REKLAMA

Martyna Bunda o powieści "Nieczułość"

Krakowskie Przedmieście
Data emisji:
2018-03-21 14:40
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
13:38 min.
Udostępnij:

Saga losów kaszubskiej rodziny, składającej się z matki i trzech, zupełnie różnych od siebie, córek, które przez doświadczenia wojenne i powojenne nauczyły się nieokazywania sobie przesadnie uczuć - to kanwa historii przedstawionej w debiutanckiej powieści Martyny Bundy zatytułowanej "Nieczułość". Z autorką książki rozmawiamy o literackiej fikcji i historiach, które mogły wydarzyć się naprawdę, o doświadczeniu wojny i pamięci, a także o tytułowej nieczułości.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
krakowskie Przedmieście dziewczę w górach to jest miejscowość ma miejsce w sali, którą widzimy za sprawą książki Martyny bundy nie czułość powieść debiut na osoby, które przed sobą wiele lat była jest ciągle związana z tygodnikiem polityka Martyna Bunda moim gościem dzień dobry dzień dobry książkę opublikowało wydawnictwo literackie my wiemy, że dziewczę w górach nie istnieje, ale istnieje tak w oblężonym watahy, ale miejscem, które opisałam istnieje i Rozwiń » mniej więcej długości jest bardzo blisko tej dziewiczej góry, która też istnieje tak mi się w tej 2 miejsca w rzeczywistości zlały się w 1 trochę to i tak po pomieszał nam tak, gdzie w szczegółach nie jest to tam 1 dom ostatnio zauważyłam z przerażeniem mam nadzieję, że mieszkańcy nie będą tam nie mieli pretensji natomiast nie ma na mapie trzeba wiedzieć pojechać zapytać się tak jest takie miejsce to jest historia szkód dobrze brzmi tak taka siła, bo to jest szczególna imama taki wydźwięk młodej silnej kobiecości bardzo mi zależało na tej emocji ona oczywiście nie przekłada na nowo w 1 języku jest innymi zupełnie nie ma, ale czasami emocje co istotne dla autora i prowadzą książkę odnowień stąd stała stąd nazwa stąd miejsca czy to takie miejsce wszędzie, gdzie przez takie miejsce, które właśnie musi być niedaleko Kartuz, do których jeżdżą bohater kie, a później rządu Sopot Hel nawet chciałam, żeby to było tak kompletnie nie wszędzie nigdzie miałam taki pierwotny pomysł, żeby to było takie wnętrze nawiązujące do typowych różnych rzeczy te wątki dziś na książce zostały natomiast pomysł, że zmienił w trakcie okazało się, że to kompletnie nie ma sensu ale, chcąc zachować to jest uniwersalna historia oczywiście ona dotyczy tego miejsca na świecie ona dotyczy Kaszub kaszubskich lasów to jest dla mnie tak bardzo mi zależało i potrzebowała napisać powieść o historii Polski w różnych miejscach jest brutalna na różne sposoby Alone generalnie jest taka, jaka jest dieta w 1 miejscu zdarzało się to w innym miejscu zdarzało się zupełnie coś innego natomiast my wszyscy to historie na plecach mamy bardzo mi zależało, żeby napisać o koszmarach, ale nie, dokładając nikomu ciężaru na plecy tylko, żeby to wyprowadzić na taką taką emocje nadzieje, żeby na tę książkę zakończyć początkowo to w ogóle nie brakowało w grze dała się za pomysł stracie straceńczej w ogóle niezrealizowane ani kurz zaczął się to układać mam wrażenie dostaję czasami Alice in na inne o tym, że właśnie z tą książką tak jest żona nie mnie przy dusza tylko zostawia takim poczuciem nadzieje się bardzo mnie zależało, by rzeczywiście historii mamy straszną, ale nie epatuje drastycznymi historiami, choć się one są mniej wszyscy mamy w podświadomości wielu rzeczy się pewnie domyślacie jak mówiono w domu to wiemy jak mówiono to jeszcze gorzej, bo pewne rzeczy jesteśmy w stanie połączyć się na taki jest, jaki jest mini rok jest też taka książka o tym, że pewne rzeczy trzeba przynajmniej dla mnie jak czytałam, że pewne rzeczy do pewnych rzeczy trzeba pokolenia albo 2 60 proc to właśnie to pokolenie nasi dziadkowie i częściowo rodzice przeżyli nasi rodzice nie mieli szans byli blisko tego przy bazarze się o tym, Andrzej Leder pisze z unijnego poziomu filozofa psychologa też chyba zresztą o tym co się w naszym społeczeństwie stał pod wpływem takiego doświadczenia, jakie to społeczeństwo ma w historii, a to jest coś innego poziomu, a tak po prostu bardziej niż najbliżej, zanim państwo wyjawia klub historię opowiemy głównych bohaterkach tu pobaw się jeszcze trochę z samej książce na takim poziomie tego jako złożona w porę roku, dlaczego tak źle to, że dosyć opolanki są właśnie temat karty ten drugi za zakupów napisał literkę albo zastosować zmęczonych tym samym do miast wieś jest także pewne rzeczy pewne pojęcie niosą pewną MO, że jemu też wiosna to czujesz wiosnę właściwie wiesz, o co chodzi nic trzeba mu jakąś dziurę to koszmar wyobrażenia czegoś, a jednocześnie jak się czyta o wychodzeniu z różnych bardzo trudnych doświadczeń dokładnie tak wygląda proces leczenia to znaczy musi przyjść wiosna, czyli takie odradzanie się czuć jednak ta zima, czyli takie znieczulenie no bo jak co za dużo to to jest za dużo trzeba się znieczulić, żeby móc w ogóle jakoś przeżyć potem jest wiosna, czyli takie powolne nagrzanie podkreśla to czynimy normalne życie duże czasami wieje czasami zmiecie, ale czasem jest pięknie rodzą się dzieci dzieci to ta nowa część dzieci potem jest jeszcze, czyli godzenie się na straty bez tego w ogóle nie ma pożegnania żadnej no użyję słowa atramentu stóp słowo trudne, ale niema pożegnania żadnej straty i staje się taka symboliczna potem znowu zimą czasami jest już zupełnie inna jak psychologowie pracują z ludźmi po trudnych doświadczeniach to właśnie takie koło zaznaczają też historia to się na kole zbudowana konstrukcja tej powieści, bo ona się zaczyna w tym momencie, w którym się kończy tylko na trochę jak my taki piękny film żółte tulipany na początku na końcu o czymś zupełnie innym był balet historia browaru to oczywiście tez inna historia, o czym innym, ale czasami też ma taka może być niby ta sama zima zupełnie inna kolejna rzecz mnie zaskoczyła to jest o tym, też Krzysztof Varga pisarz autor słów na recenzję na temat tej książki sumy, dlatego że później wielokrotnie cytowana w MON pisze o między nimi od tej czułości, jaką twoje bohaterki o uderzają w tym zwierzęcy świat, który towarzyszy my ich życiu i tam też jest trochę taka historia sum jak dotkniemy tematu kura gadki to by to znowu będę musiał dojść do historii archetypiczne i ale bez zajmiemy się zwierzętami na ruch jest mała Agatka jest prosta historia, kiedy się w mojej rodzinie była taka kura, która lubiła się huśtać na drzewie Renia leniwym Johna lubią się chcieć, ale jest taka rodzinna historia to nie jest tak książka to nie jest historia rodzinna to historia fikcyjna bardzo blisko jak się potem okazało różnych życiowych historii wielu ludzi się w tym odnalazł jakieś tam detale w mojej historii rodzinnych też natomiast to nie reguła Agatka rzeczywiście istniała nie nazywała się Agatka była taka akurat co bardzo głośno, gdy czekała jak ktoś przechodził obok, żeby ją huśtać ludzie zachodzili w Stali takie było naturalne piersi i jeśli w ogóle na tym nie zastanawiałam czy bardziej zastanawiam się na taką czułością wychodzącą spodnie czułości i ma to do tego szukam tej opowieści ana to co te historie dużo brutalności o tym jak jesteśmy dla siebie niedobrzy, zwłaszcza dla swoich najbliższych jak mamy trudne doświadczenia jak nożem potrafimy uderzać niemieckiego takich scen, które są brutalne, ale jednocześnie bardzo mi zależało, żeby to czułość spod spodu wyciągać wyciągać wyciągać z tymi zwierzętami szumi jakoś zupełnie tak przypadkiem nie zastanawiam się nad tym rzeczywiście to jest wątek, który jak się okazało gdzieś tam do ludzi trafia nawet ich zaskakuje jak opisywała świniobicie to nie zastanawiał się na tym, że to jest typowa wiejska historia pisana przez wielkich pisarzy należałoby się może trzymać od tego daleka od wsi, bo to jest ryzykowne tylko raczej myślałam o tej mojej bohaterce, która bierze nóż i co mamy z tym zrobić no to jest kobieta, która trzyma fasadę tu stara się być twarda no bo tak musi jednocześnie to jest historia o budzącej się wrażliwością od takiej odkrywane i wyciągamy spodni czułości spoko Team ICT kobieta ma zrobić z tym nożem tak powstała scena w tym tylko dorzucą była Agaty z domu taką bardzo prywatną historyjkę, że ja mam jednak to baśniowe skojarzenia jak wyobraża sobie kurę, którą ludzie, którzy przychodzili do domu, choć Stali po prostu ona na gałęzi gotowa tak jak i baśniowe skojarzenia podobnie brutalna, ale baśniowe skojarzenia mam takie oferty publiczne wyprowadzić z błędu jeśli tak nie jest 1 z historii, kiedy to ne, żeby nie zdradzić pełnej fabuły mamy oto na 1 z bohaterów, który nam jak się okazuje przez jakiś czas w czasie drugiej wojny światowej działał w lesie jest później został milicjantem, ale sprawa się wydaje na linii metra ma być koniec z nim później okazuje się, że jednak jej dożywocie, ale jak się okazuje to 1 z bohaterek z tych z tej malutkiej miejscowości wyprawia się jakoś zupełnie baśniową wyprawę, czyli do Bieruta, a ja to wieś są takie opowieści katyńskie o kobietach, które jeździły do Katynia tam gdzieś tam tyle głowy tyle głowy miałam TZMO dzięki tak chciała takiej mocy kobiecej prostych takich kobiecej mocy chwili ziarno coś trzeba zrobić co się robi rzeczy nie bawi się tenisistki pewnie ciężko dużej historii to duża historia się tylko wchodzi natomiast ciężko małej historii, ale geotermii zabawnie, bo przeczytała to 1 z moich takich starszych przyjaciółek już post factum było napisane i okazało się, że to jest historia chichotem nie wiedziałam, pisząc książkę, że matka też wybrała się z nią do Bieruta siedział na wycieraczce potem się okazało, że jak Bierut miał zresztą jakąś potworną słabość do dzieci nie ma sensu historii obie ucieka i klasyka gatunku jak się później tam dzieci próbowały narzucić Boże zaczepiać, gdzie mieszkała dzieci wiedziały kim jest Igo tak kamyczkiem patyczkiem i t d. no ale to jest rzeczywiście autentyczne jak się okazało historia, bo na dziecko z Bierutem można było co nieco załatwić no czy tutaj załatwiła to państwo przeczytają im się okaże wieś to do 1000 × się wydawało, że kobieta z małej wsi bierze mnie walizeczka i jedzie, bo akurat musimy jak moja babcia w czasie wojny zaczęła się wojna akurat Kaszubka, ale akurat pojechała do Rzeszowa i zaczęła się wojna nie mogła wrócić pociągiem i chcę bardzo tajemnicza historia, ale wróciła, jakimi wydatkami przez Berlin nigdy nie opowiadała co się działo ale by zrobiła to nowi była pojechała dotarła do Berlina, bo to okazało się, że nie te pociągi potem jakoś w grach wróciła do swojej babci szczegóły, które się inaczej nazywa i to się naprawdę zdarzyło takie rzeczy się zdarzają mi to jest właśnie siła tej książki to co się wydaje dla mnie to tani czułość tytułowa gdzieś też kryła się za tym, że one bardzo wiele przeżywają, ale praktycznie w ogóle ze sobą o tym, by wprost nie rozmawiają na temat kondycji finansowej systemu dla Kaszuba oraz jest typowe dla ludzi po trudnych doświadczeniach fatalnego aż o jakość zwielokrotnione chodzi o jakie to przedziwna, ale rzeczywiście ruszając się z tych Kaszub w Polskę, bo wiele lat byłam reporterką jeździłam w różne miejsca i zawsze mnie zaskakiwał klasą 2 Marciniak prace są jacyś bezproblemowo na Kaszubach to jest jednak dużo daje na początek trzeba się przez nią długo przebijać Ocice jeżdżą na Kaszuby na wakacje czasami mają inne zdanie, ale widziałam jak te z reportażu, że to jest jednak pewne rzeczy są tak kodeks gościnność to wszystko jest tak uprzejmość wszystko jest natomiast jest taka taki duży most, który trudno wejść do utrzymania czy nas powinien, bo to jest pytanie, które są stawiałam a kto uczyć tam z mówieniem czułości, bo w tej historii historia bardzo często, które opowiadasz jest także truchtem powiedzieliśmy, że pewne rzeczy, jakby dopiero przerabiamy w kolejnym pokoleniom, bo po jakimś czasie nawet Rozalia, czyli matka i dopiero kiedy pojawia się kolejne dziecko chyba Gerdy tak naprawdę zgotowano tak być babcią taktykę Deyny to koszt taki prosty sposób niż ona już jest wnukiem widzialna to jest też typowe dość zjawisko, że dużo łatwiej, by być dawcą niż rodzicem rodzicem to kto to musisz trzymać za 7 ty też to uczy nas czułość, niemniej mamy w sobie te zaskakujące doświadczenie mojego życia jeszcze bardzo bałam będąc matką 2 córek i znając tysiące historii od trudnego dzieciństwa ach, i rodzeństwa i t d. bałam się, że testu na sytuację okazało się, że dziecko dzieci małe mają tak dużo takiej otwartości czułości zaskakująco dużo dla mnie wydaje mi się, że to po prostu tak jest natomiast toczy się uda wyjąć no to jest już inna rzecz to jest książka o kobietach, które ją tak eksperymentalnie poduszek ujmują to ja teraz państwo powiem, że to jest historia, bo tego nie powiedzieliśmy od samego początku 3 sióstr ich matki mamy, więc ta podstawowa w ich historia to jest rozerwała matka Mai jest trudna średnia z sióstr jest gęsta i ile da my najmłodsza każda z nich inna mam takie Czechowski 1000 stron to być może to jest ten film chyba nawet KO reporterskie reportaż dobrze na 3 filarach buduje tutaj jest też czwarty, czyli matka, ale z 2 asystami wydatnie wyszło, bo przy 3 siostrach jest już tak większa złożoność relacji brzmi zależało, żeby opowiedzieć taki świat wielo głosem i żeby to się jakoś przeplatało i przy 2 to jednak byłoby za ciasna to byłby taki mikro świat, a mimo to nie chodziło pokazywać ten rodzaj złożoności relacji tylko właśnie, żeby pokazywać takie odradzanie się ukryć dla mnie ta książka etyczną pięknych kilka lat musieć przyznać takich mini scenek wracający mężczyzna, który wraca nauka i przez kilka lat rumby drewno tyleż można, by Konara baśń 1 0 lat Tilda 1 z bohaterek, która w takim bardzo trudnym momencie wszedł na motocykl i przez przypadek rywalizuje z mężczyznami pod czas wyścigu motocyklu w w Sopocie na boku Agatka to w ogóle jest to jest moja widocznie lubi kurortach można jeździć, które są bardzo interesującymi zwierzętami na pewno w Legii żyją ze sobą mówi jeszcze Rozalia, która cała ta etiuda tylko kiedy ona wyjeżdża szukać ubrania szukać tego, w czym zostanie pochowana w przeszłości piękne etiuda, bo nasz świat składa się z 2 takich małych nowych historii z pewnością właśnie ten nie jest mu wierzy też ciężko działanie się, ale właśnie książkę łodzianie się w tym sensie zmęczona absolutnie nie jest powieścią akcji byty jest taka opowieść codzienności ich, choć nikt mi się mieszkańcom, że jest nudno, więc ja odpowiem tak zupełnie szczerze się przyznam, że połknąłem w 2 wieczory jedno popołudnie także myślę, że w szybko się je połknąć, a także, po czym z NIK czułość Martyna Bunda więcej nie zdradzimy to jest bardzo intensywnie utkana, ale w dobrym tego słowa znaczeniu powieść, którą ma państwo zdecydujecie czy przeczytać, ale polecamy znaczy dla górach to dobrze się to czytał naprawdę dobrze to czytało jest to bardzo ciekawa opowieść Martyna Bunda była moim gościem wielkie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KRAKOWSKIE PRZEDMIEŚCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA