REKLAMA

Google oskarżony o defamację

Weekendowy Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2018-06-16 07:20
Prowadzący:
Czas trwania:
16:44 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
weekendowy poranek Radia TOK FM przy mikrofonie Filipka kurz, a ze mną w studiu teraz mecenas Łukasz Kowalczyk radca prawny prowadzący zajęcia na artystę Libera oraz dotyczące aspektów prawnych nowych technologii dobre kino gry i będziemy mówić o firmie Google, której przedstawiciele w sądzie spotkają się najpewniej z obywatelem Australii miliardem drukują, które z Google, a sam siebie nie spodobało mu się to co zobaczył zobaczył, że pod jego nazwiskiem wyszukiwarce Rozwiń » grafiki prócz jego zdaniem czas można znaleźć zdjęcia znanych australijskich przestępców co niejako sugeruje nie ważnemu użytkowników Google, że pan, że kuria jest członkiem mafii sam twierdzi wszystko na to wskazuje, że członkiem mafii nie jest i twierdzi, że jest przez Google w ten sposób zniesławiony, bo przypadkowy internauta może sobie pomyśleć na zasadzie prostych skojarzeń właśnie o tej mafii panel tylko ja należę zdecydował o wytoczeniu procesu, którego zielone światło po kilkuletnim postępowaniu dostał właśnie od Sądu Najwyższego Australijczyk i jest taka rzadka sytuacja jak tak patrzeć, w której tzw. szary obywatel decyduje się na postępowanie przeciw takim logicznym gigantowi sprawa jest wtoku przekroczyła pewien punkt, ale chyba jeszcze daleko od jakiegokolwiek rozstrzygnięcia, więc możemy sobie trochę po dywagować jeśli sąd uzna ostatecznie rozprawy nie ma to sytuacja będzie jasne, bo wrócimy do punktu wyjścia, a co jeśli sąd uzna tak jak pan skuli przychyli się do jego twierdzenia, że został zniesławiony przez jak rozumiem, że zaatakowany zdjęcia będzie to miało bardzo istotne znaczenie dla dla tego typu ewentualnych roszczeń rzecz jasna jak pan słusznie zauważył tak naprawdę to pan to kuria na razie sobie przetarł już tak powiem trzeba tak jeśli chodzi o kwestie proceduralne teraz dopiero rozpocznie się rozpatrywanie sprawy merytoryczne co też pokazuje jak duże wątpliwości miały rosyjskie sądy, bo to przeszło przez 3 instancje czy w ogóle dopuścić taki pęd do rozpoznawania sprawy czytam dopuści do rozpoznawania powiedzmy sobie roszczenia, które która, która porządkuje przeciwko grozi podnosi natomiast to nie jest także roszczenia aparat kulisy jakimś ewenementem na skale czy to światową przeczy czym czy nawet lokalną, bo rosyjskie sądy już tego typu sprawami zajmowały się wcześniej zresztą sam pan z Kujaw wygrał 2 procesy dość podobnych Stanach faktycznych jest wzrost z goglami i ze mógłbym się, że z Yahoo, czyli z inną przeglądarką internetową im co więcej podobna sprawa miała miejsce w Polsce jest to wyrok nieprawomocny, a wydany przez Sąd Okręgowy w 20 15 roku o bardzo ciekawym dość zbliżonym stanie faktycznym tam jakby no powiedzmy sobie poczucie powoda, że jest pokrzywdzony zniesławiony było może o tyle jest to silniejsze, że został tak skojarzone przez wyniki wyszukiwania ze grupą Mass i my wymuszać haraczy olsztyńskiej tymczasem on sam sprzeciwił się bardzo dzielnie temu zmuszaniu Biennale poprzez właśnie wyniki wyszukiwania tak jak pan stwierdził internauta mógł dojść do przekonania, że on jest częścią tejże Nafta nie chodziło rysunki tam chodziło tzw. Sniper ty, czyli takie skrótowe opisy tych wyników wyszukiwania w tamtej sprawie co może istotne dla Dallas Polaków chce można ująć w tamtej sprawie powodowi nie udało się odnieść sukcesu, ale w sądzie, dlatego że sąd uznał, że rok kwestie które, która też były badane w sprawie kuli, bo to są to są 2 postawy sprawę niezależnie de facto od porządku prawnego, w którym się szuka ochrony sądowej, czyli pierwsza z nich to jest czy dana działalność rzeczywiście ma skutek, a więc zniesławiające liczyć te wyniki wyszukiwania można uznać za coś co z Unisławia powoda i drugi najbardziej fundamentalna fundamentalna sprawa to to czy wyszukiwarka internetowa to można je przypisać odpowiedzialność w ogóle za pojawienie się tych wyników prac raczej, zaczynając od tej drugiej, która wydaje się być podstawowa w sprawie pallad kuli podobnie zresztą Google w sprawie polskiej broni się w sposób następujący mówi no jak tylko ułatwiamy umożliwiały tak powiem o zapoznanie się z pewnymi materiałami natomiast te materiały nie są ani mojego autorstwa ani w sposób aktywny i ich nie aranżuje zmieniam czy zestawiam no tutaj powszechnie też uważa się jednak są także z uwagi na to, że Google stosuje algorytmy Nino, które nie są algorytmami tak powiem zupełnie przypadkowych minaret na tym też polega tak powiem wartość biznesową Googlea jednak algorytmy są przez Google opracowane po to, żeby jak najlepiej dać możliwość taka wyszukiwania określonych tras ma to jest tu pewna pewna aktywność ze strony Google, która może powodować uznawania go za róg publikującego prawda, więc tutaj tutaj to ten wydaje się, że ten argument nie jest nie jest nie jest mocny i pewnie zależy od konkretnej sprawy, odkąd krety wyszukiwania ale, ale można przyjąć, że tutaj, by się Google pewnie z analiz tej sprawie nie obronił czy też w sprawie pana od kuli być może merytorycznie również się nie obroni natomiast ten drugi element to jest czy rzeczywiście dany wynik Lech ma tak powiem z daleka i zniesławiające to rzeczywiście zniesławiania NATO wymaga bardzo czekają precyzyjnego i finezyjnego prawniczego rozważania no bo trzeba się zastanowić czy właśnie ten przeciętny internauta typowy internauta może rozsądnie dojść do wniosku, że tutaj, tak więc przypisać jakieś negatywne cechy tej tej osobie, której dane wyszukiwań rozumiem, kiedy jest mowa o finezyjnym postępowaniu prawnym natomiast ja sobie teraz to przekłada na staram się w miejsce ponad kuli wpisałam sobie przed tą rozmową Filipka kosz wyszukiwarkę i wróciłem grafika i zobaczyłam przede wszystkim zdjęcia 3 zdjęcia swoje i kilka zdjęć ludzi z redakcji TOK FM co nie jest dla mnie żaden sposób zniesławiające ale gdybym zobaczył być może zdjęciem czy to przestępcy czy polityka, który ma podobne nazwisko Dominiak, którego nielubiana to może przesada bądź kogoś, kto popełnił jakieś wykroczenie tym samym uznał, że coś jest nie tak, chociaż teoretycznie jak sobie to na chłodno w przemyśle i ja wiem, że to jest maszyna, która nie chce zrobić mi krzywdy dlatego z 1 strony rozumiem, że to niesie ze sobą wiele konsekwencji wiele takich wątpliwości prawnych natomiast na logikę wydaje mi się, że pan w kuli ma rację powrót znaczy u niego 2 elementy są istotne, bo to bardzo bardzo bardzo ciekawe, jakby tutaj to doświadczenie, które pan zrobił, bo też zwrócić uwagę, że jeżeli chodzi o wyniki wyniki wyszukiwania no oczywiście bez Boga dużo dużo elementów wyniki u wróżki nie mogą zależeć od wcześniejszych wyszukiwań generowanych czy to po prostu typem realizowanych przez osobę określony Nike podobnie jest też wątek ponad Kulig, który został postrzelony w 20 04 roku przez nieznanego sprawcę i to w jaki sposób połączyło dla Google jako osoby jest z przestępczością, a także coś jak nas przestępcy dostali bardzo wysoka, więc rozumiem, gdzie był ten początkowy splot tak tak dokładnie na teraz, odpadając z Opola podkreśla na pytanie dotyczące tego, że ma pan notę 5 słuszne intuicyjne poczucie, że coś jest nie w porządku przy tego typu zestawieniach to trzeba zwrócić uwagę na 1 rzecz, że zgodnie z polskimi przepisami dotyczącymi zniesławienia czy szerzej ochrony dóbr osobistych, bo tutaj na tej podstawie zapewne byśmy szukali ochrony i podobnie w akurat w tej mu w tym orzecznictwie australijskim czy brytyjskim tam tam przepisy oczywiście konkretne są inne ale, ale filozofia jest podobna, więc zgodnie z tymi zasadami należy obiekt cywilizować to poczucie bycia zniesławiony innymi słowy, jeżeli dana osoba n p. nie lubił, by pan jakiegoś polityka podobnym do pana nazwisko tak i ten polityk, by się pojawił w wynikach wyszukiwania nos i 5 9 %o wym prawdopodobieństwem niemi i miały paść szans na skuteczną ochronę jeśli chodzi o zniesławienie jakiś inny naruszenie pana dób osobistych, dlatego że dla przeciętnego 1 standardowego abstrakcyjnego wzorca internauty, który by nie podzielał przeminie musiał podzielać mam przekonać do rozgrywek nie byłby to kłopot jest też fakt, że mówiąc tych finezyjnych rozwiązań prawnych goście mówią pewnym konstruowaniu takiego abstrakcyjnego wzorca użytkownika i zawsze przez oczy tego użytkownika będziemy patrzeć na to zniesławienie to też jest istotne, bo tutaj są też bardzo ciekawe w wywodach przeprowadził mówiący o tym, że w, że obrona przedstawiciela wyszukiwarki internetowej pomocnika, który mówił o tym, że przecież no, gdyby się odczytać tak pojęte wyniki na to oczywistym się staje, że pan w Gujanie mienie nie jest przestępcą i nie jest jako taki prezent to one SA zwrócił uwagę, że tak powiemy we w dzisiejszym świecie osoby które korzystają z internetu niekoniecznie bardzo subtelnie analizują te wyniki tak to pierwsze wrażenie też może mieć pewne znaczenie, ale musi być jakoś tam zobiektywizowane i gdyby okazało się, że jednak sąd przychyli się do argumentacji Górze ta wyszukiwarka jest tylko włącznie maszyną, która nie chce nikogo personalnie zniesławić to kto w takim razie jest winien no bo ponownie czy wracam do tego, że coś jednak nie zagrało aż roi też rozumiem po rzucie potrzebę sprawiedliwości i nagle się okazuje, że stajemy się bezradni wobec algorytmów, które te zostały zaprogramowane przez ludzi, których w, jaki sposób przejęły w tym momencie kontrolę nad oczywiście naszym postrzeganiem desek szerszy problem czy był problem bycia bezradnym czy przynajmniej nie z trudnością z odnalezieniem się w sytuacji, kiedy mówiąc potocznie algorytmy decydują o pewnych sprawach czy pewne automatyczne mechanizmy przed stadionem określony sposób podejmują no mówię mówiąc potocznie tak pewne decyzje mają wpły w na nasze prawa i na nasze życie jest jest z reguły w 1 z fundamentalnych, które współczesny problemów prawnych w zakresie nowych technologii i wydaje mi się, że rzeczywiście, by powstała, by tu luka, gdybyśmy uznali, że Lu Google co to za życia wyszukiwarki co do zasady nie są odpowiedzialne za wyniki wyszukiwania czy za inne działania oparte na zautomatyzowanych algorytm, aby takich działań jest mnóstwo innych obszarach i i wydaje się, że to strony, iż nie będzie o tym, świadczy taki dość głośny wyrok Europejskiego Trybunału sprawiedliwości 20 1 4 roku, który dotyczył sprawy podobnej każde w innym obszarze, czyli na Europejski tym roku z baz spready właśnie przeraża Uzar 20 13 roku, iż Google jest administratorem danych osobowych, które mogą pojawiać się w wynikach wyszukiwania ale, czyli inny problem, ale argumentacja biologiczna, czyli zostało wtedy ustalone szczegóły nie jest tylko, że tak po takim pasywnym prezenterem treści tak jak n p. jest nią biblioteka albo mniej kiosk z gazetami, gdzie pan po prostu obejrzeć te tytuły leżą na ladzie tylko jednak właśnie z uwagi na tak 1 rytmiczne rekiny kwestii związanych z modelem biznesowym Googlea pewnymi usługami, które są związane tak czy inaczej te dane osobowe, które są w tych wynikach wyszukiwania i są ich administratorem co oznacza, że decydują o celu przetwarzania, a w praktyce oznacza to tyle, że jeżeli pan poprosi, żeby pana dane osobowe zostały usunięte i tamto uzasadni brak po jakimś naruszeniem pana pracy niekoniecznie zniesławieniem to Google na obowiązek zgodnie z tym orzeczeniem to żądanie rozpatrzeć, a być może uwzględnić, jeżeli będą po temu powody to jest zresztą to my często bardzo wzmocnione przez wejście rozporządzenia o ochronie danych osobowych w maju tego roku, gdzie to prawo do zapomnienia oraz Forgotten zostało wprost zapisane w już w Lipnie nie wynika z życia, jaką jest zapisane w akcie prawnym prawo w ogóle nie nadąża z internetem w tym momencie co znaczy to wszystko są działania jakich takie reakcyjne na koncie na konkretne przypadki chyba ustawodawcy, którzy postępują w takim tradycyjnym demokratycznym procesie uchwalania prawa nie są przygotowani na to gdzie technologię, która zdecydowanie nie robione są 3 długości taki niewątpliwie jest kwestią czy problemem którą, skąd my musimy się zmierzyć, a nawet 10 z nich nie zmierzymy to po prostu problem istnieje jest taki, żeby postęp technologiczny czy narzędzia tego postępu wiekowi bardzo bardzo szybko ewoluują, a proces ustawodawczy, żeby zachować demokratyczny parlamentarny, że tak powiem charakter no niem nie ma możliwości, żeby tak szybko one tak powiem tu odpowiada czy nawet być więcej o nawet reaktywny być nie może on nie jest w stanie zareagować, ale biegną do sądu pewne rozwiązania powiedzmy sobie legislacyjną cieczy czy z zakresu filozofii legislacji nazwijmy to w ten sposób, które na to odpowiadają i ja osobiście jestem zwolennikiem takiego, żeby akty prawne były na tyle generyczne na tyle rodzajowe i na tyle paradoksalnie nie starały się nadążać za technologiami, ale starały się przewidywać pewne pewne tempem kolejne zmiany technologiczne, ale również, żeby informowały pewne zagadnienia w sposób ogólny szum, a następnie na etapie działania sądów czy na etapie wykładni tych aktów prawnych można było tak bym tu zasadę w tym akcie prawnym zawarto dostosować do konkretnego przypadku trudniej z porządku prawnym polskiemu łatwiej jest w przypadku spadku porządku prawnego brytyjskiego amerykańskiego, gdzie ta rola sądów jest dużo większa mam problem z takim paradoksem całej sprawy, dlatego że nam jeszcze o tej sprawie pana kuli będzie więcej to i będzie można o nim przeczytać wpisując jego nazwisko w wyszukiwarkę Google może się okazać, że teraz jego zdjęcia pojawią się n p. obok zdjęć członków Sądu Najwyższego Australii większości i nie jestem pewien strach będzie dla niego tak jest zniesławiające to prawda to znaczy te toczą piszmy tu na początku tej rozmowy ziem wierzę, że wyniki wyszukiwania są zależne od wcześniejszych wyników wyszukiwania jest sprawa pierwsza rozprawa druga, która też błędem jest jakby tuż obok tego, o czym pan mógł się dość istotna że, gdyby zadośćuczynienie takiemu właśnie intuicyjnym poczuciem rzuca się nie w porządku, jeżeli moje imię nazwisko występuje w niechlubnym kontekście jest oczywiście jest to o tyle wydawał się zasadne, że zmierza ta droga do obrotu uszanowania praw danej osoby, ale z drugiej strony internet też ma pewną społeczną funkcję tak jest jednak platformą informacyjną jak mówimy w wolną swobodną no przynajmniej w zakresie dostępu do informacji cały czas chyba to jakimś dużym stopniu zrealizowane i teraz można, by powiedzieć, że pewien rodzaj cenzurowania internetu w związku z emocjami uczuciami użytkowników no może doprowadzić do też bardzo nie niepożądanych skutków, tym bardziej że tak właśnie dali sobie rozumując usunięcie pewnych kontekstów i Modesta Bogu w tej sprawie trzeba wiedzieć od kuli to zrobił to znaczy one, gdyby na obecnym etapie już w ten kontekst występowania zdjęć oraz skuli już niema miejsca w 2 czy Google za ingerował w te wyniki wyszukiwania to podobny typ polskiej sprawie przegranej przez pana tego pana biznesmena z Olsztyna niesłusznie tamę takiemu kontaktowi onego również gruzy od razu za zareagował i tato, toteż antysemita tzw. czyli teatr ten trend ten wynik wyszukiwania usunął, ale tak czy inaczej tego typu ingerencje na to są ingerencją, ale niestety, że cenzorskich, ale jednak prawda takie mechaniczne ingerencję we wzrost bazy wiedzy co też jest pewnym problemem będziemy śledzić tę sprawę, chociaż może zająć jeszcze kilka lat biorąc pod uwagę, jakie tempo ma obecnie dziękuję bardzo w Zamościu bibułę mecenas Łukasz Kowalczyk radca prawny prowadzący zajęcia na Arte jest liberalne dotycząca aspektów prawnych nowych technologii za chwilę skrót informacji poufnych informacji wracam dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKENDOWY PORANEK RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA