REKLAMA

Dlaczego Macron nie wywiązał się ze swojej obietnicy stworzenia "planu dla przedmieść"?

Połączenie
Data emisji:
2018-05-24 13:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
12:14 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie ONR -U i 5 Olsztyn był radny Jakub Janiszewski przy mikrofonie ze mną studia gości Piotr Moszyński korespondent gazety wyborczej we Francji dzień dobry dzień dobry witam ponoć na głowę prezydenta Emmanuela Macrona posypały się zaraz po tym, jak zamówił raport z w sprawie tzw. przedmieść francuskich, a potem się okazało, że jednak raportu nie ma i planu dla przedmieść nie ma bo gdyby był byłby pomysłem białych panów na to jak rozwiązywać problem Rozwiń » przedmieść tak rzeczywiście doszło do takich wypowiedzi na trochę się to zrobił miszmasz z całej tej historii to znaczy raport był przygotowany przez byłego ministra miasta jest taka funkcja we Francji ministra, który zajmuje właśnie sytuacją w tym na terenach zurbanizowanych i one, owszem, przedstawił obszerny raport tylko, że oczywiście tego typu dokumenty nie mają mocy obowiązującej dla prezydenta czy rządu oni sobie z tego co wybierają albo nie wybierają albo przyjmie w całości albo w ogóle i masakrą niewątpliwie zapoznał się z tym raportem i powiedział już na spotkaniu w Pałacu Elizejskim ze wszystkimi zainteresowanymi przedstawicielami instytucji, że raport oczywiście jest, ale żadnego planu dla przedmieść nie będzie, dlatego że ta formuła się wyczerpała we Francji wg Macrona o słusznie zauważył, że takie plany rodzi właściwie każdy kolejny rząd od ponad 4 0 lat, a więc jak powiedział Macron pierwszy z tych planów, które przygotował premier Raymonda jest ode mnie starszy mam, bo istotnie makro Maltą czterdziestkę i PR wobec tego on uznał że, ponieważ tych planów było już tyle ile rządów i żaden z nich nie przyniósł jakiejś zasadniczej poprawy czy zmiany czy rewolucji obyczajowo polityczno-gospodarczych nie na przedmieściach wielkich miast, więc on nie chciałby już formułować żadnego planu tylko chce się skupić na konkretnych przedsięwzięciach na konkretnych decyzjach konkretnych posunięciach no ale sprawa przyznaje nie jest łatwa, dlatego że z wielu z tych zasad brzmi trochę tak jakby nazwać plany inaczej zamiast planu będą decyzje tak im nie tak i nie, dlatego że no tak, dlatego że rzeczywiście te decyzje pokrywają się z projektami, które były wysuwane już wcześniej tam w tych decyzjach, jakie Macron ogłosił, a w zasadzie nie ma nic nieznajomego nie ma nic nowego w porównaniu z tym co było już proponowany, a więc w dwu głównych dziedzinach, które dotyczą problemów tych trudnych dzielnic to znaczy z 1 strony bezpieczeństwo z drugiej strony mogą bieda i możliwość zapobieżenia biedzie, czyli tworzenie miejsc pracy dla mieszkańców tych dzielnic i tutaj nie jest łatwo być coś nowego wymyślić po 40 latach starań w dziedzinie bezpieczeństwa oczywiście tworzenie dodatkowych etatów policjantów tworzenie czegoś co wygląda na nową formację policyjną i co będzie nazywany zdaje się z policją miejską czy coś takiego no to jest rzeczywiście troszeczkę robione na siłę, bo odpowiednik straży miejskiej tzw. policją municypalną na już istnieje we Francji w poprzednich latach w szczególności zarządów socjalistycznego premiera Lionela Wrzos pełna była już tzw. policja bliskości i tak była nazywana chodziło o to, żeby po policja była lokowana w komisariatach w samym środku tych trudnych dzielnic, żeby po prostu policjanci mogli bezpośrednio z Niemiec rozmawiać integrować się doradzać, a nie deprecjonować i t d . tak dalej Sarkozy, kiedy doszedł do władzy zlikwidował stronę policję bliskości no i jak mnie z niespełna rok trudno będzie, żeby się stało z tego powodu coś złego albo coś dobrego właściwie problem tych dzielnic pozostaje cały czas nierozwiązany no bo jest też ten drugi rozdział, którym wspomniał makro mianowicie bieda nieprzystosowanie zawodowe brak wykształcenia i to narosło przecież od lat sześćdziesiątych od kiedy zaczęły się tworzyć te dzielnice dla robotników sprowadzanych z dawnych kolonii, zwłaszcza północno afrykańskich i od tego czasu właściwie ten problem zaczął się nawarstwia się i po początkowym entuzjazmie, ponieważ to byli tu była tania siła robocza, która zbudowała Francji wiele osiedli mieszkaniowych, który w latach sześćdziesiątych był niezwykle potrzebne no potem przestali być potrzebni ci robotnicy ich rodziny już się rozbudowały i nie bardzo było wiadomo co z nimi zrobić oni zostali w takich obiektach to się już w tej chwili wprost mówi, że to są getta i tak problemem dla Macrona jest to, żeby te dzielnice stworzona do tego nowy czasownik od diet to izolować i właśnie nas na tym makro się chce skupić, ale jak widać sam nie wierzy w to, żeby wszelkie dotychczasowe starania p t. plany cokolwiek przyniosły i on podchodzi do tego ostrożnie nadzieję, że kiedy będzie postępować krok po kroku, kiedy może będzie mniej zapowiadać robić kolejne pozornie drobne rzeczy, które zaczną poprawiać w ogóle atmosfery wokół ich w tych dzielnicach, że coś może uda się w ten sposób zrobić wprowadza się tam takie posunięcia, które też są już znane wszystkim z przeszłości n p . nakaz przyjmowania CV bez adresu bez podania oczywiście wyznania czy jakichkolwiek wskaźników, którym po mogłyby pozwolić pracodawcy odgadnąć, że osoba składająca Rosji pochodzi właśnie w takiej trudnej dzielnicy, dlatego że przez długi czas ci ludzie nie dostawali pracy mogą po prostu była dla niej swój adres i jak pracodawca wiedział, że on mieszka w takim obiekcie co mówił w dziękuję bardzo mam innych kandydatów z lepszych adresów ale dlaczego czegoś tak bali bali się bali się z 1 strony przyjmowania ludzi, którzy wrośli w kulturze słabego wykształcenia i małych ambicji to był rzeczywisty problem tych rodzin, bo to już schodzimy na poziom tych absolutnie podstawowych komórek tam ojcowie matki byli albo z bardzo słabym wykształceniem albo w ogóle bez wykształcenia i oni swoim dzieciom nie proponowali jakiegoś modelu motywującego do tego, żeby zdobywać wykształcenie i iść dalej przebijać się niestety znaczna część tej młodzieży widziała wokół siebie z 1 strony rodziców bez ambicji bez wykształcenia z drugiej strony rówieśników albo niewiele starszych którzy, handlując narkotykami n p. dorabiali się fortuny jeździli wypasionymi, by lewica czy rozumiem, że to było takie jak żona dyskryminacja przez asocjację, czyli zakładano, że jeżeli ktoś z tej dzielnicy pochodzić będzie możliwość wybierać ulotek tak może też kłopoty może mieć kontakt niepożądane właśnie n p . z gangami narkotykowymi, a poza tym oczywiście nie ma co ukrywać, że w tle za tym wszystkim co można uznać jeszcze mniej więcej za racjonalne argumenty mniej więcej oparte na jakichś tam przesłankach no to my z tyłu głowy też na pewno ukrył się strach przed środowiskiem imigranckich inną, który ma jak najgorszą opinię i lnu po prostu uprzedzenia typowe dla wystraszony i Białej społeczności tak jak do tej można sobie zadać pytanie skoro tak jest to właściwie jakimś cudem miałoby się rozproszyć to Get to co znaczy udzielono miałoby zniknąć, kto miałby się tam przeprowadzić no to to to nie jest kwestia do załatwienia od razu, ale muszę powiedzieć, że niektóre kręgi w nazwijmy ich elitami zaczynają nabierać świadomości, że jeżeli się czegoś naprawdę konstruktywnego nie zrobi z tymi obszarami dostanie się problemem już niezgodnym po prostu z ich interesami, że powstaną napięcia zbyt szerokie i zbyt duże, żeby sobie z nimi można było poradzić i dlatego n p . z niektóre bardzo prestiżowe uczelnie n p . się z po to jest 1 z 3 najbardziej prestiżowych we Francji uczelni pełna nazwa jest Instytut nauk politycznych w Paryżu, który kształci elitę dziennikarską ekonomiczną i polityczną również on dłuższy, a kilka lat temu szef tej uczelni wprowadziło nabór kandydatów w specjalnym specjalną ścieżką dla kandydatów z tych najtrudniejszych dzielnic oni znaczy to uczelnia ich przybyli przedstawiciele rozglądali się po tych dzielnicach szukali tam uczniów, którzy osiągali dobre wyniki i wyglądało na to, że mają ambicje wyrwania się stamtąd i robili nabór poza konkursowym, bo normalnie, żeby się dostać do do tej uczelni trzeba zdać piekielnie ciężki egzamin konkursowy oni szli zupełnie odrębną ścieżką na podstawie wyników w szkole na podstawie rozeznania w samej uczelni na podstawie rozmów z takim uczelnianym żyli przed przyjęciem i okazuje się, że to dało bardzo dobre wyniki rzeczywiście wyłowiono z stamtąd wiele osób, które doskonale sobie radzą wersją sporą mimo swoich korzeni, które nigdy nie pozwoliłyby im się za zakwalifikować normalną drogą i jeżeli z tych ludzi powstanie elita związana z tymi dzielnicami to jest na dzieję że, ale też obliczone na lata oczywiście, że za nimi pójdą inni i że oni będą oddziaływać będą rekrutować też pracowników stamtąd dziękuję bardzo Piotr Moszyński korespondent gazety wyborczej we Francji był państwem Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA