REKLAMA

Zaufanie w biznesie (powtórka)

Strefa Szefa
Data emisji:
2018-04-01 15:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
26:06 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
audycja strefa szafa przy mikrofonie Marzena Mazur witam państwa bardzo serdecznie jak świat światem właściwie każdy pracodawca patrząc na swoich pracowników myśli sobie zaufać im czynie zaufać mamy różne tory mamy teorię i psów, które która, mówi że pracodawca nie ufa swoim pracownikom uważa, że są leniwi że, aby niemożna ich obarczyć żadną odpowiedzialnością byle tylko spuści się ich wysoka to natychmiast zaczynają robić coś przeciwko pracodawcy metali i Rozwiń » gra, która z kolei twierdzi, że właśnie trze ba obarczać się mną pracowników odpowiedzialnością, że należy im ufać banking on im wtedy rosną skrzydła no i my znacznie lepiej nasza firma ta sama pomiędzy kontrahentami mówimy sobie, że znowu są tacy, którzy uważają, że warto ufać warto zaufać kontrahentowi, że w te najważniejsze to jest uścisk dłoni spojrzenie sobie 2 3 i powiedzenie, że się dogadujemy, a z kolei sąd aż tacy, którzy uważają, że tylko bardzo szczegółowo spisana umowa uchroni nas przedtem, żeby w przyszłości nie mieć kłopotów może właśnie jak świat światem stare pytanie ufać czy nie ufać w biznesie czy do swojej, o czym mówimy o pracownikach czy mówimy o kontrahentach o tym, właśnie dzisiaj będziemy rozmawiać w studiu już państwa i my gościem pani Iwona Gilarska dyrektor d s. rozwoju firmy frank rynkowej Dziemba oraz dzień dobry państwu Ivan mi chał KO Bosko dyrektor polskiego grafik tanku Atlantic Council w dzień dobry dzień dobry w no właśnie to pływać czy nie ufać absolutnie tak, ale nie bezgranicznie mądrze ufać nie być naiwnym i potraktować jak bardzo proponowała potraktować zaufanie jako pewnego rodzaju kompetencje jako zbiór zachowań, które należy kształtować rozwijać może też mierzyć sprawdzać jak nam to wychodzi po prostu najnormalniej w świecie takie jak się uczymy bardzo wielu różnych innych kompetencji po hali dlatego w taki właśnie zaplanowany sposób, ale jak to mierzyć na rzecz jak my ufamy innym i czy jesteśmy skłonni do zaufania czy też czymś czy jak my jesteśmy jak nas obdarza obdarza zaufaniem no ja myślę, że jedno i drugiej jest godne mierzenia i oczywiście takie badania istnieją mamy na razie małą próbkę w skali Polski, ale co takiego mierzymy po pierwsze, właśnie uważam, że w ogóle zaufanie zaczyna się gdzieś tam od Odrze też taki proces od środka na zewnątrz co ja przez to rozumiem, że po pierwsze, jeżeli mówimy w kontekście firm prawda każdy lider, który chce być liderem godnym zaufania musi budować swoją wiarygodność to po pierwsze, apotem ta wiarygodność dopiero jak takim kręgiem rozprzestrzenia się na jego relacje z najbliższymi współpracownikami, a te relacje dalej na to w jaki sposób jego zespół jest postrzegany firmie, a co dalej właśnie, jaką ta firma ma reputację na rynku i taka fala powiedziałabym właśnie rozchodzi się natomiast oczywiście jeszcze raz powtórzę, że wszystko zaczyna się na poziomie gdzieś tam osobistej wiarygodności zgodzi się pan z takim stwierdzeniem ja pozwolę się najpierw odpowiedziano nam pani pytaniem o dla mnie to jest z taka immanentną część każdego biznesu każdego działania szczególnie działania gospodarczego to znaczy zaufanie, że nie ma tego minimalnego zaufania albo nie albo biznesu z tego nie będzie wcale