REKLAMA

Jaką lawinę w służbie zdrowia może spowodować porozumienie Ministerstwa Zdrowia z rezydentami?

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2018-02-13 13:00
Prowadzący:
Czas trwania:
22:50 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Maciej Zakrocki witam zapraszam na popołudnie Radia TOK FM, kiedy już 5 lat temu prezydenci podpisali porozumienie w z ministrem zdrowia z panem prof. Łukaszem Szumowski wydawało się, że ktoś jest po sprawie konflikt zakończony rezydenci zaapelowali do swoich kolegów, którzy chcieli już pracować ponad normy wszelkie, aby jednak spasowali trochę dłużej, żeby tej sytuacji, którą mieliśmy do czynienia, więc kłopotami z dostaniem się do lekarza czy zapewnienia dyżurów Rozwiń » szpitala, żeby nie było kłopotów prezydenci zapowiedzieli, że tak zrobią, a tu okazuje się, że ciągle problem jest przeci w nam informacje słyszeliśmy, że samorządowcy się martwą jak to będzie z tym wzrostem nakładów na służbę zdrowia, kto zapłaci za podwyżki dla lekarzy i t d . a więc czy to porozumienie jest dobrym porozumieniem czy ona wprowadzić jakiś wkład w tak oczekiwane w służbie zdrowia o tym, będę teraz rozmawiał też gości, a jest pani Małgorzata Solecka dziennikarka portalu medycyna praktyczna i miesięcznika służba zdrowia dzień dobry dzień dobry na to NATO to tu właściwie nie ma tego porozumienia stron jest, ale jest tylko w długości 1 na papierze, a praktyka pokazuje, że duży problem właściwie smród nieruszone jeno porozumienia oczywiście jest zapisano w nim szereg punktów ponad 2 0 ma 9 stron, więc nie można powiedzieć, że go nie ma podpisały się pod nim zacne osoby z obu stron natomiast ono zupełnie nie rozwiązuje problemów, które są jeszcze bardziej jeszcze bardziej realny sposób niż porozumienie na 9 kartkach tych problemów jest dużo dłuższa lista inni Ernst porozumienie tylko niektóre z nich sygnalizuje, ale na pewno żadnego z nich nie rozwiązuje też prawdziwe jest teza, która właśnie dzisiaj pojawiają, że to porozumienie się komplikuje niektóre sytuacje szczególnie te natury finansowej oczywiście, że tak osiągniemy porozumienie przede wszystkim przewiduje, że nakłady na ochronę zdrowia będą rosnąć mniej więcej tak jak zakładał rząd Beaty Szydło, czyli że poziom 6 % PKB, który nie jest poziomem satysfakcjonującym już w tej chwili osiągniemy w 20 2 5 roku tak zakładał rząd Beaty Szydło tak została uchwalona ustawa na skutek porozumienia cenne czas skrócono do 20 2 4 roku to jest zmiana kategorii symboliczny rząd się cofnął nawet nie o krok tylko o ćwierć kroku tak naprawdę po drugie, porozumienie przewiduje dość znaczące podwyżki dla lekarz i oczywiście lekarze walczyli i prezydenci walczyli o swoje podwyżki od podwyżki dla specjalistów od samego początku tego protestu, chociaż podkreślali, że oczywiście tak to było przedstawiane, że nie jest to ich główny postulat, ale główny czynnik główne to on towarzyszył temu głównemu postulatowi, czyli że nakłady mają wzrosnąć do 6 i 8 % w ciągu 3 lat to by oznaczało, że za 3 lata mamy w systemie co roku mniej więcej 3 0 miliardów złotych więcej niż w tej chwili tak, że taki poziom osiągniemy w 20 2 1 roku przy tych pieniądzach można i trzeba zrealizować również postulat pod Wyszkowem nie tylko dla lekarza, ale też dla pielęgniarek ratowników, gdybyśmy mieli tyle tak dużo więcej pieniędzy to bez problemu można byłoby pogodzić zwiększanie wynagrodzeń i zwiększenie dostępności dla pacjentów to świadczeń zdrowotnych zaletach wina, ale takich pieniędzy nie będzie natomiast podwyżki będą i ona oczywiście nie będą takie jakich mówili lekarze, ale są one naprawdę znaczące, bo to przypomnijmy 4 000 zł brutto od 1 lipca mówi o tych płacach prezydentów tak dla specjalizacji ogólnych, a dla specjalizacji tzw. priorytetowych będzie to ponad 4 700 trzeciego roku szkolenia specjalistycznego wynagrodzenie zwiększa się odpowiednio o 500 zł dla tej pierwszej grupy, iż jest dla specjalizacji priorytetowych takich to są pieniądze, które prezydent będzie otrzymywało są z budżetu państwa, bo to finansuje resort zdrowia, ale oprócz tego zwiększenie tych wynagrodzeń powoduje, że rezydenci otrzymują więcej pieniędzy za dyżury, bo stawka dyżurowała wlicza się na podstawie wynagrodzenia, a pieniądze za dyżury już obciążają budżety szpitali, więc oczywiście te konsekwencje podwyżek dla rezydentów nie będą tak znaczące, żeby załamały finanse szpitali natomiast finanse szpitali mogą bardzo ucierpieć na skutek podwyżek dla lekarzy specjalistów tam jest tak czy w tym porozumieniu napisano, że od 1 lipca lekarz specjalista pracujący na etacie to ważne zastrzeżenie jeśli zobowiąże się, że nie będzie wykonywał tożsamej pracę w innym szpitalu otrzyma 6 7 50 zł grozi to tożsama praca oznacza dyżury nie mów lekarz będzie mógł pracować w poradni z poradni publicznej czy w szpitalu publicznym w poradni jeśli taką poradnię prowadzi również poza swoim szpitalem macierzystym natomiast nie będzie mógł dyżurować to w morzu jest są bardzo poważne obawy, że to rozwiązanie pogrąży małe szpitale, które ściągały na dyżury lekarzy specjalistów z większych ośrodków niestety wszystko na to wskazuje, że Ministerstwo Zdrowia w białych rękawiczkach chce rozwiązać problem niedofinansowania publicznego systemu służby zdrowia przez likwidacje dużej części szpitali powiatowych już w tej chwili to mogę powiedzieć z pełną odpowiedzialnością to wynika z zapisów tego punktu porozumienia, a także z tego co mówił pan minister we wczorajszym wywiadzie w Dzienniku Gazecie prawnej, gdzie powiedział, że rozważa podział szpitali, choć od żubrów szpitali na tzw. ostre i tę po części szpitali, by pracowała na ostro i tam doszło większe finansowanie część szpitali, by nie dyżurowała na ostro taki podział kiedyś był Ion wydaje się bardzo logiczne i inni ja bym go nawet bardzo wsparła proces wszystkich swoich sił, gdyby nie fakt, że sieć szpitali została wprowadzona kilka miesięcy temu i ona mobilizowała szpitale do tego, żeby wszystkie pracowały na ostro, bo to był warunek wejścia do sieci, czyli szpitale musiały jak by aktywować swoje Izby przyjęć musiały wykazać, że zabezpieczają pacjentów przez całą dobę w równy sposób musiały stworzyć poradni nocnej pomocy lekarskiej, a w tej chwili ministerstwo zmieniła się koncepcja i będzie ograniczać się dyżury ostre mączne mądrze, ale nikt nie wyjdzie im nie powie proszę państwa jest taka sytuacja, że musimy mamy za dużo 30 % łóżek szpitalnych musimy zlikwidować szpitale, ponieważ to, by się wiązało z politycznymi kosztami niestety wydaje się, że przez ten bardzo niefortunny zapis w porozumieniu z częścią odpowiedzialności za faktyczną likwidację części szpitali ministerstwo rząd będzie chciało będzie mogło obarczyć środowisko lekarskie, a sam jeszcze tego chcieli podpisaliście się potem w nas jak rozumiem, bo pani też długo działa trochę też to środowisko właśnie samorządowe no bo skoro na dyrektorów szpitali przerzucano również jest sprawa chociażby opłacenie dyżurów prawda no i jako procentu od podwyższonej pensji to te samorządy rzeczywiście nie ma się dzielić się niepokoją nas samorządy mają bardzo dużo powodów do niepokoju ponieważ, zwłaszcza w na poziomie powiatów szpitali jest często największym albo wręcz jedynym pracodawcą inie chodzi o lekarzy i w pewnej części tylko, choć od pielęgniarki tutaj chodziło pracowników obsługi administracji niższego pracowników niższego szczebla to jest potężny pracodawca już w tej chwili część szpitali powiatowych jest w ogromnych opałach przez ten kryzys związany z opłat od obrotu autami po brakuje lekarzy zamykane są oddziały dalsze pogorszenie sytuacji finansowej oznacza po duże kłopoty no właśnie hasło to jeszcze wszystko oznacza dla nas potencjalnych pacjentów jak można z tego zresztą o tym, po informacjach o sile rozkwitem ponownie w studiu pani Małgorzata Solecka dziennikarka portalu medycyna praktyczna i miesięcznika służba zdrowia rozmawiamy o porozumieniu rezydentów z ministrem zdrowia, które takie jak przedstawia na początku naszej rozmowy wydawało się, że kończy pewien etap napięcia i problemów pani raczej wskazuje, że w tym porozumieniu jest wiele takich punktów, które dopiero mogą rodzić problemy, a może nawet nowe problemy nie tylko nie, rozwiązując tych, które były w przeszłości między liczbą tych spra w finansowych jeszcze tego chciałem jedno możesz zapytać o to, że pani o tym, wspomniała, że ten przyrost nakładów w ogóle nas system w zasadzie jest taki jak już zapisano w ustawie ubiegłorocznym tam tylko rok to porozumienie skraca dochodzenie do 6 % PKB natomiast przynajmniej tak do opinii publicznej nie przedostała się informacja, skąd się Ministerstwo Zdrowia w weźmie te pieniądze, nawet jeżeli zakładamy, że one nie są tak duże jak powinny być pani zdaniem też no to jednak więcej pieniędzy będzie nie słyszymy no bo zawsze Chuck tom Cruise, a brać, żeby komuś dać to wiadomo jedno tutaj jest bardzo też zadziwiająca informacja, dlatego że w tej chwili w 2 różnych miejscach pojawiły się 2 różne szacunki dotyczące ile to w ogóle będzie pieniędzy i wg innej oceny skutków regulacji, którą można przeczytać wpły w na stronach rządowych jest to będzie to około 1 1 6 miliardów złotych w ciągu 1 0 lat o tyle w stosunku do dzisiejszego poziomu wzrośnie z wzrosną przychody z systemu służby zdrowia minister Radziwiłł Itaka i takie szacunki są na stronach Sejmu mówi o tym, że będzie to dodatkowo 5 4 7 miliardów złotych w tę drugą wielkość możemy położyć na półce z bajkami dla dzieci, bo to tyle na pewno nie będzie wszystko wskazuje na to, że bliższy w prawdy jest to 1 1 6 miliardów złotych jako dodatkowy przyrost w połowie mniej więcej te środki będą pochodzić ze zwierząt z lepszego spływu składki na ubezpieczenie zdrowotne, które już w tej chwili jest powtórzmy w zeszłym roku im NFZ zabrał mniej więcej 4 miliardy złotych więcej niż zaplanował w pierwotnym planie finansowym to jest taki bonus i ten bonus w różnej wysokości od 2 do 3 i pół miliarda złotych pojawiał się również w latach poprzednich, czyli tak naprawdę tych pieniędzy w ogóle nie powinniśmy brać pod uwagę, bo to jest to wynika z natury systemu ubezpieczeniowego jest z koniunktury gospodarczej więcej pracujemy lepiej zarabiamy więcej nas pracuje, bo składki płacą również imigranci n p . z Ukrainy, którzy tutaj przyjeżdżają oni pracują legalnie, więc więcej pieniędzy wpływa do systemu w połowie, czyli to około powiedzmy 60 miliardów złotych przez 10 lat będzie dokładał budżet państwa można powiedzieć dużo pieniędzy nie to nie są duże pieniądze biorąc pod uwagę, że z Sejmu na 1 posiedzeniu może wydać miliard złotych na dofinansowanie telewizji publicznej i 2 miliard złotych na deputaty węglowe to 6 miliardów złotych średnio rocznie to nie są duże pieniądze i oczywiście to nie będzie także co roku 6 miliardów tylko w 2 w tym roku i w przyszły dodatkowo to może być 2 3 miliard złotych więcej później później cena auta tej kwoty będą o większe wielu ekspertów wskazuje, że jak mówimy o kwocie rzędu 1 0 miliardów złotych 8 9 10 miliardów złotych to już nie są takie pieniądze, które można je znaleźć zaskórniaki kach budżetowych i że w rząd będzie musiał podjąć jakąś decyzję dotyczącą n p. wysokości składki na ubezpieczenie zdrowotne mniejsze wydaje, że raczej błędną szukać zakładając, że decyzje miałby podejmować ten rząd to ekipa ta większość parlamentarna, że raczej będą starali się znaleźć te pieniądze w większych przygodach z uszczelniania VAT -u i t d. no właśnie teraz szalenie ważna rzecz, która mocno związana była z tym kryzysem czy protestem rezydentów to jest w ogóle personel medyczny akt i lekarskiej licealne pomoc liczy, ponieważ mówiła, że przez lata nas w jakimś sensie zaniedbaną w ten system kształcenia w tym porozumieniu też zespół, który mówi o tym, że minister będzie zwiększał pulę przyjęć na Akademię medyczną, aby lekarz było więcej no, chociaż oczywiście efekt jeśli nawet nastąpi to będzie z pewnym opóźnieniem, ale trochę mniej cały czas słyszymy przynajmniej w kontekście tego porozumienia co z tym średnim personelem medycznym, bo od lat się, mówi że przed Leszkiem pielęgniarek i zaczyna być coraz mniej, bo te, które są zazwyczaj to są już osoby, a raczej zbliżające się do wieku emerytalnego one stanowią grono pielęgniarek my oczywiście jeszcze kwestia ratowników medycznych pani zdaniem w UE czy to jest pomijanie tego tematu w tej chwili 3 czy w ogóle sam fakt tylko, że mamy być zwiększona liczba miejsc na akademiach medycznych może rozwiązać problem lekarzy na jakąś tam statystycznie grupę Polaków winno być problemów z braku lekarzy samo zwiększenie naboru na studia medyczne nie rozwiąże, bo po pierwsze, ten efekt rzeczywiście jest odłożone w czasie, o co najmniej 10 lat tak naprawdę 11 1 2 jak wierzymy pod uwagę, że to są sześcioletnie studia rok stażu specjalizacja, która trwa minimum 5 lat to wie to wszystko zsumujemy to oczywiście nie wszyscy lekarze muszą robić specjalizację, ale większość jednak się na to decyduje o tym, podstawowym problemem jest dla systemu jest i będzie coraz większym stopniu brak pielęgniarek i to porozumienie w ogóle się nie odnosi do tego problemu tam 1 z punktów jest jest taki zapis, że minister zdrowia się zobowiązuje się do końca roku podejmie rozmowy z organizacjami związkowymi czy środowiskami, które wyrażą taką wolę oczywiście wszyscy chcą rozmawiać z ministrem zdrowia, ale tak naprawdę lekarze doskonale wiedzą rezydenci też to wiedzą, że wszyscy są z ministrem zdrowia rozmawiać o pieniądzach rosła o warunkach swojej pracy o wynagrodzeniu o czasie pracy o wynagrodzeniu jeść razowe wynagrodzenie o podwyżkach po prostu i dlatego ten wzrost, który gwarantuje ustawa o 6 % PKB na zdrowie w dużym stopniu zostanie skonsumowany nie powiem, że przejedzone, ale skonsumowane przez podwyżki dla pracowników po będzie niesamowita presja płacowa w tej chwili na dyrektorów oraz ze strony specjalistów, którzy będą wiedzieć ile zarabiają prezydenci i ile jest ile zarabiają specjaliści na etacie czy pan myśli, że lekarz pracujący na kontrakcie nie policzy sobie ile mu dyrektorzy i jest winien razem z ZUS sem i nie po i nie zaproponuje wyższej stawki oczywiście, że zaproponuje lekarzy jest tak mało, że dyrektor będzie musiał się na to zgodzić, bo inaczej zamknie oddział no i nie dostanie pieniędzy z NFZ-u kółko się zamyka oczy pielęgniarki i ratownicy wiedząc, jakie pieniądze zarabiają lekarze, którzy i tak są najlepiej uposażonych grup hołd słusznie absolutnie nie będą wywierać presji nie zagrożą strajkiem szły ktoś zadzwonił do mnie godzinę potem po podpisaniu tego porozumienia, mówi że czeka nas wielki protest pielęgniarek spaleniem czepków pod kancelarią premiera, bo na to to jest taki kamień, który może poruszyć to lawinę upewniają poruszy jest jeszcze 1 ciekawy punkt w porozumieniu mówi ciekawie, bo aż w myśl, że w wielu z nas będąc u lekarza w gabinecie od lat zwracaliśmy uwagę, że samo badanie czy rozmowa czy tzw. wywiad z pacjentem zwykle nie zajmuje kilka minut natomiast sporo czasu zajmuje lekarzowi w kreowanie tych różnych informacji do najczęściej komputera na ich w tym porozumieniu pojawił się pomysł utworzenia stanowiska czy to sekretarki czy asystenta medycznego co ma spowodować, że do tej osoby zajmą się właśnie z tą biurokracją, a lekarz będzie więcej czasu miał dla pacjentów czy coś poza samym zapisem porozumienia wg pani nie można znaleźć takiego co by wskazało, że na te etaty po pierwsze, będą chętni po drugie, że będą pieniądze po trzecie może byliby chętni, kiedy wypada, żeby to duże, więc po pierwsze w tym Niewiem w jakiej części szpitali, ale w są szpitale, w których już funkcjonujące sekretarki medyczne i oczywiście, że to jest bardzo dobre rozwiązanie i należałoby je wspierać pod warunkiem, że będzie więcej pieniędzy, bo jeśli szpitale nie dostaną większej ilości pieniędzy coś, czego mają zapłacić sekretarką medyczną kogoś zwolnić lekarza, żeby zatrudnić 2 albo 3 sekretarki czy pielęgniarkę, żeby zatrudnić jedno sekretarka po i albo 1,5 sekretarki, bo trzeba też w 2, by pomyśleć ile taka sekretarka może w tej chwili zarobić pieniędzy, jaką pensję może dostać, by jak był, przykładając jej kompetencje i warunki pracy do warunków pracy i kompetencji pielęgniarki pielęgniarka nie zarobili średnią krajową bardzo dobra pielęgniarka z wyższym wykształceniem i specjalizacją no to średniej krajowej na pewno sekretarka medyczna zarabiać nie zarobić nie może pielęgniarki przeciętnie jeśli chodzi o wynagrodzenie podstawowe no to mają myśleć o 60 % może średniej krajowej raczej są w tym przedziale między pensją minimalną łatę 60 60 %o wym, iż granicą 60 % czy jeśli zaproponujemy sekretarką medyczną wynagrodzenie w wysokości minimalnej płacy bez możliwości dorabiania, bo jak mogłaby dorabiać sekretarka medyczna w placówce na to czy będą chętni mam bardzo duże wątpliwości w tej sprawie po to jednak jest zawód, który wiąże się też z pewnymi nie tylko z kwalifikacjami, ale też dużą odpowiedzialnością, bo za kształt dokumentacji za Meritum dokumentacji tak będzie odpowiadał lekarz, ale sekretarka będzie to wszystko wprowadzać ten nasz system medyczny, więc musi być osobą kompetentną osobę kompetentną na rynku pracy różnie zarabiają szli minimalnej płacy no cóż przeliczył się sporo wątpliwości i znaków zapytania w tym porozumieniu z bardzo pani dziękuję nie sądzę, żebyśmy jako specjalny uspokoili słuchaczy, więc tradycyjnie przy takich tematach życzymy dużo zdrowia, a pani bardzo dziękuję za rozmowę pani Małgorzata Solecka obeznanej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Teraz wszystkie pakiety TOK FM Premium 51% taniej!

KUP TERAZ 51% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA