REKLAMA

Marzec'68 w teatrze

Data emisji:
2018-03-12 19:00
Audycja:
Kultura Osobista
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
20:50 min.
Udostępnij:

Patrycja Wanat i krytyk teatralny Witold Mrozek rozmawiają o dwóch spektaklach, które miały premierę w tym samym czasie i które poruszają podobny temat: wydarzenia z Marca 1968 roku, gdy w wyniku antysemickiej nagonki wyjechało z Polski 13 tysięcy osób. Te spektakle to: „Sprawiedliwość”, reżyseria Michał Zadara, scenariusz Michał Zadara i Nawojka Gurczyńska. Teatr Powszechny w Warszawie oraz „Kilka obcych słów po polsku”, reżyseria Anna Smolar, tekst i dramaturgia Michał Buszewicz. Teatr Polski oraz Teatr Żydowski w Warszawie.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

kultura osobista Patrycja Wanat dobry wieczór rozpoczynamy kulturę osobistą Study zemną krytyk teatralny Witek Mrozek dobry wieczór w nie będziemy rozmawiać o 2 spektaklach, które w weekend miały swoją premierę obydwie AAA miały premierę warszawskich teatrach na pierwszy spektakl to kilka obcych słów po polsku w reżyserii Anny Smolar ten to jest taka koprodukcja teatru żydowskiego oraz teatru polskiego no i drugi spektakl to sprawiedliwość w reżyserii Michała Zadary i Rozwiń » premiera ten spektakl miał także powszechnym również w Warszawie na jej testem na bardzo ważnym momencie, że nie, żeby rozmawiać o tekstach o tych spektaklach razem i to też nianie nie przez przypadek one miały premierę w jakimś czasie dokładnie jedno 1 wieczór, ponieważ wszystkie dotykają marca 6 8 obydwa te spektakle mamy tak zresztą gdzieś w swoim artykule systemy na pod tym podpisuję, że to są to dosadne i ważne ne spektakle z drugiej strony my zupełnie inaczej traktują właśnie ten trudny temat ale, ale dobrze obejrzeć 1 drugi i w jaki sposób połączyć sobie no właśnie te też historyczny, bo w ogóle to możemy chyba tytułem wstępu jak powiedzieć, że w tym roku też w obchody marca Thatcher strasznie lubię tego określenia obchody marca, bo co to w ogóle znaczy norm wspominanie wracanie do do wydarzeń 3 10 08 . roku jest wyjątkowo ważny i ciekawe, a inne ciekawe również, dlatego że zatem temat za te sprawy biorą się ludzie, którzy patrzą na ten temat już z synem pewnego rodzaju z dystansem i tak w przypadku jest Anny Smolar i Michała Zadary, że to są reżyserzy, którzy dużo czasu spędzili za granicą i mam wrażenie, że to jak oni podchodzą do ne do ADO tego tematu Ernst rzetelne, gdy ten dystans do do Polski nie jest nawet bez znaczenia, że oni mogą sobie nie wiem pozwolić nam trochę więcej trolle to ostatni trochę bardziej bezpośrednio czy myślę, że warto jest mówić o tym co te 2 sytuacje łączy, ale też o tym co jest bardzo rozluźnia to znaczy Michał Zadara z dużą część swojej edukacji poza edukacją teatralną był w stanach Zjednoczonych wychowywał się w USA jedno w robili przed i jeżeli nawet macie wspomnienia osobiste związana przez historie rodzinne związane z Mattem, czego nie wiem COS nie ujawnia ich nie mówią o tym, spektaklu natomiast Anna Smolar, która zrobiła spektakl o doświadczeniach wspomina jak drugiego pokolenia marcowych emigrantów robi tak tak właśnie z perspektywy osoby, która wychowała się o rodzinie dotkniętej i tamtą tragedią amatorzy 10 08 . roku goszczą w dół ostatnim numerze tygodnika powszechnego bardzo interesujący wywiad z jej ojcem Aleksander Smolar AM, gdzie temat tego, że jego córka wraca teraz do wątków marcowych był poruszony linie Air podobno w domu zbyt wiele się o tym nie mówiło to spektakle jak wchodzą ze sobą jakiś rodzaj dialogu unijnych w jakiś sposób ze sobą kontrastują spektakl sprawiedliwości Michała Zadary w teatrze powszechnym taką kameralną bazę intelektualną w końcu powołaną formą tylko śledczą nawet formą dla widza coś między wykładem na jakimś rodzajem kryminału na żywo takim teatralnym Spotlight można powiedzieć Michał Zadara może właśnie tutaj możemy powiedzieć, że tak nataką amerykańską modłę w Damaszku sądowego zastanawia się czy można ukarać kogokolwiek z osób odpowiedzialnych za wydarzenia marca 6 8, które to bardzo ciekawy sposób przedstawia jako o zbrodnie przeciwko ludzkości, że to w pierwszej chwili, gdy słyszałam zapowiedzi tego przedstawienia czy wywiady z Michałem zadają wydawało nieco absurdalna, bo przy całej skali tragedii malca no to nie było to Niewiem ludobójstwo czy czystka etniczna w rozumieniu takim twardym w rozumieniu zabijania ludzi no ale okazuje się, że można ich gdzie ta argumentacja w nich są oddane do Brazylii są podstawy prawne, żeby każda systematyczne i systemowe systematyczne działanie przeciwko jakiejś wyszczególnionej grupie ludności to ze względu na pochodzenie etniczne narodowość wyznanie n p . jeżeli dokonuje się to z mocy decyzji i aparatu państwa z użyciem tego aparatu państwa to w kontekście to w rozumieniu ustawy o IPN jest to jest to zbrodnia przeciwko ludzkości na jej tam poprowadzone są bardzo daleko idące wnioski, ponieważ nowo politycy albo nie żyją albo jest jak Władysław Gomułka nie sprawował Liza bardzo ważne konstytucyjnych funkcji wyznaczono zbada Gomułka był członkiem rady państwa czy takiego rodzaju kolektywnego prezydenta w PRL -u, ale błagam dość marionetkowy, więc Zadara dochodzi do wniosku, że ci, którzy współtworzyli te wydarzenia wciąż żyją to są dziennikarze, którzy pisali wtedy artykuły tworzące atmosferę nagonki ze względu, na którą jak powraca w opowieściach powraca w opowieściach emigrantów ma co właśnie ci ludzie wyjeżdżali przede wszystkim na to jak się zrobiło dookoła nich tę atmosferę, która na widok nadal jest podkreślana w NN dba się do wyższej zacząć już mówić o tym, spektaklu Michała Zadary to przestań my tutaj na chwilę i faktycznie zastanówmy się Renner w jaki sposób Michał Zadara do tego do tego tematu podchodzi już powiedzieliśmy o tym, o formie tego śledztwa czy właśnie dramatu sądowego istnieje chodzi o samą formę na jeśli chodzi o szukanie winnych i tych dziennikarzy, których Zadara znajduje ono tutaj pada nazwisko ze sceny kilo kilkakrotnie bardzo znanej posłanki Platformy Obywatelskiej, ale Śledzińska Katarasińska nawet ranny aktorzy sami ze sceny podkreślają, że pewnie media zwrócą na to uwagę, że oni tutaj no po prostu sypią nazwiskami prawda, że to nie jest takie właśnie, kto to może być za odpowiedzialne nie my tutaj po prostu pokażemy wskażemy palcem artykuł, który został napisany i wskażemy nazwisko, które pod tym artykułem zostało podpisane liczymy, że ta myśleć o tym, jako o prowokacji do daty nie myśleć o komunikacji moim zdaniem znak cały ten spektakl jest w obudowane wokół jakiś taki mem paradoksów związanych z samym pojęciem sprawiedliwości nie wiem czy aby o to spytać Michała Zadary czy on na poważnie myśli o tym, że dzisiejsza Iwona Śledzińska-Katarasińska może odpowiadać za tamto artykuł sprzed 50 lat ona jako jedyna z tych osób, które pojawiają się, w których nazwiska są wymienione w spektaklu wielokrotnie się do tego odnosiła, ponieważ nie Gremi media przeciwnicy polityczni wielokrotnie zwracali uwagę na to, że ma ona ten niechlubny etap w swojej biografii, kiedy 50 lat temu jako młoda dziennikarka w Łodzi wydaje się pisała pisała takie teksty no te teksty są przytoczone na scenie nocą straszne no zwraca się w nich uwagę na te same skądinąd to Planty samiczki, które powracają dzisiaj w co bardziej no nie wiem co bardziej radykalnych ostrych głupich agresywnych przejawach prawicowej i pasy dzisiejszej myślę, że z mojej perspektywy w tym spektaklu chodzi o to, żeby w ogóle polskie państwo, żeby organy państwa polskiego państwa zajęło się tym co wtedy zrobiono to znaczy, żeby poświęciły temu uwaga niekoniecznie nie godzą się liczbę godzin jazdy powinno być realne, ale wielu po prostu, że państwo polskie w jaki sposób zajęło się pan tą sprawą z reguły takie postawy rozliczeniowe występują w Polsce na prawicy to jest też jakiś rodzaj prowokacji czy przewrotu w myśleniu o polskiej sztuce politycznej co w ogóle rozmowy w debacie publicznej żałoby to Michał Zadara kojarzony zdecydowanie dostaną i wzajemna zimą powszechne mówi jak wiadomo tym lewackim teatrze powszechnym odkąd, która w osobiste to jest wciąż kultura osobista Patrycja Wanat dobry wieczór ze mną w studiu Witek Mrozek rozmawiamy krytyk teatralny rozmawiamy dzisiaj o 1 2 Rennes spektaklach sprawiedliwość w reżyserii Michała Zadary i kilka obcych słów po polsku w reżyserii Anny Smolar to są spektakle, które odnoszą się do do obchodów pięćdziesiątych obchodów marca 6 8 też inny mówi pan, że te rzezie akurat ten zlepek tych wydarzeń nie daje nadzieję na poważnie dorośli nie zwalnia wręcz zbyt szczęśliwe w każdym razie to są młodzi reżyserzy, którzy odnoszą byłby przywołują analizują ruchy komentują na swój sposób TM to co wydarzyło się 50 lat temu Witek zauważył przed informacjami Radia TOK FM, że Anna Smolar jest również że, gdyby TTIP jest mocno jej osobista historia, ponieważ ona jest Anna z córką Aleksandra Smolara, który w był 1 z 1 z osób, która po sześćdziesiątym ósmy roku postanowiłem wyjechać Anna Smolar zabiła przedstawienie, które bardzo różni się od tego przedstawienia Michała Zadary z teatru powszechnego i z przedstawieniem jakimś sensie LM dla mnie ono jest uderzająca to znaczy dzieje się tam bardzo wiele z mojej perspektywy osoby siedzącej i teatr Polski w Warszawie już z konta żydowskiej w Warszawie jakoś tam przełomowych w Nakle na wkład cofając się dużo wcześniej niż marzec 6 8 to teatr Polski w Warszawie ta flagowa narodowa scena arch. Andrzej Seweryn nie, o której Wanda Zwinogrodzka, mówi że wzorcowa wystawiać tam klasykę tak jest, ale na, jaką należy wystawiać Stead, który powstał w 19 1 3 roku jako teatr całkowicie prywatne wybudowany przez galicyjskiego Żyda Arnolda Szyfmana, więc już sam fakt, że chyba nie nie wiem nie sam może ktoś mnie kiedyś poprawia, ale wydaje mi się, że tak, że pierwszy raz na scenie zbudowanej przez esesmana mówi się w jidysz, ponieważ w spektaklu Anny Smolar są takie fragmenty teatr żydowski, który koprodukcja to przedstawienie z teatrem polskim jest 1 z 2 scen w Europie, w których na, których pojawiają się czasem spektakle vide szukać w Bukareszcie to już jest 1 z was wyzwoli z badań, bo już na spektaklu będzie to połączone 2 zespoły aktorskie teatru polskiego teatru żydowskiego de konstruują odgrywają osoby STK psychodrama, a tu wchodzimy w rolę rodziców daczy, gdzie dzieci nie wychodzą w rolę w Raciborzu mocną wolę dzieci, które wchodzą wolę rodziców, których wyrzucono z Polski więc, jakby na podstawie opowieści, które najpierw malcowi emigranci przekazali swoim dzieciom, a potem te dzieci powiedziały albo futsalu Markowi Baniak owi dziennikarzowi, który przed prowadził szereg wywiadów w Polsce wyłapie w USA i w Izraelu z dziećmi emigrantów na podstawie tego odtwarza się różne sytuacje z z z tamtych czasów i czasów, które nastąpiły potem te historie są oczywiście bardzo mocno, że z 1 strony odtwarza się wizyta polskich sąsiadów Polski i etnicznych katolickich zapewne sąsiadów, którzy przychodzą obejrzeć mieszkanie swoich sąsiadów Polski żydowskiego, ponieważ no słyszeli od dozorczyni za prawdopodobnie będą wyjeżdżać, więc już tak chodzą i rozglądają się na full potem coś co może uda im się przejąć niemym są tam świadectwa milczenia czy wypierania obecnego w tych wypacza obecnego w tych rodzinach piłkarzy do Orlando wezwać moim zdaniem bardzo ważne to wyparcie ich do milczenia, bo moim zdaniem dlatego tutaj Anna Smolar rośnie sięga poza psychodramy, czyli coś co my znamy z psychologii właśnie w momencie, kiedy próbujemy się czegoś dowiedzieć próbujemy Anny, zdobywając jeszcze dosłownie w buty skóra innej osoby Eleny niemający takiej możliwości podobno właśnie poprzez rozmowę, bo ewentualne Sergiej listek bezpośrednią konfrontację więc, że wydają się, że stąd ta psychodrama się wzięła się bardzo bardzo celnie dograć ten środek został użyty tak wydaje się, że to ona co niektórzy nie zaś po premierze zwracali uwagę, że może wydawać naiwne wynika właśnie takiej formy Niewiem odgrywania przymierzania się takiej niepewności tego jak się odnaleźć w cudzych wspomnieniach w czymś, czego się bezpośrednio nie mnie nie przeżyła, ale w cieniu tego było się wychowywanym no można, by bez końca przytaczać historie nie wiem pozostawionych zdjęciach, które ktoś wraca po zamurowane nad zlewem zdjęcia przodków sprzed zagłady, ponieważ emigrantom marcowym nie wolno było zjeść niczego wytworzonego przez 30 05. rokiem, więc żadnego przedwojennego zdjęcia spektakl, który ma bardzo ciekawą taką kolorową formę to znaczy z 1 strony sceny dokumentalne odkrywane w formie psychodramy z drugiej strony sceny z takich takich bardzo prostych, ale jakoś dojmujący metafory n p . nie wiem tych 2 stołów stołu polskiego stołu żydowskiego gdzie, jakby w tym na poczet asymilacji przeciąga się osoby dostaną się do stołu żydowskiego, żeby wszyscy byli polskimi Polakami opowiadali o sobie z perspektywy polskiego Polaka oświetlą też udział gościnnego tancerza choreografa Pawła Sakowicza, który z kimś takim nie wiem z 1 strony zewnętrznym okiem to mistrzem ceremonii razem z razem z faktu, że aktor mierzą Walczakiem, który starosta ratusz boskiego to wszystkim się w rodzaju takiego nie wiem mistrza ceremonii na torach w w różnych językach zbierającego te świadectwa potęgi obydwa Bogdan powiedzieliśmy tutaj parę słów o tym, właśnie 1 spektakl o parę o drugim spektaklu Anny i tak zastanawiam się co ne MO co coś co łączy style te 2 spektakle, bo tak jak powiedzieliśmy i formie i w treści one są różne, a z drugiej strony oba brzmi w jaki sposób próbują patrzeć na te wydarzenia nowości z punktu widzenia dla ludzi, którzy mają tam nie wiem 30 4 0 lat którzy, których osobiście ran nie brali udział w tych wydarzeniach ale, ale dziś próbują to przeanalizować to Michał Zadara poszedł właśnie wy szukanie rannego winnych odpowiedzialność w państwo w to jacy jesteśmy jak teraz do tego podchodzimy jak w tym momencie się na zachowujemy Anna Smolar podeszła do tego nowości bardzo osobiście w jakiś pytania o o tożsamość o sprawy rodzinne ona Otto Mann jak podejmujemy decyzje, gdzie żyjemy są one na początku tego spektaklu pojawia się też stało to to zebranie różnych emitentów, którzy mówią w w różnych językach to pytanie kim jesteście jesteście już 3 czy jesteś Amerykanką czy Polką czy Żydówką czy już 7 3, gdy zdobyty pytania są właśnie takie bardziej wydaje mi się senny indywidualne osobiste i Michała jest takie no właśnie patrzenie na to w taki zbiorowy sposób bardziej mu z pewnością oba te przedstawienia ułan jakiś taki apel potrzeba prawdy potrzeba mówienia głośno nazywania rzeczy sprzed 50 lat po imieniu faktycznie u Zadary to bardziej idzie wód w jakiś temat rozliczania i odpowiedzialności Smolar buduje to bardziej na empatii, ale również na jakim na empatii dla sytuacji może niekoniecznie dla przejmowania cudzych mieszkań, ale już n p . dla po tych, którzy zostali i musieli jakoś odnaleźć się w tamtej tamtej rzeczywistości tam jest taka bardzo mocna scena Toya nasza męczeńska Szurmiej aktorka teatru żydowskiego opowiada nasz konfrontuje się z duchem Idy Kamińskiej wrzuconej wtedy do aktorki teatru żydowskiego wybitnej aktorki nominowane do Oscara 60 siódmym roku jako pierwsza taka z Polski i mówi o tym, że ten teatr teatr żydowski w takiej formie jak jest obecnie w kątach Gołda Tencer powoli, acz konsekwentnie ciekawie zmieniano on się urodził po marcu w takiej formie dość znaczy Szymon Szurmiej, kto został Godek to 6 0 umów na dziewiątym byłego dyrektora MBO śmiać 2 00 0 bodaj czternastym, więc to jest takie rozliczenie się tatuś boskiego z własną trudną przeszłością na pewno też w nas prowadzi do kolejnej rzeczy to znaczy oba te spektakle traktują marzec jako zbawienia zamkniętą Jakuba w szafie władzy ciągle jest ważnym problemem nierozliczone czy to w sensie prawnym czy emocjonalnym czy post świadomość owo w Polskiej kulturze na pewno robią to w sposób dobitny na pewno robią to w sposób bardzo ciekawy faktycznie to jest co 20 1 8 rok na inne i Danielem obchody upamiętnienie, jakby tego nie nazwać to co pokazują właśnie w w tym roku tylko to, że to nie jest faktycznie sprawa zamknięta i to, że przez ostatnie lata przychodziliśmy do tego mniej lub bardziej do porządku dziennego jakość się tam odnotowywały marzec 6 8 oczywiście to w tym roku w akcje zaczęły z dolnych, gdy zaczęliśmy stawiać jakieś takie pytania, które mam wrażenie nieco bardziej dotykają sedna i to również za sprawą sztuki właśnie obawa kosztów jak wraz z nową kontekstu który, jakby no trudno nie spojrzeć na część ekipy rządzącej dzisiaj polską jak na grupę rekonstrukcyjną marca 6 8, a z drugiej strony nie wiem na pojawiające się w ostatnich tygodniach słowa rządzących na temat tego, że w marcu 6 8 nie było Polski więcej, by nie odpowiadamy za to co jako kraj co się stało ma służyć dziesiątą 8 na myśl, że spektakl Michała Zadary dla nich bardzo mocną konto bank odpowiadamy i polskie państwo mogłoby się tym przynajmniej symbolicznie zająć, którzy państwa gorąco polecamy obydwa spektakle kilka słów po polsku w reżyserii Anny Smolar ten tekst możemy rozmawiać oglądać w teatrze polskim w Warszawie to koprodukcja z teatrem żydowskim teksty i dramaturgia Michał Łusiewicz teściem musimy wtedy mieć to faktycznie świetny świetnie napisane napisana sztuka i sprawiedliwość w reżyserii Michała Zadary scenariusz Michał Zadara i Nawojka Górczyńska cieszy również cała armia ludzi, którzy za tym scenariuszem Stali kotami i taki powiedzieliśmy śledztwo wcale przeprowadzone bardzo duży wyższy wkład prawników powstawania tego tekstu, bo boi, bo ten tekst jest trochę jak takie pole minowe w trzeba trzeba było uważać, żeby nie mniej nie stało się ten tekst stał się również powodem n p . do jakiegoś pozwu o zniesławienie ten spektakl w teatrze powszechnym w Warszawie z kolei możemy oglądać się sprawiedliwości Michała Zadary bardzo dziękuje Witek Mrozek krytyk teatralny od tych spektaklach nam opowiadała zapraszam na jutro publicznie na dziewiętnasty kultura osobista Patrycja Wanat do usłyszenia dobranoc Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Teraz 30% zniżki na Dostęp Premium! Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW", aby słuchać podcastów TOK FM na komputerze i w aplikacji mobilnej już dziś.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!