w albo będzie, ale będzie sobie tak powolutku europosłom wegetował istniał zaufanie z rynkiem absolutnie kluczowym i w takich relacjach normalnych społecznych rodzinnych, ale także w biznesie tam, gdzie chodzi o pieniądze no bo wpis w każdym biznesie prędzej czy później odchodzi, bo bez jakiegoś minimalnego zaufania raczej większego zaufania nic nie da się zrobić oczywiście różne są kultury różne są kraje różne są mentalności my generalnie jesteśmy uważani my Polacy Nędza z ludzi, którzy słabo sobie nawzajem ufają i to na poziomie społecznym ufamy, choć pewnie nie bezgranicznie rodzinie sobie nawzajem, ale już każda bardziej zorganizowana forma działalności czy to sposób ważne czy biznesowe gospodarczej w Polsce to obarczona jest ogromnym brakiem czy ograniczenie zaufania jak bronić będzie zaryzykował tezę że, gdybyśmy sobie trochę więcej uchwali to Polska mogłaby szybciej stać się krajem mlekiem miodem płynącym po prostu wiele firm korzysta mało, by spełnić swoje możliwości, ale z drugiej strony mamy w głowie pewnie tysiące historii o tym jak ktoś kiedyś zaufał czy to ktoś znajomy czy z rodziny czy w telewizji widzieliśmy no i jaki był tego efekt oszukano go wykorzysta nową pełno jest mądrzejszy ma doświadczenie już wie, że nigdy nikomu nie zaufa, więc ja wcale nie jest przekonana czy czy warto ufać rzeczywiście u nas w kraju poziom takiego zaufania społecznego jest nam bardzo bardzo niskim nie ufamy instytucjom, którym ufać teoretycznie powinniśmy, bo od od tych instytucji n p. zależy w nasz dobrostan nasze bezpieczeństwo, a on nie ufamy ale, ale z drugiej strony ma takie zaufanie, a może właśnie ufać to znaczy kontrolować trzeba ciągle wierzymy pewne rzeczy mamy w swoim dna i oczywiście żyjemy z obciążeniami i lubimy zwalać na komunę na zabory na kształtowanie się naszego społeczeństwa też pełną różnych częściach w zależności od zaborów od naszego, prosząc o to słowo background historycznego w następnym są pewne wzory na świecie są nacje od, których warto się uczyć i w wielu krajach funkcjonuje w sposób, który moim zdaniem jest najbardziej racjonalny to znaczy na dzień dobry okazujemy sobie zaufaniem pewien poziom zaufania i tak funkcjonujemy tak wzajemnie układamy nasze relacje, że po prostu mamy do siebie zaufanie przynajmniej takie podstawowe, które pozwala nam ze sobą funkcjonować współpracować robić różnego rodzaju rzeczy przedsięwzięcia razem natomiast, jeżeli to zaufanie zostanie zawiedzione to zaczyna się inna bajka to wtedy jest koniec tego co było, bo po prostu już wtedy następuje sprawdzanie brak zaufania, a jego utrata coś co jest niezwykle trudna do odrobienia co często jest bez powrotu na ręce, jeżeli w ogóle zaufanie wzajemne wraca pod podłogi długich latach długich długich staraniach natomiast na gruncie operacyjnym biznesowym, jeżeli 1 firma wykiwał drugą firmę to u nas jakichś części środowiska gospodarczego albo wcale w biznesie jest spalona i część z taką firmą się nie robi biznesu bez podpisywania umów zatrudniania armii prawników zabezpieczeń w umowach z tak dalej ja działam na styku tych środowisk gospodarczych polskiego in ne i amerykańskiego forda w naszej organizacji i tym dodam przykład życia, a my w wiele konferencji różnego rodzaju debat organizujemy dzięki wsparciu sponsorów to są różnego rodzaju organizacje firmy które, które decydują się z nami współpracować wspierać nas finansowo, pozwalając nam tym samym organizować się konferencje debaty kongresy oto czym zajmują się generalnie Fink tanki, czyli centra analityczne i w bardzo często różnica, która jest też uderzająco dla moich kolegów z Mainz centrali, które w Waszyngtonie w stanach Zjednoczonych jest to, że w Polsce nikt nikomu nie ufa i wszyscy na wszystko muszą mieć umowy i ja już znalazły też inni tzw. obfity ale, ale nawet nie po torze bez reszty te kwity w takim rozumieniu najbardziej prymitywne, żeby mieć na kogoś haka należna wszystko musimy mieć podkładki dla to jest tak odległe tak kosmicznie odległym od amerykańskiej natury nie dlatego wiemy to doskonale, żeby Amerykanie byli piękno duchami naiwniak kami i t d . i tak daje największe korporacje świata to ciągle jeszcze korporacje amerykańskie, ale oni działają bardzo często bez umów wystawiają sobie faktury na słowo, a czasami tak jest moje doświadczenie oraz będę ciekaw usłyszeć jak to jest frank rynkowej lub też są organizacją pochodzącą ze Stanów zjednoczonych, ale torze w Polsce umowa między stronami między firmami czasem liczy 30 50 stron to jest kolejna rzecz, która Amerykanów szokuje, bo dla nich 4 5 stron takiej podstawowej umowy cała reszta rzeczy bardzo wiele rzeczy nie musi być wpisane w umowie tak być jak często umów nie ma wcale też moja organizacja organizuje jakąś prowadzi jakąś konferencję w Waszyngtonie to bardzo często nie ma umów natomiast jest wystawienie faktur dla sponsorów, którzy płacą dostają pełne świadczenia z tego tytułu i tak też po prostu odbywa, więc się, więc jest tutaj tak kolosalne nie tylko między polską Ameryką, ale to not 2 takie światy, które dość dobrze poznałem i widzę, że no to niema żadnego wspólnego mianownika trochę, dlatego że my generalnie założenia zakładamy z góry, że ktoś nas oszuka, a tak jest tak jest od wejścia my tak często w słowie wstępnym wydaje mi się, że to nas bardzo mocno ogranicza to nas bardzo mocno hamuje znaczy, że wierzy, że Polska kiedyś w końcu będzie tym krajem szczęśliwości krajem pięknym jak w pięknym już jest, ale bogatym natomiast, że długo jeszcze pokolenia Polak poleci Polaków będą na to pracować, bo po prostu nie chcemy się przestawić na inny model myślenia na inny model funkcjonowania nie jestem piękną duchem współpracowałem z wieloma zespołami jeszcze jako dziennikarz redaktor redaktor naczelny pana nie oszukał ja to nie da to nie jest tak ja muszę powiedzieć, że zielone no to nazwiemy to naiwnością przebycie naiwnie czemu aleja na dzień dobry zakładałem, że nie tylko musi, ale chce mieć zaufanie do ludzi stronie współpracuje to znaczy, że wspólnie mamy jakiś cel tym celem jest n p. wydawania jak najlepszej gazety w chacie trzecia strona internetowa i t d. tak, by Żyto jest cel, który nas łączy jej, że wzajemnie od siebie zależymy ja jako szef i oni jako pracownicy jako osoby, które na majowe mnie zwierzchnika i ten cel powinien być wspólny w związku z tym mamy do siebie zaufanie to znaczy, że oni nie będą traktowali jak jak normalnego szefa ani kogoś kogo należy szukać n p. ja to samo to znaczy, że im rzeczywiście zależy na miejscu pracy na efektach i pracy na produkcie, więc tak, traktując siebie można powiedzieć dużo dużo częściej miałem stać go dobre efekty i byłem usatysfakcjonowany z krajowym jak do tego wszystkiego jeszcze zanim opowiem jak to jest w mojej firmie to chciałabym odwrócić strach na to pytanie, bo zazwyczaj pytamy się o to właśnie czy warto zaufać, a ja bym nie odwróciła w ten sposób czy zadałbym takie pytanie czy nas stać na brak zaufania bo jakby na codzienne myślę, że znacznie ułatwi nam sobie wyobrazić co się może stać jeśli właśnie zaufana ich nie, a nieco trudniej nam myśleć o ewentualnych korzyściach, których nie będziemy mieć, jeżeli właśnie zaufam do niej przychodzi bardzo prosty przykład do głowy mego kolegi, który z dna pracuje w biznesie farmaceutycznym ma po prostu 2 apteki rozważał założenie trzeci w kolejnym mieście i stanął przed tak mało oto dylematem albo zaufać swojemu potencjalnemu partnerowi biznesowemu jego biznes będzie rósł albo po prostu niestety dla nie zaufali z tego właśnie powodu będzie moc tak nawał gdzieś tam na poziomie, który osiągnął i to jest chyba też taki duży dylemat, że dzięki zaufaniu jeszcze raz podkreślam mądremu pewne procesy przyspieszają, a koszty maleją baba myślę, że warto właśnie na tym się zastanowić, jakie są koszty braku zaufania, jakie są potencjalne zyski wynikające z tego, że poziom zaufania będzie się podnosił i to właśnie termin ekonomia zaufania myślę, że to bardzo ciekawa koncepcja, bo jak taki, jaki obserwuje Polski biznes gdzieś tam z nim jako jako przedstawiciel firmy konsultingowej uczestniczą pana od ponad 2 0 lat to mam wrażenie, że koncepcja zaufania się zmienia w taki sposób, że jeszcze 10 15 lat temu czułam bardziej, że rzadko się że, jakbym traktowanie tego tematu wyglądam między i tak, że to jest coś kompletnie nie biznesowego, że to może jakich białych zerowe próbują personalne próbują wprowadzać właśnie takie dziwne miękkie eteryczne koncepcje ale, że to się nijak ma do zyskowności spółki dzisiaj myślę posłała syna takie uogólnienie, że są, jakby wygląda to tak, że zaczynamy wszyscy w biznesie czuć jak wielki wpływ właśnie to ma na to twarde wyniki finansowe, ale póki co mam wrażenie też, że nie za bardzo wiemy kto by zamykać prezesa spółki, który rozumie, że u niego zaufanie jest na niskim poziomie czy wie co zrobić, żeby to zaufanie podnieść do góry ten wskaźnik, jakkolwiek mierzony to myślę, że nie miał do pomysłu jak się za to zabrać, a nie wchodzi w głowę taka myśl, bo z 1 strony mamy w domu w krainę mlekiem miodem płynącą, czyli stany Zjednoczone, gdzie wszyscy sobie ufają im tych umów takich nie ma, a jest myślę, że chyba można to też być tak, że kiedyś w Polsce ufaliśmy sobie bardziej, że kiedyś, gdy nie było wielkich korporacji wielkich biznesów to często wystarczał uścisk dłoni, a potem się pojawiły korporacje z umowami zamek salami z małym druczkiem do tej pory przecież mamy prawda banki wszystkie aneksy małym druczkiem i ludzie zaczęli być w dużej mierze podejrzliwi, jeżeli chodzi o biznes tak dlatego ciągle ufają rodzinie ciągle nie ma takiego problemu przy wale przy takich transakcjach wewnątrz rodzinne natomiast tam, gdzie mówimy o biznesie, jeżeli jest takim z takim myśleniem, że kiedyś było łatwiej w niebo korporacji właśnie z takimi środkami z chwytami i motorach chciała mnie oszukać okraść, a przynajmniej MP wykorzystać być może było łatwiej niż ma pan daje poczucia, że to teraz wielkie korporacje krzyczą zaufajcie zaufajcie Bogu w biznes będzie lepiej, ale to po części one są winne temu stąd powiedziałem to nigdy nie jest jej nigdy nie było zero-jedynkowy jednokierunkowe dzisiaj jest także nowych jeżeliby przyjąć taki taki TOK myślenia, że tak było, że w pewnym momencie korporacje nas oszukiwał to dzisiaj mysie odgrywamy, a to znaczy dzisiaj my oszukujemy korporacji dzisiaj my, a konsument dzisiaj my kontra my jesteśmy ostrożni, a dobrze, ale jego tegoż dzisiaj my konsumenci jesteśmy w stanie doprowadzić do bankructwa każdą korporację każdą korporacje na świecie to znaczy, że rozpętano kampanię na Facebooku, dodając że dane jogurt truje dane, bo dziś zapadają po tygodniu w i przy szyciu tych ciuchów wykorzystano prace małych dzieci w Bangladeszu jesteśmy w stanie doprowadzić do gigantycznego kryzysu firmy, więc to zaufanie zmierza do tego jest w tej chwili kluczowe po obu stronach, bo my nagle zyskaliśmy jako konsumenci zyskaliśmy tak potężne narzędzie to nawet potężniejszy niż miały firmy korporacje przeci w nazwijmy to przeciw nam czy wobec nas konsumentów, kiedy nas czasami traktowały to uczciwie, a czasami Spychały na jakiś produkty, których nie chcemy audycja strefa szafa przy mikrofonie Marzena Mazur studiu państwa i moi goście pani Iwona Gilarska dyrektor d s. rozwoju firmy frank rynkowej i pan Michał Kobos skok dyrektor polskiego biura Fink tanku Atlantic Council rozmawiamy o zaufaniu w pierwszej części audycji w powiedzieliśmy sobie no właśnie powiedzieliśmy sobie, że w stanach jest fajnie, a w Polsce nie żeli chodzi o zaufanie wspólnota jest tak fajnie jest ale bo jest ledwie, ale jest duża wiedza i wyraźnie lepiej, że jest lepiej i dnem do Tarnowa trzeba być aż żal i coś takiego jak MO ekonomia zaufania, bo się on opłacał im ufać, a ja zadam Tuchovii wywrotowe pytania radnych nie jest tak, że jednak zaufanie to jest ryzyko na pewno jest i powinniśmy bardziej patrzeć na to jako błąd taka sytuacja z jakąś niewiadomą i to zaufanie jest takim ryzykiem i ono może nam się bardzo opłacić przyspieszyć biznes, ale może nie ja cały czas namawiam do tego mądrego zaufania tak natomiast myślę, że znowu warto pokusić się o takiej taki mały rachunek ekonomiczny co mi daje to, że będą ufam mojemu zespołowi co mi daje to, że będą uchwała kontrahentowi co mi daje to źle, że n p. właśnie zaufam East deleguje zadanie, sprowadzając do bardzo konkretnych codziennych rzeczy które, która się dzieją w każdej firmie i oczywiście ta mądrość polega na tym, że jeśli popatrzymy n p. delegowanie jakiegoś zadania w swoim zespole swojemu pracownikowi stają się zastanowić nad ryzykiem, że to jest bardzo skomplikowana rzecz, a ktoś zaczyna swoją niema dużego doświadczenia to zapewni nie jest dobry pomysł to nie jest kwestia zaufania tylko niedopasowania poziomu ryzyka osoby, ale jeżeli już rozumiem, że to jest powiedzmy właściwy poziom znaczy, że to ryzyko nie jest takie duże ktoś zaczyna swoją pracę to dlaczego nie dać mu tego zadania do wykonania umówić się jak to ma wyglądać, uwzględniając kompetencje tej osoby, ale też takie rzeczy czy to ta osoba soczyście wiarygodna i spróbować obdarzyć zaufaniem ja chciałabym powiedzieć jeszcze też o bardzo ciekawych międzynarodowych badaniach takich chyba najpopularniejszy to to agencja Edelmana robi takie badania tras barometr tak się nazywają i co roku jak bardzo czekam na kolejną edycję w tym roku uroczyście, a one były robione ostatnie badania w październiku zeszłego roku, więc mamy właśnie widzimy jak wygląda rok 2 000 16 maj Edelman ogłosił, że jest to rok absolutnego kryzysu załamania w ogóle zaufania wszędzie w Polsce oczywiście to też tak wygląda inaczej kładł warto tutaj zwrócić uwagę na to, że z Wasko szermierza tamten ten kryzys zaufania wiadomo tylko wiemy, że jest nam prezes no ja myślę, że wystarczy popatrzeć na nas na to o co pyta Marek Edelman tak Jon bada właśnie w jaki sposób wygląda poziom zaufania w 4 obszarach do rządu dla mediów niestety te 2 kategorie spadają coraz bardziej wreszcie także do instytucji pozarządowych czy n p. do instytucji biznesowych i to powiedzmy sytuacja się w miarę utrzymuje instytucja dom nasze zaufanie do instytucji biznesowych, aczkolwiek ten poziom wcale nie jest wysoki, bo powiedzmy powiedzmy, gdy tam podział jest tak jakby na 100 % CRM to odpowiedzi, które są do 50 to znaczy oznaczają brak zaufania natomiast dalej te kolejne 10 1 60 to są sytuacje, kiedy Berek, kiedy jesteśmy tacy neutralni w swoich odczuciach i to, że żadne z tych 4 kategorii ani w Polsce ani na świecie nie wyszły poza ten poziom niewielu tylko w krajach dzieje się tak rzeczywiście ufamy pewnym instytucjom Polska ląduje z 2 8 krajów w 20 1 6 na przedostatnim miejscu za nami z Rosji, więc to też nadal ciekawostka Pele i myślę sobie, że właśnie tu mówimy o 2 też różnych rzeczach z 1 strony mówimy o o tym, czym jesteśmy w ni, czyja wracając do mojego przykładu biznesowego szefa list jego zespołu czy jaja Koszewski zaufałam i też trochę mi brakuje myślę większości szefów narzędzi na jakiej podstawie jak sobie oszacować właśnie toczy jakąś mogę ufać czy nie popatrzymy na zaufanie Bart jako takie powiedziałabym taki twór zbliżony bardzo do intuicji do czegoś mało określonego natomiast ja bym tu proponowała trochę u narzędziami to podejście mięczaki swoje bardzo konkretne kryteria w jaki sposób operacyjnie w ich kryteria n p. doświadczenie człowieka z podobną rzeczą oczywistą kiedyś robił czy nie trzyma kompetencji czy potrafi po prostu trzyma umiejętności wiedzę jak to zrobić ci bardziej analiza sytuacji w ładnych i wracamy do tego ryzyka, czyli rozpatrzenie na ryzyko zaufania jest na tyle małe, że opłaca się je podjąć po analizie są dokładnie tak charakternego czytacie niewiarygodne w tym samym czasie rzeczywiście wiąże się zaangażuje się tym przejmie, że dostarczy na czas to co obiecał to są takie kolejne rzeczy i teraz właśnie to oczywiście znowu musimy pamiętać, że u nas w Polsce z tą ufnością tajnych jest bardzo trudna i naszych takich na polską skalę badaniach wychodzi na to, że ta jest z różnych zachowań najtrudniejsze zawsze najniżej notowany jesteśmy bardzo mało ufnie nie ma nas powiedziałabym tej otwartości na drugą stronę, czyli tej strony tak jakbym zareagował zadanie, ale gdzieś tam moją głowę cały czas zaprzątała myśli rząd zrobi czy na pewno tak, a może jednak powinnam pójść sprawdzić i może w tym nic złego, ale proszę zwrócić uwagę jeszcze raz na ekonomię zaufania w mikroskali to sprawdzanie zajmuje czas szefa, a przecież czas można też policzyć pieniądze, gdyby się ktoś ma w Alejach sprawdza się okaże, że jest źle rano to więcej stracę może tak może nie i znowu to jest pewna analiza człowiek nie ufny powie tak no i właśnie znowu się przekonam, że nie warto tak natomiast człowiek ufny być może pójdzie w nieco innym kierunku i zacznie sobie myślę, że tak może to zadanie było źle dopasowane marzeń nie znam kompetencji może nie do końca wyjaśniła właściwie postawiła swoje oczekiwania i to jest już zupełnie powiedziałabym inny rodzaj analizy jej wyniki mogą sine znacznie ciekawsze i bardziej rozwojowe, ale powiedział nam może trochę obrazoburcze, że świat do przodu obok popychają ludzi raczej kuchni i ufających innym niż ludzie nieufni wydaje mi się, że w Mielcu nie przytoczył żadnych badań, ale jeżeli ktoś się za kła dem ska start-up zakłada dzisiaj nową młodą firmą zaczynającą od zera to i on musi być równa nie tylko w siebie, ale w przyszłość wierzyć wierzyć, że ludzie, którzy go wesprą na tej drodze będą wobec niego fair no i zaufać muszą ci, którzy zainwestują w tej firmy dziś się wiele mówi o tym, start-upy współpraca z dużymi firmami duże firmy inwestujące inwestorzy we to przecież to wszystko się Opera na zaufaniu kupujemy coś, czego nie ma jest opowieść konkretnego człowieka konkretnego małego zespołu ludzi, że zbuduje, aby coś zbudujemy, jeżeli nastąpi z badania rynkowe nocne 1, jakie badania mają te start-upy, które mają szanse są te, które tworzących zupełnie nowego coś, czego do tej pory nic nienormalnego jednak porównywalnego te mają największe szanse te są wyłapywane to są takie właśnie czarne łabędzie takie rozwiązania, których nie było do tej pory, które mogą dać jakiś przełom, chociaż po prawdzie Sfinks mało takich jest realnie bardzo wiele rozwiązań po prostu on proponuje coś zrobionego szybciej bardziej efektywnie skutecznie ładniej w przypadku choćby aplikacja na telefony komórkowe niż inne rozwiązania, ale szuka się ludzi, którzy mają wizję pan, którzy mają konkretny plan działania no i trzeba im zaufać, bo jeżeli nie będzie tego zaufania mu to kto zainwestował firma, której nie ma, więc w międzyczasie upieram jak pijany wracam do tego, że bez zaufania, a biznes nie może się kręcić się nie może funkcjonować nie może się rozwijać się, że ich, że to stanowi duże obciążenie, które normami wisi ta in to obniżanie zaufania bardzo ciekawie chętnie poznam lepiej te narzędzia, bo tak na prosty chłopski rozum to zaufanie powinno być zero-jedynkowy albo do kogoś do jakiej grupy ludzi mamy zaufanie albo go albo nie mamy tak często mieszczą się przypomina tylko taka, by takie zdjęcie z internetu jak słuchano w start-upach zdjęcie założyciel Microsoftu Billem Gatesem na czele opozycji tak w pierwszych dniach po założeniu firmy nie wyglądali na nowych biznesmenów, a pod spodem właśnie podpis zaufał być tym ludziom, pożyczając 1000 USD to tak, a propos właśnie start-upów natomiast natomiast ja sobie myślę marzy mi się życie w czasach, kiedy oczywiście nie mierzymy tego wszystkiego powiem przewrotnie tak, ale ta miała znowu ona mierzenie takich wskaźników jak wskaźnik zaufania w firmie, ale moim zdaniem nie powinna służyć czemuś takiemu jak kontrola czy skontrolujmy czy ufamy prawda, bo to brzmi jak oksymoron, ale to raczej powinno służyć temu, żeby wiedzieć, gdzie jesteśmy zastanowić się, gdzie chcemy być i przemyśleć kroki, które po prostu na stan doprowadzą tak jak w każdą inną kompetencjach państwa i moimi gośćmi byli pani Iwona Gilarska dyrektor d s. rozwoju farm rynkowe i dziękuję bardzo dziękuję i pan Michał Bosko dyrektor polskiego grafik tanku Atlantic Council dziękuję bardzo dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: STREFA SZEFA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Dostęp Premium z 30% zniżką od serca. Pokochaj pakiet "Aplikacja i WWW". Słuchaj gdzie chcesz i jak chcesz.

KUP TERAZ 30% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!