REKLAMA

"Autobusy nie dojeżdżają do co piątego sołectwa w Polsce"

Analizy
Data emisji:
2018-04-06 17:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
26:02 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
audycja analizy Agata Kowalska przy mikrofonie dzisiejszy problem zaczynamy od zagadki do niego w części z państwa bardzo łatwy, a dla innych może trochę bardziej trudnej PKS jak się rozwija ten skrót to oczywiście bez sprawdzenia internecie PKS pamiętają państwo jeszcze, kto ostatnio jechał pekaesem proszę pisać analizy małpa to krótka FM co to za skrót PKS jak to było, kiedy z tymi autobusami w zemną studio dr Michał Wolański z katedry transportu w szkole głównej Rozwiń » handlowej i współautor licznych można spiąć główny odpowiedzialny za badania nad publicznym transportem zbiorowym poza miastami dzień dobry panie doktorze dzień dobry zgodziłam u was to nie są miasta tylko miejskie obszary funkcjonalne tak się czasami pisze troszeczkę Pota w, że używa się takich chwytliwych haseł w tytułach badań, żeby zdobyć Grant, bo to zawsze pomaga ani nie znamy właśnie uniknęła prowincja Ninie, gdybyśmy chcieli poza miastami to włączyli byśmy w zakres tych badań również takie miejscowości jak n p. truskawki Izabelin pod Warszawą to nie są tereny miejskie to są tereny wiejskie, ale to są tereny podmiejskie i tam taką publikację działa dobrze, ale już nie napisaliście publiczny transport zbiorowy na prowincji robotów zwartość wijące się coś jest wartościujących, ale bardzo nam zależało na rozwój niż badani z dala od miast również z dala od linii kolejowych, bo na tej prowincji, gdzie są linie kolejowe to jeszcze nie jest aż tak źle, chociaż oczywiście wszyscy na kolejne rzekę i oczywiście ma w tym sporo racji, ale mimo wszystko tam, gdzie ona dojeżdża tu jeszcze ten rozmiar tragedii jest naprawdę mały w porównaniu z obszarami takiej Polski głęboko Powiatowej ja lubię to sformułowanie polskie głęboko powiatowa z dala od miast i bez zmian w dużo pisała na ten temat Gazeta wyborcza ran ne RI ta bryła konkretnie znakomicie uchwyt mocujący problem i ona wskazywało na to, że istnieją w Polsce swoje te białe plamy na razie nie jest ich bardzo dużo przynajmniej wg gazety wyborczej miejsc, w których nie ma już ani nie było i nie ma kolei i gdzie powoli likwiduje się jakikolwiek transport publiczny oczywiście badali takie miejsca myśmy badali takie miejsca jak zacna takiego ujęcia ilościowego my tego nie badaliśmy natomiast koledzy z Instytutu rozwoju Instytutu rolnictwa i rozwoju wsi Polskiej Akademii Nauk robią taki program obszar moich program monitoringu obszarów wiejskich i tam robią badania na ogóle sołectw w Polsce do wszystkich gmin wysyłają ankiety zbierają różne wskaźniki najróżniejsze drażni mnie ciekawi czy Gazeta wyborcza troszkę straszy, żeby przyciągnąć uwagę czy Litwy jest oczywisty problem miejsca, w których nie ma już komunikację mówi właśnie do tego chcemy zmierzam wg tych badań i koleżanek i kolegów spamu do około co piątego sołectwa w Polsce nie dociera żaden autobus natomiast oczywiście oprócz tego mamy całe grono miejscowości, do których mamy 1 autobus o godzinie siódmej drugi autobus o godzinie piętnastej nawet młodością odłóżmy do 1 6 i pracować to nie popracuje, czyli z drugiej strony mamy takie gminy w ten wskaźnik sięga 60 proc CIT są bardzo dobre badania na ogromnej próbie zrobione nie nie pod kątem transportu, ale przy okazji wychodzą tam takie rzeczy i wychodzi to, że rzeczywiście te białe plamy mamy i tonie jest także miejscowość, do której nie dojeżdża żaden autobus jest fikcją to jest co piąte są jednocześnie weto pytam słuchaczy co to jest PKS, jaki to skrót toczy się już już pierwszy swych słuchaczy z prawidłowo rozliczyć za rolę jeszcze chwilę poczekamy i Dina pisał, że jest jechał nie tak dawno PKS-em mówiono o tym, że ten sposób transportu autobusowy transport publiczny się zwija, ale równolegle ogromny boom powstał na autobusy dalekobieżne na Polski bus IT inna linia, które weszły jako były bardzo ostra konkurencja wobec kolei właśnie ze względu na ceny, więc jak to jest możliwe z 1 strony mówi pan autobusy w niektórych miejscach są zaniku analny takie komercyjne projekty dają sobie świetnie radę to też nie jest ogromny boom to też nie jest ogromny boom i to widać po takich już bardzo zbiorczych wskaźnika GUS saskich natomiast z drugiej strony to i tak połączenia gdzieś między miejscowościami powiatowymi one w miarę działają i nawet jeżeli upada gdzieś przedsiębiorstwo PKS owe to co się dzieje to nagle takie połączenia na głównych liniach właśnie pomiędzy miejscowościami powiatowymi one nawet zaczynają funkcjonować lepiej natomiast, dlaczego zaczynają funkcjonować lepiej, bo prywatni przedsiębiorcy inwestują głównie natomiast jak funkcjonuje PKS od nadwyżki z tych głównych linii przekazuje na takie różne połączenia do tych miejscowości powiatowych oczywiście ani 1 ani drugi model nie jest jakimś rozwiązaniem problemu prawda, bo to, że ktoś, prowadząc firmę, która powinna być komercyjnej nastawiona na zysk dotuje te gorsze linie zamiast po prostu rozwijać te najlepsze tu też jest jakaś patologia biznesowa powiedział, że to jest problem, a my wciąż nie nazwali, bo fakt, że znikają autobusy w, jeżdżąc za poza miastami czy poprze g funkcjonalnymi miast to jest problem to zjawisko a jaki to jest problem, dlaczego to jest kłopotów tak problem jest taki, że nie można z wielu miejscowości wyjechać nie mając własnego samochodu i to powoduje 2 rzeczy po pierwsze ludzie musiał mieć samochód muszą mieć samochód dla części z tych osób jest to duży wysiłek finansowy często dzieje się także dzieciaki po 16 17 lat, kiedy kończą gimnazjum, bo do końca gimnazjum mamy obuwie na gminie ciąży obowiązek do wozu dziecka dopinane gimbusy imamy jony jeżdżą w natomiast do szkoły po gimnazjalnej już niema, czyli teraz ponad podstawowej nie ma takiego obowiązku dowozu i wtedy już jest problem to dzieciaki jeżdżą używanymi dwudziesto trzydziesto letnimi samochodami, bo na ataki przy wielkim wysiłku finansowym i stać rodziców starsze podwoziu młodszego od 16 17 letnie nie mają prawa jazdy 1 8 letnie już je podważał z umiejętnościami prowadzenia samochodu oczywiście niewielkimi i stanem technicznym, przy którym ich Hołowczyca sali nie dałby rady UE i trasie to kręci osoby starsze mają problem, jeżeli ktoś nie chce mieć samochodu nie ma prawa jazdy nie poszło mu 6 × na egzaminie siódmy raz nie chce zdawać każda taka osoba ma problem i nie ma jak dojechać do tego stopnia, że jedenastka robić wywiady w urzędach pracy w bardzo często spotykaliśmy się z takim sformułowaniem, że na terenach wiejskich osoba bez samochodu nie dostanie pracy, ponieważ wymagane jest jakaś dyspozycyjności zostanie czasami w pracy pół godziny dłużej, a jeżeli ktoś jest niewolnikiem autobusu, który do jego domu dojeżdżał raz dziennie to ma poważny problem z kim jeszcze nie mówiliśmy o tym dlaczego tak jest im impetu jest bardzo ciekawe sformułowanie z tej z tych z tego opisu badań z książki publiczny transport zbiorowy poza miejskimi obszarami funkcjonalnymi to wiemy, że takie pojęcie błędnego koła komunikacji pozamiejskiej i teraz czeka Bono to pokazuje, że na przyczyny i skutki, ale one są właśnie te nowe nagrania dosłownie w okręgu na czym polega, że można któregoś momentu zacząć tak jasne, więc polega na tym, że z zacznijmy od tego, że wyobraźmy sobie, że społeczeństwo się bogaci i część osób nie musi korzystać z transportu publicznego stać ich na samochód został Jerzy Trela mają jeździć PKS-em czy przestały jeździć busem, bo busy ten problem tak samo dotyczy przestały jeździć busem w związku, z czym przewoźnik autobusowy czy bluesowy mamy mniej pasażerów ma mniej pasażerów w związku z tym musi ograniczyć kursowanie swoich autobusów na murze oporowym gospodarka w autobus zamiast jeździć 4 × do danej miejscowości zaczyna jeździć 2 ×, a jeżeli zaczną jeździć 2 × dziennie do danej miejscowości to ma być część mieszkańców mówi no kurczę ja już niedługo jeździć normalnie do pracy nie mogę zawieść dziecka na z Basel musi kupić samochód w kupuje samochód kupuje samochód, więc mniej osób jeździ komunikacją publiczną no i tak wkoło Macieju można, by dalej mówić natomiast oczywiście, z którą rodzi się zatrzymujemy i tak ich nie każdy może ten samochód kupić nie każdy może z tego samego kodu i korzystać no właśnie, bo to jest bardzo ważny moment ja rozumiem, że problem, o którym pan mówił kolega na tych na tym, że pozostaje wciąż grupa ludzi wyrzucono na margines nie mogą korzystać z samochodów, a jednocześnie zaczyna zanikać transport publiczny z chorego, by była możliwość skorzystania z tych solennie różnorodna grupa tak, bo tu mówimy o takich potrzebach transportowych jak dla mnie jako dla ekonomisty trochę najważniejszy jest dojazd do tych szkół ponadgimnazjalnych, bo uważam, że to jest taki moment w życiu, który potem człowieka i jego pozycję w społeczeństwie bardzo determinuje, ale oczywiście to dotyka wiele osób, jeżeli n p. emeryt chce pojechać gdzieś na Suwalszczyznę na wczasy to też może nie mieć jak dojechać kiedyś jechał pociągiem potem PKS-em bardzo dużo osób spośród słuchaczy w różnych audycjach w radiowych w grach osób, które mieszkają w miastach to mówi właśnie o takiej perspektywy, że jak dziś chciałem pojechać kiedyś jeździłem na wakacje do sanatorium teraz nie ma jak dojechać oczywiście w którymś momencie dochodzimy do tematów nóż dramatycznych dostępu do usług publicznych do szpitali do przychodni, gdzie nie ma się z małych miejscowości wiosek jak wydostać i w takiej sytuacji nie rozbudziła już stopa albo pukają do sąsiada, który ma auto albo ukarze sąsiada, który miał za chwilę wrócimy z rozmową swą rolę państwa maile wszyscy wiedzą za to PKS, jaki to skrót, ale jeszcze chwilę nie w chwilę poczekamy i też z Pisza państwo, jeżeli PKS sami, chociaż tutaj widzę, że pan Jarosław napisał, że ostatni raz jechał pekaesem osiemdziesiątym ósmy roku do Grójca po jabłkach no świat w Grójcu PKS ma się akurat całkiem nieźle się z, dlaczego w niektórych miejscach nie ma się świetnie, a przede wszystkim, gdzie w tym wszystkim jest odpowiedzialność władz publicznych za podstawowy transport i jak to było, gdyby nagle w miastach tego typu zjawiska zaczęły zachodzić o tym w drugiej części z nami w studiu cały czas dr Michał Wolański z katedry transportu w szkole głównej handlowej i współautor badań nad publicznym transportem zbiorowym poza miastami w analizę audycja analizy Agata Kowalska przy mikrofonie z nami w studiu cały czas dr Michał Wolański z katedry transportu szkoły głównej handlowej i Allen współautor badań nad publicznym transportem zbiorowym poza miastami, czyli jak ja mówię na prowincji, a pan doktor protestuje, bo mówisz to jest ocenne i ma rację większość słuchaczy Radia TOK FM to mieszkańcy dużych miast, tym bardziej ciekawiło mnie czy będą państwo mieli rozwiązać rozwinąć skrót PKS mają oczywiście poradzili sobie państwo świetnie możemy już teraz powiedzieć panie doktorze co to za nazwa Państwowa komunikacja samochodowa, która notabene Państwowa to już bardzo często jest tylko z nazwy, bo większość firm, które teraz mają nazywał się PKS jest z firmami również prywatne no i to nie prowadzi do następnego pytania o odpowiedzialności władz publicznych za możliwość mobilność zawodowa miłość do transportu w takich miejscach, które pan opisuje w badaniach wierzycie jeszcze rozmowy wskazywał pan kurczy się rynek transportu publicznego są ludzie których, którzy nie mogą mieć samochodu lub ich na to na ten samochód nie stać i oni po prostu zostają Zniczem jak to się ma do odpowiedzialności władz publicznych czy rozwiązanie jest tak naprawdę bardzo proste i w miastach ono jest już od ponad 2 5 są już prawie 3 0 lat stosowane w, czyli po prostu odpowiedzialność za kształtowanie sieci komunikacyjnej, czyli za to ile będzie autobusów więcej niż, gdyby świadczył rynek przyjmują, że władze miejskie władze publiczne też mieszkańcy miast mając luksus, a nie gwarantuje, że tego mieszkańcom z, którzy są na wsiach małych miasteczkach itd to jest specyfika polskiej transformacji jakoś tak wyszło, że o tym, zapomnieliśmy w my zapomnieliśmy Rumuni też zapomnieli Czesi Słowacy Węgrzy n p. nie zapomnieli no tak to jest czasami się w życiu, o czym zapominają nie wychodzi z, a czym nie jest, choć trudno w trudno im coś podejrzewać, żeby już na początku transformacji wszyscy przewidywali ten ogromny napływ ludzi do miast, ale jednak tak się wydawało i w czasach PRL i teraz może to był właściwy ruch w tym sensie, że coraz mniej ludzi mieszka poza miastami i w związku z tym nie warto inwestować w usługi publiczne na tamtym terenie lub próbuje znaleźć powód no tak nie można powiedzieć, ale no no powiedzenie z kolei części społeczeństwa i to niemałej Słuchajcie to my was teraz odcinały od wszystkiego w miastach z pieniędzy unijnych, które mamy notabene na wyrównywanie różnic społecznych kupimy sobie kolejną generację nowych pięknych autobusów, bo one muszą mieć ładowarki do US, ale teraz będą też 4 elektryczne nawet ta finansowana przez rząd w aktach innych miast umiemy sobie w miastach piękne autobusy, a wy się w zasadzie zwijali się i tak sobie dogorywa i ci i t d. no no taki wysyłasz prowadzą do rewolucji, chociaż ma ona u nas po takiej wielkiej rewolucji nie ma Małgorzaty prawda ten temat jest ich chyba bez praktycznie niezauważalny nawet ja, pytając pana występuje tu w roli osoby z dużego miasta, która nawet jeśli ma jechać z transportem zbiorowym to jednak chętnie skorzysta z kolei ma taką możliwość, gdyż rząd rzeczywiście głos tych ludzi, którzy zostali pozbawieni możliwości transportowych jest jakoś niesłyszalne oni są mało przebojowi natomiast rzeczywiście nie ukrywam, że że, jeżeli n p . z takimi silniej działającymi mediami w regionach tak stricte w pracuje się nad tematem to oni zupełnie nie mają problemów gdzieś jadą do jakich miejscowości Powiatowej stają z kamerą czy z mikrofonem i naprawdę ilość tych wypowiedzi, które sobie tam nagrywają jest to ogromna my też tak robiliśmy badania czasami stawaliśmy na wyrywki próbowaliśmy pytać ludzi nawet na dworcach, czyli tych, którzy czegoś korzystają jednak jakiegoś transportu ani po prostu zostali w domu w VAT i w takiej Polsce jeszcze raz podkreślę Powiatowej rzeźbi pisze w życie i transport toczy się inaczej niż nam się wydaje miasto no to czy inaczej, ale jednocześnie widzę, że z większą krzywdą niż w miastach, których szansa na to, że mieszkańców będzie stać na własny samochód jest większa i teraz pytanie brzmi, jakie są rozwiązania mówiliśmy o błędnym kole komunikacji pozamiejskiej, czyli tym momencie, kiedy im więcej osób na samochody tym nie jeździ autobusami tym mniej, ale nie jest bez wpływów do kasy jestem tym mniej autobusów wraca wraca to wszystko do innych do takiego poziomu, który wszyscy muszą mieć samochód, jaki jest rozwiązanie, jakie wyjście z tego błędnego koła z oczywiście diabeł tkwi zawsze w szczegółach natomiast kierunkowo praktycznie wszyscy naukowcy zajmujący się tym tematem jak również praktycy chociażby z urzędów marszałkowskich mają dość Jasną rekomendację, że powinna być większa i jednoznaczna rola samorządu w organizacji transportu publicznego tak jak co się dzieje w miastach, czyli Street wiadomo, który poziom samorządu czy jest to gmina czy jest to powiat czy jest to województwo powinien zapewnić mieszkańcom jakiś określony w standardy komunikacyjne, które nawet niekoniecznie muszą być spisane w swoją żonę, że tak n p. usługi typu go komunalne takie jak choćby odbiór śmieci obowiązują w całej Polsce, a transport nie jest tak traktowany, a przynajmniej pozory pozorowanie jest tak tylko ta dokonana, gdy się okazuje, że mamy te białe plamy taki jedno z takich przyczyn jest to, że u nas ktoś, pisząc ustawę przedobrzył i napisał, że NATO dobrze to niech gminy odpowiadają za transport gminy powiaty za powiatowy wojewódzki województwa za wojewódzki to jak jest skuter pewnie robił to po to, żeby każdy szczebel samorządu mógł się wykazać w natomiast wyszedł mu wynalazek unikalny na skalę Europejską, bo wszędzie w Europie ten transport jest przypisany do jakiegoś 1 konkretnego szczebla samorządu dość dużego niezgrabne niezgodna w Polsce tak gmina mówi nas nie stać niech powiatu zorganizuje powiat mówi niania nianie w tym zajmie nawet wyżej województwo to nikt tego nie robi z psychologii jest dużo bardziej zaawansowana ma różne strony zaczynamy bo aby z 1 strony gminę akurat ma kasę mówi Rz gminy mają kasę, ale tak naprawdę bardzo mało dojazdów w skali gminy budują z UE do miejscowości Powiatowej, a powiaty wynika ona brzmieć nie mają szans na z nielicznymi wyjątkami także jest troszeczkę bardziej skomplikowany natomiast generalnie jest jest jest rozwiązanie proste dodaje my to albo powiatom albo gmina, ale niech, ale i już będzie wiadomo, że one odpowiadają za to, żeby dać mieszkańcom zapewnić, by trasa, chociaż oczywiście, tudzież i to do SN diabeł tkwiący w szczegółach rodzi się czasami pokusa nadmiernego interwencjonizmu i nadmiernego takiego upublicznienia UP upaństwowienia tego w ich czy ta pokusa jest dobra czy jest zła to można dyskutować ale kiedy zagrożenie w zagrożenie jest tak, że to wszystko będzie upaństwowione nagle stanie się, gdy drogi będzie przez biura krok przed biurokratów z wanny w natomiast nie nie wchodząc w szczegóły są modele organizacyjne, które pozwalają połączyć rolę przedsiębiorców, którzy starają się pozyskać dodatkowych pasażerów i będą w tym lepsi, którzy starają się wybrać taki autobus, który będzie nie za dobry i nie za złe tylko optymalny stosunek kosztów do korzyści z sobą reprezentował z rolą samorządu, który pilnuje i w razie potrzeby wspomaga połączenia do tych najmniejszych miejscowości ich obszary w Polsce, żeby powiedzieć optymistycznie, w których taki model całkiem nieźle działa na ciekawy przykład podaje Edyta bryła już przeze mnie cytowana dziennikarka gazety wyborczej w 1 ze swoich tekstów w takiego można powiedzieć rozpoznania sprawy, bo jem chodziło o gimbusy w autobusy dowożące dzieciaki do szkół, w którym niszczyli podróżować też dorośli ze względu na likwidację transportu publicznego z i na początku było była odmowa, bo to są to ma być tylko dla dzieci w końcu w niektórych gminach pisze Edyta była w Gazecie wyborczej, gdy doszło do szło jakoś ze sobą władza dostęp do porozumienia z wieje, zanim wielką płacą mieszkańcy mogli też tych gimbusów jako jedynych form transportu publicznego korzystać co ciekawe dopiero po jakimś czasie było wiadomo czy wszystkie dzieci się zmieszczą liczy jeszcze się zmierzono go pasażerowie dorośli i udało się to zorganizować no ale to jest właśnie element wymagający współpracy rozmowy obserwowania rynku w i t d . tak dalej tak pewnym czasie w pani poruszyła ten temat gimbusów i gimbusy, które w dziewięćdziesiątym dziewiątym roku, kiedy były wprowadzane wydawał się takim fajnym rozwiązaniem rodem z amerykańskich filmów wciąż myślę, że są świetnym nie są, który właśnie nie właśnie nie, bo niestety dochodzi do sytuacji, że mamy miejscowość, do której której na świat o siódmej rano 1 po drugim jedzie gimbus, którym jest pięcioro dzieci i autobus publiczny, w którym są 4 osoby tak naprawdę ani 1 ani drugi się nie opłaca ten drugi pewnie zaraz zostanie skasowany bardzo duże sukcesy odnoszą te gminy na skład na Kaszubach, które zamiast kupować usługi głosowe kupują dzieciom bilety i co więcej takie bilety często zapewniają możliwość nie tylko dojazdu do szkoły, ale również dojazdu później na zajęcia w pozalekcyjnej czy chociażby w weekend do odwiedzenia babci natomiast oczywiście nasze prawo jak to nasze prawo w nie do końca temu sprzyja, jeżeli samorząd gdzieś tam zastosuje złe rozwiązania może być problem z jest jeszcze 1 rzecz, bo w 2 mówiliśmy o tym, błędnym kole komunikacji pozamiejskiej Sobol, zwracając wyłącznie uwagę na 2 czynniki w liczby pasażerów ich liczba dnia posiadających auta i to, jaką się wpływają, ale tutaj w książce pan też wskazuje na to, że to błędne koło wpływa na jakość usług innych usług innych i w ogóle jakoś życia w danym mieście jak się ma komunikacja transport publiczny do sklepu z bankomatów czy relacji społecznych, bo to o tym jest mowa w akta, ponieważ tak naprawdę break mogli nowości ludzkiej powoduje obumieranie tej prowincji i tutaj tutaj jednak użyję tego słowa właśnie sprawia, że ta prowincja staje się coraz bardziej prowincjonalna nie możemy dojechać nie możemy również trasa prowadzi działalność jak Agro turystycznej tak bardzo nie możemy wysłać dziecka ma jakieś zajęcia pozalekcyjne w i nie możemy pojechać wieczorem na kolację napić wina z niej wrócić i takich różnych potrzeb na terenach wiejskich realizowany dziś nie można no nas najbardziej w naszym badania rzeczywiście te interakcje ze szkolnictwem interesowała również uważamy, że to jest tworzenie kapitału ludzkiego na na przyszłość natomiast de facto powoduje to taki bardzo bardów stycznia niesie zarówno w tej fazie w tym po na tym poziomie takim transportowym gdzie, gdzie wracają takie rozwiązanie jak auto stop i łapanie stopa, w jakich takie ograniczanie się człowieka były poziomie życia już to ograniczanie się w poziomie życia tych zaczyna sprawiać, że ta wieś się wyludnia i tu pewnie też mamy takie błędne koło braku dostępności transportowej i i wyludniania się we wsi przy czym tak naprawdę my mówimy o problemach, które niestety nigdy nie były dostrzegane przez polityków i to nie są problemy do załatwiania miliardami złotych tylko dużo mniejszymi dużo mniejszymi sumami, ale coś innego z bardzo ważnego oczami ten kapitał wiedzy i umiejętności, żeby rzeczywiście rozwiązać problem tu i teraz w danym miejscu, a nie tylko na papierze to prawda, jeżeli nie powiemy czy Śremu i półkach czy 3 3 3 3 SA czy 30 0 powiatom czy kilku tysiącom gminy Słuchajcie rozwiązuje ten problem macie tu łamigłówki i prawne rozwiązuje się to w wydziałach idzie z tym to niestety intelektualnie temu nie nie podołamy tutaj za bardzo ważne, żeby było wsparcie, żeby prawo było jasne i ich, żeby nie tworzyło mnóstwo łamigłówek dla dla mnóstwa podli albo ożywić pola do spychologii hallu ani co to są giętkie linie, gdzie chcieli mnie to jest takie rozwiązanie, że jeżeli mamy mało pasażerów to prosimy ich, żeby na danym obszarze chęć podróży zgłaszali i wtedy na miesiąc przed wcześnie na godziny wcześniej niż, gdyby dyspozytor jest w stanie tak, by odjąć linię autobusową, żeby autobus nie jest upusty czy busik w takim przypadku w można, by być taksówka w natomiast dzięki temu jest w stanie zebrać pasażera i czas sami nawet spod jego drzwi do jej domu do celu podróży na tego typu sposób transportu byłby legalny w Polsce w Polsce nie byłby legalny a o ile oczywiście zmiany ustawowe, które są procedowane w żaden sposób nie mnie nie chcą go zalegalizować nie mówiąc już promować na tym kończymy czekam na państwa komentarze analizy małpa to klub KSM i odsyła też do publikacji publiczny transport zbiorowy poza miejskimi obszarami funkcjonalnymi w el zachęcona do podróży PKS sami i tymi wszystkimi autobusami poza miejskimi i do pisania, a jak to jest rzeczywiście tylko 2 × dziennie jeśli państwo ulubione okolice bardzo dziękuję dr Michał Wolański z katedry transportu szkoły głównej handlowej był państwa i moim gościem do widzenia miłego weekendu ciasnej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANALIZY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA