REKLAMA

O chaosie urbanistycznym w Warszawie

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2018-05-13 14:00
Prowadzący:
Czas trwania:
10:56 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
niedzielne magazyny Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwo minęła godzina 1 4 chciałbym przywitać na kolejny goście z pani dr Joanna Kusiak socjolożka badaczka miasto z uniwersytetów Cambridge czy dzień dobry dzień na okres mówić będziemy m. in . o książce, który jest pani autorką House Warszawa porządki przestrzenne polskiego kapitalizmu czy naprawdę wartościowe jest aż tak chaotycznym miastem na pewno chaos jest 1 z głównych słów, których Rozwiń » mieszkańcy Warszawy też eksperci opisujący Warszawę używając, żeby opisać to, że jesteśmy w jaki sposób niezadowoleni z tego w jaki sposób to miasto funkcjonuje natomiast moim zdaniem ten chaos jest tylko pozorem, bo jestem w istocie świetnie zorganizowany mówi pani teraz strukturze miasteczko tkanki, która funkcjonuje niezależnie od tego jakie składał się nań składają czy 3 mówi pani też mi myśli pani o tym, że jednak to co wydarzyło się na przełomie lat osiemdziesiątych dziewięćdziesiątych spowodowało, że to nie regulowane prawem decyzje z wprowadziły tutaj zamieszanie ogromne albo i regulowane prawem decyzje no właśnie, bo oto chodzi, że ten chaos w warszawskiej jest bardzo umocowanych sprawdzili też w różnych reformach i ustawach, które pojawiło się po transformacji w noc opisany znakowanie niekoniecznie konsultowane z fachowcem albo nawet pisane przez fachowców, ale wprowadzone w sposób fragmentaryczny niespójne z innymi reformami pisanymi przez innych fachowców w związku z tym, jakby nie koniec końców, jakby wywołuje tu poczucie, że nasza chaosu w mieście myśli pani tylko organizacji przestrzennej tego miasta czy trzyma pani namyśli także inne aspekty myślą jeszcze jako systemie czyli w jaki sposób zorganizowana jest przestrzeń, ale też w jaki sposób działa władza w mieście, bo ta przestrzeń i życie codzienne w jeszcze i władza są bardzo powiązane władza ani nie tylko mi chodzi o konkretne osoby, które zarządzają miastem ale w jaki sposób, a podejmowane są decyzje wmieście w jaki sposób one wpływają na codzienne życie mieszkańców, a on to wszystko razem spotkam się tym z określeniem, że Warszawa to właściwie do siebie ba czy skrzyżowanie ułan Bator z Nowym Jorkiem teraz pytanie czy na poziomie zarządzania tym, że miasto też mamy do czynienia z taką dość osobliwą fuzją no właśnie mija podkreślam, że ten chaos to nie jest tylko kwestia estetyczna, że to nie tylko chodzi o to jak Warszawa wygląda, ale przede wszystkim jak działa i też jak nie działa tak to wszyscy odczuwamy i to w dno staje się bardziej widoczne przy okazji różnych konfliktów, które wychodzą do sfery publicznej tak jak nie wiem, choć nikt re prywatyzacyjny ostatnio czy kontrowersje dotyczące dzielnicy Białołęka to są wszystko to warstwa estetyczna tego jak wygląda miasto jest tylko powierzchnią natomiast te procesy wszystkie mają podłoże systemowe, ale muszę gdzieś strzelił z niepokojem i przepraszam jeśli ktokolwiek poczuje się urażony że, jakkolwiek złamali byśmy się na Warszawę to w innych miastach bywa gorzej jeśli to jest jakiś element pocieszenia dla stolicy, choć Warszawa jest w pewnym sensie taką krystalizacji ROM polskiego systemu planowania i polskich wersji urbanistyki i bliskości po transformacji wszystkie te procesy i decyzje podejmowane podczas nich terapii szokowej reform administracyjnych, ale w Warszawie najbardziej widoczne nie odbiły się w przestrzeni w tym sensie Warszawa jest fajnym obiektem badawczym też, ponieważ spojrzenie nawet na mały wycinek, a na przestrzeni prac nad taką dzielnicy Białołęka natychmiast odsyła nas do procesów zachodzących na różną skalę do decyzji, jakie podejmował bank światowy w latach osiemdziesiątych, ale też decyzji, jakie musiał podjąć się n p. rolnik uprawiający ogórki na Białołęce, kiedy po wprowadzeniu planu Balcerowicza rolnictwo zostało zdegradowane już nie mógł się utrzyma z rolnictwa nie mógł uprawiać ogórków i zaczął uprawiać domy po jest to bardzo dochodowe czy innym uważa pani, że o charakterze miasta też inaczej na charakter miasto ma wpływ to jak wiele jest tutaj mieszkańców napływowych każde duże miasto każda metropolia składa się też mieszkańców napływowych im powiedziałbym, że charakterystyka zabrzan strzelił aż takim odsetku nawet większym to i myślę, że to jest specyfika Polski Warszawy, że o tym, się w ogóle tyle, mówi że n p . są takie etykietki jak ten słoik i osoba wpływowa ja mieszkam od 10 lat w Berlinie czy, czyja jestem słoikiem czy nie kogo to interesuje jak większość mieszkańców Berlina jest mieszkańcami są mieszkańcami napływowymi i nie jest tematem w przestrzeni publicznej w tym sensie sam fakt, że u nas cały czas dzieje się wprowadza te podziały czy ktoś jest prawdziwym warszawiakiem czy na wpływowym jest moim zdaniem pewnym symptomem tego w jaki sposób zorganizowana jest przestrzeń, dlatego że proszę zwrócić uwagę, kiedy w ogóle ta etykietka słoiki się pojawiła dopiero po roku 2000 dwunastym może słoiki wożono zawsze w nas prowincji i po pełnym cyklu boomu i kryzysu na rynku mieszkaniowym, kiedy pewne dzielnice tak jak właśnie Białołęka zaczęły funkcjonować w powszechnym pojmowanie miasta dziś Villarreal zupełnie innej kategorii finanse, ale jak odmłodzone zaczęły być postrzegana jako dzielnica przyjezdnych, czyli tak ta przyjazność została w pewnym sensie wyeksponowana w przestrzeni w Warszawie dużo bardziej niż w innych miastach co tak, ale to jest też kwestia charakterologicznie bardzo często ludzie napływowi nie identyfikują się z miastem chyba wziął udział w życiu społecznym miasta jest mit, który w tej książce też rozbraja, dlatego że jeśli się porozmawiać też mieszkańcom Białołęki to oni wcale się nie różnią tak bardzo w swoim w swoim profilu kulturowym od mieszkańców Warszawy Śródmieścia to, że oni zamieszkali na Białołęce ani nie na Mokotowie nie jest wynikiem ich preferencji tego, że oni wolą mieszkać czynnikiem determinującym są finanse absolutnie finansowanie tego nawet Ilonie bieżąco zarabiają wolny czas zarabiam dość dobrze, ale to, że nie odziedziczyli mieszkanie po babci n p . ani też nie mieli szansy sprywatyzować sobie mieszkanie w procesy w procesie powszechnej prywatyzacji mieszkań też w latach dziewięćdziesiątych, czyli jak osoba dokładnie tym samym kapitałem kulturowym powiedzmy sobie kije przykładowy profil nie wiem syn nauczycielki szkoły podstawowej, który tu i w zależności od tego czy czytam nauczycielkami jego mama mieszka w Wałbrzychu czy Warszawie to ma zupełnie inne szanse życiowe, jeżeli chcesz na studia ma z 1 z najlepszych uczelni na to często to to jest to oznacza migracja do Warszawy i to jest taka sama osoba jak student z Warszawy lot nie może sobie pozwolić na mieszkanie na Mokotowie już na Białołęce więc, jakby ten mit, że Żydzi przyjezdni są inni od prawdziwych warszawiaków tzw . to jest absolutna bzdura i to szczególnie jak się spojrzy na te fora internetowe, gdzie tam wytyka się tym przyjemniej innym wiejskie zwyczaje n p. tez prawdziwy przykład, że służą ręczniki na balkonie na na barierce tez dowodem na ich bliskości osoba, która electro podaje taki argument to prawdopodobnie nigdy nie była w prawdziwej metropolii tak jak nowych chorych czy Berlin, gdzie też się we wszystkie rzeczy robi nikomu do głowy, by nie przyszło, że to jest nim miejskie zachowanie takie czy tętent Końskich jest pozorny testy zastępczy konflikt, który zaciera mam prawdziwy problem, którym jest organizacja przestrzeni w mieście Robert panie wójcie do chaosu teraz pytanie czy bez tego mankamentu można uczynić atut chaosu z reguły co się wyłania można, by było, gdyby włożyć dużo wysiłku i przede wszystkim LO rozpocząć jednak prawdziwą dyskusję dotyczącą własności w mieście, dlatego że Warszawa jest w konflikcie o własność od dziewiętnastego wieku nieprzerwanie to nie jest kwestia związana z dekretem warszawskim czy tzw. dekretem Bieruta tyle kota jest jeszcze kwestia, która ciągnie od zaborów, kiedy Warszawa była sztucznie zagęszczonym miastem nie było przestrzeni na parki potem prezydent Starzyński dziś ulubieniec wielu konserwatystów, bo tak naprawdę pierwszym, który sprowadził tzw. akcję terenową, czyli znacjonalizowana po prostu tereny Warszawy po to, żeby, żeby zrobić miejsce nasz szpitale szkoły przedszkola potem ten dekret warszawski był 1 z próby 1 z propozycji jako mocną propozycją rozwiązania tego problemu własność i niezależnie od tego czy uważamy, że to była dobra czy zła propozycja po osiemdziesiątym dziewiątym roku nie pojawiła się żadna nowa dlatego też, że nie weszła żadna ustawa reprywatyzacyjna i nie pojawiło się jakieś takie myślenie jak rozwiążemy tą kwestię zależności pomiędzy przestrzenią publiczną prywatną i teraz jeśli n p . z chaosu dzielnicy Białołęka miałoby się narodzić coś nowego jeśli wyobrażamy sobie, że zorganizujemy wielki konkurs urbanistyczny, gdzie najlepsi urbaniści z całego świata będą zastanawiać jak to trudno dzielić całe ich przemienić jako najciekawszy mecz lepszą dzielnicę to mamy jeszcze nie wymyślam coś świetny pomysł, żeby jakikolwiek pomysł prowadzi trzeba będzie zmierzyć jest własnością, bo tam każde pole na Białołęce należy do kogoś innego jeśliby w piśmie miej to przebudowa co trzeba będzie sobie z tym poradzić albo znacjonalizować albo skupować albo sprawić, że ci właściciele się dogadają, ale tak czy inaczej to ciągle nas odsyła do tego samego konfliktu na my już niewiele czasu, ale muszę panią zapytać czy czerwo w oparciu o naszą dyskusję można per analogiam znaleźć inne miasto jest pani badaczką miastu, które swój charakter jest tylko przypomina Warszawę i na pewno dużo o mamy wspólnego z innymi miastami Europy Środkowo-Wschodniej nie wiem czy z Kijowem czy ach, czy z Bratysławą tekst ale, ale Warszawa ma też jakąś swoją specyfikę, która jest związana z historią też jest tkanką społeczną, więc pan, a z drugiej jeszcze strony myślę, że takie kategorie zachowanie miast, ale i też nie do końca ma sens każde miasto trzeba potraktować jako indywidualny przy przypadek, a jednocześnie jako takie zupełnie zwykłe miasto Warszawa jest bardzo specyficznej ciekawa zarazem jesteś zwykłym miastem, które trzeba, z którym trzeba sobie na co dzień poradzić dziękuję pani bardzo za to rozmowy dr Joanna Kusiak socjolożka badaczka miast, bo moim państwo gościom dziękuję państwu zaproszono informacje Radia TOK FM po nich kolejna nasza pozycja to będzie cykl jak z dzieckiem Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA