REKLAMA

Marta Kurzak i Maks Rogacki z Teatru Polskiego o spektaklu „Szkoda, że jest nierządnicą”

Kultura Osobista
Data emisji:
2018-03-28 19:20
Audycja:
Czas trwania:
12:45 min.
Udostępnij:

Aktorzy, Marta Kurzak i Maks Rogacki opowiadają o spektaklu „Szkoda, że jest nierządnicą” i swoich rolach.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kultura osobista szkoda, że jest nierząd dzielnicą John Ford Pisza dramat o kazirodcze miłości brata siostry w roku 1 60 0 30 03. 3 8 3 lata później w roku 20 16 jego premiera ma miejsce w Polsce w Warszawie w teatrze polskim reżyseruje Dan działań, które na scenie przy Karasia zrealizował również adaptację burze i wieczoru 3 Króli Szekspira w zemną w studiu grający główne role w w tym spektaklu piękna ana Bella, czyli Marta Kurzak dzień dobry i Maksymilian Rogacki, Rozwiń » czyli dział wani dziennych, a przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska witam wszystkich bardzo serdecznie, gdy z PIT jeśli zachowa brzmi oryginalny tytuł tego jako Glińskiego dramatu ale, żeby nie było tak dosadnie dalsza część to do Broken Heart dla was to jest sztuka dosadna czy bardziej właśnie przypowieść o złamanym sercu połamanych sercach dosadna co można myśli to co w tym słowie zawiera także Lilian się długo zastanawiał w ogóle, ponieważ to zły to tłumaczenie tytułu jest dosyć niefortunne jednak słowo hol jest dużo mocniejsze niż nierząd nica, które w zasadzie po polsku brzmi tak jak byśmy troszeczkę unikali tego słowa jak byśmy się go trochę bali Dan nie chciał tego, żebyśmy się bali, ponieważ to w ogóle zdaje się spektakl dosyć intensywny i raczej odważny w środkach wyrazu na taką mam nadzieję, że tak tak tak właściwie chciałem powiedzieć to samo wyż SI spektakl mocny i raczej nie raczej on zawiera się w w taki jak brzmi oryginał MP 3 tytuł oryginalny sztuki ani nie nasze polskie tłumaczenie, czyli to nie jest tylko opowieść o zakazanej miłości kazirodczych miłości to jest coś więcej władzy hipokryzja to wszystko tam jest mieć nadzieję, że tak zwłaszcza, że to jest sztuka wielowątkową nasz wątek kazirodczy nie może z wątkiem głównym miejscu 1 z psów kilka wątków w tym przedstawieniu także zyski można śledzić kilka historii no tak jak z w ogóle w teatrze elżbietańskim prawda no bo to jest tuż po Szekspirze i innych z TR to te sztuki po prostu zawsze były wielowątkowe i to się zawsze bardzo dużo działo i wiele wiele wiele idei myśli w się w tych sztukach zawierał tak samo tak samo i w tej sztuce w Kruka w środki jakich użył reżyser w tym spektaklu są radykalni współczesne mamy beztrosko nowe światło mamy muzykę współczesną współczesne stroje tylko język rytm ten ten już tam spółgłoska wiec chyba pozostał ten sam PRL Włoch z epoki renesansu tu raczej nie zobaczyć nie zobaczymy także pretensje proszę zgłaszać do scenografa dzika banda jak myślicie czy to nie jest trochę także uwspółcześniania coś jednak tracimy coś gubimy ja myślę, że tutaj zachodzi trudno mi to ocenić, ale w zasadzie jak ja na to patrzeć mam wrażenie, że dzięki temu, że wszystko dzieje się tak szalenie współczesnej scenografii stek współczesnymi kostiumami i z muzyką w gdzieś tam czynni podkręca ono troszeczkę właśnie tymi światłami zaś, tym bardziej wybija się taka inną taka poezja tego tekstu ja myślę, że ten kontekst, który powstaje przez przestrzelenie współczesną Anny współczesne otoczenie, tym bardziej w jaskrawy ja i wybijała poezję, która tam tkwi w w ośrodku mówi chodzi o poezję czy chodzi o powieści jakąś nić wydaje, że chodzi o opowieść, ale jeszcze trudniej wrócić jeszcze chciałbym wrócić do tego psuły dobrego współczesnego podejścia do klasycznej sztuki, bo mnie się wydaje, że oczy duże, że wszystko zależy od tego co rozumiemy pod pojęciem w u współcześnie nie, bo było można uwspółcześnić ci u współcześnie, acz to znaczy jeżeli, jeżeli inne możemy współcześnie aż tak rektorowi dany element, a nawet ale, ale trzymać się tego co co napisał autor i opowiadać tę historię, która została napisana przez autora i tak tak tak postąpił dane z, kiedy reżyserował szkoda, że jest niewolnicą i w związku z tym my opowiadamy tamtą historię, ale co znaczy zapisaną, ale jakoś naszymi słowami my jako się jakoś się próbujemy przetłumaczyć na nasze dzisiejsze czasy stąd stąd ten pomysł reżysera na to, żeby to przenieść gdzieś takie w latach takie pomysły 7 0 8 jakiegoś klubu od jakiegoś podziemia, gdy już zepsucia ta muzyka taka w taka elektroniczna, która często nie posiada rytmu trochę opowiada o tym, że my jesteśmy nie jesteśmy do końca ludźmi tylko trochę maszynami, czyli co już z jak zahacza mamy oto co o to co się dzieje teraz wokół nas prawda czy my czy jeszcze mamy coś w sobie człowieka czy już czy już tylko eks stoją na poziomie Facebooka w dużo się n p. zdań inspirował przy co może wydawać się z początków infantylnym powiedzmy w scenę z filmu z Lander 2, czyli czy któryś tam nie wiem gdzie, gdzie w 1 w 1 scenę w 1 ze scen na początku 1 z celebrytów dzisiejszego świata zostaje Ros postrzelony umierał ale zanim się, zanim umrze robi sobie selfie z 4 i gdzieś tam rzucała w sieci to jest dziś to jest być też my opowiadamy o takim świecie wygląda, ale językiem językiem w Johna forda w no właśnie Dan dramat nie pierwszy nieostatni współczesną klasykę, ale pytanie, które zadaje wam aktorom nurtuje mnie od jakiegoś czasu jak się gra w takim dla mnie chyba to byłby schizofreniczny świadek się w takim świecie gra jak się w takim świecie porusza geo myślę, że w gruncie rzeczy to nie jest praca, którą się jakoś tak drastycznie różni od innych ról to jest po prostu wiadomo, że musimy sobie odpowiedzieć na podstawowe pytania, czego chcą te postaci, jakie są ich cele ten język jest tylko formą jest czymś co i tak musimy wypełnić maksymalnie wiernie i szczerze, starając się dotknąć jakiś prawdziwych ludzkich emocji powiem tak rzeczywiście trudne jest wyobrazić sobie miłość do własnej siostry, zwłaszcza tak w moim przypadku w lesie nie ma natomiast natomiast i trudno jest sobie odpowiedzieć, opowiadając taką historia na pytanie, dlaczego ich, dlaczego dlaczego, dlaczego on się zakochuje się ostrze w dacie ja miałem raczej dla mnie to było głównym głównym celem, kiedy pracowałem nad tym przedstawieniem nad tą rolą, dlaczego on się zakochał wsi w siostrze i to jest mecz przynajmniej dla mnie by to było jakiś taka TK, jaki jest dosyć takie trudne zmierzenie się zwyżek jest z jakąś prawdę na temat świata na no bo w żeby, żeby opowiedzieć o tym, dobrze i w sposób przekonujący uznałem, że gdzieś muszę z nim od wymusza prawdziwie odpowiedzieć sobie na to pytanie i zrozumieć powody, dla których dla, których sędziowanie po pokoju zakochuje się one byli Geoffrey Drawskiej komendy mąż żona, w której grasz w teatrze polskim również z Martą mówiłeś tak, jeżeli chcesz jakąś prawdę odkryć w tekście to zawsze będzie to współczesne bez względu na to czy będziemy chodzić po stanie w funduszach są do tak czy w dżinsach reszta jest kwestią estetyki pewnego stylu natomiast najważniejsze dla aktora jest poszukiwanie w tym wszystkim prawdy absolutnej system gazowy w głowę jak coś z tym zgadzam taka jest dowolna tekst tak, bo to jest dno najważniejsze pytanie moim zdaniem w teatrze tłumaczy, dlaczego 3 reszta jest żoną bogatego przepraszam za chodziliśmy do tego męża żonę ostatnio sobie myślałem, bo Motor ten ten nasz mąż żona jest umiejscowiony w dosyć dokładnie było w lutym pod koniec sierpnia 30 godzin w 19 3 9 roku tak ważna dla naszej wyobraźni, więc wszystko cała cały świat jest to jest to dwudziestolecie międzywojenne natomiast ostatnie sumy nawet dzieliłem się tym z kolegami tego myślę, że właściwie, że właściwie już w jaki w jakikolwiek ramy, by nas nie nie nie wsadzili za przeproszeniem w 3 w jakiś odkryć dziejów czy w oczy czy w czy jakiś kolano metalowe wnętrze i w i ubrali nas w nie wiadomo co do Itaki my mamy tak dobudowane intencje i myśli współczesne, że absolutnie moglibyśmy to gracz właściwie w w każdej sytuacji w każdej przestrzeni w, dlaczego opowiadacz historii dziś, jaki jest taki główny powód, by je często chodzą do teatru zastanawiam się ale dlaczego ja mogę dzisiaj idąc tutaj zastanowiłam się nad tym co jest takiego w tej historyjce, o co brzmi bardzo współcześnie ja myślę, że każdy sobie tam znajdzie coś innego dla siebie, ale dla mnie to historia jest o tyle przejmująca żył opowiada o takich ludziach, którzy zapędzają się w jakimś takim realizowaniu swoich niskich bądź troszkę wyższy żon z i są nie kumają kratki na uciechy z Ustronia zaślepieni i Pomóż sam sobie, że gdzieś się gdzieś się w tym chyba działa środowisko, w którym żyje jakoś dobrze możemy przejrzeć to są ludzie, którzy są nie oceni różnego rodzaju urządzeniami tak jak w przypadku związku kazirodczego dywaniku u Jana Bel -li chodzi po prostu taką urządzeń działa żądze fizyczną, ale tam miejscy bardzo wiele wątków jak już o tym, powiedzieliśmy jest żądza władzy inny ludzie snują jakieś inne drogi niedawno była w ogóle na sterze na czwartej 4 8 i był sam sobie, że to jest takie ciekawe, że w zasadzie Cichy John Ford wyk Gustav Jung in ze wstępnych sprzed kilkuset lat w taki straszny brutali stada Girondins Bordeaux i takiego bardzo brutalnego nic ludzie są pewne silne ludzie są po prostu wobec siebie bezwzględni jak tu bardzo często obserwuje współcześnie tak mi się wydaje, że bardzo trekking dla mnie ciekawym wątkiem w tym przedstawieniu takim dosyć ogólnym jest tym jest odpowiedź na pytanie czym jest zło terenu mamy do czynienia z takim światem zdegenerowany mówiąc banalnie złym zepsutym pełnym nic fałsz fałsz fałszywości i t d. tak dalej tak dalej i idee i nie ma tam żadnego dobra w tym świecie i nagle się pojawiała ta miłość kazirodczy ba, czyli też nie za dobra, czyli też nie za dobra no ale właśnie, ale czym jest miłość w tym świecie, dlaczego ten świat gani tę miłość to miłość jest dobra czy zła czym jest miłość prawda w i t d . tak dalej tak dalej tak dalej z i dla mnie to ten aspekt też jest niezmiernie ciekawe w ogóle w tej konstrukcji myślowej, którą John Ford przeprowadza te pytania być może będą sobie zadawali widzowie spektaklu szkoda, że jest nie rząd nic są w reżyserii dana dramatu w teatrze polskim w Warszawie inni być może nawet znajdą odpowiedzi Marta Kurzak Maksymilian Rogacki grający główne role w tym przedstawieniu byli gośćmi kultury osobistej bardzo wam dziękuję za to spotkanie dzień dziękujemy, a kolejne spektakle już piątego i 6 kwietnia mamy dla naszych słuchaczy zaproszenia do teatru polskiego czekam na mejla kultura ma pan to kropkę FM szkoda, że jest nierząd nica Marta Perchuć Burzyńska do słyszy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA