REKLAMA

Minęła 70. rocznica urodzin Jerzego Kukuczki

Data emisji:
2018-04-01 13:00
Audycja:
Magazyn Radia TOK FM
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
22:13 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

niedzielny świąteczny magazyn Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk kłania się państwo ponownie chciałbym przywitać kolejnego mojego małego gościa jest im pan Leszek Cichy dzień dobry księgowy himalaista studzienki wprost mawia będziemy wspominać Jerzego Kukuczki, który w minioną sobotę obchodziłby 70 urodziny, ale chciałbym też pana poprosić byśmy te fundamentalne dla polskiego światowego himalaizmu postać rzucili na na światło obecnych wydarzeń właściwie wszelkie Rozwiń » burze, które dotyczą himalaizmu dyskusje, jakie rozpętało się przy tej okazji trzeba powiedzieć, że zajrzał do nieistniejącego już się tytuł sportowiec, który ukazywał się w latach osiemdziesiątych w latach siedemdziesiątych po, przeglądając poszczególne roczniki mam wrażenie, że himalaizm jest Jerzy Kukuczka mu w roli głównej, ale nie tylko wpisało się właściwie w każdym numerze i to nie w kategorii sensacji w kategorii dramatów, jakie przeżywają himalaiści, ale w kategorie strefy sportowej w notach tak to był tymczasowy trochę takiego wyścigu Messner Kukuczka oczywiście Messi miał znacznie większe możliwości finansowe organizacyjne możliwości czerpania już ze sponsorów co w tamtych czasach w Polsce jeszcze nie było takim przyjętym zwyczajem natomiast, jeżeli w żydowskim duchach tak i było przyjęte, że wszystkie polskie wypadły wtedy było dużo i to nie tylko wypas centralnych, bo taka była raz na 3 lata 1 natomiast poszczególne środowiska zakopianka Zakopane Wrocław Trójmiasto na Szczecin Warszawa Kraków organizowały do Gliwice Katowice bardzo silny ośrodek organizował poszczególne swojej wyprawy, do których czasami byli zapraszani również z ulg na 3 wspinaczy z innych miast inna podchodzi, żeby wzmocnić skład, a i było przyjęte, że każda wyprawa, do której Jerzy będzie miał szansę się dołączyć, żeby wejść na kolejny ośmiotysięcznik absolutnie ma na to prawo i obowiązek z kolei przychodziły tam by go przyjąć, więc ten sposób, choćbyśmy Jurkowi pomagali no i w związku z tym tych relacji z po to, solidny dach i gazetach było żyć, bo rzeczywiście dużo walki dziwi się wtedy dużo dużo mówiło i dużo pisało, że przyzna pan że, choć w dosyć oczywista żyliśmy w dobie mediów nie elektronicznych tylko raczej nałogowych poza oczywiście telewizją i i rady teraz właściwie każdą wyprawę można detalicznie śledzić od ADO Zet nawet w tych skrajnych najbardziej niebezpiecznych momentach weźmy chociażby tą ostatnią akcję ratunkową pod Nanga Parbat w nie sądzi pan, że już wtedy himalaizmu generalnie owiany był taką mistykę pościg działał na wyobraźnię nic nie było podane na tacy, kiedy oglądam wiadomości sportowe w publicznej telewizji były wtedy 2 kanały tylko to dość bogata, ale dziś 1 telewizja informowano tylko właśnie Jerzy Kukuczka Reinhold Messner i ten wyścig to batalia to właściwie było jak wyścig zbrojeń między związkiem Radzieckim, a Stanami Zjednoczonymi tak, bo przecież Himalaje w swoim i podział postaci jest de facto niewymierny no bo sama wysokość szczytu, bo ona jest tylko 1 z elementów podział tych można, by porównywać natomiast już nawet to czy to jest to państw kawalerki zimowa też wiadomo, że zima statyści nie zawsze będzie trudniejsza, ale już poszczególne zejścia Ano zależy to dziś od pogody od warunków czy to jest nowa droga w jakim składzie robimy w jakim stylu robimy z tlenem bez tlenu to te rzeczy były są bardzo trudno mierzalne, a takim konkretem była właśnie ta data no i wyścigowa powiedział konkurencjach to pierwszy zdobędzie koronę Himalajów, czyli 1 4 ośmiotysięczników zdobytych przez 1 człowieka ani nawet 1 4 szczytów dowodów, że z takim też trochę symbolem, bo to zaproponował taki austriacki dzisiaj czas i himalaista dna wód i tak naprawdę n p . Gasherbrum BU pikuje w widełkach od woli być absolutnie samodzielny szczytem niektóre szczyty powinny u mnie mieć takiego statusu raczej powiedziałbym tych szczytów ośmiotysięcznych powinno wg takich innych ustalić od 20 2 3, ale czternastka była taką liczbą, a nie zagrożą ani za mało, by w związku z tym już tak przeszło i tak wszyscy utwierdzili się i de facto nikt już tego nie nie próbuje podważać tak, że to był wyścig był czymś namacalnym magazyny pełne oto wymiar sportowy pytanie czy Jerzy Kukuczka traktował siebie jako sportowca ja myślę, że to wszyscy himalaiści traktujemy jednak to ma oczywiście elementy sportu, ale jednak w pewnym sensie to jest życia wtedy styl bycia pobyty w górach też poparcie dla kalendarium no i Jerzy Kukuczka Messner potrzebował 16 17 lat, żeby skompletować swoje trzeba się ich zwierzchników Jerzy niecałe 8, jeżeli myśli dziennikarza jest wygrała musiała być udana na to popatrzymy, że tak naprawdę jest, że przez te 8 1 0 lat w górach była siedzi po pół roku każdego roku, a więc to musiałby coś więcej niż tylko sport bo, bo tam się odbywały i oczywiście wejście i wyprawy, ale każde wejście, bo jednocześnie niejako treningiem czy to przygotowanie choćby klimatyzacyjne do kolejnej wyprawy także to na pewno nie tylko sport w niebo oczywiście świadomość, jakim człowiekiem był Jerzy Kukuczka znam to tylko z opowiadań też z tekstów, które przetrwały, gdzie są dostępne choćby w bibliotece role właśnie, sięgając do tego sportowcem mam wrażenie, że mieliśmy z do czynienia z człowiekiem, który potrafił snuć w ogóle nieprawdopodobną opowieść jeść mniej było bardzo takiej podział wylewny i elokwentny myślę, że zna, ale i wzięła się w jego słowach jakaś tajemnica to chcę powiedzieć to znaczy na pewno w rozmowie z nim było widać, że to jest człowiek mógł także w górach żyje o górach myśli nawet jak zasypia i budzi się to dalej z reguły są w jego myślach jego podział przednim przednim jak już tak być tak sportowo ocenić to są no co najmniej 2 elementy trzeba koniecznie wymienić koniecznie to choćby będzie to, chyba że nawiązanie do tego co się w ogóle zimą potem w Himalajach działo jest chyba 2 wyjścia ośmiotysięczniki zimą znaczy więcej, ale 2, które co absolutnie o rekordowe to była zima 8 5 8 4 6 5 i Otóż jest wtedy brał udział tak naprawdę 2 wyprawach w 1 Dawida dał Legii właśnie katowickiej i 2 1 grudnia wchodzi na styl życia pewnej zimy 2 1 stycznia wchodzi na szczyt z Andrzejem całkiem i wejściu na 8 m brakuje mu, czyli spędzają noc zimą na tej wysokości wejście jest bezcelowe spędzają bez żadnego przygotowania bez namiotu oczywiście tylko w tym 3 0 na Ławicy kombinezon duchowy buty wcale nie używano wtedy jeszcze na baterie tylko werbalne rano budzą się czytam no powiedzmy, że spali część mali i okazuje się, że jeżeli nie ma żadnych nabożeństw chodzi o PIT za chwilę 3 tygodnie później była wydawana przeboju wykreowana przez Andrzeja Zawady na nową drogę, a ty zimowa i 2 3 dni później 13 lutego Jerzy i po raz kolejny wchodzi na ośmiotysięcznik zimą ich domu też w wejściu łapie biwak i ten biwak spędza na ponad 1000 100 0 rano wstaje wchodzi dziś od lekarza i proszę zobaczyć to rzecz powiedziałbym dzisiaj prawie w niewielu w ogóle wyobraża Alma, a dostęp nadal jeszcze zupełnie minimalnej Boga o ilości wspinaczy albo to kwestia nie wiem do świadczeń czy też kwestia predyspozycji i to i to to są i doświadczenia niekiedy bardzo dobre rzeczy decydują o tym czy się obrażamy czy niemym 3 3 3 jedno analiza badania znane powiedzenie, że myślący himalaista silni odgraża się tak to po prostu trzeba myśleć od w wielu drobiazgach osób w skarpetach o luźnym budzi się o wkładaniu na mocy niż inni dość siły, aby ta zewnętrznego, bo najcieplejsze buty w rajdzie Cieszyńska poeci Jerzy ma - 40 stop witamy go nie ogrzejemy po prostu swoim ciepłem jęczała wychodzić gorący budżet i wtedy to co są biedne drobiazgów, a dług jednocześnie oczywiście Jerzy był o Absolut jego organizm był taki daje mi 1  000 000, więc pod stołem tak spod wanny do olbrzymiego wysiłku i do szybkiej regeneracji do UE nie tyle wysiłku nawyki maratończyka maratończyk kończy w te 2 godziny z kawałkiem i jest koniec wyścigu natomiast to ptaszysko tygodnie niekiedy miesiące jest takiego wysiłku był Jerzy dysponowany i druga rzecz dotychczas podnieść to jest dla mnie chyba najbardziej odważna taka ekstremalna droga, jaką zrobili latem co prawda w stadzie Piotrowskim i zrobili południową ścianę K2 to jest rzecz naprawdę wystarczy spojrzeć opuszczane oni mieli mniej więcej do połowy do ściany ze znaną takie miejsca, gdzie tam ciało przejść między ssakami i potem ten kolejny 2 km w pionie zupełnie nie znaczy tyle co zaobserwowali z domu niesamowite trudność dzisiaj takich ścian w tym stylu po prostu się już nie robi to co prawda Jerzy oczywiście z odrobiną drogą normalną tą drogą aborcji, ale i tak, że Piotrowski bije w Brześciu, a więc to też sukces i tragedii tak jak w wielu wyprawach himalajskich pozwolą państwo, że wrócimy do naszej rozmowy już po godzinie czternastej Leszek Cichy jest moim państwo gościem wspominamy Jerzego Kukuczki, ale te czasy himalaizmu w latach osiemdziesiątych w zupełnie inna rzecz oczywistą niż tak strome do czynienia obecnie choćby podczas tych głośnych w tej ostatniej nawet zimowej polskiej wyprawy poznacie państwo z nami po informacjach Radia TOK FM stały punkt naszego programu, a będzie nim niedzielny obiad niedzielny magazyn Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk kłania się państwo minęła godzina czternasta to jest niedziela to jest świąteczna niedziela w dni w naszym radiu pan Leszek Cichy jest z nami dzień dobry mecz ligowy i himalaista to człowiek wielu profesji, bo pana przypadku to tor to nie tylko mury gdzieś się zajmują pana pana życie, aby wspomina Jerzego Kukuczki dokładnie w minioną sobotę 2 4 marca przypada przypada siedemdziesiąta rocznica jego jego urodzin Jerzy Kukuczka zginął w górach 2 4 października 19 8 9 roku próbuje od pana wydobyć myślę, że się to uda ten portret Jerzego Kukuczki nie tylko jako sportowca nie tylko jako himalaistów wspinaczy, ale też jako człowieka pan pan mówi, że to człowiek gór także na co dzień ale jakiej Jerzy Kukuczka był w rozmowach w jaki sposób postrzega świat i jasyr przypominam pierwsze spotkanie z Jerzym i to był wyrok jedno wtedy być może jeszcze się nie znaliśmy na pewno nie widzieliśmy się o Jerzy jeszcze wtedy mierzył zjazdy i polskiego związku alpinizmu, by to był analitycznie opolskiego związku alpinizmu to był jeszcze klub wysokogórski kluby wysokogórskie i Jerzy spotkaliśmy się w babach w takim razie niema masywu Mont Blanc odejść z takich na tak i mikście ci, których bez niego solniska biwakową małe jest miastem tego dnia wspinać się z moim bratem Tomkiem Czarski niezbyt drogą lądową drogą i właśnie tam spotkaliśmy Jurka nie widzieliśmy rząd będzie no i wtedy on już był po swoim pierwszym wyjeździe na Śląsku, aby planowana najwyższy szczyt Ameryki Północna maki Leigh i wtedy siądę woził to był jego pierwszy wyjazd pierwszy wyjazd i w dosyć nie nie skończyło się to żaden z cięciami, ale poważnymi obrażeniami, które leczył na kilka kilka miesięcy i myślę, że to był to był moment, w którym Jerzy pokochał góry te góry wysokie, ale też nauczył się dostał tak ogromne powiedział tak ogromną nauczkę, że już nigdy potem nie miał kłopotów z kolejnymi obrażeniami nóg także to są takie szczegóły, które trzeba po prostu może zdać, żeby poznać, jakim był wielkim Bubiłek jest dla środowiska, toteż w latach siedemdziesiątych i organizowaliśmy wyprawy z różnych środowisk była tzw . przez WKU, czyli to było 30  000 USD Naoko przydzielane przez minister w PiS minister Ministerstwo Finansów właśnie mistyk wszak był minister przydzielał to dla organizacji polskich wypra w oczywiście podjazdu na zasadzie konkursu potem komisja sportowa to niesamowite boje o to i przydzielanie poszczególnym pyta nie tylko liczył się cel no bo cele można byłoby stać przeróżne bardzo powiedziałbym atrakcyjne, ale w jej skład i pamiętam jak w pewnym momencie do siedliska dotarło, że tu się ocenia to powiem szczerze, że Jerzy Kukuczka znajdował się w 90 % wydatków oczywiście niekiedy wpisany tam nawet jest bez jego i bez jego uzgodnienia albo takich nauczycieli może uda mi się też do tej wyprawy dołączyć pojechać, bo tak wieży był głodny Głuch dróg wodnych dróg i a jednocześnie był bardzo dobrze zorganizowanym i to była taka powiedziałbym cieszyli się co roku co pół roku wyjeżdża to ten podział podstawowy zesta w jest dosyć oczywisty on także Czekaj i na kolejne wyprawy, ale jest też ustawy o prawie nie był tym, który zrezygnował, jeżeli w ogóle to ostatni co znaczy to nie było po 3 tygodniach odechciało mi się zwracamy nie ma co u ich za dużo śniegu jest zła pogoda jest wtedy miał takie powiedzenie szczyt zapłacony czekamy ma być zdobytych na ojca przydać się patrzy na statystykę jego wyjazdów wypra w to 90 % to były wyprawy udane co oczywiście przy wysokich trudnych w celach jest wynikiem niesamowitym takich rzeczy takich takiej statystyki to trudno zaś u kogokolwiek może przyjść, bo w wiejskich, by się potrafił tak jeszcze pod nią popisać tak co powiedzieć, kreśląc obraz Jerzego Kukuczki że, gdyby on teraz był w tej ostatniej zimowej polskiej wyprawy to jedynie zrób koło zabrałby się i sam próbował zdobyć szczyt na nie wiem czy to nawet mówić, bo rozmawiam z Krzysiem wielickim jeszcze wczoraj nawet dzisiaj i powtórzył 2 × to samo z lodowych wojowników w tym aż o Lechu nie ma nie wiem nie wiem oczywiście jak, bo wydaje mi się, że tak jak przychodziłem niedokładnie przejrzystą wyprawę i śledziłem prognozy pogody i ich sprawdzalność bardzo wysoką sprawdzalność to mogę z całą pewnością powiedzieć, że że, gdyby na wcześniej wyjechali nie była tak, ale to ta to pójście paskami tylko od razu drogą pierwszych zdobywców, czyli drogą, żebym Abruzji to z całą pewnością mogę mogę stwierdzić, że w atak szczytowy, by się odbył natomiast jego wynik oczywiście był okazją do przewidzenia to co morza tej wyprawie podział do żałować, że oni nie znali do końca tego ostatniego momentu przejścia przez butelkę czy tam jest żywy twardy i czarny lód czy też jest to przykryte śniegiem i żyli tam jest od topu wszystkich trudności dochodzących związanych z wysokością subwencji ją ze stoma ością K 2 pogodą to jeszcze dojdzie Rudisha sól techniczna na bardzo wysoki wysoko dużej wysokości 8 0 400 m czas wracamy do Jerzego Kukuczki teraz pytanie czy gdyby Jerzy Kukuczka realizował swoją pasję swoją powinność czy też powołanie komisji nie kwestia w tej chwili nomenklatury żubrów w teraz miałby do dyspozycji wszelkie nowe technologie byłby absolutnym mistrzem no to absolutnie uważam, że rzecz, że z K2 zimą było dla na pewno jego o takim pierwszym najważniejszym celem czyta wybrałaby się z wieży udała znowu to jest w równoległa rzeczywistość tych nie odpowiemy natomiast na pewno byłaby większa szansa teraz wózka odnalazłby się właśnie w tych naszych czasach rower do właściwie realizowania swojej pasji także poprzez sprzedawanie tego swojego obrazek himalaisty ma ciekawy i jestem wyjaśnia, że myśli, że tak byłby bardziej stonowany wtedy wtedy walczaków Kate są sponsorzy, a oklejania nastroje i życzą sobie rekompensaty tak wizualną myślę, że także, że to co robi się od Dallas nie wiem czy byłby aż tak otwarty do mety w rzeczywistości dziś nie zmienimy ona ona mi się nie bardzo podoba ja bym wolał w głowie przez zebrać trochę bardziej osobiście i dzielić się natychmiast tą informacją co było co będzie co czułem i czego nie czułem tak dalej to są i myślę, że to, że to młode pokolenie nasze pokolenie młodszy przyjeżdża do nas o uchwałę o całe 2 7 lat albo ich więcej ona inaczej to obszerny przeżywa głowy i chcąc więc to musimy to on nie musi lubić, ale musimy zaakceptować czy w takim stopniu jak woda znacznie mniejsze to 3 na przestrzeni lat właśnie od czasów Jerzego Kukuczki minęły już kilka dekad będziemy mieli trzydziestą rocznicę śmierci nie był zmienił się powody, dla których ludzie wyruszają w górę myślę, że nie, że nawet 3 i młodzi nowi himalaiści i my jednak mają po to, są ambicje sportowe niewątpliwie jakich potrzeba osiągnięcia sukcesu, który w Himalajach, a już szczególnie zimą jest bardzo trudny, ale też bardzo spektakularne tak szczególnie teraz przecież nawet tego składu wypadł na K2 dobrze to nie pojechali to nie jest pierwsza wyprawa każdy dziś jest finał po kilka kilkanaście kilkadziesiąt lat, czyli mogą być także, jeżeli w Himalaje z dymów czy mogę wspinaczkę chodzi 1000 osób pierwszy sezon dłużej niż 1 z fazą wspina się powiedzie nie wiem, kiedy odsiedział z tego to Himalaje dochodzi nie wiem w 2 %, a tych, którzy jeżdżą zimą to jest ułamek procenta tych, którzy ciągle próbują się wspinać, czyli to jest bardzo wąska już tak naprawdę wybrana elita, którym nie tylko oni potrafił, ale też w jaki sposób ich to rajcuje tak jak w jaki sposób tego chuligani są na tyle ważne, że znając te trudności jest ryzyko i powiedziałbym w pewnym sensie ukierunkowany na góry i życie jednak tylko przy tych górach pozostają też główny cel, by podział ich działalności myślenia i sposobu przeżywania swojego życia dziękuję panu bardzo za to opowieść o naszych Cichy był moim państwo gościem w świąteczną niedzielę mamy szereg właściwemu turniejowe zwiększyła się ten nasz kolega Jerzy Kukuczka to bohater naszej rozmowy nie drugą część właśnie państwo słyszeli teraz informacje Radia TOK FM ma po informacjach naszego Radia za waszą na kolejne stał nasz cykl program jak z dzieckiem moimi państwa gościem będzie prof. Paweł Januszewicz Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Teraz 30% zniżki na Dostęp Premium! Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW", aby słuchać podcastów TOK FM na komputerze i w aplikacji mobilnej już dziś.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!