REKLAMA

Drożeje benzyna, zacznie drożeć gaz? A Włochy planują nową walutę. Ranking Hirscha

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2018-05-21 19:00
Prowadzący:
Czas trwania:
58:27 min.
Udostępnij:

Bilans polskiego handlu zagranicznego, najdroższa od 4 lat ropa i obawy o drożejący gaz, Turcja bez niezależnego banku centralnego i co z tego może wyniknąć, nowa koalicja we Włoszech i jej ekonomiczne plany czy projekt europejskiego funduszu walutowego - co tym razem wygrywa w cotygodniowym rankingu naczelnego next.gazeta.pl?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
w dniu podsumowanie roku wódka jest ekonomiczny polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dwudziestego tylko na TOK FM w naszej aplikacji mobilnej a jakie ciężkie dni dla starych inwestorów giełdowych, którzy pamiętają jeszcze pierwsze notowania giełdowe z dziewięćdziesiątego pierwszego roku to spółka Próchnik złożyła wniosek o upadłość Próchnik jest ostatnią spółką notowaną na warszawskiej giełdzie z tej pierwszej piątki, która jest, która pojawiła Rozwiń » się na rynku od pierwszego notowania tam był to uncji Krosno Exbud kable tych spółek już na giełdzie nie ma Pruchnik jeszcze jest, ale jak jest wniosek o upadłość to kto wie może wkrótce ta spółka też zniknie my już nie będzie ani 1 takiej, która byłaby od pierwszego notowania przez wszystkie kolejne powstaje pytanie, jaka wtedy spółka będzie tą znaj dłuższym stażem na rynku sprawdziłem i taką spółką będzie firma wszystkim chyba znana Żywiec, gdyby żywieckiego i zniknął z giełdy to następni w kolejce następne w kolejce są 2 banki 1 nazywa się Milenium drugi Mbank chociaż, kiedy wchodziły na giełdę to nazywało się zupełnie inaczej, bo Milenium nazywał się BIK bank w dziewięćdziesiątym drugim roku, a Mbank nazywał się banderę albo bank rozwoju eksportu to było bardzo bardzo dawno temu widzę w moim pokażcie cotygodniowym, którym opowiadam o tych wszystkich najważniejszych albo najciekawszych wydarzeniach, które zdarzyły się w ciągu minionych 7 dni Sieradza Rafał Hirsch jestem redaktorem naczelnym Next Gazeta PL zapraszam, bo tutaj staram się mówić tylko o tych najważniejszych rzeczach, które mają znaczenie albo mogą mieć znaczenie w przyszłości staram się ocierać się cały szum, który na pierwszy rzut ucha brzmi interesująco, ale potem się okazuje, że nie ma większego znaczenia my takich wydarzeń zbieram z zazwyczaj 10 układami z taką listę przebojów od dziesiątego do pierwszego miejsca na miejscu dziesiątym w tym tygodniu nasz handel zagraniczny, a zwłaszcza to, jaką wygląda jeśli chodzi o handlowanie z Rosją i ze Stanami Zjednoczonymi mieliśmy dane w ubiegłym tygodniu z Głównego Urzędu Statystycznego o handlu zagranicznym właśnie w pierwszym kwartale na jej te dane generalnie nie wyglądają zbyt dobrze, ponieważ saldo jest minimalnie na minusie mamy troszeczkę więcej importu niż eksportu i generalnie ten eksport nie chce nam zbyt mocno rosnąć tak samo jak ta tak jak chociażby rok temu import też już nie rośnie tak szybko jak rok temu natomiast jak popatrzy się na te dane związane z poszczególnymi państwami to eksport do Stanów zjednoczonych był w pierwszym kwartale aż o 11 % większe niż rok temu, a do Rosji wzrósł o 7 % import ze Stanów urósł nam o 14 % import w Rosji urosło 12 % to są te 2 kraje, z którymi handel zagraniczny w ciągu ostatniego roku bardzo dynamicznie nam rośnie jeśli chodzi o import trwa można się domyślać, że chodzi o paliwa z Rosji tradycyjnie przecież rurą leci do nastał czas paliwo Igaz natomiast ze Stanów zjednoczonych też ostatnio zaczynamy sprowadzać się paliwa poprzez gazoport, więc tym WL tutaj też pewnie może być ten czynnik natomiast fani to wygląda na tle wszystkich innych państ w, ponieważ w tym samym czasie nasz eksport do Niemiec urósł tylko 2 %, a n p . do Wielkiej Brytanii spadł o ponad 6 % nasz eksport do Włoch spadł o ponad 10 % w tym samym czasie, w którym eksport do Stanów urosło 11 % bardzo interesująco wygląda nakładają się na to oczywiście kursy walutowe, bo ostatnio dolar drożeje, a euro tanieje, ale mimo wszystko jednak ta różnica jest bardzo wyraźna jeśli chodzi o nasz eksport do Czech Francji Holandii i Hiszpanii tutaj też jesteśmy na lekkim minusie rok do roku ciekawostką jest też to, że spadł nam import z Chin minimalnie tylko się dziesiątych procent, ale jednak jest to spadek jesteśmy raczej przyzwyczajeni do tego, że import z Chinami nieustannie rośnie prawda, a tutaj mamy troszeczkę inną sytuację oczywiście jeśli chodzi o strukturę całego naszego handlu zagranicznego pomimo tego, że eksport do Niemiec rosło prawie w ogóle nie rósł no to nadal Niemcy są zdecydowanie naszym najważniejszym partnerem handlowym tej sprawie 2 8 % całego naszego eksportu i prawie 2 3 % całego naszego importu natomiast jeśli chodzi oto lista najważniejszych dla nas rynków zbytu to mamy zmianę zaraz za Niemcami na drugim miejscu są uczę się na trzecim miejscu wielka Brytania już kiedyś tak było, że Czechy wyprzedziły wielką Brytanię, ale potem przez ostatnie 3 parę lat dalej Brytyjczycy byli na drugim miejscu teraz w części na drugim miejscu no i potem mamy Francję Włochy Holandię i już 1 na siódmym miejscu są stany Zjednoczone chyba nigdy nie było tak wysoko potem jest Szwecja i na dziewiątym miejscu jest Rosja i pierwszą dziesiątkę zamyka Hiszpania to są te rynki, na których uzyskujemy najwięcej przychodów z eksportu, ale i jak mówiłem mamy generalnie mamy deficyt w tej wymianie Towarowej ze światem natomiast gdyby liczyć tylko Unię Europejską to mielibyśmy bardzo duże 4 4 miliarda 40 4 miliardową nadwyżkę handlową ten deficyt jest głównie przez Chiny i Rosję, bo z tymi 2 państwami mamy bardzo duże bardzo dużą nadwyżkę importu nad eksportem minimalne deficyty handlowe mamy też z wymianie z Włochami i ze Stanami Zjednoczonymi natomiast jeśli chodzi o nie, licząc Włoch jeśli chodzi o całą resztę Unii Europejskiej NATO ma my sprzedajemy na zewnątrz zdecydowanie więcej niż oni sprzedają u nas można, więc powiedzieć, że z Unią Europejską mamy wyraźną nadwyżkę, a deficyt z Rosją Chinami i ze Stanami Zjednoczonymi, a w reakcji na dziewiątym miejscu my w tym tygodniu zrobimy sobie taki mały, a Day, czyli aktualizację tego co się dzieje ze stopami procentowymi w stanach Zjednoczonych i z różnymi walutami wschodzącymi mówiłem o tym, wielokrotnie w poprzednich odcinkach pod kasą, że to jest 1 z najważniejszych wydarzeń tego roku i to jest takie wydarzenie, które się toczy prawda leży, więc tydzień po tygodniu można robić sobie takie aktualizacje co się co się wydarzyło czy te stopy procentowe w stanach dalej rosnąć rosną szybciej czy wolniej jak na to reagują różnego rodzaju różne waluty na różnych rynkach wschodzących na świecie no, więc jeśli chodzi o stopy rentowności obligacji amerykańskich dalej Ośno dalej rośnie oczekiwanie na kolejne