REKLAMA

Pochwała przegrywania

Kwadrans Filozofa
Data emisji:
2018-06-19 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
10:48 min.
Udostępnij:

Niech żyje przegrana, niech żyją drużyny, które w żadnych mistrzostwach nigdy nie zdobędą żadnego pucharu!

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kwadrans filozofa Tomasz wstawić chiński dzień dobry na dzisiejszy kwadrans będzie ryzykowne zdają sobie sprawę z tego ryzyka, niemniej jednak chcą tu przed państwem wygłosić pochwałę przegrywania właśnie dzisiaj ten kwadrans filozofa no właśnie czy oczekują państwo wygranej polskiej reprezentacji w mistrzostwach świata albo w ogóle w dzisiejszym meczu pewnie tak i pewnie się teraz no właśnie naprawdę poważnie narażą kibicom i kibic kom, kiedy powiem, że ja wręcz Rozwiń » przeciwnie nie dlatego wcale, że jestem jakoś do polskiej reprezentacji szczególnie wrogo nastawiony skądinąd nie jest aż tak, żebym był do niej nastawiony jakoś szczególnie przyjaźnie czy pozytywnie jako człowiek pozbawiony genów futbolowej satysfakcji nie potrafiono po prostu nie potrafią identyfikować się z jakąś grupą ludzi, którzy na zasadzie zgoła magiczne go pokrewieństwa mieliby mnie reprezentować jakiś tajemniczy sposób właśnie w jaki sposób, dlaczego na, jakiej zasadzie miałaby taka reprezentacja występować tego po prostu nie potrafię sobie wobec Znicz nie czuję tego no cóż nie wszyscy muszą rzecz jasna nie zmienia to jednak faktu ten brak kibicowskich emocji, że nawet, gdybym nie miał i tak byłbym zwolennikiem przegrywania i do tego dziś właśnie chciałem państwa zachęcić do doceniania przez granej i przegranych oraz przede wszystkim do radykalnej tolerancji dla przegranej cudzej i własnej, a obecnie nie tyle tolerancji może ile raczej akceptacji tak to może jest lepsze słowo, bo idzie tu o coś więcej niż tylko zwykłą zgodę na przegrywanie idzie o afirmacji przegranej to on ten kwadrans filozofa o tym, zanim jednak przegranej pomówmy chwilę o futbolowym szaleństwie, zwłaszcza tym, które rozgrywa się w barwach narodowych i jak to właściwie jest możliwa pytam zupełnie serio, że tak czujemy polską reprezentację jako reprezentację właśnie, a to znaczy, tyle że porażki i wygrana polskiej reprezentacji przeżywamy tak jakby to były porażki wygrana nasze własne w 1 ze swoich znakomitych esejów pisał o tym, niegdyś George Orwell człowiek do sportu nastawione na Alert krytycznie, widząc w nim ekspresję tych samych emocji posta w, które sprzyjają nacjonalizmowi szowinizm Moving i w ogóle rozmaitym antagonizm pomiędzy tzw. narodami Otóż oraz powiadał, że to co jest realnie tutaj niebezpieczne to oczywiście nie tyle zachowanie sportowców czy sama gra ile raczej sposób w jaki przyglądają się mu i przeżywają jej widzowie, jakim cudem zastanawiał się skłon nie jesteśmy traktować bieganie skakanie i kopanie piłki przez 2 2 facetów jako jakiś rodzaj głębinowego testu na cnotę narodową no cóż rzeczywiście jest to zagadnienie co najmniej osobliwe nie jest jednak także, by nikt się nad tą kwestią poważnie nie zastanawiał bez wątku mojej z dajmy na to brytyjski zoolog i ewolucjonista autor świetnej książki naga małpa jak sam tytuł wskazuje jest to książka o istocie ludzkiej napięte napisał kiedyś inną książkę p t. Sacred light, czyli futbolowe premier inspiracja wzięła się właśnie z obserwacji tych niezwykłych sportowych emocji, które odczuwają ludzie obserwujący futbolowe mecze, dlaczego to budzi taką ekscytacją zastanawia się Morris i postawił roboczą hipotezę, że musi pochodzić jakiś naprawdę głębokie atawistyczne jakieś archaiczne rezydowała pochodzące prawdopodobnie zamierzchłych czasów, a w szczególności jak za postulował w książce z epoki łowieckiej mecz futbolowy jest bowiem zdaniem Morrisa symbolicznym odtworzeniem dawnego rytuału wspólnego plemiennego polowania członkowie drużyny są tu kooperujących mnie za sobą i konkurującymi z pochodzącymi z innego plemienia łowcami piłka zaś to zwierzę na, która w momencie znalezienia się w bramce zostaje symbolicznie upolowane to właśnie dlatego powiada Morris piłka nożna wywołuje tak ogromne emocje tom tom ten kwadrans filozofa od innej strony spojrzał na tę sprawę psycholog społeczny Robert ciel linii autor kultowej już 3 książki p t. wywieranie wpływu na ludzi Chiellini mianowicie odkrył pewien ciekawy mechanizm psychologiczny, który nazwał w skrócie w skrócie Barycz, czyli baskijski Narew fakty w glorii co w wolnym tłumaczeniu moglibyśmy spolszczenie jako pławi niech się w cudzej chwale czy też świecenie światłem odbitym taki byłby sens tego określenia jak sama nazwa wskazuje chodzi tutaj dokładnie o coś takiego, identyfikując się z piłkarzy z tą drużyną przeżywamy i zwycięstwa jako własne mamy bowiem naturalną tendencją do przypisywania sobie cudzych zasług działa to także w drugą stronę co opisuje inny skrót, a mianowicie Kosik, który daje się rozszyfrować jako karting owców reflektory Seiya, czyli odcinanie się od cudzego błędu w stąd właśnie te fale hejtu spływające na uwielbiany dotąd sportowców, kiedy zdarzy im się przegrana w każdym razie jednak przybrani w narodowe barwy kibicujący narodowej drużynie, a w szczególności temu czy innemu zawodnikowi to my sami w istocie wygrywamy ME czach my sami dokonujemy niesłychanie rzeczy na boisku my sami w glorii i chwale zwycięstwa triumfuje my nad pokonanymi, a ponieważ w mistrzostwach świata grają drużyny noszące nazwy poszczególnych państ w to zatem Polska może zapił chować nad Niemcami albo Francja nad Portugalią bowiem znowu na tej magicznej albo psychologicznej bardzo prostej być może zasadzie dochodzi tutaj do tej szczególnej tajemnicze identyfikacji, kiedy każdy poszczególny kibic staje się narodową drużyną, a tym samym każdy poszczególny kibic staje się polską polską wygrywającą albo polską, przegrywając o w tym momencie możemy już tylko wrócić do cytowanych wcześniej słów Formella, kiedy w grę wchodzi dominacja 1 państwa nad innym 1 narodu nad innym, kiedy odzywają się i uaktywniają się takie emocje i robi się niebezpiecznie robi się niebezpiecznie niezależnie od tego ile byśmy nie powiedzieli o zaletach tzw. szlachetnej rywalizacji to on ten kwadrans filozofa na koniec wróćmy do tego początkowego wątku, czyli do przegranej nie wiem jak państwo, ale ja mam zawsze poczucie swoistego niesmaku, kiedy widzą te dziko i euforii i radość tych, którzy wygrywają o tej niewątpliwie przyjemniej jest odnieść zwycięstwo, ale ta fanatyczna manifestacja ma w sobie moim zdaniem coś niestosownego czemu no i temu mianowicie, że się odbywa na oczach tych, którzy przegrali, że jest rodzajem trio fali wstecznej dominacji nawet jeśli nieświadomej poza tym wiadomo, że przecież nie wszyscy mogą wygrywać i ktoś przegrywać musi zachowywać się, więc za każdym razem, jakby była to nie wiadomo, jaka tragedia ta przegrana i nie wiadomo, jaka Gloria owo zwycięstwo trąci odmową elementarnego uznawania własnych ograniczeń i rzeczywistości w ogóle ich tkwiący w tej rzeczywistości ograniczeń także współczesna kultura jest obsesyjnie skoncentrowana na sukcesie i wygranej w myśl panującej w niej reguł wygrywać powiedział każdy, a przegrana tylko wtedy jest dopuszczalna, kiedy jest właściwie wygraną to znaczy wtedy i tylko wtedy, kiedy ma być punktem wyjścia do osiągnięć jakichś lepszych i bardziej wartościowych, kiedy jest tylko punktem wyjścia do wygranej, która ma nastąpić jutro co nas nie zabije to nas wzmocni ten cytat z Fryderyka niczego jest można powiedzieć hasłem przyświecającym na dzisiejszej kulturze, w której tylko wygrana i tylko sukces się liczą, a porażki no cóż porażki istnieć nie powinny one są efektem jakichś dolegliwości zaburzeń braku dostatecznej woli braku samozaparcia braku charakteru no w każdym razie są zawsze po stronie tego źle o nim świadczą, kto przegrywa i kto je ponosi tylko problem polega na tym, że żadne życie nie składa się wyłącznie sukcesów, a cała ta kultura oparta o rywalizację przynosi zdecydowanie więcej problemów i cierpień niż pożytku, kto nie wierzy niech zerknie na rosnące nieustannie statystyki samobójst w i depresji presja, której nie sposób wytrzymać brak empatii zrozumienia dla własnych i cudzych ograniczeń bezwzględna konkurencja w każdym niemal aspekcie życia to cechy destrukcyjne późnego kapitalizmu takie cechy, którego wyróżniają bardzo wiele takich tekstów powstało całkiem niedawno po i śmierci Antoniego ból dna, o której mówiłem w kwadransie filozofa przed tygodniem po samobójczej śmierci Keith Space wcześniej Robina Williamsa Chrisa Cornella Soundgarden takich postaci emblematy licznych wydawałoby się, które i, których życie składa się z samych sukcesów dużo takich tekstów widzących w tej pladze samobójst w w jakiś także efekt funkcjonowania wewnątrz kultury obsesyjnie skoncentrowanej na wygranej takiej kultury kulturze, która wszystkie swoje siły wygraną inwestuje, w których wszyscy chcą tylko wygrywać i właśnie dlatego, że to jest zjawisko w moim przekonaniu destrukcyjny dla nas wszystkich to znaczy wydaje się nam, że kiedy akurat wygrywamy to wtedy nie ma, bo jesteśmy zadowoleni, ale za chwilę może być i bywa inaczej i dlatego właśnie głosy dziś pochwałę przegranej i zachęcam do afirmacji przegranej zarówno cudzej, jaki własnej precz z rywalizacją i wygraną nie żyją przegrane mecze i drużyny, które nigdy nie zdobędą żadnego Pucharu bardzo dziękuje Tomasz stawi się niski do osób Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KWADRANS FILOZOFA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA