REKLAMA

Dane Eurostatu, strata NBP czy spadek liczby urodzeń w Polsce? Co wygrywa w rankingu Hirscha w tym tygodniu?

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2018-04-30 18:00
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 03:44 min.
Udostępnij:

Które wydarzenie zasługuje na 10., które na 5., a które na 1. w rankingu naczelnego next.pl Rafała Hirscha? Które miejsce zajmą gospodarcze prognozy polskiego rządu wysłane do Brukseli, które strata NBP po latach zysków, dalszy ciąg soap opery "Get back", słabe dane ze strefy euro, a które dane Eurostatu o sytuacji we wszystkich krajach UE, z których można wyczytać, gdzie w Europie podatki są znacząco wyższe, a gdzie o wiele niższe niż w Polsce. A może spadająca liczba urodzeń w Polsce albo plany dotyczące zmian w wydatkowaniu funduszy europejskich? Wszystkie te tematy, i troszkę innych, w cotygodniowym rankingu Hirscha, tylko na Tokfm.pl.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
w dniu podsumowanie roku wódka jest ekonomiczny polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dwudziestego tylko na TOK FM w naszej aplikacji mobilnej rozpoczął w taki tydzień, w którym doskonale widać to jak bardzo ludzie nie są racjonalni, chociaż lubią o sobie myśleć, że są racjonalni, bo raz w roku zdarza im się taki tydzień, w którym mogą pracować co drugi dzień we wtorek jest wolne i potem w czwartek jest wolne jak już raz w roku trafia taki tydzień, w Rozwiń » którym można pracować legalnie co drugi dzień to akurat wtedy wszyscy chcą iść na urlop z kompletnie tego nie rozumiem takiego piękny tydzień naprawdę można, by sobie marzyć przez cały rok o tym jak to będzie fajnie jak się w końcu zdarzy tak jak sytuacja, że będziemy mogli chodzić do pracy co drugi dzień ani codziennie jak się w końcu zdarza to wszyscy wolą jechać nad jezioro na szczęście nawet jak się nie wyjedzie nad jezioro to nawet tam albo w góry jak się pojedzie albo gdy wisi za granicę to wszędzie tam można sobie posłuchać pod Castoramę tego mojego ja się na złom Rafał Hirsch jest redaktorem naczelnym gazety indeks Gazeta PL Ian bardzo dobrze, że ta technologia jest taka już zaawansowana, że możemy tego pod kasta zabierać ze sobą gdziekolwiek nie pojedziemy w tym pokażcie co tydzień opowiada o tym co najciekawszego wydarzyło się w ciągu ostatnich 7 dni co najciekawszego najważniejszego to jest taka zbitka tego wszystkiego co powinniście moim zdaniem wiedzieć o tym co się dzieje wokół was, a pewnie najczęściej nie mieliście czasu na to, żeby śledzić na bieżąco, bo jesteście zajęci całą masą różnych innych swoich własnych prywatnych spraw, więc specjalnie dla was raz w tygodniu robię takie zbiorcze podsumowanie tego co się dzieje wokół, starając się odśpiewać te wszystkie mniej ważne moim zdaniem, chociaż czasami bardzo głośne wydarzenia, z których tak naprawdę nie nic nie wynika, że jeśli chodzi o to co się działo z ostatnich kilku dniach, a netto tak, że czują się w oczy takie dość ciekawe zjawisko, że w Polsce mam wrażenie coraz więcej ważnych decyzji ważnych zmian jest odkładanych albo na 20 19 rok albo nawet z niekoniecznie na początek 20 19 tylko gdzieś tam na środek 20 1 9 roku co moim zdaniem może oznaczać, że tak naprawdę do tych zmian naprawdę nie dojdziemy, bo w 20 19 roku jak wiadomo są planowane wybory parlamentarne, więc może nie wszystko zmienić kilka przyczyn choćby tak to wpadło do głowy, ponieważ pojawiło się w ostatnich dniach kilka przykładów niektóre właśnie na tym polegają przede wszystkim n p. Paweł Borys szef polskiego funduszu rozwoju, który pilotuje w rządzie ustawa o pracowniczych planach kapitałowych, czyli o czymś co dość zasadniczo zmieni nam kształt systemu emerytalnego i o czym mówi się już od wielu miesięcy teraz poinformował, że te na in te zmiany mają wejść w życie dopiero w połowie roku 20 1 9, więc już mamy kolejne opóźnienie wcześniej mówiło się o tym, żeby to był może i początek 20 1 9 jest połowa 20 1 9 powiem szczerze trochę nie chcemy się wierzyć, żeby aż tak istotne tak ważne zmiany w Polskim systemie emerytalnym wprowadzono tuż przed wyborami parlamentarnymi, więc skoro już teraz mówi się o tym, że to ma być połowa przyszłego roku to w ogóle się nie dziwię jak się okaże, że te zmiany w ogóle nie wejdą w życie albo zostaną odłożone na kolejne miesiące kolejne kwartały, czyli tak naprawdę zostaną przekazane kolejnym rządowi nie wiadomo dzisiaj jak i dążący będzie, ale to nie jest jedyny przykład władze Orlenu poinformowały przy okazji publikacji swoich wyników za pierwszy kwartał, że jeśli chodzi o włączenie się Orlenu z Lotosem to też już jest dość jest stara historia mówi się o tym od paru miesięcy inne i żeby do tego połączenia doszło to musi się na to zgodzić komisja Europejska dlatego fuzję ażeby się zgodziła to trzeba i wysłać wszystkie dokumenty wszystkie papiery no i okazało się, że Orlen planuje złożyć komisji Europejskiej wniosek dotyczący połączenia z Lotosem do końca 20 18 roku albo na początku 20 19 roku dopiero przy już mamy kwiecień wójt albo my zależności od tego kiedy kiedy tego pokaz słuchacze należy kod g, gdzie mamy pierwszą połowę 20 1 8 roku, więc już w tym momencie Orlen zakłada, że przygotowanie takiego wniosku zajmie mu co najmniej pół roku więcej niż pół roku, bo to może być nawet gdzieś tam początek 20 1 9 roku też się wydajna, bo oczywiście przecież decyzja łączenia Orlenu z Lotosem będzie decyzja, która będzie miała swoje aspekty polityczne znacznie większy władze będą chciały podejmować tego typu ryzyko polityczne na parę miesięcy przed wyborami w samym środku kampanii wyborczej, więc jeśli już teraz mówi się o tym, że, a do tego jeszcze należy dodać, że to dopiero będzie z ZUS składanie wniosku do komisji Europejskiej na początku 20 1 9 roku, a potem trzeba będzie jeszcze parę miesięcy poczekać na to co komisja Europejska powie na ten temat na wynik analizy tego wniosku nie w Brukseli, więc akurat tak będzie idealnie się złoży to będzie sam raz w moment pewnie wyborów parlamentarnych w Polsce, a skoro to on też jest taki proces, w którym dużo zależy od rządu jest aspekt polityczny to też w ogóle się nie zdziwię jak po wielu wielu miesiącach mówienia o tym, że się Orlen połączy z Lotosem na końcu się okaże, że jednak ten proces zostanie wstrzymany, bo są albo są wybory, ale też jest cała masa różnych innych takich potencjalnych dużych inwestycji rządowych, z którymi trzeba tak właściwie się spieszyć, ale mijają kolejne tygodnie mijają kolejne miesiące i nic nie dzieje n p. elektrownia atomowa minister Tchórzewski już chyba 2 miesiące temu mówiło w taki sposób, który dla mnie brzmiał na jako takim znak pewnej desperacji no właśnie ministra, który bardzo, by chciał zbudować elektrownię atomową, ale chyba ma jakiś przeciwników w łonie rządu, bo wtedy mówił, że ta decyzja w sprawie elektrowni ma zapaść, bo w tym roku albo wcale albo nigdy no i gminy Auchan w ziemi minęło trochę czasu i nic się nie dzieje, więc chyba rosną szanse na to, że to bardziej nigdy na nie w tym roku jeszcze kolejna kwestia tego wielkiego maga lotniska, które ma być budowane pod Warszawą cpk, czyli centralny port komunikacyjny chyba tak się rozwija ten skrót i pełnomocnik rządu Mikołaj Wild ostatnio do słów mówił ciekawe rzeczy, że jego zdaniem realizacja tej inwestycji może zwiększyć w Polsce inflację, bo jeśli w tym samym momencie zacznie się realizować wiele różnego rodzaju inwestycji n p. jednocześnie zacznie się budowa elektrowni atomowej właśnie i tego wielkiego portu lotniczego jeszcze dróg dojazdowych do tego portu może się okazać, że po pierwsze, zabraknie materiałów budowlanych, a w efekcie one bardzo mocno pod podrożeją na rynku, a po drugie, może zabraknąć ludzi na rynku pracy, którzy będą musieli to wszystko wykonywać, więc firmy budowlane nie będą miały kim tych inwestycji zrealizować i to też może z kolei wpłynąć na dość wyraźny wzrost płac dla pracowników może być jednak ich przyciągnąć do tej roboty trzeba będzie im ofiarą ofiara oferować większe pieniądze i to wszystko może prowadzić do jakiegoś kryzysu w branży budowlanej nie, więc tutaj akurat może to na realizację albo brak realizacji nie jest powiązana z czynnikami politycznymi wyborami zresztą już w tym momencie początek budowy tego portu lotniczego jest planowany na 20 19 dziewiętnasty rok to niema żadnych opóźnień od samego początku były takie plany, ale tutaj dochodzi kolejny aspekt właśnie taki czysto ekonomiczne, że jak w końcu, gdyby w końcu rząd dojrzał do tych wszystkich decyzji postanowił zacząć realizować może się wtedy okazać, że nie ma kim ich realizować do tego jeszcze sobie zrobimy kryzys w budowlance podobny do tego, który mieliśmy w roku 20 12, kiedy też wszystko naraz trzeba było realizować przed pamiętnym ministerstwami piłkarskimi mistrzostwami Europy euro 2 0 1 2, które były w Polsce i na Ukrainie, więc tak mi to przyszło do głowy w ciągu ostatnich kilku dni, że ta tak mi to, że wygląda, że właściwie w coraz więcej dużych pomysłów dużych idei, o których od wielu miesięcy mówi się, że będą realizowane wdrażane w życie może się okazać, że jednak nie będą moim zdaniem z tygodnia na tydzień szansa na to, że tak się stanie maleją i gdyby tak się faktycznie stało mu to dla tych wszystkich, którzy n p . prowadzą działalność gospodarczą w Polsce moim zdaniem to powinna być dość istotna informacja pewnie powinni brać pod uwagę także taką ewentualność, że tak się może, że tak się może wydarzyć mogło chodzić oczywiście nie znamy przyszłości w przeszłości mogło się dziać się różne rzeczy, a w tym tygodniu okazało się też, że nie znamy do końca przeszłości, ponieważ Główny Urząd Statystyczny dość istotnie skorygował dane o wzroście PKB za poprzednie kwartały wydawało nam się, że już te dane poznaliśmy, a teraz się okazało, że są zupełnie inne i w niektórych przypadkach te korekty są naprawdę bardzo dużo n p. wzrost inwestycji, którym szczycił się rząd w ciągu ostatnich miesięcy wzrost inwestycji w czwartym kwartale ubiegłego roku, o którym wiedzieliśmy, że wynosi ponad 11 % i to był dowód na to, że tej inwestycji w Polsce w końcu ruszyły z kopyta no to teraz jest korekta się okazało, że ten wzrost to nie było 11 % tylko 5 bardzo istotna zmiana ma jeśli ten wzrost wynosi 5 4 % to już nie można mówić, że inwestycje ruszyły z kopyta dalej można mieć nadzieję, że w końcu się stanie, ale na Real, ale wracamy do tej wcześniejszej wersji obowiązującej wcześniej, że powoli gra modlimy się z dołka raczej mniejsze coś tutaj ruszyło z kopyta ona oczywiście rosną o ponad 5 %, ale tempo tego odbicia po dość poważne załamanie inwestycji w 20 1 6 roku jednak cały czas mnie zachwyca korekta dotyczy też generalnie liczb dotyczących wzrostu tempa wzrostu PKB, bo okazało się wg tych nowych wyliczeń GUS -u, że w czwartym kwartale ubiegłego roku PKB urosło o 4 i 9 %, ale w trzecim kwartale 20 17 roku, czyli kwartał wcześniej ten wzrost wynosił 5 i 2 % co oznacza, że czwarty kwartał był gorszy od trzeciego, czyli jeśli są tacy analitycy czy też ekonomiści, którzy twierdzą, że teraz już będzie z Górki raczej w Polskiej gospodarce nie tylko w Polskiej zresztą w Europejskiej no to tutaj mają mocny argument w ręku, bo to wygląda tak, że to już jest z Górki, bo czwarty kwartał już był gorszy od trzeciego wg wcześniejszych danych czwarty był lepszy od trzeciego, czyli cały czas byliśmy w tej fali wznoszącej, a teraz okazuje się jednak nie na ich w efekcie też wyniki za pierwszy kwartał mogą wyglądać troszeczkę słabiej, ponieważ ekonomiści szacują z tą, ale jak się PKB zachowuje w kolejnym kwartale dość mocno biorą pod uwagę to jaka dynamika była kwartał wcześniej, a tutaj się okazuje, że inną trasą jest pewne delikatne zmiany jeśli patrzymy tylko na wartości tych liczb, ale troszeczkę zmieniają kontekst, ponieważ w 1 wynika z tego, że jednak ten szczyt koniunktury to już był dość dawno temu, bo to były był trzeci kwartał ubiegłego roku, czyli miesiące wakacyjne, więc prawie, że w tym momencie można powiedzieć, że prawie rok temu, więc wygląda to nie zupełnie inaczej niż do tej pory wyglądało za sprawą 1 korekty ze strony Głównego Urzędu Statystycznego jeszcze tylko dodam, że te korekty są normalnym czasem jakiś czas GUS przeprowadza jak już zbiera więcej dokładniejszych danych to robić korekty te pierwsze dane są bardzo wstępne w dużej części szacunkowe GUS podaje no bo ludzie chcą wiedzieć wszystko prawda co się dzieje w gospodarce na po odczekaniu kolejnych miesięcy jak już GUS bierze sobie więcej dokładniejszych danych no to wtedy podaje go już bardziej pewną liczbę jak ona zgadza się z tym co było podawane wcześniej wstępnie na to nikt na to nie zwraca uwagi tak się dzieje najczęściej, ale tym razem się okazało, że jest inaczej, bo tym razem do korekty były dość dość istotnej dość dużo o dość duże zmieniają w tym tygodniu też Polski rząd przygotował taki dokument, który co pół roku wysyła do Brukseli i aktualizacja programu konwergencji Tosię nazywa to jest taki plan finansowy, w którym mówi się o wszystkim tym co się dzieje w Polskiej gospodarce i co ma będzie się działo w związku z tym, że adresat jest zupełnie inne niż w przypadku takiej codziennej media mediowej aktywności ministrów to też jest napisane zupełnie innym językiem, ponieważ nie jest to tak skierowany do elektoratu do innych polityków do opozycji czy też do dziennikarzy tylko to jest tekst skierowany do technokratów w Brukseli w związku z tym jestem zdecydowanie więcej konkretów jest to wszystko obdarte ze starej retoryki, która czasami jest nieznośna i w związku z tym ten dokument jest znacznie bardziej konkretne dni tym razem z tego dokumentu wynika n p . to, że rząd planuje, że w tym roku z kolejnego zacieśnienia podatkowego, czyli z kolejnej poprawy ściągalności podatków przede wszystkim VAT budżet ma dostać kolejne 1 0 minut aż do 800  000 000 zł ekstra, a w 20 19 roku ten efekt poprawy ściągalności ma sięgać prawie 6 miliardów złotych, czyli jeszcze zdaniem rządu są dość spore dość sporo pieniędzy do uzyskania dzięki poprawie ściągalności podatków w Polsce to moim zdaniem dość istotna informacja natomiast te siły okazuje się, że planujemy coroczne schodzenie z deficytem w systemie finansów publicznych w dół nie, licząc tego roku, ponieważ w ubiegłym roku deficyt wynosił 1 7 % PKB w tym roku ma być znowu ponad 2 %, ale w 20 19 już tylko 1,5 20 2 0 1 1 % dług publiczny też Maanam spadać w najbliższych latach takie są oficjalne prognozy naszego rządu, które zostały w tym tygodniu wysłane do Brukseli chciała Bruksela z kolei opublikowała Bruksela, czyli Eurostat opublikowała takie zbiorcze dane dotyczące sytuacji finansowej we wszystkich państwach Unii Europejskiej w związku, z czym możemy się porównywać z innymi państwami warto co zrobić możemy porównywać n p . to jak duże jest poziom dochodów państwa państwa w stosunku do PKB często lubimy sobie rozmawiać o tym czy podatki w Polsce są duże czy są nieduże czy są małe i trudno to ocenić na podstawie 1 podatku albo 1 parametru związanego z danym podatkiem przykład są tacy mam takich znajomych, którzy lubią sobie podyskutować o tym czy podatki są duże 3 nieduże, oceniając to tylko na podstawie wysokości kwoty wolnej w PIT n p. prawda albo tylko na podstawie wysokości głównej stawki podatku VAT tymczasem systemy podatkowe w różne kraje są różne i różne państwa mają różne podatki w niektórych krajach są takie podatki, których w Polsce w ogóle nie ma n p . i wydaje mi się, że najlepszym sposobem na to, żeby porównać to czy opodatkowanie w danym kraju jest niskie czy wysokie to wziąć ten właśnie stosunek wszystkich dochodów państwa ze wszystkich podatków łącznie z podatków ze składek obowiązkowych na ZUS także porównać to do PKB w tym danym kraju wtedy moim zdaniem to jest najlepsza miarodajna informacja o tym czy ten fiskalizm w danym kraju jest duży trzymały no i właśnie Eurostat takie dane podał okazało się, że jeśli chodzi o dochody państwa w Polsce w ubiegłym roku sięgnęły one 3 9 i 6 % PKB rok wcześniej to było 3 8 i osiemdziesiątych, czyli mamy lekki wzrost fiskalizmu w Polsce, ale jeśli chodzi o całą Unię Europejską to trener stosunek dochodów państwa do PKB, czyli dochodów wszystkich państ w do PKB wszystkich państ w w unii Europejskiej to jest 4 4 90 % u nas niecałe 40 % całej Unii niecałe 4 5 %, czyli jesteśmy poniżej średniej w unii Europejskiej jeśli chodzi o porównywanie się z naszymi sąsiadami u nas 3 9 6 0 tych w Niemczech ponad 4 5 % w Czechach 4 0 4 % na Słowacji 3 9 4 %, czyli można, by to interpretować także podatki na Słowacji są troszeczkę niższy niż w Polsce w Czechach troszeczkę wyższy niż w Polsce, a w Niemczech dość wyraźnie wyższe jednak tutaj ten poziom dochodów państwa w stosunku do PKB jest wyraźnie wyższe mają oczywiście można też sprawdzić, gdzie opodatkowanie w ogóle jest największe w Europie i tutaj na czołowych miejscach pracy typowi podejrzani podejrzewam że, gdyby zrobić sondaż na ulicy, gdzie w Europie są największe podatki to właśnie państwa, by wygrały, bo na pierwszym miejscu bezapelacyjnie Francja 5 4 % prawie dochody państwa to jest 5 4 % ich PKB na drugim miejscu, a potem generalnie już Skandynawia na drugim miejscu jest Finlandia 5 3 2 % na trzecim miejscu dania 5 2 i 9 % na czwartym miejscu jest Belgia i na piątym miejscu jest Szwecja i we wszystkich państwach dochody budżetowe dochody państwa przekraczają 50 % PKB a kto ma najniższy poziom tych dochodów czyli gdzie są podatki najniższy w stosunku do PKB tutaj na pierwszym miejscu zdecydowanie jest Irlandia 2 6 % niecałe 2 6 % tylko na nikogo my tutaj jeszcze mamy na drugim miejscu jest Rumunia 30 pół procent PKB to jest ich poziomu dochodów państwa ana trzecim miejscu jest Litwa Litwa 3 3 i 80 % no i potem jeszcze poniżej 40 % mamy na czwartym miejscu Bułgaria na piątym miejscu Łotwę, a tak łatwo i na szóstym miejscu Hiszpanię i potem jeszcze jest Bułgaria już mówiłem na siódmym miejscu wielka Brytania i na ósmym miejscu jesteśmy my, czyli Polska można powiedzieć że, gdyby to mierzyć poziomem dochodów państwa w stosunku do PKB inna to jest prawie stoi w czołówce tych państw, które mają najniższe podatki można, więc stoimy w tym momencie byto internować w ten sposób, że my mamy raczej podatki niskie, a nie wysokie przypomnę tutaj, że n p . mamy bardzo niskie opodatkowanie majątków w Polsce nie mamy podatku katastralnego n p. bomby i faktycznie jeśli chodzi o główną stawkę VAT to ona jest wyższa niż w wielu innych państwach no ale właśnie opodatkowanie majątku czy też opodatkowanie kapitału jest u nas korzystniejsza niż w innych krajach Unii Europejskiej my niestety mamy bardzo wysokie opodatkowanie pracy, więc wydaje mi się, że generalnie podatki w Polsce są dość niskie tylko, że są źle zrobione, czyli struktura dochodów podatkowych jest nie tak powinniśmy mieć więcej dochodów podatkowych z majątku mniej dochodów podatkowych z pracy, ponieważ opodatkowanie pracy generalnie trochę bardziej wydaje mi się przeszkadza w rozwoju gospodarczym niż opodatkowywanie majątku jeśli chodzi o te dane, które po dała podał Eurostat poda Unia Europejska jest też 1 bardzo ciekawy szczegół, który musi wspomnieć o szczegóły dotyczące Luksemburga Luksemburg 20 17 roku miał nadwyżkę budżetową 8 3 9  000  000 EUR, czyli miał nadwyżkę rzędu 1,5 % ich PKB, a jednocześnie w tym samym roku ich dług publiczny urósł 11 miliardów do prawie 1 3 miliardów euro, czyli mamy przykład państwa, który z 1 strony ma nadwyżkę, a z drugiej strony zwiększa swoje własne zadłużenie co ma pierwszy rzut ucha jest absurdalny prawda większość ludzi uważa, że państwa zadłużają się wtedy, kiedy mają dziury w budżecie muszą tu dziura czymś pokrywać z pieniędzmi pożyczonymi z rynku Luksemburg pokazuje, że nie zawsze tak jest można mieć nadwyżkę i nie mieli żadnej dziury w budżecie, a i tak zwiększać zadłużenie i podejrzewam, chociaż oczywiście ani nie rozmawiają z władzami Luksemburga ani nie czytają żadnego wywiadu na ten temat ostatnia, ale podejrzewam, że tutaj chodzi o drugą stronę medalu jeśli chodzi o dług publiczny, bo z 1 strony to jest zadłużenie dla państwa, ale z drugiej strony dla tych wszystkich, którzy kupują obligacje skarbu państwa to są aktywa, które przynoszą stały dochód to są aktywa bezpieczne popyt na takie aktywa na rynku jest bardzo duże, zwłaszcza w społeczeństwach, które się starzeją, ponieważ jak człowiek jest luz w wieku zaawansowanym i ma duże oszczędności, które chciałby jakoś korzystnie ulokować niespecjalnie chce tymi oszczędnościami ryzyko chować, bo jak jest ryzyko to może pojawić się strata dlatego osoby z, które już się zbliżają do przejścia na emeryturę n p. są dość zamożne przecież w Luksemburgu na pewno takich osób nie brakuje i to one wolałyby swoje oszczędności ulokować w coś co nawet nie przynosi jakieś wielkie strasznie dużego dochodu, ale jest bezpieczne i pewnej sumy dla takich osób idealną inwestycją są obligacje rządowe i czasami zdarza się tak, że jeśli popyt na te obligacje jest duże to rząd może wyemitować je właśnie dlatego, żeby zaspokoić ten popyt, dlatego że jest rzesza emerytów w Luksemburgu, która bardzo chciałaby ulokować swoje osiągnięcia oszczędności w obligacjach rządowych tylko pech chce, że akurat gospodarka tego państwa radzi sobie tak dobrze i polityka fiskalna jest na tyle solidna, że tam jest na zwyżkę budżetowa, więc tych papierów skarbowych w ogóle nie trzeba emitować, ale i tak się to robi, żeby nie ci ludzie nie musieli swoimi pieniędzmi na starość ryzykować no bo jak zabraknie jej obligacji będą musieli siłą rzeczy włożyć to coś innego n p. z nieruchomości wtedy mogą n p. napędzać bańkę na nieruchomościach spekulacyjną, która potem chętniej oni te swoje oszczędności stracą, żeby to unikną, żeby tego uniknąć czasami można wyemitować dodatkowo obligacje nawet wtedy, kiedy sytuacja finansowa państwa tego wcale nie wymaga ciekawe prawda w USA ma na miejscu siódmym informacja z ostatnich dni z Narodowego banku Polski z Narodowego Banku Polskiego taka jest oficjalna nazwa naszego banku centralnego informację podała członek zarządu tego banku Katarzyna Gajgał Kurowska wywiadzie z obserwatorem finansowym informacje o tym, że w ubiegłym roku NBP miał stratę 2 i pół miliarda złotych co to oznacza to oznacza, że budżet państwa w tym roku nie dostanie z Narodowego Banku Polskiego ani złotówki, ponieważ zgodnie z przepisami budżet państwa dostaje pieniądze za brata wtedy, kiedy ten ma zysk i wtedy 9 5 % tego zespołu się przelewa do budżetu państwa i tak było w ostatnich latach, a w poprzednim roku ten zysk był nawet rekordowe 2 i ten przele w do budżetu sięgał prawie 9 miliardów złotych dzięki temu trend ten przelew jest zrobione w czerwcu zazwyczaj dzięki temu od czerwca do końca roku budżet mógł pokazywać nadwyżkę budżetową ta nadwyżka oczywiście w części pojawiała się, dlatego że całkiem fajnie wyglądały dochody z podatków, ale z drugiej strony, gdyby nie ten zastrzegł gotówki z NBP to jednak mielibyśmy cały czas niewielki deficyt, a mieliśmy cały czas aż do grudnia niewielką nadwyżkę przypomnę tylko, że w grudniu ta nadwyżka zniknęła i rok zakończył się deficytem oczywiście, ale przez kilka miesięcy można było się chwalić tym, że jest się na plusie to była zasługa duża zasługa Narodowego Banku Polskiego, ale w ubiegłym roku w tym roku tak nie będzie, dlaczego jest strata na stratę jest wtedy, kiedy w danej firmie w każdej firmie straty pojawiają się wtedy, kiedy aktywa tej firmy zaczynają pracować gorzej zaczynają przynosić większe zyski albo wręcz nawet przynoszą straty jeśli chodzi o Narodowy Bank Polski to aktywami i tego banku są rezerwy walutowe na nasze polskie jest ich ponad 100 miliardów dolarów i to rezerwy są lokowane News obligacjach państwowych w różnych obcych państ w w obligacjach amerykańskich niemieckich i t d . i t d. i to przynosi jakiś tam stał niewielki, ale jednak dochód natomiast pech chce, że siłą rzeczy te wszystkie aktywa lokowane za granicą są wyceniane w walutach obcych, więc na końcowy wynik finansowy NBP bardzo istotne istotny wpływ na to co dzieje się z kursami walut na naszym rynku, ponieważ nawet jeśli to obligacje przynoszą dochód do Lara czy też euro to na koniec roku zgodnie z prawem trzeba to przeliczyć na złote to, żeby w bilansie polskiej instytucji wszystkie wartości były wyrażone w walucie polskiej, a nie zagranicznej i akurat w 20 17 roku była taka sytuacja, że złoty mocno się umocnią się umocnił masło maślane generalnie waluty obce wyraźnie nam potaniały co oznacza, że umocnił się Polski złoty co jest korzystną informacją dla większości z nas, bo n p . jest tańszy import jest n p. tańsze paliwo na stacjach benzynowych, ale akurat w przypadku bilansu Narodowego Banku Polskiego oznacza to, że te 10 0 miliardów dolarów, które rok temu było warte 4 5 0 miliardów złotych, a teraz to samo 10 0 miliardów dolarów jest warte 4 2 0 miliardów złotych prawda on tutaj udziałem liczby zwalnianych z sufitu i jakby dokładnie sprawdzić to kurs dolara jest troszeczkę innym miejscu, ale chodzi mi tę zasadę umocnienie złotego oznacza, że wartość rezerw walutowych przeliczonych na złote się zmniejszanie rośnie, ale się zmniejsza, czyli zmniejsza się wartość aktywów będących w posiadaniu Narodowego Banku Polskiego to automatycznie oznacza to, że nie ma tam zysku tylko jest strata zyski wtedy, kiedy wartość aktywów jest większa jest większa niż rok wcześniej on się zwiększa głównie wtedy, kiedy złoty traci na wartości, więc osłabienie złotego jest niekorzystne dla gospodarki wielu różnych przyczyn awans, ale akurat z punktu widzenia wyniku finansowego NBP jest korzystne co za tym idzie jest też korzystna z punktu widzenia budżetu państwa bo jaki zysk NBP to wtedy jesteś zastrzyk gotówki w 20 1 6 roku złoty wyraźnie się osłabiał, więc NBP w 20 17 w kolejnym roku przelał dużo pieniędzy do budżetu 20 17 zł się umocnił, więc w 20 1 8 żadnego żadnego zysku nie ma warto też tutaj przypomnieć, że generalnie Narodowy Bank Polski nie jest instytucją komercyjną i nie istnieje po to, żeby przynosić zysk, bo ktoś mógłby sobie przy nim pomyśleć, że jeśli to wszystko zależy od kursu złotego no to wystarczyłoby przecież zainterweniować na rynku walutowym NBP może dorobić i tak ustawić kurs walutowy na koniec roku EBITDA zysk się pojawił to jest do zrobienia tylko, że to nie o to w tym chodzi, ponieważ i NBP bardzo często podkreśla, ponieważ nie to jest celem działalności Narodowego Banku Polskiego to jest tylko taki efekt uboczny, że raz na jakiś czas jest jakiś zyska czasami strata generalnie celem NBP jest stabilność pieniądza dbanie o to, żeby inflacja nie rosną zbyt dużo a gdyby n p. NBP chciał na siłę osłabiać złotego tylko po to, żeby zaliczyć zysk Noto tak jest z siłową osłabianie złotego po pierwsze, mogłoby nadwerężyć zaufanie do naszej waluty na rynkach międzynarodowych co mogłoby się skończyć jakimś większym kryzysem walutowym, a po drugie, takie osłabianie większe osłabienie złotego oznacza to, że import jest droższy no a jak jest droższy import co automatycznie pojawia się inflacja, więc właściwie w tym momencie NBP strzelałby sobie bramkę strzelał sobie gola do własnej bramki, bo sam, by niepotrzebnie zwiększa inflację, a przecież ma pilnować, żeby ona nie była duża tylko, żeby była najszybsza w niewielkim poziomie 2 % rocznie nie wyższym, więc NBP nie powinien nie może takich rzeczy robić dlatego w sposób uczciwy podchodzić do sprawy i jeśli w 20 1 7 roku złoty ze względu na to co się działo na rynkach walutowych się umocnił to trzeba to uszanować i poinformować, że z zysku w NBP w ubiegłym roku, kiedy nie ma jeśli chodzi o ten w 20 1 8 to w tej chwili trudno przesądzić, ponieważ na kurs złotego jest cały czas jednak dość blisko tych poziomów, które mieliśmy na początku roku, więc nie ma tutaj ani wyraźnego osłabiania się ani wyraźnego umacniania się być może to po bardzo słabym dla złotego 20 1 6 mi bardzo mocny dla złotego 20 17 być może 20 1 8 będzie taki zupełnie średni i neutralnych na miejscu szóstym taka saga epopeja serialem, który obserwujemy od paru tygodni na polskim rynku kapitałowym, czyli spółka GetBack windykator długów, który sam tak bardzo się zadłużył, że prawie, że upadł tak właściwie można, by teraz teoretycznie rozważać rozważa czy to już jest firma, która zbankrutowała czy jeszcze nie, ponieważ w tym tygodniu okazało się, że GetBack już w tym momencie nie płaci odsetek od obligacji, które wyemitowały sprzedał ludziom inwestor indywidualny najczęściej no i w ciągu tych w połowie tygodnia pojawiło się takie zestawienie, z którego wynika, że GetBack nie zapłacił ludziom już prawie 90  000 000 zł z punktu widzenia teorii firma, która nie obsługuje swoich długów jest bankrutem, więc z tego punktu widzenia można powiedzieć, że rabat jest bankrutem, ale oczywiście o tym czy firma zbankrutowała czynie przesądzają o kwestie prawne, a nie finansowe, czyli to sąd powinien orzec, że spółka jest w stanie upadłości ktoś powinien złożyć wniosek do sądu o upadłość nic takiego się nie dzieje, więc z tego punktu widzenia absolutnie nie można mówić w tej chwili, że GetBack jest bankrutem poza tym też wiele zależy od tego jakie są zapisy w prospektach emisyjnych tych obligacji niespłaconych, a tych zapisów niepublikowana, bo to było oferty prywatne, więc trudno powiedzieć, bo n p. często przy emisji obligacji jest tzw. Grey Spirit, czyli taki okres, w którym emitent może się spóźnić z odsetkami i nie powoduje to żadnych konsekwencji prawnych teraz pytanie ile ten gra inspirują w tzw . w przypadku tych prywatnych obligacji wynosi 3 on już został przekroczony czy nie, bo jeśli nie został notował ci, którym się te pieniądze należą na razie jeszcze nie mogą mieć zrobić muszą poczekać aż ten termin zostanie przekroczony i wtedy mogą ewentualnie dopiero podejmować jakieś kroki prawne ciekawe jest zachowanie agencji ratingowych, ponieważ Standard&Poors zawiesił w ogóle ratingi dla getbacku, a agencja Fitch kilka dni temu zmieniła obniżyła rating na RB Rd to znaczy restrykcji w di FOT, czyli takie ograniczone bankructwo prawda, czyli z 1 strony Fitch przyznaje, że skoro firma nie płaci odsetek, które powinna płacić ludziom notował takie, by była bankrutem, ale z drugiej strony nie do końca nimi jest, ponieważ nie ma do końca pewności, że w ogóle już nie będzie tych długów obsługiwać rzeźnię można zapomnieć o tych pieniądzach dlatego też restrykcji w di FOT, czyli taki tylko częściowy natomiast perspektywa tego ratingu jest negatywna należy, więc jednak mimo wszystko nie nie ma chyba zbyt dużych nadziei w tym momencie na rynku finansowym co do przyszłości spółki GetBack ciekawe jest to, że największa firma windykacyjna w Polsce firma Kruk poinformowała zapytana na konferencji prasowej przedstawiciele członkowie zarządu powiedzieli żonie są gotowi odkupić aktywa od firmy GetBack, więc być może przyjdzie jakiś ratunek stoi strony ma przede wszystkim w czasie weekendu pojawił pojawił się komunikat o tym, że główny akcjonariusz getbacku, czyli fundusz Abris pożyczy GBK 100  000 000 zł to jest akurat tyle pieniędzy, żeby pospłacać te wszystkie zaległości te zaległe niespłacone obligacje, bo jest ich jest blisko 90  000 000, a tutaj pożyczka ma wynosić 100  000 00 0, więc z tego punktu widzenia wydawać, by się mogło, że sprawa załatwiona pozytywnie, ale ten komunikat jest jednak zagadkowe, bo tam jest jednak umieszczone dość dużo warunków, które trzeba spełnić, żeby dziadek dostał za pieniądze tam jest n p. mowa o tym, że, aby zrobić badanie Due diligence spółki GetBack co jest bardzo dziwne moim zdaniem, bo przecież to jest główny właściciel dzielić szansy, czyli takie badanie finansów robi się w przypadku, kiedy chcemy n p. przejąć jakąś zewnętrzną spółkę nie wiemy co tam w trawie piszczy nie robimy takie bardzo drobiazgowe dokładne badanie prawda przy użyciu najczęściej zewnętrznych doradców nie, a tutaj mowa o takim właśnie procesie na linii główny właściciel firmy IT firmy Lotte właściciel powinien przecież najlepiej wiedzieć co się w tej firmie dzieje inni bez żadnego badania, a to jest mowa takich badań bardzo zagadkowo to była brzmi, a poza tym też zagadkowe jest to, że rząd chce też pieniądze firmy pożyczać w sytuacji, w której firma wcześniej miała pomysł, żeby po prostu podnieść kapitał, żeby nie ten Abris wstrzyknął mu w nim kapitał własny z tą firmą, a nie pożyczał jej pieniądze, które trzeba będzie później oddać, więc nie sytuacja firmy GetBack cały czas jest bardzo dziwna, a z drugiej strony bardzo ciekawa jak, zwłaszcza jak ktoś nie ulokował tam swoich oszczędności nie kupił od nich tych obligacji to naprawdę mu obserwuje się to jako pasjonujący serial najgorzej jeśli na szali są czyjeś prywatne pieniądze które, gdy nie wiadomo czy się w całości w 100 % odzyskam to wtedy nerwy z pewnością nie pozwalają przyglądać się temu w sposób spokojny lot jest cały czas szansa, że to się, ale jakoś tam pozytywnie zakończy w poniedziałek miał zostać opublikowane raporty roczne w momencie, w którym nagrywam tego spotka stoi jeszcze tego raportu rocznego nie ma może się okaże późnym wieczorem i być może w momencie, w którym słuchacze tego spotka 100 ten raport ZUS już jest, ale i on może wiele wyjaśnić może dużo pokazać jak zła sytuacja getbacku jest tym momencie, bo podejrzewał żonę i zła, a nie jest dobra stąd kłopoty w każdym razie podejrzewam, że za tydzień wrócimy do tematu, bo nic nie wskazuje na to, żeby to saga getbacku miała się szybko zakończyć ruchu na rynkach światowych była była przez chwilę były przez chwilę takie podejrzenia, że być może takim problematycznym dzieckiem w nadchodzących tygodniach będzie Facebook po tym, jak wybuchła afera z wyciekiem danych do firmy Cambridge analityka były podejrzenia o to czy Józef Jerzy użytkownicy nie odwrócą się plecami od Facebooka czy reklamodawcy nie uciekną w obawie przed utratą dobrego wizerunku n p. Facebook podał wyniki w ciągu ostatnich dni za pierwszy kwartał afera z Cambridge analityka wybuchła w marcu, więc jeszcze w pierwszym kwartale więc, gdyby się okazało, że jest problem z użytkownikami albo z reklamodawcami to powinien być już jakiś sygnał w tych wynikach nam się okazało, że tam nie ma żadnego niepokojącego sygnału, czyli chyba nic złego się nie stało użytkownicy nie uciekają wręcz przeciwnie liczba tych, którzy codziennie są na Facebooku wzrosła o 4 8  000 000 w stosunku do końca 20 1 7 roku pod koniec ubiegłego roku to było miliard 40 1  000 00 0 użytkowników dziennie, a teraz miliard 4 4 9  000 00 0 i nawet na rynku amerykańskim liczba tych użytkowników wzrosła o 1  000 00 0, chociaż pod koniec ubiegłego roku minimalnie spadała czy tutaj też ten trend niedobry trend został powstrzymany moja spółka pokazała rekordowo wysoki zysk netto za pierwszy kwartał prawie 5 miliardów dolarów rok temu to było niewiele ponad 3 miliardy, więc dynamika jest bardzo duża przychody wzrosły o 4 9 % rok do roku prawie 1 2 miliardów dolarów, a więc jak ktoś obawiał o to, że ta afera inny zniszczy model biznesowy Facebooka to na razie z tym modelem nic groźnego się dzieją cały czas działa dobrze i spółka ma się lepiej niż kiedykolwiek jeśli mierzymy to wysokością zysku netto, bo to był rekordowy zysk netto i nie ma żadnego odpływu użytkowników z tego serwisu inne to największe firmy technologiczne ze Stanów zjednoczonych też w ostatnich dniach publikował swoje wyniki nie wspomnę tylko 2 króciutko po pierwsze, Amazon pokazał też bardzo dobre wyniki notowania akcji po tych wynikach wspięły się na poziomie rekordowo wysokie Jeff Bezos właściciel Amazona jest rekordowo bogaty jest najbogatszym człowiekiem na świecie oczywiście, ale przy okazji pokazała się ciekawa informacja o tym, że Amazon zdecydował się podnieść ceny swojego tej swojej subskrypcji Amazon pralni, która daje 1 na rynku amerykańskim bardzo wiele różnych ciekawych przywilejów i WTA subskrypcja cena roczna rośnie od 11 maja, czyli wejdzie w życie za niecałe 2 tygodnie do tej pory wynosiła 9 9 USD rocznie teraz będzie 1 19 USD rocznie, czyli jest podwyżka 20 % dość duża mojej zobaczymy jak na to zareagują użytkownicy, bo podejrzewam, że Amazon skoro decyduje się na taki ruch uznał, że nie wszyscy Józef, że są już tak bardzo uzależnieni od tych usług od tych sery o tego serwisu, że są w stanie zaakceptować wyższą cenę no ale to jest taka zagrywka ryzykowna oczywiście prawda teraz nastąpi weryfikacja tych założeń biznesowych twórców Amazona i zobaczymy czy się pomylili czy nie jeśli nie ma to brawo czym to osiągnęli swój cel stworzyli taką usługę, która tak bardzo wchodzi w życie użytkowników, że oni potem są w stanie pogodzić się nawet z podwyżką ceny od 20 %, a jeśli się było mylimy tu zaobserwujemy w kolejnych raportach finansowych odpływ użytkowników i wtedy pewnie trzeba będzie wymyślić jakiś nowy sposób na to, żeby zwiększać przychody no bo po to jest prawda, żeby zwiększyć przychody nie inny druga z jeszcze tylko napomina zupełnie tak marginesu wożona podobny ruch zdecydowało się firma Spotify, która zajmuje się treningiem muzyki, ale na razie testuje podwyżkę ceny za swój abonament tylko na rynku norweskim takim najbardziej lukratywnym prawda PKB na głowę mieszkańca Norwegii w bardzo wysokie można, więc zakładać, że mieszkają tam bogaci ludzie, których stać na to, żeby płacić więcej za in dostęp do muzyki w bardzo wygodnych warunkach też bardzo jestem ciekawy jak to wyjdzie 3 ci konsumenci norwescy zaakceptują wyższe ceny czy jednak odwrócą się i okaże się, że biznes polegający na treningu muzyki biznes, który się nie spina na razie firmie Spotify finansowo czy można poprawić ten bije ten model biznesowy, podnosząc cenę i rynek to zaakceptuje, bo jeśli tak no to wtedy to model biznesowy robisz świetne, a i on zdominuje absolutnie rynek muzyczny w najbliższych latach jestem pewien jeśli się okaże, że jest problem no to wtedy po jakimś czasie ci wszyscy, którzy wierzą w UE w przyszłości Spotify i wierzą w to, że kiedyś w końcu zacznie przynosić pieniądze mogą zacząć mieć wątpliwości i wtedy pytanie czy dalej zdecydują się finansować nierentowne cały czas serwis czy dalej będą uwierzyć w to, że jednak wszystko będzie dobrze i odzyskają zainwestowany kapitał może będą to robić po prostu dla idei w przyszłości trudno powiedzieć i wiem co ta sytuacja jest dość podobna Spotify do Amazona, ale jeszcze się tylko 1 zdaniem wspomnieć o Google, który też podał swoje wyniki i one były słabe, a to był to jest jedyny ten gigant z Doliny Krzemowej, który jednak tym razem rozczarował głównie tym, że spada marża w 2 7 % do 2 2 % marża na sprzedaży sprzedaży reklam oczywiście nowo Google zarabia na sprzedaży reklam i Jelenę Kuzniecową, że to jest dość niepokojący sygnał, bo się okazuje, że jednak ten biznes reklamowy także w przypadku tak dużego gigant światowego jak Google wygląda troszeczkę gorzej niż rok temu więc, podsumowując Amazon bardzo dobre wyniki w ich Bóg bardzo dobre wyniki lepsze od oczekiwań kamień serca spadł wielu inwestorom Google, a tutaj mamy rozczarowaniem i brakuje jeszcze tego ostatniego giganta, czyli firma Atal, która opublikuje swoje wyniki 1 maja późnym wieczorem naszego czasu i też bardzo jestem cieka w czy będą dobre, bo też są obawy na rynku, że mogą być trochę słabsze, ale pewnie za tydzień o tym, pogadać, więc chyba on tymczasem na Miss otwartym w tym tygodniu bardzo ciekawe zjawisko, które polega na tym, że rentowność obligacji amerykańskich jest wyższa niż obligacji polskich co oznacza, że jeśli Polski rząd chce pożyczać pieniądze na rynku finansowym i amerykański rząd chce pieniądze na rynku finansowym pożyczać to my płacimy mniej odsetek niż Amerykanie co jest na pierwszy rzut oka absolutnie niepojęte, bo przecież inne wiarygodność finansowa Stanów zjednoczonych największej gospodarki na świecie lidera światowego i w fundamentów ci światowego systemu finansowego jest nieporównywalnie większa niż godność finansowo Polski na 3 nasza wiarygodność też jest od tej nikt nie ma żadnych problemów z tym czy Polska będzie spłacać swoje długi czy nie, ale jednak trudno się porównywać do Stanów zjednoczonych prawda, które są absolutnie w absolutnie wyjątkowej sytuacji na świecie, a tutaj się okazuje, że oni płacą nie musiał płacić więcej odsetek niż my n p. rentowność obligacji dwuletnich na ręku polskich i 1,5 % nieco ponad 1,5 % amerykańskich 2 i pół procent już prawie obligacje pięcioletnie u nas 2 3 6 amerykańskie 2 8 1 2 2 % 8 1 % rocznie koszt tego tego długu w tej chwili tyle wynosi najmniej oczywiście powstaje pytanie, dlaczego i skont do siebie, że noir warto pamiętać to jest taki wątek edukacyjny w tym pokażcie, że na to jaka jest rentowności obligacji wpływ ma nie tylko wiarygodność państwa, ale przede wszystkim to, jakie są stopy procentowe banku centralnym, bo przecież obligacje pięcioletnie nie mogą mieć oprocentowania niższego niż stopa pożyczek jednodniowych w banku centralnym, bo to, by było bez sensu więcej, gdyby ten poziom rentowności tych wszystkich obligacji jest wstępnie wyznaczony przez to co dzieje się w banku centralnym inni to jest ważne nie tylko przez sam poziom stóp procentowych, ale też przez oczekiwanie co się z tymi stopami procentowymi będzie dziać w przyszłości, bo jeśli chodzi o poziom to w Polsce NBP główna stopa NBP to jest 1,5 %, a w stanach Zjednoczonych to jest przedział od 1 , 5 do 1 7 5, więc mniej więcej to jest ten sam poziom jednak różnica między polską, a Stanami Zjednoczonymi leży w oczekiwaniach, ponieważ amerykański Fed nie bardzo jasno komunikuje od wielu miesięcy, że będzie stopy procentowe podnosi i podnosić stopy procentowe faktycznie ima zamiar dalej to robić, czyli jest oczekiwanie, że n p . za rok nie stopy procentowe w stanach będą już tak główna stopa będzie powyżej 2 % natomiast w Polsce Adam Glapiński prezes NBP z kolei od wielu miesięcy też bardzo jasno komunikuje, że u stóp nie chce podnosić plony będą stały w miejscu jeszcze przez parę lat pewnie mowa w tym kontekście nawet do roku 20 20, że jak się nic nie zmieni w Polskiej gospodarce to nie trzeba będzie tych stóp podnosić jeszcze nawet do 20 2 0 roku jest, więc tutaj jest główna różnica polegająca na tym, że u nas nikt nie czeka na wyższe stopy procentowe, a w stanach czy kraju, a skoro czekają tu dostosowują do tych oczekiwań także poziom oprocentowania ich obligacji rządowych i dostosowując do wyższych przyszłości stóp procentowych to dostosowanie polega na tym, że także oprocentowanie obligacji staje się wyższy no i potem jest efekt taki, że wygląda to dość dziwnie, ponieważ niższą rentowność obligacji niż Amerykanie mają nie tylko Polacy nie tylko my, ale także Węgrzy oprocentowanie obligacji dziesięcioletnich chorwackich to jest 2 2 3 amerykańskich 3 % Czesi mają 1 7 5 % rentowność obligacji dziesięcioletnich Bułgaria ma 1 2 5 Słowacja ma 0 8 1, by w strefie euro w strefie euro w ogóle są zerowe stopy procentowe póki co, więc to był wygląda dość zabawnie oczywiście jeszcze jest 1 czynnik, który ma wpły w na rentowność, czyli inflacja w państwach, w których jest dość wysoka inflacja rentowność obligacji jest najwyższa dlatego w Turcji to jest n p. ponad 12 %, a w Rosji to jest ponad 7 %, ale jeśli chodzi o porównanie nas i Stanów zjednoczonych pod względem inflacyjną to tutaj też raczej ekonomiści spodziewają się wyższej inflacji w najbliższych miesiącach bardziej w stanach Zjednoczonych niż w Polsce, chociaż ani tu ani tu nikt nie mówi o jakimś niekontrolowanym wybuchu inflacji, ale jeśli już ma się ona pojawiać najwyższych poziomach to chyba szybciej w stanach niż u nas dlatego wygląda to tak dziwnie, że amerykański rząd teraz za pożyczanie pieniędzy na rynku musi płacić więcej niż rząd Polski rząd Polski cały czas te pieniądze musi pożyczać, bo cały czas jednak deficyt w finansach publicznych mamy, bo jeśli chodzi o kwestie zasobów pieniężnych naszego państwa no to na horyzoncie pojawia się kolejny problem mówimy też o tym problemie już od paru tygodni, czyli czy zabiorą nam kasę z Unii Europejskiej czy mama nie zabiorą u jest coraz więcej doniesień prasowych rzeką komisja Europejska chce uzależnić dostęp do funduszy europejskich od różnego rodzaju wartości fundamentalnych od kwestii przestrzegania zasady rządów prawa przez państwa członkowskie wiadomo Polska Tychy to ich zasad od 20 16 roku nie przestrzega co zaczęło się to od ubezwłasnowolnienia i od likwidacji niezależności Trybunału Konstytucyjnego w związku z tym mamy spór z Brukselą no i efektem tego sporu może być to, że zostaniemy odcięci od pieniędzy unijnych tak w skrócie można interpretować to coś, o czym się pisze w gazetach w ostatnich dniach znacznie więcej będzie w niedzielę będzie wiadomo od 2 maja, bo wtedy komisja Europejska na konferencji prasowej zaprezentuje projekt tego dokumentu, o którym na razie tylko mówi się nieoficjalnie, więc od będzie można już dokładnie sprawdzić co tam tak naprawdę jest napisane ostatnio Final Four Times napisał bardzo ciekawe teksty, które troszeczkę dokładnie precyzuje to, o czym wszyscy mówią fani noszą Times pisze, że komisja Europejska chce zmienić zasady uchwalania generalnie kwestii finansowych przez szczyt Europejski tak, żeby tam nie było jednomyślności tak jak do tej pory tylko, żeby to jednomyślności zastąpić większościową i wtedy można było nałożyć sankcje finansowe poprzez większości głosów na szczycie europejskim n p. na Polskę albo na Węgry prawda natomiast wojna Szpotański się bardzo ważną rzecz taką, że te sankcje nie mają dotyczyć funduszy europejskich funduszy spójności co jest zgodne z wcześniejszym stanowiskiem parlamentu Europejskiego, który napisał, że kraj można uzależniać MOK można wprowadzić są zapisy prawne Unii Europejskiej kwestie wartości fundamentalnych zasad rządów prawa i można karać państwa, które nie przestrzegają tych zasad finansowo, ale te kary finansowe nie powinny być związane z kwestią funduszy europejskich taki jest stanowisko parlamentu Europejskiego od ponad miesiąca i z tego co pisze co nam się Times to co zaproponuje komisja Europejska nie będzie się gryzło w tym z tym stanowiskiem parlamentu Europejskiego tylko będzie jak gdyby obok natomiast funduszy europejskich i tak możemy dostać mniej, ale nie, dlatego że dostaniemy karę tylko, dlatego że zmienią się zmieni się sposób oceniania komu ile pieniędzy się przyznaje o tym, już mówiłem pokażcie tydzień temu, że tam po prostu zmieniał się kryteria rozdzielania tych pieniędzy w taki sposób, że większe szanse na środki z Brukseli będą miały kraje na południu Europy, a mniejsze szanse na to będą miały kraje na Wschodzie Unii Europejskiej takiej jak Polska ośrodek studiów wschodnich ostatnio napisał bardzo ciekawe tak bardzo ciekawą analizę troszeczkę na ten temat, chociaż to jest generalnie analiza na temat stosunków wzajemnych pomiędzy Francją, a Niemcami Ian to jest tekst o tym, że Niemcy tak właściwie torpedują wszystkie pomysły na Emmanuela Macrona ostatnio na reformy w strefie euro nie robią to dlatego, ponieważ generalnie Angela Merkel ma po wyborach w Niemczech słabszą pozycję polityczną niż wcześniej i obawia się o to, że jak się zgodzi na reformy Macrona to może u siebie też stracić politycznie, więc tak właściwie wszystko rozbija się o ten wynik wyborów w Niemczech w poprzednim roku natomiast oczywiście Niemcy chcą mieć cały czas dobre relacje z Francuzami, więc z 1 strony nie zgadzają się na to wszystko co Francuzi chcieliby przeprowadzić w strefie euro, ale z drugiej strony łagodzą ten spór w ten sposób, że dogadują się właśnie w kwestii przesunięcia pieniędzy z funduszy europejskich bardziej na południe Francja, a także ci wszyscy te wszystkie państwa z południa Europy, które mówią 1 głosem Francję najczęściej, czyli głównie Hiszpania i Włochy, więc można powiedzieć, że to jest to jest taki ruch w ramach wynagradzania Francji i niepowodzeń w kwestii reformy strefy euro z 1 strony Niemcy będą blokować reformę strefy euro, ale z drugiej strony przyczynią się do tego, żeby tamten region Europy miał więcej pieniędzy koszty naszego regionu Europy, więc można powiedzieć, że przez niekorzystne dla Angeli Merkel wynik wyborów my teraz nasz region Europy będzie finansował finansował brak ustępstw niemieckich wobec Francji w zupełnie innej kwestii w kwestii strefy euro bardzo ciekawa w układanka opisana w tekście ośrodka studiów wschodnich bardzo polecam ten tekst całości, bo jak tylko 4 teraz za rysowałem to jest bardzo ciekawe i bardzo ważne to co się dzieje z tymi planami Unii Europejskiej wobec funduszy europejskich w kolejnym budżecie tak jak mówiłem więcej będziemy wiedzieć po 2 maja, chociaż to też nie będzie rozstrzygający warto pamiętać o tym, bo komisja Europejska przedstawi tylko projekt, który potem będzie mógł być zmienione zarówno przez parlament Europejski, jaki przez radę Europejską, czyli przez szczyty, w których udział będą grali liderzy państw europejskich giełdach na drugim miejscu w tym tygodniu też taki Abdel ciąg dalszy tego co się dzieje generalnie z Europejską gospodarką o tym, też właściwie co tydzień już mówię, bo to też jest bardzo ważne, ale jeśli zacznie się bardziej psuć koniunktura w strefie euro NATO Polska gospodarka też prędzej czy później to odczuje wracając do tego, o czym mówię kilkadziesiąt minut temu od tych wizjach dotyczących polskiego PKB być może to już się dzieje prawda skoro na wzrost gospodarczy w bok koniec ubiegłego roku był słabszy niż w trzecim kwartale 20 17 to być może jakoś dogramy z tym co obserwujemy na Zachodzie Europy w strefie euro, bo w tym tygodniu dostaliśmy kolejną paczkę niezbyt dobrych danych, chociaż sam tydzień zaczął się nieźle, bo w poniedziałek mieliśmy wstępne dane o PIT nie ma, czyli aktywnościach o aktywności w przemyśle i w usługach w największych państwach strefy euro i one wskazują na zahamowanie spadku w tempie maleje leciały w dół w lutym w marcu dość wyraźnie niepokojąc wszystkich wokół teraz już nie spadają, ale też nie rosną zatrzymały się w tym spadku, więc jest jakaś mam nadzieję, że być może to faktycznie było tylko takie przejściowe spowolnienie, ale z drugiej strony w poniedziałek też Bundesliga bank niemiecki bank centralny w swoim raporcie napisał, że PKB Niemiec za pierwszy kwartał będzie zdecydowanie gorsze niż wcześniej przypuszczano tak wynika z ich analiz oficjalnych danych PKB Niemiec w pierwszym kwartale jeszcze niema we wtorek mieliśmy je wskaźnik Ifo z Niemiec, czyli też pokazujący nastroje wśród niemieckich biznesmenów i tam mamy piąty tom piąty miesiąc spadku z rzędu w bardzo słabo to wygląda i tego samego dnia mieliśmy też obniżenie oficjalnej prognozy rządowej niemieckiej dotyczące wzrostu PKB w tym roku wcześniej prognozowano wzrost o2 4 teraz już jest prognozowali 3 %, więc obniżono też oficjalną prognozę w czwartek na konferencji po posiedzeniu Europejskiego banku centralnego Mario Draghi szef EBC powiedział, że on też widzimy gości szeroki spadek dynamiki wzrostu w krajach strefy euro tak to ujął, chociaż one akurat stwierdził, że to nic takiego, iż jest przejściowa i że stoi za tym przede wszystkim dość jest sroga zima na Zachodzie Europy w tym roku, a także strajki w we Francji w związku z tym, że zima się skończyła i może z kolejnych strajków też nie będzie to on trzyma kciuki za to, żeby wszystko wróciło do normy w kolejnych kwartałach i jego zdaniem być może o tym, spowolnieniu z początku tego roku już za kilka miesięcy nie będziemy pamiętać i zobaczymy w każdym razie w piątek na koniec tego tygodnia ukazał się już twarde dane dotyczące wzrostu gospodarczego w pierwszym kwartale i we Francji to był wyraz już tylko 3 % pod koniec ubiegłego roku to był wzrost o 7 % spowolnienie też zostało potwierdzone w Belgii Austrii takiemu wie czekam nadane z niemieckich jeszcze nie ma swoje dane na ten temat podała też wielka Brytania, której nie ma w strefie euro wprawdzie, ale jest bardzo ważnym partnerem handlowym Polski, więc dane brytyjskie też są dla nas ważne i tutaj w pierwszym kwartale był wzrost gospodarczy tylko 1 % jest najgorszy z rozmów na najgorszy wynik najwolniejszy wzrost gospodarczy w wielkiej Brytanii od 20 12 roku nawet referendum o brexicie wtedy, kiedy się okazało, że wielka Brytania będzie wychodzić z Unii nie spowodowało takiego zahamowania brytyjskiej gospodarce, które obserwujemy teraz wygląda to bardzo słabo oczywiście wszyscy mówią, że główną przyczyną tego hamowania Europejskiej gospodarki są kwestie związane z Donaldem Trumpem z ewentualnością wybuchu wojen celnych wojen handlowych w tym tygodniu trampa był zarówno Emmanuel Macron, jaki Angela Merkel wygląda na to, że niczego nie ugrali chyba, więc wygląda słabo i europejskich firm nadal mogą mieć uzasadnione obawy o to jak będzie wyglądał handel zagraniczny w nadchodzących miesiącach i to wszystko rzutuje na nastroje tych przedsiębiorców i to wszystko sprawia, że dalej mamy wprawdzie wzrost gospodarczy oczywiście analogicznie wygląda tak dobrze jak na początku tego wyroku wygląda na to, że zaczęło się nam jakieś spowolnienie w Europie nie wiemy jeszcze czy to jest spowolnienie trwało 3 prowadzące do kryzysu albo recesji czy być może to jest spowolnienie przejściowe, o którym za kilka miesięcy zapomnimy, ale teraz chyba już na podstawie tych danych, które poznaliśmy w tym tygodniu możemy jasno mówi, że to spowolnienie faktycznie na Zachodzie Europy jest zła no i na pierwszym miejscu w tym tygodniu informacja o jeszcze innym spowolnieniu bardzo istotnym, który dotyczy już polskiego rynku może nie ładnie mówić w tym kontekście, używając słowa rynek chodzi o liczbę urodzeń, która rosła bardzo ładnie w roku 20 16 20 1 7 i ale rząd oczywiście to on wzrost liczby urodzeń przedstawiał jako główny sukces polityki rządu sukces programu rządowego rodzina rodzina 500 plus chwalił się tym dość mocno i specjaliści nie dziwię tym, że się tym akurat chwalił skoro to był program wymyślony przez ten rząd na to miasto nas nadeszły kolejne dane Głównego Urzędu Statystycznego i okazuje się, że liczba urodzeń przestała rosnąć zaczęła spadać, a w pierwszym kwartale tego roku w Polsce urodziło się 9 6  00 0 dzieci w pierwszym kwartale rok temu to było 100  000 mamy spadek o 4 000, czyli o 4 %, bo to jest 4 000 100  000 ton łatwo przeliczyć na procent mamy spadek liczby urodzeń 4 %, a pierwszy taki spadek od momentu wprowadzenia w życie rodziny 500 plus jeszcze styczeń, bo GUS podaje torów też w danych miesięcznych w styczniu jeszcze był wzrost, ale w lutym już był spadek liczby urodzeń i 7 % w marcu tylko w marcu był spadek liczby urodzeń rok do roku o 8 %, więc coś takiego się pogłębiało sprawa jest na tyle poważna, że nawet komunikat swój czy też wyjaśnienie opublikowało ministerstwo rodziny pracy i polityki społecznej, w którym to w komunikacie ministerstwo przestrzega, żeby nie wyciągać zbyt pochopnych wniosków na podstawie danych za 1 miesiąc i że generalnie jeszcze nic nie wiadomo jak w, skracając je oczywiście można się z tym zgodzić oczywiście nie powinniśmy wyciągać zbyt daleko idących wniosków z pojedynczych danych natomiast warto zwrócić uwagę, że to dane już nie są pojedyncze tylko to jest już kolejny miesiąc spadku ten spadek z miesiąca na miesiąc jest coraz większe lanie coraz mniejszy, więc też nie możemy zupełnie tego nie zauważać nie przesądzałbym kwestii, ale też nie można tego ignorować, bo to dane wyglądają już zupełnie inaczej niż jeszcze rok temu, kiedy bardzo wyraźnie rosły teraz coraz wyraźniej liczba urodzin, a liczba urodzeń się zmniejsza w 20 17 roku w całym liczba urodzeń to było 40 2  00 0 dzieci no i mogliśmy świętować powrót powyżej tego poziomu okrągłego 400  00 0 teraz już mamy za ostatnie 1 2 miesięcy 3 9 8, więc już zeszliśmy poniżej tej okrągłej bariery 40  00 0 z powrotem, chociaż oczywiście dla porównania przypomnę, że w 20 1 5 roku liczba urodzeń w Polsce to było niecałe 3 70  000, więc ten pozytywny efekt cały czas jest tylko, że już się nie powiększa tylko, że zaczyna się zmniejszać, więc tak jak by się zmieniał trend i być może okaże się za jakiś czas jeśli się okaże, że faktycznie ta liczba urodzeń już więcej większość nie będzie no to może być może się okaże, że ci, którzy twierdzili, że ten program 500 plus wywoła tylko taki jednorazowy impuls niestety mieli rację byli demografowie i ekonomiści nadal są, którzy uważają, że takie zachęcanie gotówkowe w postaci 500 zł ludzi do tego, żeby mieć więcej dzieci działa tylko na tych, którzy i tak chcieli mieć te dzieci w n p. na całe rodziny, które mają już jedno dziecko i planowały, żeby mieć jeszcze drugie, ale za jakiś czas dopiero, więc kiedy zobaczyli to zachęta w postaci 500 zł to pomyśleli sobie, dlaczego za jakiś czas może już od razu teraz przyspieszyli swoją decyzję o tym, żeby mieć kolejne dziecko albo właśnie też rodziny, które w ogóle planowały gdzieś tam w przyszłości mieć dzieci, ale jeszcze nie nie mieli tego sprecyzowanego, kiedy ta będzie dokładnie jak dostali to zachętę uznali, że no to może w takim razie bierz się do roboty już teraz prawda tylko, że nałogu liczba tego typu rodzin jest ograniczona jeśli oni wszyscy właśnie to już zrobili, czyli rozwód wzięli się szybciej niż myśleli nad tą siłą rzeczy to źródło wzrostu liczby urodzeń wygasa w tym momencie, bo przecież nie można urodzić dziecka z dzieckiem z przyczyn czysto biologicznych, ale i to może oznaczać, że ten jednorazowy impuls zadziałał bardzo dobrze natomiast niekoniecznie musi zadziałać taki impuls, który na trwałe zwiększa skłonność ludzi w Polsce do tego, żeby mieć więcej dzieci być może i 5 zł do tego nie wystarczy generalnie z wszelkiego rodzaju badań naukowych wynika, że ludzie rozmnażają się wtedy, kiedy mają większe poczucie bezpieczeństwa n p. związane z sytuacją na rynku pracy mają poczucie tego, że nie stracą tej pracy oczywiście sytuacja na rynku pracy w ostatnich miesiącach w Polsce jest bardzo dobra, ale być może te obawy wcale nie zniknęły wśród tych ludzi, którzy są w tym wieku, że właśnie planują swoje życie na kilka nadchodzących lat i nadal nie widzą w tym swoim planie na nas kilka nadchodzących lat posiadanie dzieci właśnie teraz być może tam program 500 plus i jest zbyt mało skuteczne jeśli chodzi o przekonywanie tej części społeczeństwa być może udało się przekonać go część społeczeństwa, która i tak chciała mieć dzieci, żeby zmieniały, a te dzieci troszeczkę szybciej to się udało zrobić było to widać wdanych natomiast ci, którzy tych dzieci w ogóle nie planowali to oni zdania nie zmienili, ale i w związku z tym te dane dotyczące liczby urodzeń teraz mogą być troszeczkę słabsze oczywiście nie jesteśmy w stanie tego rozstrzygnąć to, o czym mówiłem to są tylko hipotezy nie da się przesądzić na podstawie danych za pierwsze 3 miesiące tego roku czy faktycznie tak jest, ale sytuacja jest ciekawa, bo mamy jakąś zmianę szeregu danych prawda i to zmiana dotycząca koło takiej kwestii dość istotnie politycznie także w Polsce takiej kwestii, która była dość pilnie obserwowana przez ostatnich jest wiele miesięcy i na pewno przez kolejne miesiące też będzie obserwowana niestety z punktu widzenia człowieka, który lubi analizować ci różne dane niestety niestety GUS podaje dane tylko raz miesiącu, więc na kolejne trzeba będzie poczekać kolejny miesiąc aż, więc nie będziemy mogli wrócić do tego tematu za tydzień, ale zamierzam pewnie wrócimy, a w tym wydaniu tego pokaz to już wszystko dzieje się nazywam Rafał Hirsch bardzo dziękuję do usłyszenia co tylko w dniu podsumowanie roku wódka jest ekonomiczny polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dwudziesty Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" teraz 45% taniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA