REKLAMA

Ludzie Gór. Aleksander Lwow - autor "Zwyciężyć znaczy przeżyć - ćwierć wieku później"

Weekend Radia TOK FM
Data emisji:
2018-05-19 21:00
Prowadzący:
Czas trwania:
49:20 min.
Udostępnij:

Ewa Podolska rozmawia z Aleksandrem Lwowem o jego książce "Zwyciężyć znaczy przeżyć - ćwierć wieku później". Jak zapewnia autor, jest to książka, którą "bez względu na to, gdzie się ją otworzy, można zacząć czytać bez specjalnej szkody, że się jej nie przeczytało wcześniej". Rozwiń »

Aleksander Lwow opisał świat ludzi gór - wyzwania, jakie przed nimi stały, ich walkę z własnymi słabościami, heroiczne zmagania z niewybaczającymi błędów szczytami górskimi i mnóstwo anegdot z życia słynnych wspinaczy.

Więcej o tym, co zawarł w swojej książce Aleksander Lwow, w Weekendzie Radia TOK FM. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Dobry wieczór państwu, Ewa Podolska. Proszę państwa, zazwyczaj te programy wieczorne o dwudziestym pierwszej są programami nagranymi, ale teraz program na żywo, a więc w rzeczywiście, realnie, vis-a-vis, mój gość Aleksander Lwow, dobry wieczór, dobry wieczór. Mam przed sobą książkę, właściwie to mam 2 książki. Jedna: "Zwyciężyć znaczy przeżyć 20 lat później", ale już się dowiedziałam, że to nieaktualne, to błąd i "Zwyciężyć znaczy przeżyć ćwierć wieku później" - zupełnie świeża, ukazała się niedawno, wydawnictwo Helion i pojutrze będzie, ty będziesz, na targach książki będziesz podpisywał. Rozwiń »
Tak, będę podpisywać.

A gdzie konkretnie?

W tych kuluarach.

Nie ustaliliśmy przed programem, gdzie dokładnie pamięta dzisiaj jest, aby organizm zmian, jeżeli ktoś w tamtym regionie jak były na tym Narodowym to tak jakby dzisiaj ja po raz pierwszy obszedłem dookoła 2 × nim dotarłem do moich kolegów, którzy właśnie opowiadali o górach, ale dla mnie coś takiego jak tylko strefa gór jest realna gangsterzy dwukrotnie nominałem, gdzie trzeba spojrzeć na plan c, a ich znaleźć nową strefę, a jest też, które patrzeć na szyldy i strzałki jak będzie w prawo co kupujesz mały, a zaraz za chwilę będzie w lewo i wtedy między nimi trzeba się zmieścić się wchodzi w boczną jakąś taką przestrzeń w głównej tam można no na tym nam w tym tłumaczeniu bez węzła w Żninie graczom poradzą sobie natomiast chcieliby wiedzieć, o której godzinie dziesiątej rano będę siedział na każde dziesiąte 15 na kanapie jak ty dziś i będziemy rozmawiać o górach, a potem, jeżeli sięgniemy po czternasty ND trochę dłużej opowiadał o tym co mamy zwyciężyć znaczy przeżyć nieważne czy 2 3 2 5 lat pójść w dobre, a co mamy, gdybyśmy teraz w ciągu 3 z 3 zdaniami mieli powiedzieć co mamy zwyciężyć znaczy przeżyć mamy trochę moim życiu albo mistycznym, ale głównie o moich przyjaciołach partnera hot line kolegach koleżankach z gór teatr ALT Himalajów różne śmieszne zdarzenia z naszego życia, które w końcu trwa już wiele lat w ich dużo historii alpinizmu też jak czasami przed rozmową z kimś jestem ciekawa czy gdzieś on już szef wypowiada to osoba i teraz chęć wymiany Radia no, więc wrzuciłam polskie radio i wrzuciłam swoje nazwisko w inwestycji pojawiło, a zaraz na początku prof. Materski tam występuje nazwisko imię Aleksander lwo w prof. Materski rewolucji lutowej w Rosji i chaos w najlepszym okresie nim, opisując tamte dni po tym, wielki tekst, a drugie, bo znamy kolejne nazwiska terroru komunistycznego brygada Łupaszki i t d. czy coś ich masy się skojarzenia Diaza muszę mieć żadnych skojarzeń z rodziną moja ciocia, która żyje ma się dobrze, chociaż liczy sobie 9 7 i pół roku to najbliższa mi genetycznie osoba na świecie w tej chwili nikt jeszcze braci, dlatego że tata nie żyje mama nie żyją, a ciocia żyje nie jest w moją siostrą mojego taty no dobrze a jaki Gruzję ona była właśnie w bandzie Łupaszki mówię oczywiście, używając w cudzysłowie w sejmie przez przypadek to było w u Paluszka w Lidia lwo w i ale trwał szturm co zresztą związanym hasła zresztą ty piszesz o tym w książce na końcu ominą daniny ana końcu to o swoich rodzicach rodzinie jeżeli, a wiem, że dobrze dokładnie przyglądała się w obie książki pomiędzy nimi mamy 5 lat nie wiadomo, kiedy ta minęła i w ciągu tych 5 lat wyklęci żołnierze AK i t d . i t d. całe te historie, w których moja ciocia brała udział w i pośrednio również mój tata, ale do po zupełnie innej stronie barykady mimo woli to i było tematem, który dominował w w naszym kraju i co na wszelkie możliwe sposoby z dodałem na koniec tego nowego wydania zwyciężyć również krótkie wspomnienie na ten temat proszę państwa książka ma 4 8 8 4 8 8 stron klinik w pełnym tego słowa znaczeniu Kowalczyk zajęła Niemka podczas wszystkich nowe toalety z jednostek książek, gdzie talent gawędziarski czyni to on, a także pewna formuła przyjęta, gdy ją pisałem, że w, którym miejscu, że otworzy można zacząć czytać bez specjalnej szkody, dlatego że nie przeczytało wcześniej żadnych wejść wejść w świat w tamtych spra w ludzi gór zrobiłem to świadomie myli jak najbardziej celowo ułożyłem tę książkę napisałem ją tak jak bym chciał sam przeczytać, a ponieważ mam taką skłonność do uciekania w dygresje i w jakieś dodatkowe komentarze no tak książka wygląda to jak wygląda można powiedzieć, że to dobrze, bo tak jak powiedziałaś otwieramy czytamy kończymy jej nie mamy żadnej szkody, że nie dojechaliśmy do końca można powiedzieć ale gdzie rozdziału można, by powiedzieć o jej o Wandzie Rutkiewicz na 1 5 1 4 1 5 10 09 . i t d. ale mamy tu też indeks sięgamy do indeksu i tam widzimy Wanda Rutkiewicz to Dudu dziś cała plejada liczb w Letnicy książkę czyta ja wielokrotnie po prostu się uśmiałam naprawdę coś powiedzieć, iż uśmiechnęłam to za mało, ponieważ tylko tam jest takiej krytyki lekki sarkazm powiedziała w poczucie humoru to oczywiste, a także jest taka noc pełna dystansu n p. ty jesteś ten dystans do siebie co powoduje właśnie w inny właśnie tę przyjemność z hyundaiem z czytania książki w naprawdę w notatkach mam taką naturę generalnie pogodną i próbuje odnaleźć tych wydarzeniach, które były udziałem moim i moich przyjaciół kolegów to co w pozytywne, bo pisanie o rzeczach nie dała do reszty trudno jest jakiś w sensie takim moralnym albo po prostu o niedawnych zdarzeniach w maszynie nie unikam tego na 10 lat wydawałem miesięcznik p t. góry alpinizm tam się opublikowało wszelkie możliwe teksty bez żadnej cenzury ja nie mam nic przeciwko, niemniej jednak w takie książce, która ma utrwalić pamięć o ludziach, których w większości zwracam uwagę już niema to ona musi tak wyglądać właśnie jak wygląda, a ja uważam, że tak długo jak długo tych naszych nieżyjących już przyjaciołach mówimy piszemy wspominamy choćby przy okazji prelekcję mu ENA tak długo oni żyją w, żeby daleko nie szukać w już na początkowych kartach można odnaleźć n p. zielonego kolegę, o którym pies z kulawą nogą nigdy nie usłyszał, gdyby miał o nim napisał ani auto byle jaki członek klubu grotołazów we Wrocławiu w pewnym okresie 2 3 3 3 5 lat był dość znaczącą postacią charyzmatyczną i lubiany aktywny popularny żywy razem kopaliśmy tzw. korytarz Kolorado w jaskini czarnej także spędziliśmy 3 dni pod ziemią poznałem go bliżej jego już od wielu wielu laty 40 ballad już go nie ma kto zabił się w górę i nie miały jakieś problemy po prostu się powiesił to nie jest pierwszy taki wypadek inny i potem się powtarzało się w na przestrzeni lat wielokrotnie różni ludzie tak kierowali swoje życie, niemniej jednak, gdybym ja nie wspomniał zielonego mojej książce to nie znajdziesz go żadne inne ani oczywiście encyklopedii ani żadnej monografii no może jakiś lokalnych gazetkach, których już nikt nie odkurza, bo leżą gdzieś na pawlaczu w jak zdobędziemy K 2 czy wielka wyprawa styl oblężniczy zielonych za mała grupa, bo tutaj gwałtowny przeskok tak w tematycznym lepszym, ale nie boimy się w trudnych tematów wraz z aż tak trudny temat ten węzeł wodny ssak tak to temat czy władczy, ale problem dużej trudne po wyprawie, która odbyła się w tym roku jak wiadomo zakończyła się niepowodzeniem w i miałem okazję kilkakrotnie spotykać się w gronie moich kolegów Alpine listów, ale na forum publicznym i wtedy ja prezentowałem opinię, że na K 2 najprawdopodobniej najłatwiej byłoby wejść oczywiście mówimy o zimie w małym teamie 3 4 silnych dobrych ludzi, ale ta moja opinia im spotykała się z krytyką innych kolegów z mojego pokolenia, które uważają i bardzo ZUS i nawet w gwałtownie reagowali, że tylko duże Team, że duża wyprawa silna w dodatku przygotowana jeszcze wcześniej jesienią się z grupa, która by tamto przygotowała i t d. tak ważne jest dam takie pytanie jednak Kaczyńskiemu tak odpowiedział tak niewątpliwie, ale ja wydawałoby się na początku, że outsider odosobniony w tej mojej opinii nagle po 2 tygodniach od spotkania w kinie Rialto w Katowicach przy okazji prezentowania filmów o zimowej wyprawie na K2, ale sprzed 3 dekad wiele do ręki Newsweek i czytam wywiad bardzo obszerny ten wniosek świąteczny majowy bardzo obszerny wywiad z najwybitniejszym chyba obecnie himalaistą świata Simone moro, w którym czarno na białym czytam mówi dokładnie tak jak ja 3 4 ludzi uważam, że tak to będzie wyglądała Simone moro działaczy mówi, dlatego że on ma na koncie 4 i zimowe pierwsze wejścia na ośmiotysięczniki, czyli to rzemiosło znana wylot o wielokrotnie zresztą próbował nieudanie n p. chodzić na Nanga Parbat w także doświadczeń land non najwięcej na świecie w tej chwili i jednocześnie Wolf udowodnił, że w tym stylu można chodzić chociażby na Gaszerbrum nie drugim na Gasherbrum i nam Makalu i na Nanga Parbat właśnie w ale to co zrobili w Mackiewicz z francuską to nie stoi zamknięty w tej chwili mam wrażenie nie miały wejść na Nanga Parbat było dokonane w Wilanowie ze znanym stylu w jakim nie nie ja chcę powiedzieć, że odmowy jest trzy-cztery osoby prawda żadna wielka wyprawa to oni coś takiego prawda 2 osoby, ale oni byli za słabi, a oni popełnili błąd takowym, że w mojej opinii, że poszli za daleko, aby jej za słabi powinni byli zawrócić nad dowodem na to, że była tak jak musisz to to, że Mackiewicz umarł tam na Górze tyle w to w ogóle wielki problem alpinizm himalaizm mnie, że alpiniści, którzy dążą długotrwale te jakiegoś celu do szczytu mają wielki problem w tym, żeby zawrócić nie osiągnął szczyt tego szczytu zawrócić z powodu bądź to w przedłużonego czasu ataku osłabienia odwodnienia choroby wysokościowej, jakiego z jakiegokolwiek powodu, bo poza Orłem nie jak mamy te 200 300 m do szczytu to nam się wydaje, że to na wyciągnięcie ręki, a tak nie jest, zwłaszcza na wysokości 8 000 m i w zimie ja rozumiem psychologiczne powody, dla których ci ludzie, przekraczając punkt, z którego nie ma już odwrotu wyjazdy chętnie używam zwrotu kończąc no Return, czyli punkt poza, którym niema już tu odwrotu szczęśliwego, jeżeli przekroczymy pewną granicę w Himalaje śmierć w UE Polacy nic twierdzi myślę, że w żeglarstwie czy w kosmonauta chce, jeżeli przekroczymy pewną granicę to z Poznania już nie wrócimy bądź to z braku sił w pocztowym braku żywności bądź braku wody jakkolwiek by na ten reportaż pozywając tę kwestię, dlaczego ludzie giną, ale kilkakrotnie słucham twoich wypowiedzi dłuższych nie należy no na żywo w tydzień temu prawda, gdyby ten przegląd filmów i ty masz taką tezę, że stawia pytania, ale też daje odpowiedź czy każdy himalaista musi w końcu zabić ty odpowiadasz tak go w lesie wspina wystarczająco długo, czyli mijają lata ma czterdziestkę więcej pięćdziesiątkę i ciągle no właśnie i mówi że mądrość polega na tym, żeby w pewnym momencie po prostu przestać, ale tej mądrości nie da się ani nauczyć ani kupić ani podglądnąć trzeba jakoś intuicyjnie do tego problemu odejście Tamborski oczywiście zawsze powiemy proszę to mamy Kurtyka mamy wielickiego mamy wielu innych sławnych, odbierając hołdy Messner oni żyją dokonali niesłychanej rzeczy byli nie wiadomo ile razy na wyprawach nie wiadomo ile ośmiotysięczników ma na koncie tak dalej i t d. oni żyją, ale to są wyjątki, które tylko mają tę tezę potwierdzają, bo będzie się upierać, że tak każdy himalaista musi się zabić w górach pod warunkiem, że będzie dostatecznie długo próbował, ale to tak samo dotyczy wojny wielu wojnach najemnik może wziąć udział, żeby nie być trafionym zbłąkany choćby kulą dziś dobrze, ale tak Messner i też o tym, mówisz zdobył też swoje szczyty i potem przestał nadzoruje dziś szukać prawda też miał coś co dawało teatrem na -li ne, ale przyznała się wiąże nadzieje jako kierownik prawda czy przed czasem nie widzimy go z ataku szczytowym bardzo mała, że Kurtyka no od iluś lat od 2 6 odpuścił, ale to ludzie w tym wieku koło bez żadnego wymagania to żadna tajemnica to są ludzie powyżej sześćdziesiątki przedsiębiorcy dziesiątką albo w okolice siedemdziesiątki ci ludzie właściwie nie nie mają prawa chodzić na duże wysokości Borys Kuroń niesłychanie jak mając w pamięci historie himalaizmu tak idealnie nie tylko naszego rodzimego albumy światowego w końcu jak się pisze książkę to nasze przegląd filmów nie jest liczonych źródeł informacji do 7 do przekonania, że wyczynowy himalaista nie powinien chodzić na ośmiotysięczniki powyżej pięćdziesiątki oczywiście można wchodzić to się udaje, ale ryzyko, jakie się z tym wiąże gwałtownie rośnie i ktoś, kto ma 60 lat i dalej wchodzi na ośmiotysięczniki ryzykuje już niepomiernie, bo ryzyko gwałtownej śmierci nieoczekiwanej bardzo, ale to bardzo bardzo nas do nich należy to włoskie Pustelnik oni akurat z Rysiem Pawłowski 1 wciąż chodzi po górach bardzo aktywnie ma już te swoje w trawie no jeszcze chwila 70 lat ja oczywiście bym rekomendował ich, żeby już odpuścił, ale zdarzają się takie osobniki wyjątkowe i tyle miałeś lat jak zdobyłeś ostatni swój słuch o w ich było dawno, bo ja w dziewięćdziesiątym trzecim roku byłem na 8 00 0 po raz ostatni, ale nasz 7 000 m byłem przed 4 laty bez żadnego oczywiście problem moralny w nie w tym, że ci ja powtarzam w chodzi o ryzyko i to rzesze miało bądź ma na koncie tyle i tyle doświadczeń tyle i tyle wypraw pobytów na wielkich wysokościach nie daje żadnej gwarancji, że bezpiecznie wrócimy z kolejnej wyprawy dam konkretny 1 przykład nie z słynny himalaista, że jutro, ale Szwajcar, który notabene z Kurtyką się wspinał nadał Legii w osiemdziesiątym bodaj trzecim czy piątym roku piątek on ma na koncie 10 ośmiotysięczników i w tej chwili ma 6 8 lat rozmawiałem z dniem pół roku temu i mi opowiadał mówił tak jak miałem 60 lat to wszedłem na mój dziesiąty ośmiotysięczniki pomyślałem, że znów można, by skończyć z tą Korony Himalajów pojechał na kolejny ośmiotysięcznik i omal omal nie umarł na wysokości basenu i 5 i pół 1000 m uratowało go tylko o to, że helikopter, że szybka akcja ratunkowa z niewiadomych przyczyn niewiadomych powodów nagle dopadła go choroba wysokościowa i wtedy mówił mi zrozumiałem, że należy skończyć zabrał się za bieguny w tę cenę w książce w tej sprzed kilku lat w 3 20 lat różnicy, mówi że się zabrałem za skoki spadochronowe miałem takie piwa w życiu, który dostarczył mi naprawdę ogromnej adrenaliny to proszę sobie wyobrazić musisz sobie wyobrazić alpinista od zarania z definicją nie ma prawa i odpadać zachwalać on właśnie relację z ich musi się zawsze tej skały z lodu trzymać, a tu musisz dobrowolnie Wrocław przestrzeń od państ w toczyć rzucić się i to no powiem, że to on do dało mi naprawdę dużo przeżyć okres ten pierwszy raz bez najgorsze nie, a nie na następne też tak silni, by mówić, ale w szerzeniu no i pierwszy raz, owszem, trudno, ale potem też bywa trudna to przynosi niesłychane przeżycie noc od skończyłem 10 × wiem na czym to polega on znajdować im w tym wieku, a poza tym do dość kosztowna aha w zaścianek tak też szkolenia to jest dość kosztowne w Tesco takie czy jest jakieś takie wejście w maszynie wejście nie szeleści zrezygnowały aż trzeba było zrezygnować, które gdzieś tam emocjonalnie w tobie tkwi i jest taką jest takim absurdzie niespełnieniem tak rzec tak dotyka, więc Mont Everest wyszedł pojawiała ileż razy może to nawiązanie oczywiście nie będę ukrywał, że próbowałem na tę górę weź kilkakrotnie ich wizji miej na wiosnę jesienią w poznałem ją chyba dość dobrze linię jeszcze na nią wejść, ale pamiętaj, że kamień to wielkie szczęście, że próbowałem na nią chodzić jeszcze w tych latach, kiedy tam nie było tej przeklętej komercji w ja w tym roku 19 8 6 miałem przyjemność podaj to była już w potem to już chyba nie zdarzyło nigdy nikomu, że byłem na Evereście na 6 700 m w czasie próby samotnego wejścia w sam, że na samej Górze już wtedy to był schyłek maja nie było nikogo, bo pod górą od Nepalu byli tylko Japończycy im jest Karol czak ja mu, ale Japończycy przegrali nie dali rady wejść i odeszli, a myśmy jeszcze tam tkwili próbowali wprawdzie Karolczak i nasz partner Shell Helix byli chorzy, ale ja postanowiłem pójść samotnie i Polak z nie było drabin dossier powie już po ściągali poręcze wózki były gdzieś po odcina Annę niebyła droga zupełnie przygotowana ja znalazłem znalazłem to 6 700 m tam dopadła mnie dwudniowa burza śnieżna, która uniemożliwiła mi wejście, a potem niemalże uniemożliwiła mi zejście to był dramat o tym, należałoby mówić osobno, ale wtedy w ciągu tych kilku dni, które tam spędziłem byłem 1 jedynym człowiekiem na całej Górze i w dodatku bez radio i bez żadnej łączności ze świata w czegoś takiego nie doświadczyć dzisiaj