REKLAMA

Ministerstwo Sprawiedliwości zmienia zdanie co kilka godzin? / Jak harują siódmoklasiści

Twój Problem - Moja Sprawa
Data emisji:
2018-03-31 13:20
Czas trwania:
29:59 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
swój problem mój sprawa Anny Gmiterek Zabłocka dzień dobry świątecznie państwo witamin zaprasza na mój program twój problem mają sprawami na początek nerwowa sytuacja, którą zafundował sędziom Ministerstwo Sprawiedliwości chodzi o sędziach kobiety, które skończyły 60 lat mówią o tym, kilka miesięcy temu, że wprowadzono takie prawo zgodnie, z którym kobiety sędzie przechodzą na emeryturę w wieku 6 0 lat one same mówiły, że to dyskryminacja no, dlaczego Rozwiń » mężczyźni mogą orzekać do sześćdziesiątego piątego roku życia, a one nie mogą, więc cel ministerstwo niedawno ogłosiła, że przepis zmieni ich jak będzie zrównany, ale to dopiero przed nami natomiast na razie do Sądu Okręgowego w tym tygodniu trafiło pismo do sądu w Lublinie, że minister nie wyraża zgody, by 6 sędzi kobiet i dalej orzekała w tym sądzie po 3 po kilku godzinach okazało się jednak coś zupełnie innego swój problem mój sprawa nazywam się Anna Samulak jestem sędzią Sądu Okręgowego w Lublinie 3 9 lat będę miała niebawem prace zawodowej, a służbę 3 4 lata po mnie pani sędzia wystąpiła pani do ministra sprawiedliwości z wnioskiem o możliwości dalszego orzekania w jaki sposób uzyskała pani odpowiedź na to stać na ten swój wniosek my, jaka była pani wewnętrzne przekonanie o tym czy tak być powinno w ten sposób przekazywane informacje co powiedzieć, że wniosek do ministra sprawiedliwości złożyłam 2 5 stycznia tego roku oświadczyłem wolę dalszego zajmowania stanowiska sędziego byłam przebadana przez lekarza rodzinnego i lekarza psychiatry, który stwierdził, że mój stan zdrowia pozwala na dalsze zajmowanie stanowiska mojemu zaskoczeniu 2 7 marca, a dokładnie to decyzja jest 2 7 marca, a w dniu 2 8 marca otrzymałam e-mailem informację, że pan minister nie wyraża zgodę na dalszy zajmowane przeze mnie stanowisko sędziego to przyszło do Sądu Okręgowego adwokat przyszedł faks do państwa prezesów, którzy wysłali na skrzynkę e-mailową poszczególnych wydziałów ta, gdzie pracują sędziowie, którzy nie otrzymali zgody na dalsze zajmowane stanowisko, a takich sędziów jest w sądzie o trawnik owym przejściu szokiem dla mnie jest to w jakiej formie ta otrzymała nie może być tak, że ten, kto oddaje się służbie poświęca rodzinę nie chodzi na zwolnienia, żeby móc wykonywać solidnie swoje obowiązki to otrzymuje się w formie maila czy ja nie zasłużyłam na to, żeby poprosił mnie prezes sądu i powiedział to jest decyzja ministra zaręczam pani taką decyzję, ale chyba nie w formie maila te pierwsze minuty po tym, jak pani się dowiedziała się od kogo się pani powiedziała Ewa dowiedziałam się w sekretariacie pierwsze minuty były dla mnie szokiem przyznam szczerze, że już ostatnio nawet żartowałam z kolei rękami, że no na pewno decyzja nie będzie w związku z tymi proponowanymi zmianami przez Ministerstwo Sprawiedliwości, że zrówna się prawa kobiet i mężczyzn w sądzie, że aż 6 5 lat, które nam się od początku należało to nie żadna łaska ze strony ustawodawcy, że równe prawa są dla kobiet mężczyzn powinno być 60 lat kobieta może przejść na stan spoczynku, a nie musi w związku z tym, że z zorientowałem się nie, że takie projekty są wszyscy nawet żeśmy tutaj rozmawiali wśród sędziów, że będzie bardzo dobrze, że na pewno żadnej decyzji nie otrzymamy coś jednak okazało decyzja zostały podpisane jak mówiłam 2 7 marca w taki policzek dla sędziego, który tyle lat orzeka nie tylko policzek to jest po prostu upokorzenie kultura to jest podstawę naszej pracy wymaga się od nas ocenił, żebyśmy respektowali prawa stron, żebyśmy się zachowywali zgodnie i oczekiwali byśmy także tej godności w stosunku do siebie pani sędzio pani jest przewodniczącą piątego wydziału odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Lublinie powiedzmy jak długo tutaj pani Bożenka i jakie macie zaległości, choć pani wydział, bo chciałem porozmawiać o kryteriach tego, że nie została pani zgodę na zajmowanie tego stanowiska noworodek myślę, że wg jakich kryteriów ktoś tę decyzję podjął trudno mi powiedzieć o kryteriach analizowałam nikt też część osób z Sądu Okręgowego Santo 2 cywili stów 2 sędziów rejonowych 1 sędzia z ubezpieczenia i wydziału pracy i jako karni byłam jedyna i ja wiem, że do tych sędziów nie było żadnych zastrzeżeń do ich pracy 1 z tych sędziów sędzia wizytator od spra w cywilnych natomiast, jeżeli chodzi o mnie od 1 2 lat pełnił funkcję przewodniczącego wydziału piątego karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Lublinie z moim wydziale nie ma żadnych zaległości od początku, odkąd objęłam tą funkcję, ponieważ poprzedni przewodniczący z Mar i także wydział funkcjonował 0 2 wydziale pracują sędziowie bardzo zaangażowani, którzy swoją pracą poświęcili się dla wymiaru sprawiedliwości w związku z tym wyznaczam sprawy na tę chwilę na dzień 8 maja nawet nie 1,5 miesiąca, bo miesiąc tydzień, żeby doszły zawiadomienia do stron to jest ten minimalny okres i tak było przez cały okres mojej służby chcę powiedzieć, że tylko w okresach wakacyjnych, kiedy sędziowie przebywali na urlopach to przez te 2 miesiące było i były sprawy nie wyznaczany, ale sędziowie do końca roku zawsze te sprawy osądzili nie zawsze razem żeśmy pracowali nie było tak, żeby któryś z sędziów przyszedł do mnie i powiedział mi w tym okresie, że jest za mało wyznaczam czy za dużo ani sędzia zaczęła pani o tym, mówić, że spodziewał jeszcze się panie, bo to wszystko te osoby, które dostały te decyzje odmowne to są kobiety sędziowie spodziewał się, że panie i takie głosy było słychać od innych sędziów orzekających w Sądzie Okręgowym czy w Sądzie Apelacyjnym, że nowym tutaj jakby nie ma wątpliwości, bo rząd zapowiedział tak komisja Europejska się dowiedziała się będzie zrównanie się nie będzie też dyskryminacji, na które zwracały do tej pory uwaga kobiety sędziowie Atu zupełnie inaczej tak te rozmowy przez te ostatnie tygodnie sędziami z pracownikami są doszło w tym kierunku pani sędzia nie ma ani się co obawiać Ależ oczywiście, że tak wszyscy byli przekonani, że ta zmiana tych przepisów idzie w bardzo dobrym kierunku nie można kogoś zaskakiwać z dnia na dzień, że przestaje pełnić służbę tak nie powinno się postępować wobec sędziów z wieloletnim stażem chcę powiedzieć, że ja swój wniosek nie złoży sam z dnia na dzień jako złożyłam w miesiącu styczniu i skoro pan minister uznał, że nie mogę pełnić dalej swojej służby tak powinien je w ciągu 3 0 dni o tym, powiadomić tego nie zrobił, bo wiadomo, że termin obowiązywania ustawy jest do 3 1 marca 20 1 8 roku i z tym dniem kobiet sędzi, która nie zburzyła oświadczenia przechodzi w stan spoczynku, czyli pracuje do 3 jest tego 1 marca, a z dniem 1 kwietnia jest wstanie spoczynku ani sędzia, gdy rozmawiałyśmy środa wciągu dnia po tym, jak od zespołu uzyskała pani ta decyzja o niewyrażeniu zgody na dalsze zajmowanie przez panią stanowiska sędziego to jest decyzja podpisana przez pana ministra Łukasza Piebiaka podsekretarza stanu po tym, rozmawialiśmy telefonicznie i mówiła mi pani od 1 kwietnia pani redaktor śnieg nie będzie nie będą orzekać tymczasem okazuje się, że jest zupełnie inaczej ku zaskoczeniu wszystkim i innych sędziom, z którymi rozmawiałam w dniu 2 8 marca pismo podpisane jest tą datą przez pan tego samego podsekretarza stanu, czyli w tym samym dniu przychodzi do sądu, w którym w, którym dostajecie ta decyzja o niewyrażeniu zgody tak tylko, że decyzje przeszły do godziny dziewiątej rano, a to pismo przyszło o godzinie 14 3 0 przyszło pismo, z którego wynika, że te osoby z Chin te kobiety sędziowie, którzy nie mają umów wyrażonej zgody na dalsze zajmowanie stanowiska no to na zasadach dotychczasowej złożyć oświadczenie, że chcą pełnić ten urząd do sześćdziesiątego piątego roku życia co z tego wynika pani sędzia pani rozumie rozumiem to tak jest sprawa w Trybunale w Strasburgu komisja Europejska wystąpiła już ma swoją sygnaturę to jest sygnatura c 1 9 2 na 18 sprawa polskich kobiet sędziów, które złożyły ją właśnie tam Ależ oczywiście i w związku z tym jednak uznano, że chyba jednak te uprawnienia nam się należą dlatego jest taka interpretacja tego przepisu, bo ten przepis, na którym się powołuje pan minister dotyczy sytuacji, że sędzia może wcześniej przejść w stan spoczynku i interpretacja teraz jest taka, że skoro sędzia może przejść wcześniej stan spoczynku to tym bardziej może pełnić służbę do sześćdziesiątego piątego roku życia oczywiście cały czas mówią o kobietach, bo mężczyźni są nie dyskryminowanie u nas jest 6 5 lat jak wszędzie pani sędzia z tak wyobrażam, że tak o dziewiątej można było dostać zawału serca tak nam przychodzi decyzja dziwną w dziwnej formule komunikacji, a 14 30 kamieńskiego serca spada byłam w takim szoku tak jak moje koleżanki, że nawet nie potrafiłam dobrze jest interpretować tego pisma po pierwszym jego przeczytaniu zresztą nie tylko ja wszyscy moi koledzy koleżanki, ale zaczęłam otrzymywać telefony od innych kolegów nie tych, którzy są zainteresowani można, by powiedzieć osobiście tą decyzją tylko młodszych i jedno doszliśmy wszyscy do przekonania, że mamy 2 dni na złożenie takiego oświadczenia nie oświadczenia woli od dalszych zajmowaniu stanowiska tylko oświadczenie o skorzystaniu z moich uprawnień, gdyby pani nie ma to skomentować spojrzeć na to zboku absurd głupota nieznajomość przepisów tak przeanalizowała to wszystko myślę, że polityka naszego rządu dążyć do tego, żeby wymienić wszystkich sędziów powyżej pewnego pułapu wiekowego, ale trzeba to zrobić z głową i on, że w związku z tym, jeżeli ktoś będzie chciał przejść wcześniej stan spoczynku ta przejęła się a kto do sześćdziesiątego piątego roku będzie pełnił służbę to po tym okresie już będą sami młodzi sami się emocje były duże luzy w oczach się pojawiły ja chcę powiedzieć tak UZ w oczach to może nie boja jakoś byłam przekonana, że ja nie będę miała przedłużone z jakiego powodu, odkąd przyszłam po osiemdziesiątym czwartym roku do wymiaru sprawiedliwości zawsze zabierałam głos w sprawach nurtujących mój sąd mój wydział cywilny życie było związane z sądem będą sześciomiesięcznym asesorem w osiemdziesiątym czwartym roku potrafiłam powiedzieć panie ministrze ja się z panem nie zgadzam polegało na tym, że były kolegia przyjeżdżali do sądów ministrowie i rozmawiali z sędziami my mogliśmy się zgadzać lub nie, ale mogliśmy swoje bolączki powiedzieć, czego niestety teraz nie możemy zrobić, czyli te emocje były, jakie jeśli nie UZ były ogromne po prostu dostałam nigdy nie choruje na nadciśnienie dostałam bardzo wysokie go ciśnienia nie wiem to chyba podświadomie wiemy, że jej inne moje koleżanki były w ogromnym szoku nawet w pierwszej chwili nie potrafiły zamienić słowa, ale teraz rozumiem kamień wszystkim paniom spadł z serca mamy taką nadzieję, że tak będzie, że ta interpretacja pana ministra jest słuszna z tym co powinno być uważam, że do sześćdziesiątego piątego roku życia nikt nas uprawnień sędziego nie może pozbawić proszę państwa ja napisałam do Ministerstwa Sprawiedliwości w tej sprawie, a ministerstwo uprzejmie poinformowało, że w pismach przekazanych sędziom nie ma sprzeczności jednocześnie jednak ministerstwo przyznało, że w pierwszym piśmie minister poinformował 6 pani, że nie wyraża zgody na dalsze zajmowanie przez nie stanowiska sędziego, czyli do siedemdziesiątego roku życia natomiast kolejne pismo jak informuje ministerstwo dotyczyło wyjaśnienia, że sędziowie mogą złożyć oświadczenia o przejście w stan spoczynku na poprzednich zasadach co oznacza, że mogą pełnić służbę do sześćdziesiątego piątego roku życia przy czym w maju z ministerstwa można przeczytać również, że powyższe oświadczenie można złożyć skutecznie do dnia dzisiejszego, czyli do soboty 3 1 marca jak na to nie patrzeć proszę państwa było także pisma były 2 pierwsze wyprowadzający sędziów z równowagi o tym, że to koniec ich orzekania i drugie po kilku godzinach uspokajające tak można chyba powiedzieć, że jednak mogą dalej pełnić swoją służbę czy sprzeczności z tym nie mam też pozostawiam do państwa oceny tyle ma teraz AZA chwilę wracam z kolejnym tematem swój problem moja sprawa w twarz państwa Unii tematy edukacyjne oświatowe związane z reformą edukacji, a moimi gośćmi są pani Dorota Łoboda mama siódma Krasiński jednocześnie przedstawicielka grupy rodzice przeciwko reformie edukacji dzień dobry pani Dorota i dobra jest z nami pani Ewa Rogala dziennikarka jednocześnie mama Siódmiak Szymon Krasicki również dzień dobry dzień dobry w i panem Marek Krukowski dyrektor wcześniej gimnazjum nr 1 8 w Lublinie w tej chwili jest to szkoła podstawowa, choć klasy gimnazjalne w dalszym ciągu tam również funkcjonują witam panie dyrektorze dzień dobry witam serdecznie tak naprawdę pretekstem do tej rozmowy jest medal, który przyszedł do mnie od 1 z naszych słuchaczek, która chce pozostać anonimowa w jej przypadku konkretnie chodziło o koszmarnej jak napisała go szkoła przeradza się koszmar w jej przypadku chodziło o klasę czwartą, która jak tutaj pisze słuchaczka jestem bardzo przeładowana programową jest też bardzo dużo zadawane do domu zacytuję tylko nasze życie rodzinne zdominowanej przez szkołę mamy zajęte wieczory zepsute weekendy mnie również święta no właśnie panie jesteście od pani zaczniemy panie jesteście przede wszystkim mamami uczennic, które chodzą do klasy siódmej bardzo dużo o tej klasie siódmej było mowy w m. in . Rzecznik Praw Obywatelskich interweniował u pani minister Rzecznik Praw Dziecka również, które dostawał bardzo dużo sygnałów pani Doroto jak to wygląda z pani perspektywy po pierwsze, komu mamy, a po drugie, jako osoby, do której trafiają te wszystkie składniki od rodziców takie mamy faktycznie 2 perspektywy jedno to jest taka moja domowa po deszczu mokra sitka, który jest w klasie dwujęzycznej ma 3 9 lekcji w tygodniu, ale oczywiście na tych godzinach spędzonych w szkole nie kończy się inauguracja wraz z żoną tak jak ma pełny etat w szkole Natalia Lesz Golema tak jakby pełny etat to oczywiście wynika z tego, że to klasa dwujęzyczna, ale w klasach ogólnych nie jest dużo lepiej pierwszy podstawowy problem wynikający z przeładowanej siatki godzin z tego, że ci szóstoklasiści siódma Krasiński mają bardzo dużo lekcji w tygodniu i dodatkowy etat w domu, który z kolei wynika z tego, że podstawa programowa jest niewiarygodnie przeładowana pewne przedmioty tak jak biologia geografia rozpoczynają się od środka inne są nowymi przedmiotami tak jak fizyka chemia, ale tu z kolei próbuje się wtłoczyć materiał z 3 lat dotychczasowego gimnazjum w 2 lata szkoły podstawowej co zwiększa i tak duże obciążenie tych dzieci, które często tak jak moja córka z 1 2 latkami, ponieważ poszły do szkoły jako sześciolatki o tym, piszą do nas rodzice rzeczywiście my dostajemy mnóstwo maili piszą dokładnie to samo co napisała do pani do słuchaczy to mama czwartoklasistów nic, że nie mają życia domowego, że szkoła przerodziła się w koszmarze dziś stresują, że spędzają każdą chwilę na nauce, że nie mają czasu po prostu odpoczynek, który tym dzieciom, bo to są jeszcze dzieci po prostu się należy dbanie o, gdybym zapytała o to jak wyglądało wasze życie wasze rodzinne i pani córki w poprzednich latach nauki, czyli n p. piątej szóstej klasie i teraz tej klasie siódmej co się zmieniło Stani perspektywy, jaką mamy niestety z mojej perspektywy zmienią się przede wszystkim to, że córka nie chodzi spać przed dwudziestą trzecią to jest dla mnie taka na jej straży Isia obserwacja i rzeczywiście dużo rozmawiamy na ten temat, ale nas smutkiem przyznaje, że po prostu ma więcej prac domowych ma więcej przygotowania się tak naprawdę w tygodniach są po 2 3 sprawdziany z karkówki plus odczytywaniem pyta pani o różnicę między tym rokiem poprzednim latami innych działań dwójkę dzieci w szkole podstawowej mój syn chodzi o piątej klasy córka uczy nas do siódmej z in my tak naprawdę w związku z tą tak znaną reformą przenieśliśmy dzieci do innej szkoły inni, ponieważ chodził wcześniej do małej podstawówki wiedzieliśmy już w momencie, kiedy potwierdził, że informacje, że wygaszane będą gimnazja innych dziedzin córka pójdzie do siódmej klasy wiedzieliśmy, że nasza podstawówka nie jest tak naprawdę lokalową przez przygotowana na siódmej ósmej klasy nie było pracowni, ale wiedzieliśmy, że dzieci będą ściskać salach, że grozi im prawdopodobnie chodzenie na zmiany te dłuższe godziny nauki na Tumską są nieuniknione dlatego przenieśliśmy im dzieci do szkoły, która do tej pory była zespołem szkół, a więc jest tam w tej chwili wygaszane gimnazjum wiedzieliśmy, że na pewno lokal owo będzie to sytuacja łatwiejsza są też nauczyciele gimnazja niektórzy inni mają te nowe przedmioty geografia biologia chemia fizyka i tu na szczęście udało nam się uniknąć tego wciśnięcia do szkoły do podstawówki, która nie jest przygotowana na nas mianem, ale niestety są zmiany innego rodzaju uczelni bardzo bardzo niepokoją, więc to co mówiła Dorota przepchnął nowe przedmioty w lub chemia fizyka biologia geografia widzę po prostu jak moja córka walczy z tym wszystkim to nie, dlatego że zginie radzie uczelni są one one dobrą uczennicą do tej pory świetnie sobie radziła z przedmiotami, ale rzeczywiście ogrom materiału jest on takie, na których ma te dzieciaki nie są jeszcze przygotowane w, więc nawet pani słowo jak wygląda sytuacja jeśli pada pytanie do obu pań, bo wiemy o tym i do mnie też również w tej sprawie pisali rodzice, że dzieci w tej chwili nie mają czasu na realizację swoich pasji nauczka wiem, że są chłopcy, którzy do tej pory pory po lekcjach popołudniami wieczorami chodzili na zajęcia do szkoły piłkarskich i musieli z tego zrezygnować ze względu NATO, że po prostu nie wyrabiali się z lekcjami na jeszcze dużo sportu może ja tutaj bowiem wnieść moja córka trenuje siatkówkę do tej pory w poprzedniej szkole była w klasie sportowej też m. in . dlatego zrezygnowaliśmy z klasy sportowej, bo tam jednak z WF-u było 10 godzin, ale winna jest w klubie sportowym fryz poza szkołą i rzeczywiście z bólem serca widzów z bólem serca obserwuję, że prawdopodobnie w ósmej klasie będzie musiała zrezygnować się z tego co kocha kocha sport kocha kocha piłkę, ale po prostu nie wciśniemy tego dali do jej codziennego grafiku zajęć już w tej chwili opuszcza treningi, bo o musi przygotować do sprawdzianów do kartkówek opanować materiał, który ma, więc rzeczywiście dostosowanie mówi jest zauważalny rozmawia z rodzicami dzieciaki rezygnują z zajęć albo już zrezygnowały z zajęć dodatkowych panie dyrektorze pan jest oprócz tego, że dyrektorem szkoły w tej chwili podstawowej tak jak powiedziałem na wstępie jest pan również od wielu lat nauczycielem historii w tej chwili uczy pan tej historii między nimi siódmej klasie jak to wygląda z pana perspektywy jako nauczyciela czy dużo więcej dzieciaki mają do nauki i rzeczywiście ta perspektywa nauczyciela, który przez ostatnich 1 8 lat pracował z uczniami w szkole gimnazjalnej, a teraz z uczniami klasy siódmej na pozór dla mnie niewiele się zmieniła, słuchając wypowiedzi pani mamy zatroskanych o to co Orco będzie z dziećmi za 2 lata, bo myślę, że zarówno 1 2 mama stołowy Mateusz kumulacja nieszczęsną 2 roczników i tworzy się tak to paradoksalna sytuacja, że my no zarówno nauczyciele czy jako dyrektor mamy świadomość, iż poziom, jaki reprezentuje szkoła tak naprawdę będzie przekładał się to dla oddziału dostaną się moi uczniowie 3 czy przy ograniczonej liczbie miejsc dobrych szkołach te akurat uda się moim czy też to inna szkoła okaże się skuteczniejsza, ale wracając do pani pytania ja powiem tak w dużej mierze zależy to od mądrości nauczyciela zależy od tego, jaką podchodzi do do swojej pracy i czy w ogóle szkoła jako instytucja zwraca uwagę na to co nazywa uczeniem się ja swoim uczniom klasy siódmej powtarzam, że historii uczą się oni, a ja nie jestem nauczycielem historii jestem nauczycielem, który pomaga uczyć tej historii mojej może, dlatego że tak z 1 strony te 2 roczniki są bardzo trudnej sytuacji, bo Bobo Bobo wchodzą w coś co jest płynącą rzeką coś co jest tak jak to pani słusznie zauważył w przypadku biologii chemii biologii geografii przedmiotami, które teoretycznie mają zaczynać się w klasie piątej rozmawiając n p. z panią od geografii widzę, że żona ma olbrzymi problem bo, bo pewien aparat pojęciowy powinien już przez dzieci być przyswojone w klasie oswojone powinny być w klasie piątej szóstej Atu nagle skreślone wkroczyły do sił grała z niedokładnego można powiedzieć no spokojnie to dzieciaki przecież nie będą zdawały dodatkowego egzaminu z tego przedmiotu przez przedmiotów przez zakazu przelotu przyrodniczych albo historie one one mają trochę łatwiej no ale ale to jest myślę tak tak tak duży chaos zarówno dla nas nauczycieli tempo wprowadzania przygotowania się cieczy obszerność tej podstawy programowej pani pytała mnie czy jest więcej no tak naprawdę patrząc na to co było do tej pory no to Toya to co było robione przez 3 lata, czyli w tej pierwszej klasie szkoły ponadgimnazjalne, bo historia kończyła się w gimnazjum dla wyrównana pierwszej wojnie światowej teraz dochodzimy do kodu w zasadzie doby do historii współczesnej w klasie ósmej no to ja mam na to 1 , 5 roku wcześniej to było robione przez 2 i pół roku no i teraz kwestia też zapisów podstawy programowej Bobo rodzice najczęściej i słusznie nie muszą aż tak szczegółowo wiedzieć co co znajduje się pod konkretnymi nazwami język Polski historia natomiast dla nauczyciela w przypadku n p. historii te zapisy są bardzo ogólne i ja mam dużo lęku dużo oba w czy dla osób układających zadania sprawdzające dla egzaminu ósmoklasisty rozumienie tych zapisów będzie takie samo Przymorze szersza, ale i moi nauczyciele języka polskiego są olbrzymim stresie, ponieważ odbyły się szkolenia przygotowujące do do sprawdzania egzaminu, który odbędzie się zarobki i okazuje się, że no no i jest tego naprawdę bardzo dużo i sposób sprawdzania tej wiedzy no pokazuje, że nie można sobie pozwolić na taką powierzchowną, że naprawdę trzeba bardzo pewne treści dokładnie uczniom przekazać, a po prostu nie ma na to czasu i nauczyciele muszą mają trudności mają dylematy czy poświęcić więcej godzin na rozprawkę, która będzie weryfikował ich umiejętności tworzenia pisze tekstów czy też no i trzymać się biernie tym tylko tym zapisom podstawy programowej i i poświęcenia 3 tyle czasu ile ile tam w programie było przewidziane daniny to, że pan powiedział o tym od tych w tym pojęciem nowym problemie, który pojawił się w szkołach mówił pan geografia, ale tutaj pojęciowo problemem jest też biologia dla tych dzieci zdecydowanie tak rozmawiają swoimi uczniami usłyszała modlić się dla nich najtrudniejszym przedmiotem w siódmej klasie była biologia na początku nie bardzo jakoś tak wydawałoby się, że fizyka chemia te przedmioty, które na, które nam się wydają takie bardziej z być może z mojej perspektywy zdecydowanie trudniejsze nie 1 dla uczniów wejście do do tej rzeki, która już w Sępólnie od piątej klasy w podstawie programowej to jest bardzo trudno powiedzieć pani jako, jaką właśnie com mamy co słyszycie o swoich swoich córek rezerwy jeśli chodzi o geotermię przedmioty takie jak właśnie fizyka chemia biologia geografia nasza historia nie wspominając, bo chyba z tych 4 5 dni historię historia wygląda, jakby najłatwiej sobie przyswoić, chociaż pełnienie przez wszystkich co słyszycie czy muszę się nie mam siedzieć tłumaczyć się właśnie pojęciowe pojęciowa kwestie związane z tym, że na dzieci czegoś nie rozumieją to ja opowiem taką historię z mojego domu wyniesie on również starszą córkę w liceum, która kiedyś już ulitował się nad tą swoją młodszą siostrą, którą kolejną godzinę siedziała na geografię czy biologią i nie mogła, czego zrozumieć co dzieje się to wytłumaczymy zaczyna tłumaczyć wynalazł już to było na początku dot musisz powiedzieć, a co to młodsza córka patrzy się na nią mówi o 1, jakim początkujące to jest mój początek nie wiem co było wcześniej, gdy podsumowuje, że nawet dla takiej szesnastoletnia dziewczyna to było nie do pojęcia jak jest możliwe, że zgłasza się, że motocross zarówno wzięli ją od środka i nie ma podstawowego zakresu wiadomości, które ta starsza córka miała właśnie na początku nauki tego przedmiotu nie ma on zdobywał po kolei różnych umiejętności tylko wzmaga się obniżą się czegoś nauczy na pamięć ma też nie umie inaczej no bo nie ma bazy, którą powinna mieć i to to jest nasze najgorsze, bo ja jednak przez te wszystkie lata patrzyłam z przyjemnością jak ta sześciolatka, która poszła do szkoły z wielkim entuzjazmem tego entuzjazmu nie gubi natomiast teraz widzę, że ta szkoła uprzejmie i jak tym, że to jest taki dla niej potwornie nudna, bo jeżeli nauka geografii nagle zaczyna się od demografii nuda dwunastolatki to jest absolutnie nie jest ciekawe właściwie trudno oczekiwać od tych dzieci, że będą z pasją entuzjazmem on uczył się słupków demograficznych podzielam opinię i doświadczenia także, że no, bo są to roczniki jedno k może to brutalnie zabrzmi, ale trochę takie wystawione na próbę trochę stracone bo, bo jak dziecko ma duży problem w właśnie w pokonaniu tych barier, a jeszcze, jeżeli to jest dwu nastolatek to pewnie jeszcze jest mu trudniej Lotto to kto może się przełożyć na jego całe życie Bobo Bobo to to nie jest tak, że będzie można coś powtórzyć, że będzie można do czego wrócić to jest proces, który jedno, który jest powinien być tak jak edukacja no trudno uczyć moją dwuletnią wnuczkę czytania, jeżeli ona nie miałam wcześniej w ręku książki albo nie słuchałem też tam opowieści, więc do not edukacja jest pewnym procesem też na koniec bowiem o tym, że ich Rzecznik Praw Obywatelskich Rzecznik Praw Dziecka inne instytucje organizacje pozarządowe pisał do pani minister wiemy też o tym, że zdarzały się takiej zapowiedzieli znalazłam leży ona mówi o tym, że, że ten problem dotyczący klas siódmych to za problemy sporadyczne także, że nie do końca dyrektorzy sobie chyba radzą tak to rozumiem samorządy być może nie nieodpowiednia zorganizowały je chciał zapytać co to obchodzi tak mówiąc kolokwialnie mają córkę, kto zawinił ktoś za to odpowiedzialnej uważam, że jeżeli, nawet jeżeli przyjmiemy, choć nie przyjmuję tej perspektywy, że nie poradził sobie konkretny dyrektor czy samorządy to pani minister powinna brać za to odpowiedzialność i przewidzieć to, wdrażając reformę i być może dać więcej czasu, bo z perspektywy dwunastolatki nie ma znaczenia, kto jest odpowiedzialne za to żona nocami siedzi musi się uczyć, że ktoś, kto dorosły nie zaplanował tego dobrze te dzieci, które są teraz w szkole on nie ma to drugi raz siódmej klasie i nie będą drugi raz w ósmej klasie Ion nie dostaną drugiej szansy dostania się do dobrego liceum i to jest wina nas dorosłych ani ich one ponoszą niestety przykra konsekwencja ich będzie proszę państwa błędach naszej rozmowy smutna prawda bardzo ważne prawdziwa, a moimi gośćmi były pani Dorota Łoboda i Ewa Rogala oraz pan dyrektor Marek Krukowski ze szkoły podstawowej w tej chwili już nr 18 w Lublinie pięknie państwu dziękuję za rozmowę dziękujemy dziękujemy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: TWÓJ PROBLEM - MOJA SPRAWA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" teraz 45% taniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA