REKLAMA

Są dowody, że Polacy się bogacą. Jest też cena polskiej elektrowni atomowej. Ranking Hirscha 12/2018.

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2018-03-19 19:50
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 01:31 min.
Udostępnij:

Co tym razem znalazło się w wybranej przez Rafała Hirscha pierwszej dziesiątce wydarzeń minionego tygodnia, że nie zmieścił się w niej tym razem temat spodziewanej wojny handlowej i amerykańskich ceł? A co zajęło pierwsze miejsce? Może ujawniona "cena" elektrowni atomowej w Polsce? Albo rosnąca konkurencja cenowa na rynku komunikacyjnego ubezpieczenia OC? A może brak obrotu na 10letnich japońskich obligacjach państwowych? Albo dane, świadczące o tym, że Polacy się bogacą - bo np. 71 proc. poszło w ubiegłym roku do restauracji? Pełny ranking w podcaście. Zapraszamy do słuchania!

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
liniowy podsumowanie roku wódka jest ekonomiczny polityczny Rafała Hirscha cotygodniowe podsumowanie roku udać się zatem spotkać się złem Rafał Hirsch witam serdecznie jak co tydzień w poniedziałek wieczorem najprawdopodobniej, chociaż w związku z tym, że to pokaz to można sobie tej audycji posłuchać, kiedy się chce z odtworzenia niekoniecznie na żywo bardzo do tego zachęcam co tydzień nie opowiadam o 10 moim zdaniem najciekawszych najważniejszych wydarzeniach minionego Rozwiń » właśnie tygodnia i z tych cotygodniowych podsumowań na koniec roku zrobimy wielkie podsumowanie roku jeszcze nie wiemy komu będzie wyglądać w szczegółach, ale coś nam się wymyśli mamy jeszcze dużo czasu, bo dopiero połowa marca w dzisiejszym wydaniu nie będziemy mówić o tym, że komisja Kodyfikacyjna skończyła prace nad kodeksem pracy, bo o ten projekt 8 50 × zmieni nie będziemy mówić o tym, że średnie opóźnienie pociągu towarowego w ubiegłym roku wyniosło ponad 1 0 godzin w Polsce, bo to pociągi towarowe tylko Anna szczęście nie pasażerskie i nie będziemy mówić o tym, że waga żywności w koszyku inflacyjnym zaskakująco wzrosła, bo pewnie wzrosła, dlatego że ta żywność najszybciej drożała w ubiegłym roku my nie będziemy też tym razem mówić o Donaldzie Trumpie jego wojnie handlowej odsłonach sporo było o tym, ostatnio to dziś już same troszeczkę damy z tym spokój, bo w ostatnich dniach nic przełomowego się nie wydarzyło co wchodzą w życie za 4 dni, a więc za tydzień pewnie pokażcie je ten temat wróci, ale tym razem jednak będziemy rozmawiać o czymś innym na miejscu dziesiątym niniejszym rozpoczynamy to podsumowanie na miejscu dziesiątym, czego potrzebują bierna kobiety, żeby wrócić na rynek pracy bierne zawodowo oczywiście, czyli takie, które ani nie mają pracy ani jej też nie szukają, bo osoba, która nie ma pracy, ale szuka jest bezrobotna osoba, która nie ma pracy i nie szuka jest bierna zawodowo tak brzmiał definicja ukazał się ciekawy raport firmy doradczej Deloitte razem z Coca-Colą to swoją drogą jeszcze kawę rowerze teraz ciekawa promocja Coca-Coli, która płaci za takie badanie się domyślamy, ale w zamian trzeba ją za każdym razem wymieniać w tytule tego badania w, a więc interesująco to jest samo w sobie ciekawe jest z tego raportu to jak kobiety, które są bierne zawodowe odpowiadają na pytanie co by się musiało stać, żeby wróciły na rynek pracy co najbardziej boimy w tym pomogło, żeby znów stać się osobami aktywnymi zawodowo może niekoniecznie od razu, gdzie zatrudnionymi, ale przynajmniej, żeby znaleźć w takiej sytuacji, że ktoś aktywnie szuka pracy, bo chce ją mieć na jej wyniki są ciekawe, ponieważ n p. odpowiedź taka lepsza możliwość opieki nad dzieckiem poza domem, czyli kwestie przedszkola żłobka szkoły świetlicy w szkole i t d. na 1 takie czynniki wskazuje 20 % kobiet jeśli chodzi o opiekę dla dzieci poniżej 7 lat, czyli przedszkole i tylko 10 % jeśli chodzi o dzieci starsze, a więc nie jest to jakby dominująca przyczyna czy też nie jest najlepszy pomysł, żeby rozwiązać problem bierności zawodowej kobiet, bo to jest duży problem w Polsce dziadek babcia tata, bo mówimy głównie o matkach przecież, czyli generalnie pomoc od pozostałych członków rodziny 13 % kobiet odpowiada, że pomoc od pozostałych członków rodziny tak, by sprawiła, że one zaczęły szukać pracy 12 % wskazuje na dzielenie się obowiązkami z mężem łamane przez partnerem jeśli ktoś nie ma formalnie ślubu, czyli też niespecjalnie jest to jak widać też kluczowa sprawa my pierwsza trójka najpopularniejszych odpowiedzi w tym bardzo ciekawym sondażu 2 6 % kobiet pokazuje na możliwość podjęcia pracy w niepełnym wymiarze, czyli poszłyby do pracy, gdyby ta praca trwała mnie 3 godziny dziennie prawda nie dłużej, bo na dłużej nie mogą sobie pozwolić, bo pewnie mają małe dziecko w domu pracownik pełnym wymiarze to jest to jest takie, a taki wynalazek, który jest dość popularny na Zachodzie w Niemczech czy w krajach Beneluksu dość spory odsetek ludzi ta pracuje w ten sposób to jest moim zdaniem to istotne dla kobiet, zwłaszcza po urlopach macierzyńskich, które dość długo już siedzą w domu bo gdy w tym przypadku nawet nie chodzi o pieniądze o to ile się zarabia, bo wiadomo, że jeśli to jest praca w niepełnym wymiarze godzin to zarobi się pewnie nieduże, ale też chodzi o to, żeby wychodzić z domu, żeby nie tracić kontaktu z miejscem pracy, a z drugiej strony to, żeby troszeczkę bardziej zachęcić dzieci drugiego rodzica do tego, żeby się tym dzieckiem zajmował wtedy, kiedy matka na te 3 godziny jednak wyjdzie z domu do pracy, choć z drugiej strony też jak nie chce albo się obawiać nie musi wychodzić na drugim miejscu druga najpopularniejsza odpowiedź, czego potrzebują bierne zawodowo kobiety, żeby wrócić na rynek pracy 5 1 % ponad połowa wskazuje możliwość wykonywania pracy z domu nogę to też oczywiście jest bardzo pożyteczne rozwiązanie powiem szczerze, że jak ja przygotowuję napotka z tego może być jednak grać muszę wejść do studia radiowego, ale pisze je sobie w domu wiele artykułów, które na co dzień pisze Domex Gazeta PL też powstają w domu nie musi przychodzić do pracy żeby, żeby je napisać, a więc sama mogę osobiście zaświadczyć, że to jest bardzo wygodna możliwość wykonywania pracy z domu no i na pierwszym miejscu 5 3 %, czyli niewiele więcej niż można powiedzieć, że te 2 odpowiedzi są najpopularniejsze możliwość wykonywania części pracy w domu 5 7 % 5 3 % kobiet wskazuje na elastyczny czas pracy i toby wystarczyło prawda warto moim zdaniem posłuchać jeśli ktoś jest pracodawcą albo jakimś przedsiębiorcą i się dostosować i być może pójść w stronę umożliwienia pracownikom nie tylko kobietom, ale generalnie wszystkim umożliwienie podejmowania pracy w elastycznym wymiarze czasu i MUM sprawienia, żeby część prac można było wykonywać w domu tam, gdzie jest technicznie możliwe oczywiście, bo jak to się z prezenterem telewizyjnym program prowadzi program na żywo NATO nie może tego robić w domu tylko musi pójść niestety do pracy, ale w wielu w wielu branżach w wielu dziedzinach moim zdaniem takie rozwiązania są technicznie do zrobienia słów obrażany i pewnie warto iść tą stronę, bo za chwilę się okaże, że miliony biletów ich zawodowa kobiet to jest to źródło, które w najszybszy sposób możemy uzdrowić sytuację na polskim rynku pracy, na którym będzie brakować coraz większej liczby pracowników już teraz sporo brakuje, a może ich brakować coraz więcej w kolejnych miesiącach on teraz miejsce dziewiąte, bo to było miejsce dziesiąte odliczana od dziesiątego pieszego na miejscu dziewiątym dość duża zmiana jeśli chodzi o sytuację na w gospodarce światowej euro na hamuje natomiast stany Zjednoczone przyspieszają na początku roku było takie założenie pamiętam, że w pierwszym pokażcie nawet to było na pierwszym miejscu, że strefa euro pędzi do przodu w tempie niesamowitym tak jak już dawno nie pędziła natomiast co do Stanów zjednoczonych to było takie przekonanie na rynkach na początku tego roku, że one raczej zmierzają już troszeczkę oczywiście powoli, ale jednak w stronę recesji, do której dojdą głównie przez podwyżki stóp procentowych, które się szykują w stanach Zjednoczonych moi minęły 2 miesiące i okazuje się, że dzisiaj euro już łapie zadyszkę ma już chyba trochę z Górki produkcja w euro spadła najbardziej od roku te dane zobaczyliśmy kilka dni temu nastroje wśród przedsiębiorców też trochę siadają wszystkie dane z Niemiec najważniejszej gospodarki strefy euro ostatnie już były gorsze niż w poprzednich miesiącach indeksy zaskoczeń Citibanku indeks zaskoczeń to jest taki indeks, który się buduje na bazie wcześniejszych oczekiwań wiadomo, że n p. będą dane o produkcji przemysłowej i rynek zakłada, że będzie wzrost o 3 %, a potem się okazuje, że wzrost o 1 %, czyli do tego indeksu zaskoczenie dodajemy - 2, bo były o 2 punkty procentowe wyniki gorsze niż oczekiwano prawda i przy każdej kolejnej danej tekście dodaje do tego indeksu albo wzrost albo spadek jeśli dane są gorsze od oczekiwań to spadek no i ten indeks zaskoczeń Citibanku dla strefy euro jest najniżej od ponad 2 lat już, ponieważ ostatnio zdarzają się w nim właśnie głównie spadki coraz więcej danych schodzi zdecydowanie poniżej oczekiwań te oczekiwania były oczywiście bardzo wysokie na początku roku i teraz widać, że już chyba w gospodarce Europejskiej nie ma aż tyle pary, żeby te oczekiwania zaspakajać nadal oczywiście strefa euro się rozwija nadal mamy dość wyraźny wzrost gospodarczy, ale już nie tak szybki jak niektórzy ci najwięksi optymiści się spodziewali, a z drugiej strony w stanach Zjednoczonych stopy procentowe oczywiście nadal mają iść w górę nikt tego nie odwołał najprawdopodobniej już za kilka dni pierwsze w tym roku podwyżka, bo w najbliższym tygodniu będzie posiedzenie amerykańskiej rezerwy Federalnej, ale do tego też, jakby już wszyscy na rynku zdążyli przyzwyczaić, ale jeśli chodzi o dane, które wchodzą z gospodarki amerykańskiej jest taki bieżące to one z kolei zaskakują na plus w tym tygodniu mieliśmy dane o wzroście produkcji, który okazał się najszybszy od 20 11 roku w skali wstał z takim porównaniu rok do roku, więc w strefie euro mamy takie produkcyjne rozczarowanie, a stany Zjednoczone bardzo silne zaskoczenie na plus konsumenci są w nastrojach najlepszych od 20 04 roku w stanach Zjednoczonych rynek finansowy na Donalda trampa narzeka na całym świecie prawda i polityce natomiast jeśli chodzi o takiego przeciętnego Amerykanina skan wraz albo z Oklahomy na to wygląda na to rząd chyba jest na razie przynajmniej zadowolony, bo te nastroje konsumentów są świetne na co pewnie wpływ miała obniżka podatków, którą ogłoszono 2 miesiące temu bardzo ciekawe dane doszły z amerykańskiego rynku pracy jeśli chodzi o takie plakaty można powiedzieć albo utworzone, a jeszcze nieobsadzone miejsca pracy w amerykańskiej gospodarce to tych miejsc pracy okazuje się jest w tej chwili rekordowo dużo jeszcze nigdy nie było ich tak duża, a dokładniej z tych 6  3 12  00 0, a wszystkich bezrobotnych sprawdziłem to dzisiaj na rynku amerykańskim jest 7  0 9 7  000, a więc na nieco ponad 7  000 00 0 bezrobotnych jest 6  300  00 0 wolnych miejsc pracy prawie 1 1 latek dokładnie 8 9 ofert na 10 0 bezrobotnych niesamowita proporcja zwykle ta proporcja wygląda zdecydowanie gorzej, czyli na 10 0 bezrobotnych przypada no nie wiem 2 0 albo 3 0 i gotowych nieobsadzonych miejsc pracy w tej chwili na rynku amerykańskim tych ofert jest 8 9 i z tego co wynika dla nas Novum jeśli faktycznie tak będzie w kolejnych miesiącach, że gospodarka amerykańska bydła będzie wyglądać coraz lepiej, a gospodarka Europejska już niestety coraz słabiej no to dla nas trochę niedobrze, bo dla nas gospodarka Europejska jest ważniejsza, a jeśli chodzi o tych wszystkich, którzy interesują się rynkiem walutowym to może to oznaczać, że dolar w końcu się umocni w stosunku do euro powinien to teoretycznie rzecz biorąc dolar powinien być mocniejszy już teraz, bo czekają nas podwyżki stóp procentowych w stanach, a w strefie euro nie ma o tym, mowy no ale oczywiście rynek rządzi się swoimi prawami swoimi nastrojami przede wszystkim i ostatnia to euro było mocniejsze niż amerykański dolar, ale może w końcu jednak co się zmieni i niedole za jakiś czas będzie będzie mocniejszy wkład w razie jeśli się okaże, że dolar drożeje to już dzisiaj wiemy jak będziemy to tłumaczyć tak można to sytuację podsumować nasz na miejscu ósmym jest tego tygodniowym podsumowaniu nasza wymiana za granicą wrócił do nas bowiem, że deficyt handlowym, czyli przewaga importu nad eksportem coś co było normalne dla polskiej gospodarki przez wiele wiele lat, ale kilkanaście miesięcy temu się zmieniło i mieliśmy weszliśmy w okres nadwyżki handlowej czym oczywiście się wszyscy niech lubiliśmy no bo to jest korzystna sytuacja dla finansów państwa generalnie dla państwa i oznacza, że się bogacimy, bo sprzedajemy za granicą więcej niż wydajemy na rzeczy, które przywozimy do kraju, więc stajemy się przez to coraz bogaci no ale ta świetna era wygląda na to, że się skończyła być może nie na trwałe, ale wg ostatnich danych w styczniu mieliśmy 6 6 2  000 000 zł deficytu handlowego rok temu to było prawie 13 miliardów złotych nadwyżki, więc to jest dość istotna zmiana w tym czasie eksport urósł nam 8 %, ale import urósł o 10 % dobrze, że eksport cały czas rosną jej, że ta sytuacja się zmieniła tylko, dlatego że import i port rośnie szybciej, bo gorzej było, gdyby się okazało, że eksport zaczął spadać taka sytuacja na razie nie ma miejsca jeśli chodzi o dane tylko za styczeń to w styczniu eksport urósł o ponad 5 % import urósł o 10 %, licząc złotych a, licząc euro eksport rósł 10 %, a import o 15 %, bo tutaj jeszcze dochodzi efekt zmiany kursu Walutowego złoty się umocnił w ciągu ostatnich 1 2 miesięcy my tym większy import przede wszystkim zwiastuje nam inwestycje, bo jeśli firmy zaczynają jakiś inwestycje związane z rozbudową mocy produkcyjnych muszą kupować części nie jakieś dobra inwestycyjne i spora ich część pochodzi z zagranicy, więc to zwykle zwiększa skalę importu no z drugiej strony ropa naftowa już trochę droższa niż rok temu na sporą część naszego importu zajmuje właśnie ropa z Rosji nie albo gaz cena gazu jest powiązana z Europy, a więc siłą rzeczy jeśli ropa jest trochę droższa to wartość importu w Rosji paliw też jest większa i to nam zwiększa import natomiast bilans na rachunku obrotów bieżących w tej chwili sięga już prawie miliarda złotych, a rok temu było 2 miliardy 700  000 000 zł nadwyżki ceny bilans rachunku obrotów bieżących to nie jest tylko bilans handlowy, czyli różnica między eksportem importem chodzi tam jeszcze saldo usług i tzw. saldo dochodów, czyli dywidendy spłaty długów kasa z Unii Europejskiej, która do nas wpływa takie historie natomiast najciekawsza w całym tym zestawie moim zdaniem jest ich zdaniem wielu ekonomistów również jest saldo usług przyzwyczailiśmy się do tego, żeby na eksport i na import patrzeć głównie jako na obrót towarami produktami namacalne mi, ale można też eksportować importować usługi n p. usługi transportowe albo usługi, które powstają u w różnego rodzaju międzynarodowych centrach usług, których w Polsce jest przecież ostatnio coraz więcej jeśli takie centrum usług jest w Polsce i świadczy właśnie usługi na rzecz jakiejś dużej międzynarodowej korporacji to tak jakby eksportowała tę usługę, bo odbiorcą jest ktoś, kto jest za granicą prawda i nam za to płaci, więc to też nam zwiększa dodatnie saldo jeśli chodzi o usługi to dodatnie saldo jest coraz większe za ostatnie 1 2 miesięcy to już jest prawie 7 8 miliardów złotych rok temu było nieco ponad 6 0 miliardów złotych, więc kwestia handlu usługami tak to dość intrygująco brzmi właściwie coraz ważniejsza dla naszego dla naszej wymiany międzynarodowej nie tylko handel towarami, ale usługi coraz ważniejszy tutaj są wygląda na to, że stajemy się faktycznie globalnym centrum usługowym i toteż jest ważne, bo na naszych oczach właściwie zmienia się Polska gospodarka zmienia się w taką dość nieoczekiwaną stronę, bo jeszcze kilka lat temu chyba nikt nie przewidywał, że te centra usługowe w naszym kraju aż tak mocno zaskoczyło, że będą miały tak coraz większe coraz bardziej wyraźny wpły w na całą polską gospodarkę, a na miejscu siódmym dzisiaj absolutnie dla mnie bardzo interesująca to być może nie jest nic ważnego dla większości z was, ale dla mnie to jest niesamowicie ciekawa historia z Japonii okazało się, że pierwszy raz w historii w tym tygodniu był taki dzień, w którym na japońskim rynku kapitałowym nie było żadnego obrotu na japońskich obligacjach państwowych dziesięcioletnich to jest bardzo ciekawe, bo to wskazuje na to ryzyko związane z bardzo dużą aktywnością banków centralnych na rynkach finansowych nie było żadnego obrotu na japońskich obligacji dziesięcioletnich oczywiście, dlatego że większość tych obligacji w rękach japońskiego banku centralnego, który jest kupuje w ramach nieustannej nieustającego interweniowania na rynku finansowym w stanach Zjednoczonych i tego już się nie robili obligacji cały czas są skupowane w strefie euro i cały czas są skupowane w Japonii w Japonii na większą skalę, więc tam już doszło do tego, że tak właściwie to ponad 40 % całej emisji obligacji dziesięcioletnich jest już w rękach banku centralnego, a z tych pozostałych 60 % spora część jest w rękach funduszy emerytalnych innego firm ubezpieczeniowych n p. czyli tego typu podmiotów, które jak kupią to już potem tym nie handlują one kupują i trzymają prawda w związku z tym okazuje się na tym rynku wtórnym, jakby ktoś chciał kupić albo sprzedać jakieś obligacje to nie maski handlować rynek umarł można powiedzieć oczywiście na 1 dzień tylko, ale to jest być może początek jakiejś większej sali albo na znak czasów znak tego do czego może doprowadzić ta polityka niż zwykłe niezwykłej aktywności banku centralnego na rynku obligacji agencji przy okazji tego newsa informowały, że bankowcy tam, czyli japoński bank centralny w ubiegłym roku skupił aż 7 5 % łącznej emisji wszystkich obligacji skarbu państwa jak rząd japoński emitował jakiś dług to 3 4 tego długu od razu szło w ręce banku centralnego, więc to powoduje, że to wygląda czy to nie wygląda jak kapitalizm wolny rynek generalnie do wyglądu troszeczkę jak coś bardzo mocno już w tym momencie sterowanego to jest ciekawe, ponieważ z 1 strony dług skarbu państwa tradycyjnie jest postrzegana na świecie jako najbezpieczniejsza inwestycja ze wszystkich, jakie mogą być najbezpieczniej, jaki jest zawierucha na rynkach finansowych najbezpieczniej chować się do przystani z długiem państwowym, bo państwo są najbardziej wiarygodne i najpotężniejsze prawda natomiast ten dług był zawsze tak bardzo popularne i było postrzegane jako Super bezpieczny także, dlatego że zawsze była na nim duża płynność to była to był ten rodzaj inwestycji, które nigdy nie było problemu z tym, żeby kupić albo sprzedać w mgnieniu oka dowolną ilość obligacji w przeciwieństwie do innych pozycji na rynku nieruchomości na przykładzie nawet jak ktoś ma atrakcyjne mieszkanie to jednak nie sprzedaje go w ciągu minuty 3 30 sekund tylko musi troszeczkę zaczekać aż pieniądze za to mieszkanie wpłyną nawet jak dojdzie do transakcji nie wspominając już od takich inwestycjach jak n p. inwestycje sztukę obrazy albo wino i jeśli chodzi o inwestycje na rynkach akcji tam terminy rozliczeń jest do 3 dni, więc też zawsze troszeczkę trzeba poczekać na gotówkę na rynku obligacji to płynność zawsze była największa i nagle się okazuje żona bardzo dużym rynku japońskim płynność znika, ponieważ wszystkie obligacje prawie wszystkie obligacje skupił skupił bank centralny i oczywiście mówię o tym, także, dlatego że podobną politykę cały czas stosuje Europejski bank centralny, więc być może za jakiś czas dojdzie do podobnej sytuacji i takie samo ryzyko pojawi się na rynku europejskim i to wszystko mówiąc chciałbym też na końcu zaznaczyć, że moim zdaniem generalnie sama polityka skupowania obligacji z rynku przez banki centralne była polityką kilka lat temu bardzo dobrą i uchroniła świat przed poważniejszym kryzysem dzięki temu nie wpadliśmy w deflację banki przez pewien czas centralne kontrolowały stopy procentowe i dzięki temu szybciej udało się rozruszać gospodarkę światową i bardzo dobrze, że tak się stało natomiast teraz już nadszedł czas, żeby się z tej polityki i zacząć powoli wycofywać stany Zjednoczone już wycofują im się to jakoś tam udaje w Europie mówi się o tym, że w przyszłym roku zaczniemy się wycofywać znaczy oni zaczną się wycofywać strefa euro, gdy w Japonii sytuacja jest najbardziej zagadkowa zagmatwana, bo tam skala tego skupu jest największa i widać, że narobili sobie problemów chyba, kto takich, których do tej pory nie oczekiwać ich na miejscu szóstym w tym tygodniu wracamy do dość ciekawej kwestii politycznej z Europy, czyli do Włoch po wyborach tam były wybory 2 tygodnie temu no i była obawa, że powstanie tam mocno eurosceptyczny populistyczny rząd, chociaż się od samego początku wydawało, że ten rząd największe szanse mają swoje mają szansę stworzyć ruch 5 gwiazd, czyli ta partia, która zdobyła najwięcej głosów w wyborach partia postrzegana jako eurosceptyczne populistyczne oraz partia demokratyczna, czyli ta, z której pochodził dotychczasowy wcześniejszy premier Matteo Renzi generalnie ta najbardziej z kolei euro przyjazna, ale tak można opowiedzieć, chociaż media po tych wyborach głównie obawiał się tego, że ruch 5 gwiazd utworzy Sojusz utworzy rząd z ligą północną, czyli z kolei z partnerem Silvio Berlusconiego w koalicji prawicowej i to jest liga Północna to też jest ugrupowaniem bardzo mocno eurosceptyczne, które kiedyś wzywał do tego, żeby zrobić referendum w sprawie wyjścia Włoch nie ze strefy euro my się wydawało samego początku, że akurat taki Sojusz jest mało prawdopodobne, bo ruch 5 gwiazd jest jednak dość mocno lewicowe w swoich postulatach, a liga Północna dość mocno prawicowa i łączy ich właściwie chyba tylko niechęć do imigrantów nic poza tym, a jeśli chodzi o niechęć do imigrantów no to we włoszech już chyba nie ma ani 1 partii, która byłaby otwarcie pro imigrantka, więc to, że ich dołączy to nie jest żaden wyjątek na włoskim rynku politycznym w każdym razie ciekawie wygląda to jak się ta sytuacja zmienia, bo tam cały czas nie wiadomo, kto utworzy rząd sytuacja jest dość dziwna, bo w tym samym momencie większość dla siebie próbuje budować się w tej ligi północnej na sali wini i jednocześnie z drugiej strony szef ruchu 5 gwiazd czy di Maio i oczywiście wszyscy komentatorzy twierdzą, że oni ze sobą ulg w końcu stworzył koalicję i w ten sposób osiągnął większość, ale oni przez ten cały czas robią wszystko, żeby zbudować koalicję obok siebie z kimś innym niespecjalnie im się to udaje, a jednocześnie ciekawie wygląda to ewolucja postulatów, które oni głoszą, bo n p . na początku tego tygodnia, gdy mają właśnie z ruchu 5 gwiazd powiedział, że unijna bariera deficytu budżetowego na poziomie 3 % PKB powinna zostać usunięte albo zmieniona i zapowiedział, że komu tworzy rząd ma to oczywiście też rząd będzie prowadził politykę, która doprowadzi do większego deficytu, czyli po Pol polityka głównie zwiększania wydatków, po czym z Silvio Berlusconi starca Italia natychmiast wykluczył jakiekolwiek szanse porozumienia z ruchem 5 gwiazd, a partia demokratyczna już wcześniej mówiła, że absolutnie nie mam mowy, powołując się także na kwestie tego jako polityk ruch 5 gwiazd z wprowadzić nie natomiast chwilę po tym, jak powiedział to dziś mają sal winię właściwie powtórzył to, że także deficyt będzie większy niż 3 % PKB i że taki deficyt będzie wynikiem polityki rządu, który może powstać jak się dogada jego liga Północna z ruchem 5 gwiazd, czyli szef ligi 5 gwiazd rzuca hasło w przestrzeń dostaje negatywnej odpowiedzi natychmiast od wszystkich partii proeuropejskich no bo są ca Italia Berlusconiego też jest proeuropejska, a z drugiej strony, gdy ten właściwie jedyny kandydat eurosceptyczne, które nie ma nic przeciwko temu, żeby się z nim dogadać oczywiście od razu wysyła do niego sygnał, że oka i rząd przyjmuje i możemy to zrobić, gdy mają nie reaguje na to, że z zupełnie i 2 czy 3 dni później dostajemy komunikat, że ruch 5 gwiazd rezygnuje ze zwiększania deficytu, żeby uspokoić rynki finansowe, które nawet niespecjalnie się znamy zdenerwowało przez ten czas i mam wrażenie, że to rezygnacja z tego postulatu zwiększenia deficytu budżetowego nie wynika z tego, żeby uspokoić rynki tylko bardziej z tego, żeby przekonać partię demokratyczną do koalicji z ruchu 5 dniach z ruchem 5 gwiazd czyli, żeby doprowadzić do czegoś, o czym mówiłem na samym początku, że moim zdaniem matematycznie rzecz biorąc patrząc na to kto ile ma mandatów w tym nowym włoskim parlamencie to wydaje się, że to będzie logiczny koniec tej debaty utworzenie ruchu utworzenie rządu przez ruch 5 gwiazd i partię demokratyczną tylko, żeby do tego doszło, żeby przekonać niechętnych Demokratów ruch 5 gwiazd musi się przed otwarciem spadku i eurosceptycznej partii troszeczkę populistycznej dość mocno lewicowej musi się zmienić partię bardziej jako centrolewicową mniej populistyczną bardziej odpowiedzialną fiskalnie musi przyjąć na siebie wiele zobowiązań które, których w życiu, by nie wzięła jak jeszcze trwała kampania polityczna, skąd to znamy prawda natomiast wniosek końcowy z tego jest taki, że te sprawy we włoszech moim zdaniem powoli bardzo powoli bardzo opornie, ale jednak idą w stronę utworzenia rządu bardziej proeuropejskiego niższe wcześniej obawiano mniejszy oczekiwaniom oczekiwano, ponieważ ruch 5 gwiazd, który zdobył najwięcej głosów w wyborach zmienia swoje podejście na taki bardziej centrowe najbardziej mainstreamowe nie kto się mówi nie może się za jakiś czas okazać, że ci, którzy głosowali na ruch 5 gwiazd po to, żeby wszystko zmienić wywrócić świat do góry nogami będą dość mocno rozczarowani, bo się okaże, że to jest kolejny partia podobna do tych, które wcześniej we włoszech rządzi w ruchu na miejscu piątym bardzo ciekawe dane z sobą osób, które zostały opublikowane w tym tygodniu jak, mówi że bardzo ciekawe znaczy żonę na prawdę są bardzo ciekawe wg CBA sumę ubiegłym roku od znajomych pieniądze pożyczyło tylko 13 % Polaków to jest bardzo mało jak bardzo mało to widać, kiedy dla porównania powiem, że w 20 0 6 roku tak zrobiło 2 9 % Polaków, a w 19 8 0 ósmy roku w ostatnim roku, w którym mieliśmy PRL od znajomych pieniądze pożyczało 50 % Polaków, czyli połowa Polaków na końcu PRL -u, żeby związać koniec końcem musiała pożyczać od znajomych, a teraz 13 % i to jest rekordowo mało jeszcze nigdy nie było tak mało osób, które musiałyby no bo skoro pożyczają to pewnie musiał prawda jak nie muszą to raczej się tego nie robi, zwłaszcza od znajomych tylko 13 % pożyczało natomiast jeśli chodzi o pożyczanie od instytucji finansowych, czyli zaciągnięcie kredytu to co się zdarzyło 17 8 17 % osób wskazuje, że co najmniej 1 raz w ubiegłym roku zaciągnęło kredyt w 20 0 7 roku 2 9 %, bo teraz 17 %, czyli widać, że też coraz mniej osób ma potrzebę finansowania swojego życia swojej konsumpcji kredytem bankowym, ale kolejne wskazania są moim zdaniem jeszcze ciekawsze i wskazują na to, że Polakom się żyje coraz lepiej w 20 0 7 roku 7 1 % Polaków wskazało, że poszło do restauracji co najmniej 1 raz ci, którzy chodzą do restauracji codziennie codziennie mogą uznać, że to jest coś dziwnego, ale w dziewięćdziesiątym czwartym roku do restauracji co najmniej 1 raz w roku chodziło 20 % Polaków w 20 0 9 roku 3 9 % Polaków, a teraz 7 1 i to jest rekord jeszcze nigdy tak dużo ludzi w Polsce nie chodziło do restauracji, ale też pójście na imprezę sportową w dziewięćdziesiątym trzecim roku 2 3 % w tym roku, a czy w ubiegłym 20 17 4 1 proc rekordowo dużo wyjazd na wypoczynek 20 0 6 roku 3 1 % oraz 50 % co drugi Polak pojechał na jakich wypoczynek w ubiegłym roku rekord przeczytanie książki dla przyjemności 6 4 % w ubiegłym roku i to nie jest rekord, bo już było nas kiedyś 6 4 %, ale to było za komuny w 1 9 8 8 ósmy roku wtedy niewiele było innych form dostępnych oraz rozrywki jakikolwiek, więc ludzie cienia ludzie częściej się zdarzało, że siedzieli w domu i czytali książkę nie mieli internetu telefonu komórkowego w telewizji mieli 2 kanały telewizor czarnobiały czasami i t d . i t d. to była inna rzeczywistość w trzeciej Rzeczpospolitej jeszcze nigdy się nie zdarzyło, żeby aż 6 4 % ludzi przyznawało się do tego, że przeczytało książkę dla przyjemności dla przyjemności, czyli nie z obowiązku n p . wszyscy pewnie studenci, aby uczniowie szkół jakiś tam książki czytają, bo muszą, a tutaj chodzi o sytuacji, w której czytamy, chociaż nie musimy pójść do teatru w dziewięćdziesiątym trzecim roku 8 % Polaków chodziło do teatru w 20 0 6 13 % w ubiegłym roku 2 2 % rekord pójście do kina 4 9 % rekord w dziewięćdziesiątym trzecim roku to było 16 % oraz 4 9 % w i dlaczego można, by się zapytać, skąd to wszystko się wzięło moim zdaniem w dużej części przynajmniej odpowiada za to po prostu wzrost dochodów jakiż to jakoś tam część tych ludzi, którzy wcześniej tego nie robili, a teraz to robią pewnie może to robić, ponieważ ich na to stać po prostu mamy bardzo dobrą sytuację na rynku pracy cały czas zmniejszające się bezrobocie coraz więcej ludzi pracuje ponad 16  000 000 i w Polsce ludzi pracuje rosną dochody statystycznie oczywiście niektóre rosną bardziej niektórym rosną mniej pewnie są też tacy, którym wcale dochody nie rosną, ale ta część, której dochody rosną może n p. pójść do restauracji częściej niż jeszcze 5 lat temu i wtedy w takich badaniach CBOS to wychodzi i nagle się okazuje, że zdecydowana większość części ludzi w naszym kraju korzysta z takich rzeczy jak teatr kino książka czy też wyjazd na wakacje niż jeszcze parę lat temu no i bardzo dobrze utrzymane w mamy w końcu dowód w postaci badanie opinii publicznej dowód na to, że wzrost dochodów w gospodarce i dobra sytuacja na rynku pracy faktycznie przekłada się na jakościową poprawę życia nie tylko na to co robimy w pracy, ale także na to co robimy po pracy i to moim zdaniem bardzo dobrze dba on na miejscu czwartym w tym tygodniu wypowiedzi ministra energii pana Krzysztofa Tchórzewskiego, który powiedział, że elektrownia atomowa nie będzie kosztować 7 0 do 7 5 miliardów złotych sól totalnie kosmiczne pieniądze moim zdaniem 7 5 miliardów złotych, a moim zdaniem tylko przez rząd powiedział głośno i wszyscy ci, którzy mogą uczestniczyć w budowaniu tej elektrowni i będą się targować cenę jak już przyjdzie moment negocjacji kontraktów, bo ktoś Kopeć przecież będzie musiał zbudować moim zdaniem ani wtedy znając możliwości finansowe polskiego państwa, które właśnie ujawnił minister Tchórzewski zaproponował większe pieniądze oczywiście wiedząc oczywiście, że kwestia jest trochę też polityczne i że nie możemy się cofnąć się, że dla nas to za chwilę dojdziemy do takiej sytuacji, że go za chwilę to będzie dla nas punkt honoru, bo widać, że minister energii się strasznie zapiera przy tym, żeby tą elektrownię atomową budować i wtedy można to wykorzystać, bo to będzie z punktu widzenia negocjacji nasza słabość, że nie możemy nie mamy tej tego komfortu, żeby wstać od stołu i powiedzieć dobra to nie budujemy tej elektrowni atomowej, bo jest za drogo jest bardzo małe prawdopodobieństwo, że w ramach negocjacji tak zrobimy, więc druga strona będzie mogła nam dyktować swoje warunki cenowe może się okazać, że ta nie będzie 7 5 miliardów tylko jeszcze o kilkanaście miliardów więcej minister Tchórzewski powiedział też jedno ważne zdaniem pytany o to czy to w ogóle jest realne budowanie elektrowni za taką kwotę opowiedział, że tak, ponieważ możliwości naszego państwa i podmiotów niepaństwowych są takie, że damy radę i ta obecność podmiotów w tym zdaniu moim zdaniem jest bardzo istotna, bo to widać, że jest wyraźnie plany w ministerstwie, żeby zorganizować pieniądze nie tylko z budżetu nie tylko z Unii Europejskiej ponadto pewnie też wszyscy liczą ale, żeby organizować też pieniądze na finansowanie tej elektrowni z różnego rodzaju spółek skarbu państwa moim zdaniem to jest ważny sygnał dla wszystkich inwestorów giełdowych, bo to oznacza zwiększone ryzyko dla wszystkich spółek skarbu państwa na giełdzie, ale o tym, że firmy energetyczne mają się dokładać do budowy tej elektrowni to wszyscy wiedzą od dawna i PGO i Energa i Tauron Enea, ale wszystkim potraciły na giełdzie wtedy, kiedy ten, gdy ta informacja była podawana do publicznej wiadomości, czyli wiele miesięcy temu parę tygodni temu z tego samego powodu tracił na wartości Orlen, a potem Lotos, kiedy się okazało, że organ będzie przejmować Lotos, bo od razu wszystkim przyszło do głowy, że jak Orlen przejmie Lotos to od razu wyciągnie wszystkie pieniądze z Lotosu po to, żeby dać ministrowi na budowę elektrowni atomowej i w ten sposób oszczędzić oszczędzić swoje własne środki i orlenowskiej prawda nie ma na to oczywiście żadnych dowodów ani takich jasnych deklaracji ze strony rządu, ale w ten sposób już główkują inwestorzy giełdowi obawiają się takiego scenariusza, bo z ich punktu widzenia to nie jest zbyt dobre scenariusze minister przyznał oczywiście, że opracowanie modelu finansowania jest nie nie będzie proste no bo oczywiście nawet jak zbierze się te wszystkie środki z tych wszystkich spółek to nie uzbiera się raczej 70 miliardów złotych tylko mniej i tak trzeba będzie pożyczać w banku i też jest kwestia, jaki bank sfinansuje UE, które bank weźmie na siebie to ryzyko, żeby finansować tak dużą inwestycję na tyle ryzykowne, bo dużo rzeczy po drodze może się nie udać i taką inwestycję, która na koniec będzie produkowała prąd w takiej cenie najprawdopodobniej, że niespecjalnie będzie rentowna w Boże, by była rentowna to energia elektryczna musiałaby w naszym kraju ceny tej energii musiały pójść dość mocno w górę z kolei ceny ceny energii w Polsce to też jest sprawa polityczna z drugiej strony mamy Urząd Regulacji Energetyki, który pilnuje, żeby energia nie drożała na zbyt mocno, bo jak podrożeje to się elektorat zbuntuje prawda i potem pójdzie zdenerwowany na wybory i mogą być z tego, iż problemy polityczne dla takiego czy innego rządu, który akurat wdanym momencie jest przy władzy niezależnie od tego jaki to jest rząd to cena energii są trzymane przez Urząd Regulacji Energetyki gości silną ręką, żeby za bardzo nie szły w górę, a to utrudnia budowanie energii w energetyki atomowej, a do tego w tym tygodniu jeszcze pojawił się taki nieoficjalny niepotwierdzone pogłoski o tym, że Niemcy chcą, żeby komisja Europejska przestała współfinansować energetykę atomową generalnie w całej Europie oni promują energetykę z wiatru głównie sami wprowadzają u siebie zamykają swoje elektrownie atomowe i w związku z tym nie chcą, żeby ktoś inny w państwach, które otaczają Niemcy budował nowe elektrownie atomowe nie mogą oczywiście tego zabronić nie chcą tego zabraniać oni są tylko, żeby Unia Europejska finansowana w dużej części przez podatników niemieckich przecież nie dokładała do tego swoich pieniędzy ani Niemcy na nowy niemiecki rząd uważa, że są inne lepsze projekty inwestycyjne w unii Europejskiej, które warto finansować niekoniecznie akurat budowanie elektrowni atomowej, a nasze postulaty czy też nasze tłumaczenie, że z punktu widzenia Polski zbudowanie Energi elektrowni atomowej znacznie nam ułatwi odchodzenie od węgla i od energetyki Węglowej, która nam truje środowisko naturalne i wywołuje smog w wielu miastach w Polsce średnia ich przekonuje tak, bo oni mają też swój argument oka i odchodzi od węgla, ale zamiast elektrowni atomowej budujecie farmy wiatrowe oni wolą farmy wiatrowe Polski rząd na razie naczynie mówi nie farm wiatrowym, chociaż troszeczkę na początku rządów PiS -u utrudnił ich powstawanie, ale generalnie wskazuje bardziej nam elektrownię atomową no i ciekawe co z tego wyjdzie w każdym razie znamy już kwotę to jest ten najważniejszy wniosek z minionego tygodnia 7 5 miliardów złotych kosmiczne pieniądze w mojej w ogóle się nie zdziwię jak w przyszłości się okaże, że szybciej ludzkość dojdzie do sytuacji, w której można łatwo magazynować energię wiatru też główna przeszkoda w rozwoju energetyki wiatrowej prawdę to jest ten typ energii, którą dość trudno z magazynu oznacza energię odnawialną zmagazynować o to, żeby wykorzystać ją ma w późniejszym okresie wtedy, kiedy akurat nie wie, iż nie można produkować energię wiatru, więc pewnie ludzkość szybciej dojdzie do rozwiązania tego problemu niż my faktycznie zbudujemy sobie najpierw finansowanie dla tej inwestycji, a potem finalnie zbudujemy elektrownię atomową jest on na trzecim miejscu w tym tygodniu gościł istotna zmiana jeśli chodzi o rynek ropy naftowej, czyli pozostajemy przy tematach energetycznych, chociaż teraz już nie o energii elektrycznej bardziej o paliwach OPEC kartel OPEC nie trzeba tłumaczyć co to jest przyznał, że MF w swoim comiesięcznym raporcie przyznał, że podaż na rynku ropy będzie rosnąć szybciej niż popyt na rynku ropy i to jest zasadnicza zmiana prognoz OPEC, ponieważ OPEC przy ostatnich miesiącach czy chyba nawet w ostatnich paru latach upierał się co miesiąc, że popyt będzie rosła szybciej niż podaż co oczywiście oznacza dla każdego kogo zna prawo popytu i podaży, że jeśli popyt ma rosnąć szybciej niż podaż to cena dobra na rynku powinna iść w górę nie zawsze tak jest, kiedy podaż i kiedy popyt rośnie szybciej od podaży i faktycznie tak było w ostatnich miesiącach ropa naftowa powoli sobie drożała i to był główny czynnik stojący za tym, że ta sama idzie w górę wszyscy na rynku wiedzieli, ponieważ prognozy OPEC są przyjmowane jako wiarygodne wszyscy na rynku wiedzieli, że popyt będzie rosnąć szybciej niż podaż w związku z tym Europy będzie mniej tej dostępnej na rynku, więc ona powinna być więcej Warta i tak było i teraz następuje zmiana prognoz oficjalna zmiana prognoz i co ciekawe OPEC przyznaje, że ta zwiększona podaż na rynku będzie pochodzić nie z krajów zrzeszonych w tym kartelu tylko los innych państw, które są obok OPEC i głównie chodzi o stany Zjednoczone, czyli o takie, gdyby przyznał otwarcie jak potężną siłą jest to ropa naftowa pochodząca z amerykańskich łupków wszyscy od dawna wiedzą, że to jest coraz bardziej istotny gracz na rynku, ale nikt do tej pory nie dopuszcza do siebie myśli, że to będzie graczy na tyle potężny, że będzie zmieniał z wzajemne globalne relacje pomiędzy popytem, a podażą na rynku ropy naftowej, a teraz się okazuje, że tak właśnie jest, że to właśnie szybko rosnąca produkcja ze Stanów zjednoczonych powoduje, że stare prognozy dotyczące wzrostu popytu przestają być jej aktualne jeszcze w listopadzie OPEC, a w swoich prognozach mówił o tym, że popyt będzie rosnąć w tempie 1,5 1 000 00 0 baryłek dziennie, a podaż 900  00 0, czyli 1,5 1 000  00 0 do 9 000 6 00 0 baryłek dziennie na korzyść wzrostu popytu miesiąc temu w lutym ta relacja była 1  800  00 0 baryłek i popytu versus 1  400  00 0 baryłek wzrostu podaży, czyli 200  000 jeszcze na korzyść wzrostu popytu i najnowsza prognoza ta marcowa ta dotycząca popytu się nie zmienia popyt ma rosnąć w tempie 1  800  00 0 baryłek dziennie natomiast podaż ma rosnąć w tempie 1  700  000 baryłek dziennie jeszcze miesiąc temu było 1  000  400 teraz 1  000  700 podnieśli prognozę mniej więcej 300  00 0 baryłek dziennie i ten wzrost podaży ma pochodzić głównie ze Stanów zjednoczonych 300  00 0 baryłek dziennie to w skali świata nie jest dużo, ale to jest w tym momencie akurat taka kwota, która sprawia, że podaż będzie rosnąć szybciej niż popyt, a jeśli podaż będzie rosnąć szybciej niż popyt to cena nie powinna iść w górę na rynku tylko powinna iść w dół, bo z tego samego prawa o prawa popytu i podaży wynika, że jak podaż rośnie szybciej niż popyt to cena powinna spadać, a nie rosnąć rynek finansowy oczywiście wszystko dyskontuje z odpowiednim wyprzedzeniem i teraz można już tłumaczyć, dlaczego ropa naftowa przestała drożeć pod koniec stycznia, ponieważ ropa Brent w lipcu ubiegłego roku jeszcze kosztowała mniej niż 50 USD za baryłkę, a w styczniu tego roku już ponad 70 USD bardzo szybki wzrost ceny w oparciu właśnie te prognozy, że popyt będzie rósł szybciej niż podaż, ale od stycznia co się zepsuło w tej maszynie nastąpiło dość duży spadek w lutym do 6 1 USD dzisiaj ropa kosztuje 6 6 USD ropa Brent to z morza Północnego, więc cały czas jest poniżej dość wyraźnie poniżej poziomu styczniowego no i teraz właściwie można tłumaczyć, dlaczego to prognoza post poznaliśmy już oficjalnie oczywiście podano ją w sposób publiczny, ale oczywiście rynek reaguje w ten działa w ten sposób, że zawsze na rynku jest ktoś, kto wie pierwszej krwi nieoficjalnie może jako pierwszy zareagować, więc torze Brands przestał drożeć już 1 , 5 miesiąca temu można spokojnie tłumaczyć tym, że niektórzy już wcześniej podejrzewali na rynku, że z tymi starymi prognozami coś nie tak i że to wcale nie będzie także popyt będzie rósł szybciej niż podaż tylko, że będzie odwrotnie teraz dowiedzieliśmy się o tym, oficjalnie i wniosek z tego będzie taki, że Jan i chyba jednak nie będzie drożej na stacjach benzynowych w tym roku wydawało się na początku roku, że będzie drożej, a teraz prognozy się dość zasadniczo zmieniły i możliwe, że jednak, że jednak nie żyje i z tego wynika jeszcze kolejny wniosek jeśli nie będzie drożej na stacjach benzynowych znaczy, że nie będzie inflacji w Polsce, bo oczywiście ceny paliw mają bardzo duże bardzo duże przełożenie na inflację tak nie będzie inflacji od chyba dobrze prawda to znaczy, że przy danym wzroście płac w Polskiej gospodarce wzrost płac realnych, czyli ten nominalny wzrost płac minus inflacja przy mniejszej inflacji realny wzrost płac będzie większy, a to znaczy, że wszyscy będziemy się czuli lepiej i będziemy bardziej zamożni i będzie nas stać na kupowanie większej liczby różnych rzeczy, czego o sobie i wszystkim życie SA na miejscu drugim dzisiaj 2 wypowiedzi bardzo interesujące, które jak się je zostawić za sobą to brzmiało nawet jeszcze bardziej interesująco o wypowiedzi dotyczą ubezpieczeń OC w komunikacyjnego, czyli ocena samochód, czyli coś takiego co w wielu Polaków musi raz w roku zapłacić i w ostatnich latach bardzo narzekaliśmy, że stawki OC bardzo mocno poszły w górę o kilkadziesiąt, ale czasami nawet o ponad 100 % no i teraz co się dzieje prezes firmy ubezpieczeniowej Aviva w Polsce Adam Uszpolewicz przy okazji publikowania wyników za ubiegły rok powiedział, że spada szkodowość w OC komunikacyjnym, czyli że był robimy coraz mniej wypadków chyba bardzo dobrze bardzo cieszy i dodał, że widać, że ceny OC na rynku będą spadać w nie było dawno takiej sytuacji, a parę dni później swoje wyniki finansowe za ubiegły rok prezentował lider rynkowy, czyli PZU i Tomasz Kulik z zarządu PZU powiedział teraz cytuję widać rosnącą konkurencję cenową owoce w styczniu w lutym były spadki cen i dodał, że my nie chcemy podejmować decyzji, które nakręcą być może kolejny cykl wojny konkurencyjnej chcemy utrzymać rentowność my, czyli PZU, czyli PZU przyznaje z 1 strony, że coś zaczyna dziać na rynku, że zaczyna rosnąć konkurencja firmy ubezpieczeniowe znów zaczynają konkurować między sobą i w efekcie cena stawek OC stawki OC czy też ceny OC idą w dół no i drugiej strony troszeczkę na to narzeka, mówi że oni nie chcą się dokładać oczywiście PZU ma największą część rynku, więc jeśli PZU zacząłby się angażować się w obniżki ceny ubezpieczenia OC to wtedy reszta rynku, tym bardziej musiałaby podążyć za liderem, czyli właśnie za PZU i PZU na razie deklaruje, że nie będzie tego robić, bo Niechcę nakręcać tej wojny konkurencyjnej, ale też zmysłów nie ludzi z PZU i z Avivy widać, że pomimo tej konserwatywnej postawy PZU na rynku ceny i tak już zaczęły iść do uczyli ta wojna konkurencyjna tak jak już tak się zaczęła tylko konkurują z mniejszych firm, a PZU na razie zostaje z boku, więc nawet bez PZU i tak to już się w tym momencie dzieje na rynku jeśli chodzi o cały rynek ubezpieczeniowy w ubiegłym roku to są najnowsze dane z komisji nadzoru finansowego zysk netto w tym sektorze urósł z 4 miliardów 100  000 000 zł do 5 miliardów 700  000 000 zł można, więc powiedzieć, że firmy ubezpieczeniowe radzą sobie świetnie i trochę wojny konkurencyjnej jeśli chodzi o ceny OC na pewno im nie zaszkodzi na pewno nie sprawi, że jakaś firma ubezpieczeniowa wpadnie jakiś problem, a wszystkim kierowcom wszystkim posiadaczom pojazdów oczywiście będzie z tego powodu wygodniej, bo będą mogli zapłacić troszeczkę mniej za coś co jest obowiązkowe bardzo dobrze to jest obowiązkowe, ale jednak niestety można to w związku z tym traktować jako taki aparat podatek jeśli on będzie trochę mniejszy no to świetnie powiem szczerze, że ja osobiście trzymam w związku z tym kciuki za kolejny cykl wojny konkurencyjnej i trzymam kciuki za to, żeby PZU nie stał bezczynnie z boku nie przypatrywał się temu, że inne firmy ubezpieczeniowe zaczynają walczyć ze sobą na coraz tańsze oferty OC coraz inwestora z niższymi cenami tylko, żeby PZU też zaczęła aktywnie brać w tym udział w tym ten spadek będzie jeszcze głębszy i jeszcze szybszy i już za kilka miesięcy gmina przykład od zakończy się w sierpniu mam nadzieję, że jak ta wojna się teraz rozpocznie to do sierpnia te stawki już na tyle mocno spadną, że jak pójdę do mojego człowieka od ubezpieczeń nie powiem, w której firmie to on będzie miał dla mnie bardzo miłą niespodziankę i się okaże, że w tym roku zapłacę za OC znacznie mniej niż rok temu kolejny raz powtarza to w tym programie rzeczy tego sobie i one wszystkim tym, którzy mają samochody oczywiście również uda można, by powiedzieć, że ta kwestia OC to jest najciekawsze rzeczy, jaka się wydarzyła się w tym tygodniu w gospodarce, gdyby nie to, że jest jeszcze 1 moim zdaniem ciekawsza, chociaż mam pewne obawy o to czy wszystkich może tak samo mocno zainteresować, bo ja powiem szczerze, że mam troszeczkę inny problem z odpowiedzią na pytanie i co z tego, zwłaszcza z naszego polskiego punktu widzenia, niemniej jednak sprawa wydaje mi się bardzo ciekawa i fascynująca sprawa polega na tym, że rynek międzybankowy na całym świecie zaczyna wyglądać tak jakby miał poważny kryzys, chociaż nie ma tego kryzysu, ale zaczyna tak wyglądać i to samo w sobie jest dziwne ciekawe jest nawet na odpowiedź na pytanie, dlaczego zaczyna tak wyglądać na świat, gdzie funkcjonują różnego rodzaju stopy procentowe, a zwłaszcza na rynkach międzybankowych, czyli tam, gdzie banki między sobą handlują bez udziału klientów jest taka stopa procentowa LIBOR ona chyba jest dość popularna, bo wiele osób w Polsce brał kiedyś kredyty frankowe, które są oprocentowane właśnie stopą LIBOR plus plus marża banku jeśli chodzi o kredyty złotowe to stopa WIBOR prawda plus marża banku, więc chyba z tą ustawą każdy, kto kiedyś brał kredyt banku miało styczność nie trzeba za bardzo tłumaczyć, o co chodzi lider KLD w -li Bora pochodzi od słowa albo London w stolicy Wielkiej Brytanii, a litery KW w słowie z WIBOR podchodzi pochodzi od słowa Łódź są albo Warszawa, czyli stolicy Polski, bo WIBOR to jest nasza Polska stopa procentowa dotycząca złotego, a LIBOR to jest stopa procentowa, którą ustala się na rynku londyńskim zmiana dotyczy wielu walut dolara amerykańskiego, ale także n p. funta albo franka szwajcarskiego chodzi mi w tym momencie o dolara amerykańskiego stopa LIBOR na dolara amerykańskiego, a z drugiej strony jest też taka stopa, która się nazwa i bez, czyli o VAT Night indeks chłop to są i to jest takie hasło, które oznacza pożyczki jednodniowe banki między sobą czasami pożyczają kwoty pieniędzy na 1 dzień boi się na koniec dnia coś nie zgadza w rachunkach w bilansie, a musi się zgadzać każdego dnia, więc każdego dnia te przepływy gotówki między bankami w różne strony są bardzo duże sumy zawsze są oprocentowane, chociaż tylko jest to pożyczka na 1 dzień noc jest naprawdę mikro oprocentowanie, ale jak się pieniądze na dużą skalę przelew ma przesuwa z banku do banku to nawet niewielkie oprocentowanie na koniec daje jakiś tam wymierne zyski w każdym razie jeśli chodzi o jest to, że są takie pożyczki jednodniowe, które najczęściej są oprocentowane tak samo jak, w jaką mamy stopę procentową w banku centralnym, czyli w Polsce n p. w tej chwili to jest 1,5 % i z 1 strony mamy ten LIBOR, a z drugiej strony mamy o IS i niektórzy na rynku badają różnice pomiędzy jedno 100 %ową, a drugą stopu procentowo jak wszystko jest dobrze na rynku to ta różnica jest bardzo niewielka inwestycja sieci jest stała wynosi mniej więcej tyle samo natomiast od 20 0 8 roku od momentu, kiedy zbankrutował i man Brothers każdy wyskok w Bredzie pomiędzy LIBOR ma on jest, czyli w różnicy pomiędzy 1 stawką procentową, a drugą jest traktowane jako taki sygnał, że coś dzieje niedobrego, ponieważ 20 08 roku mieliśmy potężny wystrzał znaczy to stawka o jest stała cały czas w miejscu, bo bank centralny nie zmienia swoich stóp procentowych natomiast stawka LIBOR, która pokazuje to jaki jest oprocentowanie pożyczek na rynku międzybankowym wystrzeliła w górę i wtedy tłumaczenie było takie stawka LIBOR idzie w górę, ponieważ banki boją się o to, że inne banki są złej kondycji finansowej mogą w każdej chwili zbankrutować w związku z tym, jakim pożyczymy pieniądze to jest bardzo duże ryzyko, że już ich nie zobaczymy, bo ten bank z naszymi pożyczonymi pieniędzmi za chwilę zbankrutuje już nam nie odda tych pieniędzy w związku z tym najlepiej mu nie pożyczaj my albo podyktuje menu taką stawkę zaporową, żeby on nie chciał od nas pożyczysz mi, żeby to już poszedł pożyczyć od kogoś innego prawda i te stawki, które się oferuje innym bankom potem na końcu tworzą tu stawka LIBOR właśnie tu średnią z tych wszystkich stawek i na tej zasadzie w sytuacji, w której banki zaczęły tracić zaufanie do siebie nawzajem, ponieważ zaczęły się bać tego, że ktoś gdzieś za chwilę zbankrutuje powodowały to ten brak zaufania powodował, że ta stawka LIBOR wystrzeliła w górę nagle bardzo bardzo mocno potem, kiedy sytuacja się uspokajała się okazywało, że nikt już więcej nie zbankrutuje wszyscy mają tyle pieniędzy ile trzeba stawka LIBOR wracała do normy i transport pomiędzy liczbą RM, a tu stawką jest też wracał do normy kolejny wystrzał był w roku 20 11 20 1 2, kiedy mieliśmy kryzys w strefie euro, kiedy Grecja zbankrutowała i była dość poważna obawa o to, że wszystkie banki, które pożyczyły pieniądze Grecji też przez to zbankrutują i wtedy też nie było do końca wiadomo, który bank może przez to zbankrutować być może wszyscy są lekko zamroczeni w tym, więc lepiej nie porzucaj my żadnemu bankowi w tym momencie liczba też idzie w górę i minęło parę lat i w tym momencie dzisiaj ta stawka ta sprawa pomiędzy LIBOR ma je znów idzie w górę dość mocno jest najwyżej od 20 1 2 roku właśnie jest pytanie co się dzieje czy jakiś bank ma znowu gdzieś zbankrutować nic nie słychać przecież na ten temat więc, dlaczego ta sprytna gra się zrobił tak tak potężne tak jakby rynek finansowy z 2 czy też system bankowy znów za chwilę miał wpaść w jakiś znaczący tarapaty i jest jedno ciekawe wytłumaczenie wytłumaczenie, które wskazuje na Donalda trampa i jego politykę i to zaskakujące i to wytłumaczenie brzmi tak Donald Tramp na początku tego roku obniżył podatki w stanach Zjednoczonych ta obniżka podatków wywołała prognozy znaczącego zwiększenia deficytu budżetowego w stanach Zjednoczonych, bo spadną dochody amerykańskiego budżetu przez to, że są niższe podatki nie w związku z tym, że będzie wyższy deficyt to trzeba emitować więcej obligacji, żeby ten deficyt pokryć Amerykanie nie mają z tym żadnego problemu oczywiście i emitują więcej obligacji wśród tych obligacji są obligacje trzydziestoletnie dziesięcioletnie dwuletnie najróżniejsze najróżniejsze są też bony skarbowe trzymiesięczne albo jednomiesięczne na jej na te bony oczywiście też jest duży popyt tylko, żeby to wszystko upchnąć na rynku finansowym to trzeba zaproponować inwestorom dość atrakcyjne oprocentowanie prawda i Amerykanie amerykański rząd to robi, więc od gry kilku tygodni na ręku w sposób taki systematyczny pojawiają się dość duże pakiety kolejnych bonów skarbowych amerykańskich atrakcyjnie oprocentowanych trzymiesięcznych i okazuje się, że wszyscy inwestorzy, którzy lubią inwestować bardzo bezpiecznie i na krótkie terminy rzucają się na te bony skarbowe dlatego żona są oprocentowane lepiej niż konkurencyjne podobne oferty ze strony banków prawda jak jest jakiś fundusz, który ma miliardy dolarów albo jeśli jest firma typu, a n p . która ma 200 miliardów dolarów gotówki musi gdzieś lokować nie, ryzykując gotówką, czyli lokować w jakiś bezpieczne instrumenty finansowe to do tej pory tego typu podmioty mogły tam swoją gotówkę pożyczać bankom banki mogą pożyczać od siebie nawzajem, ale mogą też pożyczać od funduszy rynku pieniężnego i nie pożyczały to kwoty bankom na procent, który był określany przez stawkę LIBOR i właśnie po to, o, której mówimy od samego początku jak pożyczały na 3 miesiące to oprocentowanie było takie jak LIBOR trzymiesięczny i dajmy na to, że ten LIBOR wynosił 1 % w skali roku w ich teraz na rynek wychodzi rząd amerykański i mówi z przelaniem bony skarbowe co na 3 miesiące na taki sam tak samo długi okres i dajemy oprocentowanie 2 % na to firma fundusz funduszy rynku pieniężnego, który ma do wyboru finansowanie banków za 1 % rocznie i finansowanie amerykańskiego rządu za 2 % rocznie wybiera finansowanie amerykańskiego rządu, który jest tak samo wiarygodnie amerykański bank nie ma to już nic w ryzyku zbyt dużej prawda właściwie nie ma żadnej różnicy w ryzyko natomiast oprocentowanie zwiększa w związku z tym wszyscy, którzy do tej pory finansowali działalność banków, lokując swoje oszczędności w pożyczkach dla banków przenoszą się na rynek pożyczek dla rządu i w związku z tym banki zostają trochę bez pieniędzy to nie także coś im grozi, ale jednak okazuje się, że tych pieniędzy do wykorzystania do dyspozycji jest wyraźnie mniej niż do tej pory co trzeba w związku z tym zrobić trzeba uatrakcyjnić swoją ofertę jeśli rząd amerykański daje 2 % to banki też musiał zacząć dawać 2 % niejeden praca jak do tej pory w związku z tym stawka LIBOR zaczyna iść w górę i doszła właśnie do poziomu 2 % po to, żeby ta oferta dla po tych inwestorów, którzy dysponują kapitałem chcą gdzieś ulokować była wyrównana, żeby jednak te pieniądze w jakiś przynajmniej części wróciły do systemu bankowego z tego punktu widzenia jeśli to wytłumaczenie jest prawdziwe, bo oczywiście nie siedzę w amerykańskim banku nie 1 100 % tak jest na pewno, ale czytałem, że ta jest bardzo prawdopodobne wytłumaczenie jeśli taki jest na to mamy tutaj klasyczny przykład z podręczników ekonomii pokazujące to jak polityka powiększania deficytu budżetowego przez rząd w danym państwie wypycha pieniądze z systemu bankowego, ponieważ te pieniądze idą w stronę rządu, żeby finansować deficyt budżetowy, który pojawi się w gospodarce przez to, że ten rząd prowadzi taką ani inną politykę dokładnie właśnie w tym momencie dochodzi natomiast z zewnątrz wygląda tak jakby system finansowy miał za chwilę wpaść w jakiś kosmiczny kryzys znowu, ponieważ takiej sytuacji nie było od 20 12 roku, czyli od prawie 6 lat na rynkach no i oczywiście pytanie co z tego z naszego punktu widzenia trudno powiedzieć co z tego moim, lecz przede wszystkim dla mnie też nie niezmiernie interesujące natomiast może można to jakoś tak podsumować, że zwykle kryzysy finansowe wynikają wybuchają w takim miejscu, w którym nikt, by ich nie oczekiwał i dość zaskakującym momencie, a z drugiej strony widać też, że polityka Donalda trampa jest takie inna od tej dotychczasowej polityki rządu Stanów zjednoczonych generalnie i to w wielu aspektach jest bardziej bardzo inna niż do tej pory, że przynosi zaskakujące konsekwencje na rynku finansowym takie, których nikt wcześniej nie przewidział moim zdaniem nie wygląda to dobrze, bo to generalnie powoduje, że pojawia się ryzyko związane generalnie z Donaldem Trumpem i jego polityką ryzyko polegające na tym, że on może za chwilę wymyśli coś jeszcze innego co spowoduje, że gdzieś się wyrwali coś innego w jakimś innym miejscu światowego rynku finansowego i trudno to wszystko zaprogramować przewidzieć i zabezpieczyć się przed tym wszystkim naprawdę nikt kilka miesięcy temu nie przewidywał, że nagle nie stopa LIBOR amerykańskiego dolara pójdzie w górę tak bardzo, chociaż z drugiej strony oczywiście były przewidywania, że stopy procentowe generalnie w stanach Zjednoczonych będą szły w górę, ale to stopa All IS oparta o przetrwanie dotyczące amerykańskich stopy procentowej nie idzie tak bardzo w górę jak LIBOR, więc z 1 strony jest to coś, czego trochę się rynek spodziewał, ale pewnie nie spodziewał się tej skali, że to wybuchnie aż tak aż tak bardzo mocno no i oczywiście jeszcze mniej na koniec są ci wszyscy, którzy na całym świecie chcą pożyczać dolary czy to rządy czy to przedsiębiorstwa jakieś duże na rynkach rozwijających się i dla nich jest to efekt, którym mówiło się od wielu tygodni czy też od wielu miesięcy no i on już się spełnił te de facto już jest widoczny to znaczy dolary są droższe na całym świecie, ponieważ ta stawka LIBOR jest wykorzystana wykorzystywana także wtedy, kiedy ktoś chce z banku i wziąć kredyt finansowany z racji denominowany w dolarach amerykańskich rada, więc jeśli nawet dzisiaj ktoś chciałby w Polsce wziąć kredyt w dolarach to już będzie zdecydowanie droższe niż jeszcze rok temu, ponieważ to stawka LIBOR bardzo bardzo wyraźnie idzie w górę i nie wiem czy to jest najważniejsza dla nas momencie rzecz, ponieważ pewnie niewiele jest takich osób, które chciałyby brać w tym momencie kredyt w dolarach, ale w innych gospodarkach w Turcji Chinach na rynkach rozwijających się takich spółek na pewno jest bardzo dużo i oczywiście nie każda z nich wpadnie teraz jakieś kłopoty, ale wystarczy, że niektóre z nich wpadną jakieś kłopoty i to się powoli może zacząć wlewać na całym świecie, czyli okazuje się, że świat już jest w sytuacji zdecydowanie droższego dolara to już się zaczęło już to widać systemy międzybankowe wygląda tak jakby miał za chwilę wpaść jakiś kryzys pewnie nie wpadnie w kryzys, ale wygląda to nieciekawie inna i najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie wiadomo co dalej co się wydarzy w najbliższych 7 dniach to o tym, porozmawiamy już za tydzień w kolejnym wydaniu upadkach stół cotygodniowe podsumowanie roku, a w tym pokażcie to już wszystko Rafał Hirsch dziękuję usłyszane w cotygodniowym podsumowaniu roku wódka jest ekonomiczny polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" teraz 45% taniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA