REKLAMA

Polskie nierówności są na poziomie Rosji i Hondurasu? Prof. Marek Kośny zbadał nasze PIT-y

Świat się chwieje
Data emisji:
2018-02-25 09:00
Prowadzący:
Czas trwania:
53:53 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
witam państwa to jest audycja świat się chwieje Grzegorz Sroczyński my dziś naszym gościem jest prof. Marek Kośny z uniwersytetu ekonomicznego we Wrocławiu autor raportu opisującego nierówności dochodowe w Polsce przygotowanego na zlecenie komisji Europejskiej witam pana dzień dobry panu udzielę państwu, że pan zbadał Jimiego czy nie to jest taka inna międzynarodowa miara nierówności tym współczynnikiem Giniego mierzy się nierówności w różnych krajach i ponieważ w Rozwiń » Polsce z tym dziennie mamy kłopot to znaczy każda ze stron sporu o nierównościach w Machowie dziennie jedni mówiono świetnego ma mieć z niego przecież tak niski jest poniżej średniej unijnej, a druga strona, mówi że ten dziennik to jest z czapy, ponieważ nierówności w Polsce są po prostu źle mierzone zaniżone są naj pan na jakiś czas temu po prostu postanowił sam zbadać to godzi w niego dla województwa dolnośląskiego, ale nie na podstawie deklaracji tylko po prostu wziął pan PIT-y i na podstawie PIT-ów w wyznaczył ten współczynnik, gdzie dzień jego proszę opowiedzieć, dlaczego pana, dlaczego pan to zrobić to znaczy podstawowy problem to tak jak pan już powiedział i prawne metodologicznym to znaczy kwestia jest pomiaru poziomu nierówności to znaczy to co jest robione teren ten dzień, o którym pan wspominał czynnik, który nie jest szacowane oficjalnie przez Główny Urząd Statystyczny MTS uczynić z niego on, że nie można o nim powiedzieć tak do końca, że on jest liczony znaczy w sumie można powiedzieć, że jest strony tylko chodzi o to, że w ten sposób liczony współczynnik Giniego jest z drugiej strony porównywany pomiędzy krajami w związku, dlatego że te oficjalnie podawane miary one są właśnie w ten sposób szacowane, czyli są szacowane na podstawie tego co ludzie deklarują w badaniach reprezentatywnych, czyli mówiąc w skrócie chodzi o to, że zarówno w Polsce, jaki w hotelu w Hondurasie, jaki w Niemczech ten GE mini jest liczony podobno metodologią, czyli na podstawie ankiet nie wiem jak dokładnie w Hondurasie, ale w Niemczech tak z Unii w aktach to znaczy są pewne kraje, które stanowią trochę wyjątki, ale to się nie wiąże, jakby ze źródłem pochodzenia tak do końca tylko ze sposobem prowadzenia tych badań chodzi o to, że w krajach jest w części kraju, zwłaszcza to dotyczy krajów skandynawskich jest robione w ten sposób rem dane dotyczące dochodów po i w ogóle wszelkie informacje, które są dostępne w oficjalnych rejestrach one są faktycznie brane z tych rejestrów natomiast natomiast uzupełniane są te dane z rejestru oto czego w rejestrach nie ma w niej od rzeczy, które trzeba tych, które respondent musi sam zadeklarować, więc tak można powiedzieć, że to jest to jest to nowsze trudno powiedzieć czy bardziej wiarygodne, ale na pewno na pewno jest to lepszy sposób pozyskiwania natomiast w Polsce to w większości krajów europejskich taki system z różnych względów nie jest możliwe to są przede wszystkim względy prawne i pojawia się problem i ile w rzeczywistości te dochody wynoszą, jaki jest faktyczny rozkład dochodów i tu pojawia się problem taki, że to co my uzyskujemy z szeroko rozumianych badań prowadzonych tych oficjalnych badań prowadzonych przez Główny Urząd Statystyczny to jest to nasz test, jeżeli potwierdzą one też w badaniach, które są prowadzone poza polską, ale myślę, że taka moja intuicja jest, że mniej więcej pomiędzy drugim, a ósmym celem dochodowym to co podaje Główny Urząd Statystyczny jest rzeczywiście dosyć dobrym odzwierciedleniem populacji natomiast problemy pojawiają się w tych skrajnych obszarach z 1 strony w obszarze najniższym, dlatego że do tych ludzi bardzo często do tych gospodarst w domowych jest często nawet problemy dotrzeć ankieter nie można dotrzeć w taki też myśmy tam jest tam są problemy tak powiem nos w nawiązaniu współpracy często co nie znaczy że, owszem, ale, ale tam jest poddany ocenie te występują zaburzenia natomiast najpoważniejsza sprawa dotyczy tych bardzo wysokich dochodów co 09 10. DC tak myślę, że nawet może dziesiąty miał to być może też to trudno powiedzieć to są takie to są barw, czyli w, ale żeby, żeby trochę przełożyć to na takich oficjalnych językach w mur, czyli takich graczy ME lanie dostał prawie 10 % możemy powiedzieć, że chodzi rozmawiamy o 1 0 kilkunastu procentach najbardziej zamożni oni nie wpuszczają, ale chodzi o to, że oni po prostu ponieść GUS bada to w ten sposób, że wysyła ankietę Rado tam pryzmy 100 0 wylosowanych osób będzie jeszcze 6 00 0 tych gospodarczych jest różnie wzruszeniem w służbie i one są, jakby zróżnicowane też dochodowa no ale niestety, żeby ankieter mógł zbadać ile ktoś zarabia na czym zapytać ile pan zarabia, jaki ma pan majątek no to musi przeprowadzić ankietę rozwiązać najbogatszy nie odpuszczają to jest dla bezmyślnych problem nawet bardziej skomplikowane tak, dlatego że chodzi o to, że tak dobór tej próby jest generalnie to w tym bardziej skomplikowana procedura Alona jest generalnie one dokonywane geograficznie na podstawie takiego systemu tary tym, gdzie mamy, więc jest ewidencjonowane wszystkie gospodarstwa domowe w Polsce w związku z tym na poziomie losowania nie ma problemów natomiast jeśli weźmiemy pod uwagę, że procent odmów to właśnie tam chodził tak wynosi około 50 % to trudno oczekiwać, że rzeczywiście do odmowy są Strike losowej teraz posta w to te nie no bo tutaj też jeszcze jedno zresztą nie do końca jest taka prośba taka prosta ankieta, jaką sobie wyobrażamy go chodzi o to, że to osoby dostają książeczki, w których mają bardzo dokładnie notować dzień po dniu, jakie było ich spożycie, czyli n p . ile kupiły chleba ile kupiły masła i t d. i teraz wyobraźmy sobie kogoś, kto zarabia tego w 100  000 miesięcznie 60 miesięcy tak czy właśnie 100  00 0 miesięcznie to, pomijając kwestię nawet chęci i braku chęci dzielenia się tą informacją z innymi to jest też najwyraźniej też kwestia czasu i możliwości przeprowadzenia takiej ojej ja tu chodzi pan stereotyp, bo moim zdaniem to ten najniższy od decyzji ma dużo mniej czasu niż ci, którzy zarabiają 10  00 0, bo ci ludzie mało zarabiający n p. ochroniarzy zasuwają na 3 etatach i rzeczywiście nie mają czasu albo pielęgniarki natomiast myślę, że prezes prezes banku widać jak znam pre 1 prezesa banku to one ma dużo czasu wg met te osoby, że tak powiem to które, jakbym znał nas to raczej rzeczywiście czasu mają mało także w domyśle, że tutaj nowe ze stereotypami ciężko polemizuje w 1 z drugą stronę nie jest z tym myślę, że trudno powiedzieć natomiast notes pytanie też chęci, dlatego że gusta mamy do euro daje różne powiedzmy taki nowy jakieś podarunki nazwijmy to w ten sposób być może one jakoś tam byłyby interesujące, ale też dla najmniej zarabiających natomiast na nie stanowią żadnej z zachęty nuty dla osób, które nie są odpowiednio do dobrze, ale to Reasumując, rozumiem, że po prostu z tych 3 4  000 bardzo dobrze losowo przez ten system wybranych gospodarstw, bo rozumiem, że pan tutaj, mówi że ten system działa sprawnie, ale problem jest później, czyli problem jest po pierwsze, taki, że z 50 % odmów i spośród tych 50 % pan podejrzewa, że dużo więcej odmów jest w tych najzamożniejszych w gospodarstwach to znaczy to były tutaj jeśli chodzi o ten o rozkład tych odmów no to to jest podejrzenie, ale nie wiemy, jaki jest z rozkładu odmów nie widać tego zbadać nie nie to znaczy, bo problem jest dość, bo to są różne powody to nie tylko są odmowy czasem nie istnieje gospel nie istnieje dane gospodarstwo domowe nie no wiadomo wiadomo, że są różne obroniły tak tak, że tam są różne rzeczy natomiast no i nie znam przynajmniej może orzec w jaki sposób Główny Urząd Statystyczny gromadzi pełne statystyki, by takie płyty pokazujące mniej więcej w jakim kierunku w jaki jaki teoretycznie można, by się było spodziewać się jak i zamożności gospodarst w odmawiają natomiast nowym Pele ja tych danych wynika, iż nawet są gromadzone, czyli pan natomiast są badania prowadzone to jest rzecz znana na świecie istnieją opracowania na ten temat, które pokazują, że rzeczywiście Górna część rozkładu dochodów na pewno nie jest dobrze odzwierciedla ona w różnego typu badaniach sondażowych stąd są czasem prowadzone nawet pewne specjalne analizy analizy, które właśnie mają na celu zwiększenie reprezentatywności w tym obszarze czy tego typu badania są dostępne w ramach w ramach bazy rodak Lee Hancock USA di ostatnio też w Polsce n p . tego typu metody zastosował Narodowy Bank Polski w tym badaniu zasobności gospodarstw domowych tam też ta wyższa część rozkładu dochodu była specjalnie wzmocniona czy trzeba by to, jakby więcej telefonów wykonać do tego Górnego DRC la żeby, jakby nad nad reprezentować trochę tych ludzi i wtedy i wtedy wychodzi mniej więcej prawda tak oto chodzi wiadomo czy to jest kwestia w ogóle też trochę zmiany tego operatu losowania to znaczy jego dostawczaka i rozumiem rozumiem, ale to to już 3 są wzorcową technika działali jak rozumiem, że pan mając intuicję, że te badania Jimiego ankietowe, czyli polegającą na tym, że się pyta ile pan zarabia ile pan pani zarabiać, jakie są dochody w gospodarstwie domowym pan podejrzewając, że ten Górny, że to najrzadziej najzamożniejsze część naszego społeczeństwa odmawia w dużej części tych udział w tych badaniach pan postanowił zrobić badania własne jak pan to jak pan to zrobił to łączy to badanie zostało przeprowadzone na podstawie informacji o dochodach i które są gromadzone oficjalnie przez administrację skarbową, ale nie pani panu dali dostęp do tego tak na potrzeby badawcze jest to możliwe w ramach informacji publicznej to oczywiście w wielu wypadkach bardzo dużo zależy od straży dobrej woli tak powiedzmy sobie szczerze natomiast rzeczywiście to to był element szerszej współpracy w związku z tym noweli też jakoś element zaufania za nie rozumiem, że pan dostaje po prostu zaślepione czy anonimowe dane ze wszystkich PIT-ów, które trafiły do urzędu z urzędów wojewódzkich zdolność w województwie dolnośląskim czy dobrze myśleć to były jakieś zachowanie po prostu informacja tak za anonim zwany zupełnie informacje, o ile było tych PIT-ów ile ile danych z ilu PIT-ów pan dostał w sumie to cała banda obejmowała ponad 2  000 000 aut o kurcze, a może powiedzieć, bo ja czegoś tutaj nie rozumiem, dlaczego głos i polskie państwo skoro ma tak oczywiste tak oczywistą źródło informacji jak te PIT-y, które przecież są wprowadzane do komputera nie nie zrobi tego nie zamierza tego od niego nie na podstawie ankiet tylko po prostu na podstawie tych PIT-ów to prościej byłoby, gdyby to jest powoli jednak powoli to się zaczyna działać to znaczy te dane, bo proszę jeszcze do stosunkowo jeszcze stosunkowo niedawno one nie były dostępne w takiej wersji w jakim sobie to wyobrażamy czyli, jeżeli rozumiemy seria teren, na którym wystarczy kliknąć parę przycisków i te dane się pojawiają te dane były bardzo rozproszone właściwie każdy urząd każda izba skarbowa posiadały swoje swoje niezależne od siebie bazy danych, więc wydobyć jakichkolwiek informacji, że to była wbre w pozorom bardzo skomplikowana procedura ostatnio został wprowadzony taki scentralizowany system w związku z tym obecnie jest to możliwe i z tego co się orientuję są rzeczywiście prowadzone tego typu prace, żeby jednak nowy do jakich celów badawczych gdzieś te były możliwe te dane były były dla firm, ale cały czas jest co wiem n p. one były były n p. wykorzystywane te dane w pracach chociażby nad tym podatkiem jednolitym, a prezydentem co raz słyszałem, że w tym co Kowalczyk proponowały i co zgodnie posłowie opozycji rządzący uchwalili, bo nie chcą, żeby płacić wyższych podatków, bo oni musieliby zapłacić wtedy wyższe podatki dobrze, ale o tym, że taka kwestia polityczna nie, ale z tego co słyszałem właśnie może tam były, w jakich przynajmniej części te dane wykorzystywane także nie wiem w każdym razie są prowadzone prace w ogrodzie panie profesorze, ale rozumiem, że pana w wyciągnął te dane tych 2  000 00 0 osób z województwem dolnośląskim i co wyszło, jaka jest różnica między tym współczynnikiem nierówności w Polsce dochodowych, które prawda co roku podaje GUS na ich publicyści liberalny się cieszą, że przecież mamy małe nierówności, a tym co pan zbadał na podstawie realnych PIT-ów to znaczy, tak więc tu przede wszystkim takie małe zastrzeżenie jeśli chodzi Osamą desantem pomiar nierówności znowu jeszcze raz Telekom może jednak kwestia metody czy na problem polega na tym, że o ile, o ile na pewno w tych badaniach ankietowych, czyli tych badaniach odpowiedź reprezentacyjnych, które robi awizo w GUS na pewno jest niedoszacowana Górna część składową tak o tyle dane z urzędów skarbowych dane podatkowe mają analogiczne wady, choć z drugiej strony z drugiej sama to znaczy chodzi o to, że tam n p . no nie ma informacji o wszystkich źródła dochodu, które nie są opodatkowane podatkiem dochodowym od osób fizycznych w związku z tym n p. nie pojawiają się tam zasiłki jako efekt tego my dostajemy z 2 mamy tak w miarę dobrze odzwierciedlony u góry no cześć rozkładu z dokładnością do pewnych powiedzmy różnych form ucieczki przed opodatkowaniem no tak mocno generalnie z uwagi na przymus one są względnie dobrze udał udokumentowane natomiast problem jest właśnie w tej Dolnej części i wtedy tak to powoduje, że jeśli nagle w Dolnej części pojawi nam się mnóstwo 0 taki osoby, która de facto dysponują pewnym dochodem natomiast nie jest on wykazany tutaj ani jako dochód sprzedali jako dochód opodatkowany mu ona nie chodzi o szarą strefę tylko chodzi o zasiłki n p. przy wypłatach, a w ogóle wszelkie tym wszy wszystko co nie jest opodatkowane podatkiem dochodowym osób fizycznych tutaj mamy również n p. rolników, a miasto ma no, więc więcej chodzi o to, że w tym momencie jeśli taka osoba niż n p. kiedyś trafiła do systemu później n p. kolejne zeznania chociażby składa zerowe i t d. nagle się okazuje, że my w tej Dolnej części mamy bardzo dużo ze wiadomo, że to osoby, żeby przeżyć one nie mogą dysponować dochodem równym 0 oraz natomiast do zera w tej Dolnej części zysku strata techniczna, jakby sposobu pomiaru one bardzo mocno wpływają na oś szacowany poziom nierówności w związku z tym to co my wyliczamy w ten sposób nie jest znowu idealnym rozwiązaniem, dlatego że duża w tym momencie my de facto przeszacował w temacie tak to są kilka różnych trendów z 1 strony my niedoszacowane jemy nierówności, bo na pewno jednak te nie też pewnych rzeczy w najwyższych dochodach nudno też się nie pojawiają, który być może powinny tam pojawić natomiast z drugiej strony przeszacowują my bardzo ze względu na te zera w Dolnej części rozkładu dochodu zera i powiedz jakiś niższe warto dobrze, czyli ja rozumiem, że jesteśmy w takim punkcie, o ile oficjalne dane GUS-u jeśli chodzi o polskiej nierówności z pewnością je zaniżają nie wiemy jak bardzo, ponieważ nie wiemy, jaka jest liczba tych odmów wśród najzamożniejszych to o tyle badania, które pan przeprowadził z kolei, jakby zawyżają te to liczbę tych dolnych dochodów, czyli zawyżają z kolei nie poziom nierówności tak dobrze jak myślę można tak się można spodziewać dobrych ról to jest wszystko tak to jest wszystko na test online zweryfikować bezpośrednio natomiast powiedzmy tu to wygląda rzeczywiście w ten sposób, że się porównam tak jak już wspominałem, bo to zawodnik celem głównym tego tego opracowania, które przygotowywałem kiedyś było właściwie porównaniem z informacji z 2 źródeł to znaczy właśnie tego od oficjalnych wstęp jest Główny Urząd Statystyczny tak i tego co wynikało z PIT-ów rzeczywiście w tych myślą w Środkowej części to zgodność w powiedzmy, pomijając kwestię rozbieżności pomiędzy kategoriami dochodu owymi, bo zupełnie co odjazd najazd Edyta guz, a co innego mamy, gdy na dobre pomijam te rozbieżności to rzeczywiście w środku jeśli chodzi o kształt rozkładu ich było w miarę zgodne natomiast rozbieżności pojawiły w tych 2 skrajnych obszarach no i teraz w związku z tym to znaczy ja dlatego tu boję się tak pewnie dlatego nawet w tym oficjalnym opracowaniu w sumie nie podałem nawet wartości współczynnika Giniego jego formalne policzenie byłoby problemem, bo to jest kwestia tylko arytmetyczna i rzeczywiście jest natomiast tak no trudno jednoznacznie orzec w jaki sposób go liczyć w nie ja rozumiem, ale zaraz po meczu, ale porządnie momencie dobrze, ale uporządkujmy teraz, że z tego co wynika z pana raportu na współczynnik równości oficjalne Gianniego ja nie będę państwu teraz tłumaczył jak się golić zresztą sam nie potrafią tego wytłumaczyć byłoby tu to długie i niezrozumiałe, ale w skrócie współczynnik Giniego wynosi od zera do 1 im wyższy tym większe nierówności przed jej do państwa średnia Europejska wielka to była taka sytuacja, kiedy 1 osoba tak tak tak wszystko reszta nie posiada nic tak, a 0 0 trojga taka sytuacja, gdzie wszyscy mają dokładnie równo tak w Polsce współczynnik równości ten oficjalny wynosi 0 3 3 i jest na mniej więcej na poziomie troszeczkę wyżej niż średnia Europejska natomiast Pański wyliczenie w i wyszło, że współczynnik nierówności jest 0 5 3, czyja dobrze pamiętam to znaczy ja właśnie takie wspomnienia tam nie szacowałem znaczy to samo, ale o 0 5 3 pojawiło się z z omawiania ja się wartości pomiędzy 0 5 0 Areny, a 0 6 par bo, toteż właśnie nie jest jednoznaczne jak to liczyć co brać pod uwagę OKL gościną ni więcej w takim zakresie wychodzą no tak, ale różnica między 0 3 3, a 0 5 3 TESKO to jest przepaść, że państwa, dlatego że współczynnik nierówności 0 5 3  000 nie więcej taki, jaki właśnie w Hondurasie albo 3 ile to są kraje o największych nierównościach na świecie i teraz pytanie ja rozumiem co pan powiedział to znaczy, że w skrócie to 0 5 3, które wyszło z pańskich badań czy ten gigantyczny poziom nierówności, gdybyśmy przyjęli ten współczynnik byłby jak Chile no rzecz, że to jest za dużo co znaczy, że z Pańskiej intuicji, a teraz mówią intuicja nie musimy być tacy bardzo się precyzyjnie i bardzo gnał poruszam się też takie materii trochę nie nie niedookreślony niezbadane do końca wg pańskich intuicji to jest przesada że, że tam jest zaniżone są te niskie dochody w związku z tym ten współczynnik z PIT-u wychodzi dużo wyższy, ale ja rozumiem, że 0 3 3 to pańskim zdaniem z kolei jest zaniżony współczynnik jak pan intuicyjnie intuicyjnie powtarzać oszacował bytem realnym współczynnik nierówności w Polsce trudno powiedzieć coś pomiędzy 1, a drugi także no tak, ale i to no proszę państwa między 0 3 3 0 5 3 leży liczba 0 4 3 i gdyby przyjąć, że takie są w Polsce nierówności to też jest proszę państwa kosmos jeśli chodzi o Unię Europejską to znaczy to znaczy właśnie tylko tu i jeszcze raz bym powiedział właśnie nawiązał do tej sytuacji i w jaki sposób rozliczone w tych pozostałych krajach te kraje robią to w zasadzie w większości wypadków mniej lub bardziej, ale podobnie, ale w stosunku porównywalnie do tego co robi w Polsce Główny Urząd Statystyczny czy ta może być podobny problem z zaniżenia Agency, więc to jest często jest rzeczywiście moim zdaniem bardzo duży problem bardzo duży problem nie do, jakby nie wolno niedoszacowania poziomu nierówności w dzisiejszym świecie czy Unii Europejskiej dokładnie i myślę, że to jest w ogóle problem powiedz mi nie tylko Polski tylko problem ogólnoświatowy, więc się gdy, gdybym miał powiedzmy właśnie się pod dachem po dacie i podać mają intuicję odnośnie dom tego, jaki jest poziom polskiej na tle innych krajów to myślę, że elity to co my wiemy oficjalnie, czyli jeśli się porównujemy do innych krajów to on to to rzeczywiście mniej więcej prawdopodobnie zostalibyśmy w podobnym miejscu okaleczyli, gdyby tam z mierzy 3 i nową metodą jakąś taką mieszaną to prawdopodobnie różnica między nami, a resztą nie wyszłaby podoba, czyli że mamy trochę wyższe nierówności powyżej średniej, a także jeśli chodzi o nasze położenie względne to myślę że, gdyby było podobnie natomiast problem jest inny UE jest właśnie w takim, że jeśli taki, że jeśli my nie dusza co jemy tych tych nierówności to de facto wpływamy w pewien sposób na taką debatę też wewnętrzną, a inny, bo 1 rzeczą są porównania międzynarodowe, gdzie jesteśmy, jakby w skali międzynarodowej ale, uwzględniając to, że generalnie nierówności globalne rosną one oczywiście tam zmieniają to jest w różnych okresach to jest różnie natomiast jeśli popatrzymy na w skali kilkudziesięciu ostatnich lat NATO w trend jest rosnące nierówności i teraz tu jest problem, że jeśli my będziemy się tylko cały czas porównywać z innymi to, że stracimy z oczu też problem tego, że to, że te nierówności obiektywnie rosną natomiast w momencie, kiedy one staną się zbyt duże to zaczyna bez względu na to czy one są większe niż w innych krajach ciemniejsze rozumiem jak to po prostu rozpoczynają się problemy wewnętrzne na zbyt duże napięcia społeczne n p . a proszę powiedzieć w jakim jesteś mieszkańcem pana zdaniem 3 już są zbyt duże 3 czy jeszcze nie w Polsce było to z pytaniem bardzo trudne to znaczy myślę, że nawet na nie ja pytam pana teraz jako obywatela, bo oczywiście pan jest naukowcem, ale w Jagiellonii uważam, że w dzisiejszym świecie, który na bardzo się zmienia bardzo szybko się zmieniała oczywiście trzeba bardzo pilnować się faktów liczb i t d. ale liczyć się też coś takiego jak intuicja jak bardzo często pytam ludzi takich jak pan niekoniecznie o wyniki bardzo precyzyjnych badań, ale też o intuicję, bo wydaje mi się, że wielu rzeczy badania, jakie sondaże nie łapią po prostu jest zbyt szybka zmiana jest zbyt szybkiej zmianie, żeby te sondaże i badania to auto złapało i dlatego pytam pana intuicje teraz bardziej to znaczy intuicja moja jest taka, że powiedzmy jakiś jakaś czerwona linia nie została jeszcze w myśl w Polsce przekroczona jeśli chodzi o poziom nierówności natomiast mamy nową, podpowiadając intuicyjnie tak mam wrażenie, że generalnie niestety my idziemy w tym kierunku to znaczy, że gdzieś się gdzieś jednak to powoli się do tej granicy zbliżamy no i powiem pytanie 2 właściwie podstawowy takie not Real to nie jest nie jest też tematem takiej szerszej debaty publicznej, bo to 1 to jest taka rzecz, która w, którą generalnie uważam za mankament, że ten problem jest w bardzo wielu obszarach tak trochę przepraszam za kolokwializm zamiatane pod dywan nie jest, więc myślę, że w ziemi jeszcze jesteśmy po dobrej stronie można tak będzie w Polsce natomiast kierunek myślę, że bardzo niepokojący na pewno jest to rzecz, która powinna być monitorowana no i która powinna być generalnie dyskutowana, a co to oznacza, że kierunek jest niepokojący w oczy, że nierówności generalnie rosną w Polsce nierówności są one, a pan powiedział czerwonej linii co oznaczało przekroczenie, gdzie należy i co baz NATO przekroczenia tej czerwonej niezdrową pyta ma intuicję pańskie to znaczy w momencie, kiedy doszłoby do jakiś graczy na pewno taką czerwonych niosą syty sytuacja, kiedy rozpocznie się różnego typu masowe protesty związane po prostu z kwestiami ekonomicznymi i Tomyśl natomiast, gdzie ona dokładnie jest jeśli pan pyta o wartości rozumiana jako współczynnik Giniego no to tobym się nie pokusił na pewno on odpowiedź dlatego, że to bardzo zależy po pierwsze od społeczeństwa jednak od tego co się dzieje na świecie, więc w momencie, kiedy te nierówności globalnie rosną to my też, jakby jesteśmy po kolei jeśli niema takich bardzo drastycznych zmian my jesteśmy po kolei przyzwyczajeni to jest tak jak przy gotowaniu żaby, a ten do przygotowania żart tak samo jest tak co znaczy, że rozumiem, że on, że pan mówi coś takiego, że my się trochę, ponieważ ten współczynnik jest 0 3 3 jedno oficjalny głos ma on jest trochę wyższy niż unijna, ale w sumie to nie jest jest poziom Niewiem Hondurasu właśnie zeszła tak zadowoleni i uśpienie i tak po części tak, że to znaczy, bo myślę, że to powszechnym w powszechnym nie jest powszechnie znany fakt, że ten współczynnik wynosi tam w granicach 0 3 natomiast w odbiorze większości ludzi jest jednak pewne poczucie poczuciem takiej nazwijmy to górnolotnie sprawiedliwości społecznej takiej sprawiedliwości dystrybutywnej formalnie i -li ona jest jakby takim kluczowym elementem, który w, które gdzieś tam rozstrzyga o tym czy czy trzeba zarówno tak, czyli są ludzie uważali nad czym ludzie uważają, że są za duże czy za mało cieczy w porządku jest, a ich pan zna wie jak Polacy myślą o nierównościach czy ona jest zdaniem Polaków są za duże 3 3 normalne nie kojarzy pomoże jest tak, że nie były prowadzone, ale boi, bo z tego co ja z tego co ja pamiętam takie badania były i Polacy uważają, że nierówności są za duże w Polsce co by pokazywało się teraz to jest paradoks no ale on w wielu sferach moim zdaniem wystąpieniem czy się pan z tym zgodzić, że ta teren ten, że Polacy jako jako społeczeństwo są dużo bliżsi prawdy w swoich intencjach takich powszechnych prawda co znaczy, że nierówności są zbyt duże niż elity, które właśnie usypiają się tym wskaźnikiem 0 3 3 i na pewno coś w tym miasto znacie inne jest na pewno postrzeganie osób, które podobno bardzo kwestia postrzegania nierówności myślę bardzo mocno zależy też od własnej żonie mówię, że zdeterminowana, ale bardzo mocno zależy też od własnej pozycji w rozkładzie dochodu tak powiedzmy to oględnie natomiast chodzi o to, że generalnie takie poczucie, że nierówności są zbyt duże to nie tylko domena Polska to jest w ogóle myśleć w skali globalnej rzecz odczuwalna jest w czym innym jest poczucie, że poczucie, że nierówności są zbyt zbyt wysokie, a czym innym są jednak na konkretne jednak działania mające na celu zapobieżenie wzrostowi nierówności, a szyby rzecz jasna myśl itd myślę, że my globalnie jesteśmy w sytuacji, kiedy jest poczucie, że te nierówności są zbyt duże natomiast MOL nie doszliśmy jeszcze no na pewno do tej czarnej linii z drugiej strony można odwrócić pytanie czy kiedykolwiek w historii świata i gdziekolwiek czy n p. poczucie ludzi, gdyby rzeczywiście zapytali w różnych czasach i w różnych miejscach świata czy nierówności nie są zbyt duże to czy ktokolwiek gdziekolwiek w odpowiedzi że, że tak są n p . za małe wolno myślę, że byli na tarce jedno pana koledzy ekonomiści są szkoły chicagowskiej w myśl dominującej w Polsce, albowiem udzielali takiej udzielali takiej odpowiedzi na 90 jest w 2 na nierówność muszą wzrosnąć, bo wtedy będziemy mieli prawdziwy kapitalizm to jest na to, o czym tu chodzi o to, że proszę pamiętać, że ta nie była nim to nie były miliony ludzi nie no ale mówię o społeczeństwo, gdybyśmy poszli do spółek do społeczności oraz jakichkolwiek i zapytali o poziomie mówi o pewnym takim badaniu nas tak tak jak ja rozumiem mają trochę żartuję pan wiedział, że nikt, by tak nie odpowiedział, więc znalazłoby się paru takich, ale chciałbym zaniedbać w skali populacji oczywiście są pojedyncze osoby to oczywiście na to nawet w Polsce przecież nie musielibyśmy daleko nie chce nazwiskami podać ani musielibyśmy daleko szukać, żeby znaleźć osoby, które powiedzą, że rzeczywiście są nierówności bardzo bardzo niskie, a panie profesorze naszym gościem jest proszę państwa przypomnę prof. Marek Kośny z uniwersytetu ekonomicznego we Wrocławiu panie profesorze pan wspomniał, że o takich działaniach mogących zaradzić temu problemowi wzrostu nierówności czy pan jako ekonomista mogę wyliczyć wezmę 3 takie działania, które w Polsce przydałoby się w tej chwili, żeby zmniejszać, żeby sami zatrzymać ten wzrost nierówności to znaczy generalnie powiedzmy taka teoria mówi o 2 takich głównych narzędziach, czyli pierwsza nuta jest system podatkowy druga rzecz to jest polityka transferowa, czyli to sąd w 2, jakby ktoś to powiązane ze sobą narzędzia, więc rzecz myślę no pierwsza i może to jest myśl reguł, bo też tak jeśli chodzi o politykę transferową no to mamy do dyspozycji chociażby na ostatnie wdrożony program 500 plus, który powoduje jednak rzeczywiście tę redystrybucję spadek ubóstwa dosyć istotny, który jest obserwowany skutek tego programu oznacza rzeczywiście dochodzi do efektywnej dystrybucji i zmniejszania nierówności natomiast takim istotnym elementem i to myślę, że może niekoniecznie wskaże 3, ale ten 1 styl polityki podatkowej systemu podatkowego, a co trzeba zmienić to na czym chciałaby się było zastanowić, bo po to, to nie jest rzecz zmiany, jakby punktowej, a takie, że powiedzmy, że zwiększamy jakoś tam 1 stawkę podatkową i tak już jest dobrze moim zdaniem warto by się było po prostu przyjrzeli się całemu całemu systemowi odpowiedzieć sobie rzetelnie na pytanie, jaka jest bowiem bardzo wyrok, rozpatrując rzecz od strony teoretycznej bardzo często odwołuje się do takiej konsol do takiej do takiego pojęcia zdolności podatkowej, czyli inaczej mówiąc na ile ktoś jest w stanie ponosić koszty koszty utrzymania państwa najogólniej rzecz biorąc i wtedy wychodząc od takich bardzo ogólnej koncepcji bardziej filozoficznej nawet czasami można czuć było zastanawiać w jaki sposób powinien być rozłożony w jaki sposób powinny być rozłożone ciężary podatkowe, bo proszę pamiętać, że to co my kojarzymy pod nazwą systemu podatkowego to zazwyczaj nie mówię tego zmienić, żeby spłaszczyć temat, ale zazwyczaj my na to patrzymy z punktu widzenia podatku dochodowego od osób fizycznych PIT tak tak natomiast to nie jest wcale ich główne źródło dochodów podatkowych głównym źródłem dochodów podatkowych są podatki pośrednie w Polsce VAT i więcej tak przede wszystkim o tym jak chce za i oprócz tego mamy jeszcze składkę, który składka na Narodowy Fundusz Zdrowia, która de facto jest podatek oczywiście na tym, że dlatego, że nie jest żaden sposób mnie, że nie ma żadnej żadnej ekwiwalentności moich powiedzmy para podatek Otóż nie chcę wchodzić dyskusja polityczna to składka na powszechne ubezpieczenia społeczne natomiast i teraz tak w momencie, kiedy my wtedy, kiedy jeszcze pytali byśmy na kwestie nierówności i Gruzja właściwie my powinniśmy się zastanowić nad całym tym systemem a jaki jest teraz już właśnie tłumaczy Jan najnowszych nie mam wielkich, ale jej nawet gdy kilkanaście lat temu liczyłem taki jest taki rozkład łączny właśnie uwzględniające wszystkie te rozkłady i pomijając osoby bardzo zamożne, których jest tam górną część rozkładu, czyli bardzo niewielki odsetek populacji to jeśli się uwzględni wszystkie te komponenty to jeszcze było za czasów to naprawdę w duchu dobrych parę lat temu to jeszcze za czasów było kiedy, kiedy najwyższa Krańcowa stawka podatku dochodowego, bo 40 % i przed tym czy przy tej 40 %o wej składek w stawce całość pod, pomijając Neil kilka procent najmniej zarabiających i kilka procent najwyżej zarabiających uzyskiwali Szmyd praktycznie systemy liniowe teraz jest tak, tym bardziej że mówiąc to wiadomo, bo to jest też, choć osadzona jest on tak natomiast no właśnie Dytko pytanie czy właśnie czy są wszystkie te komponentu uwzględnione, bo tam było ich Wanat i akcyza i bity i składki na ubezpieczenia zdrowotne i społeczne, a całość natomiast od tego czasu ma kilka rzeczy się zmieniło po pierwsze, została zmniejszona Krańcowa stawka podatku dochodowego, czyli można spodziewać się, że bogaci płacą trochę mnie tak to w między starostą również wprowadzony podatek liniowy od FSO były od niektórych dochodów z działalności gospodarczej tak na 3 1 5 3 6 el to też już tak powiem spowodowało spłaszczenie tej górnej części jeśli chodzi o płacy, czyli to są to co n p. gwiazdy nie wiem czy celebryci nie wiem gwiazdy dziennikarstwa którzy, które mają prywatne, które mają firmy no ja wiem to podaje przykład teraz akurat własnej działki, bo boją lepiej znam, które mają w jednoosobowe firmy i w związku z tym załapują się na ten podatek liniowy 19 % problem jest myślę o takich osób aż 1 czy jeśli chodzi o ten podatek jak ktoś może chwilę zatrzymajmy kwestia jest taka, że dobrze, by było się zastanowić rzeczywiście podjęli taką gruntowną rzetelną refleksję, kto faktycznie ten podatek liniowy płacili na ile jest to uzasadnione, bo wyrzucanie właśnie do 1 worka osób, które weźmy prowadzą rzeczywistą działalność gospodarczej ponoszą bardzo duże ryzyko z tym związane choćby 1 rzecz, ale jesteście już grubo grupa osób, które też znam Investment, które w, które traktują to po prostu jako alternatywę dla opodatkowania ma na zasadach ogólnych i 4 6 3 5 3 7 i w tym momencie to już jest no to już myślę budzi pewne wątpliwości czy to oznacza numer żart tak tak mówi pan od 2 zmiana pierwsza, że spłaszczona górną stawkę podatkową PIT druga, że wprowadzono tylną furtkę w postaci jajek w setach 2 3 rzecz w międzyczasie podniesione zostały składki na Narodowy Fundusz Zdrowia i podwyższone zostały też stawki VAT-u, bo nie mówiąc już w akcyzie no bo tamte zmiany, ale ona też generalnie rośnie i w związku z tym jeśli popatrzymy na te rozkłady no można nie wiem nie mam to znowu tu się odwołuje tylko do intuicji, ale myślę, że ten rozkład zaczął być delikatnie nawet nie wiem na ile delikatnie, ale jednak degresywnej, czyli w pewnym obszarze jej prośba wejdą tylko panu profesorowi z powodu agresywnej, czyli w skrócie, gdyby zrobić taki rozkład podatkowy to by się okazało, że ludzie mniej zarabiający mniej zamożni procentowo od swoich dochodów płacą wyższe podatki niższe lepiej zarabiający, a jeżeli uwzględniać nie tylko PIT proszę państwa również VAT, ponieważ ma to się w skrócie bierze stąd pan profesor nie poprawi jeśli coś teraz przekręca, że mniej zamożnych ludzie, zwłaszcza 100 % swoich dochodów wydają co miesiąc na tzw. konsumpcję, czyli na opłacenie rachunków pójście do Biedronki, bo to chleb i wędliny i t d . i teraz, jeżeli podatek VAT jest wysoki na na rozmaite towary to oczywiście procentowo oni swoich dochodach dużo więcej tego podatku płacą niż ktoś, kto zarabia 100  00 0 miesięcznie i połowę albo większość tego dochodu odkłada do banku, czyja dobrze to z kościołem tak to maczetami warto tylko jedno zastrzeżenie podać, żeby już być trochę wolniej chodzi o to, że ta struktura, bo w Polskim systemie mamy też stawki obniżone one generalnie dotyczą takich nie tylko 4 lat numer polisy OC RG, czyli chleb sery są są na obniżonej stawce, tak więc więc generalnie można powiedzieć, że ta struktura, której pan powiedział jak i związana ze stopu konsumpcji czyli, jaką część poszczególne osoby wydają na kółkach po jest w cieniu ta struktura wynikająca tylko wyłącznie z wizyty w Biedronce albo ludzie z tych bramek jest częściowo złagodzona właśnie tym efektem tym efektem obniżonych stawek natomiast generalnie było tak jak najbardziej należy się zgodzić no i jest generalnie podatki podatki konsumpcyjne od konsumpcji, czyli n p. 2 lata akcyza są małe mają naturę degresywną właśnie czy tak jak on powiedział im wyższe dochody tym proporcjonalnie w stosunku do dochodu zestaw te obciążenia są mniejsze, ale taki Bogacz po powie to jest często argument czy też publicystę ci, którzy krążą po mediach w roli ekspertów żona przecież jak to przeżyć Bogacz właśnie kupują drogie luksusowe towary one są właśnie wysoko oprocentowane, że taka zamożna osoba jak wyda miesięcznie 50  00 0 na konsumpcję to to 1 10  00 0 zostaje w formie podatków i odczepcie się co by pan odpowiedział czy pytanie jest właśnie o stawki, bo chodzi o to że, w czym innym są kwoty zapłacić, a czym innym jest jest stopa podatku w odniesieniu do dna przepadł zarobków 3 % procent tyle ile działa podatki procent zarobków tak i tutaj i tu rzeczywiście kluczowe znaczenie ma nie to ile ktoś nawet w danym momencie wydaje tylko jego stopa konsumpcję czyli, jaką część, jaką część swoich zarobków przeznacza dana osoba na konsumpcję i jest to, o czym pan wspomniał wśród najmniej zarabiających to stopa konsumpcji jest około 100 % nowo, uwzględniając możliwość zapożyczania się takiego środkowego czy n p. to czasem i tak rzeczywiście pokazują też dane GUS służy czasem to stopa w odniesieniu do niektórych gospodarstw domowych nawet przy wkracza 100 % to oczywiście nie jest rzecz, która może trwać nie skończono, czyli czyli, mimo że czyli, mimo że w picie taka osoba mało zarabiające PiS stawia to 0 to i tak jak policzyć cała obciążenia podatkowe, czyli VAT akcyzie co jeszcze to można dodać no w inną zaznaczył po były tak zależy jeśli stawia rzeczywiście 0 w ciemno to on nie ma n p. składki na ubezpieczenie zdrowotne natomiast czasem jest tak, że my mamy 0 zapłaconego podatku dochodowego natomiast natomiast płacimy inna składanka i tak oto na Narodowy Fundusz Zdrowia, czyli jak to policzyć wszystko razem to wychodzi, że mamy system degresywna może być jeszcze krótko, jakie są konsekwencje systemu do agresywnego najogólniej rzecz biorąc wzrost nierówności czy może to jest ten mechanizm Torre, który powoduje, że pana zdaniem jest pana badań wynika, że w Polsce te nierówności jednak rosną długookresowo, gdy oczy ja tego bezpośrednio nie badał Bohemians ogólnie badania obecnie takie prowadzone, bo to z polską jest specyficzna sytuacja, dlatego że ta dyskusja dotycząca poziomu nierówności jest w porównaniu do innych krajów na jeszcze stosunkowo po początkowym poziomie pojawiają się dopiero tak naprawdę pierwsze profesjonalne opracowania teraz w ostatnim czasie właśnie przykład pana Bąkowskiego i Nowok meta dotyczące właśnie n p. tendencji, ale to jest to są dopiero też prof. Brzeziński tematycznie publikuje na ten temat natomiast to jest jednak w porównaniu do innych krajów no to my jesteśmy na takim dosyć początkowym poziomie jeśli chodzi o te analizy natomiast sam problem rzeczywiście jest myśl bardziej z bardzo złożony na 1 z 1 z elementów, które w jakimś tam stopniu na pewno się przyczyniają jest to taka ambitna spodziewana, bo utrudnia mogę powiedzieć, że na pewno tak jest dlatego, że to badania są dosyć dosyć stare matami właśnie ta spodziewana 1 w pewnych obszarach przynajmniej degresywną natomiast gdyby proces jest w ogóle globalny i też ma globalny charakter jeśli chodzi o to n p . jaki jest udział wynagrodzeń n p . w PKB najwyższe czy spada, więc jest spadek wynagrodzenia w PKB to nie, choć już ten temat czy pan tylko jak rozumiem panie profesorze, mówi że no taka jest światowa tendencja i Polska jakość tutaj się z niej nie wyłamuje to możliwość być pocieszająca, ale i też nie, a że nie jest u nas dużo gorzej niż 1 0 od tak tak rozumiem pan pan dołują w no myślę, że tak panie profesorze jeszcze na koniec chciałem chwilę zostać przy obecnej władzy czy PiS zmniejsza nierówności czy nie powiem tak właściwie trzeba by się było mniej takich danych i to intuicja znowu, których ja wiem, ale ja pytam moim tu o pańską intuicję to znaczy jeśli pyta pan intuicja to powiedziałbym, że raczej tak ze względu na program 500 plus i czyli test, bo w pozostałych obszarach, czyli jeśli mówimy n p . w systemie podatkowym z tym składek notami istotnych zmian nie było, więc są 2 rzeczy jakby, który sugerowały, że to ten spadek może być jeszcze no to właśnie ten program 500 plus i związana z nim redukcja ubóstwa, czyli powiedzmy ten transfer dokonywany w tym kierunku no ogranicza poziom nierówności natomiast drugim elementem no trudno to też powiedzmy no to już jest kwestia polityczna na ile to wiązać z obecną władzą natomiast jest sytuacja, który jest na rynku pracy nie mam najnowszych danych tłumaczy, dlatego że one po prostu w ogóle jeszcze nie są w dużej mierze dostępne natomiast analiza tego co się działo w poprzednim tym okresie szybkiego wzrostu gospodarczego, czyli to był mniej więcej w latach 2 00 5 2 00 8 2 00 6 2 00 9 na czat z prezesem tuż fakt tuż przed kryzysem monet typowy SUV w momencie, kiedy w kryzysie lat oświatowym w Polsce jeszcze i jeszcze ta sytuacja wyglądała inaczej, więc trudno jednoznacznie tak pozycjonować natomiast to był taki okres, w którym rzeczywiście odnotowano dosyć szybki wzrost płac w grupie w stosunku do osób o niższych kwalifikacjach generalnie mniej podobnie jest teraz wolna od i właśnie podobny trend jest obserwowany teraz na ile on rzeczywiście występuje jakaś jego skala to na razie z uwagi na ograniczenia dotyczące danych trudno jednoznacznie na ten temat odpowiedzi to będziemy w stanie za jakiś czas powiedzieć natomiast jest to trend, który z bardzo dużym prawdopodobieństwem prowadzi również do ograniczania nierówności w dal kompresor wcześniej powiedział, że jednak długookresową Polska jest na takiej fali wzrostu nierówności to te 2 rzeczy trochę są sprzeczne czy nie są tak, dlatego że właśnie teraz rozmawiamy o krótkim okresie, czyli ta jest powiedzmy kwestia no bo zapytał pan o ten okres pobiec Lisowski, a jak, czyli powiedzmy rozmawiamy w okresie 2 lat jest takich krótkich okresach dwuletnich trzyletnich kilkuletnich totalne zmiany są bardzo różne to właśnie toż to co wspominałem też to ten też zmiany nierówności nie są liniowe natomiast NATO miast długookresowo motorem jest właśnie rosnące być może zostanie to od Boga, dlaczego nie są rosnące długo długo okresowo z powodu systemu podatkowego właśnie tak system podatkowy w ogóle systemy system podziału, jakby tego efektów pracy i właśnie NATO na ile pieniądze trafiają do firm, chociaż to jest duże uproszczenie tak tak rozumiem to jest kwestia tak natomiast na ile trafiają rzeczy i do ich właścicieli ana ile trafiają do osób, które rzeczywiście świadczą pracę w tych firmach, czyli nakładają się tutaj 2 rzeczy trend światowy 1 rzecz, a tak to znaczy S1, jakby trend natomiast drugi to jest kwestia tzw. co się określa kostium powstał w rolnictwie kompromis natomiast tak samo powiedzmy też tych tekst dzięki tzw. Super specjalistów Piketty ich nazywa Super specjalistami chodzi o to, że coraz bardziej to jest myślę trend, który będzie postępował, pomijając takie zaburzenia właśnie n p. jak teraz mamy tak przepraszam za to wyrażenie, ale tego typu sytuacje w długim okresie ze względu na postęp technologiczny inna zmiany na rynku pracy wymuszone tym postępem technologicznym, czyli n p . bardzo dużą automatyzację będzie to nie wątpię szło w tym kierunku, że będzie pewna grupa osób, które będą beneficjentami tego dostają one rzeczywiście będą zarabiały bardzo dużo natomiast może pozostać bardzo duża część populacji, która w nowej rzeczywistości nie będzie się mogło odnaleźć i te dyskusje myślę to jest moje moja, że tak mitu ulica okrąg kilka razy po chociażby n p. dyskusja o dochodzie podstawowym, które się toczy w różnych krajach w Polsce m. in. też w pewnym zakresie ona tak trochę stanowi przygotowanie Lennona przyszłości, w której może być coraz mniej miejsca na prace taką taką ludzką usługową taką, do której my jesteśmy na dużej mierze teraz przyzwyczajamy niż żona zostanie zastąpiona przez pewne automatyczne procesy i teraz może się okazać, że w pewnej mniej lub bardziej odległej przyszłości mechanizm ten głód dochodu podstawowego będzie konieczny, żeby można zagwarantować stabilność funkcjonowania społeczeństwa na razie nie ma takiej konieczności absolutnie należy uznać wiemy o tym co co pan mówi, że to jest taki rodzaj przygotowania rzeczywiście doszło do przyszłości przyzwyczajenia się do tego że, żebyśmy pewnych pojęć tak bo by jeszcze 10 lat temu, gdyby ktoś rzucił taką czy 1 5 takową taki pomysł to by krzyczeli wszyscy, że to komunista albo wariat, a dzisiaj już o dochodzie podstawowym rozmawiają poważni nie w Polsce, bo w Polsce jak pan sam zauważył to dyskusja jest na początku, ale rozmawiają poważni ekonomiści politycy na na świecie tak to znaczy, bo proszę zwrócić uwagę, że są pewne mechanizmy wf w niektórych krajach, które troszeczkę za pobyt, w którym ten troszeczkę w tym kierunku też idą Niemcom niedokładnie zastępują, że dochód zastępuje, jakby świadczenie pracy, a proszę popatrzeć chociażby na system norweski tam jest tam jest jakby źródło dochodu tego kraju jest dosyć specyficzne generalnie węglowodory teraz wyobraźmy sobie sytuację, że nie byłoby żadnego takiego w pewien sposób odgórnego mechanizmu redystrybucji tych to też dochodów z tym, że pewne tak jest tych dochodów, że pewna bardzo wąska grupa osób związana z przemysłem naftowym w ogóle węglowodorowych osiągała bardzo wysokie dochody natomiast cała reszta społeczeństwa byłaby bardzo uboga no tak średnia, ale średnia byłaby wysoka w 2 Resiak, ale proszę zobaczyć właśnie jaka, jaka sytuacja w Norwegii to oni przez to, że nie weszli do wspólnego rynku Niemcy oni zostali, jakby troszeczkę na uboczu, ale dzięki temu są w stanie zagwarantować, że przez bardzo wysoki poziom cen różnego typu podstawowych materiałów, że ten dochód, który nie jest osiągany przez 1 branżę tak naprawdę on jest dystrybuowany do pozostałych osób liderzy z pytaniem czy in czy chleb czy masło czy cokolwiek innego w Norwegii musi być takie drogie w odpowiedzi gmina nie musi można, by było sprowadzić z innych krajów byłoby dużo tańsze tym natomiast ten mechanizm częściej w tym chleb jest bardzo dużo podatków to jak w oczy tu nie chodzi nawet tylko podatek tylko chodzi o to, żeby piekarz miał możliwość no też zarobienia tak n p. chodzi czyli, czyli po prostu my nie idziemy w kierunku maksymalnego obniżenia ceny tego chleba tylko dajemy piekarzowi zarobić żeby, żeby on miał też udział w Tychach w dochodach, które są osiągane n p. węglowodorów i teraz ten mechanizm proszę zobaczyć na on ona w budynkach zaawansowanych bomby w dobie zglobalizowanej logistyki on nie jest taki oczywisty, ale właśnie stanowi pewną taką formę tego dochodu podstawowego ja nie chcę tutaj tych mieszać tych pojęć oczywiście, ale w umowie o pewnej pewnej logice rem, czyli my nie zwalniamy tych osób ze świadczenia pracy, ale gwarantujemy im możliwość uzyskiwania dochodu na takim poziomie, który zapewnia im godne życie no Norwegia zdaje się z nierównościami sobie dosyć dobrze radzi, dlatego że dno w przerwie tak się mówi w rolę w tej debacie po po książce Piketty ego o nierównościach, ale też wcześniejsze mówią, że to kraj po prostu są bardzo takie będą do elitarnej prawda, a tu macie tam jest w ogóle to jest kwestia pewnego w pewnej takiej wrażliwości społecznej pewnego w ogóle podejścia do ekonomika w ogóle Skandynawia to taka natomiast nawet na tym tle Norwegian jest właśnie specyficzna Ano przez czytam bardzo wyraźnie widać ten mechanizm panie profesorze bardzo dziękuję za dzisiejszą rozmowę z naszym gościem był prof. Marek Kośny z uniwersytetu ekonomicznego we Wrocławiu na państwa zapraszam teraz na informacje Radia TOK FM program świat się chwieje przygotowali Anna Piekutowska i Grzegorz Sroczyński tak jak mówiłem informacje Radia TOK FM za chwilę po nich Dominika Wielowieyska i wybory Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIAT SIĘ CHWIEJE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!