REKLAMA

Polskie krajobrazy oczami Adama Robińskiego

Podróże duże i małe
Data emisji:
2018-05-20 11:20
Prowadzący:
Czas trwania:
14:25 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
na studia gościa, który doskonale pasuje do naszej LM audycji dotyczyło naszej audycji podróże małe i duże, ponieważ jest to gość, który pokazał nam, że nawet spacerując po płaskim Mazowszu, czyli załóżmy, że są to te pod Różą małe mogą one być duże jeśli odpowiednio dobrze spojrzy na, a tym gościem jest pan Adam Robiński dzień dobry dzień dobry dziennikarz autor książki High Street krajobraz bocznych dróg pan naprawdę uczy nas czegoś bardzo ważnego Rozwiń » w swojej książce, żeby skręcić, żeby się zatrzymać, żeby się przypatrzeć się, żeby patrzeć pod nogi dookoła siebie w górę i trochę dłużej gratuluje dziękuję bardzo to są takie takie lekcje takie wskazówki, które ja sobie z samym w sobie cały czas muszę dawać bo, bo często sam zapominam wszyscy zapominamy, że rząd temu dziarskim krokiem żyjemy i te wszystkie bodźce, które to nie jest zadanie już takie stare polskie słowa uznania Włosi wyborcy wciąż atakują ze wszystkich stron, które w nocy kupujemy, bo jakoś tam stymulują nasz mózg rano mogą mieć też negatywną stronę, bo odciągać nas od takich fajnych czynności jak relaks odpoczynek czy czy skupienie na otoczeniu pana książkę bardzo ciekawe, kto nie czytał serdecznie polecam High Street krajobraz bocznych dróg trochę nie wiadomo, czego się spodziewać się z każdą kolejną stroną trochę to bez tej trochę to opowieść momentami historyczna trochę to opowieść o tym co się dzieje tu i teraz jak pan dopisał spacer owo pan z notatnikiem 3 3 w kolekcjonował pan w głowie pomysły jednak wszystko w domu taki całokształtu można już w głowie podczas pewnej podróży samochodowej znad Bałtyku do Warszawy późną nocą, kiedy podjąłem jakiś tam decyzje odnośnie mojej przyszłości zawodowej i nagle jakiś słodkim życiu w głowie układać i te skojarzenia pierwsze się pojawił, bo ta książka oparta na pewne skojarzeniach i pisząc ją miałem duże obawy czy one będą czytelne dla kogokolwiek innego, kto nie siedzimy w głowie i nawet znajomi pytali, o czym tak na wodę pisze brzmień kilka odpowiedzi przygotowanych i każda była dobra gazetka padła enigmatyczna i nie mówiła nic co w odpowiedzi typu krajoznawstwo typu poszukiwanie egzotyki w Polskim krajobrazie typu umów było urzędowanie blisko domu i ich tak naprawdę jest zarówno podczas tych wycieczek terenowych była też też raczej unikam słowa podróże w tym kontekście wolę mówić o wycieczkach krajoznawczych to też taki fajny zapomniane zapomnienie związek frazeologiczny jak i w część właśnie tych tych odkryć tych skojarzeń rodziło się w głowie na widok danego pejzażu tym czy 3 w reakcji na nas na otoczenie, a częściej podczas wędrówek po po połowie Gałach biblioteki narodowej, gdzie i za nas tego nie ukrywam, że gdyby, gdyby nie zbiór biblioteczny to tu to o tym, liczne tytuły nazwiska, które tam wypływają na powierzchnie tych wędrówek one być pewni nie zaistniały w i i ta równowaga ciała jest chyba zachowana od pierwszego do ostatniego rozdziału, gdzie pan nauczył tej uważności albo kto pana tego nauczył mogę powiedzieć, że z 1 strony wełny Hercog, który jest dla mnie takim to mocno pana odpowiedziach taki może być rzecz, że kursy filmowe Warner co go to jest jedyny jedyna szkoła popu po skończeniu studiów, jaką podjąłem taki internetowy kurs filmowy, w którym Hercog mówi przede wszystkim że, żeby nakręcić dobry film trzeba czytać czytać czytać i czytać, a autorzy są tak naprawdę złodziejami, którzy wykradają i inne historie i próbujemy jakoś jakoś fani każda ze złodziejami największymi wie pan, dlaczego tyle pan pracował na swoją książką no i 1 , 5 roku właśnie teraz chcemy to siedzeń z panem gada lub, ale jest jak zresztą książki przez perspektywy dziennikarza worek jak prosiłem kogoś na słowo to tu od zawsze mówię, że z tym dziennikarzem chciałbym porozmawiać z działalności danej osoby wymagały czy przeszkadzało w bardzo pomagało tak poznajemy Chowańca, który w, którą przez długi czas był dla mnie taką postacią jest z Olimpu wręcz i Arias jego przewodnikami chodziłem po Mazowszu i magnetyczny głowy taka lampka zapaliła, że fani w opozycji pana Lechosława go z dnia zadzwoniłem umówiłem się na wywiad ten, kto jest jednak wygodne krajoznawstwo lubię to słowo może, dlatego że jest bardzo pojemne i mocno już zakurzone krajoznawca może być pisarz naukowiec dziennikarz artysta może być nim nawet zwykły wędrowiec i to niekoniecznie stąd nie może nim być za to ktoś, kto zamiast przed siebie na boki patrzy w ekran smartfona i krajoznawca musi czytać krajobraz ani Wikipedia no właśnie to słowo jest zakurzone oczywiście pytać pana książki tak i doprowadzono kiedyś miało bardzo konkretne znaczenia gros z nas był takim ruchem politycznym, który miał zadanie żużlowej Polsce scalić tożsamość elity w tym tych fragmentów tych fragmentów kraju, który już nie były polską czy Polska miała być takim takim bytem, do którego się dąży, mimo że żyje się w w winnym państwie de facto z czasem to to oryginalne znaczenie jakością wyparowało w zmienionej się realia i dziś może dlatego to słowo, które kojarzy się trochę w sposób przaśny i z takimi z takimi rajdami turystycznymi z turystyką masową, ale masową w taki sposób staroświecki trochę nudną szczerze mówiąc tak i działa on oczyszczony z panią na taki pojemne każdy może sobie w dzisiejszych czasach, kiedy ono straciło to dotąd pod Sową konotacje każdy może sobie upchnąć w te słowa, jakie znaczenie grożą mu pasuje ja tak postanowią zrobić wydaje mi, że to my krajoznawstwo jest absolutnym przeciwieństwem tego, kto tu krytyk tego z listy z dawnych czasów, ponieważ moje krajoznawstwo wyklucza innych ludzi i wyklucza symbole narodowe wyklucza zbiorowe uniesienia i działa on powiedział Adam no właśnie właśnie to czas, by syn pytany o to dlaczego w Wielkopolsce, a ja odpowiadam, że nie wiem o Polsce 1 2 na najbliższej okolicy i ta najbliższa okolica w moim w moim rozumieniu ona nie musi mi żadnej nazwy i myślę że, gdybym urodził się w Zielonej Górze to połowa tej książki dotyczyłaby terenu dzisiejszych Niemiec, bo po prostu tam miałbym blisko i pan pisze tutejsza, a tutaj się tak nie mniej interesują symbolem między sobą jakiś dziki szlacheckie dworki gdzieś tam zatopione w tym krajobrazie tylko krajobraz raczej pozbawione czynnika ludzkiego ten człowiek jest potrzebny po to, żeby wydobyć historie, które w tym krajobrazie tkwią w natomiast absolutnie nie jest potrzebne widoku wręcz przeciwnie go z widoku usuwa on dlatego napór wyjadę w styczniu w sobotę o siódmej rano, kiedy nawet ludzie z psami nie będą tam spacerować po prostu potrzebuję pustki przed oczami ale gdzie ktoś, kto chciałby podążyć pana śladami może znaleźć się w na terenach zajmowanych przez państwo polskie tereny nietknięte przez człowieka od MON przykład z wczoraj, gdy było razem z towarzystwem krajoznawczym krajobraz jest grupa młodych ludzi, którzy robią bardzo fajne rzeczy popłynęliśmy na Wiślaną wyspa bez pestek nazwa, która nikomu nic nie mówili już sam fakt, że jakaś wyspa na Wiśle może mieć nazwę jest nietypowy wyspa bez jest niedaleko góry Kalwarii ona powstała około 100 lat temu nam na mapie z 900 piętnastego roku na starej niemieckiej mapie jeszcze tej wyspy nie ma na mapie 30 07. już jest po prostu regulacja rzeki w jaki sposób wyrwała kawałek lądu z Zachodniego brzegu Wisły to wyspa jest długa ma 5 km długości pół kilometra szerokości i działa jedyny taki w jakiś Active Jet historyczną jedność Tuczno opowieść, którą można w związku z nią opowiedzieć to są też czterdziesty czwarty rok i walki polsko-niemiecki na tej wyspie na sposób wielkim cmentarzem tam wciąż są inne przeszły pozostałości okopów notyfikacji jest jakiś wielki zbiorowy grób, a poza tym rządzi tam przyroda i w chodząc do roboty wyspie czuliśmy się jak jak i okrzyki wietnamskiej dżungli, bo pokrzywy sięgał po uszy w gdzieś tam nad wszystkim wąglik w Busha prezesem przeżyciem było to wykluczyli już jutro wraz z Vincentem, ale symboliki związanej z przyrodą w rytm i i dawno tuż przy Górze Kalwarii tak naprawdę człowiek znalazł kawałek kawałek przyrody, która nie jest naznaczona ludzką ręką w co takiego się stało, że musimy się uczyć się na nowo krajoznawstwa takiego przyglądania się naszej lokalnej okolice takich osób jak pan coś uderzyło w międzyczasie granice się otworzyły bogacić zrobiliśmy mediana opowiadają, że trzeba pojechać gdzieś, gdzie jest egzotyka mieliśmy też jesteśmy egzotyką dla kogoś innego znane, ale wie pan czuł wszystko po trochu wnętrze z 1 strony otwarte granice to nie tanie przeloty i to, że turystyka w dzisiejszych czasach jest raczej jednolita ani zróżnicowana stąd jadąc do DJ-a polecą do Bangkoku czy polecę do Bejrutu to tak naprawdę te w ta infrastruktura turystyczna jest podobna, chociaż są w podobny sposób zorganizowanej podobne rzeczy się w hotelach je Ano właśnie czy są jeszcze podróżnicy już tylko turyści jeśli są podróżnicy dotować ci, którzy latają na międzynarodową stację kosmiczną pozwolę na to patrzeć, bo to są ludzie którzy, którzy dotykają nieznanego czy ewentualnie ci którzy, którzy eksplorują rowy oceaniczne wydają się, że nawet takie takie schodzenie z z z utartych szlaków czy dokładnie docenia obie jest sposób turystyką i słowo pod podróżnik to ja nie mam nie mam w błąd wagi żeby, żeby stawiać w 1 szeregu z Marco polo czy ser nas przed plutonem i wydają się nawet legalnie nie żyje w hrabstwie Kent będę się granic nie wolno się bronić, ale testy w sobotnim spojrzeć w lustro i nieźle samego siebie, że zlecą dzisiaj do Birmy cieczy czy dziś do Afryki, który dokonuje rzeczy niemożliwych tak ludzie tak myślą osoby no trudno wejść w głowę innego człowieka w tym momencie każdy mnie ma inne potrzeby 1 żeby, żeby się dobrze bawić w potrzebie przepłynąć kajakiem Atlantyk inny inny pójdzie w Bieszczady jeszcze inny pojedzie na Mazowszu, ale i n p. przez całe życie będzie będzie chodził po Mazowszu i wytyczał szlaki opisywał to Mazowsze dzięki temu przyczyni się też trochę do Poznania tego terenu przez przez innych ludzi w goa czy pan też wpadł wtedy kończyła gorzej jeśli podróż w wakacje z zagranicy przede wszystkim na początku przed stratami przed tą książką był dużo jeżdżą za granicę jakość jakość rodzina dzieci mnie ustatkował nie wiem czy gdybym czy, gdybym został ojcem i mój czas jest mi wydać tylko to czy w dziś to Michał słupów po Saharze no tak się złożyło, że zwiąże życie na drzewo niestety na tym karalność i wyda wydaje mi, że to jest jakaś kwestia pokoleniowa, mówi że pomysł rówieśnika ach, że coraz częściej szukamy szukamy takich takich bliskich bliskich celów wycieczek żeby, żeby z 1 strony dostarczyć sobie tych tych bodźców niż ich uspokoić te potrzeby poznawania z drugiej strony, żeby czuć się jednak jazzowy zakotwiczone mogli mieć poczucie że, że człowiek jakoś odpowiedzialność wziął na siebie i staje na wysokości zadania High Street jest pana debiut tak to jest objęty jest książka jak tu jakoś pusto ani w głowie i nie bardzo wiedziałem czy będę umiał łączność na papier czy nie bardzo wiedziałem czy będę umiał wyjść z takich co wrzucić taki dziennikarski kajdany, które bardzo bardzo ograniczają tego stylistykę, który za Acta ad Acta chodzi już w marcu wzrosły w tym przepisem Enei im dalej las, tym bardziej rozumiałem, że właśnie powinien chyba sobie pofolgować i ta książka jeśli ma być interesująco to co ja muszę trochę odpłynąć nie używać tych tych sztywnych reguł i dlatego pozwoliłem się również tym skojarzeniom cieszy się, że Żyd skojarzenia są czytelne dla innych nowo tak i na początku myślałem, że PiS coś coś na kształt takiego Dziennika dla samego siebie, ale potem okazało się, że może coś może to się to być interesujące dla innych gmin książka jest doceniona m. in. o tym, przepraszam nominowana do nagrody literackiej miasta stołecznego Warszawy jak się czuje debiutant z takim wyróżnieniu PS czuje się bardzo onieśmielony, tym bardziej że grono, z którym konkuruje z bardzo zacne to zobrazowana historia, bo dziś na stadionie Narodowym siądę z pozoru Mencwel na wspólnej kanapie i będziemy rozmawiać tymczasem wczoraj jego synem płynąłem na wystawę bezy i z jego wnukami więc, więc pewność, że żaden z ciekawości świata może dotyczyć kilku pokoleń Lechii celnym to Towarzystwo, którym pan mówi to właśnie prof. Andrzej Mencwel jego książka to miasto na progu oraz Jakub Żulczyk wzgórzem psów wymieniam autorów również, dlatego że właśnie za chwilę spotkanie na stadionie Narodowym w ramach warszawskich targów książki, o której od 14 o czternastej no to już powolutku pana zwalniane bardzo państwu polecam High Street krajobraz bocznych dróg autorem tej książki naszym dzisiejszym gościem był pan Adam Robiński dziennikarz dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PODRÓŻE DUŻE I MAŁE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA