REKLAMA

Fuzja Orlenu i Lotosu, wenezuelska kryptowaluta, skutki 500+ dla rynku pracy kobiet. Ranking Hirscha 9/2018

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2018-02-26 19:50
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 05:35 min.
Udostępnij:

Zejście przez Polskę poniżej pułapu 10 proc. zatrudnionych w rolnictwie, wenezuelska kryptowaluta, czy 500 plus "wyciąga" kobiety z rynku pracy, powrót do dyskusji o wprowadzeniu w Polsce waluty euro, spadająca sprzedaż smartfonów, obniżenie dynamiki wzrostu gospodarczego w Europie i z czego to wynika, upadek jednego z łotewskich banków czy fuzja Orlenu i Lotosu? Które z tych wydarzeń zajęło 10., które 4. a które pierwsze miejsce w osobistym, cotygodniowym rankingu Rafała Hirscha? Posłuchaj podcastu.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
liniowy podsumowanie roku wódka jest ekonomiczny polityczny Rafała Hirscha teraz w 2 3 4 dzień dobry minęła, a która godzina nie wiem powiem szczerze lektura, ale z pewnością minęła, więc o dobry moment, żeby rozpocząć kolejną edycję podczas 100 podsumowujące jego rok 20 18 Rafał Hirsch zapraszam co tydzień nie bierzemy na tapetę to co działo się w ciągu wcześniejszych 7 dni, czyli też takie cotygodniowe podsumowanie tych wszystkich wydarzeń, które moim zdaniem Rozwiń » jak będziemy podsumowywać cały rok w grudniu to będziemy sobie o nich przypominać dzięki temu, że podkarpaccy mam taką formę, że ukazuje się co tydzień to możemy na bieżąco śledzić jak gdyby po kolei i co tydzień omawiamy 10 moim zdaniem najciekawszych albo najważniejszych wydarzeń dzisiaj na pierwszy ogień i dało smartphone wszyscy chyba, więc wziął zmartwiony większość Polaków posiada takie urządzenia w swoich kieszeniach my będziemy o nich mówić, dlatego że ukazał się raport firmy Gartner, która bada cały rynek smartfonów globalny na całym świecie i opublikowała właśnie raport, z którego wynika, że pierwszy raz w historii sprzedaż smartfonów na całym świecie spadłam w stosunku rok do roku w czwartym kwartale 20 1 7 roku sprzedano 40 8  000 000 sztuk smartfonów na całym świecie i to jest o 5 6 % mniej niż w czwartym kwartale roku 20 1 6 jeszcze nigdy do tej pory takiej sytuacji nie mieliśmy, a firma Gartner monitoruje rynek smartfonów od 20 0 4 roku, więc ten rynek pojawił się 14 lat temu od tamtej pory nieustannie rósł ciągle się rozwijał no i chyba w tym momencie doszedł do ściany oczywiście to nie znaczy, że za chwilę smartfon przestaną się sprzedawać, ale już nie ma takiej sytuacji, że sprzedaje się ich coraz więcej coraz większej coraz więcej z kwartału na kwartał coraz więcej nie jest chyba nie nasycił się na rynek w pewnym momencie i teraz już oto dalsze wzrosty będzie nieco trudniej ci, którzy mnie piszą ten raport tłumaczą, dlaczego nagle sprzedaż smartfonów zaczęła spadać i oni widzą 2 wytłumaczenia po pierwsze, coraz mniej ludzi decyduje się na wymianę starego smartfona na nowy lepszy droższy, ponieważ różnice między tymi nowymi modelami, a tymi dotychczasowymi są coraz mniejsze przynajmniej z punktu widzenia tych konsumentów tych, którzy kupują smartfony tam za większą cenę w nowym modelu niewiele nowego można uzyskać to jest mniej więcej już jednak to samo nie ma żadnych przełomowych nowych nie rozwiązań te modele różnią się tym Niewiem różnie się pewnie pikselami w aparacie fotograficznym albo nie gdzie można przyłożyć jej palec linii papilarnych czy z przodu czyste auto nie są jakieś rewolucyjne zmiany prawda, więc coraz mniej ludzi decyduje się na to, żeby płacić więcej tylko po to, żeby mieć nowszy model, a po drugie, zdaniem autorów tego raportu jest też coraz mniejsza liczba ludzi Mielec w tych krajach biedniejszych przede wszystkim, którzy przedkładają się z normalnych telefonów komórkowych na smartfony niejedno, bo jesteś cała masa ludzi na świecie, która smartfonu jeszcze nie ma u korzysta ze starych telefonów komórkowych i oni też nie robią to rzadziej, ponieważ te najtańsze smartfony z najniższych półek mówiąc w skrócie są dość słabej prezentują dosyć niską jakość w stosunku do ceny, zwłaszcza znacznie wyższe niż normalny telefon komórkowy i na tej półce ten popyt też ostatnio nie osłabł ciekawie wygląda ten spadek sprzedaży w przekroju na poszczególne najważniejsze marki na świecie liderem światowym sprzedaż smartfonów Samsung koreański, który sprzedał w czwartym kwartale ubiegłego roku 7 4  000 000 sztuk smartfonów i to jest prawie 4 % mniej niż rok temu, ale autor, który jest na drugim miejscu sprzedał opięć procent mniej niż rok temu, więc tutaj spadek jest nawet większy z kolei firma, której na trzecim miejscu, czyli Huawei rośnie mimo tego, że cały rynek spada to tutaj zanotowano wzrost sprzedaży o blisko 8 %, ale ten wzrost to nic w porównaniu do tego co pokazał dnia producent smartfonów, który jest na miejscu czwartym, czyli chiński xiaomi pytam się kolegów redakcji czy się mówi Asia komisja omijanie mówią, że bardziej xiaomi nie i tutaj mamy wzrost o 7 9 % rok do roku, więc ta firma idzie wbrew trendom globalnym i bardzo szybko zwiększa swój udział w ręku, chociaż jeśli chodzi o miliony sztuk to jeszcze mam dość daleki dystans do pokonania, bo ta firma sprzedała w czasie i kwartale 2 8  000 000 nie jest smartfonów no, a Samsung Fiat punto jest ponad 70  000 000 w czołowej ponad 4 0 więc, żeby wejść na podium to jeszcze dość daleko xiaomi ma ma, ale rozwija się naprawdę bardzo szybko ten spadek dotyczy tylko ostatniego kwartału natomiast jeśli chodzi o cały 20 17 rok tutaj jeszcze zanotowano wzrost, ale już bardzo niewielki tylko 2 i siedemdziesiątych procent więcej co się zmienia na ręku i globalnym rynku smartfonów i warto to zauważyć, bo była na miejscu dziewiątym odliczam sobie od dziesiątego do pierwszego miejsca na miejscu dziewiątym w tym tygodniu cała historia związana z rządowym programem mieszkanie plus w Polsce jest bardzo ciekawa sprawa, ponieważ mniej więcej 2 lata temu ówczesna premier Beata Szydło zapowiedziała, że nie będzie program mieszkanie plus, który polega na tym, że państwo w sposób szybki tani wybuduje wiele tysięcy mieszkań dla tych wszystkich ludzi, którzy potrzebują tego mieszkania i będą mogli oni te mieszkania od państwa wynajmować, płacąc niski czynsz nawet była mowa o tym, że ten czynsz ma wynosić od 1 0 do 20 zł za metr kwadratowy no i potem powstały różnego rodzaju jednostki komórki spółki i komisji i t d . i t d . żeby ten program napisać potem go realizować minęło 2 lata i teraz się okazuje, że tego programu nie da się zrobić tak przynajmniej jak go opisywano na samym początku i trzeba go zmienić w radiu TOK FM Mirosław barszcz prezes BGK nieruchomości, czyli spółki, która ma realizować program mówił tydzień temu, że z jego wyliczeń wynika, że potrzeba jakiś 1 000 000 dodatkowy 1 000 00 0 mieszkań, żeby zrównoważyć te potrzeby Polaków dotyczące nieruchomości Mozil, licząc po dość umiarkowanych cenach ten 1 000 000 mieszkań jest 30 0 miliardów złotych jego zdaniem żaden z rząd nigdy tego nie zrobi, ponieważ żaden rząd nie wyda na 1 cel 30 0 miliardów złotych są ogromne pieniądze nawet w ciągu kilku czy kilkunastu lat, więc mnóstwo opracowano alternatywę i ta alternatywa polega na tym, że od teraz program mieszkanie plus będzie polegał zupełnie na czymś innym i będzie wyglądał zupełnie inaczej niż miał wyglądać tak właściwie zostanie z niego tylko nazwa i ten program teraz ma polegać nie na tym, że rząd będzie samodzielnie budować mieszkania i wyda na to 30 0 miliardów złotych tylko budować mieszkania będą normalnie deweloperzy, a rząd pieniądze, jakie zbierze w ramach tego programu będzie przeznaczał na dopłaty do czynszu dla tych ludzi, którzy na ten czyn z nie będą mieli swoich własnych pieniędzy, bo będą zbyt ubodzy po prostu, a mogą nie mieć na to pieniędzy, ponieważ ten krzyż nie będzie niski tak jak zakłada Beata Szydło tylko będzie normalne rynkowe, a będzie normalne rynkowe, dlatego że do mieszkania będą budować normalne firmy deweloperskie prywatne na rynku tanie państwo i żeby te firmy deweloperskie budowały te mieszkania i żeby im się to opłacało, żeby miały za co budować mieszkania to jest druga noga im tego nowego pomysłu na NATO jak ma wyglądać program mieszkanie plus ta druga noga nie to nazywa się fundusze do inwestowania w wynajem po angielsku skrót RL i te Reid tzw. tak jest specjalne spółki nie, które mogą funkcjonować wtedy, kiedy się napisze specjalną ustawę o te spółki polegają na tym, że ludzie inwestorzy nie inwestują tak samo jak w akcje spółek na warszawskiej giełdzie n p. czyli wnoszą swój własny kapitał do tych spółek i potem ta spółka zatem za te pieniądze, które pozyskała od inwestorów kupuje nieruchomości zarabia na tych nieruchomościach wynajmujący jest właśnie m. in. czyli pobierając czynsze, a to co zarobi potem dzieli się dywidendą z tymi, którzy na początku zainwestowaliśmy spółka dlatego ci, którzy mają kapitał będą kuszeni tym, żeby ten kapitał do tego REIT-ów do tej spółki inwestującej w nieruchomości zanieść, ponieważ dostaną obietnica dywidendy na koniec tego procesu inwestycyjnego od tej strony ma to wyglądać w ten sposób natomiast oczywiście, żeby ta dywidenda była noc to spółka musi na tym zarabiać, żeby na tym zarabiać to tancerz musi być odpowiednio wysoki stąd istnieje ryzyko, że większość ludzi, którzy nie mają teraz mieszkania chcą mieć mieszkanie mogą spotkać się z taką sytuacją, że cię tam część dla nich będzie niewysoki i wtedy dopiero w tym momencie pojawi się w państwo ze swoim programem mieszkanie plus niech się okaże, że ten czynsze za wysoki to będzie dopiero co do tego czasu, czyli taki obywatel będzie mogło wynajmować dość drogie pewnie mieszkanie na rynku, ale nie kosztami będzie się dzielił z państwem państwo będziemy dopłacać jemu do tego czasu i to już moim zdaniem brzmi znacznie bardziej sensownie niż ten program, który na początku zakładał, że po prostu rząd weźmie wynajmie jakieś firmy budowlane albo skupi z rynku firmy budowlane i one po prostu fizycznie będą budować mieszkania, które potem będą bardzo tanio na rynku wynajmowane, bo to raczej nie miał szans powodzenia i dobrze, że niewierzący i w tym momencie lepiej późno niż wcale można powiedzieć się z olejem to wał i ten w programach i ten program zmienia aż o miejscu usunąć je niesamowita historia z Łotwy, bo tam nie zbankrutował albo właśnie bankrutuje trzeci największy bank w tym kraju ciekawa to historie dlatego, ponieważ przyczyna tej tego bankructwa jest dość intrygująca był przyczyną są pretensje Stanów zjednoczonych albo też uwagi i Stanów zjednoczonych oskarżenia amerykańskiego rządu nie o to, że ten bank, aby ELSA on się nazywam pośredniczy w praniu brudnych pieniędzy, a nawet finansowo pomaga reżimowi Korei północnej, a wśród innych oskarżeń były też czy te dotyczące niejasnych machinacji czy też transakcji finansowych w Rosji na Ukrainie i w Azerbejdżanie i moim jak się okazało, że Amerykanie mają pretensje albo oskarżają ten bank o taką nielegalną działalność, bo to ci wszyscy, którzy trzymali pieniądze w tym banku natychmiast zaczęli wypłacać w związku z tym bank zaczął dość szybko tracić płynność Amerykanie, toteż ważne Amerykanie pierwszy sygnał o tym, że coś im nie pasuje w tym łotewskim banku wysłali 13 lutego bank zaczął bardzo szybko tracić miary płynności dlatego po kilku dniach Europejski bank centralny zarządził wstrzymanie zamrożenie wszelkich wypłat z tego banku, żeby go uratować przed szybkim bankructwem i Europejski bank centralny, dlatego że łatwo jest przecież w strefie euro, więc nadzór nad systemem finansowym systemem bankowym nie należy do Europejskiego banku centralnego nie jest no i co dalej po kilku dniach się okazało, że to jednak nie wystarczy te do akcji Europejskiego banku centralnego kamery w międzyczasie jeszcze próbowano ratować bank w ten sposób, że bank centralny Włoch na Łotwie pożyczył mu prawie 100  000 000 EUR pod zasta w obligacji rządowych łotewskich, ale to też nie wystarczyło jej ostatni piątek można powiedzieć nastąpiła kapitulacja, czyli Europejski bank centralny powiedział żonie będzie ratować tego banku, że to jest bank, który nie jest kluczowy dla systemu finansowego w strefie euro nie jest tzw. bankiem systemowym i tak właściwie jak zbankrutuje to się nic nie stanie i w związku z tym można na to pozwolić no i dzisiaj, czyli w poniedziałek na Łotwie miało się odbyć takie awarie takie tam takie spotkanie z MR Jones jest, czyli takie spotkanie awaryjne można powiedzieć w nagłej sytuacji nie nadzoru finansowego łotewskiego i jak dalej przeprowadzić to bankructwo żeber Nikos kanu nie był zbyt mocno pokrzywdzone jeśli chodzi o tych wszystkich ludzi, którzy otrzymali w tym banku pieniądze nie zdążyli nie tych pieniędzy stamtąd sobie wypłacić w każdym razie moim zdaniem absolutnie niesamowite jest to, że to stany Zjednoczone są w stanie swoimi oskarżeniami rozłożyć bank w strefie euro w ciągu 1 0 dni, ponieważ pierwsze uwagi ze strony USA były 13 lutego Europejski bank centralny skapitulował 2 3 lutego, czyli nie 1 0 dni później oczywiście najprawdopodobniej te oskarżenia Stanów zjednoczonych są zgodne z prawdą i pewnie faktycznie ten łotewski bank miał na sumieniu różnego rodzaju nielegalną działalność być może też powiązaną z jakimiś rosyjskimi służbami warto też pamiętać o tym, że jeśli chodzi o łatwe specyfiką tego kraju jest to, że tam żyje 2  000 00 0 obywateli z czego pół 1 000 000 to są obywatele rosyjscy są Rosjanie i wielu wcześniejszych różnego rodzaju raportach była mowa na przestrzeni ostatnich lat, że jeśli chodzi o działalność finansową służb rosyjskich to oni często posiłkują się w tej swojej działalności właśnie rachunkami w bankach łotewskich, ponieważ system finansowy na Łotwie właśnie jest dość mocno jest penetrowany przez przez kapitał rosyjski swoją drogą jak stracha jak Łotwa wchodziła do strefy euro to też niektóre kraje Unii Europejskiej m. in . tak duże jak Francja miały pewne uwagi co do stanu w jakim znajduje się łotewski system finansowy, a wtedy wskazywano tak szybko po cichu, że chyba nie wszystko jest po rządku wszy w tym systemie my teraz można powiedzieć, że mleko się Grochola rozlało być może Łotwa i zdecyduje się na jakąś większą reformę swojego systemu finansowego jeśli nie to i tak pozostanie to niesamowicie ciekawa moim zdaniem historia już nie wspominając o tym, że jest to pierwszy od dłuższego czasu w ogóle bankructwo banku nie leży w strefie euro na szczęście nie jakiegoś wielkiego i nie powinno to wywoła żadnego wielkiego kryzysu, ale jednak sytuacja sama w sobie bardzo moim zdaniem bardzo ciekawa idea na miejscu siódmym w tym tygodniu historia dotycząca Lotosu i Orlenu, ponieważ znowu wrócił na tapetę temat łączenia tych 2 spółek paliwowych w Polsce, chociaż moim zdaniem dzisiaj sytuacja wygląda już zupełnie inaczej niż kilka czy kilkanaście lat temu wtedy, kiedy takie pomysły pojawiały się pierwszy po raz pierwszy premier Morawiecki powiedział kilka dni temu, że jego zdaniem fuzja Orlenu z Lotosem pomogłaby w ekspansji polskiego kapitału nie miał namyśli także ekspansję międzynarodową, ale zastrzegł się, że jego zdaniem decyzja powinna należeć do zarządów spółek, czyli do zarządu Orlenu Lotosu to samo w sobie dość zabawne, bo to sprawia wrażenie, że do zarządu tak jakby były niezależne od rządu, a przecież obydwie spółki są kontrolowane przez skarb państwa, więc jak ktoś, mówi że decyzja należy do zarządu to tak jakby mówił, że tak naprawdę decyzja zależy do ministra nie należy do ministra na kolei ministrowie są kontrolowani przez premiera prawda, więc tak czy inaczej pewnie takiej decyzji nie da się podjąć bez zgody premiera, więc jak premier, mówi że tutaj chodzi o decyzje zarządów może to mówi półżartem nie wiem w każdym razie minister Jerzy Kwieciński nie jej minister inwestycji cieszy mówił, że jego zdaniem to fuzja może nie byłaby taka zła, choć jeszcze się za ostrzega, że powinny zarządy spółek porobić różnego rodzaju analizy, z których powinno wyniknąć czy to się opłaca nie czyta się nie opłaca tak jak już mówiłem wielokrotnie próbowano do tematu podchodzić w Polsce w poprzednich latach zawsze były 2 główne przeszkody pierwszą przeszkodą był zawsze urząd ochrony konkurencji konsumentów, ponieważ fuzja Lotosu z Orłem oznacza monopol na rynku paliwowym w Polsce oczywiście w tej chwili ten rynek i tak nie jest jakoś byt mocno konkurencyjne przecież no bo są na nim 2 główne grupy kontrolowanej tak jak już mówiłem przez skarb państwa, więc one przecież za sobą nie na nie nie konkurują jakoś specjalnie zawzięci, a poza tym nawet gdyby konkurowały to sama branża paliwowa w gdy jest taka, że tam bardzo wiele nie składników celnie z narzuconych z zewnątrz, bo ani te spółki nie mają wpływu na ogromne przecież opodatkowanie zarówno benzyniaki oleju napędowego ani nie mają wpływu na to ile kosztuje ropa naftowa na świecie ani mają wpływu na to ile kosztuje dolar w naszym kraju jak się kupuje ropę z zewnątrz na to się płaci za ropę w dolarach, więc kurs dolara do złotego też jest przecież bardzo ważne jest bardzo to są kluczowe właściwie wskaźniki, które mają wpły w na to ile na samym końcu kosztuje paliwo w Polsce, a zarząd ani 1 ani drugiej spółki nie ma na to zbyt dużego wpływu może jakoś tam regulować poziom marży oczywiście, ale ta marża w ostatecznej cenie litra paliwa ma dość niewielki udział znacznie mniejszy niż koszt w postaci ceny ropy naftowej i znacznie mniejsze niż koszt w postaci dnia 1 rzutów podatkowych, które ustala i innych państwach to, więc ten rynek pewnie nigdy nie będzie nie byłby jakoś specjalnie mocno konkurencyjny nawet, gdybyśmy mieli na rynku 7 3 8 osobnych zupełnie im nie prywatnych podmiotów prywatnych rafinerii mały tak czy inaczej UOKiK może to zablokować, a nawet powinien zablokować, żeby nie tworzyć wprost jawnego monopolu no a po drugie to się nigdy nie udawało przez tyle lat z powodów zupełnie politycznych zawsze to znaczy zawsze fuzję Lotosu z Orlenem blokowali albo starali się blokować politycy z Pomorza i to zawsze niezależnie od bar w partyjnych tutaj nawet podczas chwili Donald Tusk z Jackiem Kurskim mówić 1 głosem, kiedy kilka lat temu jeszcze za rządów SLD próbowano łączyć się z Lotos z Orlenem i strat zawsze argumentowano, że nie można tego zrobić regionowi, ponieważ Lotos to jest największa firma w tym regionie i to już jest argument nieaktualne, bo dzisiaj Lotos już jest największą firmą w tym regionie, chociaż oczywiście nadal jest firmą bardzo dużo, ale największą jest firma LPP, czyli właściciel marki rezerw spółka odzieżowa i ona ma większe przychody niż Lotos natomiast nie znaczy to oczywiście, że teraz znów nie będzie jakiegoś problemu z pomorskimi politykami, ponieważ obok pomysłu fuzji Lotosu z Orlenem jednocześnie jest też pomysł fuzji Energi z PG z polską grupą energetyczną, a Energa to jest druga duża Państwowa firma z siedzibą w Gdańsku więc, gdyby obydwa pomysły przeprowadzić jednocześnie to jak gospodarka Pomorza jest pozbawiona i Lotosu i energii co do spółki oczywiście nikt ich nie zlikwiduje, ale wiadomo, że centrum decyzyjne wędruje z Gdańska do Warszawy i mogą się na tyle zmienić akcenty nie mogą się może się na tyle zmienić polityka wydatkowa chociażby polityka dotycząca różnego rodzaju sponsoringu ów nie w ten sposób, że cały region Pomorski mógłby na tym sporo stracić pomysł fuzji nie podoba się także inwestorom na giełdzie, kiedy tylko okazało się, że być może organy przejmie Lotos akcje Lotosu zacząłem na giełdzie drożej taniej ci dość wyraźnie, ale tutaj jest jeszcze 1 powód zupełnie innym nie moim zdaniem powód, który nazywa się elektrownia atomowa w, która straszy inwestorów giełdowych od paru lat jak tylko rząd poinformuje, że jakaś spółka giełdowa ma finansować współfinansować budowę elektrowni atomowej to akcje tej spółki bardzo wyraźnie idą w dół na giełdzie tak było i z PGE i z Tauronem i KGHM kiedyś mnie no i tak samo było z Energą, kiedy się okazało, że być może PGS wchłonie Energę no bo to oznacza, że finanse tej energii, które do tej pory mogło być przeznaczane środki finansowe n p . na inwestycje, rozbudowując go możliwości produkcyjne energii jest ryzyko, że te pieniądze albo część tych pieniędzy pójdzie na budowę elektrowni atomowej prawda i dokładnie tak samo jest z Orlenem Lotosem, bo jednocześnie jest w tym samym momencie praktycznie, w którym pojawił się pomysł łączenia Lotosu z Orlenem pojawił się też pomysł tego, żeby Orlen brał udział w budowie elektrowni atomowej brał udział finansowy oczywiście akcje Orlenu natychmiast poszły mocno w dół na warszawskiej giełdzie jak parę dni później pokaz pojawiła się informacja, że być może Orlen chłonie Lotos NATO Lotos też mocno spadł no bo w tym momencie można sobie wyobrazić taką sytuację, że rząd nakazuje Orlenowi współfinansowanie elektrowni atomowej, czyli organ musi wyciągnąć z ze swoich kieszeni nie za ocean miliardy złotych prawda i wtedy ten miliard nie zostanie wydany na coś innego coś produktywnego coś co mogło, by dawać dodatkowe zyski Orlenowi, ale w momencie, w którym Orlen przejmie Lotos to ten miliard może wyciągnąć nie ze swojej kieszeni tylko z kieszeni Lotosu i to wtedy Lotos straci ani Orlen nie, więc takie zagrożenie pewnie inwestorzy też widział i dlatego tak bardzo im się ten pomysł nie podoba mówiłem o alternatywach zyskownych dla Orlenu, dlatego że przyjęte jest na rynku takie założenie, że elektrownia atomowa zyskowna nie będzie bok, żeby była to prąd musiałby kosztować znacznie więcej niż w tej chwili kosztują na rynku i jakoś nikt niespecjalnie wierzę w to, żeby to władze państwa zgodziły się w ciągu najbliższych kilku czy kilkunastu lat na tyle duży wzrost cen energii elektrycznej w kraju, żeby produkcja z elektrowni atomowej była MON była opłacalna dla aut, a teraz minister Szuster w naszym podsumowaniu znów wyjeżdżamy z kraju teraz jedziemy dalej do Ameryki Południowej do Wenezueli dokładnie Petro, czyli kryptowaluta wenezuelska niesamowicie ciekawy pomysł moim zdaniem Wenezuela, która jest objęta sankcjami amerykańskimi, która w związku z tym ma potężne problemy z eksportu uznaniem czegokolwiek, ponieważ świat boi się kupować różne rzeczy od Wenezueli, żeby się nie narazić na gnie w nie Waszyngtonu w związku z tym Wenezuela ma problem, żeby zdobywać amerykańskie dolary z tego eksportu, który z kolei są jej potrzebne do tego, żeby kupować inne rzeczy, czyli importować do swojego kraju umiem żywność n p . albo lekarstwa nie jest taka sytuacja powoduje, że tych lekarst w n p . w Wenezueli nie ma żywności też jest mało w związku z tym jest niesamowity kryzys tam społecznym nie jest sytuacja bardzo dramatyczna no i lider Wenezueli Nicolas Maduro nie męczy to on osobiście wymyśliła w każdym razie jego ludzie wymyślili, że skoro nie mogą niczego legalnie sprzedać, ale na świecie, żeby z tej sprzedaży pozyskać dolary to zaczną sprzedawać coś czego, czego nie ma, czyli coś wirtualnego, czyli wirtualną walutę, którą nazwali patrona zwalił patron dlatego, żeby się kojarzyła z paliwami z Petru chemią nie, ponieważ cena tej 1 waluty ma inne 1 jednostki Petro ma wynosić 60 USD, czyli tyle ile kosztuje baryłka ropy z Wenezueli mojej Maduro wymyślił, że zrobią aukcje i mógł każdy, kto będzie chciał będzie mógł sobie dołożę ci na walutę z Wenezueli kryptowalutę kupić i potem używać jej do różnego rodzaju transakcji w ramach nowego państwa wenezuelskiego albo jak ktoś chce to może nawet na świecie można można próbować sił sobie handlować tą walutą no i w ciągu 2 dni tak przynajmniej twierdzi Maduro, że w ciągu 2 dni udało się sprzedać tej waluty za miliard dolarów i z punktu widzenia finansów w Wenezueli jest bardzo konkretna sprawa, bo rezerwy walutowe Wenezueli w tej chwili to jest około 9 miliardów dolarów są bardzo niewielkie dla porównania rezerwy walutowe Polski jest ponad 10 0 miliardów dolarów oni mają niecałe 10 nie jest, więc go od tej strony można powiedzieć co bardzo biedni i teraz w ciągu 2 dni mają zastrzyk w postaci miliarda, więc interes wyrosną z 9 do 10, czyli o ponad 10 % jest w skali państwa wenezuelskiego to jest bardzo poważny zastrzyk gotówki sprzedają coś wirtualnego, ale w zamian dostają prawdziwą gotówkę amerykańskie dolary i robią to w taki sposób, że omijają sankcji nikt się nie może do tego przyczepić to oczywiście tutaj pytanie za 100 punktów jest takie, kto kupuje to Petrolot z Wenezuelczykiem i po co je kupuje przecież Boruc jest pomysł taki trochę z kosmosu, ale być może ci, którzy kupują kierują się polityką n p. być może to są jakieś państwa, które nie sprzyjają Stanom Zjednoczonym i nie są w stanie handlować z Wenezuelą wprost, łamiąc sankcje amerykańskie, ponieważ boją się jakichś kroków odwetowych ze strony Waszyngtonu, ale jak nadarza się taka okazja, żeby pomóc Wenezueli po prostu pożyczyć jej w ten sposób miliard dolarów to można to zrobić, ponieważ to jest taki sposób z ich punktu widzenia bezpieczne i oczywiście można sobie wyobrazić, że wśród kupujących i są n p. Chiny albo Rosja prawda Władimir Putin mógłby spokojnie nie wpaść na taki pomysł, żeby pożyczyć je Wenezueli miliard dolarów w sposób tak tak prostego pewnie nie zrobimy, ale jeśli może to zrobić za pośrednictwem kryptowaluty nie jest to czemu nie, zwłaszcza że n p . taki Władimir Putin może całkiem sytuację obserwować z dużym zainteresowaniem, bo jak to się uda nam w Wenezueli to być może sam za chwilę zrobi to samo Rosja przecież też jest objęta sankcjami amerykańskimi także sankcjami unijnymi ima z tego powodu bardzo poważne problemy te problemy w Rosji nie są tak duże jak w Wenezueli jest jednak państwo znacznie większej znacznie bogatszej radzące sobie zdecydowanie lepiej gospodarczo ale gdyby się okazało, że w ten sposób można sankcji omijać inna to NATO czemu nie rozumiem i w tym kontekście można traktować je to kryptowalutę Petru jako taką taką nakładkę na amerykańskiego dolara, którą się na niego nakładać po to, żeby omijać sankcje jeśli się okaże, że to faktycznie w ten sposób funkcjonuje i w ten sposób można to wykorzystywać wszystkie te państwa, które w, którym zależy na tym, żeby to dominacja Stanów zjednoczonych na świecie osłabiać nie te wszystkie państwa, które są w mniejszym lub większym konflikcie politycznym ze Stanami Zjednoczonymi mogą za jakiś czas uciekać się do tego samego sposobu i mogą między sobą w ten sposób mogą sobie nawzajem pomagać nie zważając na amerykańskie sankcje, ponieważ będą używać do tego tak trochę jak tarczy swoich własnych kryptowalut, które za chwilę będą sobie emitować, które oczywiście każde z tych państw wymyśli sobie jako swoją własną historię, a propos tego na czym te kryptowaluty będą oparte tak samo jak Wenezuela soli wymyśliła, że są oparte na zasobach ropy naftowej prawda można, by powiedzieć, że można po co sprzedawać kryptowalutę za dolary skoro można tu Europa sprzedawać za dolara natomiast w tej jest zasadnicza przewaga, ponieważ jak się sprzeda ropę za dolary no to już nie ma tej ropy, a jak się sprzeda kryptowalutę za dolara i mówi się, że kryptowaluta jest oparta o zasoby ropy na Tomaszu dolary kryptowaluta jest sprzedana ale, toteż dalej się ma prawda, więc moim zdaniem przewaga jest absolutnie zasadnicza po stronie takiego właśnie wykorzystywania tego wynalazku, który nazywa się kryptowaluta bardzo zaskakujące bardzo ciekawej sam jestem niesamowicie zaciekawiony tym czy faktycznie na dłuższą metę to będzie działało w Wenezueli i czy inne państwa pójdą za przykładem Wenezueli Hugo i wracamy na piąte miejsce naszego kraju, bo ukazał się bardzo ważny moim zdaniem komunikatu urzędu ochrony konkurencji konsumentów tutaj nie ma zbyt dużo do opowiadania i nie trzeba nikomu niczego chyba tłumaczyć, ale być może ktoś przeoczył albo przegapiła moim zdaniem to jest bardzo ważne w ciągu minionego tygodnia urząd ochrony konkurencji konsumentów nie napisał list z prośbą o wyjaśnienia do 2 5 różnych sieci handlowych w Polsce nie, a te wyjaśnienia mają dotyczyć tego, że w tym w sieciach zabrania się ludziom konsumentom fotografowania cen i albo stosowania aplikacji w swoich smartfonach do skanowania kodów kreskowych produktów urząd ochrony konkurencji konsumentów podkreśla, że to jest nie legalne nie można ludziom zabraniać fotografowania ceny w sklepach nawet jeśli właścicielowi sklepu się to nie podoba to on nie ma prawa zabronić tego, więc proszę o tym, pamiętać proszę sobie fotografować dowodzi to ceny w sklepach jeśli państwo w tych sklepach dziś są oczywiście właściciele firmy tłumaczą to w ten sposób, że to szkodzi biznesowi po prostu oni chcą uniknąć takiej sytuacji, w której ktoś wejdzie do sklepu zrobić zdjęcie towaru z ceną, po czym wejdzie sobie, na jaką stronę internetową udaje, iż porównywarki odkryje, że innym sklepie ten sam towar dokładnie ten sam towar jest o 10 % tańszy i w związku z tym w tym sklepie tego nie kupi tylko Markowi przez internet albo pójdzie do tego innego sklepu i tam kupić taniej w związku z tym ci, którzy nie mają oceny ustawione nieco wyżej niż konkurenci mogą na tym oczywiście tracić impet no trudno się w tym kontekście dziwić, że im się to nie podoba należy powinni wymyślać jakiś inny sposób na to, że gmina na to, żeby temu zapobiegać może powinni coś dołożyć do tej ceny coś ekstra sprawić, że zakup akurat u nich w sklepie będzie różnił się od zakupów w innym miejscu za cenę 10 % niż u, bo coś tam niewiele jest cała masa sposobów i specami od marketingu na pewno potrafiliby nieco się wymyślić w ostateczności trzeba będzie pewnie to cena oczywiście obniżyć, ale oczywiście do zawsze można powiedzieć, że tak działa rynek właśnie no niestety nie konsumenci dostali do ręki nowe narzędzie pozwalające im porównywać ceny znacznie łatwiej i znacznie szybciej niż do tej pory nie można blokować tego tylko dlatego, że to narzędzie jest bardziej nowoczesne i bardziej zaawansowane technologicznie i dokładnie to samo powiedział też prezes UOKIK -u Marek Niechciał, który mówi, że konsument musi mieć możliwość porównywania cen także poprzez aplikacje także poprzez robienie zdjęć, więc nie można im tego zabronić UOKiK pisze w tym liście do sieci handlowych, że takie zakazy mogą stanowić nieuczciwą praktykę rynkową naruszającą zbiorowe interesy konsumentów na razie to jest list tylko z zapytaniem czy tak jest faktycznie naprawdę czy może wynikać z regulaminów przyjętych przez te sieci sklepów i co te sklepy mają zamiar dalej robić czy może to zmieniał czy nie, więc to jest takie bardzo w taki bardzo elegancki początek dialogu z tymi sieciami miejmy nadzieję żona się z tego wycofają, a Jeślinie no to na końcu urząd konkurencji konsumentów ma w ręku narzędzie, które może ukarać te sieci no i to narzędzie jest dość, że jest dość potężne, ponieważ ta kara nałożona przez UOKiK sieć sklepów może sięgać nawet 10 % rocznego obrotu danej sieci, a i ten biznes charakteryzuje się tym, że marża, czyli rentowności z sprzedaży detalicznej jest niezwykle niska tego typu sklepy to jest marża w okolicach 1 % 3 %, jaki z 5 % to Super, więc kara w postaci 10 % obrotu absolutnie zabija jakiekolwiek zyski w tej z tej branży można przyjąć za pewnik, że wśród sieci sklepów detalicznych nie ma takich sieci, które miałyby rentowność powyżej 10 % rentowność netto Dianie słyszałem o tym, żeby w tym biznesie ktoś charakteryzował się aż tak wysoką nie jest aż tak wysoką rentowność to jest biznes oparty na masie obrotu tam się sprzedaje jak najwięcej na przebicie na cenie jeśli chodzi o nadwyżkę Oates ponad to co jest na rynku hurtowym jest minimalne nie zresztą te sklepy między sobą konkurują dość mocno jeśli chodzi o cenę pewnie dlatego tak bardzo im się nie podoba to fotografowanie cenna, bo konkurencja jest zabójcza tak czy inaczej, a tutaj jeszcze dochodzi kolejny czynnik, który sprawia, że ona będzie jeszcze trudniejsza, więc ciekawe co będzie dalej ciekawe 4 sklepy się dostosują do tych oczekiwań urzędu konkurencji konsumentów niczym będziemy mogli faktycznie sobie do woli to ceny w sklepach fotografować także impulsem, żeby sprawdzić zobaczyć co się stanie jeśli się okaże, że jest jakiś problem spokojnie proszę zawiadamiać urząd ochrony konkurencji konsumentów on będzie miał kolejne przykłady na to, że jest coś nie tak na rynku i za kolejne argumenty za tym, żeby nie dano sieci sklepów na końcu Jeślinie zmieni swojego postępowania po prostu Karaczun dba on czwartym miejscu sytuacja na naszym rynku pracy ukazał się w ostatnich dniach takiej co kwartalny raport opublikowany przez GUS badania aktywności ekonomicznej ludności w tym raporcie są 2 bardzo ciekawy moim zdaniem rzeczy zupełnie osobne niezwiązane ze sobą, ale trudno 1 walczy też drugą pomijam z jej pominąć, więc opowiem i 1 2 po pierwsze, pierwszy raz w historii o zatrudnienie w rolnictwie w Polsce spadło poniżej poziomu 10 % całości siły roboczej, czyli w rolnictwie pracuje w tej chwili w Polsce mniej niż 10 % ludności i to jest bardzo znaczący spadek, bo jeszcze 1 5 czy 20 lat temu było tych ludzi pracujących w rolnictwie znacznie więcej ni no i przy okazji tego, aby tego wydarzenia główny ekonomista organizacji pracodawcy RP Łukasz Kozłowski na Twitterze zamieścił takiego tweeta, w którym porównywał, w którym momencie kolejne państwa przekraczały ten próg, w którym odsetek ludzi zatrudnionych w rolnictwie i spadał poniżej 10 % w wielkiej Brytanii to było w okolicach roku 19 0 8, czyli prawie 1 20 lat temu stany Zjednoczone to są okolice roku 1 9 5 5 Niemcy to jest około 19 7 0 roku Francja 1 9 7 6 Włochy 1 9 8 8 Hiszpania 1 9 9 2 no i Polska 2 0 17 i oczywiście, bo w samym zakresie mieniu w rolnictwie nie ma nic złego natomiast gospodarki i nowoczesne charakteryzują się tym, że więcej ludzi pracuje w tych sektorach, w których można więcej zarobić rolnictwo jest takim sektorem, który ma rentowność produkcji jest dość niska nie w związku z tym jeśli coraz więcej ludzi odchodzi od rolnictwa i przechodzi do przemysłu albo do sektora usługowego to jest to dowód na to, że ta gospodarka kraju staje się coraz bardziej nowoczesna i coraz bardziej efektywna, więc jeśli ktoś sobie wyobraża, że Polska gospodarka powinna być coraz bardziej właśnie efektywna coraz bardziej wydajna to powinien trzymać kciuki za to, żeby ten odsetek ludzi pracujących w sektorze rolniczym był z roku na rok coraz mniejszy nie, ponieważ euro, a to nie oznacza oczywiście, że rolnictwo zniknie to oznacza, że sektor rolniczy się unowocześnia i ludzie są tam zastępowani maszynami małe drobne gospodarstwa rolnicze są zastępowane większymi gospodarstwami, w których nie potrzeba zatrudniać aż tak dużo osób, ponieważ większości produkcji jest zautomatyzowana to na czym polega, a ci wszyscy ludzie, którzy pracowali dotąd w rolnictwie, ale teraz już nie są w tym sektorze potrzebni albo sami nie chcą tam pracować, ponieważ zarabia się tam dramatycznie mało mogą w związku z tym przenieść się do sektora przemysłowego, czyli mówiąc wprost pójść do pracy w jakiejś fabryce albo do sektora usługowego i tam wydajność tej pracy, czyli sens ekonomiczny pracy w przemyśle jest znacznie większy niż w rolnictwie, a w związku z tym też będą oni mieli szansę na wyższe zarobki nie gdzie indziej muszą tylko chcieć to zrobić musiał wykazać się pewną mobilnością, czyli n p. przeprowadzić się być może do jakiegoś miasta najnowsze najnowsze dane statystyczne wskazują, że ten proces trwa i przeszliśmy przez ten symboliczny próg 10 % mniej niż 10 % ludzi w Polsce już pracuje w rolnictwie jeszcze kilkanaście lat temu to było absolutnie nie do pomyślenia, a druga ciekawa obserwacja z tego samego zestawu od danych dotyczy sytuacji na rynku pracy jeśli chodzi o kobiety od wielu miesięcy trwa taki spór albo dyskusja w kraju czy program 50 0 + 1 aktywizuje kobiety na rynku pracy czy też nie no i dane za ostatni kwartał 20 17 roku są takie wskaźniki aktywności zawodowej kobiet spadł z 4 8 3 % rok temu do 4 8 % wskaźnika aktywności zawodowej liczy się także bierze się w tym przypadku kobiety, bo mowa o kobietach bierze się kobiety, które pracują albo są bezrobotne, czyli nie pracują, ale chcą pracować i nigdzie indziej się to liczbę przez łączną liczbę kobiet w wieku produkcyjnym albo po zakończeniu piętnastego roku życia, więc w takiego przeliczenia wychodzi nam w tej chwili odsetek 4 8 %, czyli miasto kobiet, które są w wieku po zakończeniu piętnastego roku życia 4 8 z tej setki albo pracuje albo właśnie w tym momencie szuka pracy jest to trochę mniej niż rok temu, czyli ten wskaźnik aktywności faktycznie spada co ciekawe ten sam wskaźnik aktywności w stosunku do mężczyzn niespełna jest na tym samym poziomie i z sekcji wskaźnik aktywności zawodowej łączny dla Polski minimalnie w czwartym kwartale roku ubiegłego spadł i odpowiedzialne za to w cudzysłowie oczywiście odpowiedzialne za to są tylko i wyłącznie kobiety, ponieważ w przypadku mężczyzn takiego zjawiska nie widać, że wskaźnik aktywności zawodowej dla osób, które są w wieku 2 5 do 3 4 lat, czyli to jest ten wiek, w którym najwięcej kobiet rodzi dzieci i tutaj nawiązuję do programu 500 plus spadł z 8 5 3 % rok temu do 8 4 i 4 % w tym roku, czyli to jest spadek o prawie 1 punkt procentowy bardzo duża nie i jeśli chodzi o liczbę pracujących generalnie w gospodarce w ciągu ostatnich 2 lat liczba pracujących zwiększyła się o 1 2 4  000 przez ostatnie 2 lata rok 20 16 20 17 w Polskiej gospodarce powstało z 2 4  000 nowych miejsc pracy, ale w tej liczbie aż 10 5  000 ton są miejsca pracy objęte przez mężczyzn, a przez kobiety tylko 19   10 5 do 1 9 taka dysproporcja między mi się z mężczyznami kobietami, czyli zatrudnienie wśród kobiet też rośnie, ale zdecydowanie wolniej niż w przypadku mężczyzn no i kolejna ciekawa poszlaka tzw. bierni zawodowo, czyli ludzie, którzy nie pracują i nie chcą pracować, bo n p. się uczą albo sucho, że i leżą w szpitalu albo są emerytami już skończyli pracować, ale w tej grupie są też takie osoby, które w tym badaniu GUS odpowiadają na pytanie, dlaczego jesteś piękna zawodowa odpowiadają zajmuje się obowiązkami rodzinnymi, ale tzw . więc w tej grupie biernych zawodowo mamy spadek o 8 000 osób w ciągu ostatniego roku, ale w przypadku mężczyzn biernych zawodowo ten spadek wynosi 15  000, a w przypadku kobiet jest wzrost o 8 000 jest tutaj też widać, że zupełnie inaczej wygląda zmiana sytuacji na rynku pracy w przypadku mężczyzn niż w przypadku kobiet z tego wszystkiego wynikałoby, że faktycznie ten program 500 plus odciąga kobiety z rynku pracy albo wskaźnik bo, bo ta aktywność zawodowa ich jest wyraźnie jednak mniejsza, ale to nie znaczy, że cała gospodarka ma z tego tytułu jakiś wyraźniejszy szkody, ponieważ jest jeszcze 1 wskaźnik, który właśnie wskaźnik zatrudnienia ją po prostu pokazuje to jaki odsetek ludzi, którzy mogliby pracować faktycznie pracuje, czyli pomija bezrobotnych i tutaj nie mamy żadnych spadków wskaźnik zatrudnienia na Mal rośnie z 5 3 i 2 do 5 3 7 % i co ważne wskaźnik zatrudnienia wśród kobiet też rośnie, czyli ten spadek aktywności zawodowej najprawdopodobniej polega na tym, że z rynku pracy wychodzą wychodzi część kobiet, ale tych, które i tak nie pracowały, które pewnie były bezrobotne szukały pracy i pojawiło się, ale pojawił się program 500 plus i przestał jej szukać po prostu nic nie jest także ktoś się zwalnia z pracy specjalnie z tego powodu, ale jeśli ktoś szukał pracy miał problem, żeby nie znalazł, żeby ją znaleźć mu to pewnie jakieś części przestał już szukać i ten odpły w z rynku pracy bardziej dotyczy kobiet, które wcześniej były bezrobotne niższy tych, które pracowały, ponieważ wskaźnik zatrudnienia kobiet mimo wszystko jednak rośnie czyli, podsumowując wszystko wskazuje na to, że faktycznie program 500 plus od ściąga część kobiet z rynku pracy, ponieważ widać wyraźną różnicę między tym jak to się zmienia w 100 osób w przypadku kobiet, a w przypadku mężczyzn, ale z drugiej strony jeśli chodzi o całą gospodarkę to ona sobie z tym zjawiskiem radzi my kobiety w wieku 2 5 3 4 znikają z rynku pracy, ale n p. aktywność zawodowa kobiet po pięćdziesiątce jest wyraźnie większa niż parę lat temu albo tych najmłodszych, czyli osób w okolicach lat 1 8 tutaj też mamy wzrost aktywności zawodowej, więc jakoś sobie z tym zjawiskiem na szczęście jako całości gospodarki radzimy być może w związku z tym można dojść do wniosku, że możemy łączyć jedno z drugim być może więcej kobiet może opiekować dziećmi n p. w domu, chociaż ja bym wolał, żeby liczba osób opiekujących się dziećmi w domu była podzielona idealnie na pół pomiędzy obydwie płcie, żeby tymi dziećmi zajmowały się zarówno kobiety jak mężczyźni w domu tutaj widać, że cały czas jednak dominuje ten model, że to kobieta za mniej siedzieć w domu, a mężczyzna raczej nie, bo z punktu widzenia tych danych na inna sytuacja mężczyzn na rynku pracy tutaj absolutnie nic się nie zmieniło, ale tak jak mówiłem z punktu widzenia całej gospodarki wygląda na to, że mimo wszystko i tak nadal się wszystko jest okay w UE na trzecim miejscu w tym tygodniu temat, który tydzień temu postawiłem na miejscu pierwszym, czyli to co Bruksela zrobi jeśli chodzi o rozdawanie po rozdzielanie pieniędzy unijnych w przyszłym budżecie i czy ograniczy nam dostęp do tych pieniędzy w związku z tym, że jest z nami w konflikcie jeśli chodzi o przestrzeganie zasady nie rządów prawa przestrzeganie tej zasady oczywiście przez Polskę i Polski rząd mówiłem tydzień temu, że przed nami jest dość istotne posiedzenie komisji budżetowej parlamentu Europejskiego, która podejmie decyzję w sprawie właśnie takich wytycznych kierunkowych, które to wytyczne potem będzie brać pod uwagę komisja Europejska my te wytyczne się pojawiłem nie w uchwałach w projektach uchwał tak właściwie no i w tych projektach jest mowa o tym, że zdaniem europarlamentarzystów tak państwa, które łamią koło od wartości wyznawane przez Unię Europejską do wartości są zawarte w art. 2 traktatów europejskich wśród tych wartości są m. in. zasada rządów prawa, że te państwa, które łamią tu zasadę nie powinny być w jaki sposób karane finansowo i że w związku z tym jest rekomendacja dla komisji Europejskiej, żeby komisja wymyśliła jakiś mechanizm tego mechanizmu jeszcze niema, ale trzeba go wymyślić i ten mechanizm powinien powstać, żeby takie państwa można było w jaki sposób ukarać, ale i to jest bardzo ważne taka aura nie powinna być związana z budżetem unijnym to znaczy jakoś powinno się te państwa ukarać, ale na pewno nie jest taki sposób, żeby im zabierać je fundusze unijne fundusze europejskie, które są przekazywane na rozwój gospodarczy i w związku z tym chyba to nam nie grozi na pewno ryzyko zdecydowanie takiego rozwiązania spadło, chociaż oczywiście ostatecznych nie ostatecznych decyzji nie ma 2 dni dosłownie po posiedzeniu tej komisji budżetowej był szczyt unijny, na którym z kolei Angela Merkel mówiła, że pieniądze unijne fundusze unijne powinny zostać powiązane z ze stosunkiem poszczególnych państ w do kwestii migracyjnych do kwestii imigrantów, więc już nie państwo prawa tylko imigranci, czyli jakiś inny warunek jadalni widać, że ta dyskusja w unii Europejskiej się toczy i będzie się toczyć nie jakiś jej decyzje na końcu zostaną podjęte, ale na pewno na to, jakie to będą decyzje duży wpływ będzie mieć stanowisko komisji Europejskiej to stanowisko poznamy 2 maja, a zgodnie ze słowami komisarza d s. budżetu Günthera Oettingera wcześniejszymi słowami to jakieś stanowisko komisji Europejskiej będzie mecz w dużym stopniu zależeć od stanowiska parlamentu Europejskiego, a parlament Europejski już się wypowiedział się przy budżecie nie powinno się majstrować z punktu widzenia politycznego n p . tego czy dane państwo przestrzega zasady rządów prawa czy mnie, więc cały czas grozi nam jakaś kara, ale raczej chyba nie powinniśmy się martwić specjalnie o to, że dostaniemy jakoś specjalnie mniej pieniędzy unijnych z Brukseli w kolejnych skok wzwyż w kolejnym budżecie unijnym tym siedmioletnim, czyli tym, który nie będzie obejmował lata 2 0 2 1 2 0 2 7 PPH na miejscu drugim temat bardzo zbliżone tematy waluty euro, ponieważ został ten temat znów wywołany przez polityków w naszym kraju Platforma Obywatelska chce iść jak najszybciej do euro dowiedzieliśmy się o tym, parę dni temu Grzegorz Schetyna zaproponował taki pomysł, żeby wrócić z pomysłami, choć go promować się politycznie na konwencji partyjnej po to, powiedział no i oczywiście od razu była reakcja z drugiej strony Paweł Kukiz chce rezolucji parlamentu, ale rezolucji Sejmu, w której Sejm zobowiązał rząd do tego, żeby nie wchodzi do strefy euro i żeby pozostać już na zawsze z naszą walutą narodową, czyli ze złotem i tutaj jest kilka ciekawych takich tematów czy też pod tematów po pierwsze, jeśli Paweł Kukiz mówi o rezolucji to ja rozumiem, że ma namyśli uchwałę o Sejmu, więc warto zapamiętać, że uchwała w Polsce nie jest źródłem prawa zgodnie z konstytucją źródłem prawa z ustawy rozporządzenia albo jakiś umowy międzynarodowe, więc uchwałą niemożna czegoś zabronić znaczy to jest taki akt woli taki czysto polityczne symboliczny gest, ale oczywiście w każdym momencie większości w parlamencie może ten gest wyrzucić na śmietniki przybrać zupełnie nową pozycję czasami przeciwstawną do tej pozy którą, która była przebrana za wcześnie, więc tak naprawdę ta uchwała nie będzie miał żadnego znaczenia poza znaczeniem symbolicznym, bo to będzie tylko taki akt akt woli ważne też, że rząd, gdyby miał podejmować już jako decyzje w przyszłości to uchwały może po prostu zignorować MAK nie zobowiązuje do niczego nie tak samo sam parlament, by mu mógłby ją zignorować, więc zapowiada nam się tutaj jakoś debata na temat wprowadzenia waluty euro w naszym kraju areszt, ale raczej nie pogłębiona to raczej będzie taka typowa polityczna pyskówka bez jakiś głębszych argumentów tylko właśnie na poziomie uchwalono rezolucję w parlamencie, która nie będzie miał absolutnie żadnego znaczenia prawnego, a politycznie też nie będzie stanowiła jak to się, jakiego się z znaczącego przełomu i oczywiście nie jeśli chodzi o tych, którzy chcą, żeby Polska weszła do strefy euro to oni mają takie 2 grupy 2 grupy argumentów pierwsza grupa są argumenty polityczne, a druga z łagru argumenty ekonomiczne nie ja powiem szczerze niespecjalnie się ME mogę z nimi zgodzić, zwłaszcza z tymi politycznymi, ponieważ ten argument polega mniej więcej na tym, że wejdziemy do strefy euro to będziemy bezpieczniejsi zarówno jeśli chodzi o zagrożenie ewentualna zewnętrzna, jaki chodzi o zagrożenie ewentualne ze wnętrz ne, czyli jakieś psucie państwa od środka i tutaj bym radził takie krótkie ćwiczenie intelektualne proszę sobie wyobrazić, że Polska weszła do strefy euro n p. w 20 11 roku albo 20 1 2 jesteśmy w tej strefie euro już i w 20 15 roku prawo i sprawiedliwość wygrywa wybory demokratyczne i Rosja i proszę sobie odpowiedzieć pytanie jest na pytanie jak po i sobie wyobrazić czy w związku z tym czy tylko ten sam fakt, że bylibyśmy w strefie euro spowodowałby, że PiS nie robiłby niektórych rzeczy takich jak n p. swoje zachowanie wobec Trybunału Konstytucyjnego nie robiłby tego tylko, dlatego że jesteśmy w strefie euro, a mając ten sam mandat polityczny pochodzący z tych samych wyborów moim zdaniem głęboko wątpię nie sądzę, żeby miało to jakiekolwiek znaczenie dla rozwoju sytuacji politycznej w Polsce to, o czym my jesteśmy w strefie euro czy też w niej nie jesteśmy natomiast jeśli chodzi o bezpieczeństwo zewnętrzne też nie jestem pewien czy n p. taka Estonia czy też wspomniana już dzisiaj Łotwa jest bezpieczniejsza politycznie czy też geopolityczny niż Polska, dlatego że jest w strefie euro albo n p. 3 Finlandia jest bardziej bezpieczne niż Szwecja Finlandia jest w strefie euro Szwecja nie jest w strefie euro nie sądzę, żeby były jakieś zdecydowane różnice od strony politycznej, więc argument polityczny, że musimy wejść do strefy euro, żeby należeć do Europy, żeby czuć się bardziej bezpiecznie moim zdaniem jest chybione, chociaż może w dzisiejszych czasach ci byli ci być popularny, ale tak naprawdę pozycja polityczna danego kraju w Europie oczywiście jest bardzo ważna, ale ta pozycja polityczna nie zależy od tego, jaką się mową luty w kraju pozycja polityczna zależy od tego w jaki sposób prowadzić dialog z innymi państwami czy szukasz przyjaciół czy się szuka wrogów nie i od gry interesów odszukania w tej grze interesów części wspólnych i unikania konfliktów i to jest kluczowe, a nie toczymy mamy złotego czy my mamy euro, bo ze złym nastawieniem z polisy zagranicznej nawet jeśli będziemy mieli euro to to niewiele pomoże i niespecjalnie coś zmieni natomiast jeśli chodzi o argumenty gospodarcze to też moim zdaniem spora część z nich jest troszeczkę chybiona, bo n p. argument o tym, że nie zniknie nam ryzyko kursowe, ponieważ firmy będą mogły zawierać transakcje w tej samej walucie jest prawdziwe, ale tylko w stosunku do naszych partnerów handlowych w strefie euro i oczywiście jest bardzo dużo, ale to nie jest 100 % my mamy bardzo dużo bardzo dobre relacje handlowe n p . z wielką Brytanią, w której nie ma euro nie ze Stanami Zjednoczonymi, w których gdzie nie ma euro z Czechami, gdzie jest Korona czeska, a nie euro czy też z całą masą innych krajów z Chinami chociażby na czele, więc inne opowiadanie, że jak wejdziemy do strefy euro zniknie nam ryzyko kursowe jest troszeczkę opowiadaniem bajek komu zostanie ograniczony, ale na pewno nie zniknie, ponieważ to nie jest tak, że cały świat ma euro euro jest tylko 1 9 krajach strefy euro ze wszystkich pozostałych krajach są inne waluty, na które i tak trzeba będzie to euro przeliczając to ryzyko kursowe i tak zostanie to samo z kosztami transakcyjnymi, które oczywiście spadną w przypadku naszych relacji n p. z Niemcami czy z Francją, ale w przypadku innych krajów pozostaną niejedno i z drugiej strony jest moim zdaniem bardzo wyraźny koszt polegający na tym, że pozbawiamy się możliwości wpływu na politykę monetarną polityka monetarna obok polityki fiskalnej jest bardzo istotnym instrumentem w rękach państwa, które go można używać wtedy, kiedy sytuacja tego wymaga czyli kiedy sytuacja jest podbramkowa dzieje się coś złego na świecie jest jakiś kryzys wtedy można za pomocą urządzeń wysokości stóp procentowych albo za pomocą kursu Walutowego właśnie poprawiać albo łagodzić problemy, które mamy w danym momencie w kraju i LO to chyba trzeba się bardzo mocno zastanowić czy warto pozbawiać się takich możliwości, ponieważ 20 09 roku jak był kryzys po bankructwie Lehman Brothers to my mogliśmy bardzo wyraźnie osłabić złotego czy on się sam usług osłabiał oczywiście, ale my mogliśmy po prostu się przyglądać temu nie inne inie interweniować w momencie na rynku po to, żeby pomóc gospodarce poprzez wzrost eksportu przy bardziej atrakcyjnym kursie złotego i to zadziałało i w ten sposób uniknęliśmy wtedy nie recesji wszystkie kraje, które były w strefie euro nie uniknęły wtedy recesji, ponieważ nie miał tego instrumentu w ręku nie miał tej możliwości, ponieważ waluta euro wtedy aż tak bardzo nie traciła na wartości jak wszystkie inne waluty państ w sąsiadujących ze strefy euro tak jak Korona szwedzka forint węgierski Korona czeska czy też właśnie Polski złoty to samo dotyczy stóp procentowych, które przecież w strefie euro przez wiele ostatnich lat był na poziomie 0 albo nawet poniżej zera ja nie wiem czy dla polskiej gospodarki to byłoby aż takie korzystne mieć stopy procentowe poniżej zera w ciągu ostatnich lat dla nich to było korzystne czy wręcz konieczne, bo oni musieli wychodzić z kryzysu, w którym przebywali przez kilka długich lat Polska przez chwilę przemknęła się obok tego kryzysu, ale potem go nie miała, więc nie po my nie potrzebowaliśmy tak niskich stóp procentowych, więc u nas mogłoby to spowodować jakieś inne problemy być może jeśli zwiększony napły w kapitału spekulacyjnego, na które nie moglibyśmy nic poradzić, więc to są ryzyka jedni mówią, że to jest na pewno zły pomysł chodzenie do strefy euro, ale pozbawianie się tak ważnych instrumentów polityki państwa jak polityka monetarna i kurs walutowy to jest bardzo poważna sprawa moim zdaniem trzeba by się było na tym bardzo mocno zastanowić to nie jest kwestia tego, gdzie jest lepiej w tej chwili, bo słyszałem też takie argumenty, że warto wejść do strefy euro, ponieważ Estonia czy też Litwa Czechy Słowacja rozwijają się szybciej niż wcześniej być może to jest prawda to nie jest kwestia licytacji teraz ktoś się rozwija szybciej tylko to jest kwestia postrzegania ryzyka w przyszłości i tego jak będziemy na te ryzyka jeśli one faktycznie się zmaterializują jak będziemy mogli na nie reagować, jakie będziemy mieć instrumenty w ręku w strefie będą w strefie euro tych instrumentów będziemy mieć w ręku mniej, więc pole manewru będzie zdecydowanie ograniczone, a w niektórych sprawach, w których dzisiaj możemy sami podejmować decyzje w strefie euro to decyzje byłyby podejmowane we Frankfurcie i to, że we Frankfurcie to nie jest nic złego, ale ważne jest to, że punkt widzenia Frankfurtu jest inny, czyli Europejskiego banku centralnego, ponieważ Europejski bank centralny odpowiada za całość strefy euro ani za poszczególne państwa, więc jeśli nastąpi jakaś sytuacja, która w Polsce wymagałaby jakiejś interwencji, ale z punktu widzenia Włoch Portugalii czy Irlandii absolutnie nie to wtedy Europejski bank centralny niespecjalnie będzie miało podstawę do tego, żeby podejmować jakieś decyzje albo jakieś działania tylko po to, żeby w 1 kraju strefy euro sytuacja uległa zmianie, więc na pewno byłoby zwane ryzyko i podejrzewam, że ta debata będzie bardziej polityczne niż gospodarcza i wiadomo z góry, jakie stanowiska zajmowało poszczególne strony konfliktu politycznego w Polsce ale, zostawiając bieżącą politykę na boku patrząc na to z punktu widzenia tylko gospodarki moim zdaniem warto pamiętać o tych ryzykach i w tym kontekście przede wszystkim powinno się rozpatrywać i to czy Polska powinna wejść do strefy euro czy też nie powinna moim zdaniem oczywiście nic strasznego natychmiast się w Polsce nie stanie jeśli wejdziemy do strefy euro, ale też z drugiej strony nie ma jakiś wyraźny potrzeby, żeby się tam jakoś specjalnie spieszyć to nie jest moim zdaniem aż tak strasznie ważne i przesądzające i to nie na pewno nie będzie także nasz los jako państwa narodu zasadniczo się zmieni tylko, dlatego że kiedyś tam wejdziemy do strefy euro, a najciekawszym najważniejszym wydarzeniem mijającego tygodnia moim zdaniem było właśnie to co się dzieje w tej chwili w strefie euro są już mówiłem we wcześniejszych wydaniach tego Popka, którzy mamy absolutnie niesamowitą euforię na rynkach europejskich mamy bardzo szybki wzrost gospodarczy tempo wzrostu jest on jest tak duże, że syn nienotowany od dobrych kilku lat no i dane, które spływały w ciągu ostatnich kilku dni troszeczkę ten obraz zaczynają zmieniać z naciskiem na troszeczkę się jeszcze nic zasadniczo nie zmieniło, ale widać, że sytuacja trochę zaczyna wyglądać tak, że może się zmienić za jakiś czas, ponieważ mieliśmy kilka wskaźników, które się pokazać na przestrzeni ostatnich dni, które już nie wyglądają tak dobrze wyglądały jeszcze miesiąc temu pierwszym takim wskaźnikiem był pij my czy ulica Anny miernik aktywności gospodarczej w przedsiębiorstwach w strefie euro on spadł z tym najnowszym badaniu do poziomu najniższego od 3 miesięcy jeśli chodzi o usługi to jest poziom najniższy od 2 miesięcy, a jeśli chodzi o przemysł poziom najniższy od 4 miesięcy to sukces czas bardzo wysokie poziomej te odczyty cały czas sugerują, że mamy wzrost gospodarczy w strefie euro, ale tak jak mówię już nie jest aż tak dobrze jak w styczniu 3 w grudniu, czyli ta dynamika zaczyna troszeczkę się osłabiać jeśli chodzi o poziom nowych zamówień w przemyśle w strefie euro on jest na poziomie najniższym odpięciu miesięcy takie są najnowsze dane, ale z drugiej strony nadal mamy bardzo szybki wzrost zatrudnienia mamy sugerowany wzrost cen, czyli nie ma się pojawić informacje co oczywiście inflacja sama w sobie nie jest czymś dobrym, ale towarzyszy zwykle okresem rozwoju gospodarczego, więc też sugeruje, że ten rozwój dalej jest no i przede wszystkim optymizm wśród przedsiębiorców w strefie euro cała czas jest nie bardzo duże, więc to nie jest zmiana jakościowa tam cały czas mamy tę bardzo szybkie tempo wzrostu gospodarczego, ale być może właśnie mijamy cennym punktem maksymalne jak narysować taki wykres tego wzrostu gospodarczego to być może właśnie w styczniu byliśmy na samym szczycie tej Górki i teraz będziemy dalej rosnąć, ale już wolniej nie troszeczkę, czyli będziemy mieli tak troszeczkę z Górki nie potem mieliśmy też taki wskaźnik ze w, który mówi nam coś o nastrojach w gospodarce już tylko niemieckiej i tam też mieliśmy dość wyraźny spadek zarówno jeśli chodzi o oczekiwania biznesu niemieckiego, jaki o ocenę obecnej sytuacji potem mieliśmy bardzo podobny wskaźnik Ifo, który też na obrazuje troszeczkę od innej strony to co się dzieje w gospodarce niemieckiej i tutaj też mieliśmy niecałą spadku jeśli chodzi o te wskaźniki nie, chociaż warto pamiętać, że w styczniu ten wskaźnik był tak wysoko wskaźnik Ifo, że to był odczyt najlepszy od 19 9 1 roku wiem z drugiej strony trudno oczekiwać, że z miesiąca na miesiąc będziemy bić kolejne rekordy teraz mamy zajście troszeczkę niżej, czyli to jest takie może nie czerwona lampka, ale takie migające żółte światełko, które nakazuje nam bacznie obserwować co się będzie dalej działo dalej być może to jest taka jednomiesięczny tylko zadyszka, ale może to jest początek jakiegoś delikatnego zwrotu Queen, który za kilka miesięcy jeśli będzie kontynuowany pozwoli nam powiedzieć, że najszybsze tempo wzrostu gospodarczego w strefie euro mamy już za sobą i teraz będziemy raczej zmierzać w stronę kolejnego przesilenia i bardziej w stronę, jakiego się słabnięcia tego wzrostu gospodarczego mają oczywiście bardzo ważne jest ciekawe pytanie, dlaczego tak się dzieje, dlaczego właśnie akurat teraz i tutaj pewną sugestię daje nam prześledzenie tego co działo się nie z tym wskaźnikiem niemieckim właśnie wskaźnikiem Ifo dotyczącym oczekiwanie Ameryki do oczekiwań niemieckiego biznesu dotyczącym przyszłości ten wskaźnik był na dość dobrych i wysokich, ale nie rekordowych poziomach mniej więcej do marca kwietnia ubiegłego roku w kwietniu wystrzelił w górę i był na rekordowo wysokich poziomach przez kolejne miesiące najwyżej w ogóle był w listopadzie i od listopada zaczyna sobie powoli spadać i teraz w lutym jest znów się na poziomie najniższym od kwietnia ubiegłego roku i teraz proszę sobie przypomnieć co się działo w kwietniu i co siedział w listopadzie ubiegłego roku w kwietniu ubiegłego roku wybory we Francji wygrał Emmanuel Macron czy też w maju chyba teraz dokładnie pamięta w każdym razie na wiosnę w każdym razie to ta poprawa nagła nastrojów w niemieckim biznesie pewnie była związana z tym może nawet nie z tym, że Macron wygrał co, że z tym, że Marine Le Pen wtedy przegrała, więc przegrała ta wizja Europy, która będzie się rozpadać i strefy euro, która pogrąży się, więc już dość dużym kryzysie politycznym to niebezpieczeństwo wtedy została zażegnana i wyszliśmy nie w fazę bardzo wysokiego tempa wzrostu gospodarczego w strefie euro z kolei w listopadzie stało się jasne, że będzie problem z utworzeniem koalicji rządowej w Niemczech po wyborach, które były pod koniec września tam na początku pamiętamy były rozmowy w sprawie powołania wspólnego rządu przez partia Angeli Merkel CDU CSU, a także liberałów z FDP i partie zielonych, bo oni mieli większość taką matematyczną w parlamencie i właśnie w listopadzie się okazało, że nic z tego nie będzie w związku z tym proces tworzenia nowego rządu będzie trwać znacznie dłużej on zna on trwa do dziś do dziś do dziś jeszcze nie ma zatwierdzonego nowego rządu w Niemczech, a sondaże pokazują, że Angela Merkel po po powoli traci poparcie SPD, który ma być w koalicji rządowej traci poparcie bardzo szybko zyskuje w sondażach alternatywa dla Niemiec, czyli ta partia, której mówi się, że jest mało faszystowska jest wyzwanie anty Europejska i być może niemieccy przedsiębiorcy tego się trochę obawiają i to wpływa na ich nastroje i to powoduje, że te wszystkie wskaźniki dotyczące gospodarki nie polityki też wyglądają gorzej już w tym momencie, ponieważ widać nieco się dzieje w Niemczech jak tam wygląda ten proces politycznej widać, że on nie wygląda zbyt dobrze to jest na razie tylko początek, ale jeśli faktycznie nie nastąpi jakiś szybki przełom w niemieckiej polityce jeśli Angela Merkel nie odzyska swojej dotychczasowej bardzo silnej pozycji, bo tam pojawia się coraz więcej artykułów w prasie, że jej pozycję w coraz słabsza rośnie poparcie w społeczeństwie do tego, żeby w ogóle zmienić kanclerza, żeby kierowało rządem niemieckim jakiś inny zupełnie polityki jeśli to się jeśli tego się nie opanuje i nie ustabilizuje w najbliższych tygodniach to może zacząć wpływać na nastroje niemieckich, a także innych europejskich biznesmenów na tyle mocno, że możemy troszeczkę stracić tego tempa wzrostu gospodarczego, a to w kolejnych miesiącach może także polskiej gospodarce i przynieść jakieś ewentualne perturbacje albo problemy, których oczywiście chcielibyśmy uniknąć, bo tyle w dzisiejszym pokażcie kolejny już za tydzień premiera w poniedziałki na stronie TOK FM Chrapka PL Rafał Hirsch dziękuję do suszenia cotygodniowym podsumowaniu roku wódka jest ekonomiczny polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" teraz 45% taniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA