REKLAMA

Rola ojca w wychowywaniu dziecka z zespołem Downa

Jak z dzieckiem
Data emisji:
2018-02-25 14:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
16:02 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Lech Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwo chciałbym powitać moich gości są mi pani Judyta Sierakowska dziennikarka redaktorka książki listy obecności w dzień dobry dzień dobry jest z nami także pan Andrzej Suchecki Stowarzyszenie rodzin opiekunów osób z zespołem Downa bardziej kochani dzień dobry dzień dobry czy porozmawiamy o rodzicielstwie rodzicielstwa dzieci z zespołem Downa, ale może w pierwotnej roli ojca w w z takim wyzwaniem, bo myślę, że wychowanie Rozwiń » dziecko z zespołem Downa jest dla obojga rodziców wielkim wyzwaniem każde dziecko jest wyzwaniem dla rodziców na dziecko został oddany szczególnie, gdy w kongresie zespół udane życie ojcowie są dosyć nieszczęśliwej sytuacji w inny i nie wiadomo skąd, ale przyjęło się takie taki pogląd, że jak dziecko, czyli jak się rodzi dziecko nie on niepełnosprawny został nadany w szczególności to ojcowie odchodzą od rodzin i grożą wybierają inne przychody ich zdaniem życie stąd też tytuł tnt i tej książki lista obecności, czyli nęci, którzy pozostali jednak ostro go i Jateż chcę powiedzieć, że to ZUS jest jej nieprawda życzą sobie swadą, bo moje kolejne pytanie miał brzmieć jak z powszechnych to zjawisko jest właśnie mnie nie mniej nie jest to powszechny myślę, że jeżeli jest to, że niepełnosprawność dziecka nie niespecjalnie wpływa na trwałość no rodzina tak to powiedział a tym bardziej mnie nie nie wpływają one odejście ojców to w tej książce mamy historię i 1 ojca, który został sam, bo to mama odeszła generalnie mamy chyba do czynienia z takim przewartościowania instytucji ojca w wychowaniu dziecka czy ojcowie coraz chętniej angażują się w ten proces wychowawczy nie tylko ich rola sprowadza się do tego, żeby zapewnić rodzinie byt i utrzymany dokładnie, a w tej trasy w sumie też pokazujemy ojców, którzy rzeczywiście bardzo są aktywni jej zawodową mają dużo też ciekawych zainteresowań rzeczywiście uczestniczą w wychowaniu dziecka tak często właśnie tak bywa, że to wymagający dziecko z zespołem Downa i nie tylko mamy też tam inne niepełnosprawności w jaki sposób też spaja tę rodzinę to wspólne działanie w LM, więc on w złocie jeszcze plusy minusy sytuacji tak to jesteś dobór ojców był też nieprzypadkowe, bo to są osoby w jaki sposób też znane i interesujące tak i ci ojcowie opowiadają o całym swoim życiu właściwie zespół Downa i w ogóle niepełnosprawność jest dziś liczą na z boku, ale przez to same, żeby po prostu inni ojcowie, którzy może są w podobnej sytuacji zobaczyli zobaczyli, jakby osoby podobne sobie i myślę, że to może być pomocne, bo już dostałam kilka maili od różnych ojców, którzy powiedzieli, że fajnie to wreszcie przeczytam Giewont też potrzebował takiego wsparcia trenerskim w książce lista obecności mamy rozmowy z 9 bohaterom jeśli dobrze policzyłem, jaki główny wątek tych tych refleksji ojców się przewija netto w naszych wschodnich wspólne spostrzeżenia wspólna refleksja, które są z tym związane ja myślę, że 1 wspólną telefonu płaszczyzną jest miłość do dziecka bardzo bardzo głęboka, choć nie zawsze w sposób taki otwarty pokazywana nie jest też taki wątek wie pan przewartościowania przedłużyć klasyka przy wartości w Maniowach wartości innym pan Tomasz Karasiński sekretarz generalny polskiego związku piłki Siatkowej powiedział coś takiego jak i gminne, żeby nie przekręcić przez 2 0 lat jest też inne traktowane problemem jest wiele spójrzmy szerzej tej śmierci to nic poza portem nie zrobi na 2 większego gra wrażenia i coś tekstów jest w tych dniach w tych rozmowach co są to co wydaje się być tutaj takim wspólnym mianownikiem i też jak teraz tak myślę w VW to ojcowie bardzo Robert bardzo różnorodni jedni są klasycznymi przedstawicielami takiego o roli ojca w rodzinie, czyli zajmują się własną karierą oraz dostarczenie przemyślała śladów materialnych, ale są też tacy którzy, którzy poświęcają swoją karierę na rzeź opieki nad dzieckiem w swoim k i innymi także pisał są i momenty wspólne, ale są też takie takie elementy odrębne pan budował się do pana Tomasza Krysińskiego tak się akurat składa, że znam to postać i akurat nigdy nie powiedziałbym, że jego aktywność zawodowa związana jest z jego większym zaangażowaniem w domu lub zmierzam do tego, że to jest człowiek, który uchodził w swoim środowisku za wzór takiej sumienności pracowitości mimo mimo tego, że tych obowiązków domowych może mieć nieco więcej niż inni ojcowie, ale w każdą wolną chwilę spędza z rodziną i inni dlatego do ścięcia ciężko było go namówić na krzywdę to inna sprawa nie bardzo chciał się zgodzić na tę rozmowę prosił no właśnie te kolejne pytanie czy ojcowie chętnie opowiadają o tym, że zostało rodzicem dziecka z zespołem Downa czy inaczej czy nie mają problemu, żeby o tym, mówić oni teraz już nie mają problemu, ale każdy każdy ojciec, któremu się urodzili takie dziecko takie chociażby tutaj sąsiadowi, czyli pomysł czeskiemu to jest po prostu trudne do przejścia to jest niewyobrażalne wręcz jedyną ojciec właśnie Arek PiS z, a ze Szczecina opowiadał też, że on właściwie testowało swoich znajomych w testowo właściwie wyraz ich twarzy jakoś im oznajmiał poniesie pytali no, jaki jest dowiedzieli się urodził mu się dziecko on mam wrażenie nie jest dobrze jest on tak no i po prostu widział ten zmieniający się wyraz twarzy nie ci bliscy nieznajomi go nie widzieli jak reagować, a on w ten sposób trochę, jakby wylewał też na nich te emocje tak później mógł się do przeszło teraz to jego dziecko ma 4 lata Justynka z i oni stanowią fajną szczęśliwą rodzinę, ale nie było tak od początku, więc każdy musi ten przejściowy okres i każdy się obawiać co będzie później też dziecko pójdzie do szkoły jak będą reakcje tak w, a więc w grę dużo takich historii ci ojcowie zresztą nie opowiadają tylko właściwie o tym, dziecko, ale też właśnie o swoich zainteresowaniach pan Karasiński zresztą też dowiemy się jak przy tamtym książka, jakie ma zainteresowania po godzinach, których pewnie nikt nie był w stanie domyślać, bo to Song takie z dużej ciekawostek tak, które po prostu nie pomyślelibyśmy, że ten ojciec, który jest twardy w pracy spokojny i t d. z, że po godzinach w ogóle jest zupełnie kimś innym tak niebiescy nawiąże do tej w komunikacji o tym, że nasze dziecko z zespołem Downa, czego nie chcą słyszeć w odpowiedzi rodzice ojcowie to w tym wypadku albo inaczej, w jakich odruchów nie chcą nas są strony tego, któremu o tym, oznajmia mu oznajmiają bądź też mają z nim jakąkolwiek relację nie chcą współczucia nie chcą empatia może właśnie tego pragną 1 z ja osobiście bym powiedział, że Kuba współczucia buty takie są niczym nie pomaga corocznej nie wiem jak współczuję wbrew komuś, kto nie wiem co druga osoba czuje się wręcz się też TKA biedniejszej ma niedowład zróżnicowana, więc to naprawdę nikomu nie jest potrzebna po prostu zacytujmy rzeczy takimi, jakie są i grać to jest dziecko zdrowe trzymać z niepełnosprawnością kraj idziemy dalej, ale z wełny dobre złote rady taki należy przedłożyć je znają, że powiem raz najłatwiejszą no tak naprawdę nic nie kosztuje ważne jest czy coś za tym współczucie nigdzie myślę, że najlepszą reakcją byłoby pytanie jak ci pomóc potrzeby z pomocą w jaki sposób można pomóc ojcu, który ma dziecko z zespołem Downa, gdyż one jakaś pomoc jest oczekiwana, bo to jest to stąd tak to znaczy to długa historia obrzydliwie panu szliśmy tej mówić o pewnych Stanach psychicznych związanych z tym, że okazuje się, że dziecko jest niepełnosprawny ten Kantor to jest na długą rozmowę i nie jeśli nie narusza ona intymności to co zapytany jak jak pan zdarzenie nienarodzonych i z jak bardzo chciałem się dowiedzieć jak wygląda życie z dzieckiem z zespołem Downa to było 2 8 lat temu, bo nie bardzo wiedzą, że powierzenie mu nic nie wiedziałem o zespole nam nie wiedziałem co się z tym wiąże praktycznie w czego będzie ten dodatkowy chromosom ode mnie wymagał i bardzo chciałem do dziś do pana pamiętam z kimś porozmawiać, żeby się dowiedzieć toczą bytomian czeka na nie włoskim Lenz jak stąd to wszystko co co się dzieje teraz i to co Rusal zarobimy na tym jest oparte jest pomoc w tym w tej chwili sytuacja bardzo trudne, bo bywa, że rolnicy nie chcą tej pomocy natomiast deklaracja pomocy i bycie blisko to jest bardzo ważne w Elblągu czuć bliskość i gotowość do pomocy drugiej osoby nie troszczyć się powiedzie to nie jest tak wie pan, że kręci i ojcowie to oni do nas przychodzili i i może, by się ze mną pora porozmawiali to tamto lato to był to było bardzo dumna, że to, bo dużo trudniej się do gminnej i jest kilka postaci, które się nie zgodziło na inne rozmowy myśmy planowali chyba 1 2 12 do rozmów jest 9 garść nazwisk nie będę wymieniał ale, ale to nie było takie proste i tektury osoby, które tutaj są też musieliśmy namawiać przekonywać z czego wynika ten opór wie pan na dobry szampan rozbrzmiało co problem, żeby nie zapytać tak no no wydaje zainaugurowała uroczysta gala tańca wydaje się, że to jest zbyt no właśnie zbyt intymne zbyt głębokie zbyt zbyt zbyt prywatne, żeby o tym, mówić, ale aż ratingu i tutaj do drogi do wody pani Judyta ma, że powiedzenie tego opowiedzenie o sobie i o dziecku i swoich lękach nadzieje tych i to pomaga to jest potrzebne i człowiek czuje się trochę taki w nie mieć chyba widzieli bardziej niż ci sami to właściwie spuści się rzeczywiście, bo te rozmowy misie dobrze rozmawiało, bo co z tymi ojcami jak z kim się z kimś bliskim tak i często było później reakcją, że leżymy przechodzimy już sferę jakiegoś takiego kumpla z 2 jedno czy wręcz mnie uściskał po rozmowie tak, bo mu to trochę się rzuca się jednak, iż pan pyta jeszcze w oświacie gościł ludzi tego obawiają może nie każdy chce też być związane z niepełnosprawnością nie wiem taki, który przez pryzmat za przeproszeniem dał nam ktoś na niego patrzy on po prostu widzi inne rzeczy też, ale poza tym to też jest tak, że ci ludzie też nie chcą zmieniać swojego życia więc, iż jest pytanie jak inni mają reagować, choć mają reagować tak jak miał normalne dziecko, żeby to postrzeganie się nie zmienią tak, żeby trans nie wiem to spędzanie czasu chyba też było także w ziemię nie ze mną spotykaliśmy się urodziło się to dziecko moja krew nic się nie zmienia tak, dlaczego miałoby być tak tu być adresatem tej książki tych rozmów wszyscy, bo przecież to się toczy dookoła i wydaje mi się, że wręcz każdy z nas zna jakąś rodzinę, gdzie jest jakaś niepełnosprawność niby dlaczego w ogóle unikamy tego tematu tak, bo to w dzięki temu sobie lepiej radzimy, bo już mamy też w obawie z czego jestem najlepszym dowodem przed reakcją tej tej drugiej osoby wolimy nie nie zobaczyć nie zapytać niż narazić się ewentualnie na tą złowrogą odpowiedź ja właśnie ze stowarzyszeniem współpracuje kilka lat było wcześnie bym też przygotowane reportaże były rozmowy i sama wiem, jakie się zmieniłam ale gdy jechałam gdzieś autobusem widziałam osoby z zespołem Downa to nie do końca wiedział jak reagować starosty jest dla mnie takie normalne, że wręcz sama zagaduje, że większość ludzi też nie wie w ogóle nie wie, czego się spodziewać, więc wdzięczni dzięki takim reportażem rozmową w to jakoś to jakoś nam się przybliża tak, bo to są osoby obok tak z to jest jakaś forma też edukacji mówi się dziwi też ten element po pomyśle znanych osób do osób są to znane postaci w swoich dziedzinach niektóre postaci w rzekomo ogólnie chodzi o to, żeby w, jaki sposób przemycić informację o niepełnosprawności, bo nasze tak powiem społeczne lęki przed osobami niepełnosprawnymi wynikają z umów główną przyczyną jest brak wiedzy i właśnie o o takim o obrazie niepełnosprawność, jaka ona nie była nawet nie ma osoby na wózkach są najbardziej zapoznany, ale z upośledzonymi umysłowo to nie bardzo jak wiadomo, jaki jest i myślę, że sami z siebie nie sięgniemy po żadną informację, ale może może historie znanych do Łodzi przyciągnął uwagę tak tak, żeby to przysłowie nic takiego zwykłego człowieka który, chcąc się do drogi dziś o panu znanych ludziach przy okazji dowie się o tym co to znaczy zespół Damiana przykład, bo tam jak pani do wspomnianej jest też stary jest się 2 inne są niepełnosprawne ścisłą dziękuję państwu bardzo za rozmowę pani Judyta Sierakowska dziennikarka redaktorka książki list obecności, czyli rozmowy z rodzicami niepełnosprawnych dzieci była z nami dziękuję bardzo dziękuję bardzo i polecam książkę, bo rzeczywiście ci ojcowie to sami ojcowie petardy, które mają ciekawe historie polecą rejsowym petardami i Głowaczów ścigały sformułowanych w pana słów chińskiej, choć jest petarda no niezupełnie spokojnie to jest taka droga dziś jak diabli wiedzą o losach rodziny opiekunów osób z zespołem Downa bardziej kochani tu także moim państwowości dziękuję panu bardzo Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: JAK Z DZIECKIEM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast - bez reklam. Słuchaj wygodniej w naszej aplikacji mobilnej z pakietem "Aplikacja i WWW"

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA