REKLAMA

Pierwsza niedziela bez handlu. O tym: Renata Juszkiewicz i Piotr Szumlewicz

A teraz na poważnie
Data emisji:
2018-03-12 12:00
Prowadzący:
Czas trwania:
26:26 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
5 12 Mikołaj Lizut witam państwa, a w studiu Renata Juszkiewicz prezes polskiej organizacji handlu dystrybucji dzień dobry dzień dobry w i Piotr Szumlewicz ekspert i doradca OPZZ przewodniczący warszawskich struktur OPZZ dzień dobry dzień dobry w za nami pierwsza niedziela z zakazem handlu chciałem zapytać państwa o wrażenia może pani no cóż mamy piersią nie handlową niedzielę zasobom wrażenia są następujące wielkie zamieszanie i w torze klienci tak naprawdę do końca nie Rozwiń » zdawali sobie sprawy, która w niedzielę w VAT faktycznie przechodzili jakoś tak ta pierwsza handlowa w ubiegłym tygodniu obserwowaliśmy dokładnie tą samą zawirowanie jeśli chodzi o o sprzedaż piątek w sobotę, bo prawda tak naprawdę ludzie myśleli Towarzystwo myślało, że ta niedziela już chodzi 1 marca, więc teraz w tym tygodniu prowadzimy faktycznie to może nam brakowało na niektórych w niektórych placówkach po prostu produktów, które znikały natychmiast spółek logistyka nie nadążała dowozić przynajmniej w tych placówkach gdzie, gdzie firmy nie mają własnych magazynów, więc kursy logistyczne były cały czas klienci po prostu byli na skonfrontowanie nie do końca też wiedzieli czy to jest faktycznie także ty staniesz lecznica niedziela przychodzili w różnych porach w różnych miejscowościach inaczej wygląda sytuacja na prowincji troszeczkę inaczej w centrach w centralnej części we polskiej, więc GM Sośno zdenerwowanie duże duże, jakby kolejki nasze duże kolejki w kasach, chociaż tych kas było bardzo dużo przystosowanych do pracy właśnie w ten weekend na brak miejsc parkingowych właśnie ciekaw jestem czy jakoś ta pierwsza niedziela nie handlowa miała wpły w na frekwencję w kościele tak rozumiem mocarstwa się nie dowiemy na związki zawodowe znaczy jak OPZZ ocenia tę ustawę i pierwszą niedzielę z zakazem handlu my oceniamy tę ustawę krytycznie trochę nie rozumiem po co ona jest tak naprawdę, bo ona pracownikom niestety nie pomaga my od samego początku od paru miesięcy mówiliśmy, że były wyższe opłaty za każdą pracę w niedzielę niezależnie od branży proponować 2 50 % dla policjantów transportowców ochroniarzy handlowców w gastronomii we wszelkich możliwych branżach w niedzielę naszym zdaniem byłaby to znacznie lepsza propozycja, bo ona być też dowartościowywać mała te sklepy jak mowa w handlu, które mogą i chcą lepiej płacić natomiast ta ustawa, która weszła w życie tak naprawdę mówiąc trochę brutalnie dowartościowuje kombinatorów i wyzyskiwaczy to znaczy te najmniejsze przedsiębiorstwa najmniejsze sklepy, w których warunki pracy są najgorsze, dlatego że gdy czytałem kilka tygodni temu szczegółowe raporty Państwowej Inspekcji Pracy z ostatnich 2 lat i z nich wynikało, że sytuacja w sieciach handlowych szczególnie tych z udziałem kapitału zagranicznego jest oczywiście bardzo trudna to bardzo ciężka praca radnych za stosunkowo niewielkie pieniądze, niemniej jednak poprawia się pojawiają stąd wiązki zawodowe płacy jednak rosną pojawiają się etaty natomiast jeśli chodzi o ten drobny handel, dla którego żądał zielone światło tą ustawą to tam niestety jest po prostu strasznie to znaczy są nie przestrzegane przepisy n p . w czasie pracy i rzeczywiście tych małych sklepikach ludzie pracują, bo 50 6 0 godzin tygodniowo, a właściciele chcą czy nie nie nowość problem polega na tym, że my tych właścicieli z tak powiem już znamy i osobiście nawet chodząc po Warszawie w święta i w niedzielę widziałem tych właścicieli często przemęczonych starszych ludzi, którzy byli sami zatrudnieni to jest przymusowe samozatrudnienie i totemy zszokowało w ustawie jednak autorstwa związku zawodowego Solidarności to to jest to nadal się wprost wspiera samozatrudnienie, a my jako związkowcy jako prezydent dobrze wiemy, że duża część samozatrudnienia to wymuszone samozatrudnienie daje się właśnie, w jakich biednych ludzi, którzy pracują po 12 godzin tych małych sklepikach wystąpią też drogo towary są dosyć niskiej jakości płaci się bardzo mało ludzie są przemęczeni, więc ja naprawdę czytałem z tak powiem krytycyzm wobec sieci handlowych naprawdę warunki pracy są tam dużo lepsze niż tych małych sklepikach i jestem zdziwiony, że związek zawodowy Solidarność rzeczywiście wsparł no to najgorszy segment rynku są ostatnie zdanie wracamy też, by w tej ustawie jest wsparcie dla pewnego rodzaju kombinatorstwa, którym wiemy także Państwowa Inspekcja Pracy w 3 dni przed wejściem ustawy musi badać co może być otwartej strategii tak powiem przysłowiowy mechanik radzi galerii handlowych mówi w nas panie inspektorze domem wydaje nakaz tworzymy, bo my jesteśmy n p. obok dworzec jest mieć jakąś kasę założyli i w konsekwencji rzeczywiście to wręcz zachęta do kombinowania nie powinno się jak tworzyć prawo naprawdę na Węgrzech Węgry to jest jak wiadomo nasz wzór niedościgniony w taki zakaz handlu przetrwał 1 3 miesięcy tylko i upadł, bo po prostu niebywałą tych skutków, na które węgierski rząd Fideszu liczył to znaczy nie wsparł wcale małych i przedsiębiorców jak będzie w Polsce wywraca do Węgier czy jego zdanie jedno tak się stało faktycznie w ciągu 30 miesięcy bardzo mocno wzrosło bezrobocie kilkanaście tysięcy osób straciło pracę i 5 000 małych sklepów upadło, więc jak będzie w Polsce na Polsce mamy sytuację taką dzisiejszy mamy niskie bezrobocie, ale oczywiście zastanawiamy się jak długo taki taka sytuacja może potrwać i mamy sytuację również taką że, chcąc pomóc małym sklepom właśnie w przetrwaniu konkurencję z dużymi sieciami tak naprawdę ustawa nie jest pro pracownicza wtedy, gdy pan powiedział warunki pracy w dużych sklepach są dużo lepsze i o niebo wyższe wynagrodzenia, bo między 2 i pół do 3 i pół 1000 zł to uważam, że na poziomie osoby z niskim wykształceniem lub osoby starsze, które nie może znaleźć, gdzie indziej pracy tylko w handlu są to bardzo dobre warunki mając cały ten pakiet socjalny, który oferujemy jeśli chodzi o prywatną pomocy dzieciom opiekę medyczną nie wiem dopłaty do dołu do wakacji dzieci jest wspomaganie najbiedniejszych rodzin, które pracują u nas i t d. samą wyższe wykształcenie, czyli inwestowanie w rozwój zawodowy pracowników tak, żeby pracownik z wysp poziomu podstawowego much krótkim czasie zostać kierownikiem sklepu zarabiać naprawdę bardzo dobre pieniądze, więc ja myślę, że tutaj trzeba patrzeć na ten na ten na ten problem przez pryzmat małych miejscowości i i właściwie miasteczek tam, gdzie handel jest z 1 i głównym pracodawcą tam, gdzie to osoby mają najtrudniej ze znalezieniem pracy i tutaj muszę przyznać, że całą pewnością będą te redukcje etatów z tego chociażby tytuł, że sklepy, które nie będą w stanie sprostać, jakby na swoją byłą wynikowi ekonomicznemu, czyli on osiągnąć takiej taki zysk jak powinni czy jaki mieli na to będą po prostu szukać możliwości, żeby ciąć koszty, żeby po prostu ograniczać wydatki to dotyczy w całym w pewnej mierze jest dużym stopniu właśnie sklepów przygraniczny, który tak naprawdę na handlu przygranicznym zarabiają w niedzielę bardzo dużo stracą około 2 0 30 % obrotów są oczywiście również inne miejsca miejscowości, gdzie ten handel jest mocno związany właśnie z handlem w niedzielę, ponieważ rodziny mieszkające w jedno na wsiach tak wybierają się nam na zakupy wielkie rodzinne 2 praktycznie wycieczki, organizując centrów handlowych do najbliższego większego miasta tak, żeby po prostu ten czas spędzi z rodziną, żeby te dzieci miały jakąś atrakcję jeśli chodzi o wyjście o wszystkie różnego rodzaju imprezy, które są organizowane w tym czasie z różnych okazji, tak więc ja myślę, że te spadki obrotów będą miały absolutnie wpły w na rynek pracy natomiast 1 uwaga na tych Węgrzech, bo tam co ciekawe związki zawodowe były przeciwko tej ustawie Orbána właśnie dlatego z tego samego powodu co mówi OPZZ to znaczy na Węgrzech były wyższe opłaty za pracę w niedzielę i tam nawet nie było 2 50 % kosz dobrze pan tam 1 50 % i m. in . dlatego właśnie związkowcy mówi nie my się godzimy na pracę w niedzielę na znacznie wyższe stawki nawet nie tak właśnie 1 50 my mówimy 2 5 0, bo uważamy, że właśnie firmy powinny konkurować z wysokimi płacami i pani minister Rafalska pan tak jak ona powiedziała, że rząd Chin, że z ZUS rząd nie pozwoli mu przeguby przekupywać pracowników mamy też być przekupywanie wyższymi płacami te zaś główny cel chcemy i uważam są też takie badania naprawdę bardzo dużo n p. studentów pracuje właśnie w sklepach dorabia sobie i naszym zdaniem, gdyby n p. było to 2 50 % za 4 niedziele w miesiącu naprawdę można zarobić spore pieniądze w tym wypadku tak, jeżeli 2 i pół razy płaca minimalna to nawet po możemy też blisko 40 zł za godzinę pracy to przy takim rozwiązaniu naszym zdaniem ludzie wręcz, by walczyli o to, żeby pracować w niedzielę tak i w tym momencie jednocześnie byłby taki by, więc wypadałoby tylko czy osłabiałoby się te drobne sklepy, które nie chcą płacić więcej, a dowartościowywać oby się ten biznes, który chce płacić więcej po prostu, a jeżeli ktoś nie chce w niedzielę pracować to proszę bardzo niedziela na Boga rodziny czy czego tam jeszcze, aby się chciało wpływać na to, że bardzo rzadko zdarza się przedstawicielka organizacji handlu oraz przedstawiciel związków zawodowych są tak zgodni w ja muszę przyznać, że trzon tak jak większość Polaków tak sądzę mam pewien problem z tą ustawą mianowicie takiego, bo z 1 strony oczywiście moje serce po lewej stronie gazety myślę, że tych wszystkich pracownikach, którzy są zmuszani do pracy w niedzielę w dodatku do tej pory za tę samą płacę z drugiej strony mam tutaj takie podejrzenie, że cała ta ustawa wraz ze wszystkimi wyjątkami to nic innego jak w przód nie dobro pracownika to leżało u podstaw tego prawa, ale jakaś teologia i w tej sprawie od razu wzajemnie się kre w burzy w oczy uważają państwo, że w pasie troskę o pracowników legła u podsta w tego projektu wysuniętego przez Solidarność ma właśnie bardzo poważne wątpliwości krytykuje tę ustawę jako człowiek lewicy jako przedstawiciela postępowego związku zawodowego centrali pamiętajmy o tym, że w Polsce co najmniej kilkaset tysięcy ludzi tak pracuje w niedzielę kawiarnie restauracje transport publiczny policja wojsko służba zdrowia czy skoro irańscy transport pewnie tak i teraz w uzasadnieniu ustawy przeczytaliśmy powstał dosyć właśnie ta ustawa i uzasadnienie, że oto część siły roboczej przeniesie się z części handlu do innej części handlu i do innych branż i teraz my sobie zadajemy pytanie co oczywiście jest także praca w kawiarniach czy restauracje w ogrodach zoologicznych jest w jaki sposób nie wiemy przyjemniej sza lepsza bardziej stabilna niż praca w galeriach handlowych mam poważne wątpliwości w związku z garażu pogoda generalnie tomik bardzo ciężko i etatów jest stosunkowo mało w kawiarniach czy restauracji jak w sieciach handlowych jak mówię troszeczkę doświadczyło uprawiali, więc naszym zdaniem jako OPZZ to oczywiście warto walczyć o to, żeby skrócić tydzień pracy my n p. uważam, że 3 8 czy docelowo 3 5 odnajdziemy w rajdzie inna ustawa wróci na nasze rozmowy coś po informacjach Radia TOK FM Renata Juszkiewicz prezes polskiej organizacji handlu i dystrybucji oraz Piotr Szumlewicz ekspert doradca OPZZ są gośćmi programu w tym Renata Juszkiewicz teraz prezes polskiej organizacji handlu dystrybucji oraz Piotr Szumlewicz ekspert doradca OPZZ są gośćmi programu w próbujemy jakoś podsumować pierwszą niedzielę z zakazem handlu jest to co znają się w jakość dojmujące to tzw. sygnaliści, czyli Polska Inspekcja pracy zachęca do obywatelskich donosów na te placówki te sklepy, które nie zastosowały się do zakazu handlu to jest wydaje mi się jakiś taki uraz Skrętny odruch społeczny w starciu w podróż do noszenia noża wróg z tym zgadzam przede wszystkim chociażby, dlatego że mając 3 2 wyjątki w ustawie my jako pracodawcy właśnie przedsiębiorcy w handlu i nasi prawnicy gubią się w tych zapisach do tego stopnia, że Inspekcja pracy w porozumieniu z ministerstwem pracy przygotowała własne interpretacje zupełnie rozbieżne do tej, którą my jako jako firmy w rozumieniu prawa i zrozumieniu własnego biznesu chcieliśmy zastosować otrzymaliśmy od minister z pań z Państwowej Inspekcji Pracy właśnie tę imprezę tę interpretację 3 dni przerwy z wdrożeniem w praktyce tych zapisów z tak naprawdę no postawiło na nas gmina nasz biznes do góry nogami no bo jeżeli do dzisiaj widzieliśmy, że możemy funkcjonować w takim ani innej rzeczywistości, chociaż zapisy były bardzo niejasny i generalnie dawały duże pole do do interpretacji czy też na interpretacji o tyle jeszcze wytyczne Inspekcji pracy zupełnie zaburzyły nam ten obraz, jeżeli mówimy, że jacyś sygnaliści powinni zgłaszać Inspekcji takie właśnie przypadki, że ktoś stoi za ladą, a do końca nie wiemy sygnalizacja nie nazywajmy d s. zdrowia życia ludności ciele i do końca nie wiemy jak, dlaczego on stoi ciąg może stać się on jest właścicielem sklepu okazuje się, że Inspekcja ochrony żyła ten zapis mówiący, że właściciele sklepów plus jego najbliższa rodzina za tak naprawdę żaden bez wynagrodzenia, czyli nieodpłatnie co jest tak naprawdę sprzeczności z czwartym artykułem tej ustawy mówiącym, że nie dopuszcza ustawa z zatrudnienia ludzi w sposób nieodpłatny czy tego mamy pewną sprzeczność na linii Inspekcja pracy i jej interpretacja, a zapisy w ustawie w mówią panie od tych wyjątkach pomówmy trochę jeszcze o tych wyjątkach, bo rozumiem, że tutaj jest ogromne pole do tak kreatywności jeśli chodzi o przedsiębiorców jak uniknąć zakazu handlu w niedzielę przed jeszcze można 1 uwagę odnośnie tych sygnalistów tzw . bo się, że odwiezie trzeba rozdzielić 1 ZS masowe łamanie prawa pracy w Polsce i to, że ludzie informują o tym, Państwową Inspekcję Pracy w ich prawo i moim zdaniem dobrze się dzieje, jeżeli rzeczywiście takie informacje mają miejsce na metę się tym zajmujemy, żeby właśnie wskazywać przykłady łamania prawa pracy i ośmielić pracowników debatę o łamaniu prawa pracy informowali ja tu też film nawet osobiście czasem chodzę do sklepów, by tam ludzi na jakim ROE, jaki mają rodzaj umowy czy to zgodne z przepisami dostają się, jakim pomoc i sam chętnie, że tak powiem doniosła do Państwowej Inspekcji Pracy mogą, kiedy sprawą łamany to jest 1 sprawa natomiast problem z tą ustawą jest inny problem z tą ustawą jest inny to co grozi pan też Petersona jest arbitralna i problem leży teraz polega na tym, że w zależności od interpretacji ustawy może się okazać, że ktoś łamie te przepisy albo nie to jest to co pani wskazała, że ta ustawa tak naprawdę odwraca w pewnym sensie uwagę Państwowa Inspekcja Pracy od takich masowych patologii szczególnie przypominam w drobnym handlu co n p . pracownik nie dostaje wynagrodzenia za nadgodziny, że ma umowę śmieciową powinien mieć etat jest przymusowe samozatrudnienie i t d . i t d . niż zamiast tego wprowadza się różnego rodzaju regulacje czy n p. Gold to jest to część ustawy czy n p . na dworcu obecnie nie dajmy na to ciemne okulary to można, ponieważ na razie mamy prawda zimy, więc dla pasażerów mogą być przydatne okulary, które wynosi latem albo co n p. razem z nakazem pod Brzezinami tylko znak związku z tym no to są takie absurdy wpisane do ustawy z ZSP prostu bubel prawny i nie może być teraz także po prostu w zależności od interpretacji postawionego urzędnika coś jest łamaniem prawa, bo nie jest dla nas tylko związkowców kluczowe złamanie prawa pracy takie właśnie wypłacaniem pensji niepłacenia za nadgodziny SB długi okres czasu pracy prawda i t d . tak dalej, a tutaj nie stenty bawimy się tak interpretacje, które wynikają właśnie tak jak mówię to 3 2 wyjątków, o których pan mówił i kończąc już taki przykład 1 tych wyjątków to jest cała seria wyjątków, które n p . mówiąc że bieganie może być otwarta, a przez PKP nie rozumiemy taki sklep, w którym sprzedaż tych karmionych produktów jest ona bowiem dominują lasy nazwać, jeżeli tam będzie salami sprzedawanego, jeżeli salami 10 % sprzedaży to można sprzedawać sami no trochę to groteskowe w nienagannym Państwowa Inspekcja Pracy ma się tym zajmować się, by ocenić jak i jaka sprzedaż w dawnej piekarni jest dominująca tak zgadza się, ponieważ ustawa przy przyjmuje takie zapisy n p . w przeważającej większości co to znaczy, jeżeli bierzemy prognozy PKB sprawdzamy, jaką działalność prowadzi przedsiębiorca to taniec i ta działalność głównej poboczny nie ma takiego stwierdzenia przeważająca co do pana o inne wyjątki chociażby właśnie ten nieszczęsny handel na dworcach kolejowych mamy całą debatę społeczną na temat tego, kto może wejść do sklepu, jeżeli chce kupić butelkę wody, bo nagle zrobiło mu się słabo, a nie ma biletu, który upoważnia go do do takiego miejsca, żeby tam wszedł, bo nie jest podróżnym, bo jeszcze albo nie zakupił tego biletu albo w ogóle się nigdzie nie wybiera czy za sprzedaż tylko z biletami tak właśnie ta ustawa ta mówi, że to może być tylko wyłącznie dla obsługi pasażerskiej właśnie podróżujących czy, jeżeli ktoś nie podróżuje brzmienia przepisu z misia mija właśnie jak wejść wejście tak zgadzam się w nich dokładnie tak to wygląda i rozmawiali na ten temat wielokrotnie, że to jest absolutnie wielki absurd, który nie dopuszcza ażeby norma żeby, które dyskryminuje normalnie klientów w ten sposób rozmawiając z lipca w trakcie rozmów właśnie z ministerstwami w trakcie prac Sejmu pytaliśmy via może być zlokalizowany w taki sklep ona do tego stopnia, że były dywagacje na pierwszym piętrze na parterze, jaki poziom w ogóle wchodzi w rachubę, żeby potraktować tę placówkę jako tę, która może handlować w niedzielę kolejny absurd to co chociażby sklep przy cmentarzach nie wiemy w jaki odległość cmentarza ten może być ulokowane, żeby mógł handlować nie wiem, jakie sklepy garnizonowe po jak ewoluowały mogą tam być sam nie rozwiąże pańska skórka, ale już dziś nie ma tam artykuły jeśli n p. słyszymy, że jak dany przedsiębiorca prowadzący jak już jakiś Niewiem dewocjonalia morze poszerza asortyment mogą to zrobić i oni to mówią ci wszyscy przedsiębiorcy mogą, dlaczego ja jeśli będę mogła poszerzyć asortyment i więcej zarobić mieć więcej większy utarg w niedzielę, dlaczego mam tego zrobić nie tylko gliniarza, ale n p. też swetry i działa zgodnie z prawem nosi zarzuca jako sieciom handlowym, że my na pewno to prawo chcemy omijać, że my będziemy kombinować przez poprzez wydłużenie godzin pracy nie jest absolutnie żadnych żadne omijanie prawa to jest wyjście naprzeci w pili klientom wpływ podczas gdy n p . Inspekcja pracy robią z interpretacji spowodowała, że zgodnie z tą interpretacją praktycznie nie możemy oczekiwać w poniedziałek świeżego towaru w sklepie, bo nie możemy zaopatrzyć sklep do godziny którejś tam nad ranem w nocy, bo to jest tak naprawdę omijanie prawa, że my dla towarów wujem sklep w nocy, mimo że od dwunastej w nocy już ten handel zakaz handlu nie obowiązuje i dzisiaj mamy sytuację taką, że nie mówimy tylko o 1 dniu proszę państwa, że mamy zakaz ograniczający handel tak w niedzielę, ale tak naprawdę rykoszetem dostaje się tzw. poniedziałkowej, bo nie mamy towaru świeżego, bo nie jesteśmy w stanie zaopatrzyć się taki sposób, jaki powinniśmy, bo nie wszystkie sklepy mają odpowiednią liczbę Niewiem dla samochodów dostawczych czy też magazynów na miejscu, które mogą dostarczyć ten tamten ten towar na godzinę szóstą rano i być już na półkach, więc ten towar będzie sukcesywnie właśnie wkłada na półki w ciągu do południa i do popołudniowych godzin ma jednak środowisko lewicowe są dosyć podzielone co do tej ustawy niektórzy na przesłaną też się także w obrębie Pańskiej w związku zawodowego entuzjaści tych zaś zapisów niektórzy mówią, że HOKEJ na przynajmniej 1 branża będzie miała też ulgę ze względu na te przepisy, a ja się zapytać państwa jak państwo sądzą, jakie są szanse na przetrwanie tej ustawy w Polsce to znaczy czy ona wychowywała Tax tak duży opór jak ustawa węgierska, która przypomnijmy przetrwała jedynie 13 i raczej bym chciał powiedzieć pewne nieporozumienia, które są na lewicy, bo moim zdaniem łatwiej byłoby argumentować, gdyby ta ustawa była konsekwentna i rzeczywiście byłby to zakaz tak jak Niemiec w Niemczech kształt tymczasem to nie jest zakaz tylko przesunięcie siły roboczej części 1 branży do innej części to moim zdaniem gorszej to jest 1 sprawa druga sprawa ważna rzecz ta ustawa nic nie mówi o czasie pracy nic nie mówi o tygodniowym czy dziennym czasie pracy my jako OPZZ jesteśmy za tym, żeby n p. skrócić tydzień pracy do 3 8 3 5 godzin, tudzież mamy też taką inicjatywę, żeby wydłużyć urlop do 3 2 dni inne rozwiązania, które się mówić tutaj też pani o tym, wspominała rozmawialiśmy też wcześniej, żeby n p. prowadzić, żeby każdy pracownik miał niemal 2 niedziele wolne celnymi i możemy o tym, znać, ale to ta ustawa o tym, nic nie mówi ta ustawa po prostu, mówi że część handlu tylko część handlu ma w niedzielę nie działać co to oznacza to oznacza, o czym już jednak wiemy i widzimy, że w piątki soboty na składkę będą dłużej otwarte na nieco większe pieniądze ludzie będą one dłużej pracować kasjerki kasjerzy w piątki soboty ludzi będzie więcej, więc praca będzie pierwsza cięższa, bo więcej ludzi zwiększa obrót wyższych płac nie będzie i teraz pytanie czy to dobra zmiana naszym zdaniem znacznie lepszym rozwiązaniem z 1 strony te 2 i pół za pracę w niedzielę, ale z drugiej strony jakiś regulacje w kodeksie pracy dotyczące czasu pracy tymczasem tak jak już wspominałem największe patologie czasem pracy są w małych i placówkach handlowych, które ta ustawa do wartości wójt w związku z tym jak naprawdę rząd, by chciał czyta lewica, która się ze mną nie zgadza, żeby ludzie pracowali krócej to w takim razie proszę bardzo skrócił tydzień pracy wprowadźmy jakiś też znacznie wyższe stawki za godziny n p. również i to był deregulacji, która pomagała pracownikom natomiast ta ustawa niestety pracownikom nie pomagają przede wszystkim postuluje za 1 jedynym rozwiązaniem najlepszym dla wszystkich, a mianowicie zmian w ustawie albo specustawie albo w kodeksie pracy na tyle, żeby ludziom dać 2 min minimum 2 niedziele wolne czy mamy dokładnie to samo rozwiązanie, że 2 niedziele wolne obligatoryjnie pracownik zostaje jako wolne niedziele pod warunkiem, że ustawodawcy chodziło o pracowników na Pomorzu odjechali, choć nie jest tanie może chodziło o to, żeby sklepy były zamknięte w większości gmin, a właściwie o to chodziło, żeby zdeklasować konkurencję, żeby dawać przywileje pewnym sformatowany formą sprzedaży, żeby po prostu pracownicy Itaki, którzy są zatrudnieni właśnie my sklepach i w tych wszystkich wyłączenia, które obowiązuje ta ustawa przychodzili do pracy to jest tak naprawdę rząd kilkuset tysięcy osób pracujących w handlu w niedzielę wciąż to nie jest tak, że się od osoby już nie są w tym momencie ze swoimi rodzinami spędzają niedziele wychodzą do kościoła wychodzą na spacer to oni muszą pracować nie tylko grupa pracowników właśnie związane z dużymi sieciami handlowymi, które są w tym momencie wyłączone, czyli nie pracują, a pozostała część dyskryminujący sposób podejścia do pracowników jedni muszą inni nie muszą jedni chcą animozji go, dlatego że ustawa nie pozwalacie Limo moda osoby i przede wszystkim uderzenie w grupach zawodową powyżej 5 5 plus czy to w ochronie, która straci 10  000 miejsc pracy czy też właśnie kobiety, które są zatrudnione w handlu wielkopowierzchniowego większość ponad 60 % kobiet pracuje w handlu i z tego ogromna liczba osób to są osoby powyżej pięćdziesiątego piątego roku życia nie mają szans na znalezienie pracy, gdzie indziej w takim wieku przy niskich kwalifikacjach jest to oczywiste i tutaj nie możemy, mówi że dzisiaj rynek pracy jest tak duży, że wchłonie wszystkich my jako handel właśnie zaobserwowaliśmy taką dużą grupę osób, które miały najtrudniejsza sytuacja z jeśli chodzi o znalezienie pracy i dzisiaj te same osoby tak naprawdę są pod dużym ryzykiem, że tę pracę stracą tysiące memów w mediach społecznościowych okazało się właśnie w podczas pierwszej niedzieli nie handlowej na choćby taki zamiast to z galerii przejdź się po stacji benzynowej i rzeczywiście tak jest, że tutaj przedsiębiorcy potrafią znaleźć bardzo wiele blok czy korzystać z wyjątków, które w, które przewiduje ta ustawa, jakie są najciekawsze to jest dowód wyjątki mają państwo jak chociażby przywołany przykład stacje benzynowe, które nawet zapowiedziały rozszerzenie asortymentu nie tylko na tych istniejących placówkach, ale również wejście w tzw. sprzedaż hurtową, a zostaną internetowym, bo jeszcze niedawno był taki pomysł, że wielkie sieci handlowe prowadzą handel internetowy z osobistym odbiorem towaru czy handel internetowy jest wiele zdarzeń ciągi prawdopodobnie wzrośnie o skalę i lekko się spodziewamy się w zasadzie można przyjść do dużej sieci handlowej zamiast w kasie zapłacić, a syfonem tak odebrać towar w odczytuje dużo kombinowania no bo w sumie dosyć zabawne jest sąd sklepy z dewocjonaliami tonący kościoły będą otwarte również sklepy, które będą czynne będą z tak po z produktami religijnymi, a być może również z jakimiś nie wiem z serkami czy kiełbasami czy Brytyjczycy napojami tak naprawdę wszystkie te wyjątki Sony czy co najmniej połowa dziwnie sformułowana no przez swoją nieostrość właśnie, jeżeli słyszymy jest dzisiaj, że jakaś galeria handlowa sobie otwiera kasę biletową z często staje się sklepem przy dworcu ogromne sumy nie można tak pisać prawa, a myśmy jako OPZZ zachęca Aleksandra Górna szóstka jest nie rozwija kreatywność, ale też jest po prostu brak dialogu na coś takiego ob Polacy i Polki Małowiejski ze rada dialogu społecznego tam tego typu ustawy powinny być dyskutowane były dni były po prostu go ekspresowo narzuconą ustawę tak jak tu pani mówiła 3 dni przed wejściem w życie ustawy państwo Inspekcja pracy ma interpretować ustawę pojazd prawnicy rządowi nie przygotowali obowiązującej interpretacji no bardzo dziękuję państwu za to spotkanie z Renata Juszkiewicz prezes polskiej organizacji handlu i dystrybucji i Piotr Szumlewicz ekspert i doradca OPZZ przewodniczący warszawskich struktur tego związku byli gośćmi programu już takiej informacji Radia TOK FM, a po nich raport gospodarczy, na które zaprasza Aleksandra Zienkiewicz program przygotował Tomasz Kopka realizował Krzysztof Woźniak Mikołaj Lizut do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: A TERAZ NA POWAŻNIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA