, bo ona po prostu jakoś ten konflikt wewnętrzny definiuje w książce jej akurat na tym etapie swojego myślenia stwierdza, że to właśnie wewnętrzny konflikt jest w ogóle istotą całej sprawy i że to jest w ogóle najważniejsza kategoria najważniejsza sprawa w ludzkim doświadczeniu i w różnych problemach które, z którymi później człowiek przychodzi do psychoanalityka, ale właściwie przynajmniej na znacznych obszarach tej psychoanalitycznej tradycji myśli się i mówi się o człowieku jako obycie wewnętrznie skonfliktowane MO temu wspomniała, że tym konflikcie pomiędzy najogólniej rzecz ujmując z pewnymi rygorami społecznymi wymaganiami społecznymi, a pragnieniami jakoś sferą popędy owo biologiczną i Allen tych konfliktów może być znacznie więcej ten podstawowy konflikt w każdym razie nie może być w prosty sposób rozwiązane to jest istota nerwicy nazwijmy to ono w nerwicę taką też nie znaczy coś się zaczyna dziać w człowieku, że właśnie pojawia się jakieś dziwne symptomy to ma w inne traci kontrolę nad swoim życiem albo coś go prześladuje jakiś myśli jakiś natręctwa jakieś lęki depresja i t d . to wszystko jest tylko widoczny zewnętrzny przeja w jakiegoś wewnętrznego toczącego go KON Flik tu ale dlaczego dlatego ten konflikt daje takie objawy i dlatego jest to wszystko tak doskwierają co, że właśnie człowiek nie potrafi świadomy sposób tego konfliktu rozwiązać ucieka w jakim sensie przed tym rozwiązaniem przed także odpowiedzialnością za jakiś wyjątkowy urok za dokonanie jakiegoś wyboru i nie to jest jak mówisz geneza geneza nerwicy on tylko, że jak mówisz ucieka to to zakłada pewnego rodzaju intencjonalność tutaj właśnie podkreślony jest ten aspekt, gdzie to się wszystko to 3 na poziomie nieświadomym, czyli jakimś niejawnym niezrozumiałym dla samej osoby, która ten konflikt wewnętrzny przeżywa i właśnie psychoterapia ma na celu m. in. wydobywanie takich takich rzeczy takich konfliktów w teorii teorii w tym co coś chcesz dodać no w tym sensie, że mam takie wrażenie właśnie że, o ile to jest niezwykle ciekawa w takim aspekcie teoretycznym to znaczy, że cała tradycja pcha analityczna n p. jest tym sensie niezwykle interesującą filozofią, która też jest znakomitym narzędziem do tego, żeby się przyglądać różnym procesom kulturowym przy pewnym oczywiście przy pełnej świadomości różnych uwikłań, jakie to narzędzia za sobą mają takich właśnie związane z ich filozoficzną genezą, a nie jest tym, że są to taki zabieg stylizowane naukowe instrumenty jak mikroskop n p. albo PIT poetka, bo mikroskopii i dziadka to jest podstawowe wyposażenie takich n p. naukowców, którzy się biologią zajmują musi być piętnastka Skorża to kawał Boguszewski mi kiedyś powiedział, że właśnie piętnastka zawsze jest laboratorium mikroskopii ten atrybut sprawia, że czujesz, że wynik dana rzecz ma większą wnętrze właśnie świeżo nabyta wiedza ma większą moc z przypadkowo wszystko ma większą moc gaz w kasie w każdym razie, że te narzędzia te pojęcia te teorie te koncepty no one są one pretendują w często do tego, żeby właśnie taki zobiektywizowany opis zdawać niczym widok w soczewce mikroskopu tymczasem no i stanowią pewnego rodzaju w moim poczuciu nie tylko moim zresztą pewnego typu metaforę pop to metafora pewnego typu przybliżanie wyrasta z głębinowych przekonań tego, kto taką teorię konstruuje czasami też ekspresji jego osobowości natomiast kwestia praktyki czy praktyki teraz odpowiednio za coraz trudniej akcent położyłem na to słowo w na sylaby odpowiednią Otóż ta kwestia praktyki jest właśnie no bardzo problematyczna jest zazwyczaj rzekł bym sprowadza się do tego, że w rozmaite szkolenia, które bardzo różnie definiują źródła zaburzeń to, skąd ona się biorą to w jaki sposób można sobie z nimi poradzić to rozmaite szkoły to się skrajnie różną różnią jeśli chodzi o praktykę, a badania którymi dysponujemy pokazują, że przy pewnych oczywistych drobnych niż nie nauczy drobnych różnicach te wszystkie szkoły nie więcej dysponują podobną skutecznością myślę, że bardzo wiele różnych wątków poruszył jeszcze znaczy, że MSW i zastanowiła się nad tym co miałyśmy myśli mówiąc o obiektywności tutaj to znaczy, że pretendent Janda mu do bycia obiektywnym mi pewne teorie co znaczy do czego się odnosi się to jakiś takich psycholog powie znoszą obcych analitycznej genealogii diagnoz na temat innej rzeczywistości kulturowej społecznej w Chinach do takiej sytuacji, że przychodzi psychoterapeuta do programu telewizyjnego albo radiowego i ktoś go pyta o to na jak to jest nie wiem z lękiem albo z depresją albo, z czym sami mówi samo wszystkie problemy, które człowiek ma i jego cechy osobowości różne symptomy i różne inne Europy z my i t d. mają źródło w dzieciństwie dzieciństwie właśnie kształtuje się ta podstawowa struktura ludzkiego ludzkiej osobowości i my odtwarzamy pewnego rodzaju schematy, które nam się z budową ją z wczesnych ma we wczesnym okresie naszego życia na odbudowują nam się w relacjach z naszymi najbliższymi czy z naszymi rodzicami później wszystkie relacje, które wchodzimy są niejako odtworzeniem tych relacji z rodzicami, a jeśli coś się dzieje w postaci lęku symptomów i t d . no to niechybnie gdzieś tam trzeba szukać przyczyn jest to pewien rodzaj opisu wydaje mi się, żeby najmniej nie jest jedyny i dominujący w oczy sam wspomniałeś mówiąc różnych nurtach przyrząd jest niezwykle mocno w kulturze współczesnej zakorzenione w takt znaczy psychoanaliza też w popkulturze odcisnęła jakieś piętno w tym sensie na dno na naszym rozumieniu postrzeganiu rzeczywistości i rozumie ją też siebie to na pewno i na pewno też bardzo jest trudno dziś abstrahować od różnych takich też czasem bardzo uproszczonych nic wręczyły karykaturalnie ukazywał w nim furę z nową Lynn tez związanych z psychoanalizą nam znając inne najlepszym przykładem są filmy Woody ego Allena, gdzie tu różne takie rzeczy w komiczny sposób są przedstawiane, ale tylko oczywiście wystarczy przyjęliśmy język psychoanalizy on on funkcjonuje właściwie różne kategorie które, które w momencie, w którym ta nic no wtedy jeszcze w mająca na celu inne wspomnienie jakich kryteriów naukowości, tym bardziej dziwna kształtowała określone pojęcia typu chodnikiem z seksualnością Perry ego to przeniknęło bardzo głęboko do kultury dzisiaj jest po prostu elementem takiego codziennego języka rozumianego takiego kodu przez wszystkich Mann i ja myślę, że był ktoś mógłby przyjść i wytłumaczyć pewne zjawisko i dzisiaj jest równie popularnym tym, że coś się wydarzyło w swym smutku danej osoby, które doświadcza jakiegoś rodzaju programu i że coś jest on chętnie taksy przekaźnikami, a albo neuro przekaźnika mniej albo z czegoś jest za mało albo za dużo i można tu czysto takich biur logistycznych w kategoriach też wpisywać nic nie wydaje mi się, żeby po po wieści taka o pochodzeniu psychoanalitycznym bądź dominującym myślę, że one bardzo straciła swoją taką aurę Penn czegoś wyjątkowego na przestrzeni ostatnich dekad myślę, że teraz w jakimś sensie powraca i warto na pewno na ten temat rozmawiać, bo ten model, o którym wspomniałam taki biologiczny tłumaczenia pewnych zjawisk psychicznych i nie jest wyczerpujący allo allo, ale nie zgodziłabym się z tym, że duże, że kiedykolwiek tak naprawdę on tezy lub różne interpretacje dotyczące dzieciństwa obchodzony był jakimś takim jedynym w i wyłącznym wytłumaczeniem zjawisk co więcej no właśnie do tego miałaby służyć ta praktyka, że coś wydobywano odkrywany interpretowane, a on bardzo konkretnym kontekście doświadczenia danej osoby, więc nie ma tutaj nic nie nie znam żadnej obiektywnej teorii właśnie takiej kwocie wspomniał już na temat tego, że pewnego typu doświadczenia w dzieciństwie sposób nieodzownym prowadzą do tego i tak no w sposób nieodzowny oczywiście to zależy co mamy namyśli mówiąc o tej nieodzowną ości, bo to, by trzeba zademonstrować temu ten żelazne te też Jolanta Zielazna wnikania z tym jest problem, bo często mamy do czynienia z sytuacją, kiedy wiele osób mając mniej więcej podobne doświadczenia w dzieciństwie później zupełnie inaczej funkcjonuje inni zmaga się z kompletnie innymi problemami i ciasto dotyczy co to n p. bliźniąt, które wychowują się w tym samym środowisku w sensie ścisłym w tym całe środowisko skądinąd często w tym samym środowisku rówieśniczą także, a tymczasem zarówno osobowościowo jak inni już takim przebiegu indywidualnych różnych dynamik zewnętrznych symptomów i t d . no i ich doświadczenie wygląda kompletnie inaczej są takie badania takiego psychologa amerykańskiego Thomasa Duszanbe właśnie, który się interesował tymi bliźnięta jednojajowe mi dwu jajowymi tam są niezwykle ciekawe okoliczności, które bywają skądinąd też używane często przez zwolenników tej hipotezy genetycznej, a on chyba tak naj obszernie omawia je przed drugim Harris taka psycholożka, której strony takim enfant terrible zarówno psychologii akademickiej to taki ze skrzywieniem genetycznym, jaki jak imię psychoanalizy no bo ona po okazuje, że ani rodzice właściwie ani genom nie są czynnikami, które nas określają w największym stopniu tylko, że właśnie rówieśnicy naszych nas jakoś na definiują i to w jakiej grupie rówieśniczej funkcjonujemy jest najważniejsza to oczywiście pośrednio się łączy z tymi rodzicami odniesienia da uciec no bo to, jaki mamy rodziców to też decyduje w jakim stopniu o tym, jakiej grupy rówieśniczej trafiamy na, ale to już, by trzeba było bardzo się głęboko Zagłębie natomiast mam wrażenie, że często właśnie tym zapowiedziom tym założeniom psycholog tu którymi dziecko terapeuci posługują n p . w różnych wywiadach prasowych w różnych wypowiedziach publicznych towarzyszą niezwykle mocne założenia dotyczące podsta w źródeł tych koncepcji którymi oni się posługują się śmiem twierdzić, że znaczna ich część mówi o tym, właśnie tak jakby to byłem w kompletnie nie uwikłane w winnicy obiektywne narzędzia na podobieństwo właśnie tych efektów uzyskanych przy pomocy mikroskopu albo nie wiem przekroju liścia, że to po prostu jest coś takiego jak psychika to jest po prostu taka część człowieku Jama jest taki taki tak zbudowana i są takie i tak jest takie prawa, które nią rządzą tymczasem sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana, a w momencie, w którym w ogóle opisujemy jakieś doświadczenia indywidualne za pomocą języka, czyli staniemy jakiegoś rodzaju opowieść na ten temat to nie da się tego bynajmniej sprowadzić do równania matematycznego i w tym sensie oczywiście przyjmujemy pewne założenia te założenia mogą być fałszywe co nie sprawia, że taka teoria niem może spełnić jakieś funkcji albo być wewnętrznie spójna, ale też jak powiedział, że tym wątku mojej grupy rówieśniczej czynników biologicznych nie myślę, że istotne jest interakcja tego wszystkiego już czyha psy psy HTA psychoterapia określone rodzaje psychoterapii deszczem, gdyż dostarczają języka do tego, żeby to opisać jakoś zrozumieć to znaczy są rzeczy, na które nie mamy wpływu i oczywiście z jakiegoś rodzaju wyposażeniem genetycznym się rodzimy, ale jest jeszcze kwestia tych wszystkich innych czynników, które nas kształtują w interakcji też i korelacji z tym naszym wyposażeniem i tutaj właśnie wydaje mi się, że jest to obrona jakiegoś takiego jednostkowego mimo wszystko doświadczenia i to doświadczenie w siebie jako jako człowieka nie kogoś to właśnie daje się sprowadzić do czegoś co jest mierzalne za pomocą gumki petycji i różnych innych niż narzędzie, by tak bardzo tego paradygmatu naukowego tak my też nie nie wychwalała naczepy z istotnej oczywiście to odgrywa dzisiaj ci pewną rolę, ale wydaje mi się, że innym, że nie jest im, że nie nie musimy zakładać, że to jest jedyny słuszny opisuje rzeczywistość cóż wyszliśmy od konfliktu wewnętrznego doszliśmy do dzieciństwa no to może od dzieciństwa zaczniemy kolejne z kolei spotkanie za tydzień zobaczymy, dokąd nas to co prowadzi to dzieciństwo jeszcze z piękną w takim razie zapraszamy i dziękuję dziękuję bardzo krótka jest zakup terapeutyczną filozoficznych tynku na doc. w naszej aplikacji mobilnej kolejny odcinek za tydzień w środę po dziewiętnastej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NASZE WEWNĘTRZNE KONFLIKTY

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Teraz 30% zniżki na Dostęp Premium! Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW", aby słuchać podcastów TOK FM na komputerze i w aplikacji mobilnej już dziś.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!