choćbyś chyba, żeby wykupić dla siebie całą górę za jakieś gigantyczne pieniądze nie pozwolisz nikomu innemu tam przejść, ale szczerze powie, by nikt na to nie pozwoli go też zostały też miejsce to jest kopalnia złota i ich Serbowie nikogo, kto nie zapłaci nie dopuszczą w tej chwili do tej góry, a jak wygląda wchodzenie na najwyższą górę świata w tej chwili to widać na fotografiach, gdzie w mniej jest właśnie w tym okresie w połowie maja są te okna pogodowe i całe sznury setki ludzi jednocześnie idą w kierunku szczytu w ubiegłym roku 20 1 7 na szczycie było od metalu 4 4 5 osób w tym 2 2 2 Szerpów, ale zaraz, że mimo, że codziennie widać tych ludzi jest zaś tylu, a wyszło 4 0 40 do wojny jeszcze nie wszyscy weszli, ale rzeczywiście na tle morza powiedzieli, więc od 2 większość nie weszła w ale rok, ale w tej chwili o ilość ta proporcja dni tych, którzy wchodzą do tych, którzy próbują ani wchodzą jest już dość znaczna kiedyś to było 1 na nie wiadomo ile Fed, próbując swych w tej chwili dzięki trenerowi dzięki pomocy Szerpów schodzi prawie każdy, kto tylko dobrze trzyma się na własnych nogach gospodynie domowe nie umniejszając generalnie roli gospodyń gaz od nowo ale gdy chodzi o pewien symbol, ale oni wszyscy idą grać taką, gdzie taka podstawowa najłatwiejsza droga ta idea tego zarówno Poles od ze strony Nepalu, jaki on Tybetu co 2 szlaki nikt właściwie ubezpieczone od dołu do góry nawet widziałem niedawno taki film, który pokazywał jak gość przypiął się Doliny mniej więcej w barze pod półkę ICO się w grę natchnienie nie uiszczać po tej linii przy pomocy i Umara i Tallina tak tzw. poręczy wózka kończyła się dokładnie na wierzchołku on pokazywał ten film, żeby udowodnić on chodził samotnie w sedno w tym sensie, że nie miał partnera nie był przywiązany liną do kogoś innego to tak, ale mąż wszedł w tłumie innych ludzi i był bez przerwy właściwie przyczepiony do Polen czołówki, czyli seks szedł sam no ale w żadnym wypadku nie samotnie w dziale są tam jeszcze nowe drogi do wytyczenia, o czym jeszcze, że dałoby się sportowo Wendy dzieci jakieś nowe drogi na Evereście również, ale nikt się na to nie porwie BOR, żeby tego dokonać trzeba być sportowym wspinać się czasu sport Lis PIN czynność, ale oni już tam na Everest nie jeżdżą, bo od 3 3 4 lata temu z Simone moro, po którym mówiliśmy przed chwilą próbowałem z nieżyjącym już Kuliś takie jeszcze 1 kole się próbowali właśnie wytyczyć nowy szlak na Everest szli równolegle z twoim śladem przez siebie zakładanym równolegle do tych poręczył weksel 3 państw ich Lipowicz czytaj tylko omal nie zostali zabici ukamienowanie przez wściekłych Szerpów, którzy żądali od nich pieniędzy no tak to rzeczywiście ci ludzie nie zginęli wtedy tylko, dlatego że ich tłum tych klientów alpinistów całego świata obronił, ale było naprawdę niebezpiecznie groźnie od tamtej pory żaden sportowy himalaisty już nie podejmował prób na Evereście zupełny brak naruszenia przez cały liderom SLD Renoira liczy się tylko klient, który płaci, a płaci jak wiadomo krocie, bo to w przedziale od 5 0 do 7 5  000 USD od łebka także oczywiście, jeżeli ktoś pragnie robić trudne nowe drogi sportowej w Himalajach i w, zwłaszcza w Karakorum to ma bezmiar szczytów no ale wiadomo, że najbardziej są pożądane szczyty 8, a latem ośmiotysięczniki Everest ciała Liu brał od takiej kasie żubrom drogi w tej chwili chodzi się głównie komercyjnie po szlaku wytyczonym wydeptane ubezpieczonym i przeważnie jeszcze przemian przynajmniej w przypadku Everestu na tlenie i to tak niskich wysokości, że trudno w to uwierzyć od 6 i pół 1000 m niektórzy ludzie używają cennych świadków tomy cofnijmy się w czasy, gdy jeszcze tak nie było, gdy zapytałam przyczepy to go chciał być usłyszeć powiedziały, że Pink Floyd ów na lata na to posłuchajmy 1 słowem, czego chce chyba wszyscy znają trzeba włożyć słuchawki czytam Upper West rozmawiam z Aleksandrem Lwowem to informacja dla tych wszystkich, którzy teraz może włączyli radio FM czy bardzo ładnie przedstawić przed tymi jakoś tak nie wiem nie zdążyłam mu w co tobie piszą uczestnik wypra w Himalaje Karakorum w wspinał się także w Hindukuszu Pamirze Andach i zwiększanie autor pierwszego polskiego jak dotąd najszybszego w historii 7 godzin samotnie wejścia na komórki, gdzie to jest pomogli komuś, chyba że tuż obok Everestu nasze wejście na Pomorzu to nasze bodaj najpiękniejszy na świecie widok na na cały masy w, bo przyznam szczerze, że czytając w Nepalu w kość mały jacht uznamy to jedziesz do bazy pod adres ten byt to patrząc na ramie, bo nie widać wierzchołka z bazy nie widać też oka najwyższej góry świata w każdym razie jak pan dziś na ramie Everestu to za goście za plecami masz pomocy jak to się stało, że tam rekordzista jest też rozwojem komu tak wyszło bowiem wybiegany dobrze zaaklimatyzował Anny miałem dobrą pogodę bardzo dobre warunki wyjścia niż 7 solo w ale za takimi jadąc tam wiedziały, że właśnie no właśnie ja pojechałem tak z grupką Niemców jako taki nazwijmy to przez 2 dni po pojechaliśmy w roli Halinki tak ułożyliśmy potem robiła link weszliśmy na jakiś parcia samo piękna jakieś tam coś tam już 6 tam 6 200 potem jak doszliśmy już pod Iron and Peek, który jest jak niektórzy może wiedzą o sile piony do lot chce, ale od południa to on już w mojej siedmio osobowej grupki był już tylko 1, bo po drodze każdy tam, a bądź to tęsknił do swojej Helgi bojaźń to musiał polecieć gdzieś tam do nowego Jorku ani tak mieli jakiś wyjechali, którego Nepalu to potem kombinowali, żeby jak najszybciej wrócić, a ja miałem lot za Bóg zwane zaplanowane jest piękną pogodę to wszystko było w opłacone torf przychodzę pod humory ich błękitne niebo połowa listopada żywego ducha w górach 3 pomyślałem, że spróbuje przewidywałem, że będą wchodzić 2 dni, a potem jak przed tym ściany to się okazało, że tak szybko mi poszło, że za 7 godzin byłem na wierzchołku Trybunał co powiem malca niebezpieczny samotne chodzenie po szef, a w 2, a jeżdżenia autem po naszych drogach w twarz jest niebezpieczna wreszcie przeczytam kochałem Wandy była dla mnie jak starsza siostra, gdy zacząłem się spinać byłem bardzo młody mając 16 lat, a ona była już sławna oczywiście rozumiałem, że nie jesteśmy równi była agresywna skomplikowana, ale kochałem ją nie to jest złe tłumaczenie zakochanie nie znają się erotycznymi, ale można ja nie wykluczałbym w sensie nudna to jest ono ja udzielałem wywiadu oto fragment muszę wyjaśnić z blachy to jest fragment książki, którą napisała, by wam Kanadyjka beta Rd temat Donalda i która przyjeżdżała do naszego kraju brała wywiady drożny alpinistka Włoch i książka dotyczy ich lodowych wojowników, a w gruncie rzeczy najwięcej mówią o Kurtyce wielickim kurtce i Chodkiewicz Rotkiewicz 4 osobom tym książkę poświęconą jej, kiedy Bernadety rozmawiała ze mną myśmy mówili po angielsku po latach notowała i w oryginale to słowo kochać i mat troszkę szersze znaczenie niż w naszym języku kraju zostało tak topornie automatycznie przetłumaczone jak i kiedy poznałem Wandę miałem 1 6 i pół roku ale, choćbym chciała nawet bym się nie mogą w niej kochać, bo jeszcze wtedy te uczucia i dopiero się tak pojawiały gdzieś na orbicie rozumianym jako jako fascynacje jako równą bądź mi wodę gaz to jakiś dług erotyczne wodnym dokładnie przyjrzeć no po prostu spotykamy czasem ludzi co, do których no to co czujemy możemy powiedzieć jedno z CCC to jest on jest właśnie film na szczęście powinno brzmieć tylko, że wiem jak ludzie reagują na tych na te wydarzenia dobrze zrozumiał mienie dlatego to w ogóle pyta czy maleńki, ale do mnie przychodzili z niesamowitego pchały się one zmieniały się bardziej wydajne kochałem się nie Poroniec mówi tego człowieka tak za cel, jakim męskim mięsa kit tak to należy rozumieć Wanda była starszą koleżanką klubową sławną gwiazdą wtedy, kiedy zaczynają one też była znana na świecie jej krótko krótko potem nota 8 lat po tym, jak ja zacząłem one źródła na Evereście także temat Wandy ja sam miałem wielką przyjemność być z Wandą również na wyprawie notabene zimowej na notabene na trzecią górę świata na Kaczym ciągle miałem okazję bliżej poznać mieszkaliśmy razem w hotelu spędziliśmy w czasie trwania tej wyprawy wiele kilka tygodni poznajemy ją w trudnych warunkach i wiem, jaka była też co mówisz była trudna skomplikowana wyjazdy w konglomerat różnych osobowości i obok twardej bezwzględnej kobiety alpinistka i dwoje znika była też wandale naiwne jak dziecko już czuć się w małej chwiejna i chorowite Wanda była w wyjątkową postać się nami naprawdę skomplikowana często pada takie pytanie i mniej czytelne wiąże tego powiedziały, że Bernadety napisała książkę o głównie od tych 4 wielkich postaci jak mi chodzi też, że tamten okres lata siedemdziesiąte lata osiemdziesiąte jakich kim byli Polacy jeśli chodzi o himalaistów Himalaje zimowe nieraz ataki takie pytanie, ale jak ktoś się stało, że myśmy takie sukcesy osiągali w tym również w książce, a osiągaliśmy takie sukcesy z powodu braku pieniędzy to tych powodów było kilka, które się złożyły na całość Chin, a jednocześnie chciałbym zwrócić uwagę, że to się zdarzyło w pewnym określonym czasie historie, że to prawdopodobnie nie mogłoby się zdarzyć wcześniej nie mogą się zdarzyć dziś tak te tzw. złote lata ta złota era naszego rodzimego himalaizmu lata 7 0 8 jedno do dziewięćdziesiątych może z pewnym trudem moglibyśmy coś w 70 8 0 to rzeczywiście był okres wyjątkowo, ale też musimy pamiętać, jakie co się działo w naszym kraju w tym czasie, jakie były realia ekonomiczne polityczne społeczne musimy wiedzieć o tym, że wtedy możliwe były n p . tzw. roboty wysokościowe, na których młodzi ludzie mogli w krótkim czasie zagrał zarobić dla klubu na wyprawę ogromne relatywnie duże pieniądze trzeba pamiętać o tym, że mieliśmy ograniczone możliwości wyjazd, że zdobyła w widły jakieś pole, gdzie młody człowiek, który chciał coś zrobić, gdy chciał wyjechać z był pełen energii nie było takiej możliwości treść nagle pojawił po roku dziewięćdziesiątym Broda idzie robić karierę błyskawicznie mitach dalej tak właśnie było, że te możliwości kanalizowania aktywności młodych ludzi było niewiele i alpinizm był 1 z takich wyjątków, gdzie można było dzięki alpinizm nowi wyjechać zagranicę wziąć udział w sportowym wyczynie w wielkim przedsięwzięciu przez wiele miesięcy być poza krajem, a jednocześnie dzięki różnicom walutowym kursowym można było sprzedawcy to czy kupi wszy tam to jeszcze zarobić tym jakieś pieniądze z o artyście przypomina mi się tego Kukuczka mówił jest pozwolenie czy w ogóle zdobyć to 40 odnajduje w tym co ty piszesz, ponieważ na ich rzecz nie mieliśmy pieniędzy Allen, a więc nie tak jak ci, którzy musieli sobie wróci, bo za rok przyjadą z wody chcieli sobie wrócić, ponieważ zdaniem za Anglika nie wymagamy tkanina te kilka tysięcy dolarów to non stop loss Malec była suma zupełnie leżące w jego możliwościach dla Polaka nie jest zaś Polak wyjechał 10 o pozwolenie tak, by wziąć udział w Opolu tak konkretny przykład 2 19 8 5 pojechałem samotnie poddał Legii miałem tylko 1 kolegę, który byłby takim moim kierownikiem bazują tam dbał o bazę o nasze namioty i pomagał mi szkalowania, ale w kinach silna miałem się samotnie i kiedy przyszedłem pod ścianę góry spotkałem tam nagle w 2 Austriaków Petera Szambelana słynnego partnera Reinholda Messnera z pierwszego wejścia bez użycia tlenu na Everest i Michaela Schumachera, który notabene już nie żyje od szeregu lat i to byli w owym czasie w 1 z najwybitniejszych himalaistów świata stają się dzieli tam po tym, dał Legii czekali na pogodę jajo moim małym namiocie dziką nieopodal siedziałem i czekają na pogodne rzeczywiście się zaprzyjaźniliśmy po 3 dniach czekania, kiedy padał śnieg w PTE powiedziała wiesz co przełamał za tydzień samolot to ja to ja polecę do domu asy przylecę w przyszłym roku ich jak powiedział tak uczelnię ja wtedy zrozumiałem nasz Zieliniec sytuacja ulega nasza sytuacja oni sobie mogli w każdej chwili przylecieć polecił zwrócić wejść albo nie wejść, a ja tam tkwiłem później jeszcze 2 tygodnie w tym śniegu, bo miałem pecha, że oczywiście to nie był dobry rok do pogody i dopiero jak mnie naprawdę już przysypało jej Przem rodziło to wtedy dopiero odpuściłem, ale tak to wtedy wyglądało to był rok osiemdziesiąty piąty zaś dużo miejsca w swej książce zajmuje schroniskowe morskim okiem i wolno teatrem, mówi że co najpiękniejsze góry w inny pojazd ten tak blisko prawda jest też rola w barze w Himalajach to wszystko jednak jest 11 km dalej jak co mamy na wyciągnięcie ręki Tatry są kolebką naszego himalaizmu ta generacja, który przed chwilą mówiliśmy złota generacja lat osiemdziesiątych na każdy z nich znajduje się był wychowany w Tatrach i nie tylko w lecie, a myśmy bardzo dużo chodzili po Tatrach w zimie, a Tatry w zimie potrafią być tak okrutnej tak trudne jak Himalaje zimą ileż ludzi, którą elblążanie, którzy zginęli w te o ludzi zginęło w teatrach naszych kolegów witała i plecy zimie, niemniej jednak, ponieważ myśmy nie mogli wyjeżdżać w latach siedemdziesiątych w każdym razie było to trudne to ograliśmy pracowicie w Tatrach i w górach związku Radzieckiego, gdzie można było wjechać trochę łatwiej mieliśmy ogromny bagaż doświadczeń i dlatego w roku 19 7 9 Andrzej Zawada jak organizował wyprawę zimową na Everest miał do wyboru 4 0 ludzi on przebierał w alpinista jak w ulęgałkach w wtedy był problem kogo nie wziął w nich nawyk pracy w obecnej dobie jak wiadomo, a może można się tego domyślać problem, kto miałby pojechać na uprawy tych to tych ludzi zdolnych i predestynowanych do wyjazdów na najwyższe góry w zimie mamy naprawdę niewielu w jak widzisz właśnie przyszłość PHZ tu PHZ tu, czyli polskiego himalaizmu zimowego zarówno żelowych rozumianego elity do konkretnego nie wygląda to różowo, bo ja będę się upierać, że najlepiej byłoby posłać NATO K2 no bo będziemy się czepiać tyle K2 nam się niejako trochę należy no i będziemy ich tak K2 nam się należy byśmy już tyle dokonali w Himalajach Karakorum w zimie, że nikt nas nie przebije nigdy nawet ja osobiście bym przyjął model wysyłania organizowanie wyprawy małe trzeba by naprawdę zebrać 4 silnych najsilniejszych ludzi, którzy by się nie kłócili byli zaprzyjaźnieni to jest wasz i chce, żeby po prostu pojechali i weszli, bo to chyba taka czwórka z kalendarzem da się taką czwórkę znaleźć pytanie pytanie w jakim terminie mogłoby się to odbyć nie wydaje mi się, żeby w tym roku chyba mówi się obecnie o przyszłym roku przy czym w wypowiedziach moich kolegów z mojego pokolenia, którzy się tym zajmują bar czy dominuje ten ton przygotowywania dużej wyprawy, a on im większa wyprawa tym większe koszty łatwiej zdobyć pieniądze na małą wyprawę, gdy aż o koszty nie rosną proporcjonalnie do zwiększenia liczby uczestników, a niejako paraboliczne w swojej szybciej niż w ilość ludzi tak czy owak, jakby się ta wyprawa miała nie odbyć to najprawdopodobniej to będzie wyglądać także ci kandydaci do wejścia na szczyt najpierw pojadą dzieci będą się aklimatyzować w innych górach tak to 7 7 i pół 1000 m potem przylecą helikopterem na własne działania tam jak na razie chętnych do gminy Żyrzyn do 3 bazy przygotowanej wcześniej przez innych ludzi poczekają na odpowiedni moment pogodowej Dave, a jeżeli Góra i pozwolić spotykać się jako środowisko bez przer w w Hoffenheim w tych dążeniach wojnę z Wąwolnicy jechał bez przerwy bo, żeby daleka nie szukać tydzień temu z Krzysztofem wielickim chociażby moim przyjacielem od zarania z widzieliśmy się na przeglądzie filmów Wandy Rutkiewicz dzisiaj widzieliśmy się na targach tutaj na Narodowym za chwilę będziemy się widzieć w Podlesicach na walnym zjeździe PZPR, a potem z pewnością znowu gdzieś miniemy i tak w kółko w BOR pokazujemy przeźrocza Azji, zwłaszcza Krzysztof ma o czym opowiadać znowu prowadził wyprawę zimową w tym roku, choć nieudaną to jednak ludzie chcieliby, żeby pojazd nowocześniejszy posłuchała w jego miejscu aż ją gdzieś tam ciągną ma nabity kalendarz skoro mówimy o spotkaniach to przypomnijmy, że jutro podpisuje też, ale także opowiadasz prowadzi gawędy jutro na targach książki na stadionie łamie na stadionie w tłumie narodowców, którą to znaczy, że kolejarze wychodzą kupują czytają, ale te mecze przychodzą, żeby w n p. nowych i większość ludzi nie przychodzi po książki o górach to umówmy się, bo ileż książek jak dzisiaj widziałem na Narodowym przechodzi wszelkie pojęcie wyobrażenie to są miliony książek chciałoby się powiedzieć, choć wiem, że na dałoby się to policji w dziesiątkach tysięcy my dzięki nim uprzejmości wydawnictwa mamy kilka książek dla państwa książek naszego gościa, który w Aleksandra Lwowa zwyciężyć znaczy przeżyć ćwierć wieku później prośbę państwa bardzo ważna rzecz zmienił się adres mailowy na jaki należy napisać, by książka utrzymać, a mianowicie adres wyglądać tylko dla was pisane razem małpa TOK kropkę FM tylko dla przepraszam dla was bez tylko dla was małpa TOK Crump KSM tylko prosty przed 6 6 czy jutro między dziesiątkami, a może miasto Tkaczy na Narodowym w Warszawie Aleksander lwo w tam będzie na państwa czeka bardzo serdecznie dziękuję za tę wizytę od tak różnej porze w naszym stylu życia dziękuję tylko
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKEND RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA