REKLAMA

Netflix większy od Disneya, Polacy żyją dostatniej, Włochy a strefa euro. Ranking Hirscha

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2018-05-28 18:40
Prowadzący:
Czas trwania:
59:39 min.
Udostępnij:

Dzienna strata Ubera, ciekawe dane z polskiej gospodarki i bardzo optymistyczne wyniki badanie CBOSu, spowolnienie w strefie euro i zagrożenie jej istnienia, jakie tli się we Włoszech, zakaz wjazdu do miasta samochodami z silnikami Diesla i obniżka chińskich ceł na samochody, problemy tureckiej liry, Netflix większy od Disneya - które z tych wydarzeń zajmuje ostatnie, dziesiąte, a które pierwsze miejsce w rankingu redaktora naczelnego next.pl, Rafała Hirscha? Posłuchaj

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
nowy podsumowanie roku wódka jest ekonomiczny polityczny Rafała Hirscha liczę, że Uber zarobił w pierwszym kwartale 2 i pół miliarda dolarów w pierwszym kwartale tego roku w końcu coś zarobił hale nie na wożeniu ludzi tylko na sprzedaży części swojego biznesu w Azji południowo-wschodniej i w Rosji, a ten podstawowy biznes, czyli wożenie ludzi albo n p. jedzenia nadal jest rozpaczliwie nierentowne, licząc tylko to strata netto w pierwszym kwartale MF sięgnęła 5 7 7 Rozwiń »  000 000 USD to tak jakby Uber każdego dnia na swojej działalności tracił 6  000 000 USD przez cały kwartał codziennie mimo z 6  000 00 0 halo halo tu Rafał Hirsch witam bardzo serdecznie wszystkich słuchaczy tego podczas stół, w którym podsumujemy wszystkie najciekawsze najważniejsze wydarzenia, które wydarzyły się na świecie w różnego rodzaju gospodarstwa w ciągu ostatnich 7 dni będą to takie rzeczy, o których być może w ogóle nie słyszeliście albo być może tylko wam 1 uchem leciała innym wyleciało, a niesłusznie, ponieważ są to rzeczy, które mogą mieć wpły w na nasze życie w taki czy inny sposób w krótszym lub w dłuższym terminie nie to są takie też autorskie podsumowanie tych wszystkich wydarzeń, które grupuje nie jest pierwszą dziesiątkę taki Top ten nie odliczamy od miejsca dziesiątego do miejsca pierwszego tak się dzieje co tydzień w tym tygodniu na miejscu dziesiątym, czyli zaczynamy ten nasz pokaz od takiego przeglądu tego co się dzieje w Polskiej gospodarce, bo w ostatnim tygodniu mieliśmy bardzo dużo różnych danych na temat polskiej gospodarki tak właściwie mógłbym zupełnie osobny pokaz co robić tylko i wyłącznie o tym, dzisiaj, ponieważ tych danych była cała masa, więc tak przebiegnę się tylko po tych danych, dochodząc do jakiegoś generalnego wspólnego wniosku na końcu produkcja przemysłowa w poniedziałek były dane o produkcji przemysłowej za kwiecień wzrosła o 9 3 % powyżej oczekiwań, czyli dobrze, ale bez jakiegoś wyraźnego przełomu zdaniem ekonomistów, ale tutaj wszystko kraj produkcja budowlana urosła o 1 9 i 7 %, czyli znacznie szybciej niż produkcja przemysłowa, ale tutaj z kolei jest rozczarowaniem, bo tu była niższa baza rok temu, więc oczekiwano, że ten wzrost będzie jednak szybszy i nie ma tego wzrostu natomiast wynosi prawie 20 %, ale nie tak szybki jak w różnych bankach ekonomiści wyliczali sobie w swoich celach nie no i po jawi się powoli takie pytanie o to czy przypadkiem to nie jest efekt tego, że zaczyna brakować ludzi po prostu na rynku i że branża budowlana firma budowlana nie są w stanie po prostu robić więcej w tym momencie robią tyle ile mogą oni być może w przyszłości będzie z tego jakiś poważniejszy hamulec generalnie dla polskiej gospodarki w każdym razie budowlanka troszeczkę w danych, które ukazały się w poniedziałek tydzień temu rozczarowała, ale mieliśmy też jednocześnie dane dotyczące budownictwa mieszkaniowego i tam nawet budowę, czyli te rozpoczęcia nowych budów byłem za ostatni miesiąc od 30 % większe niż rok temu, więc na rynku mieszkaniowym akurat widać, że sytuacja jest bardzo rozgrzana i tam wszystko pędzi do przodu jednocześnie tego samego dnia krajowy rejestr długów poinformował, że rosną zatory w Polskiej gospodarce i to znów jest niedobrze zdaniem rejestru 8 5 i 5 % firma ma niepłacących kontrahentów, a średni czas oczekiwania na takie opóźnione należności wydłużył się 3 tygodnie wynosi teraz średnio 3 miesiące i 2 4 dni, a do ponad 10 % wzrósł odsetek firm, które przyznają, że tylko przez to, że musiał długo czekać na swoje własne pieniądze od tych kontrahentów, którzy się spóźniają musieli zwalniać ludzi z pracy, więc sytuacja odstaje od tej strony zaczyna się robić poważne, ale tego samego dnia mieliśmy z kolei dobrą informację o tym, że dług skarbu państwa w kwietniu spadł o 9 miliardów złotych spadł głównie, dlatego że się złoty trochę w kwietniu umocnił, więc wycena zadłużenia w walutach obcych zmalała we wtorek mieliśmy znów takie mu mandat może trochę niepokojącą informację o tym, że generalnie wykorzystanie mocy produkcyjnych w przemyśle w Polsce to już jest 8 5 % to jest dużo to znaczy czy teraz są trudno to zinterpretować, bo są 2 możliwe implikacje albo firmy porządnie wezmą się zainwestowanie w rozbudowane swoich mocy produkcyjnych i w związku z tym za chwilę zobaczymy więcej inwestycji co mam pociąg jest w gospodarkę do przodu i wtedy to dobrze albo firmy nie zdecydują się na tę inwestycję za chwilę gospodarka zacznie nam się zatykać, bo już więcej nie będzie można wyprodukować i wtedy to niedobrze trudno rozsądzić w każdym razie dane o tego o tym jak wysokie wykorzystanie mocy produkcyjnych produkcyjnych wskazuje na to, że zbliżamy się do tego momentu, w którym będzie albo wóz albo przewóz i mnie od tego w którą stronę zdecydują się wtedy pójść ci przedsiębiorcy, bo to będą ich decyzje prywatnych przedsiębiorców, a tego pewnie będzie zależeć dalsze koniunktura w Polskiej gospodarce w środę mieliśmy dane z głosu o tym, że sprzedaż detaliczna była słaba w kwietniu, ale wzrosła tylko 4 % prognozy były powyżej średnio procent no i oczywiście wszyscy byli ciekawi czy to jest efekt wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę czy nie, bo w kwietniu dość dużo było tych niedziel bez handlu, ale z drugiej strony też w kwietniu była Wielkanoc trochę innym momencie tego miesiąca niż rok temu, więc ta baza do porównań tutaj zaburzona i ekonomiści bardzo ostrożnie wypowiadają się i mówią, że nie sposób rozstrzygnąć po prostu w tym momencie czy to jeszcze czy to, że sprzedaż detaliczna wygląda słabiutko tym razem to jest kwestia zakazu handlu w niedzielę czy jednak to jest może tzw . efekt wczesnej Wielkanocy, czyli te wszystkie zakupy Wielkanoc przed wielką nocą zostały w tym roku zrobione jeszcze w marcu dlatego kwiecień wygląda słabiej, a rok temu Wielkanoc była w połowie kwietnia, więc wszystkie zakupy przed świętami szły na konto kwietnia właśnie, więc mieliśmy wysoką bazę i z zeszłego roku i w związku z tym wynik tegorocznym nie bardzo słabiutki tego samego dnia GUS podał też, że w pierwszym kwartale nakłady firm małych przedsiębiorstw inwestycyjnych były o 6 i 60 % wyższe niż rok temu i to jest słabiej niż pod koniec ubiegłego roku, więc tutaj też można chyba mówić o rozczarowaniu, a pod koniec tygodnia w piątek mieliśmy dane taki co kwartalne badanie aktywności ekonomicznej ludzi ludności i tam było dużo ciekawych informacji na temat tego co się dzieje na rynku pracy i najciekawsze chyba rzeczy jest taka, że generalnie siła robocza tzw. czyli wszyscy dorośli ludzie, którzy są na rynku pracy powyżej piętnastego roku życia i są aktywni zawodowo to jest w tej chwili 17  0 5 3  000 i to jest najmniej od 8 lat, więc już tych danych widać zmiany demograficzne MO, że coraz więcej ludzi przechodzi na emeryturę i coraz mniej ludzi zaczyna się potencjał polskiej gospodarki mierzony liczbą ludzi, która pracuje na rzecz tej gospodarki jest najniższy od 8 lat i to może bardzo niepokoić niepokoi też to, że tzw. współczynnik aktywności zawodowej maleje spadł do 5 6 %, czyli jeśli weźmiemy wszystkich ludzi, którzy skończyli 15 firm, którzy są po piętnasty urodzinach czy mogą pracować to wśród w tym całym zbiorze ci ludzie, którzy pracują albo są bezrobotni ewentualnie, czyli akurat teraz nie pracują, ale chcieliby pracować szukają tej pracy jest tylko 5 6 %, czyli 4 4 % w ogóle nie szuka pracy ani pracy, czyli albo są chorzy albo studiują albo są emerytami albo po prostu siedzą w domu i nie chcą pracować albo nie musiał po prostu pracować to jest bardzo szeroki zbiór ludzi, którzy nie nie ma ich na rynku pracy z bardzo wielu różnych przyczyn w każdym razie kluczowe jest to, że ten wskaźnik aktywności zawodowej spada on przez ostatnie lata raczej idzie w górę, a teraz już zaczął spadać wynosi 5 6 % rok temu było 5 6 i 2 5 6 % jest najsłabiej od drugiego kwartału 20 1 5 roku w ciągu ostatniego roku liczba pracujących wzrosła w Polsce 8 3  000 można, więc powiedzieć, że w ciągu roku powstało 6 3  000 nowych miejsc pracy w Polsce, ale liczba bezrobotnych w tym samym czasie zmalały o ponad 200  00 0 ta różnica tutaj jest mniejszy prosto z większymi na stałe różnica między tymi 2 liczbami to jest to jest liczba tych ludzi, którzy po prostu wyszli z rynku pracy z powodów demograficznych no i bardzo ciekawa dane w tym raporcie jeśli chodzi o tzw. biernych zawodowo, czyli ci tych, którzy nie pracują inni szukają pracy biernych z powodu tego, że są na emeryturze liczba osób, którzy są bierni zawodowo z powodu emerytury w ciągu ostatniego roku wzrosła aż o 2 90  000 w tym wciągu ostatniego kwartału od 9 6  00 0 i to moim zdaniem jest główny powód tego, że spada wskaźnik aktywności zawodowej to jest główna główna przyczyna tego, że sytuacja na rynku pracy się wyraźnie pogorszyła, bo to są wszystko zmiany jednak na niekorzyść, a tych emerytów tyle przybyło, dlatego że my pamiętamy pod koniec ubiegłego roku przy wrócono stary wiek emerytalny, więc cały szereg ludzi mógł wcześniej sobie pójść na emeryturę to są ich oczywiście indywidualne decyzje być może z ich punktu widzenia to jest zmiana korzystna być może nie przeszkadza im to, że będą teraz dostawać niż z niską emeryturę za 5 lat mieliby wyższą, ale z punktu widzenia całej gospodarki też niedobrze, ponieważ mniej ludzi pozostało na rynku pracy, a liczba tych biernych zawodowo jest chyba jednak zbyt wysoka jak na polską gospodarkę czy gdyby było ich mniej to sport z punktu widzenia polskiej gospodarki byłoby zdecydowanie lepiej no i jeszcze w piątek mieliśmy też dane na temat wykonania budżetu i tutaj dane są świetne z kolei nie, bo mamy cały czas nadwyżkę bardzo wyraźna w budżecie 9 miliardów złotych, a jej, licząc ostatnie 1 2 miesięcy nie tylko od początku tego roku, bo nadwyżka jest jak liczymy od początku roku liczymy ostatnie 1 2 miesięcy to jest deficyt, ale on wynosi 1 5 i pół miliarda złotych i to jest bardzo niewielki deficyt najmniejszy najmniejszy od 20 0 8 roku, czyli można powiedzieć że, licząc w ten sposób sytuacja w budżecie polskim jest najlepsza od 1 0 lat co stoi za to ułoży tak dobrą sytuacją z 1 strony cały czas bardzo wyraźnie rosną wpływy z podatków jak gospodarka rośnie o 5 % rok do roku i rosną dochody ludności NATO podatki od dochodów też rosną, więc wpływy n p . z podatku PIT były w tym roku w kwietniu o 20 % większy niż rok temu bardzo duży wzrost o wpływy z podatku CIT dochodowego od osób prawnych urosły o ponad 15 %, a z drugiej strony nie rząd cały czas wydaje coraz mniej poziom wydatków znów w kwietniu było o prawie 2 % mniejszy niż rok temu, więc z 1 strony dużo więcej pieniędzy wpływa do budżetu z drugiej strony mniej się wydaje i efekt jest taki, że to sam do wygląda naprawdę świetnie natomiast biorąc pod uwagę teraz to wszystko razem dokument i to słabsza sprzedaż i trochę rozczarowanie w budownictwie, ale z drugiej strony dobro produkcje dobrą sytuację w budżecie to wszystko zdaniem ekonomistów banku ING sugeruje, że wzrost gospodarczy w drugim kwartale tempo tego wzrostu obniży się ani szacują, że to będzie 4 60 % taniej 5 1 tak jak w pierwszym kwartale, chociaż oczywiście to jest szacunek oparty tylko nadanych za kwiecień, a do końca drugiego kwartału jeszcze my jeszcze cały czerwiec, więc wszystko będzie mogło się zmienić, ale początek tego drugiego kwartału wygląda także nie jest tak dobrze jak w pierwszym kwartale, choć z drugiej strony wzrost o 4 60 % to nie jest coś na co powinniśmy narzekać też cały czas bardzo ładne tempo wzrostu gospodarczego to tyle o tej polskiej gospodarce trochę nam się w ten punkt wydłużył zjawiła się na dziewiątym miejscu w tym tygodniu Netflix, który jest większy niż diesle i w związku z tym zmienią się lider jeśli chodzi o branży tzw. rozrywkową na całym świecie od kilku lat zdecydowanie największą firmą w tej branży był właśnie Disney, a pod koniec piątkowej sesji w stanach Zjednoczonych wartość rynkowa Disneya to było 1 5 2 miliardy 300  000 000, a Netflix ma 1 5 2 miliardy 700  000 000 już w czwartek Netflix dogonił Disneya Alan w piątek do przegonił mnie co jest ciekawe samo w sobie, zwłaszcza jeśli popatrzymy na wyniki finansowe obydwu firm, bo n p. po przychody Disneya roczne to jest 5 5 miliardów dolarów, a Netfliksa 16 miliardów dolarów, więc kilka razy mniej, ale z punktu widzenia rynku liczą się dynamika i liczyć się to co będzie w przyszłości oczywiście Netflix rośnie w piorunującym tempie staje zyskuje na popularności na całym świecie bardzo szybko, a Disney ima przychody oczywiście bardzo duże, ale one 7 i są takie od lat tutaj nie ma jakiegoś wielkiego przełomu to są firmy, które są na zupełnie innych etapach jeśli chodzi o fazę rozwoju i giełda to widzi inwestorzy to widział i w związku z tym notowania Disneya raczej stoją w miejscu albo trochę spadają akcje Netfliksa od początku tego roku na giełdzie w nowym Jorku poszły w górę o ponad 80 % i można powiedzieć, że giełda w związku z tym odbija to co się dzieje w realnej gospodarce, w której widzimy pewnie także w Polsce, ale w stanach to jest bardziej zaawansowane, że ludzie przechodzą z kim i przechodzą z telewizji kablowych do streamingu, czyli takie firmy jak Disney i właśnie tracą na tym, że pojawił się Netfliksa Netflix wygrywa w tej konkurencji Display jest bardzo złożona firma Toys firma, która jest właścicielem 2 najpopularniejszych stacji telewizyjnych w stanach Zjednoczonych ABC jest pijany i są stacje, które tracą m. in. właśnie dlatego tracą na popularności nie mnie finansowo, ale tracą na popularności m. in. dlatego że pojawiła się taka konkurencja jak Netflix Disney jest oczywiście właścicielem studia filmowego, który też ma konkurencja w Netflixie, który zaczął produkować swoje własne filmy, które cieszą się przecież dużym zainteresowaniem, więc to też jest konkurencja od tej strony też takie firmy jak Wisła mają trudne i design ma oczywiście też parki rozrywki i tutaj akurat Netfliksa nie konkurujemy z Leeds jeszcze żadnych parków rozrywki nie dorobił no ale ewidentnie to jest to jest za mało no i co więcej sytuacja w tej branży na świecie jest taka, że tak właściwie to wszyscy ci wszyscy dotychczasowi liderzy próbują w sposób mniej lub bardziej rozpaczliwy obronić się przed ofensywą Netfliksa próbują się obronić, łącząc swoje siły i w związku z tym di design próbuje od kilku miesięcy połączyć się z Foxem tragifarsa czy Fox, ale nie może tego zrobić, ponieważ po pierwsze, są jakieś problemy regulacyjne obawy o to czy mnie powstaną na niektórych rynkach w Europie w wielkiej Brytanii jest zbyt duże firmy, które będą zagrażać monopolem, a poza tym oto samo koło błędy w farsę, czyli Fox konkuruje Comcast, który cały czas przebija nawet Disneya i trwa taka walka między 1 z gigantem w tym i drugim gigantem, a oni i 1 i drugi próbuje przeprowadzić tę funkcję fuzję właśnie o to, żeby obronić się przed Feliksem, który jest zagrożeniem dla 1 i dla drugiego efekt jest taki, że na giełdzie i Comcast i diesle i tracą na wartości ostatnio troszeczkę, a Netflix ich w sposób przepiękny goni nie, zyskując także na wartości rynkowej taki można powiedzieć znak czasów, chyba że tak bardzo ciekawe rzeczy w ciągu ostatnich dni wydarzyły się jeśli chodzi o pożyczkę zapomniał w ostatnich dniach kwestie wojny celnej wojny handlowej pamiętamy stanowisko Donalda trampa jeszcze zlotego kraj było z argumentów i zwykłym, czyli wojny handlowe są dobre i łatwo je wygrać minęło kilka miesięcy i okazuje się, że wcale nie tak łatwo je wygrać natomiast są plusy tej tezy tej postawy Donalda trampa, który bardzo mocno groził Chinom rozpętanie tej wojny handlowej, ponieważ teraz Chiny zaczynają iść na ustępstwa i we wtorek w ubiegłym tygodniu poinformował, że obniżają cło zjazdowe cło na import samochodów ze świata to cła wynosiło do tej pory dwoje 2 5 % od 1 lipca będzie wynosić 15 % co oznacza znacząco łatwiejszą sytuację dla wszystkich producentów samochodów z całego świata Trumpowi oczywiście chodziło głównie producentów amerykańskich no ale takie audi czy BMW też są jak najbardziej zadowolone z takiego obrotu sprawy, ponieważ potężny rynek chiński będzie troszeczkę drzwi do tego rynku będą nieco bardziej uchylone w Chinach z ostatnich danych wynika sprzedaje się rocznie prawie 30  000 00 0 samochodów, ale nieco ponad 4 % zaledwie nieco ponad 4 % osób samochody z importu to jest bardzo duży rynek, który jest zalanym samochodami chińskimi produkcjami i krajowej, a tych z importu tam prawie nie ma, a pewnie Chińczycy chętnie, by sobie kupili, jakie się roleta trafiłby się wtedy bardzo ucieszył, gdyby to był Chevroleta bufor n p. Europejczycy, by się ucieszyli, gdyby to było n p . z po albo inny Mercedes GL w te wszystkie firmy będą miały teraz większą szansę na to, żeby podbijać chiński rynek i w tym samym czasie dokładnie dzień później administracja Donalda trampa z kolei informuje, że Tramp oraz 2, że plan podniesienia ceł na import samochodów do Stanów zjednoczonych, więc mamy tutaj zupełnie działania w przeciwnym kierunku Chiny otwierają swój własny rynek, a Amerykanie próbują zamknąć swój własny rynek na import samochodów z zewnątrz, chociaż chyba już się nauczyliśmy w ostatnich tygodniach tego, że jak administracja trampa informuje o tym, że rozważa jakieś cła to jednak jest to element strategii negocjacyjnej i na końcu chodzi o to, żeby ułożyć sobie stosunki handlowe z innymi państwami w sposób najbardziej korzystny dla siebie i niekoniecznie musi się to skończyć wprowadza w faktycznym wprowadzeniem cła czasami to jest taki straszak tylko, który w przypadku Chin przynajmniej chyba zaczyna działać tak przynajmniej można dojść do takiego wniosku, obserwując te ruchy i Chin ostatnie, które zmierzają wyraźnie zmierzają do liberalizacji jeśli chodzi o dostęp do chińskiego rynku Amerykanin za to ido w drugim kierunku Unii ciekawe komu się to bardziej opłaci jeśli wrócimy do tego tematu za kilka lat, bo dzisiaj tego nie jesteśmy w stanie rozstrzygnąć jak wygląda to interesująco w każdym razie jak ktoś je produkuje samochody nie wśród naszych słuchaczy to proszę się zapominać w Chinach będzie teraz łatwiej będzie niższe cło już od 1 lipca zdała na siódmym miejscu bardzo ciekawa w powieści prezesa Zbigniewa Jagiełło prezes banku PKO BP największego polskiego banku bank podawał wyniki finansowe lepsze od oczekiwań, ale nie chodzi o wyniki finansowe chodzi o to, że prezes PKO przy okazji publikacji tych wyników powiedział, że jego zdaniem konsolidacja na polskim rynku bankowym jest procesem nieuchronnym, który będzie kontynuowany, czyli chodzi o to, że zdaniem szefa największego polskiego banku te wszystkie banki, które działają w tym momencie na polskim rynku będą się dalej między sobą łączyć nie wiadomo w jakim kierunku, kto kogo przejmie, ale to na pewno nie zostanie tak jak jest teraz, bo cały czas na polskim rynku jest zbyt dużo banków i miałem wszystkie nie będą w stanie przetrwać w związku z tym ci słabsi będą wychodzić z tego rynku będą skłoni do tego, żeby sprzedać swój biznes komuś większemu nie wszystkim się to po prostu uda, kontynuując wracając do słów prezesa Jagiełło rynek Polski jest mniej skoncentrowane niż inne mała skała skala działalności i niski zwrot kapitału będzie wymuszał zmianę strategii albo jeśli będzie rozsądny właściciel i uznał, że zwrot kapitału jest za niski to zdecydowanie o wejściu, gdy weźmiemy banki o zwrocie z kapitałów na poziomie 5 % to niema to uzasadnienia biznesowego bardzo ciekawa fachowa uwaga ze strony prezesa największego banku w Polsce, która zapowiadana ciekawe czasy w tym sektorze, więc zobaczymy jak to się będzie rozwijać w kolejnych miesiącach jak te prognozy będą realizowane w jakim tempie jak szybko męczy już w tym roku się doczekamy jakiejś kolejnej fuzji obu kolejnego przejęcia czy jednak będzie tak, iż proces długoterminowy, ale w każdym razie szef PKO BP jest przekonany o tym, że tak jak jest teraz to nie zostanie to się będzie dalej zmieniać dalej będzie się konsolidować gwałt na miejscu szóstym tzw. wizja Orbána w Hamburgu, czyli mamy już doczekaliśmy się czasów, w których pierwsze miasto w Niemczech wprowadza w życie zakaz wjazdu dla samochodów napędzanych silnikami diesla na olej napędowy takich troszeczkę starszych samochodów te najnowsze będą mogli mogły wjeżdżać, chociaż sprawdziłem dołożył kwestię troszeczkę bliżej i to przy przegrzaniu się bliżej nie wygląda już tak strasznie z punktu widzenia kogoś, kto chciałby akurat wjechać do Hamburga ma starego diesla n p. dziesięcioletniego generalnie ten zakaz wchodzi w życie od 3 1 maja, więc już za chwilkę i będzie obejmować te modele, które nie spełniają tzw. normy euro 6 to jest taka norma z tego co czytałem na 3 pierwsze samochody spełniające to norma zostały wyprodukowane w 20 14 roku, więc jak ktoś ma diesla dwuletniego albo 3 letniego to kraj, a jak ktoś mat Iza samochód, który został wyprodukowany przed 20 14 rokiem to raczej będzie dotyczył ten zakaz właśnie jego natomiast ten zakaz nie polega na tym, że w ogóle do miasta nie można wjechać tylko on będzie dotyczył kilku głównych alei w Hamburgu takich przelotowych, więc można powiedzieć, że to jest bardziej jakiś taki gest PR-owe pewnie wyznaczający kierunek to nie jest tak, że całe miasto zostanie zamknięta dla tych samochodów oczywiście warto też pamiętać, skąd się tam zakaz udziału w w ubiegłym roku 6 5 miastach w Niemczech były przekroczone normy jeśli chodzi o emisje tlenków azotu, czyli tego typu zanieczyszczenia, które pochodzi właśnie, który pochodzi właśnie głównie samochodów napędzanych olejem napędowym mówi się o tym, coraz więcej w Niemczech no i Hamburg jako pierwszy zdecydował się na ten zakaz, czyli przeszedł od słów do czynów, ale się tak głębiej wczytać to te czyny te są raczej cały czas jednak na poziomie bardziej symbolicznym, chociaż podejrzewam, że w praktyce pewne utrudnienie polegające na tym, że nie może wyjechać na kilka największych ulic w Hamburgu też może być dość poważnym utrudnieniem jednak natomiast warto to odróżniać to nie jest totalny zakaz całe miasto zamknięte to są tylko precyzyjnie wyznaczone strefy te przelotów w kinach, których ten ruch samochodowy jest największy i w związku z tym tam powstaje najwięcej emisji tlenków azotu no to tam tymi starymi samochodami już wjechać nie będzie można od 30 01. maj i ruchu na piątym miejscu temat, który nie w poprzednim tygodniu o był w pierwszej trójce on jest nadal bardzo ważne i bardzo ciekawe to jest kwestia Turcji, która starała się opanować ten pożar na rynku walutowym, przez które lira turecka traciła coraz szybciej z dnia na dzień na wartości pamiętamy na traciła na wartości, dlatego że rynek był przekonany, że turecki bank centralny nic nie może zrobić, ponieważ jest w konflikcie z prezydentem Erdoganem, który nie chce podnoszenia stóp procentowych, więc nie pozwala tureckiemu bankowi centralnemu na taki ruch taki ruch oczywiście to jest naturalny instrument w sytuacji kryzysu Walutowego każdy bank centralny na świecie to robi i jak się sypie waluta to się szybko podnosi stopy procentowe w sposób najczęściej szokowe, żeby zdezorientować tych spekulantów na rynku walutowym, którzy myślą, że to zdrada 1 bramki można sprzedawać sprzedawać sprzedawać i coraz więcej na tym zarabiać i z drugiej strony nie ma żadnego przeciwnika w interwencja polega na tym, że z drugiej strony pojawia się przeciwnik mówi dzień dobry i taki spekulanci już wtedy widzi, że jest ryzyko kontrataku z drugiej strony w związku z tym wycofuje się z tego typu bili i ta presja na osłabianie waluty znika sama siebie tak właściwie tylko, dlatego że pojawia się interwencja prezydent Erdogan ewidentnie tego nie rozumie skoro upiera się przy tym, żeby tej podwyżki jej nie było tak było jeszcze tydzień temu natomiast w środę ostatnią doczekaliśmy się podwyżki stóp procentowych w Turcji, czyli jednak jakoś się w banku centralnego przebłagać Erdogana, żeby pozwolił mu zrobić to podwyżka nie wtrąca go do więzienia z tego powodu i Turcy podnieśli stopy 1 ze swoich stóp procentowych 1 3 i pół procent do 1 6 i pół procent i oczywiście lira turecka w tym momencie przestało się osłabiać za 1 USD przed podwyżką płacono już prawie 5, a ja lir albo lirów sam teraz nie wiem, jaki sybirak Oli chyba no i w ciągu paru godzin ten kurs spadł z 4 9 3 do 4 5 4, czyli dość wyraźnie w czwartek jeszcze były próby kolejnego kontrataku ze strony rynku Walutowego i znów się lira osłabiła doszło tylko do poziomu 4 8 2 z tego szczytu ze środy tuż sprzed podwyżki stóp procentowych nie przebiła nie jest natomiast zostały wprowadzone potem jeszcze kolejne ograniczenia i moim zdaniem kluczowe było jednak ponieść lira turecka osłabiała się główna przyczyna główny pretekst do tego, żeby wszyscy spekulanci rzucili się na to walutę polega na tym, że studenci jest bardzo dużo firm, które są zadłużone w dolarach w związku z tym ciągle potrzebują mieć dostęp do tych dolarów, żeby obsługiwać swoje zadłużenie, że płacić odsetki, żeby na końcu spłacać te kredyty ewentualnie, żeby sobie rolować kredyty do tego też jest potrzebny dostęp do dolarów, a żeby kupić dolara trzeba sprzedawać walutę lokalną Oliwia prawda, więc tam się utrzymuje taki naturalny popyt na nie dolara, które jest takim naturalnym czynnikiem osłabiającym lokalną walutę do tego dochodzi dość duży deficyt handlowy Turcji, który też na w sposób naturalny osłabia walutę, więc z punktu widzenia takiego spekulanta, który szuka takiej waluty, którą można znacząco osłabić dużo na tym zarobić to lira turecka wydaje się naturalnym kandydatem do tego i stąd się wzięło to ciśnienie akurat w przypadku tej waluty tam były spełnione wszystkie warunki wstępne do tego, żeby zrobić z niej takiego kozła ofiarnego na rynku walutowym natomiast turecki bank centralny pod koniec ubiegłego tygodnia wprowadziła takie zarządzenie, że wszystkie tureckie firmy, które potrzebują dostępu do dolarów i które muszą te dolary kupować w związku z tym, że są zadłużone w dolarach będą mogły kupować dolary od banku centralnego nie muszą tego robić na rynku, a bank centralny sprzedaje po stałym kursie, który wynosi 4 2 0 dnia do dolara, czyli dyskurs korzystniejsze z punktu widzenia tych firm niż kursy rynkowe nie z 1 strony oczywiście państwo tureckie na tym straci, bo tak, jakby dopłacało do tych firm, ale z drugiej strony to oznacza odcięcie tego głównego powodu, dla którego lira może się osłabiać, ponieważ te wszystkie firmy, które muszą mieć dostęp do dolarów mają osobne okienko prawda w banku centralnym w tym momencie w związku z tym one mogą zniknąć z rynku Walutowego i też zmniejsza się w tym momencie bardzo wyraźnie popyt na amerykańską walutę na rynku tureckim bardzo cwany ruch kosztowne oczywiście dla państwa, ale być może warto to zrobić, żeby ustabilizować sytuację, żeby uspokoić rynek walutowy oczywiście cały czas jest zbyt wcześnie, żeby ocenić czy to sposób długoterminowe MKS został zażegnany, bo warto pamiętać, że prezydent Erdogan nadal pozostaje głównym czynnikiem ryzyka z punktu widzenia tureckiej liry to są wybory 2 4 czerwca i Erdogan cały czas się odgraża, że po wyborach to on przejmie kontrolę nad polityką monetarną można, więc się obawiać, że ci wszyscy spekulanci, którzy teraz troszeczkę odstąpili, bo widział aktywność banku centralnego jednak szykują się na to co będzie po wyborach, bo brzmi to tak jakby turecki bank centralny miał już kompletnie stracić swoją niezależność po 2 4 czerwca toczy jak bardzo jest niezależne w tym momencie jest taki jest przekonanie na rynku to się dowiemy 7 czerwca, kiedy mamy kolejne posiedzenie tego banku centralnego jest oczekiwanie, że ten bank na tym posiedzeniu powinien jeszcze raz podnieść stopy procentowe, czyli tak jak by pokazać, że jest niezależny od Erdogana co nie spodoba się pewnie Erdoganowi, ale spodoba się wszystkim inwestorom na rynku zobaczymy, na jaką decyzję już 1 czerwca ten turecki bank centralny się zdecyduje, dlaczego to jest dla nas w ogóle ważne co ma status obchodzi dla nas to jest istotne w Polsce, dlatego że Turcja też 1 z większych rynków rozwijających się na świecie, a Polska też jest 1 z większych rynków rozwijających się na świecie, chociaż nie tak duże jak Turcja nie w każdym razie w związku z tym, że te rynki rozwijające się mają coraz większy problem ostatnio, dlatego że dolar drożeje rosną stopy procentowe w stanach Zjednoczonych mówiłem już o tym, wielokrotnie we wcześniejszych wydaniach tego pokaz generalnie sytuacja robi się trudniejsza na wszystkich rynkach rozwijających się wtedy, kiedy Amerykanie podnoszą stopy procentowe, bo kapitał w sposób naturalny zaczyna odpływać z tych rynków i wracać do Stanów zjednoczonych, bo tam warunki i robią się coraz bardziej atrakcyjne nie to jest takie mu ktoś w tym tygodniu porównał to do takiego trzęsienia jabłonie co prawda zawsze jak się zacznie trząść tym drzewem to jakiś jatka zaczynają spadać najpierw spadają te, które się najsłabiej trzymają no i spadła, a Argentyna i Turcja i wydaje się, że w tym momencie, że to rzecz, że te ruchy ze strony tureckiego banku centralnego uspokajają sytuację i pierwszy raz od kilku tygodni nie widać jakiegoś oczywistego o kolejne nie widać oczywistej kolejnej ofiary Argentyna ma swój problem Turcja ma swój problem jakoś sobie starają z tym poradzić, ale nie widać tego, żeby się ten pożar rozprzestrzeniał na kolejne kraje rozwijające się i to bardzo dobrze ponieważ, gdyby się dalej rozprzestrzeniał, gdyby ten kryzys w Turcji dalej trwał tu z dnia na dzień ryzyko, że my też dostaniemy rykoszetem przestał Turcję byłoby coraz większe w związku z tym, że Turcy zaczęli sobie jakoś w sposób bardziej wyraźny radzić ze swoim problemem to dla nas też jest dobrze, bo dla nas momencie maleje ryzyko, że także, że w naszym kraju zobaczymy jakiś problem z walutą i złoty nagle zacznie się jakoś wyraźnie osłabiać złoty i tak się trochę osłabił w ciągu ostatnich tygodni, ale podejście euro z poziomu 4 2 4 3 0 to naprawdę nie jest jakiś wielki problem z punktu widzenia polskiej gospodarki możemy z tym spokojnie żyć uważa, żeby nie było gorzej, a to, że Turcy zajęli się rozwiązywaniem swojego problemu stwarza szansę stworzyć zwiększa szanse na to, że faktycznie tym razem na polskim rynku walutowym nie będzie gorzej chyba on na czwartym miejscu bardzo ciekawa obserwacja, którą zauważył 1 z analityków z banku Nordea napisał o tym, nam o tym na Twitterze powiem szczerze bardzo mi to zaintrygowało on napisał o tym, jaka jest zależność pomiędzy tym co się dzieje na giełdzie nowojorskiej, a tym co robi Fed amerykański bank centralny jeśli chodzi o proces tzw . od drukowania pieniądza mam nadzieję, że wiemy, o co chodzi prawda set jak to się kolokwialnie mówiło przez kilka lat drukował pieniądze zwiększał swoje koło swoją bazę, skupując obligacje z rynku prawda skupował od banków albo od innych podmiotów finansowych obligacje z rynku płacił im za to dolarami, które właśnie w tym momencie jest stwarzało, więc się kolokwialnie, mówi że nie wydrukował, chociaż nie chodziło drukowanie papierków no bo to się wszystko odbywało na kontach w inny elektronicznie no ale to tak to się NATO mówił rząd drukował w tym momencie pieniądze chodziło o to, że skupował obligacje, żeby podnosić chcemy, żeby cena obligacji rządowych nie spadała na rynku, bo to, by pogłębiało kryzys, więc on wprowadził, jakby taką tamę nie i organizując skup no i siłą rzeczy w ten sposób powstawały nowe pieniądze, które trafiały do tych banków i ten proces trwał kilka lat potem Fed przestał drukować już używajmy tego wyrazu przestał drukować dolary i teraz zaczęła się w formacie ona już w ubiegłym roku zaczęła zaczęły się faza procesu odwrotnego znaczy to obligacje, które Fed skupił się w trakcie drukowania dolarów teraz zaczynają zapadać prawda, czyli każda obligacja ma swój termin, w którym ona wygasa już zaczynają wygasać i nie kiedy wygasają no to oczywiście rząd amerykański obligacja polega na tym, że na końcu rząd musi właściciel Witaj obligacji zapłacić jakieś pieniądze oddać pieniądze, więc rząd płaci właścicielowi, którym jest amerykański bank centralny te pieniądze, a bank centralny je ani filmuje można powiedzieć prawda one znikają w tym momencie z bilansu to był może trzeba się troszeczkę wysilić, żeby sobie wyobrazić, ale tak to wygląda też od strony księgowej na tym polega ten proces w momencie, kiedy bank centralny skupował obligacje z rynku tych pieniędzy przybywało w sposób sztuczny, a teraz, kiedy te obligacje znikają to te pieniądze, których wtedy przybyło też znikają z 1 strony bilansu banku znikają obligacje z drugiej strony znika tak gotówka, która została niby wydrukowana, czyli można powiedzieć, że to jest taki, jakby proces od drukowania tylko, że on się nie odbywa w sposób ciągły codziennie każdego dnia tylko jest taka rozpiskę ataki terminarz, który został opublikowany na stronach Fedu i te dni, w których te obligacje wygasają i te pieniądze związane z tymi obligacjami także wygasają znikają z systemu finansowego co się dzieje raz miesiącu albo 2 × w miesiącu najczęściej to są ostatnie dni miesiąca i tam analityk, który się nazywa Martin Lu Zardari odkrył, że zawsze jak jest taki dzień, kiedy są od drukowane dolary to akurat mamy spadek na giełdzie amerykańskiej i te są jest to jakiś wyraźniejsze wahnięcia jeśli chodzi o amerykańskiej o notowania amerykańskiego dolara, czyli tak jak zauważył pewną korelację pewną zmianę powiem szczerze, że dla mnie wyglądało to bardzo ciekawe ciekawie i postanowiłem samemu sprawdzić jak w te dni Novotel analityk opublikował ten terminarz, które to są dni wyposażone, więc sprawdzić jak te dni zachowywał się nasz indeks WIG 2 0 i grożą sobie wyobrazić, że jeśli chodzi o 7 ostatnich przypadków takich dni, kiedy nastąpiło następowało to odblokowywanie w nowym Jorku to u nas tego samego dnia WIG 2 0 najpier w od 15 listopada w 1 5 listopada spadł o jedynie 80 % potem w grudniu spadł o 1 1 u w kolejnym miesiącu był spadek o pół procent kolejny spadek o jedno 1 w kolejnym spadek od 2 i 4 % raz mieliśmy taki dzień, kiedy było drukowanie dolarów w stanach, a u nas był na WIG 2 0 wzrost o 70 % i ostatni przykład 15 maja spadek o 1 i 9 %, czyli jeśli chodzi o 7 ostatnich przykładów to w 6 przypadkach na 7 mieliśmy spadek WIG 20 z tego wpięciu przypadkach spadek o ponad 1 % bardzo wyraźny, więc tutaj wychodzi nam, że ta korelacja to zależy nasz między nastrojami na warszawskiej giełdzie, a tym od drukowanie dolarów w stanach Zjednoczonych jest nawet większa niż w przypadku indeksu SMT 50 0 w nowym Jorku z brzmi to bardzo interesująco kolejny taki dzień 3 1 maja, w którym amerykański Fed będzie od dróg w 2 USD, a jeśli chodzi o ciąg dalszy tego kalendarza jak ktoś inwestuje na giełdzie to może ta wiedza się do czegoś przyda kolejne takie dni to są zawsze ostatnie dni miesiąca + 15 sierpnia i 1 5 listopada w tych miesiącach jeszcze będzie koniec miesiąca też dodatkowo piętnastego był w środku 15 sierpnia u nas nie będzie sesji, bo to jest w Polsce święto, a 15 listopada będzie sesja na jej zobaczymy proszę uważać NATO jeśli ktoś oczywiście inwestuje na giełdzie to proszę zwracać uwagę na te ostatnie dni w miesiącu, bo inny okazuje się, że one są ostatnio spadkową i być może nieprzypadkowo być może jest jakaś zależność jakieś wahnięcie nastrojów na świecie w związku z tym, że akurat tego dnia amerykański Fed zmniejsza pulę pieniędzy po prostu tak można dopowiedzieć, która jest do dyspozycji całego systemu finansowego na całym świecie bardzo ciekawa moim zdaniem jest to obserwacja on na trzecim miejscu w tym tygodniu badanie społeczne z boksu przeprowadzone niedawno to badania są przeprowadzane cyklicznie od wielu lat i właśnie dlatego są ciekawe, że możemy porównywać to co było kiedyś z tym co jest teraz to badanie, które mówi nam się we wszystkim to, że rekordowo dużo ludzi w Polsce żyje dobrze w tej chwili tak dobrze jak teraz jeszcze nigdy nie było na pytanie po jak dziś żyje w odpowiedzi k, który brzmiał żyjemy dobrze albo żyjemy bardzo dobrze w 20 0 4 roku w ten sposób odpowiadało zaledwie 6 % ludzi, kiedy wchodziliśmy do Unii Europejskiej nie w 20 0 8 roku na szczycie koniunktury tuż przed bankructwem Lehman Brothers takich zadowolonych ludzi było 18 % potem po upadku Lehman Brothers znów był spadek, bo był kryzys natomiast od 20 1 4 roku co roku jest coraz lepiej to było kolejne 20 14 19 % potem 2 3 2 4 2 6 i w tym roku 2 8 % 2 8 % Polaków odpowiada na pytanie, jaki się żyje odpowiada, że żyje się dobrze albo bardzo dobrze, a z drugiej strony odpowiedzi, które brzmiało żyje mi się skromnie albo żyje mi się bardzo biednie w 20 0 4 roku to było 4 8 % prawie połowa Polaków tak mówiła, a w tym roku już tylko 19 % rekordowo mało jeśli chodzi o ocenę warunków materialnych w swoim gospodarstwie domowym 5 6 % ocenia te warunki pozytywnie w tym roku, a tylko 5 % negatywnie i toteż jest rekord rekordowo mało nie warto takie rzeczy zauważać właśnie w tym trendzie długoterminowym, bo to pokazuje jak wyraźnie i w sposób długofalowy nie Polska gospodarka i generalnie Polska się rozwija, bo to widać to pewnie wskaźnik, który może jest nawet lepszy niż PKB, bo mówi o tym co ludzie czują prawda zakładając, że mówił szczerze oczywiście w tym badaniu Cebo osób tylko 5 % negatywnie ocenia warunki materialne w swoim gospodarstwie domowym nie 3 9 praca, mówi że jest przeciętnie, a aż 5 6 %, mówi że jest pozytywnie, czyli tych, którzy mają pozytywną ocenę jest nawet więcej niż tych, którzy mówią, że jest przeciętnie nie ta zmiana, w której liczba tych ludzi, którzy oceniają swoje gospodarstwo pozytywnie jest większa niż niż tych z oceną neutralną nastąpiła już 20 14 roku to nie jest nic nowego akurat natomiast to, że tylko 5 % ocenia sytuację rekordowo na czele ocenia sytuację negatywnie Żetysu rekord to jest rekordowo mało to jest moim zdaniem warte podkreślenia to sytuacja z roku na rok się potem poprawia nie jeszcze nigdy jeśli chodzi o Polskę po tej transformacji ustrojowej z 19 8 9 roku nie nie było tak dobrze jeśli chodzi o nasze nastroje i to z bardzo pozytywne moim zdaniem informacja z ostatniego tygodnia po pachy na drugim miejscu o coś co nie tylko dotyczy polskiej gospodarki, ale także całej gospodarki strefy euro, w której mamy spowolnienie też mówiliśmy o tym, już wielokrotnie w ciągu ostatnich tygodni w tym pokażcie mieliśmy świetny początek roku 20 1 8 i potem troszeczkę dodam zaczął gasnąć w Europejskiej gospodarce agencja ratingowa Fitch wydała taką ciekawą interpretację, w której tłumaczy, dlaczego to gaśnie ani bracia oczywiście przy tym nie cała masa wielu polityków ekonomistów mówi n p . że po prostu była ciężka zima w tym roku i spowolnienie wzięło się stąd, że była nadzwyczaj mroźna zima na Zachodzie Europy nie tam zwykle aż takich ostrych zim nie ma w tym roku była niewykluczone, że mają rację to była odpowiedź jest nam kolejne miesiące przyniosą zobaczymy czy to spowolnienie będzie trwalszy czy tylko było takie chwilowe jeśli chwilowe no to może faktycznie był to efekt tylko pogody, ale fit ma inne Ross inne wytłumaczenie, które brzmi bardziej ciekawie moim zdaniem Fitch tłumaczy, że spowolnienie w strefie euro jest przez tzw. słabszy impuls kredytowy, czyli gospodarka strefy euro rozwija się wolniej, ponieważ bierzemy czy też ci, którzy mieszkają w strefie euro biorą mniej kredytów, ale i chodzi o to ile nowych kredytów zostało udzielone w danym okresie nie ile w ogóle kredytów jest, czyli nie liczymy tych wszystkich udzielonych już wcześniej, które są cały czas spłacamy tylko chodzi o ten wpłynął nowych kredytów liczony jako proc MR pracę w PKB Fitch narysował sobie takie zmiany dają sobie na wykres ten stanął właśnie w stosunku do PKB i tempo wzrostu samego PKB i uznał, że to wykresy właśnie wyglądają tak samo jest korelacja bardzo wyraźna i doszedł do wniosku, że nie wzrost gospodarczy w strefie euro przybiera na sile wtedy, kiedy ta akcja kredytowa też jest bardziej rozbujane co można oczywiście wytłumaczyć tym, że kiedy mamy ożywienie gospodarcze to faktycznie jest więcej firm najwięcej gospodarstw domowych, które mniej się boją i są w stanie zdecydować się na to, żeby albo, zanim zrobi coś kupić na kredyt albo kupić nową maszynę do firmy prawda w przypadku ich przedsiębiorstwa albo, żeby kupić nową lodówkę albo wyremontować łazienkę w przypadku gospodarstwa domowego, które jak jest ożywienie to nie boi się tego, że za chwilę straci pracę straci dochody, więc jest w stanie dojść do tego, żeby wziąć kredyt i wydać pieniądze pożyczone z banku na poprawę warunków życia w swoim gospodarstwie domowym, więc można to od tej strony też wytłumaczyć natomiast niczyja, gdyby policzył to na przystankach nie nadanych im wyszło może faktycznie tak jest, a jeśli chodzi o pierwszy kwartał tego roku to ten myślał o nowych kredytów wyniósł tylko 1 % PKB w strefie euro, czyli właściwie był bliski 0 0 no i Fitch mówi, że to właśnie dlatego lamp zniknęły nowe kredyty z gospodarki w związku z tym gospodarka przestała się rozwijać bardzo to jest bomba bardzo interesująco to wygląda, chociaż sam Fitch też wskazuje nie możliwe błędy w swoim rozumowaniu, czyli najpierw stawia bardzo ciekawą tezę, a potem samemu zaczyna to teza obalać tłumacząc, że być może na spadek kredytów to się wziął n p. z tego, że firmy coraz częściej wolą emitować obligacje zamiast brać kredyt z banku, ponieważ popyt na te obligacje na początku tego roku był tak duże, że to po prostu taniej wychodziło odsetki, które trzeba potem płacić właścicielom tych obligacji są mniejsze niż odsetki od kredytu bankowego, więc być może to się też po części z tego wzięła tutaj też Fitch zaznacza, że to, że widzi, gdyby tak jak gdyby uprzedza potencjał krytykę ze strony różnych ekonomistów, mówi że być może to jest taka przyczyna w każdym razie bardzo ciekawa obserwacja natomiast wracając do sytuacji bieżącej w gospodarce Europejskiej mieliśmy w ostatnich dniach znowu nie najnowsze wskaźniki pijana i dotyczące aktywności w przemyśle i w usługach no i w Niemczech najgorzej od 2 0 miesięcy w strefie euro najgorzej od 18 miesięcy widać więc, że to spowolnienie cały czas jest w strefie euro inie chce odejść z kolei, nawiązując do tego odkrycia agencji ratingowej Fitch w pod koniec ubiegłego tygodnia ukazały się też dane w Polsce, który zaprezentował związek banków polskich, które mówią o tym, że w pierwszym kwartale tego roku udzielono nowych kredytów, czyli to właśnie ten finał nowych kredytów mieszkaniowych w Polsce o wartości prawie 1 3 miliardów złotych i że to jest wzrost o ponad 18 % w stosunku do kwartału poprzedniego, czyli bardzo bardzo duży finał można powiedzieć bardzo duża dynamika i to jest najszybszy wzrost od 20 11 roku, jeśli więc ta teoria oficyna o powiązaniu tempa wzrostu gospodarczego wstępem przyrostu nowych kredytów jest prawdziwa Moto myli stoimy przed kolejną fazę ożywienia gospodarczego mało tak żeśmy brali kredyty nowe w pierwszym kwartale, że to powinna jakoś wpłynąć, chociaż zaznaczam, że te dane dotyczą tylko kredytów mieszkaniowych to te nie są to niż cała pula kredytów prawda natomiast struktura demograficzna i kredytowych w Polsce jest taka, żeby kredytów mieszkaniowych jest najwięcej, więc nawet jeśli te kredyty konsumpcyjne albo kredyty inwestycyjne dla firm wyglądają słabiej to wzrost o 18 % kwartał do kwartału w przypadku kredytów mieszkaniowych pewnie przesądza o tym, że cała pula też dość szybko rośnie dla ruchu i na pierwszym miejscu w tym tygodniu rząd ten sam temat, który był na pierwszym miejscu w ubiegłym tygodniu no bo to jest bardzo ważna rzecz, która cały czas się toczy, która się ciągle zmienia to jest temat tego co się dzieje we włoszech to jest bardzo ważne, dlatego że istnieje gdzieś tam teoretycznie na końcu tej drogi ryzyko rozpadu strefy euro dlatego to jest bardzo ważne i to właściwie wszyscy, którzy obserwują patrzą na to przez pryzmat tego ryzyka właśnie, oceniając czy jesteśmy bliżej tego efektu końcowego czy ewentualnie dalej tego efektu końcowego obawiam się, że dzisiaj jesteśmy tego efektu końcowego bliżej niż tydzień wcześniej tydzień temu mówiłem o tym, że generalnie rynki są bardzo przestraszone nie tym, że we włoszech będzie rządzić koalicja złożona z ruchu 5 gwiazd, czyli partii, która jest uważana za populistyczną i lekko lewica wału oraz ligi, która kiedyś się z 2 liga Północna, która jest uważana przez rynek za partię populistyczną i prawicową, czyli populiści lewicowi prawicowi razem ze sobą złączeni moim zdaniem ruch 5 gwiazd nie jest jakoś specjalnie mocno aż tak bardzo populistyczne liga jest zdecydowanie bardziej populistyczne, ale 1 ligowców rzadziej wystarczy do tego, żeby rynki się mocno nie tego przestraszyły i tak było tydzień temu i w tym tygodniu sytuacja zrobiła się jeszcze bardziej niepokojąca, ponieważ właśnie Lidia wymyśliła, kto ma być ministrem finansów w nowym rządzie okazało się, że ma to być Paolo Savona ekonomista, który zresztą 2 5 lat temu przez krótko był ministrem przemysłu w rządzie włoskim ma 8 1 lat, czyli jest już słusznym wieku no i one znane jest głównie z tego, że on w przeszłości apelował do włoskiego rządu, żeby przygotował plan ewentualnego wyjścia ze strefy euro i który zasłynął parę lat temu z bardzo mocnej krytyki pod adresem Niemców krytyki na tle gospodarzy oczywiście wtedy, kiedy był w 20 1 2 roku kryzys, kiedy Grecja zbankrutowała Włosi mieli ogromne swoje problemy to on stał po tej stronie, która mówiła, że to wszystko przez politykę niemiecką i że to Niemcy wpychają w południe Europy w coraz większy kryzys w związku z tym jest to osoba kontrowersyjna jak się rynki finansowe dowiedziały, że to on właśnie ma być ministrem finansów Noto wpadły w gości duży popłoch obligacje włoskie zaczęły bardzo wyraźnie tracić na wartości ta rentowność włoskich obligacji dotarła do poziomu Najwyższego o prawie 20 1 4 roku tylko w piątek ostatni dzień poprzedniego tygodnia rentowność dwuletnich włoskich obligacji poszła w górę o 3 5 punktów bazowych, czyli tak, jakby ktoś zrobił podwyżkę stóp procentowych i to był największy ruch jednodniowy w ciągu ostatnich 5 lat, a więc generalnie sytuacja na rynku długu włoskiego wróciła do tego poziomu, który mieliśmy ostatni raz w 20 1 2 roku właśnie wtedy Kielisz, kiedy mieliśmy kryzys w strefie euro, kiedy Grecja zbankrutowała i wszyscy się obawiali, że Włochy mogą być następne wtedy sytuację uratował Mario dragi nowy szef banku Europejskiego banku centralnego swoją drogą Włoch, który ostatni zawał swoimi zapowiedziami sytuacje i ta panika się wtedy skończyła teraz jeszcze paniki nie ma, ale widać, że nerwy są zdecydowanie większa na rynku finansowym trenerzy każdego dnia w ubiegłym tygodniu było coraz większe pod koniec tygodnia w piątek agencja Moodys uprzedziła lojalnie, że może obciąć rating Włoch i głównie ze względu na plany fiskalne możliwość odwrócenia wieku emerytalnego we włoszech czy nawet nie ze względu na tę osobę kontrowersyjną ewentualnego ministra finansów tylko ze względu na cały program, który został wcześniej opublikowane Ceynowa nowej koalicji rządowej to ciśnienie to napięcie rosło obligacje włoskie taniały agencje ratingowe się burzył Remondis ostrzegł, że być może obniży rating efekt jest taki, że w niedzielę prezydent Włoch Sergio materialna zablokował nominację Paolo Savona na ministra finansów nie zgodził się na to ma do tego konstytucyjne prawo może zablokować no jak on zablokował minister finansów to konta, czyli człowiek, który miał formować rząd, który miał być premierem zrezygnował ze swojej misji i wszystko się to cała układanka polityczna się rozsypała i 4 w tym momencie jest chaos nagrywam tam spotkać w poniedziałek 1 4 i tak właściwie nie wiadomo co będzie dalej pojawił się już głosy o tym, że w takim razie trzeba robić wcześniejsze wybory już prasa włoska napisała, kiedy te wybory mają być 9 września podobno ma parę lat, czyli prezydent chce montować jakiś taki rząd techniczny prawda rząd fachowców, ale tego rządu nikt nie poprze w parlamencie, więc pewnie nie uda się go ne ustanowić je for ca Italia Serge Silvio Berlusconiego zapowiedział, że nie poprze przykład tego rządu no, a ruch 5 gwiazd i liga, tym bardziej nie poprą, bo przecież oni chcą mieć swój własny rząd i wszystko już uzgodnili tylko prezydent zablokował mnie, więc jest niesamowity chaos polityczny rynki finansowe same za bardzo nie wiedzą jak mają zareagować, bo z 1 strony prezydent zablokował tego niechcianego ministra finansów, więc to dobrze, ale z drugiej strony zaraz jest taki chaos, że nie wiadomo co dalej, więc to niedobrze, więc na początku w poniedziałkowej sesji akcje na giełdzie włoskiej szły w górę euro zyskiwało na wartości obligacje włoskie znów drożały, ale potem wszyscy zaczęli się drapać w głowę i chyba zaczęli dochodzić do wniosku, że sytuacja wcale nie jest jakoś jakościowo in najlepsza, zwłaszcza że po paru godzinach Matteo Salvini, czyli lider ligi tej prawicowej w PRL powiedział na Facebooku, że albo zmienią się zasady którymi rządzi się Unia Europejska jemu chodziło oto zasady fiskalne dopuszczające jakiś tam deficyt budżetowy, że albo co się zmieni albo dla Włoch nie ma sensu dalsze pozostawanie z Unii Europejskiej, więc tutaj została głośno wypowiedziana groźba ewentualnego wyjścia Włoch z całej Unii Europejskiej mówi to polityk, który ma wszelkie szanse bardzo duże zwycięstwa w kolejnych wyborach jeśli faktyczne i faktycznie te wcześniejsze wybory zostaną rozpisane na 9 września wszystkie sondaże wskazują na to, że notowania ligi po tych ostatnich wyborach, które były w marcu dalej idą w górę, a oni cały czas zyskują na popularności, a ruch 5 gwiazd także utrzymuje się bardzo wysoko w tych sondażach, więc nawet jeśli będą teraz wcześniejsze wybory to ich rezultat najprawdopodobniej będzie dokładnie taki sam jak rezultat wyborów, że marcowych, więc z 1 strony lotem prezydent Włoch można powiedzieć, że ratuje Włochy przed dużymi problemami związanymi z wyceną ich długu z ratingiem i generalnie jest kom potencjalnych konfliktach z Brukselą zostało to w tym momencie zażegnane, ale raczej na krótką metę, bo w dłuższym terminie sytuacja polityczna we włoszech się nie zmieni, a imają, czyli lider ruchu 5 gwiazd dzisiaj rano taki można powiedzieć takie rozdzielone powiedział też coś w tym jest trzeba przyznać powiedział poco w ogóle robić wybory skoro na końcu i tak wszystkim decydują agencje ratingowe im można zrozumieć rozżalenie dlatego, że to się kolejny raz dzieje we włoszech panie z 20 1 1 roku, kiedy ten kryzys w strefie euro był uszczelki i Grecja właśnie zbankrutowała włoskie obligacje miał wtedy rentowność 7 %, a wtedy, żeby ratować sytuację ratować Włochów wtedy odwołano premiera wtedy właśnie Silvio Berlusconi stracił władzę i jak to wszyscy we włoszech mówią nowego premiera premiera przywieziono w teczce z Brukseli nominowała go Angela Merkel od wsi oczywiście ludzie wiadomo co ludzie mówią w takich sytuacjach prawda, ale z politycznego punktu widzenia we włoszech w tym momencie to jest istotna, bo Włosi są najmniej przyjaznym narodem wobec instytucji Unii Europejskiej poparcie dla Unii we włoszech jest najmniejsze w całym i można się można się zastanawiać, dlaczego i być może właśnie, dlatego że oni mają doświadczenie ostatnich kilku lat takie, że tak właściwie ich własne wybory demokratyczne nie przekładają się na to kto rządzi we włoszech ani od kilku lat mają premierów, którzy nie wygrali żadnych wyborów tak naprawdę i teraz po kolejnych wyborach w 2 strony, które są populistyczne i których polityka najprawdopodobniej doprowadziłaby Włochy do kolejnej katastrofy gospodarczej, ale mają większość tak dogadują się mają większość chcą zacząć rządzić można, by powiedzieć, że Włosi jako wolny kraj mają prawo do tego, żeby sami sobie zrobić katastrofę i ich nagle się okazuje, że nie mogą znów tego zrobić, ponieważ prezydent blokuje, bo się przestraszył agencji ratingowej tak to tłumaczy 1 z liderów ruchu 5 gwiazd prawda oczywiście nie wspomina o tym, że dług publiczny w stosunku do PKB we włoszech grubo przekracza 100 %, że zwiększanie wydatków i obniżanie podatków i zwiększanie zadłużenia to jest ostatnia rzecz, którą powinni Włosi teraz zrobić to są naprawdę złe pomysły w tym momencie na tym etapie rozwoju włoskiego spodenki są złe pomysły nie w związku z tym generalnie wprowadzanie ich w życie mogłoby się źle skończyć dla wszystkich Włochów kilka lat no ale z drugiej strony skoro takie są wybory Włochów polityczne to powinni chyba mieć w prawo prawda to jest taka taki problem troszeczkę filozoficzne w każdym razie wygląda na to, że ten problem nie został rozwiązany, że chyba zmierzamy w stronę wcześniejszych wyborów, w których do wcześniejszych wyborach te partie uznawane za populistyczne list dostał jeszcze lepszy wynik niż w marcu na jej podstawie innych wyborach pewnie i już nie będzie można tego zablokować no i padły dzisiaj słowa o wychodzeniu z Włoch ze strefy euro padły w zupełnie serio oczywiście to są słowa polityka, który może to w każdej chwili zmienić należy jednak pewna granica została przekroczona i będzie się teraz boją i niewykluczone, że to kryzys, który wydawało się, że jest zażegnane jednak do strefy euro kryzys polityczny jednak do strefy euro w najbliższych dniach wróci jest jeszcze ewentualności jednak taka, o których ja myślałem już wcześniej, która została odrzucona na początku maja, ale może w tej sytuacji ktoś do nich wróci, że ruch 5 gwiazd robi koalicję rządową z partią demokratyczną premiera Renziego tą, która jest akceptowana lubiana w Brukseli i z, która ułatwi byłoby rządzić takiej koalicji chciał ruch 5 gwiazd, ale Demokraci jej nie chcieli w sam agencji tego nie chciał być może teraz, kiedy widzi, że są już we włoszech politycy, którzy mówią głośno o wychowaniu ze strefy euro on zmieni zdanie i poświęci swoją własną korzyść polityczną dla wyższego celu takiego, żeby Włosi mieli ten rząd, który pewnie trochę boi, bo pewnie te postulaty demagogiczne można w jaki sposób realizować, ale nie wszystkie naraz w jakiś sposób bardziej przemyślane pewnie można tego zrobić, gdyby oni mieli partnera w postaci doświadczonej wieloletnimi rządami partii Demokratycznej, która ma dobre układy w Brukseli no to pewnie byłoby łatwiej nawet realizować niektóre z tych postulatów niż w sytuacji, w której rządzą 2 partie populistyczne, które nigdy niczym jeszcze nie rządziły i nie wiedzą tak właściwie jak to się robi jak będzie jakiś kryzys nie mają żadnego doświadczenia w zapobieganiu tym prezesa, więc tutaj sytuacja będzie bardzo ryzykowna no ale tutaj musieliby zmienić zdanie Demokraci, którzy przegrali ostatnie wybory i którzy uznali, że skoro nie przegrali to powinni być w opozycji większość Włochów pewnie też tak sądzi prawda, więc ten wybór polityczny pewnie tak będzie kluczowe jeśli się okaże, że Włosi dołów w stronę kolejnych wcześniejszych wyborów to z punktu widzenia całej gospodarki strefy euro to będzie bardzo zły sygnał to oznacza, że końcówka tego roku możemy mieć znacznie gorszą niż wszyscy przypuszczali do tej pory, ponieważ taka zmiana polityczna na południe Europy będzie z pewnością wpływała negatywnie na nastroje przedsiębiorców w całej strefie euro, a to ewentualnie też może mieć kolejny nie w kolejnym kroku przełożenie na wszystkie gospodarki, które współpracują ze strefy euro, czyli także na gospodarkę polską, więc jeśli nie nic się nie zmieni we włoszech no to niewykluczone, że kiedyś tam może za rok może za 1 , 5, ale nam też w związku z tym będzie gorzej dlatego warto obserwować co się dzieje we włoszech, a to co się działo w ostatnich dniach niestety nie wygląda dobrze to wszystko mnie w tym wydaniu o pokaz sztuk kolejny już za tydzień dzisiaj dziękuję no i do usłyszenia cotygodniowy podsumowanie roku wódka jest ekonomiczny polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA