REKLAMA

Zapis spotkania czytelników z Wojciechem Kurtyką cz. 1

Weekend Radia TOK FM
Data emisji:
2018-02-10 21:00
Prowadzący:
Czas trwania:
54:04 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór państwu Ewa Podolska zapraszam państwa na szczególną godziny 30 stycznia w centrum premierę tłum na ulicy Czerskiej 8 0 w Warszawie w Agorze miało miejsce niezwykłe wydarzenie miejscowe wyznanie nie było już od 2 tygodni, a sama widziałam ogłoszenia w sieci, że są chętni na ich zakup był bezpłatny przyszły tłumy na co na spotkanie z himalaistą Wojciechem Kurtyką i autorką książki o nim Bernadety MAK Donald to książka się teraz ukazała ma tytuł Rozwiń » Kurtyka sztuka wolności chcę państwu zaprezentować obszerne fragmenty tego spotkania prowadzą mnie Dominik Szczepański i Michał Nogaś dziś część pierwsza za 2 tygodnie 2 4 lutego o tej samej porze część druga część państwa spotykamy się dzisiaj w związku z premierą książki już o tym, Anna mówiła książki, która opowiada ożyciu człowieka no wyjątkowego takiego, który często szedł w pod prąd, ale ta książka, aby nie powstała, gdyby nie współpraca to oczywiste współpraca autorki i bohatera oboje z nich za chwilę poznamy ona przyjechała do nas z Kanady w Berlinie adept Macdonald 1 z najwybitniejszych autorek książek w górach na świecie wielokrotnie nagradzana nawet wierszami pochodzące z Kanady pisarka przez wiele lat kierowała festiwalem filmów górskich w kanadyjskim Band i pierwsza książka Voice z Rangersami wydana przez nasz dział grafiki i festiwal w Vence zawiera działa m. in. esej Edmunda Hillary pierwszego zdobywcy na Mont Everest 20 05 roku w książce, a już koło Yudin Katmandu de Elizabeth Hurley stary opowiedziała fascynująca historia amerykańskiej dziennikarki, która osiadła sztywny pal w latach sześćdziesiątych stał się szarą eminencją himalaistów nie ruszając się do winy, bo nigdy nie wspięła się na żaden z 3 hołubi zgromadziła dane z ponad 80  000 wejść na 3 40 Lewandowski szczytów po sukcesie książki Grocholi Bernadeta McDonald w 20 0 9 roku opisała samotną i dramatyczną wspinaczkę słoweńskiego alpinisty w książce Tomasz Kunert zafascynowane historiami polskich himalaistów w 20 1 1 wydała książkę Freedom Riders kilka miesięcy temu ukazała się w Kanadzie pierwsza biografia Wojciecha Kurtyki aż do Freedom nie ma wątpliwości, że dzięki jej twórczości świat poznał historię polskiego himalaizmu Wojciech Kurtyka podczas 1 ze spotkań powiedział Bernadety jest nie tylko wybitną pisarką, ale też 1 z najlepszych na świecie kreatorów i animatorów tzw. kultury górskiej być może nawet jest współautorem istniejącego w świadomości środowiska określenia Mountain karcie centrum premier zapraszamy na scenę był nawet McDonalds nasz drugi gość przyjechał z Małopolski w Wojciech Kurtyka to 1 z najbardziej tajemniczych wspinacze świata skromny unikający rozgłosu stroniący od sławy przez szereg lat odmawiał przyjęcia albo ni styczny do Oscara złotego czekana zgodził się dopiero w 20 16 roku, jeśli więc w ogóle można mówić o sławie to zaczęła się ona dla niego w 19 7 4 roku Surdyka wtedy dwudziesto siedmioletni wspinaczy jako pierwszy przeszedł zimą północną ścianę Travel genów w Norwegii, kiedy tam też dziennikarze dowiedzieli się o jego planach byli zszokowani w trakcie wspinaczki uwierzyli to może się udać i wkrótce w pobliskim hotelu było tak wielu reporterów wrzenie, którzy musieli stać na podłodze 3 lata później Kurtyka w przerażający huk spadających kamieni w ciągu 6 dni wyznaczył nową drogę na szczyt kocha banda i Hindukuszu rok później wspina się na południową ścianę na precyzyjnie symetrycznych wierzchołek wciąga banków w Himalajach indyjskich już wtedy jest znany ze swojego autorskiego pionierskiego stylu wspinają się wysokich górach styl alpejski te sportowe przejścia bez wcześniejszego zakładania obozów w roku 19 80 zdobywa dał Legii w Nepalu najpier w wschodnią ścianę potem wchodzi na szczyt w 19 8 3 roku razem z Jerzy Kukuczka atakuje Gasherbrum i 1 i wyznacza nową drogę ścianą południowo-zachodnim skutkom jako pierwsi awansują 3 szczyty masywu Broad Field kolejny sukces to pierwsze przejście zachodniej tzw. świetlistej ściany Gasherbrum i 4 i prestiżowy magazyn Time uznał za największy wyczyn alpinizmu w dwudziestym wieku w 19 8 0 ósmy roku Kurtyka jako czwarty człowiek na świecie stanie na szczycie iglicy Dragon inne stałe razem z Richardem Loreta, ale wytyczyli nową drogę na wschodniej ścianie paradoksalnie mimo sportowego charakteru wypra w Kurtyka jest światowy my winniśmy uważany za przedstawiciela kierunku anty sportowego były dla niego wspinaczka to sztuka taniej panowie pan Wojtek Kurtyka zapraszamy zapraszamy na fotel z piłką wyjaśnia, zanim pojawią się pytania to jest informacja dla purystów językowych, że nasz gość w woli w swoim performer Wojtek ani Wojciech, więc ktoś nam dziś wybaczyć i możemy zacząć rozmawiać panie Wojtku jak się Bernadeta udało, bo pana skusić do prac nad tą książką myślę, że każdy z nas tkwi potrzeba podzielenia się ze światem przynieść oczywiście miałem kilka wcześniejszych propozycji, ale nie miałam ani zaufania do siebie ani do osoby piszącej o dniach dużo wątpliwości czy zdołam zrealizować te trudne sprawy, które się zwiążą ze wspinaniem i rzetelnie przedstawić własne życie oczywiście miałam też wielkie wątpliwości czy osoba pisząca znajdzie ze mną wspólny język czy będziemy dzielić tą samą wyobraźnię niestety mam dotkliwą świadomość, że przez większość swojego wspinania pozostawałem dziś w gruncie rzeczy ma na obrzeżach tego wspinania w Polsce byłem swego rodzaju wrzątkiem i z trudem jakiś tam własnym sprytem przebija się do moich wypra w, kiedy zetknąłem się z darmowych akcji po krótkim okresie wstępnej znajomości zorientowałem się, że łączy nas fantastycznie wspólny stosunek do przyrody i że dostrzega ona we wspinaniu dokładnie to co było dla mnie najważniejsze i wówczas oczywiście otworzyła się unikatowa możliwość wypowiedzenia się w 2 i wyjaśnienia tych wszystkich najtrudniejszych najważniejszych rzeczy, których nawet samemu było mi nieraz trudno wypowiedzieć, ale paradoksalnie z pomocą Bernadety przychodziło mi to łatwiej jest powód i tak oto mamy książkę kucyka sztuka wolności pisała tę książkę do nawet McDonalda przetłumaczone język Polski Maciej Krupa, który na co dzień mieszka w Zakopanem, ale wiemy, że w tej chwili nas ogląda, więc bardzo serdecznie go pozdrawiam podobnie jak i tych, którzy śledzą nasze spotkanie na naszej stronie wyborcza PL na Facebooku szykują się państwa komentarze można też wysyłać pytania polecamy się życie codzienne pisze scenariusze, które w cuda nam przewidzieć się i tak się zdarzyło, że premia państwo książki zbiegła się z wydarzeniami, które miały miejsce w miniony weekend na Górze, która nazywa się Nanga Parbat na tej Górze w okolicach, której i, po której też niejednokrotnie wspinał się maszerowało pan Wojtek Kurtyka w wiemy co nam się wydarzyło wiemy, że ruszyła akcja ratunkowa udało się sprowadzić go Elizabeth von w górach został Tomasz Mackiewicz, a wszyscy chyba przyszliśmy tutaj z taką myślą o tym co się stało na Nanga Parbat w dziejach cię panie Wojtku się pana zapytać, dlaczego śmierć w górach tak nas dotyka, bo płyny fizjologiczne zamarzają w temperaturze - 5 stopni albo - 10 stopni to jest podstawowy powód warto zadać pytanie, dlaczego wystawia się na ryzyko owego zamrożenia żywią się wolne z tytułu tej książki w prawdopodobnie człowiek ma w sobie zakodowaną bardzo silną potrzebę przekroczenia własnych ograniczeń i w istocie jest to 1 z najważniejszych aspektów rodzaj takiej wolności egzystencjalnych wykroczyć poza własny strach poza własnym bólu poza własne cierpienie jestem przekonany, że albinizm wysokościowy związane z najwyższymi wysokościami 8 000 m więcej jest właśnie taką formą Wyka nieustannego uporczywego obsesyjnego przełamywanie swojej własnej barierę myślę, że w tym sensie jest właśnie sztuką wolności myślę że była to postawa bardzo silnie widoczna u Mackiewicza niewątpliwie było to kwintesencja też wspinania się i Jurka Kukuczki, dla którego właściwie PiS tylko w tym wymiarze istniał to co spotkało Tomka wynikało z niepohamowanej gotowi dążenia do osiągnięcia własnego celu własnego okresu przyjmowanego historię znał znał go pan Tomka Mackiewicza w bardzo żałuję, ale niestety MF Tomka nigdy osobiście nie pozna, ale bardzo śledziłem jego jego losy i UE jego śmierć jest dla mnie niesłychanie osobistą stratą no proszę wierzyć, że bardzo przeżywam te kilka 3 dni jest to umowa pod publiczkę tylko jest to utrata 1 spośród nas 1 z najbardziej wolnych niezależnych ludzi postępujących zupełnie standardowo niech mu w dużym stopniu wyzwolonego z jakimś tam nowego myślenia o to co on robił swoje śmiała się jest czymś absolutnie niebywałym i zdumiewa, że zapewne to pierwszy wejście w zimie na ośmiotysięcznik po wiejskim stylu jest dziełem człowieka, który nie przeszły przez żadne kursy wspinaczkowe, które właściwie nie przeszedł z mozołem technicznego wspinania on podążał za mąż za jakiś fantastyczny instynktem kreatywnym posługiwał się linami rolniczymi wjechał w szczególny bessy jakichkolwiek zabezpieczeń strasznego są to potępiano był obiektem szyderstwa kpiny, ale ja postrzegam w właśnie dokładnie w tym jego zachowaniu jakiś niebywały, a tym samym on był jako postrzega jako najbardziej pokrewną duże chyba już być może sam Polski wspinaniu jest dla mnie strasznie przykre strata w pamięta pan, dlaczego darzą się pan spinacz kanonika potrzebom myślę, że ten pierwszy od prób było odruchem małpy w nas po prostu, żeby w ogóle być do walki są to chyba trzeba mieć swoje połączenie temperamentu mało też z głęboką ludzką wrażliwością na piękno gór no w pewnych wypadkach dołączyć do tego trzeba jakoś taką ich egzystencjalną wrażliwość żal mi mówisz w tym rozmawiać o tym, wspominam tego na wolności o in on się na pewnym etapie spinania dołącza się do tego wszystkiego pytanie lub Rosją to wszystko robi gdzie jaki to ma sens i w gruncie rzeczy swoja w tym wspinaniu znajduje, a więc na każdym etapie u każdego człowieka będzie to coś innego będzie Milos teraz będzie mieć do czynienia z Małopolski oczko, bo inaczej razem będziemy się tym jakie, który będzie przez całe życie przekraczał włącznie brnął przez strefę śmierci swojego okresu, a 6 1 mu o innej osoby będzie o nich zaginął w nawiedzonym artystą, który będziesz realizował coś innego, a więc te motywacje są złożone dlatego wydaje mi się, że od nich ze sztuką niesłychanie bogatą 1 z być może 1 z piękniejszych w ogóle dyskusyjne i bogatszy dyscyplin jakie, jakie człowiek może uprawiać niestety może być sztuką barbarzyńską nic tak jak każda dziedzina przybiera na swoje właściwe z reformy pożywienie bywa fajną sprawą posiłek była fajna sprawa obżarstwo już jest koszmarny to samo się dzieje z seksem to samo się dzieje z literatury Graf pomagał i t d . i t d. więc my również jesteśmy skazani na na nową na jakieś dewiacje i na uprawianie swojego organizmu w kierunkach, które po pierwsze, nas samych gubią apostrof głupią świat myślę, że dochodziło, o czym tak naprawdę to budżet taki w słoiku, które się przy wylewał czy to co było tak to właśnie dokładnie to, skąd dowiesz, bo Michaś książka w w waszych siedzenie za alegorię pisze, że są jakieś ostateczne wezwanie na innych kamer każda w błąd przepraszam nie każdego człowieka na moje tak po prostu w Polsce dostrzegam w miejscowości niż się nad tym rozwodzić, bo wraz z Pawłem całe spotkanie, ale nasz żyjemy w świecie opętanym egocentryzm i gazownictwem, a ja określam sobie oczywiście unikam tego, iż jej, ale gdzież im to po szutrze centralnej pozycji nie chodzi o pozycję we wspinaniu, ale w ogóle o bycie pępkiem świata w każdym człowieku tkwi i w istocie drzemka dobrze dla mnie chyba był najbliższy zasięg tego trudnego wyzwania i wyzwolenia się z egocentryzmu i w sięgnięcie po co poczucie jakiegoś pojednania ze światem on może lepiej powiedzieć poczucie jedności z otaczającą rzeczywistością testu na rzeź do wyjaśnienia może jednak następne pytanie jak wyglądało pańskie pierwsze spotkanie ze skałą, jakie to uczucie w sensie akurat nie pamiętam po nową mu ten ten pierwszy kontakt miał miejsce w Rudawach janowickich w Kotlinie jeleniogórskiej no i nie wspomniał pan boi wspomniał to mój syn się mało rzeczywiście coś podobnego miało miejsce mianowicie most tu zobaczyłem zobaczę skały, które od pierwszego spojrzenia wywołały te nie no i poczucie czegoś bardzo bliskiego czegoś od dawna powiedziałbym znajomego czegoś niesłychanie pociągającego poszedłem do tej skały położyłem na niej rękę i lękamy się samo skurczyła i tak się zaczęło w dacie się piąć już przy tych 2 pierwszych pobytach skokowych dostał tak jakoś Nagano zaprzyjaźnionych ludziska z klubu wrocławskiego no bo Tychy kilka kroków zamieniało się w przejście drogi na Żywca czy bez asekuracji no oczywiście nie posuwam się wtedy daleko to były prezydent Kielc drogi na niej przed pierwszym kontakcie skalne mogą być też niebezpieczne poniekąd także bardzo pojawił się bardzo spontaniczny odruch pięcia się Polska, ale są z siebie bez jakiegoś konkretnego powodu bardzo naganne, bo pan zaczął nagana od nagany w życiu chętnie pan przyjmował jak pan reagował na nagany nocą na nagany nagany, a to były na tyle przyjazny koleżeńskie strofował mnie, że to, że rząd traci pół żartem FOT Wojtek jest niegrzeczne wspina się za wysoko no coś takiego co powiedział pan o tym, że innymi słowy, ale jednak to jest źle w samym początku rządów panu duży ruch bycia niepokornym różne rzeczy po swojemu dotykania zyskały na własnych zasadach wchodzenia tam, gdzie poniosło i w książce, która pisała nawet McDonald pańskich powieściach bardzo często powraca określenie bycie nielegalnym robienie czegoś nielegalnie robienia czegoś bez zezwolenia bez pozwolenia szukania różnych dróg wyjścia, żeby wejść tam, gdzie pan chciał, nawet jeżeli władze konkretnego kraju się na to nie zgadzałem, więc do pytania jak to było być nielegalnym czy to pomagało ci przeszkadzało paradoksalnie do wspinania jest przede wszystkim intencja zrobienia czegoś nielegalnie nie była wyzwaniem sam sobie to nielegalność pojawiała się z tym pojawią się jako po drodze ona stała się koniecznością na tamtejszym realiach po prostu inaczej się nie dało no i moją zasługą w owej nielegalności było to, że potrafię się na nią zdobyć i inne i nie byłem przesiąknięty posłużmy się wokół, bo w lewo wobec reguł faktycznie brakowało mi posłuszeństwa wobec reguł od reguły bardzo często są 3 sztućce i trudno w tej chwili tu przytaczać Gut Mostowy z reguł, które zupełnie nie mają sensu począwszy od 3 systemu fiskalnego kończąc na życiu religijnym z dodatkami tobym się zgodził, a więc tym te przejścia nielegalne ich życie nielegalne było naturalną zdolnością do ignorowania absurdu w przepisach nieraz pomagało to o tyle, że to dokonanie czynu nielegalnego pojawiała się swoistą satysfakcję gdzieś po jakimś czasie nawet gdzieś cichutko w głębi serca zaczął się pojawi rejestr owych nielegalności jako forma satysfakcji notowań tak to funkcjonowało wiadomo ile było tych nielegalnych sytuacji w pańskim życiu skoro pan zarejestrował w Warszawie czy było ich więcej niż 200 tys nielegalnych sytuacji i że jest pierwsza w Davos w nich razem z byłych tysiące 2 000 to jest bardzo podchwytliwe, bo jeżeli włączyć do tego sytuację, bo fiskalne i PRL -u sytuacje intymne sytuacje w Azji no to naprawdę ciężko rzetelny szacunek jest w książce scena przemytu bliski przez pakistańską indyjską granice i wiele innych, ale my nie bardzo podobała się to 1 z pierwszych, kiedy Benedykt opisuje ich ponad 3 z wyprawy do ówczesnej Czechosłowacji przez szczyty Tatrzańskie jak to pana kupić opali w samym środku potoku nie zapłacą miał pan nie uciekać zapłacił pan wieloma godzinami spędzonymi w oczywisty kształt aresztu w doładowanym powodowany tak reaktor była to była historia była historia słowackich aniołem w jakimś wyjątkiem to było bardzo powszechne psiej chodzenie na małego na żywo z siedzibą w ręczną właściwie w szczycie sezonu to dosłownie co parę dni dni, jaki zespół udało się na słowacką stronę na kalekę komuna, a także ze strony towarzyszyła temu ogromna satysfakcja wręcz Uciecha wręcz ludzie Han natomiast, bo w formule nielegalną, bo Bóg był też się nawet gdy przyjdzie ich i ich syn tego przemytu chyba w polskich warunkach w pasie z jest też wywoływało różne reakcje pamiętam, że Polki po raz pierwszy syndromie polskim nową odważnie opisałam to z naszego warzywnego lub rozstrzygnął tego nie wstydziłem jakości nie to nie postrzegam tego jako, jaką czegoś niegodziwego podłego przeciwnie postrzegam jako coś pozytywnego jako przeja w przyjął ducha polskiego, skąd się powie, że on stąd, że w porządku przemyt w przemyt bywa wykroczeniem czy nawet przestępcy warunkach normalnego życia natomiast w warunkach nie normalnego życia nie tylko nie jest przestępstwem wykroczeniem przeciwnie staje się cnotą proszę państwom jestem głęboko przekonany, że te kilka milionów Polaków regularnie przez przemysł mających z Polski do Bułgarii z Polski do Turcji z Polski do Indii, że w gruncie rzeczy ducha tego przemytu kontakt ze światem w trakcie tego przemytu, a przede przede wszystkim zachowanie w sobie ducha przedsiębiorczości jestem głęboko przekonany, że wyniosłą dom ostatecznego odzyskania niepodległości Polski znacznie więcej niż jakiekolwiek wybitny Polski indywidualny każdy interesuje zgłoś się tworzone przez ducha czasów natomiast ten masowy wielomilionowy przemyt był właśnie emanacją tego ducha czasów, a więc nie ma wstydu z tego powodu zapisze sobie z tą hasło przemyt staje się cnotą Dominik no właśnie teraz to już pan jest grzeczny nie brakuje panu tych nielegalnych rzeczy w sensie się na wyższym może zdarzyć cała dzisiejsza rzeź w Suazi już nie warto w tej chwili i oponach są na jaki sens przemycania do czegokolwiek do do Indii 3 3 w tamte strony, jeżeli wszystko tam jest w szpitalach Otóż to Otóż to dla frajdy sowy wczoraj wczoraj przedwczoraj odebrał towar dokładnie w odwrotnym kierunku cały kontener z bali z Indonezji, ale niestety bardzo legalnie to całodniowy od prawie połowa rozgrzewanie załogę kontenera jak widzisz jestem uczciwy przypominam państwu, a może niektórzy włączyli teraz odbiorniki lub w internecie zaczęli nas słuchać, że słuchają państwo obszernych fragmentów spotkania z Wojtkiem Kurtyką i autorką książki o nim książka ma tytuł sztuka Kurtyka sztuka wolności i właśnie się ukazała to spotkanie miał miejsce 30 stycznia, a w Agorze w centrum premier na czeskie 8 0, a prowadzą je Dominik Szczepański i Michał Nogaś dostarczy nam się już trudne pytania teraz będą same łatwej chcieliśmy pana Wojtka zapytać ile można w górach zaryzykować, gdzie są granice dla alpinisty co oznacza ta granica alpinisty gry granice ryzyka, gdzie była pańska granica bywają sytuacje, kiedy granice praktycznie nie ma człowiek zaczyna no i w pewnym sensie walić na ślepo, ale są bardzo wyjątkowe sytuacje zdarzało mi się to, ale bardzo rzadką w poznanie sytuacji, kiedy właśnie człowiek jest Lewin tak przyszedł do muru, że nie jest w stanie podjąć racjonalnych decyzji szarpie się wewnętrznie przez jakąś chwilę no i zdarzało się także decyzja spontanicznie ze mnie zaskakiwała i wykonywał ten krok, który nam się skończyć bardzo źle jednak śnieg nie kończy, a więc nieraz za granicą wreszcie istnieje, a innym razem jest znowuż bardzo starannie skalkulowana na zasadzie jakiś racjonalnej kalkulacji bierze pod rozwagę no w pogodę w dni okoliczności trudności i t d. i innogy i podejmuje się to bez decyzji są już są bardzo ich własne sytuacja bardzo zależna od szosy inne od osobowości chyba najbardziej zależy od osobowości zdumiewające jest to, że istnieją ludzie, że ludzie się bardzo różnią swoją spostrzegawczością, jeżeli chodzi o zagrożenie nie mogłem nieraz uwierzyć jak bardzo osoba nie dostrzegł oczywistego niebezpieczeństwa są ludzie, którzy bywali tak ślepi na niebezpieczeństwo, że byli na wszelki wypadek wiązanie no i jako ostatni na linie w zespole szkół czteroosobowy na lodowcu wszyscy przechodzi lodowiec, a ta ostatnia osoba zawsze wpadała jeszcze do szczelin po wszystkich no znam znam takich ludzi w nas z niepojęte jest, że istnieją osoby, których wrażliwość prawdopodobnie sensoryczną zwykła wrażliwość w tys nie kontaktuje z otaczającą rzeczywistością i wydaje się, że tak, że ta granica w ogóle nie istnieje, a więc w bardzo często się zdarza, że to są uchodzi za dzielność jest głupotą jest trudno jest to ocenić w sposób jednoznaczny, ale się zebrać jeszcze 1 rzecz w, o których pan też w książce wspomina, opisując swoje liczne wyprawy w wyższej niż się partie szczytowe CEZ intuicja, tak więc kim mowa o intuicji jest bardzo mętną mową w istocie niewiele osób wychodzi prawda no z konieczności skoro nie wiadomo, o co chodzi o to, że Namysłowa Inter 5 intuicja, ale ale no ale ale też to mówią o swojej dewizy to jest to zawracanie zawracanie głowy ogólnie mówiąc, kiedy decyzja się pojawia jest przesłanek racjonalnych i nie w wyniku jakichś rozważny kalkulacji tylko w sposób spontaniczny no to mówimy o ogłoszenie intuicja prawda w istocie może to jest po prostu za tym głosem intuicji poprawnością tej decyzji stoi po prostu podwyższona wrażliwość ze zmysłów i lepszą zdolność oceny NIK, która po, której nawet nie posiadamy własnymi oczami i w wysłanym przypuszczam że, że intuicja polega właśnie na nowy na wrażliwości, który zawinił osławiony pan w pewnym momencie w książce mówi, że kiedy dokonuje takiego rachunku swoich wypra w w Himalaje to być może więcej było porażek niż sukcesów, a jednak patrzy ponadto swoje dokonania z radością i nie czuję żalu to jeść, odnosząc się do tego, o czym pan mówił wcześniej o szaleństwie to jakimś braku pokory dość wyjątkowe spojrzenie rozumie pytaniem w tym sensie rozumie, że ono w istocie dotyka bardzo bardzo ważne sprawy istotne jest coś takiego jak satysfakcja z porażki pogodzenia się z porażką i uczynienia tej porażki wartościowym kawałkiem własnego losy własnego życia ja myślę, że zdołasz pojawia się nowa no 1 w warunkiem pojawienia się tego rodzaju pokory wobec Borawski jest umiejętność czerpania satysfakcji zżycia nad trudnym do wyrażenia poziomie mianowicie gdzieś swoisty wspinają na pewnym etapie pojawiło się bardzo silne doświadczali przeżywanie poczucia jedności z otaczającą przy rzeczywistością remont w pewnej w najwyższym stopniu to poczucie jedności zdarzało się właśnie w Górze w górach ona on ona było ściśle związanym z potężnym przeżywaniem estetycznej wartości tego samego działam w górach wstydź się do tego przyznać, ale to graniczy z jakąś ekstazę idzie w tym wszystkim pojawia się poczucie bycia częścią tego wszystkiego i to zaczyna być na pewnym etapie życia tak ważny, że to co do minus świat, a więc opętanie rywalizacją jesteśmy absolutnie chorzy wszyscy na pewno na rywalizacji zarówno w życiu publicznym jak w sporcie, o ile jest w sporcie ona jest do przyjęcia bez świetną zabawą o tyle, kiedy wkraczamy w sferę wartości najważniejsze najcenniejsze w naszym życiu to ta rywalizacja jest bluźnierstwem to ona po prostu niższe nasze życie całkowicie tak jest my oczywiście jest gdzieś na pewnym etapie to poczucie jedności z otaczającą przyrodą i szerzej w rozumiany życie bardzo mocno się zaczął pojawiać wiele rzeczy zawsze mieć to absolutnie wnosi po prostu przestało mi one interesować i bez wstydu przyznaje, że w ostatniej fazie mojego wspinania pozbawi bezwstydnie byłem pozbawiony jakichkolwiek ambicji zawsze rezygnować właściwie Damazy no i na Nanga Parbat z Gerardem spojrzeliśmy sobie w oczy uśmiech baliśmy się poszliśmy do domu do tego stopnia zdałem sobie sprawę na pewnym etapie, że to doświadczenie to udręka America parcie do przodu już, nic więc do mojego życia nie wniosą wiedziałam, że to będzie powtórka dokładnie z tego samego ten sam kolejny ciężki krok te same wrażenia po same za 10 lat same ten sam lud, że coś się zmieniło się nie zaczną szukać nie u swojego kresu, który był do tej pory wyzwaniem tylko zaczną szukać gdzieś wokół siebie to się okazało ważniejsze dla mnie i w sposób konsekwencją klubu są mocno Szlomo wycofywanie się stopniowe w inny ze wspinania rezygnacja z niego właściwie jada dalej z tymi górami jestem i one są dla mnie bardzo ważne zdarzały się wspinać jest to wielka przyjemność, ale już wiemy, że tam nie odkryje już po prostu niczego nowego, by nawet, pardon chciałem zapytać o to, jakie uczucia towarzyszyły jej, kiedy słuchała opowieści pana Wojtka Kurtyki o tym co się przydarzyło między wierzchołkami do szpiku jest PKO taka scena w książce właściwie bliska jak dziś ma magii tak trzeba powiedzieć ze swoim partnerem to 1 z tych firm, których próbowano, o których wspominamy, o których pierwsza tak taki moment pojawi się uczucie w Tatrach miał jedno na przełęczy między robotnikami było to bardzo silne do tego stopnia, że przez 3 godziny krążę pomiędzy znamiona namiotami i pomiędzy wokół namiotu Jurek w tym namiocie coś tam gotował przygotowywał no cóż bywa tak ja nie byłem w stanie w ogóle po prostu odłączyć się tego krajobrazu od tego są roztaczał się przede mną zapewne błąd część rzeczy w te to pytanie to silne wrażenie wiązało się poniekąd w inny z nową scenę z również z mozołem z trudem, których w włożyłem w to w to włożyliśmy w to wtedy w 2 to dążenie do szczytu był to taki był to zapewne jakiś syndromu łączący odjechał na otoczenie połączone z VAT z dumą z tego z przeżycia to kwintesencja alpinizmu są chciałem zapytać co dają takie graniczne doświadczenia kiedy, kiedy holenderska myśl, że już nie wróci co one wnoszą do życia jak jeszcze wtedy co myśli panie Wojtku powszechnie wiadomo, że miał taką sytuację naga 7 czwartym i nie było tam żadnego dramatu wewnętrznego ja po prostu z dużym spokojem czekam na rozwój sytuacji miał pełną świadomość, że my, że jeżeli załamanie pogody potrwa jeszcze kolejny dzień to noc zamieniły się bryłkę lodu to źle nie było też świadomość, bo tak zadziwiające, że ja przypomniałem własne udo, żeby doznać przyjemności, z czym jest, żeby ciało nie nie było żadnego dramatu była absolutna gotowość do byłem przygotowany dano na własny koniec od początku do końca w tym miejscu na tym biwaku tak, dlaczego to co wymaga od człowieka, żeby mieć takie takie przekonanie, że na dobrze jakiegoś pogodzenia z całym sobą, bo to spotkało i pana Lipińskiego partnera obaj byliście jak pisze Renata w tej książce gotowi istotnie istotnie UR w gminnym to uczucie to w Lu ta świadomość, że być może jest to miejsce, gdzie się kończy wszystko było dla mnie tak uważa, że zagadnąłem Roberta bardzo niezgrabnie bardzo niezdarnie, ale ledwo zaczną zadawać pytanie Robert przerwał mi to niezdarne pytanie i i łatwymi odpowiedź już łatwym zadaniem tego pytania odpowiadają z dniem postaci chodzi nie przejmuj się jestem gotów także po jego stronie nie wiem, jaki był jego stan psychiczny w gruncie rzeczy, ale on mógłby być po to, z podobnie spokojny jak ja, a powrót do życia, kiedy na załamanie pogody mija on jest taki zaskakujący, kiedy człowiek już się pogodził w zasadzie ze wszystkimi zwanego żyć zdrowo i jest nie ma euforii znowu jest po prostu podjęcie trudów dla dalszego życia no to droga jeszcze przed nami była bardzo bardzo ciężka no natomiast nowe natomiast kiedy pojawia się stan ogromnego wycieńczenia i w stanie tego wycieńczenia organizmu powoli zaczną ta świadomość końca własnego życia no i rosła rosła w ziemię i w jej lewą miałam jakieś bardzo silne przekonanie, że to jest w istocie najważniejsza rzecz, którą w tej chwili zostaje być świadomym tego, że byłoby czymś strasznym brnąć tą sytuację bez świadomości, że to się właśnie wszystko kończy dadzą się to niesłychanie ważna dlatego chciałam się zemsty podzielić tym, ale wysoko w górach z różnych powodów choroby zmęczenia pojawią się także inne sytuacje, o których można w tej książce Ronald McDonald przeczytać tylko co o tym, wspomnieć, że pan Wojtek Kurtyka wspomina o obecności tego trzeciego, który towarzyszył mu pan w czasie 1 z wypra w, że wydawało się panu, że baba stresem dla pana śpiewa różne są sytuacje, które nam tutaj na nizinach ciężko zrozumieć i o tym, już się mogą państwo przeczytać w książce Kurtyka sztuka wolności, a ten z czas na małą niespodziankę to znaczy na opowieści o współpracy o znajomości o wspinaniu się z panem Wojtkiem Kurtyką innych polskich himalaistów 1 z nich zresztą widzę wśród nas w drugim rzędzie poproszą pierwsza firma w ich wpływ na Kurtykę poznałem nieco wcześniej w Tatrach oczywiście wspinaliśmy się razem na galerii w Jankowej pamiętam doskonale no to wtedy była w przejściu tych dróg tak, ale w Karnkowie był 1 z pewnym wydarzeniem drogę z płaskich opakowań i chwilę później się to właściwie nasza znajomość sięga jeszcze czasów takich chińskich przed wyprawą w planach 2 były dla dla lat dla Wojtka Kurtyki pechowo na samym początku wyprawy w nie Wojtek Kurtyka z Dekalogu wiara, że ono jest po prostu z PL dodaje nigdy by to była w ogóle kompletna katastrofa, dlatego że wszystkie racje żywnościowe były na pewno już opracowane i żywność była zakupiono wszystko, bo w Pakistanie w dna, ale Wojtek Kurtyka prędko doszli do wniosku, że właśnie w gruncie rzeczy daty wegetariańskich jest w zestawach jakości siły nie ma w związku z tym dosyć dobitnie wśród oświadczył, że to wegetarianizm ma i przeszedł na zwykłą normalną dietę tak jak każdy z nas, gdy natomiast właśnie już mówiłem w spółkę Kurtyka był tam dosyć aktywny i był bardzo bardzo się tak, bo to może złe słowo zasłużył, ale w tym w pokonywaniu w pierwszych odcinków takich granic obyśmy zmierzali w stronę szczytu w w urwało się kiedyś z nawisem w nalocie sił wszystko się w nieskończoność bez później jednak choroba i rozmaite dolegliwości po komplet z akcji górskiej wyeliminowałoby to centrum premier pan Janusz Onyszkiewicz bardzo dziękuję panie z nami dzisiaj do wieczora zjeść, bo film w istocie na K 2 miałem jedyne wżyciu przypadek czegoś w rodzaju choroby wysokościowej o ona ona byłoby żadnych konsekwencji, bo Rosja ma dojść do 8 000 m zawsze mnie niesamowicie słabnąć oczywiście obarczone jakimś tam bagaże sporym w ogóle z PL zajechała w ogóle dojścia do tego wysokiego obozu, ale powrót był już bezbolesny już się w pełni sprawny raz sam także to się w ogóle nie pogłębiło rzeczywiście jakiś niepojęty kryzysie u mnie pojawił, którego nigdy ani wcześniej ani później już zaznałem dobrze składa, że padamy wymyślił wspominało pańskich różnych perturbacjach kulinarnych w czasie biwakowania obozowania, że tak się pan wyróżnia na tle kolegów tym, że nie jak układ mięsa, bo po oglądając nas w sieci pan Marcin ojciec Michała nie musi zadaje pytanie on ma związek z tym, o czym też, że nawet McDonald pisze w książce Kurtyka sztuka wolności od całej kulturze biwakowania o tym, że to był 1 z bardzo ważnych elementów wypraw i teraz może posłużyć ma już zniknęło to pytanie może uda się wrócić, chyba że będą twarzą z pamięci jak się ma Echo jak się ma dziękuje jak się ma dieta wegetariańska do Polski wypraw, gdzie spirytus Golonka były podstawowym wyposażeniem kuchni w latach osiemdziesiątych, czyli rozumiem, że po teście spytać jak bardzo pan cierpiał na temat mojego wegetarianizm jest trochę je, iż istnieje trochę legend i jeżeli są tutaj na sali wegetarianie to musi przeprosić Bronisława na tych prawach temu DGP realizmu bardzo często ne złamany, owszem, ja duchem jestem wegetarianinem no i wprowadzała wypisuje sowy jest lubiany mniej więcej tak jak większość ogromna większość Polaków wg deklaracji jest ostateczna dolarami, ale niepraktykujący mi listy jak też pewno analogię, ale powtarzam to stwierdzenie, że jestem duchem wegetarianie wegetarianinem to nie jest jednak wypowiedź w próżnię, jaką silny bez znaczenia no bo rzeczywiście w warunkach uprawowych nieraz zdarzało się, że rzeczywiście tej decyzji jakie przez jakiś czas przestrzegam, ale praktycznie na wszystkich wyprawach tak ta dieta jednak mediolańska la Maison była była moim wypadku łamana nie wyobrażam sobie w ogóle takiej diety skoku ucztą nerwom po prostu on po prostu nudno tak zdecydowanie tak z tak jednoznacznym zwolennikiem golonki Golonka, że nawet nazwanego dyrektor Golonka Resovia fakt, że jest taka scena w książce, kiedy Kamil ukrócić szynką i Allegro zosta w jeszcze 1 film w Ania to przyjemność wspinać się z Wojtkiem Kurtyką mieliśmy takie są bardzo koleżeńskie rozmowy nie tak dawno temu Wojtek do mnie zadzwonił i mówi że kultem to nasze środowisko jakoś to się rozpalał zło się teraz tak jakoś nie spotykamy rozmawiamy widzom błyszczał Jersey spowodować, żebyśmy gdzieś poszli ci porozmawiali w jakimś większym gronie o tych właśnie o tym, to tak nie jest o tym z Chinami ją, gdy ja się zacząłem wspinać byłem w kursie Kotlińskiego mieści się też instruktorów nas kusi Sokolnia Marka Płonkę, który wtedy był 1 z czołowych postaci tzw. nowej fali potem w Tatrach Wolska z wnioskiem o dość kontrowersyjnego instruktora, ale i rzemiosło świetnie opanowane to już wtedy Wacek powiedział, bo tak jest Kukuczka Otóż to jest w swoich tego, ale tutaj Kurtyka ta akcja Podziel się tam, że to przejścia Wojtka jednak przynajmniej osobiście bierze jak gdyby w hierarchii tej alpinistów to zawsze miał też wnieść go tak wartościowe mówią, że Wojtek sam nie lubi takie cyfry i t d. powiedziałbym tak lub są mi bliższa tak to takie to są Wojtek robił w górach wysokich o samo wspinanie się z Wojtkiem to jest to czysta przyjemność byliśmy pamiętam nasienie Młynarczyka nie tak daleko są położone zimową to jak ja i ja się przygotowania do wspinaczki w zasadzie bez znaczenia, ale to co zabraliśmy do jedzenia tak no to ja pobiegłem do sklepu mówi o dobrobycie spać na polanie pod wysoką to kupiłem w reż Pete gotowało to jest bandyci z Anką bez takich jest was głupieją wszystko Hg okazało się, że tam nie było czasu na żadne gotowanie, bo przez to się szybko położyć spać, bo cię stać w czwartej rano i wpuszcza się bić i poetami dziś Wojtek wyciągnął oczyszczanie ja oczywiście batony chipsy kasy, które zamazuje bujnie zjadliwe kompletnie o Witek wiedział to pyszne kanapki z łososiem takiego rubel, który w ogóle nie zamazuje burzliwej fantastyczną rodzinę to centrum premier tak to wspomnienia Janusz Gołąb nie ma godzinami, bo jest pod K 2, więc trzymamy kciuki pozdrawiam nasz, a cieszyć się zapytać jak to jest biwakowanie, bo z książki dowiadujemy się, że właśnie dzisiaj ma jeszcze to tam pojechali bez tej góry morze, ale tak, żeby w teście szybko zdobyć, a w Polsce książce opowiada o takiej kulturze biwakowania i atakiem wyścigu trochę biwakowe, kto zablokuje najlepiej Jasiem się zapytać co to znaczy w ogóle wygrać taki wyścig w wyrokowaniu i na czym polega w tej chwili wygranie wyścigu w PiS atakowany jest najbardziej kompromitującą porażką, bo Roztocze ma być szybkim wszystko trzeba zrobić 1 dzień natomiast w odległej przeszłości rzeczywiście był rodzaj konkurencji polegający na tym, kto tych dziwaków będzie miał największe najwięcej co zrozumiałe notatce technologia asfaltowa była bardzo ciężka jednak takie były absolutnie nie są nieuniknione, a każde takie 2 górskie to źródło w sporej 0 satysfakcji no bo nowo i innych organizacji w SSE poszerzy się bardzo podobnego do piwa do biwakowania na twarz w czasie zwykłej turystyki powiedziałbym, że nie ma różnicy, tyle że satysfakcja z in z rozbicia takiego biwaku w pionowej ściany jest zdecydowanie większa niż satysfakcja z rozbicia namiotu w lesie jest stosunkowo duży komfort i innym można to łatwiej osiągnąć natomiast złożenie fajnego gniazdka w pionowej z uiszczaniem, na którym rząd naprawdę fantastycznie sobie urządzić wieczór i nos i daje naprawdę wielką satysfakcję estońscy jak ja mam straszy sentyment do dotychczas, kiedy te przejścia trwały po kilka dni temu i mogę to porównać do epoki następne, kiedy pojawił się z nas, a absolutny nakaz wszystko zrobić 1 dzień oczywiście niewyobrażalne, żeby na kazalnicy robić drogę wiele więcej niż 1 dzień to samo się zaczęło robić na ośmiotysięcznik kar proszę zwrócić uwagę, że ostatni etap moich wejść wysokościowych to odbywa się w 2 1 dniowego ośmiotysięczników Indie 2 drogi zrobiono w czasie 1 wyprawy polegały na wyjściach non-stop 2 4 godziny i wówczas już w tym schyłkowym etapie mojego wspinania się zorientowałem, że trasa są strasznie fantastycznego ten teren ten termin ten zwyczaj biwakowania pozwalał być po prostu z tymi górami wolniejszy wspinania pozwalał zdecydowanie bardziej kontaktowa skórami natomiast jeśli się skazane na wejście dwudziesto czterogodzinnym tam z powrotem po i to niestety z reguły niewiele pozostaje inny znacznie później zdarzało się boją statek na banalną łatwą drogę, planując skóry biwak n p . u podstawy ściany gdzieś na świat w ciągu dnia Borowej albo albo jeszcze gdzieś indziej właśnie ze względu na sentyment do biwakowania ataki biwak wtedy idealny, czyli taki, że pan przychodzi mówi byłem takim biwaku Słuchajcie, a wszyscy mówią, bo taki bywali biją brawo to stojaki biła, że trzeba spać w śpiworze n p. coś zrobić z nogami na taki biwak to zapytam boję się do czego dąży, o co chodziło z tym, że najlepiej mieć nogi w plecaku to jest najwyższa forma, jaką właśnie o to mi chodziło dziękuję oczywiście domową są znaki, które są czy absolutnym horrorem, który w tym graniczą z przeżyciem oczywiście Jan miał 2 przypadki biwaku, kiedy moi partnerzy oświadczali oni Wojtek ja tego nie przeżyje wsłuchania się kończy 2 × raz na zjazdach w drodze po wyrazach związać ze szczytu na po zachodniej ścianie apetyt na, a innym razem po prostu na drodze Węgrzynowicz ciała na nad morskim okiem, kiedy u łapaliśmy luz w zupełnie przewidziane w okolicznościach burzy z teściem ze śniegiem albo w opadzie Wrangler kompletnej w Tatrach nie złapaliśmy biwak tzw. kibel net i no bez sprzętu biwakowego trzeba było pomóc przetrwać co się robi też zamieniał w dramat, bo rzeczywiście ograniczono z przeżyciem ja miał kiedyś biwak w lecie zejście z galerii gatunkowych z po traciliśmy czołówki niż 1 1 z wymianą baterii i skazani zostaliśmy na biwak w koszuli plenerowej był to sierpień temperatura w nocy spadła do paru pojedynczych sopli to nie była ujemna temperatura, ale wyobraźcie sobie 5 stopni i spędzone we wrześniowych w warunkach no, kiedy ta noc jest długa ojca naprawdę może to przeżyć coś z nich jest temperatura w tej chwili poszedł w stronę nowej koszuli spędzić noc tutaj inny przed agorą na chodniku wyobraziłem sobie, ale jest też ale o co chodziło z tym od dożywocia mnie zaintrygowało z tymi nogami w plecach, że to była najwyższa forma biwakowania dochodziło to życie trzeba było zmieścić co najwyższa w tym sensie, że żywot tak najbardziej dolegliwa, bo się działo się na kasku, a nogi, które były najbardziej narażone na dno, a w odmrożenie wkładało się do tego plecaka no bo nogi były najbardziej narażone na ZUS na ciągły kontakt z rodem ze śniegiem no i jakoś próbował się w ten sposób tym skromnym zabezpieczeniem pupa oddzielona przy pomocy kasku w buty są ogrodzone przy pomocy plecaka, którzy mają, o co pytać z mają już wiemy o tym w plecaku i teraz tak trochę może ja mam coś podpowiem proszę panie w przygotowanie tak mamy bardzo dużo siłowej, więc także z helem, a jedynie z faktem Synaj w medialnej SLD będzie prowadził jakiś tutaj instrukcje czy nauczanie dla widowni o geografii i coś się dziś dzień zatrzymamy druga część tej rozmowy za 2 tygodnie 2 4 lutego po tej samej godzinie wtedy także usłyszą państwo moją rozmowę z Bernadetą MAK Donald przypominam państwo spotkanie w Agorze przedstawiamy państwu obszerne fragmenty tego spotkania spotkanie publiczności z Wojtkiem Kurtyką i autorkę książki o nim Bernadety McDonald za 2 tygodnie druga część dziękuję bardzo państwu życzę dobrej nocy Ewa Podolska Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKEND RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA