REKLAMA

Maliszewski: Rolnicy zostali przez PiS wykorzystani i płacą za to cenę

EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka
Data emisji:
2018-06-01 09:00
Czas trwania:
13:28 min.
Udostępnij:

Poseł PSL: Kilka dni temu otrzymaliśmy informację, że Fundusz Spójności będzie mocno obniżony dla Polski. A dziś pewnie usłyszmy, że także będzie mniej środków na politykę rolną. Polska była jednym z największych biorców wspólnej polityki rolnej UE.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ekonomia kapitał gospodarka jest dziewiąte 4 Aleksandra Teligi zaprasza na piątkowe wydanie magazynu legalnie, a ze mną studia pan Mirosław Maliszewski poseł PSL prezes związku sadowników RP dzień dobry dzień dobry to wszystko słychać, a ile można zarobić się zbierać truskawki albo inna władza w Polsce całkiem dobrze to znaczy, tak więc także całkiem, dobrze więc prasa ma wymiary akordowy, więc dzisiaj są takie stawki za 2 zebranie 1 Łubianki czy w mieście Rozwiń » niektórzy z rynku Białki truskawek czy 2 kg sadownicy płacą już 2 5 3 zł za kilogram za zbiór takich Łubianki, więc od morza ataki ubranek nam zebrać 10 0 dziennie to jest wynagrodzenie będące już grubo ponad rok 200 zł dziennie takie przypadki się zdarzają oczywiście to zależy od zdolności manualnych tego zbierającego, a z pracownikami, bo jak mówi pan zarobić można dobrze, ale z drugiej strony wszyscy wiemy, że to jest praca to też ludzie niespecjalnie garną, bo jest trudna w w upale od wczesnego rana i wcale nie jest takie pewne warunki idealne do do tego, żeby wykonać pracę i coraz ważniejszą wymiar sezonowy czy ona jest takie przypadki truskawek jednomiesięczną w przypadku innych owoców nawet krócej zbiera się to owoc, więc Polacy słusznie niechętnie tam prace podejmują do tego, że każdy z nas chce mieć stałe źródło dochodu chce zarabiać nie tylko w okresie zbioru truskawek czereśni Alex znaczka zbierać w styczniu lutym dlatego Polacy do prac od lat niechętnie podejmują dlatego od lat posiłkowaliśmy się pracownikami z Europy wschodniej głównie z Ukrainy, którzy kompas akurat wykonywali chętnie no i co z nimi będą razem z Ukrainy czy je i są pewne ograniczenia na nowo został wprowadzony ruch bezwizowy, który ma, jakby miał ułatwiać dostęp, ale nie dotyczy rynku pracy tylko dotyczy bardziej turystyki natomiast napotykamy, na jaką producenci jako sadownicy na konkurencję po pierwsze, innych krajów w ramach ruchu wizowego oni wyjeżdżają do innych krajów nielegalnie nielegalnie tą pracę podejmują po drugie, inne dziedziny gospodarki, które kiedyś nie mogły zatrudniać obywateli Ukrainy dziś mogą zatrudniać również legalnie tak jak my producenci od 1 stycznia tego roku niestety się bardzo drastycznie zmieniły przepisy rząd wprowadził także ograniczenia na tak dużą biurokrację tak dużo bardziej administracyjne, ale on finansowany przez coraz mniej wprowadził ograniczenia bariera 1 stycznia to rzeczywiście, choć te procedury nowe zatrudnienie cudzoziemców w Polsce, ale przecież wtedy, kiedy przepisy wchodziły w życie słyszałam, że chodzi o to, żeby było prościej łatwiej szybciej, żeby pracownicy lub pracowników można było ściągać dokładnie tam, gdzie są niepotrzebnie pan już tak nie jest to ból niestety taki niepoprawny usprawiedliwienie z działań zasłaniano się również dyrektywą sezonową przy czym dyrektywa sezonowa Unii Europejskiej nie nakłada wprost obowiązków na kraje członkowskie i wręcz przeciwnie ona właśnie umożliwia zatrudnianie cudzoziemców niestety wprowadzenie śmiech w sumie na własne życzenie anonimy rząd PiS -u i większość parlamentarna tak duże ograniczenia, że dziś dopływ pracowników do rolnictwa jest utrudniony sadownicy plantatorzy dziś zamiast zajmować się produkcją czy zbiorami to muszą odwiedzać różne instytucje szczególnie powiatowy urząd pracy to kilkukrotnie, żeby móc legalnie zatrudnić obywatela Ukrainy to wszystko powoduje tzw. wąskie gardło w gospodarce i powoduje, że tych pracowników przyjeżdża mniej niestety rosną stawki od stawki spowodują też ruch dla konsumentów no i no tak tyle strony mówi pan niestety rosną stawki z drugiej strony ja sobie wyobrażam rzeczywiście skoro znika pracowników to trudno się dziwić, że nie mogą stawiać pierwsze warunki płacowe no bo każdy chciałby zrobić więcej skoro wykonuje ciężką robotę przez cały dzień mieszka przy zbiorach owoców pokrywa teraz rozmawiamy w nowej hali co trzeba zrobić, jeżeli rzeczywiście może ten krótki okres miesiąc czasu na zebranie truskawek, żeby naszych pracowników domów z wnioskiem o kilka rzeczy zresztą proponowaliśmy kilka rzeczy po pierwsze, uproszczenie procedur nie nakładanie tak dużych obowiązków to będzie korzystne zarówno dla pracowników jak i pracodawców oni będą mieli łatwiej przyjeżdżać łatwiej podejmować dom pracy dotyczy to ich obywatele UE z Ukrainy czy z innych krajów wschodnich jak i Polaków chodzi o to, żeby stworzyć elastyczny system n p. w Polsce ktoś sobie przez 2 tygodnie dorobić przy zbiorze truskawek czy przy zbiorze Trześni czy jesienią przy zbiorze jabłek i innych potrzeba, żeby te przepisy były bardziej elastyczni są dzisiaj już dla cudzoziemców to jest po prostu wprowadzono gehenna, zwłaszcza dla pracodawców, którzy muszą dzisiaj kilkukrotnie odwiedzać urząd już mówiłem o tym, urząd pracy za chwilę Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego urząd skarbowy ZUS tak w kanale w tym czasie truskawki linią i przynoszą straty, a co ważne, bo też nie możemy o tym, zapominać to nie jest tylko zysk producentów kryzys naszego kraju jesteśmy ogromnym eksporterem owoców nierzadko bywa też największym na świecie eksporterem jabłek i innych owoców traci przez to także gospodarka w nocy z nową ustawą, która 3 tygodnie temu podpisana przez prezydenta ono dotyczy opłacania składek zdrowotnych tak w skrócie mówiąc dla tych osób, które są pomocnikami rolników, czyli na własność lub pracują przy przy przy zbiorach lub zostało to też była tłumaczona, że chodzi o to, żeby poprawić sytuację tych osób, bo skoro już pracują chcą mieć pewność że, gdyby coś się stało to jednak mają jakieś zabezpieczenie to ustanowiono aspektach ma niezłe założenia Nerona powoduje właśnie, że jest łatwa do nawiązania, że składki są odprowadzane do KRUS-u to jest instytucja, do której rolnicy są przyzwyczajeni jednak znowu w tej ustawy spowoduje ono kilka takich elementów, które utrudniają normalne funkcjonowanie jak chociażby termin składania tej umowy rozliczenia za cały miesiąc co, gdzie praca trwa dwa -trzy tygodnie i co najważniejsze my postulowaliśmy jako środowisko polityczne gospodarcze mówiliśmy o tym, że wszystkie te procedury załatwiać w urzędzie gminy banie instytucja powiatowych, bo często ta instytucja powiatowa jest oddalona o kilkadziesiąt kilometrów od miejsca prowadzenia działalność rolniczą gospodarstwa no niestety to nie uzyskała akceptację to wtedy to byłoby takie bardzo korzystną ułatwienia dla producenta wymuszonych mogły w swojej gminie w swoim urzędzie, do którego chodzą bardzo często załatwiać spraw w takim razie tak dla zwykłego konsumenta, które służą wszystkie te argumenty, które pan właśnie przedstawia to, że nie jest tak łatwo zatrudnić pracownika, którego tak nie ma tak łatwo dostępnego w e-sądzie płaci w tym sezonie za owoce jeszcze gorzej Podwalem brzozy czereśnie niektórych w mieście jest po nich Chorwat proszę, tak więc zaczął no i do tej pory mówiliśmy o tych problemach, które są dla pracodawców one powodują, że koszty siły roboczej rosną będzie to w jakiej kolejności rzutowało na poziom cen, jeżeli nie w tym sezonie to w przyszłym sezonie żonie wszczęto w następnym, bo spowoduje to, że wiele plantacji zniknięciu rynek zareaguje zwyżkom cen, więc Polacy do tej pory mieli dostęp do tańszych owoców w Europie na świecie najzdrowszych najsmaczniejszych warto było to kontynuować niestety wszystkie te ograniczenia spowodują, że to w jakiś perspektywy odbije się na konsumentach Apple, a więc to jest 1 1 przecinka 1 000 000 taka, że mamy ten sezon, który również specyficzne po pierwsze, spodziewam się dobrych zbiorów wszystkich gatunków obcych będzie dużo, więc zapotrzebowanie na pracowników również będzie dużo buduje stos sezonu mocno przyśpieszony oceniamy, że prawie 2 tygodnie przyspieszone zostały zbiory truskawek to samo dotyczy treści n p. wczesne odmiany czereśni już są dziś dostępne na rynku w roku ubiegłym były dopiero w połowie czerwca, więc dobry wybór zupełnie mu treści tak naprawdę źle pewnie w tym sezonie też będzie zła informacja dla konsumenta, że konsensus będzie trwał krótko, bo po prostu on naturalnie było ściągnięcie, bo mamy różne organy w tej chwili ten sezon będzie trwał krócej to cele, jakie będą to co na szczęście będą niższe dla konsumentów niż w roku ubiegłym mieliśmy przymrozki, ale nie będą tak rewelacyjnie tanio jak by się niektórzy spodziewali ze względu na to, że dzisiaj musimy pracownikom zapłacić kilkadziesiąt procent więcej niż rok temu, czyli de facto taka osoba, która lubi truskawki lub czereśni mu się powieś się spieszyć i teraz się na nim rozglądać, a nie czekać do połowy czerwca jak było w byli też przyzwyczajenia po drugie, ile trzeba będzie zapłacić sporo tak, ale mimo wszystko zachęcam do tego co było kiedyś modne po pierwsze do robienia zakupów i naturalnemu przechowywanie tych owoców do okresu zimowego, bo często zima kupujemy Dżem mrożone owoce czy soki dziwię się, dlaczego są tak drogie, dlatego że tych chętnych do zarobienia po drodze swoich marży i innych sporo przepraszam i oni niestety zabierają tu różnica, którą powinny ponieść konsument nie skupują owoce wtedy, kiedy u nas są tanie w środku sezonu na przykładzie zamrażają, a później zimy wyjmujemy ją dostanie ją nazwał go też takie tanie meble dobrze rozumiem, że to co się tak jedno z drugiej również złoto Dybowskiego prosto przełożyć nie jest także dać się zrobić, żeby było Super tanio dla konsumentów jednocześnie dobrze płacić tym, którzy pracują przy zbiorach to system naczyń połączonych ktoś musi zarabiać, żeby mogło to wszystko jakoś funkcjonują one także mogą w takim razie zostawmy temat owoców, bo dzisiaj jest jej dziennie dla sektora Rolniczego myślę, że szczególnie jednak komisja Europejska chce dziś ma przedstawić swoje propozycje takie szczegółowe tak jak ma wyglądać nowy unijny budżet dla rolnictwa po roku 20 20, ale i nie ukrywajmy nie łudźmy się będą cięcia, bo to już dawno zapowiedziane i do Polski trafi sporo mniej pieniędzy mówi myślę, że może 15 % mniej pieniędzy niż perspektywy tej obecnej co to znaczy dla rolników kilka dni temu otrzymaliśmy informację, że fundusz spójności, który jest bardzo istotne dla Polski, bo przez to są wodociągi drogi lokalne i t d. cała infrastruktura będzie mocno obniżone do naszego kraju on też miał takie znaczeniu napędzający gospodarka dzisiaj pewnie usłyszymy, bo takie zapowiedzi ze strony komisarza d s. rolnictwa były od kilku tygodni będzie informacja o tym, że także budżet na wspólną politykę rolną, czyli na cały system mechanizmów także wsparcie Finów dla rolników wsparciu obszarowego wsparcia w tzw. drugim filarze na inwestycje będzie mniejszy na pewno również będzie mniejszy dla Polski, bo do tej pory Polska była 1 z największych biorców zielenie największym wspólnej polityki rolnej chyba Francja w głowie są one rzeczywiście wysoko jesteśmy w stawkach, porównując potencjał rolnictwa Francji to tu można ukryć, że my braliśmy więcej tych pieniędzy co to będzie oznaczało dla Polski po pierwsze, będzie to oznaczało, że bunt Nothing to hasło taki o zrównaniu dopłat pójdzie w niepamięć, bo te dopłaty nie będą podniesione być może one będą zrównane, bo wszystkie inne kraje europejskie będą miały obniżone my też Johnson się zrównają, ale nie oto polskim rolnikom chodziło o polskim rolnikom chodziło o to, że bony były wyższe, więc ten przedwyborczy pomysł PiS-u uległ w gruzach widać na to po drugie, środki na właśnie tam na rozwój rolnictwa na na tę zmianę technologii na przetwórstwo na unowocześnienie gospoda zakup maszyn będą jeszcze bardziej ograniczone, więc ten postęp, który siedział w Polskim rolnictwie w minionych latach w postaci nowych technologii produkcji, a przez to zwiększenie wydajności zwiększonego eksportu będzie zahamowane to jest bardzo zła informacja dla polskich rolników no my zapytamy oczywiście o to gdzie w tym momencie był minister rolnictwa Polski rząd może teraz z drugiej strony, kiedy czyta się te postulaty komisji Europejskiej, która mówi, że no i dopłaty do rodzenia dla rolnictwa będą mniejsze z różnych powodów m. in . dlatego że Brexit, czyli wychodzi wielka Brytania mniejsze wpływy do budżetu tak daleko ZOZ uzasadnienie, ale z drugiej strony jest to taka informacja, że taka intencja komisji Europejskiej, żeby dla tych gospodarst w oraz największe ograniczone były dopłaty po to, żeby więcej pieniędzy mogą trafić do rolników, którzy mają średnie lub małe gospodarstwa w skali całej Europy myślę, że w Polsce jest raczej większość tych średnich i małych, czyli wychodziło na to, że jednak może ich bogatych rolników polskich trafi więcej pieniędzy niż nic nie wcześniej to propozycje problemu za chwilę przestawiony już ona to redukcja uwzględniają i niestety nie oznacza to redukcja, że do małych gospodarstw jest środków więcej tylko po prostu ci, którzy są duże będą bardziej zredukowanie będą mieli bardziej obcięto dopłaty jest to żadna pozytywna informacja o niestety proces inwestycyjny boję się, że w Polskim rolnictwie będzie skutecznie wyhamowany w czasie tylko zastanawiać, czyja to jest inaczej to jest koniecznie wina komisji Europejskiej czy może to jest też wina do nieumiejętnego zachowania Polski na arenie międzynarodowej i bezpośrednią przyczyną jest Brexit bezpośrednią przyczyną jest to, że trzeba zwiększyć wydatek środków na imigrantów krajach południowych i to rzeczywiście, chociaż niektóre środowiska polityczne w Polsce kibicowały 1 drugiemu, więc dzisiaj polscy rolnicy, a to wszystko niestety będą musieli zapłacić czy i jak w związku z pana słów nie jest pan fanem Krzysztofa Jurgiela jako ministra rolnictwa i niedawno został złożony wniosek do pana premiera Morawieckiego, aby go skutecznie tym razem odwołał minister Jurgiel wnioski nie mają szansy przejść, ale pokazują, chociaż opinii publicznej, że są środowiska, które mają zastrzeżenia do takiego czynnego ministra to nie szczególnie aktywny jest zarówno w kraju jak i na zewnątrz, więc są dobrze by było, żeby tą swoją nieskuteczną Miss jak najszybciej zakończyć, a jest pomysł kto by mógł zastąpić o tym, że dziś musi to być ktoś ze środowiska prawo i sprawiedliwości, więc trzeba obserwować zaburzają listy rezerwowych i długiej ławki nie bardzo widzę mód rolnicy zostali niestety przez to ugrupowanie wykorzystania, a dzisiaj płacą za to ceny Mirosław Maliszewski poseł PSL prezes związku sadowników RP bardzo dziękuję za spotkanie ich za rozmowę, bo pierwsza część magazynu EKG za parę chwil informacje, a po informacjach wracamy z magazynem ECA dzień my też tematów nam nie brakuje szczególnie na arenie międzynarodowej dużo się dzieje zapytamy czy gdzieś wisi jakaś bomba w powietrze, które jak wybuchnie to nowszych czystego będą jakieś poważniejsze problemy dla gospodarki to w drugiej części magazynek takie ekonomia kapitał Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Teraz wszystkie pakiety TOK FM Premium 40% taniej!

KUP TERAZ 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NULL
Array