podwyżki stóp procentowych w wykonaniu Fed są najwyższe od 20 10 roku, więc tutaj sytuacja z naszego punktu widzenia się raczej pogarszanie poprawia pogarsza się, dlatego że im więcej podwyżek stóp w stanach Zjednoczonych tym gorzej dla wszystkich rynków rozwijających się, więc także dla Polski jeśli chodzi o rentowności dziesięcioletnich obligacji amerykańskich tydzień temu przebijaliśmy się przez 3 % dzisiaj to już jest 3 0 8, a w międzyczasie było 3 1 3 nie, więc widać, że ta rentowność cały czas rośnie to też jest taka rynkowa stopa procentowa, pod którą są podczepione tysiące miliony różnego rodzaju instrumentów finansowych na całym świecie, które są oprocentowane wg wzoru rentowność amerykańska plus coś co prawda jakość marża albo jakiś bonus, więc jeśli ta rentowność idzie w górę nad siłą rzeczy zmieniają się warunki oprocentowania bardzo wielu instrumentów finansowych na całym na całym świecie rentowność rosła głównie, dlatego że w międzyczasie pokazał się bardzo dobre wyniki nad morze nie bardzo dobra, ale lepszy od oczekiwań na pewno wyniki dotyczące sprzedaży detalicznej w stanach Zjednoczonych co pokazuje, że konsumenci są w dobrych nastrojach, a jeśli tak na to jest szansa, że zacznie tam rosnąć inflacja ona już rośnie, ale że będzie rosnąć jeszcze szybciej jak będzie rosnąć jeszcze szybciej no to Fed będzie musiał szybciej podnosić stopy procentowe nie idzie tak to się kręci takie oczekiwanie na kolejne podwyżki stóp procentowych oczywiście też umacnia amerykańskiego dolara na całym świecie jej kurs euro do dolara to już jest zeszliśmy poniżej 1 17 50, czyli do lat 1 7 i pół centa za euro, a 100 0 g k schodziliśmy poniżej jedno 2 0 jesteśmy już ponad 2 centy niżej, więc to się cały czas dzieje na stopy procentowe w stanach rynkowe idą cały czas do góry, a dolar na rynku walutowym cały czas się umacnia na naszym rynku dolary już po 3 zł 6 6 gr tydzień temu, kiedy byłem ostatni raz w tym studiu to było 3 5 6 w ciągu tygodnia dolar podrożał o 10 gr na naszym rynku w tej chwili jest najdroższy od listopada natomiast gdy więc widać, że nasz rynek też czuje to co się dzieje na amerykańskim rynku finansowym, chociaż my oczywiście nie jesteśmy przykładem skrajnymi u nas nie dzieje się nic nadzwyczajnego po prostu troszeczkę nam dolary drożeją i tyle zdecydowanie gorzej wygląda to w przypadku tych państw, które są w gorszej kondycji finansowej i one są bardziej narażone na panikę ze strony inwestorów na rynku finansowym i takim najlepszym przykładem, który też już dużo mówiłem ostatnio jest Argentyna i w Argentynie sytuacja niespecjalnie się poprawia i doszła ona do nas nowa informacja z Argentyny tłumaczy wcześniej mówiliśmy o tym, że ich waluta znali się kompletnie i to jest najsłabsza waluta w tym roku na całym świecie argentyńskiego peso straciło na wartości kilkadziesiąt procent, a teraz okazało się, że w ślad za Zasław pszczół walutą poszły w górę ceny towarów importowanych no bo słabsza waluta oznacza, że import jest droższym i Miednoje fakt jest taki, że inflacja w Argentynie już przekroczyła 2 5 % w tej chwili nie, więc jest bardzo wysoka, więc problemy się namnażają w gospodarce argentyńskiej itd to jest świetny przykład, na którym nadal, na którym można obserwować, jakie mogą być konsekwencje nagłego załamania się waluty w danym państwie bardzo szybko inflacja podskakuje do góry na jak inflacja jest nim na poziomie 2 5 % to już za tym idzie cała masa różnych innych problemów w gospodarce, bo ona już w tym momencie absolutnie nie jest nie jest stabilna generalnie agencja ratingowa Fitch czy w ciągu ostatnich kilku dni wydała takie ostrzeżenie, że jej zdaniem w ogóle rynki wschodzące mogą okazać się niestabilne zmienili argumentuje to na 2 sposoby po pierwsze, łączny dług państ w i przedsiębiorstw pochodzących z tych krajów rozwijających się dzisiaj wynosi 1 9 bilionów dolarów 10 lat temu, kiedy upadał Lehman Brothers to było tylko 5 bilionów, więc jest prawie 4 × wyższy mnie natomiast zdaniem agencji Fitch Fed podniesie stopy procentowe do końca przyszłego roku jeszcze 6 ×, więc tych podwyżek będzie jeszcze bardzo dużo, niech więc czekają nas po pierwsze, wyższe odsetki od kredytów dolarowych po drugie, sam dolar ma być będzie droższy, bo jak stopy mają iść w górę to dolar ma się umacniać no i po trzecie jeśli stopy procentowe w stanach będą wyższe na to kapitał spekulacyjny będzie mniej chętnych do tego, żeby wypływać na rynki rozwijające się i będzie wolał, by zatrzymywać się jednak w stanach Zjednoczonych, więc wyższe odsetki droższy dolar mniejszy napływ kapitału to wszystko razem wzięte w przypadku państw, które są dość mocno zadłużone w dolarach może oznaczać spore kłopoty zdaniem Fitch najbardziej narażone na te kłopoty są oczywiście Argentyna to tam już dzieje oczywiście Turcja, które jeszcze będą dzisiaj mówiła, ale także, aby Ukraina Peru Kazachstan katar Zjednoczone Emiraty arabskie w ogóle zaczynają się takie wyliczanki na świecie tych państw, które są najbardziej narażone na turbulencje związane z umacniającym się dolarem japoński bank Nomura też zrobił taką listę i Unii na pierwszym miejscu jest Hongkong, a potem jest Rumunia Węgry Turcja liczy ile Rumunia Węgry, czyli nas region nasz region Polska na szóstym miejscu jest w tej wyliczance natomiast wg różnych innych wyliczanych tego typu tam dość często da się pojawiają RPA i Meksyk czy Polska dość rzadko nęci zwykle jest, ale dziś w 02 03 . szeregu na pewno nie jest wymieniana wśród tych państw, które mają zostać jakoś specjalnie mocno uderzone z pierwszym rzucie możemy ewentualnie w jakimś rykoszetem, ale oberwać co nam się już w przeszłości niestety zdarzało nas bronić gości dobre jej dość dobra sytuacja jeśli chodzi o bilans płatniczy, czyli o wymianę za granicą mamy tak jak mówiłem przed chwilą leciutki minimalny deficyt w wymianie Towarowej w ale za to mamy bardzo dużą nadwyżkę jeśli chodzi o saldo usług eksportujemy dużo usług za granicę i to nam ratuje ten bilans płatniczy ma poza tym ratują nas systematyczne napływy środków złożonych Europejskiej, który też poprawiają nam bilans płatniczy w związku z tym nie mamy dużego deficytu w tym bilansie, więc nie spełniamy tego pierwszego głównego warunku do tego, żeby zostać państwem, które zostanie pochłonięte przez kryzys walutowy w kryzys walutowy wpadają najpierw głównie te państwa, które mają dużą dziurę w wymianie za granicą takie n p. właśnie jak to Turcja albo Argentyna my się do tego na razie na szczęście nie chodzi szykujemy chciała być może też Rosja będzie miała jakieś większe problemy chodzi o żonie, chociaż oni mają tradycyjnie nadwyżki handlowe no bo sprzedają gaz i ropy, ale za to są coraz gorszej znów sytuacja ogólna gospodarczej mieliśmy ciekawe dane z Rosji w tym tygodniu PKB Rosji w pierwszym kwartale wzrost, ale tylko 1 i 3 % rok do roku bardzo słabiutki znacznie wyższe niż za znacznie słabszy niż państwa Unii Europejskiej my też poniżej oczekiwań nie bank centralny tłumaczył te wyniki pogodą tom Hanks zdaniem jest 1 z takich z fajniejszych akcentów mijającego tygodnia tłumaczyć boja rozumiem, że można tłumaczyć słabsze wyniki gospodarcze złą pogodą w Hiszpanii n p . albo we włoszech o ostrą zimą kąpał tutaj warunki pogodowe oznaczają konkretnie ostrą zimę prawda, więc Włosi mogą się ewentualnie tłumaczyć tym, że była nadzwyczajnie ostra zima, ale jak Rosja się tłumaczyć tym, że u nich była ostra zima to to dla mnie brzmi dość żartobliwe zad żartobliwie, bo wydawało mi się, że gospodarka rosyjska jest przystosowana do tego, że jest ostra zima, ale tym razem bank centralny twierdzi, że to właśnie dlatego na wzrost gospodarczy wygląda tam słabiej niż powinien wyglądać niż wcześniej prognozowano jeszcze dodatkowo ciekawe dane wynalazców i padał wciągu ostatnich paru dni renesans kapitał to jest taka instytucja finansowa zainteresowana naszym regionem dość mocno ani wyliczyli, że jeśli chodzi o płace godzinowe w przemyśle to siła robocza w Rosji jest już tańsza niż w Chinach i co więcej taka sytuacja jest już od 20 1 5 roku, czyli od paru lat być może nie wszyscy się temu przyglądali możliwe, że nikt nie zauważył, ale generalnie przeliczając płace godzinowe w przemyśle coś można wyprodukować w Rosji w tej chwili już taniej niż w Chinach Indiach jeśli chodzi o ten rok to Rosja przegania też już nawet Bułgaria i jeśli chodzi o te płace godzinowe Bułgaria, czyli najbiedniejsze państwo w unii Europejskiej jeśli chodzi o Polskę i Czechy to płace godzinowe w Polsce są już ponad 2 × wyższe niż w Rosji cały czas przypominam chodzi o przemysł nie tylko nie o usługi, a więc tak to wygląda i to też na świat się oczywiście o gospodarce rosyjskiej, zwłaszcza że jeszcze parę lat temu było inaczej te płace godzinowe bardzo mocno spadły w Rosji nie jest wynosiły ponad 5 USD jeszcze w 20 13 roku potem Rosja napadła na Ukrainę na Kreml zaczął się kryzys i efekt jest taki, że teraz to płaca godzinowa to już jest poniżej 3 USD to nie, dlatego że nominalnie obniżono płace w Rosji tylko, dlatego że rubel się osłabił w przeliczeniu na dolary to wychodzi znacznie mniej niż jeszcze mniej niż jeszcze kilka lat temu w Rosji jest poniżej 3 USD w Chinach jak i 3 i pół, a w Polsce prawie 6 wg wyliczeń renesans kapitana oczywiście, więc wniosek można, by wysnuć z tego taki, że ma teraz wszyscy powinni walić drzwiami oknami do Rosji, żeby tam zakładać fabryki, bo tam są niskie koszty produkcji ludziom płaci się mniej niż w Chinach ma, ale oczywiście tak się nie dzieje, ponieważ na Rosję są nałożone sankcje zresztą nawet jakby tych sankcji nie było to jednak ryzyko polityczne związane z inwestowaniem w Rosji jest na świecie powszechnie znane, więc można, by traktować takie niskie koszty pracy jako szansę dla rosyjskiej gospodarki, ale raczej to szansa nie będzie wykorzystana została na miejscu siódmym w tym tygodniu nowe pomysły naszego rządu PiS-u, czyli danina solidarnościowa tzw . i obniżenie pensji samorządowcom 2 rzeczy się zdarzyły istotne z punktu widzenia gospodarki w ostatnim tygodniu jeśli chodzi o obniżenie pensji samorządowca moim zdaniem to jest dramatyczne populizm i krok w niedobrą stronę TP to wynagrodzenia w polityce równie dobrze mogło być wyższa nie niższe, ponieważ wcale nie są nam w tle europejskim jakoś wyjątkowo wysokie czy też niebyły rząd przyjął rozporządzenie, które obniża pensje samorządowcom 20 % weszło w życie te niższe stawki mają obowiązywać od 1 lipca my to jest efekt takiej takiego sporu nie rozstrzygniętego, w którym 1 strona, mówi że jak są duże zarobki w polityce to ludzie idą do polityki tylko dla pieniędzy, a nie dla idei no i to jest zła dla państwa prawda jeśli ktoś zostaje politykiem tylko po to, żeby dużo zarabiać, ale z drugiej strony istnieje ryzyko i to jest pogląd drugiej strony sporu, że teraz w ogóle nikogo nie będzie stać na to, żeby pójść do polityki dla idei no i w efekcie to jeszcze bardziej pogorszy jakość polskiej polityki prawda, ponieważ ci wszyscy przyzwoici ludzie, którzy mogliby zdecydować się na jakąś aktywność polityczną dla dobra kraju nie będą tego robić, ponieważ ma te zarobki będą na tyle nieatrakcyjne niskie, że oni nie będą w stanie zaryzykować na tyle duże zmiany w swoim życiu prawda pozostawienie, ale z dotychczasowego zawodu i poświęcenie się polityce, ponieważ będzie to groziło obniżeniu ich statusu matura materialnego w związku z tym to też może ciągnąć za sobą jakieś negatywne efekty trudno powiedzieć, która ze stron ma rację ja się obawiam że, że obniżenie pensji może być jej mama może wejść nam na minus, a nie na plus jeśli chodzi generalnie o jakość życia publicznego w naszym kraju chociażby, dlatego że polityk, który mniej zarabia jest bardziej skłonny odpowiadać pozytywnie na różnego rodzaju pokusy korupcyjne, więc tutaj też sytuacja może się może się pogorszyć jest też drugi temat, czyli to tzw. danina solidarnościowa, która została zaprezentowana, czyli nowy podatek nałożony na najbogatszych tych naprawdę bardzo bogatych i z tego podatku mają być finansowane zwiększone wydatki związane z niepełną z osobami niepełnosprawnymi z ich rodzinami został opiekunami nie oczywiście ta danina solidarnościowa nie zaszkodzi gospodarce i generalnie nikomu chyba nie zaszkodzi krąg osób objętych tym nowym podatkiem jest dość wąski i zje ani chyba też jakoś niespecjalnie mocno odczują to my w związku z tym, że bardzo dużo zarabiają na pewno jest to oczywiście pogorszenie, ale tak im krańcowo chyba jednak niewielkie nie sądzę, żeby ktoś jakoś specjalnie uciekał od Davida daninę n p. zagranica, więc z 1 strony ta danina niczego ani nikomu nie zaszkodzi, ale z drugiej strony ona też niczego nie rozwiązuje to bowiem szczerze to mnie najbardziej męczy różnego rodzaju pomysłach gospodarczych PiS-u, które generalnie one nie są złe, ale one zawsze są takie część nie do końca profesjonalne, że mógł PiS w końcu rozwiązać jakiś problem na serio i do końca, ale nie tak wstrzymać na oślep i tylko robić miny, bo dokładnie na tym w ten sam sposób został skonstruowany n p. program 500 plus, który generalnie nie jest niczym złym i jego efekty są pozytywne, ale nie rozwiązuje do końca żadnego problemu rozwiązuje częściowo jakiś tam problemy, a można, by przysiąść i napisać to w sposób lepszy bardziej poziomo tak, żeby faktycznie jakiś problem rozwiązać w sposób trwały żaden z pomysłów PiS-u moim zdaniem nie rozwiązuje żadnego problemu w sposób trwały to jest głównie wszystko robione tak bardziej pod publiczkę to nie szkodzi i bardzo dobrze znani szkodzi polskiej gospodarce te pomysły są określone są robione tak trochę po amatorsku i tutaj w związku z tym jestem troszeczkę tym rozczarowany no poza tym przypadku daninę solidarnościowej moim zdaniem zostało popełnione taki Piotrowski w błąd dość istotny, ponieważ zostało z w przestrzeni publicznej powiązane zostali powiązani niepełnosprawni, którzy potrzebują pomocy z najbogatszymi, którzy mogą tu pomogą sfinansować to było podkreślane wielokrotnie i teraz efekt może być takim, że osoby, które już słyszałem, że są takie, że są takie reakcje, że osoby, które mają te pieniądze otrzymywać mówią, że oni nie chcą tych pieniędzy od najbogatszych tylko chcą od państwa to państwo ma pomagać oczywiście takie rozumowanie błędne no bo faktycznie to będzie państwo pomagać tylko, że państwo, żeby pomagać musi ściągać pieniędzy pieniądze od podatników prawda tylko że, gdyby finansować to z takiego ogólnego worka wpływów podatkowych to niemożna było pokazać palcem od kogo są te pieniądze, a tutaj rząd zdecydował się na takie rozwiązanie, że pokazuje palcem od kogo to jest i ludzie mogą mieć wrażenie, że to właśnie ci naj bogatsi finansują ten program pomocowy dla nich, który ma zostać wdrożone, a nie generalnie, a nie generalnie państwo, więc to jest taki jeszcze na poziomie Gierowski moim zdaniem niezbyt dobrze przygotowane no bo rząd nie osiąga fiasko tego co chciałby pewnie osiągnąć prawda, bo jeśli faktycznie jest dzięki decyzji politycznej ta sytuacja osób niepełnosprawnych ich opiekunów ulegnie jakiejś minimalnej chociażby poprawie to rząd chętnie pewnie zapisałby to na swoje konto jako sukces tego rządu, a w związku z tym, że jest to przedstawiane taka nie inaczej na to wszyscy za chwilę mogą być skłoni dziękować najbogatszym ani rządowi i nie wiem czy o to dokładnie w tym przypadku chodziło chyba na miejscu szóstym w tym tygodniu nasze dane makroekonomiczne za pierwszy kwartał, bo dowiedzieliśmy się, że PKB Polski w pierwszym kwartale urósł o 5 1 % w bardziej niż oczekiwania no to jest lepszy wynik niż w czwartym kwartale ubiegłego roku nim głos nie podał jeszcze wszystkich szczegółów, więc na razie możemy się tylko domyślać, dlaczego ten wynik jest tak dobra i lepszy od oczekiwań ekonomiści wskazują, że być może ten spodziewany negatywny wpły w z handlu zagranicznego nie był tak negatywne jak oczekiwano, bo spodziewamy się, że generalnie wzrost gospodarczy w górę ciągnie konsumpcja inwestycje zaczynają rosnąć, ale to jeszcze nie jest zbyt mocne tempo wzrostu, a z drugiej strony hamulcowym jest tzw. eksport netto, czyli różnica między eksportem importem import jest większy niż eksport, więc co nam hamuje wzrost gospodarczy i no i były oczekiwania, że żal, że ta może być taka Kotwica nas spowalniające być może wcale tak się w tym pierwszym kwartale nie stało, a może inwestycje ruszyły troszeczkę bardziej niż pod koniec ubiegłego roku, a może ta konsumpcja mimo tego, że rośnie bardzo szybko od 2 lat jest w stanie rosnąć jeszcze szybciej co też byłoby swojego rodzaju zaskoczeniem nie mamy na razie jeszcze tych szczegółów musimy na nią poczekać natomiast już wiemy, że znów jesteśmy jak Ignacy Morawski zauważył na Twitterze ekonomista znów jesteśmy liderem Europy Środkowej jeśli chodzi o tempo wzrostu gospodarczego, ponieważ na Słowacji wzrost wynosi 3 i 60 % Rumuni 4 2 w Czechach 4 i pół na Węgrzech 4 7, a w Polsce i 4 9 i mówi wprawdzie, że jest 5 1, ale to zależy jak liczyć do tych porównań międzynarodowych Eurostatu używa danych tzw. wyrównanych sezonowo i wg tego sposobu liczenia mamy wzrost gospodarczy 4 i 9 % tak czy inaczej generalnie jesteśmy znów najlepsi w Europie Środkowej od kilku lat tak nie było ostatnio wyprzedzała nas Rumunia wcześniej wyprzedana Słowacja teraz znów my nie jesteśmy na pierwszym miejscu warto zauważyć, że w związku z tymi dobrymi danymi rozpoczyna się już takie zarządzanie oczekiwaniami, ale takie duszenie tych oczekiwań minister finansów Teresa Czerwińska zapowiadają zapowiedziała, że możemy w nadchodzących kwartałach rosnąć wolniej niż w pierwszym kwartale tego roku wcześniej też wiceminister finansów Leszek Skiba zdaje się mówiło, że to samo jest już takie ustawianie opinii publicznej pod tą nadchodzące spowolnienie, żeby nikt nie był jakoś specjalnie mocno rozczarowani w przyszłości prawda już teraz resort finansów, który jest zorientowany w sytuacji mówi o tym, że na długo tak nie pociągniemy z tempem wzrostu ponad 5 % i że siłą rzeczy, jakie spowolnienie pewnie wkrótce nadejdzie natomiast nie wiadomo czy nadejdzie już w drugim kwartale, czyli w tym, który teraz mamy, bo w piątek z kolei mieliśmy dane dotyczące wzrostu płac oczywiście od tego jak szybko rosną płace zależy to jak szybko nam rośnie konsumpcja konsumpcja głównym motorem napędowym, a płace urosły jak się okazało w kwietniu aż o 7 80 % to jest najszybszy wzrost od 20 1 2 roku to był zdaniem ekonomistów efekt bazy po prostu rok temu nie w kwietniu mieliśmy bardzo słaby akurat wzrost płac, więc teraz było od czego się odbijać, więc rok do roku ten wzrost jest imponujący natomiast tak czy inaczej mogą jeśli chodzi o mierzenie PKB to tu też jest rok do roku, więc tutaj też pewnie będzie jakiś tam efekt bazy, więc być może drugi kwartał też jeszcze będzie bardzo dobrze wyglądać na razie jeszcze musimy poczekać na więcej szczegółów dotyczących pierwszego kwartału ich dochód na piątym miejscu w tym tygodniu znów ropa naftowa, która strzeliła 80 USD za baryłkę jest najdroższa od listopada 20 1 4 roku niestety od początku roku nie cena za baryłkę ropy Brent poszła w górę już 20 % dla porównania w całym 20 17 wzrost cen ropy to było 18 % w tym roku do połowy maja jeszcze ponad pół roku przed nami już mamy wzrost o 20 % główne ryzyko dla wzrostu cen netto powodujące wzrost cen ropy w ostatnich tygodniach to jest Wenezuela, gdzie oczywiście mamy katastrofę już humanitarną na lepszą okazję tam też wydobycie ropy dość mocno spada, więc z tą zabudową zaburza to równowaga popytu i podaży na rynkach światowych natomiast bardzo ciekawe jest to, o czym my mówi się mniej Otóż w ślad za ropą naftową bardzo szybko w górę idą ceny gazu na wolnym rynku Europy my oczywiście, kiedy sprowadzamy gaz z Rosji nie rurą na to MEN odbywa się na podstawie kontraktu długoterminowego od długoterminowego, gdzie cena jest ustalona natomiast jeśli chodzi o n p . gdybyśmy chcieli kupić sobie teraz jakiś gaz z morza z jakiegoś statku, który transportuje tanga i sprowadzić go do gazoportu to moglibyśmy zawrzeć tzw. kontrakty spot, czyli wg bieżącej ceny, która obowiązuje ona w tym momencie na rynku my te ceny bieżące na rynku ostatnio bardzo mocno idą w górę gaz zdrożeje wręcz nawet szybciej niż ropa naftowa, bo od dołka z o lutego tego roku gaz podrożał na rynku europejskim od 2 8 od 2 8 %, więc wygląda to dość dramatycznie, gdybyśmy musieli wszystko całą całość dosta w do Polski finansować na rynku spot ma to mielibyśmy w tym momencie bardzo duży wzrost kosztów importu gazu Bloomberg napisał o tym, że w ubiegłym tygodniu była taka konferencja branżowa przemysłu gazowego w Holandii i tam uczestnicy mówili, że ten gaz są raczej nie potanieje w najbliższym czasie, dlatego że te przyczyny wzrostu cen gazu są dość fundamentalne po prostu podobno są bardzo puste magazyny w całej Europie po zimie znów wracamy do ostrej zimy, która była ta zima wg branży gazowej była w najzimniejsze od 6 lat w związku z tym zużyto gazu więcej niż zwykle magazyny zostały opróżnione i teraz przed kolejną zimą trzeba je znów napełniać w związku z tym popyt na ten gaz w całej Europie jest dość mocne i ten wysoki popyt winduje po prostu ceny w górę no i zanim się te magazyny nie napełniał ponownie no to cena nie będzie spadać, a tak szybko się nie napełniał no a jak już się napełnia to z kolei przyjdzie następna zima i wtedy to co się dzieje z cenami gazu będzie zależeć znów od pogody niestety, czyli od tego czy kolejna zima znów będzie ostra czy raczej łagodna w każdym razie dilerzy na tym rynku podkreślają, że wygląda to tak jakby skończył się kilkuletni trend spadkowy jeśli chodzi o ceny gazu one szły w dół przez kilka ostatnich lat no i tempo skok w ostatnich 2 3 miesiącach sprawia, że już niemożna mówić o tym, że jest trend spadkowy, że sytuacja się zmieniła co z naszego punktu widzenia jest niekorzystne, bo my akurat mamy w planach przestawianie się dywersyfikacja tzw . jej źródeł gazu dewiz dywersyfikacja sama w sobie oczywiście jest bardzo dobra natomiast pewnie, decydując się politycznie to dywersyfikację liczyliśmy po cichu trochę na to, że te ceny na rynku spot zostaną na niskim poziomie i to się niestety nie zrealizowała, bo w tej chwili są już kilkadziesiąt procent wyżej, więc my, decydując się też na kupowanie gazu na rynkach spotowych od czasów do czasu będziemy musieli się z liczyć z tym, że będziemy musieli za to płacić więcej w Knight wchodzących w latach niższy oczekiwaliśmy no, chyba że kolejna zima będzie bardzo łagodna cała Europa zużyje mniej gazu niż wszyscy oczekują i po zimie okazuje się, że magazyny są pełne, więc nikt nie potrzebuję kupować nowych dostaw i wtedy cena spadnie, ale to będziemy wiedzieć dopiero za rok dba ona czwartym miejscu nie jest tym tygodniu w tym zestawieniu Angela Merkel kanclerz Niemiec w kontekście reformy inni unijnych w kontekście tego co proponuje Emmanuel Macron wiadomo, że on chce uniemożliwić chudą zasadniczo zmieniać chce zmieniać strefę euro zacieśniać integrację i wiadomo też, że Niemcy blokują w sposób jak najbardziej polityczne takie status quo mieliśmy w ostatnich tygodniach my w tym tygodniu w środę w Bundestagu Angela Merkel przemawiała jej raczej zachęcała do tego, żeby iść na rękę Macronowi ona ma w swoich własnych szeregach dość silną opozycję my się sprzeciwia Marka lawinie, dlatego że tak myśli tylko dlatego żona musi wykonywać wolę swojej partii, a VAT, a ta partia z kolei ma za plecami opozycja anty unijną w postaci partii alternatywa dla Niemiec dlatego nawet opozycja niemiecka w sprawie reformy unijnych zaostrzyła się dość mocno po wyborach niemieckich natomiast mimo to Ameryka spróbowała w tym Bundestagu przedstawić kilka argumentów za tym, że jednak warto przyspieszać reformy w unii ona mówiła, że polityka Europejskiego banku centralnego bardzo łagodna, która pomaga pomagała w ostatnich latach wyjść strefie euro z kryzysu, ale nie będzie trwać wiecznie nie będziecie cały czas taka łagodna i tutaj mówiła to w kontekście oczekiwań rynkowych, że już w przyszłym roku być może Europejski bank centralny zacznie podnosić stopy procentowe jej zdaniem, zanim dojdziemy do tego momentu trzeba zacząć strefy euro reformować szybciej integrowali się i w związku z tym ona popiera utworzenie w Europie Europejskiego funduszu Walutowego, czyli brak takiego worka z pieniędzmi odkładane mina czarną godzinę jak się okaże, że w którymś z państw strefy euro jest poważny kryzys to wtedy z tego worka będzie można wziąć pieniądze i uratować to państwo tak w skrócie ma wyglądać bardzo naciska na utworzenie tego funduszu Mario Draghi szef Europejskiego banku centralnego jak do tej pory jego wołania odbijały się od ścian teraz tak jak Angela Merkel go usłyszałam no i w związku z tym być może jest szansa na to, że coś się znacznie ruszać się w tej kwestii, chociaż z drugiej strony oczywiście komentatorzy polityczni od razu zauważyli, że nie było ani słowa o systemie gwarancji depozytowych wspólnym systemie w całej strefie euro dla wszystkich, którzy pieniądze w bankach w strefie euro otrzymają ci zauważyli też, że Marka strawy w trakcie swojego wystąpienia zasugerowała, że nie będzie łatwo zwiększać wpłat do budżetu unijnego tego też domagał się albo proponował Emmanuel Macron, więc to nie jest także i jest pełna zgoda między nimi można powiedzieć, że Merkel wykonała pewien gest w stronę Macrona im natomiast i to dobrze, że ten gest oczywiście wykonała natomiast nie można mówić absolutnie żadnym przełomie na ten gaz został wykonany, dlatego że już pod koniec czerwca mam na szczycie unijnym wg wcześniejszych zapowiedzi Merkel Macron wspólnie mają zaprezentować projekt jakiejś tam reformy strefy euro może ten projekt Macron ma od ponad roku tylko, żebym wszystko mu Niemcy blokowali jak do tej pory zobaczymy czy zdecydują się pójść na jakieś kompromisy czy nie jeszcze ponad miesiąc nam zostało do tego szczytu unijnego w każdym razie warto śledzić, bo ta wypowiedź Angeli Merkel była dość zaskakująca, ponieważ brzmiała troszeczkę inaczej troszeczkę łagodniej niż ostatnie wypowiedzi ze strony niemieckiej on na trzecim miejscu coś absolutnie niesamowitego moim zdaniem także pod względem politycznym mamy za sobą moim zdaniem najbardziej anty amerykański tydzień w unii Europejskiej Azure w ogóle komisja Europejska uruchomiła tzw. proces aktywacji statusu blokującego w sprawie Iranu odchodzi chodzi o to, że Amerykanie jak wiemy Donald Tramp zerwał porozumienie z Iranem parę tygodni temu i już od sierpnia zaczną obowiązywać znów amerykańskie sankcje nałożone na Iran i te sankcje tymi sankcjami będą zagrożone również wszystkie firmy, które będą dalej współpracować z Iranem handlować ci z Iranem oczywiście cała Europa głównie firmy francuskie zamierzają dalej to robić i w przypadku tych firm pojawi się bardzo im bardzo realne ryzyko sankcji amerykańskich właśnie no i teraz komisja Europejska uruchomiła taki proces prawny w związku, z którym będzie można wszystkie straty finansowe związane z ewentualnymi amerykańskimi sankcjami tym firmom rekompensować im one będą mogły uzyskiwać odszkodowanie wg tego statusu blokującego w firmy europejskie czy komisja Europejska będzie automatycznie anulować wyroki sądów zagranicznych, które zostały wydane w oparciu o przepisy amerykańskie dotyczące sankcji nałożonych na Iran i na te przedsiębiorstwa, czyli tak, jakby robimy taką blokadę prawną tak, żeby te firmy Europejskiej nie ma siły się tymi sankcjami amerykańskimi, żeby się nie przestraszyły i żeby prowadziły biznes tak jakby się nigdy nic nie stało taka taki jest wysiłek ze strony Brukseli, żeby chronić europejskich firm natomiast oczywiście z drugiej strony nie wiadomo czy okaże się skuteczne, ponieważ jednak zamiaru amerykańskich sankcji absolutnie nie da się zablokować to znaczy jeśli te firmy europejskie zostaną objęte amerykańskimi sankcjami to zostanie zablokowany dla nich dostęp do rynku amerykańskiego no i teraz każda z tych firm pewnie przeprowadzi sobie rachunek na papierze i efekt tego rachunku jest dość łatwy do przewidzenia czy bardziej się opłaca zostawi zostawać w Iranie wbre w woli Stanów zjednoczonych czy bardziej opłaca się wyjść z Iranu tak jak to sugerują Amerykanie i dzięki temu dalej mieć otwarty rynek amerykański, który rynek jest lepsza amerykańskich czy irański myślę, że odpowiedź jest dość prosta i wszyscy jednak chyba zdecydują się, chociaż nikomu się to nie podoba oczywiście w Europie, ale efekt pewnie będzie taki, że wszyscy się podporządkują tym sankcjom amerykańskim i nikt nie będzie ryzykował pójściem na wojnę ze Stanami na wojnę handlową ze Stanami Zjednoczonymi, chociaż na razie oczywiście wypowiedzi urzędników unijnych są takie bardzo buńczuczne mają oni zapowiadają walkę, ale oczywiście trudno się dziwić ani tak mówią, ponieważ to jest pewnie element negocjacji przy okazji twórcy tego całego sporu unijną amerykańskiego można zaobserwować to co dzieje się na linii stany Zjednoczone Chiny, bo tamten spór jest bardziej zaawansowane i wygląda na to, że właśnie z został zakończony, bo w sobotę okazało się, że Amerykanie dogadali się z Chinami osiągnęli jakiś tam wstępne porozumienie w tym porozumieniu wchodzić w porozumieniu chodzi o ograniczenie deficytu handlowego Stanów zjednoczonych z Chinami Chiny zgodziły się na niektóre rzeczy panie, które się nie zgodziły, ale w każdym razie strony się dogadały, więc jest duża szansa na to, że jeśli chodzi o Amerykanów i Europejczyków to chodzi dokładnie to samo prawda chodzi o to, żeby się jakoś tam gdzieś wpół drogi spotkać i ich dogadać, więc z 1 strony mamy taki nie bardzo antyamerykański zapowiedzi ze strony Brukseli, ale z drugiej strony można potraktować jako element negocjacyjny jako podbijanie stawki, żeby na końcu tych negocjacji wyjść z nich obronną ręką tak można powiedzieć swoją drogą euro Unia Europejska jednocześnie w tym samym tygodniu zaproponowała, że może bardziej otworzyć swój rynek wewnętrzny n p . na samochody produkowane w stanach Zjednoczonych na import ze Stanów zjednoczonych, więc z 1 strony Bruksela troszeczkę się odgraża Waszyngton owi, ale z drugiej strony robi też takie gesty dobrej woli, więc być może się dogadamy tak czy inaczej nawet jeśli będzie je na końcu jakieś porozumienie pomiędzy Brukselą Waszyngtonem to dochodzenie do tego porozumienia będzie na pewno bolesne i będzie na pewno spektakularne będzie o tym, głośno i w związku z tym samo w sobie będzie to ryzykiem rynkowym in w związku z tym możemy mieć jakieś perturbacje na rynkach przez te kilka no nie wiem tygodnik kilka miesięcy i zobaczymy ile to będzie trwać w każdym razie jest to kolejna odsłona ryzyka związane generalnie z polityką Donalda trampa i to jest ta odsłona, która tym razem będzie nas dość bezpośrednio dotyczyć no bo Polska przecież też jest elementem Unii Europejskiej, a to negocjacji, które będą się toczyć będą dotyczyć całej Unii Europejskiej Bacha przed nami 12 czeka się wydarzenia tego tygodnia można, by je połączyć jedno, bo właściwie do tego samego się z sprowadzają, ale jednak postanowiłem je rozdzielić, ponieważ warto 1 drugiemu poświęcić troszeczkę więcej czasu na miejscu drugim Turcja i prezydent Erdogan, który właściwie wszystko w Turcji psuje to jest Turcja dziś jest świetnym przykładem dawno nie było tak świetnego przykładu na to jak dużo kosztuje państwo brak niezależności banku centralnego, o ile dane państwo może stracić finansowo jeśli na rynku panuje przekonanie, że bank centralny robi to co mu szef państwa każe, a nie to co powinienem robić co zrobiłby każdy inny bank centralny niezależny bank centralny na miejscu tego, który tej niezależności nie ma w ciągu tylko ostatniego tygodnia lira turecka straciła kolejne 6 % na wartości to jest druga najsłabsza waluta świata w tym roku tylko po argentyńskim peso jeśli chodzi o notowania to też jest ciekawa z punktu widzenia osób, które jadą na wakacje do Turcji z Polski, by szli chodzi o kurs liry tureckiej do złotego notowane w tym momencie za litr płaci się już tylko 80 gr jeszcze w październiku było 1 1 a gdy rok temu na wakacje na nominalnie lira była droższa niż Polski złoty, a teraz już to jest tylko 80 gr, a więc jak ja powiem szczerze nigdy w życiu nigdy w życiu nie byłem na wakacjach w Turcji, więc nie mam zielonego pojęcia czy tam się płaci dolarami czy nam się faktycznie elitami płaci od znajomych, kiedy słyszałam, że jak się wychodzi w miasto gdzieś tam poza tą strefę przeznaczoną tylko dla turystów no to raczej willami NATO można oczekiwać, że generalnie jestem troszeczkę taniej, choć z drugiej strony oczywiście w Turcji jest inflacja, ale ta inflacja nie jest tak duża, bo wynosi jakieś 1 0 11 % w tej chwili jak skala utraty wartości przez turecką walutę, którą możemy teraz w związku z tym kupić taniej, więc z punktu widzenia turystów być może to jest korzystne korzystna sytuacja natomiast z punktu widzenia Turcji i Turków na to sytuacja jest bardzo niekorzystna no bo waluta i traci na wartości coraz szybciej to już jest skala 6 % wciągu tygodnia jeśli chodzi o oprocentowanie ich obligacji, czyli rentowności obligacji to te 2 letnie to już jest ponad 16 % dziesięcioletnie prawie 15 %, czyli jeśli rząd turecki teraz chciałby pożyczyć ci pieniądze, żeby finansować deficyt budżetowy NATO będzie musiał płacić ogromne odsetki swoją drogą we wtorek ostatni nie wyszła im zbyt dobrze aukcja obligacji okazało się, że nie ma zbyt wielu chętnych, więc ta pętla na szyi tureckiej gospodarki powoli zaczyna się zaciskać waluta im się sypie dług państwowy im się sypie jeśli chodzi o możliwości finansowania deficytu budżetowego jeśli coś się nie poprawi w kolejnych tygodniach NATO za kilka tygodni pojawi się naprawdę duży problem z i jeśli chodzi o giełdę turecką ona od początku roku spadła o 11 % jest 1 z najsłabszych na świecie także i za tym wszystkim stoi prezydent Erdogan, który upiera się przy tym, że po wyborach, bo 2 4 czerwca są w Turcji wybory, że po wyborach on weźmie odpowiedzialność za politykę monetarną i rząd chce mieć zdecydowanie większy wpły w niż do tej pory na politykę monetarną, chociaż już w tej chwili ma bardzo duży wpły w tylko, że oni z nieformalnych w tym momencie po prostu bankierzy w Turcji się go boją no bo wiadomo, że może ich wsadzić do więzień n p. za byle co prawda to nie jest kraj do końca demokratyczne natomiast rozumiem, że po wyborach pewnie chciałby zinstytucjonalizowane jakoś ten swój wpły w na politykę monetarną nieco pokazuje wszystkim na rynkach finansowych, a że na czele Turcji stoi szaleniec szaleniec ekonomiczny, lecz także on udzielił Bloombergowi wywiadu na początku poprzedniego tygodnia i tam wywiady z naprawdę niesamowity, bo Erdogan dzieli się swoimi poglądami gospodarczymi, które są bardzo błędne tak właściwie można, by powiedzieć i są bardzo ciekawe z drugiej strony on n p . uważa, że nie stopy procentowe w gospodarce muszą być realnie ujemne, czyli muszą być poniżej inflacji bo, bo tam, gdzie taki jest jest też niska inflacja, więc z tego wyciąga wniosek że, żeby obniżyć wysoką inflację to trzeba obniżać stopy procentowe, czyli on myli skutek przyczyny, ponieważ generalnie ujemne stopy procentowe realnie w różnych państwach są najczęściej po kryzysach jak jesteśmy po kryzysie to inflacja też jest Nisko czasami wręcz nawet deflacja i wtedy jak bank centralny chce ożywić gospodarkę, a to obniża stopy procentowe, żeby obniżyć koszty pożyczania pieniądza obniża stopy procentowe nawet poniżej niskiej inflacji one są wtedy właśnie ujemne realne i robi się to po to, żeby ożywić gospodarkę, żeby dać jej ten impuls kolejne do wzrostu Nysy i robi się to wtedy właśnie, kiedy ta inflacja jest Nisko ona faktycznie jest Nisko, ale ona jest Nisko nie, dlatego że te stopy procentowe są Nisko tylko na odwrót to stopy procentowe są Nisko, bo inflacja jest Nisko to najpier w inflacja spadła dopiero za nie spadły stopy Ania na odwrót natomiast Erdogan Czechy upiera, że jest dokładnie na odwrót co oczywiście, gdyby wprowadzać w życie to będzie to stanowić dodatkową katastrofę nie dla gospodarki tureckiej swoją drogą ustawy procentowe to oficjalne w Turcji są realnie ujemne, ponieważ główna stopa procentowa w tureckim banku centralnym wynosi 8 % inflacja 11, więc 3 punkty procentowe poniżej inflacji jest stopa procentowa, a do tego Rosja ma duże duży deficyt handlowy ma deficyt budżetowy w związku z tym to jest taka sytuacja, która nawet, gdyby prezydenci nie mieszał do banku centralnego to i tak by znaczyła, że Turcja może być na celowniku kapitału spekulacyjnego i to wszystko razem, zbierając dokupują oznacza, że my wszyscy uciekają w tym momencie z Turcji, ponieważ sytuacja jest obiektywnie nie zbyt dobra i dolary drożeją na całym świecie firmy tureckie są dość mocno zadłużone w amerykańskich dolarach i na to wszystko jeszcze nakłada się prezydent, który przeszkadza, bo tak właściwie jest 1 sposób wyjścia z tej sytuacji w tym sposobem wyjścia jest drastyczne podniesienie stóp procentowych w Turcji po to, żeby zahamować odpły w kapitału po to, żeby ustabilizować kurs walutowy dokładnie to zrobili tydzień temu w Argentynie nie i próbują tam jako sytuację ratować i w tym tygodniu już sytuacja w Argentynie dalej oczywiście jest bardzo zła, ale już nie jest tak dramatycznych w Turcji natomiast w Turcji wszyscy oceniają, że nie ma żadnych szans na podwyżkę stóp procentowych, ponieważ nie zgadza się na nią prezydent, a wpływ prezydenta na politykę monetarną za miesiąc po wyborach ma być jeszcze większe, więc można powiedzieć, że z punktu widzenia rynku finansowego Turcja w tym momencie zmierza w przepaść i co więcej jeszcze w związku z tym, że za miesiąc mamy tam wybory to parlament turecki właśnie uchwalił cały pakiet różnego rodzaju zmiany gospodarczych, które majową i przekonać elektorat do tego, żeby głosowali na Erdogana i ten pakiet może spowodować, że sytuacja w budżecie tureckim będzie jeszcze trudniejsza, bo ten pakiet zakłada n p . o wypłatę jednorazowych bonusów dla emerytów 2 50 EUR na głowę i wypłaty jeszcze przed wyborami oczywiście obniżenie VAT -u na nieruchomości restrukturyzację dość dużego długu Turków wobec państwa, czyli jak ktoś ma zaległości podatkowe to, że to to rząd umorzy mu to zaległości podatkowe i to jest rzędu 4 3 miliardów dolarów została zapowiedziana obniżka akcyzy na paliwa obniżka stóp procentowych w bankach na kredyty hipoteczne poniżej inflacji, więc zaproponowano cały szereg i jakiś takich totalnie populistycznych działanie w gospodarce jak gdyby zupełnie nie zważając na to co się dzieje w tym momencie właśnie z gospodarką turecką co się dzieje z walutą turecką, iż tak właściwie to wszystko za chwilę się rozsypie jak domek z karty, żeby jakoś próbować, że zamiast próbować jakoś obronić jakoś stabilizować to tureccy politycy jeszcze dokładają do pieca i absolutnie niesamowita sytuacja to jest moim zdaniem, bo sytuacja jest obiektywnie niedobra, ale ze względu na to co robią Amerykanie, podnosząc stopy procentowe mówiłem już o tym na początku podczas 10 0 mieszkańców podwójnie nie dobra sytuacja, ponieważ w Turcji nie ma niezależnego banku centralnego i za to Turcja w tym momencie płaci jest potrójnie niedobra, ponieważ jeszcze do tego parlament miesiąc przed wyborami uchwala rzeczy totalnie z kosmosu, które w każdym państwie oznaczałyby potencjalne problemy budżetowe i to wszystko dzieje się naraz w tym samym momencie jestem absolutnie przekonany, że to co się będzie dziać w Turcji w ciągu nadchodzących tygodni przed tymi wyborami to będzie coś co będziemy długo pamiętać, chociaż nie mam zielonego pojęcia jak to się skończy ale tym bardziej z dużym zainteresowaniem będę obserwował to jak będzie jeśli sytuacja w Turcji dalej się rozwijać, a Turcja byłaby na pierwszym miejscu, gdyby nie Włosi Włosi, którzy już w poprzednim podkreślił tydzień temu byli na pierwszym miejscu mówiłem o tym, że to ma być Andre to może być przełomowa sytuacja w unii Europejskiej, kiedy dogada się ruch 5 gwiazd z ligą, czyli taka populistyczna lewica w populistyczną prawicą i stworzą razem rząd już wtedy my wiadomo było mniej więcej, jakie będą ich postulaty moim minął tydzień i to się stało oni się dogadali wprawdzie nie mają jeszcze kandydata na premiera, a jeśli chodzi o tekst porozumienia ich takiego koalicyjnego to skasowano z tego tekstu wszystkie te tematy, które wcześniej budziły ogromne kontrowersje, które zbulwersowały tam nie ma nic o robieniu referendum w sprawie euro albo o tym, żeby anulować dług, który jest dług Włoch, który jest w rękach Europejskiego banku centralnego taki pomysł też się pojawił parę dni temu wycofano się z tego, że najczęściej natomiast jest 1 bardzo ciekawy wątek w tym porozumieniu, o którym już zaczyna się mówić jeśli faktycznie zostanie wprowadzone w życie to to będzie niesamowita historia jedno znajdź Krawczyk moim zdaniem w ogóle w tym roku w unii Europejskiej Otóż zgodnie z nim z zapisami tego porozumienia koalicyjnego rząd ma we włoszech nowy rząd ma we włoszech wprowadzić taki nowy instrument finansowy, którym będzie się rozliczać z sektorem prywatnym i im i jednocześnie w tym instrumentem będzie można też płacić podatki im pomysł pochodzi z programu wyborczego ligi, czyli dawnej ligi północnej, czyli tej go bardziej prawicowego ugrupowania i nie wymyślono go po to, żeby rozwiązać, bo taki charakterystyczny dla Włoch problem ten problem polega na tym, że tam państwo ma dość duże zaległości w rozliczeniach z podatnikami, bo nie oddaje n p. zwrotów podatków prawda albo z jakiegoś innego powodu sytuacja polega na tym, że to państwo jest dłuższe niż dłużne podatnikom trochę pieniędzy, a nie podatnicy państwo nie 1 i te zaległości w rozliczaniu się pojawiło się już jakiś czas temu, dlatego że generalnie sytuacja budżetowa Włoch jest dość trudna i tam trzeba oszczędzać pieniądze między na tym też oszczędza pieniądze nie jest ludzie czekają na różnego rodzaju należności ze strony instytucji państwowych dość długo nie no i liga Północna wymyśla przed wyborami, że rozwiąże się to w ten sposób, że rząd będzie się rozliczał z podatnikami nie za pomocą euro, czyli oficjalnej waluty, która jest we włoszech tylko stworzy taki zamiennik euro do tego, żeby się po rozliczać, czyli o datki, jakby nikt tak jak wg troszeczkę prawda taki, jakby krótkoterminowe obligacje no i będzie można jak gdyby wpuściłem w obieg Bogdan ludzie potem będą mogli kupować dziś za to papiery różne rzeczy w sklepach męczy one to będzie to instrumenty będą miały jakoś tam wartości 1, by chciał im co ważne też będzie można nimi regulować zobowiązania podatkowe, więc tutaj ruch będzie mógł iść się w 2 strony, czyli tak naprawdę nowa koalicja rządowa we włoszech planuje wypuszczenie nowej waluty na rynek no bo na dobrą sprawę te instrumenty finansowe, chociaż to się nie nazywa wprost tak, ale tak naprawdę będą nową walutą i nie będzie to waluta euro in na czym będzie polegać różnica na tym, że to ile tej waluty będzie na rynku to będzie decyzja rządu, czyli obchodzimy w tym momencie Europejski bank centralny i cały system euro, czyli tak jak by Włosi wprowadzali nową walutę ale, żeby wprowadzić nową walutę to trzeba wyjść ze strefy euro prawda atutem jest takie jedzą ciastko imają ciastko, czyli wprowadzają swoją walutę jednocześnie pozostają w strefie euro, czyli Włosi mogą za chwilę mieć równolegle 2 waluty, a jeśli tak się stanie no to pojawi się kolejna bardzo interesująca kwestia to znaczy jaki będzie wzajemny kurs tych nowych papierków drukowanych przez włoski rząd do tego prawdziwego euro wszyscy podejrzewają, że te papierki będą warte trochę mniej może 80 EURc entów może 90 EUR centów, ale bardzo bandą interesujące obserwacje zmiany notowań jeśli faktycznie do tego dojdzie generalnie ten pomysł nie jest nowy, bo kilka lat temu, kiedy Syriza dochodziła do władzy w Grecji to dokładnie taki sam pomysł miał Janis Warufakis, czyli ówczesny minister finansów Grecji z Syrizy wtedy do tego nie doszło w Grecji, ponieważ nie zgodzili się na to wierzyciele wiadomo, że Grecja miała wtedy była w sytuacji dość ograniczonej suwerenności ze względu na potężne zadłużenie tam wszystkim właściwie decydował decydował międzynarodowy fundusz walutowy komisja Europejska i Europejski bank centralny, więc wyrzucono w ten pomysł na śmietnik nowy poziom suwerenności we włoszech dzisiaj zdecydowane nie większy niż w Grecji już 6 lat temu, więc tym razem celem pomysł może być wprowadzony na jej z punktu widzenia kogoś zainteresowanego gospodarką czy rynkami walutowymi to będzie absolutnie niesamowity eksperyment powiem szczerze, że z 1 strony to jest coś nieprawdopodobnie ryzykownego i tak właściwie to może prowadzić je do tego, że Włosi w końcu na końcu wyjdą ze strefy euro, chociaż deklarują, że wcale tego nie chciał, ale z drugiej strony tekst czysto dziennikarskiego punktu widzenia to będzie niesamowicie ciekawe jeśli faktycznie tempo zostanie wprowadzony jeśli się rozwinie jeśli faktycznie nagle w Włoszech zaczną równolegle obok siebie funkcjonować 2 waluty jednak taka wewnętrzna domyślam się, że tymi papierkami od rządu będzie można handlować tylko na terenie Włoch pewnie za granicą to nie będzie miało żadnej wartości, ale jak ktoś przyjedzie do Włoch no to w dół no tak właśnie można uruchomić wyobraźnię wyobrazić sobie nie sam całą masę różnych ciekawych przypadków n p. jedziemy na wakacje i ktoś będziemy chcieli kupić je coś w sklepie i będziemy z 1 strony płacić euro, a z drugiej strony ktoś nam resztę wyda w tych rządowych papierkach może może tak to będzie funkcjonować od Gmocha trudno powiedzieć i nie wiadomo co dalej tak właściwie prawda, bo nie było jeszcze takiego eksperymentu w historii Unii Europejskiej nie wiadomo co dalej się stanie i w związku z tym to jest moim zdaniem absolutnie najciekawsze wydarzenia ostatniego tygodnia, bo to przypomnę jeszcze raz to nie są plany to już zapisane na papierze i to nie jest kampania wyborcza Bush jest we włoszech po wyborach prawda te 2 partie one mają większość w parlamencie włoskim mogą stworzyć rząd dogadał się co do tego, że to zrobią, więc za chwilę pewnie to zrobią i w swoim oficjalnym programie już opublikowanym w maju, jaki zapis, że będą regulować zobowiązania państwa wobec podatników za pomocą nowych instrumentów finansowych tłumaczą, że to ma być tylko w tym celu, ale jeśli to się rozejdzie po włoskiej gospodarce po gospodarstwach domowych jeśli wyemitują tego bardzo dużo no to siłą rzeczy za chwilę będą umieli jednocześnie obok siebie 2 waluty i nie mam zielonego pojęcia, jakie to będzie miało przełożenie wtedy na stosunki Włoch z europejskim bankiem centralnym z komisją Europejską, jakie w związku z tym pojawi się ryzyko polityczne, ale także nie mam zielonego pojęcia co się stanie n p. z inflacją we włoszech czy jeśli się nagle okaże, że ten ten nowy pieniądz jest bardziej powszechne w gospodarce włoskiej niż euro i ten nowy pieniądz będzie mógł się zdewaluować toczy to pomoże n p. włoski konkurencyjności też nie mam zielonego pojęcia można co rozważać całą masę różnych scenariuszy bardzo ciekawe czasy przed nami jeśli tylko uda się tym razem populistom lewicowymi prawicowym we włoszech faktycznie stworzyć trwały rząd no bo na razie są na początku mam nadzieję, że nie będzie wyglądać tak z punktu widzenia czysto gospodarczego mam nadzieję, bo to będzie ciekawa z punktu widzenia dziennikarskiego, że dogadają się w sposób trwały i ta koalicja przetrwa dłużej niż 2 tygodnie n p. że się nie pokłócą natychmiast o coś tylko, że faktycznie zrealizują swoje plany i faktycznie będziemy mogli na żywym organizmie włoskim śledzić jak gospodarka wznosi eksperyment p t. 2 waluty z 1 państwie i funkcjonujące równolegle obok siebie i wszystko w tym pokażcie bardzo dziękujemy kolejny już za tydzień do usłyszenia cotygodniowy podsumowanie roku wódka jest ekonomiczny polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dwudziesty Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" teraz 45% taniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA