REKLAMA

O prezesach Intela i Xiaomi. Oraz jak Ukraińcy łatają nam emerytalną dziurę w ZUS. Ranking Hirscha

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2018-06-25 20:00
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 08:29 min.
Udostępnij:

Za co pracę stracił prezes firmy Intel, jak ma się premia prezesa Xiaomi do majątku najbogatszych Polaków, jak skomplikowaną sprawą jest ustalanie cen ropy przez kartel i jak bardzo nieoczywista jest odpowiedź na pytanie czy podrożeją ceny żywności w Polsce? Co wyniknąć może ze zbytniego schładzania gospodarki, co z wojny celnej a co z budżetu strefy euro? Oraz: jak szybko w konsumpcji doganiamy Europę i Niemcy i dlaczego przeganiamy Węgry. Znacznie więcej w podcaście Rafała Hirscha.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
podsumowanie roku wódka jest ekonomiczny polityczny Rafała Hirscha w poprzednim odcinku Putin wydłużył wiek emerytalny inflacja w stanach Zjednoczonych rosła coraz szybciej co jest groźne dla całego świata, a nowym niespodziewanym ryzykiem w Europie były problemy Angeli Merkel z jej własnymi koalicjantami z bawarskiego CSU minął tydzień i rozpoczynamy kolejny cotygodniowy plotka staje się złem Rafał Figiel witam bardzo serdecznie, a w tym pokażcie kolejna paczka 1 0 Rozwiń » najciekawszych najważniejszych najbardziej interesujących informacji, które pojawiło się w ciągu minionych 7 dni oczywiście najbardziej interesujących najciekawszych najważniejszych moim zdaniem, ponieważ to zestawienie jest jak najbardziej subiektywne chodzi w nim o to, żeby nie w przedrzeć się przez ten cały szum informacyjny, z którym mamy do czynienia przez cały tydzień, bo zakładam, że nie macie czasu na to, żeby robić samodzielnie, bo jesteście zajęci czymś innym najprawdopodobniej swoją własną pracą, więc ja staram się dla was oddzielać to co jest moim zdaniem mniej istotne czasami dużo się o tym, mówi, ale tak naprawdę nic z tego nie wynika i zostawiać tylko te nie rzeczy, które coś nam mówią o świadczenie, które nas otacza i coś nam mówią o tym jak ten świat się szybko zmienia czasami się na lepsze, a czasami niestety najgorsze co tydzień 10 nie jest tego typu najciekawszych moim zdaniem informacji, a zaczynamy w tym tygodniu od miejsca dziesiątego, w którym będzie trochę o miłości o miłości w dużej mierze z narodowej korporacji okazało się w tym tygodniu, że pracę stracił prezes spółki Intel Intel prognozy producent procesorów komputerowych jedno z największych firm na świecie poważana bardzo znana, ale prezes grają Chemik było nim był tym prezesem od 20 13 roku w Intelu pracowała od 19 8 2 roku, czyli prawie 40 lat pracy z tym Samem i w tym samym miejscu i Rosji stało się z tą firmą musiał się z nią rozstać, ponieważ okazało się firma się dowiedziała, że miał romans w pracy i to wystarczyło ważne tutaj, żeby podkreślić nie chodzi o molestowanie i nie chodzi o napastowanie seksualne kogokolwiek to był tzw. konsensus Andrzej najszybciej, czyli taki związek polegający na tym, że 2 osoby się na to zgadzały, czyli w morze się zakochał po prostu pan prezes kimś nie w związku z tym, że był prezesem, czyli na samym szczycie tej drabiny korporacyjnej siłą rzeczy jest druga strona tego związku to był ktoś mu podległych, bo my prezesowi podlegają absolutnie wszyscy w swojej firmie mojej jest to zdecydowanie na bakier z przepisami, które obowiązują w firmie Intel w związku z tym firma postanowiła pozbyć się prezesa, argumentując w ten sposób, że prezes musi być wzorem jeśli sama nie wprowadza jakieś czy też zarząd jeśli wprowadza, jakiej się umowne rozwiązania z firmy jakiś regulaminy NATO członkowie tego zarządu musiał absolutnie ich przestrzegać, bo są na świeczniku natomiast dla mnie to jest absolutnie niesamowite, bo zasłania się co zaszkodziło firmie, że to, że prezes miał lepszy, że prezes miał romans w pracy z tego co, bo słyszałem też dyskusje w 1 z amerykańskich telewizji po tym wydarzeniu i tam 1 z osób argumentowała bardzo trafnie, że z badań wynika, że 20 % ludzi w ogóle na świecie poznaje swojego przyszłego współmałżonka współmałżonka w miejscu pracy w Hims, gdyby wszystkich firm na świecie tak twardo i rygorystycznie trzymał się na tego zakazu to ludzie generalnie tworzyliby zdecydowanie mniej związków niż wytwarzał w tej chwili na chyba nie trzeba jakoś specjalnie argumentować z tego, że te związki są im potrzebne w życiu nie prawda do tego, żeby mieć lepszy work-life Balance n p. inną sprawą jest to, że prezes Intela jest żonaty od wielu lat, więc ten romans w pracy być może był jakimś skokiem w bok, ale to nie dlatego nie z przyczyn takich czysto moralnych został pozbawiony pracy tylko, dlatego że mnie że, że naruszył czy też złamało zasady obowiązujące w Intelu ta zasada nazywa się non State Administration polisy jej, czyli kwater niniejszym, czyli chodzi o to, że nie zagłębiamy się w jakiej się skomplikowane relacje uczuciowe z współpracownikami w firmie i zastanawiam się co to mówi nam o świecie, w którym żyjemy moim zdaniem to jest dość okrutna zasada czy i zastanawiam się też, jaki ma być, jaka ma być korzyści w związku z tym, że to zasada jest czy tam są jakieś oczekiwania, że ludzie, którzy się nie angażują w pracy w sposób emocjonalny będą lepiej pracować będą bardziej wydajni inż. Myjak jak mają romans obędą się szybciej urywać z robotem będą gorzej pracować wtedy naprawdę trudno mi jest pojąć to zasady, które kierowały osobami, które wprowadzały te reguły nie w Intelu no oczywiście to się zdarzyło w Intelu natomiast w innych dużych firmach podobne zasady też obowiązują generalnie nie możemy mieć się romansów w pracy w innych firmach jest także nie ma twardego zakazu, ale trzeba informować przełożonych, że taka sytuacja się dzieje odbywa w bardzo bardzo interesujące moim zdaniem, ale okoliczności z ostatnich kilku dni warto zwrócić uwagę na to, że nawet zwalniającego prezesa rada nadzorcza są mówiła o nich bardzo ciepło o nim bardzo ciepłych słowach, bo to był dobry prezes w czasie, kiedy pełnił tę funkcję akcji, ale poszły w górę o 1 20 % od 20 1 3 roku one rozwijały firmie ten segment chmury iCloud computing tzw. nie miały na tym polu duże sukcesy, a z drugiej strony zaś całkiem nieźle zarabiał o z ostatniego raportu rocznego wynika, że za 20 17 rok 2 do kieszeni 2 1  000 000 USD no i to się teraz skończyło, bo wygląda na to, że się zakochał Hana i ich jeszcze w ciekawe w tym wszystkim jest to, że ta sprawa jest sprzed lat nie jest także się teraz zakochał i go od razu zwolnili tylko tam jakieś siły jakieś wewnętrzne oddziały z Intelu po prostu doszukał się tego dopiero teraz, a cały ten romans miał miejsce wiele lat wcześniej, a więc dodatkowo pechowa najwyraźniej sytuacja dla czasami też tak bywa, zwłaszcza dużych korporacjach mamy kolejne potwierdzenie, że duże międzynarodowe korporacje są zupełnie bez serca no ale może ja nie znam wyników takich badań, ale może wynika z tego, że dzięki temu co więcej bardziej wydajnej więcej zarabiają, bo w sumie z tego przecież są prawda, żeby więcej pieniędzy właściciele mogli zarobić, a nie z tego, że pracownicy znajdowali miłość swojego życia w tych przedsiębiorstwach, bo była na miejscu dziewiątym ktoś, kto może z zarobkami przyćmić zdecydowanie prezesa Intela, które przypomnę jeszcze raz zarobił w ubiegłym roku 2 1  000 000 USD ten człowiek, który teraz będzie mowa dostał właśnie bonus w wysokości 1,5 miliarda dolarów wprawdzie nie w gotówce, ale w akcjach, ale tak czy inaczej akcje przecież za chwilę będzie mógł spieniężyć na giełdzie i zamienić się te aktywa na gotówkę i 1 , 5 miliarda dolarów bonusu to z tego co opisała zachodnia praca najprawdopodobniej w ogóle rekord wszech czasów Jeślinie to 1 z najwyższych wyników w ogóle w historii człowiek, który dostał te pieniądze nazywa się oleju jest Chińczykiem i w 20 1 0 roku założył firmę, która się nazywa się Naomi i produkuje telefonem smartfonem wybiera się właśnie na giełdzie debiut będzie w Hongkongu 9 lipca już za parę tygodni w związku z tym, że jest to pewien kamień milowy w rozwoju firmy tom to się dość często zdarza na świecie z okazji osiągnięcia takiego kamienia milowego rada nadzorcza postanowiła o tym, najwybitniejszym najistotniejszym osobą w firmie przyznać się nagrody takiej naraz owe bonusy no i prezes dostał największy bonus właśnie wysokości 1,5 miliarda dolarów z drugiej strony jest to nie tylko prezesem, ale też założycielem tej firmy i 1 z większych akcjonariuszy, więc można, by tak to troszeczkę zaokrąglić albo skrócić do stwierdzenia, że sam sobie przyznał pieniądze no bo w radzie nadzorczej z pewnością siedzą osoby które, gdyby on się nie zgadza się na to, żeby one tam było to pewnie by ich tam nie było, więc taka ma interesujące prawda sytuacja natomiast osiągnięcia z pewnością są niesamowitą założył firmę w 20 1 0 roku raptem 8 lat temu i w tej chwili to już jest czwarty największy producent smartfonów na świecie cały czas ma daleko do trzeciego Huawei ja nie wspominając o drugim, a klucze pierwszym w Samsungu natomiast jak się patrzy na dynamikę wzrostu netto w pierwszym kwartale tego roku, bo ma ostatnie dane, jakie mamy są za pierwszy kwartał nie wzrost sprzedaży smartfonów xiaomi na całym świecie to jest 1 2 4 % w tym samym czasie sprzedaż w Samsungu troszeczkę spadła sprzedaż iPhonów smartfonów Apple, a leciutko wzrosła już naprawdę minimalne wzrosną o parę procent 2 3 % my Huawei rośnie wyraźnie szybciej niż Apollo, ale to jest kilkanaście procent, a tu parę procent Huawei kilkanaście procent fiatami 1 2 4 %, więc jeśliby te dynamiki udało się utrzymać no to za parę lat pewnie Huawei zostanie dogoniony no i potem już będzie dość niedaleko do tego, żeby powalczyć jest liderem globalnego rynku pod warunkiem oczywiście, że na sprzedaż zostanie utrzymana nie, czego oczywiście w tym momencie nie wiemy nie możemy tego zagwarantować wiemy, że sytuacja się zmieni dość wyraźnie w nadchodzących tygodniach no bo będzie debiut giełdowy bardzo możliwe, że to będzie największy giełdowy debiut w tym roku oczekiwany od wiele miesięcy parę miesięcy temu na fali takich osób WHO hurra entuzjaści Perenc zjawisko mówiono o tym, że xiaomi na giełdzie może być warte 10 0 miliardów dolarów w tej chwili te wyceny tuż przed debiutem są zdecydowanie skromniejsze mówi się, że kapitalizm racja rynkowa to może być 5 5 do 7 0 miliardów dolarów, ale to nadal 7 0 miliardów dolarów to jest bardzo dużo moich właśnie, wliczając bonusa akcji, które dostał prezes po tej chwili cenach 5 5 7 0 to wynika z tego, że wartość bank pakiet akcji może być wart około 1 , 5 miliarda dolarów oczywiście MF nikt nie będzie pewnie specjalnie mocno zaskoczony jeśli okaże się, że na debiucie akcje kosztują więcej niż w czasie oferty publicznej, więc może się okazać, że kiedy już będzie okazja do tego, żeby te akcje sprzedać to będzie można uzyskać z tej sprzedaży więcej gotówki niż 1 , 5 miliard dolarów jeszcze tylko dla porównania powiem, że 1 , 5 miliarda dolarów to jest jakieś 5 i pół miliarda złotych i 5 i pół miliarda złotych wg ostatnich rankingów najbogatszych Polaków w Polsce ma tylko 5 osób więcej niż 5 i pół miliarda złotych z Dominika Kulczyk Sebastian Kulczyk Zygmunt SolorzŻak Michał Sołowow i Jerzy Starak jest 5 osób, których majątek łączny, których aktywa, a wg rankingów robionych przez tygodnik wprost i przez Forbesa też inne ranking wg tych rankingów oni mają więcej niż, ale i ją dostanie w jednorazowym bonusie w majątek, ale i ona jest większy, bo one przecież jest biznesmenem moc wielu lat, zanim założył xiaomi miał inne biznesy, które potem sprzedawał m. in . Amazona w jakiś swój wcześniejszy już teraz nie pamiętam, jakim biznes sprzedał, więc generalnie jest miliarderem dolarowym odsuwa od niedawna, a teraz jeszcze dostanie taki sympatyczny, bo musi, który na tle majątku najbogatszych Polaków wygląda też dość imponująco prawda prawda, że imponująco imponująca z pewnością chciała mi na ósmym miejscu coś co może nie jest imponujące, ale może to jest początek jakiejś lepszej lepszej serii w UE mamy nowe takie wstępne dane o aktywności w gospodarce te indeksy pij my, które pojawiają się co miesiąc wstępne dane dotyczące strefy euro generalnie historia 1 z najciekawszych historii 20 18 roku do tej pory to jest to co się dzieje z koniunkturą gospodarczą w strefie euro, którą właśnie terapię mają bardzo ładnie odzwierciedlają, bo wchodziliśmy w ten rok przy bardzo dobrych odczytach i przy bardzo dużym optymizmie i przy prognozach o tym z mówiących to, że będziemy rosnąć czy strefa euro będzie rosnąć coraz szybciej szybciej to się dość szybko, bo już w lutym zaczęło kruszyć i od lutego właściwie z miesiąca na miesiąc sytuacja się pogarsza i także te indeksy nie mają wyglądają coraz gorzej i teraz mamy wstępne odczyty pod koniec czerwca i w końcu pierwszy raz od lutego mamy jakieś odbicie w górach to zarówno jeśli chodzi o indeksy francuski, jaki niemiecki, jaki także ten dla całej strefy euro to odbicie w górę zawdzięczamy głównie lepszej koniunkturze w usługach jeśli chodzi o przemysł to tutaj sytuacja nadal się pogarsza indeks pij my dla przemysłu strefy euro spadł do poziomu najniższego od 1 9 miesięcy, ale usługi idą bardzo ładnie w górę, a w związku z tym, że w strukturze gospodarczej usługi uważało go w tej chwili już więcej niż przemysł to one przeważają i ten indeks zbiorczy dla gospodarki strefy euro, który miesiąc temu wynosił 5 4 1 punktu teraz urósł do 5 4 i 8 punktu przypomnę tylko, że nie interpretacja tych indeksów jest taka, że poniżej 5 0 punktów jest recesja powyżej 5 0 punktów jest rozwój, więc jak miesiąc temu były 5 4 punkty co znaczy, że to strefa euro cały czas rośnie tylko, że na początku roku rosła zdecydowanie szybciej i ideały potem z miesiąca na miesiąc tempo wzrostu się osłabiało maj były obawy, że za chwilę może zupełnie zaniknąć ten wzrost, a tymczasem te dane, które pojawiło się w ostatnich paru dniach pokazują, że jest szansa na to, że być może uda się zahamować to pogarszanie się koniunktury i może będzie szansa na to, żeby wyprowadzić jakiś kontratak i być może druga połowa roku już będzie w strefie euro lepsza co jest oczywiście dla nas też bardzo ważne, ponieważ strefa euro jest naszym głównym kontrahentem handlowym jak tam jest lepsza koniunktura i lepsze nastroje no to oni wtedy mają skłonność do tego, żeby więcej produkować więcej kupować i wtedy my możemy więcej sprzedać takiej taka jest zależna, więc dla nas stojak na jaki jest pijana i w Niemczech, jaki jest firma w strefie euro jest bardzo ważny w strefie euro wzrósł z 5 4 1 do 5 4 i osiemdziesiątych w Niemczech nie pierwszy wzrost od stycznia w maju było 5 3 4 teraz mamy 5 4 i 2 punktu, a więc trzymamy kciuki, żeby było, żeby było dobrze natomiast ci, którzy robią to badania wyliczyli, że średnia dla strefy euro do tego pije maja za drugi kwartał to z 5 4 7 punktu i to jest średnio najsłabsza od końca 20 16 roku no bo my i kwiecień były bardzo słaby ten czerwiec już troszeczkę lepszy, ale wcześniejsze 2 miesiące temu kwartału wyglądały zdecydowanie słabiej z ciała na miejscu siódmym ropa naftowa OPEC, który zwiększył wydobycie wyczekiwał rynek na to spotkanie było przed nim był ułanem było duże prawdopodobieństwo, że państwa członkowskie kartelu OPEC pokłócą się ze sobą kompletnie nie wyjdzie z tego jakiś duży chaos co oczywiście mógłby skutkować skutkować zaskakującymi zmianami cen na rynku trudno powiedzieć czy wtedy ropa drożała Czyżby taniała, ale pewnie dość mocno, by się puszczała mnie ta cena, gdyby się okazało, że jest jakiś konflikt zamiast wcześniejszych współpracy ten konflikt obawiam się o to, że będzie on na linii Arabia Saudyjska Iran, ponieważ Iran nie chciał żadnego żadnego zwiększania produkcji, a Arabia Saudyjska wymyśliła taki pomysł, żeby może być troszeczkę zwiększyć produkcję bardzo ciekawe właśnie jest i źródło tego pomysłu, bo okazji, by wydawać, by się mogło, że jak jest taki kartel, który kontroluje ceny danego produktu w tym przypadku kartel OPEC produkujące, kontrolując ceny ropy naftowej na świecie to takiemu katalogi zależy na tym, żeby zarabiać jak najwięcej czyli, żeby ceny były jak najwyższa prawda tak można, by dojść logicznie rozumując takiego wniosku tymczasem okazuje się, że zarządzanie tymi cenami zdecydowanie bardziej skomplikowane, bo chodzi o to, żeby ta cena była w i oczywiście stosunkowo wysoka tak duża jak się da ale, żeby z drugiej strony nie nie zmniejszała popytu na rynku i żeby nie zachęcała też ludzi odbiorców do tego, żeby oni aktywnie pracowali nad rozwiązaniami zastępczymi dla pali w w kopalniach, czyli n p . chodzi o to, żeby ropa naftowa oczywiście w tym była na tyle duża, żeby taka Arabia Saudyjska albo Rosja mogła sobie spokojnie przy tej cenie żyć, ale z drugiej strony chodzi też o to, żeby nie nie rosła do poziomu 100 USD za baryłkę, gdzie nagle okaże się, że wszystkie koncerny motoryzacyjne zaczynają inwestować samochody elektryczne 3 × więcej niż do tej pory, ponieważ z ich prognoz szacunków wynika, że ropa naftowa jest tak droga, że za kilka lat nikt nie będzie chciał kupować samochodu na olej napędowy prawda, więc chodzi o to też właśnie w tym przypadku w przypadku tego szczytu OPEC chodziło o to, żeby zahamować wzrost cen ani, żeby pobudzić wzrost cen, bo ropa naftowa od ostatnich kilku miesięcy bardzo wyraźnie szła w górę i ropa Brent w maju dotarła do poziomu 80 USD za baryłkę i Arabia Saudyjska się przestraszyła, że to za drogo dla nich zadania i w tamtym szczycie chodzi o to, żeby to ceny troszeczkę zbić no bo jak cena będzie zbyt duża no to wtedy ruszą inwestycje alternatywne sposoby w alternatywne paliwa i efekt może być taki wtedy, że teraz będzie przez chwilę droższa ropa za 1 0 lat już nikt nie będzie chciał je kupować albo może nam nie przesadzajmy nie znikną, ale popyt n p. spadnie kilkadziesiąt procent na świecie, bo pojawią się jakieś alternatywne paliwa, a pojawił się, dlatego że zainwestowana w rozwoju tych alternatywnych paliw, dlatego że kiedyś tam paru lat wcześniej ropa była zbyt droga, więc chodzi o to, żeby unikać takich sytuacji, żeby trzymać ceny ropy w okolicach no pewnie 60 70 USD za baryłkę Rosjanie też ostatnio się wypowiedzieli, że im ta cena, która jest teraz odpowiada tak jak jest teraz może być chodzi o to, żeby pilnować stabilności cen na tym poziomie, który jest teraz, żeby ta ropa za bardzo nie drożała, więc mamy taki troszeczkę dysonans poznawczy, ponieważ pewnie wszyscy dorastaliśmy w przekonaniu otoczeni informację o tym w przekonaniu o tym, że atakowi chodzi o to, żeby to było jak najdroższa w związku z tym jest to nasz wróg prawda, bo nam chodzi o to, że paliwo było jak najtańsza przez ten niedobry OPEC, który się zmówiły jest wstrętnym kartelem propanem od czasu do czasu zbyt mocno drożeje, a teraz okazuje się, że OPEC też zmądrzał i czasami interweniuje na rynku po to, żeby ropa trochę potaniała, czyli trochę robi wbre w sobie, ale jednak patrząc na długofalową okazuje się, że może to być jest, że ich interesie no i faktycznie efekt jest taki, że baryłka ropy Brent, która jeszcze pod koniec maja kosztowała 80 USD dzisiaj kosztuje 7 4 7 5 USD inie wygląda absolutnie ten instrument finansowy nowo baryłka ropy jest też instrumentem finansowym są kontrakty terminowe na to można też handlować na giełdach nie wchodząc de facto w posiadanie żadnej baryłki fizycznie, a może sobie tym pohandlować, więc to jest też instrument finansowy i ten instrument finansowy dziś na dzisiaj absolutnie nie wygląda tak jakby miał dalej jakoś wyraźnie drożeć i iść w stronę 100 USD w nadchodzących tygodniach, więc ten cel przynajmniej na razie na krótką metę zaś został muł został osiągnięty hałas i na miejscu szóstym najnowsze statystyki z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dotyczących obcokrajowców który, którzy płacą składki okazuje się, że jest ich coraz więcej polityków za dobrze, bo oni nam zajęło łatają dziurę w ZUS-ie prawda w związku z tym, że w Polsce coraz więcej ludzi odchodzi na emeryturę to ta dziura powinna się dość szybko w tym momencie powiększać się nie powiększa, dlatego że łatają nam miałoby to przede wszystkim Ukraińcy, ale nie tylko z najnowszych danych za pierwszy kwartał tego roku wynika, że do ZUS -u składki płaci, czyli jest legalnie zatrudnionych 4 7 6  20 0 obcokrajowców i to jest od 4 4 % więcej niż rok temu te 4 4 % to jest wzrost o 1 4 6  000 osób w ciągu ostatniego roku nielegalnie w Polsce zatrudniło się w takiej formie, że płacą składki aż 1 4 6  00 0 obcokrajowców z tych 1 4 6 1 18  00 0 to Ukraińcy generalnie wśród obcokrajowców płacących składki Ukraińcy to 3 4 5  20 0 osób w ich przypadku ten wzrost rok do roku jest o 5 2 % w, więc to są bardzo bardzo spore sumy prawda z drugiej strony warto zauważyć to, że ta dynamika słabnie, ponieważ jak mieliśmy te dane za trzeci kwartał 20 1 7 roku to wtedy liczba Ukraińców zatrudnionych legalnie urosła rok do roku o 80 % w czwartym kwartale ten wzrost wynosił 6 3 % rok do roku, a teraz już w przypadku tylko Ukraińców 5 2 % wszystkich obcokrajowców 4 4 % nie, więc powoli się, jakby narysować taki wykres to on by się nam już powoli zaczną wypłacać i pewnie za parę lat dojdziemy do takiej sytuacji, w której wszyscy Ukraińcy, którzy chcą pracować w Polsce już u nas będą już nie będą dojeżdżać żadni kolejni i być może wtedy znów pojawi się problem z kurczącym się rynkiem pracy no bo Polacy cały czas będą przechodzić na emeryturę prawda w dzisiaj jest także Polacy przechodzą na emeryturę, ale do kraju wjeżdżają kolejni Ukraińcy 1 18  00 0 w ciągu roku i oni skutecznie w całości zalegają nam ten niedobór na rynku pracy mniej natomiast za kilka lat pewnie już nie będzie do nas przyjeżdżać to 18  000 Ukraińców w ciągu roku tylko 10  000 może, bo to wcale się wyczerpie w końcu kiedyś, a my dalej będziemy przechodzić na euro na emerytury z powodów demograficznych i te powody demograficzne są długoterminowe nie ta sama ludzi których, którzy w najbliższych latach będą wycofywać się z z bycia aktywnym na rynku pracy i wycofywać się na emeryturę będzie naprawdę duża i będzie długo trwać jeszcze przez wiele lat tak będzie, że rok w rok co każdego roku wiele tysięcy ludzi w Polsce będzie przechodzić na emeryturę, więc trzeba trzymać kciuki, żeby ci Ukraińcy czy inni obcokrajowcy zarabiali na napływem do dziury na razie tak się dzieje na razie wszystko jest elegancko dzięki temu też można możemy obserwować nadwyżki jest w budżecie państwa, ponieważ budżet państwa nie musi tyle dopłacać do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych co chociażby jeszcze kilka lat temu prawda wizję to jest 1 z czynników niejeden oczywiście, ale 1 z istotnych czynników dobrej sytuacji z dnia w budżecie państwa no niech to trwa to najnowsze dane pokazują, że to cały czas trwa bo kiedy się pewnie skończy, ale na razie wygląda to nie zupełnie z pełniejszym ruchu na miejscu piątym w tym tygodniu 1 z moich ulubionych ekonomistów Larry Sanders, który kiedyś był doradcą Baracka Obamy amerykański ekonomista, który ostrzega przed tym co się może stać na świecie w najbliższych latach Marsa Mars uczestniczył w takim zebraniu szefów banków centralnych, które odbyło się w ubiegły poniedziałek w Sfinksie z Portugalii i tam miał bardzo bardzo ciekawe przemówienie, z którego skracając tak właściwie wynikają z niej wynika kilka rzeczy jego zdaniem o Shelby odnosił do obecnej sytuacji, które mówiąc w skrócie polega na tym, że banki centralne na świecie zaczynają podnosić stopy procentowe zaczynają normalizować swoją politykę, która po kryzysie z 20 0 8 roku była można powiedzieć w cudzysłowie nienormalna czy była dotąd niespotykana i odpowiadała na to co się stało w 20 0 8 roku, kiedy zbankrutował Lehman Brothers, a cały świat wpadł w recesję nie w związku z tym trzeba było dość drastycznie obniżać stopy procentowe banki, więc najczęściej obniżyły stopy do zera nie a kiedy się okazało, że to jest za mało to postanowiły jeszcze uruchomić skup obligacji z rynku co popularnie nazywane drukowaniem pieniędzy na obozach te skupowane obligacje z rynku płaciły inwestorom pieniędzmi, które właśnie stworzyły w sposób elektroniczny prawda, ale można obrazowo ująć to w ten sposób, że wydrukowały właśnie w te pieniądze chodziło tutaj o to, żeby stopy procentowe to długoterminowe obligacji dziesięcioletnich pięcioletnich też były na bardzo niskich poziomach nie tylko to takie bardzo krótkoterminowe stopy z banku centralnym, ale także pewne długoterminowe, by po kilku latach takich starań to się udało udało się w końcu wyciągnąć te gospodarki z marazmu z deflacji, która w pewnym momencie groziła grzywna Emu światów z tego kryzysu i uruchomić nową fazę ożywienia gospodarczego, bo jak to się w końcu udało i jak ktoś w końcu stało to ci wszyscy zarządzający bankami centralnymi na świecie powiedzieli kokaina to skoro mamy to za sobą wróciliśmy z dalekiej podróży to możemy z powrotem przywrócić te stopy procentowe, które były przed kryzysem prawem podnieść je do tego starego porządku, żeby znów wszystko było w cudzysłowie normalnie no i jak sama jest teraz ostrzega, że to się nie uda niestety, że rząd już nie da się wrócić do tej rzeczywistości sprzed 20 0 8 roku, ponieważ jak zaczniemy teraz podnosić stopy procentowe, żeby wrócić do poziomu sprzed kryzysu to zanim dojdziemy do tego poziomu to będziemy gospodarkę światową z powrotem recesji, podnosząc stopy procentowe no bo oczywiście podnoszenie stóp procentowych wiąże się z tym, że jest to jakiś impuls chłodzące gospodarkę no bo to jest podnoszenie kosztów dla przedsiębiorstw, które chciałyby brać kredyty inwestycyjne jeśli wezmą taki kredyt będą musiały drożej więcej płacić odsetek, więc stąd koszty dla nich większy, a często też może zdarzyć się także w ogóle nie wycofają się z pomysłu uznają, że kredyt jest zbyt drogi, więc w ogóle nie będą inwestować takie powstrzymywanie się od inwestycji też oczywiście spowalnia wzrost gospodarczy jeśli te efekty się spotęguje ogółem w skali globalnej to z tego spowolnienia możemy przejść ci elegancko A 3 w stronę recesji prawda i tego właśnie się obawiali sama z Nerem jest takie pojęcie jak naturalny poziom stopy procentowe i to jest taki poziom, powyżej którego ta stopa procentowa już zaczyna hamować gospodarkę, a poniżej tego poziomu jeszcze tego nie robi, czyli podnoszenie stóp procentowych od zera w stronę tego poziomu naturalnego jest zupełnie bezpieczne z punktu widzenia gospodarki, a powyżej tego poziomu już to gospodarka studzi czasami trzeba to robić jeśli gospodarka jest zbyt rozgrzana prawda natomiast dzisiaj na świecie nie jesteśmy w tej sytuacji problem z tą naturalną stopą procentową jest taki, że nie da się jej zmierzyć ani zbadać ona nie jest obserwowana jak to mówią ekonomiści dopiero po fakcie można ocenić po 3 inne, czyniąc różnego rodzaju obliczenia można mniej więcej ocenić na jakim poziomie ta stopa była 10 lat temu n p. natomiast, gdzie ona jest teraz tego nikt nie wie jak i m. in . dlatego dyskusja na ten temat jest bardzo ciekawa, ponieważ mamy do dyspozycji tylko i wyłącznie hipotezy można je jakoś uzasadnić naukowo natomiast nikt nie przedstawi przekonywującego dowodu Larry Sanders reprezentuje to dość szerokie skrzydła ekonomistów na świecie, którzy twierdzą, że ta naturalna stopa procentowa w wyniku kryzysu w 20 0 8 roku obniżyła się jak gdyby autonomicznie sama siebie się obniżyła nikt za bardzo nie wie, dlaczego macie tutaj też jest bardzo dużo różnych hipotez, dlaczego tak się stało, ale teraz pominiemy, bo nie ma na to czasu czasu chodzi oto żona dzisiaj jest już wyraźnie niżej niż 10 15 lat temu dlatego podnoszą stopy procentowe dzisiaj znacznie szybciej osiągniemy sytuację, w której zaczniemy szkodzić gospodarce niż miałoby to miejsce 10 15 lat temu jeśli faktycznie będziemy te stopy procentowe podnosić to dość szybko szybciej niż oczekują tego bankierzy centralni na całym świecie zaczniemy robić krzywdy go w gospodarce i w związku z tym to ryzyko, że sami sobie zrobimy kolejną recesję jest zdecydowanie większe niż jeszcze parę lat temu i tego bardzo Larry Summers właśnie się właśnie się obawia co więcej obawia się tego, że jak już to zrobimy i sami sobie z montujemy zorganizujemy kolejną globalną recesję to potem z kolei nie będziemy za bardzo mili jak z nią walczyć, ponieważ z tą poprzednią recesję walczyliśmy w ten sposób, że po prostu wszyscy obniżyli stopy procentowe do zera z poziomu 5 6 %, bo taki poziom stóp procentowych mieliśmy przed kryzysem jest była obniżka dość poważna 5 punktów procentowych prawda, a teraz może być taka sytuacja, że te stopy wzrosną załóżmy n p . tylko do 3 % już się pojawi recesja i wtedy on z 3 do zera to już jest tylko 3 punkty procentowe, więc już nie będzie tego efektu ten efekt będzie zdecydowanie mniejsze niż po 20 0 8 roku w związku z tym, że będzie mniejsze to może być mniej skuteczne i przez to zdaniem Larry ego Sandersa obecny na polityka podnoszenia stóp procentowych głównie przez amerykański Fed, ale także zapowiedziana już przez Europejski bank centralny może nas doprowadzić do sobotniej katastrofy za kilka lat, ponieważ po pierwsze, sami sobie schodzimy gospodarkę po drugie nie wpędziły się sami w recesję przez to po trzecie jak już w niej będziemy to nie będziemy mieli instrumentów, żeby z nią walczyć, więc ona może być jeszcze gorsza niż ta poprzednia co jego zdaniem może budzić bardzo poważne skutki nie tylko gospodarcze, ale także bardzo poważne skutki polityczne społeczne, ponieważ nie jesteśmy absolutnie przygotowani do tego, żeby poradzić sobie z kolejną recesją taką globalną na świecie prowadzi jeśli Czesi wystąpi lokalnie jakaś katastrofa w danym państwie, bo to wtedy nie można uderzyć do Międzynarodowego funduszu Walutowego są jakieś tam instrumentem, dzięki którym można takie państwo za uszy wyciągnąć jeśli wszyscy inni są dobrej koniunkturze natomiast jak zdarza się takie ogólnoświatowe spowolnienie albo ogólnoświatowa recesja oto sytuację zdecydowanie bardziej skomplikowana i trudniejsza z tą ostatnią globalną recesją z 20 0 8 roku no bo świat walczył dobrych kilka lat i dopiero właściwie można powiedzieć w ubiegłym roku ostatecznie się z tym z nią uporał inna Izy w powinno być także teraz, zanim inne dojdziemy do kolejnej recesji, która prędzej czy później na pewno nastąpi Bad Boy jest cykl koniunkturalny w gospodarce no to należy nam się tych parę lat oddechu prawda należy nam się taka sytuacja, w której dorasta kolejne pokolenie, które nie pamięta jeszcze tej recesji jest bardziej optymistyczne i generalnie świat przez 10 15 lat elegancko się rozwija i potem może może wpaść w kolejną recesję i może mieć kolejne środki instrumenty do tego, żeby z nią walczyć jeśli w tym momencie my wpadniemy w kolejną recesję globalną w momencie, w którym jeszcze pamiętamy o poprzedniej recesji na to może być trudne nie tylko gospodarcze, ale także od strony społecznej politycznej, czyli tego już sama z niej powiedział głośno, ale pewnie grozi to o tym, że kolejne demokracje, stojąc przed wyborami politycznymi będą w wnosić do władzy osoby, które będą miały zły pomysł na to, że walczyć z recesją mogą być pomysły demagogiczne populistyczne mogą sytuację dodatkowo pogarszać, prowokując różnego rodzaju konfliktem w no i wyobraźnia może nam podpowiadać co się może działać dalej może w tym miejscu skończymy opowiadanie o tym, o tym punkcie to oczywiście wszystko może się nie zrealizować to jest tylko smutna wizja Larry ego Sandersa natomiast warto ją znać pewnie i warto mieć się gdzieś tam z tyłu głowy bo kto wie może on musi sprawdzić trwało ich na czwartym miejscu o kolejne problemy może nie w skali globalnej, ale zdecydowanie nam bliższy problemy związane związane z suszą i z tym co się dzieje na rynku rolnym Instytutu Ekonomiki rolnictwa i gospodarki Żywnościowej ocenia, że zbiory zbóż w tym roku mogą być wyraźnie niższe niż rok temu krajowy ośrodek wsparcia rolnictwa mówi dokładnie to samo rok temu 3 2  000 000 ton ziarna zbóż w tym roku 2 8 może będzie 2 8 i pół wyraźnie wyraźnie mniej sytuacja wygląda bardzo słabo oczywiście z prawa popytu i podaży wiemy, że jak jakiegoś towaru jest mniej to jego cena rośnie w związku z tym jeśli będzie mniej zbóż zebranych to powinna być droższa, więc na horyzoncie gdzieś mamy jednak w tym wyższe ceny chociażby pieczywa prawda i to może stanowić jakiś jakiś problem natomiast w ciągu ostatnich kilku dni pokazał się też bardzo ciekawy raport banku Credit agricole przygotowany przez zespół Jakuba litry, który moim zdaniem się z 1 z lepszych specjalistów od rynków rolnych w Polsce i Teresy i on przewiduje, że nie, że może nawet pod koniec tego roku będziemy mieć lekko lekką deflację cen żywności żywność będzie nam tanieć na przełomie 20 18 20 19 roku, choć dziś, chociaż tak instynktownie skoro jest susza, o czym słyszymy ostatnio dość często i w związku z tym, że jest susza zbiory będą gorsze NATO powinno nam się to kojarzyć z tym, że wszystko będzie droższe potem, ale to się okazuje, że może być tańsze, dlaczego nowym, ponieważ żywność to jest nie tylko pszenica i ta pszenica może oczywiście troszeczkę podrożeć zdaniem Credit agricole ona faktycznie podrożeje i nędzy, ale też nie niekoniecznie tylko, dlatego że u nas jest susza, ale także ze względu na to, że na całym rynku globalnym pszenica będzie drożeć, ponieważ troszeczkę spadnie popyt na pszenicę z Chin na daczy rośnie popyt finalny natomiast jeśli chodzi o produkcję to w innych miejscach jest podobnie jak w Polsce, czyli te zbiory będą troszeczkę mniejsze natomiast mogą nam potem nić owoce bardzo wyraźnie, ponieważ pomimo tego, że jest susza to zbiory owoców w Polsce w tym roku nie powinno być gorszy niż rok temu, ponieważ rok temu były bardzo zła, bo rok temu były przymrozki już tego dzisiaj nie pamiętamy, ale rok temu było bardzo mało owoców przez przymrozki i teraz nawet jak nam susza zniszczy to co jeszcze ma ona ma wyrosnąć, chociaż spora część tych owoców już dorosła została zabrana, ale nawet jeśli susza będzie miał zły wpływ to rok do roku w tym stosunku nie powinno to oznaczać pogorszenie sytuacji i tak powinno być nieco lepiej niż rok temu w związku z tym te owoce powinny tanieć, a w nadchodzących miesiącach znaczy powinny być tańsze niż rok wcześniej w danym momencie roku byłem no bo tak miesiąc na miesiąc co wiemy wiadomo, że to soul owoce sezonowe, więc truskawki tanie są teraz miesiąc temu były droższe za 2 miesiące znów będzie zupełnie inna cena truskawek n p. prawda mojej drugiej drugi czynnik, który z płynie na to, że ceny żywności generalnie łącznie powinny być niższe pod koniec tego roku to są jaja, które drożały kosmicznie w 20 1 7 roku pamiętamy to ze względu na torze z Unii Europejskiej było jakieś zakażenie były ścieki jednorazowy czynnik ograniczający produkcji cena wyskoczyła w górę teraz ten czynnik już minął w cenach wyraźnie idzie w dół i w związku z tym pod koniec roku cena różnica rok do roku będzie najbardziej wyraźna największa, bo szczyt cenowy był pod koniec 20 17 mówi efekt powinien być taki, że tam pieszo do żywności pomimo tego, że jest susza będzie jednak tańsza i pod koniec tego roku co też jest dość ciekawe do tego jeszcze powinna pomagać nam taniejąca wieprzowina, która tanieje coraz bardziej to też jest zjawisko można powiedzieć światowe nie nasze lokalne, ale warto też pamiętać o tym, że Polska wystąpiła w ostatnią ne do Unii Europejskiej do komisji Europejskiej o pomoc finansową i dopłaty dla producentów wieprzowiny no bo świnki coraz tańsze są na na naszym rynku, ale na rynku europejskim też są coraz tańsze nie da się tego powstrzymać niestety są takie trendy globalne to co nas holuje po prostu w pewnym momencie, kiedy wieprzowina jest bardzo droga to jakaś część rolników po Stanach via zainwestować w hodowlę, żeby na tym zarobić no i jak odpowiednio dużo rolników robi to samo na to w zapadłej za jakiś tam czas za parę lat ta produkcja jest odpowiednio większa pobyt mniej więcej taki sam on raczej nie rośnie ani nie spada ludzie jedzą mięsa tyle samo mniej więcej tak podejrzewam, więc jak rośnie znacząco podaż to cena zaczyna spadać jak cena zaczyna spadać to niektórzy rolnicy bankrutują albo przestawiają się z hodowli trzody chlewnej na coś innego i ograniczają tu podaż jak się podaż ograniczy ich cena zaczyna rosnąć i tak kółko prawda na tym polega w tym momencie jesteśmy w takim momencie na rynku, że ceny wieprzowiny bardzo wyraźnie idą w dół zdaniem tej interesującej analizy Credit agricole będą szły w dół jeszcze przez mniej więcej 2 lata tak wygląda ten trend w tym momencie, więc to wszystko oznacza, że pomimo tego, że jest straszna susza to żywność nie powinna w tym roku w Polsce drożeć, bo on na miejscu trzecim ciąg dalszy właściwie taki, aby z tego co dzieje się w tym smutnym serialu p t. wojna celna z poprzednim tygodniu Donald Tramp najpier w we wtorek zagroził kolejnymi cłami na Chiny o wartości 20 0 miliardów dolarów rynek się trochę tego przestraszył giełda chińska spadła najniżej od 20 16 roku wtedy w środę głosy dziura napisał, że z tą Amerykanie chcą zablokować inwestycje kapitałowe spółek chińskich nawet takich z mniejszościowym udziałem w chińskim, więc kolejny wrogi ruch w stronę Chin nie w czwartek wójt Buras, czyli amerykański sekretarz powiedział, że Amerykanie mogą nie wprowadzać ceł na samochody bez Unii Europejskiej jeśli Unia Europejska zlikwiduje swoje własne cła na poziomie 10 %, więc tutaj można było ocenić jako taką małą odwilż prawda jako taki wyciągnięcie ręki mam propozycję dość konstruktywną rdzenia zamiast odkładać się nawzajem kolejnymi cłami może zredukujemy je je do zera natomiast już dzień później w piątek Donald Tramp na Twitterze napisał o tym, że zamierza wprowadzić na słowa z Unii euro na samochody z Unii Europejskiej cło w wysokości aż 20 %, chociaż one te 3 one też w tym tweecie zakończył tego tweeta z wezwaniem Bilda mafię, czyli chodzi o to po prostu, żeby taki volkswagen n p . albo Daimler zamiast eksportować z Niemiec albo z Unii Europejskiej samochody do Stanów zjednoczonych zbudował w stanach fabrykę i podawał je tam na miejscu co być może jest godna rozważenia z punktu widzenia takiej niemieckiej i firmy i być może do czegoś takiego dojdzie w każdym razie Donald Tramp w tym tweecie zarysował na końcu do czego on zmierza i o co tak naprawdę mu, a i, o co tak naprawdę mu chodzi prawda natomiast na razie sytuacja jest taka, że stoimy przed bardzo realnym zagrożeniem nałożenia ceł na samochody z Unii Europejskiej już tydzień temu w spotka się o tym, mówiłem natomiast CD to były takie tylko niejasne podejrzenia nieoficjalne, a teraz na Trumpie, gdyby oficjalnie to już po twierdził mogą wszyscy na świecie tweety Donalda trampa traktują jako jego oficjalne wypowiedzi, więc jeśli ono tym zapunktował to można powiedzieć, że potwierdził to, że potwierdził to oficjalnie w innej nie wiadomo jak to się dalej rozwinie, ale generalnie sytuacja jest coraz gorsza mojej warto przypomnieć oczywiście, że cła na samochody z Unii Europejskiej mogą bezpośrednio dotyczyć polskiego przemysłu, ponieważ branża motoryzacyjna w Polsce jest dość istotnym elementem tego budowania łańcucha łańcucha wartości dla europejskich producentów samochodów my sami nie budujemy swoich własnych samochodów, ale jesteśmy istotnymi dostawcami dla przede wszystkim niemieckich producentów samochodów, więc jak oni dostaną w głowę cłami amerykańskimi to oni to odczują niekorzystnie będą musieli jakoś zareagować być może ograniczyć produkcję, a jeśli będą ograniczać produkcję nota automatycznie będą też ograniczać zamówienia m. in. zamówienia w Polsce Polski wtedy polskie firmy także to poczują, bo jeśli będą mieć mniej zamówień Noto trzeba będzie szukać, gdzie indziej jak się uda to świetnie, a jak się nie uda no to może trzeba będzie zwalniać ludzi z pracy w taki może być długoterminowy efekt nałożenia cła na europejskich samochodem, a ze strony Stanów zjednoczonych na razie to są tylko zapowiedzi to już są oficjalne, ale ciągle jeszcze zapowiedzi te cła cały czas jeszcze nie chodzą z życiem być może jeszcze uda się ich uniknąć na tamie sytuacja nie w tym momencie wygląda bardzo bardzo nieładnie bardzo ciężko, choć z drugiej strony ciekawy jest też to, że rynki finansowe na to prawie w ogóle nie reagują Deutsche bank wypowiedział się w tej sprawie parę dni temu w swojej notatce i oni tam piszą, że ich zdaniem taki scenariusz bazowy dla rynków finansowych jest taki, że Amerykanie się dogadają z Chinami się przede mną, bo przede wszystkim podejść Chiny mają nawet większą wagę dla rynków finansowych niż Unia Europejska jej, więc scenariusz bazowy obowiązujące w rękach jest taki że, że Amerykanie się, że Amerykanie się dogadają z Chińczykami, chociaż faktycznie to co dzieje się w ostatnich dniach pokazuje, że ryzyko tego, że się jednak nie dogadają urośnie, ale cały czas jednak przeważa ta wiara w to, że w ostatnim momencie dojdzie do jakiegoś porozumienia i że te wszystkie za powiada mec zła jednak nie wejdą w życie jeśli jednak tak się nie stanie i te cła wejdą w życie to zdaniem Deutsche banku czeka nas korekta na giełdach na całym świecie o 5 10 %, czyli taka niewielka włości można, by powiedzieć na pewno nie będzie to żaden krach 10 % korekty w dół natomiast jak się potem szybko dogadają strony widząc, że rynek reaguje, gdy negatywnie być może jak to się mówi pójdą po rozum do głowy i się szybko dogadają no to wtedy będzie równie szybkie odbicie na giełdach, a jak się szybko nie dogadają no to kolejny w długoterminowym efektem najpier w będzie dość szybki zjazd na giełdach, a potem długoterminowym efektem może być po prostu recesja na świecie, bo mnożenie się ceł i ta wojna handlowa polegająca na tyłach odwetowych ktoś jakoś nakłada cło, więc ktoś na tego pierwszego też nakłada cło i tak w kółko i tak słuchu i Hugo tego typu wojna handlowa im prowadzi w końcu w długoterminowym efekcie do recesji na świecie, a więc zdaniem Deutsche banku scenariusz bazowy jest cały czas pozytywne, ale niestety rośnie ryzyko, że my tego, że scenariusze jednak mogło się zrealizować te Kahan na miejscu drugim w tym tygodniu nowy temat się pojawił temat budżetu strefy euro w oczy temat może nie jest nowy, ponieważ Emmanuel Macron prezydent Francji mówi o nim od wielu wielu miesięcy natomiast do tej pory Niemcy niszczyli o tym, słyszeć, a teraz Macron spotkał się za nową markę i okazało się gruchnęła wiadomość, że Niemcy porozumieli się z Francją w kwestii tego, żeby powstał budżet strefy euro my oczywiście natychmiast pojawiło się reakcji na tę wiadomość m. in. reakcja z Polski, która jest zaniepokojona inie chce, żeby strefa euro miała, w którym miała mieć wspólny budżet, ale Polska nie jest wyjątkiem, bo inne państwa z Unii Europejskiej także wyrażają swoje zaniepokojenie albo swój z przeci w generalnie z pewnością nie ma tutaj 1 stanowiska w ramach Unii Europejskiej co ważne taki budżet strefy euro państwa strefy euro mogą sobie zbudować o tym, się może nie mówi, ale mogą sobie zrobić taki budżet zupełnie obok Unii Europejskiej może sprzeciwiamy, dlatego że wydaje nam się, że takie jak powstanie budżet strefy euro to w tym budżecie będą musiały być pieniądze oczywiście to co jest się rozumie samo przez się i w związku z tym jeśli tam będą te pieniądze to nie będziesz gdzieś indziej w unii Europejskiej w związku z tym jest obawa, że ten budżet strefy euro powstanie po części naszym kosztem także prawda nam zabierze się fundusze europejskie po to, żeby umieścić je te fundusze w budżecie strefy euro i jest to oczywiście taka ewentualność, ale jest też inna ewentualność, że budżet strefy euro powstaje obok budżetu Unii Europejskiej można sobie takie coś wyobrazić, że państwa strefy euro po prostu umawiają się, że wprowadzają swoje własne nowe podatki nie podatek od transakcji finansowych i podatek ten system cyfrowy jak to się mówi podatek od Google Amazona i wpływy z tych podatków idą do budżetu strefy euro albo mogą się umówić, że jakość części własnego VAT-u idzie do budżetu strefy euro prawda mogą mogą to zrobić zupełnie obok instytucji Unii Europejskiej tak samo jak jest n p . taka instytucja eurogrupa, czyli ministrowi finansów strefy euro, którzy się regularnie ze sobą spotkają to nie jest instytucje Unii Europejskiej oni po prostu umówili się tak jak gdyby obok troszeczkę, że w związku z tym, że powstała strefa euro, ale nie obejmuje całej Unii Europejskiej no to oni będą w swoim gronie raz na jakiś czas mi się spotykać, żeby rozmawiać o sprawach, które dotyczą tylko strefy euro, więc można sobie teoretycznie wyobrazić, że powstaje też budżet, który jest obok nich jak gdyby finansów Unii Europejskiej i obok całego budżetu unijnego czemu nie natomiast generalnie przede wszystkim trzeba teraz na tym etapie powiedzieć to, że to, że to wygląda na to, że to był tylko gest taki puli taki gest polityczny, który pozwala na Macrona mi pochwalić się w kraju, że coś osiągnął w tematach europejskich Niemcy akurat Angela Merkel troszeczkę potrzebuje pomocy Francji, bo ma swoje własne problemy z polityką migracyjną i nic ze swoim własnym koalicjantem CSU, więc w związku z tym, że Angela Merkel jest w potrzebie to Macron wykorzystał to idź tą jej słabość być może chwilowo i ugrał troszeczkę coś na, ale to nie jest żaden konkret i te wszystkie analizy z rynku finansowego też na to wskazują, że nie za tym hasłem, że budujemy teraz budżet strefy euro nie truje się żadna poważna reforma i żadna istotna zmiana w strefie euro, ponieważ Niemcy są w stanie zgodzić się na jakiś gest polityczny, ale nie są w stanie zgodzić się na jakieś istotne dla reformy, które miałyby zmienić strefę euro, a w tych reformach, które są proponowane w nim od lat przez tzw. południe strefy euro, ale są także popierany przez Europejski bank centralny te reformy mają zmierzać po prostu do tego, żeby obok, żeby strefa euro obok polityki monetarnej, która jest prowadzona przez Europejski bank centralny miała także swoją własną politykę fiskalną po prostu żeby, żeby było, żeby była możliwość w sytuacji kryzysu walki z tym kryzysem i wychodzenia z kryzysu nie tylko za pomocą instrumentów monetarnych i nie tylko za pomocą skupu obligacji z rynku tak jak to się teraz dzieje albo obniżenia stóp procentowych tylko, żeby była też w strefie euro możliwość wychodzenia z recesji wychodzenia z kryzysu za pomocą instrumentów fiskalnych, czyli za pomocą obniżania podatków n p. za pomocą regulowania poziomu deficytu budżetowego ale, żeby to wszystko osiągnąć no to trzeba mieć te podatki, które potem ewentualnie można podnosić albo obniżać i trzeba żeby, żeby manipulować definicjami budżetowym w celu wychodzenia z recesji to trzeba mieć budżet, w którym to budżecie mamy deficyt może występować prawda nie, więc te instytucje trzeba zbudować, więc do tego przede wszystkim jest potrzebny wspólny budżet strefy euro ale, żeby ta polityka fiskalna była pełna i żeby ta strefa euro ta integracja w strefie euro była pełna zez od strony gospodarczej potrzebne jest też tzw . Unia bankowa w tej Unii bankowej chodzi m. in. o to, żeby były gwarancje depozytów depozytów bankowych gwarancje dotyczące takich samych gwarancji w całej strefie euro gwarancji niepochodzące inny od państwa od instytucji państwowych tylko gwarancje pochodzące od innych sytuacji unijnych, czyli przeniesienie odpowiedzialności na zupełnie inny poziom inna to już n p . Niemcy absolutnie nie chcą się zgodzić, ponieważ istnieje bardzo we z bardzo duża różnica pomiędzy tym w jakim stanie są systemy bankowe na północy Europy a w jakim stanie są systemy bankowe na południe Europy jeśli chodzi o odsetek kredytów, które się nie spłacają tzw. non Performing lans no to one z Finlandii czy w Niemczech są gdzieś tam na poziomie mniej więcej 2 % w całym całego portfela, a w Portugali to jest jakieś 12 % we włoszech około 10 % widać więc, że na południu Europy jest znacznie więcej kredytów, które się nie spłacają niż na północ znajdą tam jest więcej kredytów, które się nie spłacają to tam jest zdecydowanie większe ryzyko problemów w systemie bankowym i większe ryzyko ewentualnego sięgania w przyszłości po gwarancje dla depozytów osób fizycznych prawda nie inna i to raz jeśli wydarzy się jakaś katastrofa w systemie bankowym n p. Portugalii no to wtedy to depozyty są gwarantowane przez państwo portugalskie i ewentualne wypłaty obciążają budżet Portugalii jeśliby go wspólnie dzieci w ramach strefy euro no to wtedy pieniądze do posiadaczy depozytów w bankach portugalskich płynął nie z Lizbony tylko w Brukseli i są finansowane przez budżet całej strefy euro a kto wkłada pieniądze do budżetu w strefie euro z największym stopniu oczywiście Niemcy, bo są największą gospodarką dlatego Niemcy tego nie chcą dlatego to blokują i to właściwie to sytuacja tak trwa od już wielu laty i wydawać, by się mogło, że zgoda Angeli Merkel na to, żeby stworzyć budżet strefy euro jest jakimś tam przełomem, ale jak spojrzymy bardziej dokładniej spojrzymy bardziej w głąb co się okazuje, że to jest przełom tylko na poziomie gestów nie idą na to za ten, a na razie absolutnie żadnego krety nawet nie wiadomo jak duży ma być ten budżet, bo to będzie kolejna wskazówka czy ktoś zabiera się za reformy w strefie euro na serio czy robi tylko puste gesty, bo jeśli się za chwilę okaże, że ten budżet ma być naprawdę duży istotny na to oka i być może faktycznie coś się zaczyna dziać, ale jeśli się okaże, że to budżet jest na poziomie skromnymi symbolicznym na to nie ma sensu w ogóle zawracać sobie głowy tym tematem niema sensu się tym martwić powinniśmy wiedzieć więcej po najbliższym szczycie unijnym, który już za 3 dni się rozpoczyna 2 8 czerwca 20 08 . 2 9 czerwca cały ten szczyt miał być połączony poświęcony właśnie reformie strefy euro idzie jeszcze kilka tygodni temu były dość spore apetyty na rynkach finansowych, a propos tego, że dowiemy się czegoś zdecydowanie więcej w tej chwili są obawy, że ten szczyt zostanie z zdominowane przez kwestie migracyjne przez kwestie migracyjne, które z nich, o których znów głośno ze względu na zmianę władzy we włoszech nowe władze włoskich pseudo parkować imigrantów no i ze względu na to co się dzieje w ramach koalicji w Niemczech, gdzie CSU też ma problem z dotychczasową niemiecką polityką imigracyjną w związku z tym możliwe, że z tego szczytu, z którego mieliśmy wychodzić z pakietem reform dla strefy euro nie nie wyjdziemy absolutnie Zniczem i wygląda na to, że rynek też już chyba na to powoli nastawia, że jednak miało być coś nowego, ale jednak nie będzie w każdym razie jeśli ktoś w nocy z ostatnich dniach ekscytował się dość mocno tym, że Angela Merkel zgodziła się na wspólny budżet dla strefy euro no to moim zdaniem może się już uspokoić, bo wygląda na to na razie przynajmniej wygląda na to, że absolutnie nic konkretnego z tego nie wynika na razie to jest tylko hasło i to był tylko gest to oczywiście i tak jest postęp, bo wcześniej Niemców nawet na taki gest nie było stać, ale mimo wszystko nadal pozostaje to w strefie gestów i faktycznie i w rzeczywistości w tej konstrukcji strefy euro na razie nic się nie zmienia i nie wygląda na to, żeby w najbliższym czasie miało się coś zmienić laba mówi no i do strefy euro to było to było oczywiście dość duży newsy ostatnio godne ostatniego tygodnia natomiast jeszcze ciekawszą informację moim zdaniem podał parę dni temu Eurostat to jest informacja, która dla mnie jest w ogóle najciekawsze są dane statystyczne, ale tym razem naprawdę bardzo interesujące, bo okazało się, że pod koniec 20 1 7 roku Polska pod względem konsumpcji była na poziomie 7 6 % średniej unijnej, czyli konsumpcja w Polsce to jest 7 6 % tego co w całej Unii co być może nie brzmi jakoś specjalnie intrygująco, ale jak dodamy do tego różne konteksty to co się staje zdecydowanie bardziej intrygujące po pierwsze od 20 12 mroku przez 5 lat myśmy Stali w miejscu w tej klasyfikacji jest konsumpcją na poziomie 7 4 % teraz w końcu poszliśmy w górę do 7 6, więc to jest pierwszy wzrost w przypadku Polski od 6 lat i to jest bardzo dobrze moim zdaniem poza tym jak sprawdzimy w tych danych jak Polska sobie radziła, by od 19 9 5 roku, bo te dane są od tego momentu wcześniejszych danych w ogóle Eurostat nie ma tu też widać jak i ładnie na drgania my dystans dzielący nas od od Unii Europejskiej w dziewięćdziesiątym piątym roku myśmy mieli konsumpcję na poziomie 4 4 % średniej unijnej i w dziewięćdziesiątym dziewiątym roku przekroczyliśmy 50 %, bo wtedy było 5 1, kiedy wchodziliśmy do Unii Europejskiej w 20 0 4 roku było 5 4 % do 60 % doszliśmy w 20 0 8 roku, a on już 3 lata później w 20 11 przekroczyliśmy 70 % inna i w 20 1 2 mieliśmy 7 4 i żeśmy stanęli w miejscu i 20 1 2 roku żeśmy Stali w miejscu przez 5 lat i teraz znów troszeczkę to drgnęło i doszło do góry co moim zdaniem budzi spore nadzieje, że dalej będziemy doganiać, bo tak właściwie można powiedzieć, że przez ostatnie 5 lat nikt nie byliśmy w stanie nadgonić je zredukować dystansu dzielącego nas od Unii Europejskiej, a teraz znowu udało się go troszeczkę zredukować niesamowity postęp żeśmy zrobili w ciągu 6 lat między 20 06 20 1 2 rokiem, bo w 20 06 to było 5 4 % w 20 12 7 4, czyli 2 0 punktów procentowych w 6 lat żyć na gonili to są te lata, kiedy zdarzył się oczywiście kredyt kryzys światowej recesja jedno pamiętamy, że Polska była wtedy zieloną wyspą jako jedyni w unii Europejskiej nie wpadliśmy w recesję miasto nie jest także żeśmy wtedy nad gonili, bo jakoś specjalnie szybko doszliśmy po prostu inni się wtedy cofali, a myśmy się nieco chwali w związku z tym dystansie wyraźnie zmniejszył, więc mieliśmy ten świetny okres 2 00 6 2 0 12 można powiedzieć pierwszy rząd Jarosława Kaczyńskiego pierwszy rząd Donalda Tuska od strony politycznej to są te czyny te lata no a potem kolejnych 6 lat to było stanie w miejscu no i teraz być może przed nami kolejne 6 lat, kiedy znów będziemy nadganiać zdecydowanie bardziej w bardzo ciekawie wygląda też porównanie nas do Niemiec no bo 7 6 % i mamy konsumpcję 7 6 % średniej unijnej natomiast pewnie interesują nas też porównania do konsol do poziomu konsumpcji w Niemczech poziom konsumpcji w Niemczech jest powyżej średniej unijnej i te dane też mam w dziewięćdziesiątym piątym roku myśmy mieli 4 4 % średniej, a Niemcy 1 3 5 % średniej unijnej, czyli konsumpcja w Niemczech była 3 × większa niż w Polsce wtedy nawet nieco bardziej niż 3 × i kiedy wchodziliśmy do Unii to myśmy mieli w 20 0 4 roku 5 4 % Niemcy mieli 1 19 % w taką funkcję, a w Niemczech w latach 9 5 2 00 4 troszeczkę się ograniczyła oni wtedy też mieli trochę gorsze czasy inny przeprowadzali u siebie reformy i wzrost gospodarczy w Niemczech był bardzo powolne w związku z tym, kiedy wchodziliśmy do Unii to konsumpcja w Niemczech była większa niż w Polsce od 2 i 2, a teraz 20 17 roku my mamy 7 6 % Niemcy mają 1 2 2 %, czyli od wejścia do Unii, a myśmy podskoczyli z 5 4 7 6, a Niemcy ze 1 1 9 na 1 2 2 oni stoją w miejscu mniej więcej, więc dzisiaj konsumpcja w Niemczech dalej oczywiście jest większa niż w Polsce, ale jest większa jednak niż 6 0 tych aut w dziewięćdziesiątym piątym roku była większa od 3 ×, czyli dystans do Niemiec po zmierzony pod względem konsumpcji jest w 20 17 roku 2 × mniejszy niż 1 900 10 05. jest przez ostatnie 2 2 lata, czyli można powiedzieć, że przez jedno pokolenie ostatnie z mniejszej niż my dystans do naszego Zachodniego sąsiada o połowę moim zdaniem to jest bardzo dobre osiągnięcie bardzo ważna osiągnięcie świetnie widoczny w tych danych, które Eurostat dzisiaj w tym tygodniu podał generalnie jesteśmy zalewani zalewani najróżniejszym danymi statystycznymi, z których coś zawsze wynika, ale czasami z osobą jakieś wnioski wzajemnie sprzeczne generalnie można się zagubić tych danych oraz na jakiś czas są takie dane z, z których w, których widać bardzo długo bardziej długoterminową perspektywę i z tych danych akurat widać to perspektywa wygląda naprawdę świetnie z punktu widzenia Polski oczywiście jest jeszcze 1 ciekawostka w tych danych to ciekawostką są Węgry już mówiąc, choć w dziewięćdziesiątym piątym roku na początku zbierania tych danych Polska miała średnio o konsumpcję na poziomie 4 4 % średniej unijnej, a Węgrzy 5 4 % byli 1 0 punktów procentowych lepsi od nas w 20 04 roku, a my mamy 5 4 Węgrzy mają 6 1 dalej są lepsi w 20 1 7 roku teraz my mamy 7 6 Węgrzy mają 6 3, czyli od wejścia do Unii Europejskiej myśmy podskoczyli z 5 4 % 7 6 czy zrobiliśmy bardzo duży krok do przodu Węgrzy w tym samym czasie z 6 1 % do 6 3 %, czyli praktycznie stoją w miejscu można powiedzieć, że ostatnie lata dla Węgrów jeśli chodzi o gonienie średnich unijnych to są zmarnowane lata oni właściwie nie robią żadnego powodu postępu w pod koniec lat dziewięćdziesiątych szli bardzo wyraźnie do przodu i byli wyraźnie bardziej zaawansowani niż n p. Polska czy Słowacja nie myśmy Węgrów wyprzedzili już dobrych kilka lat temu i nic teraz już jesteśmy bardzo daleko przed nimi oni dalej stoją w miejscu co więcej Rumunia 20 1 7 roku na konsumpcję na poziomie 6 8 % średniej unijnej Węgrzy 6 3 między 20 1 7 roku prześcignęli ich Rumuni co było absolutnie nie do pomyślenia jeszcze 20 lat temu dzisiaj pod względem konsumpcji Rumuni są przed Węgrami, a my w tym roku dogoniliśmy Słowacji tak swoją drogą goniliśmy ją goniliśmy mozolnie przez ostatnie lata no i w końcu ją dogoniliśmy, bo Słowacja ma też 7 6 my też mamy 7 6 w części 80 % średniej unijnej, więc Czesi są cały czas jeszcze przed nami, ale też ten dystans jest już do Czechów zdecydowanie mniejsze w 20 0 4 roku to było 5 4 do 7 1 teraz 7 3 8 5 już niedaleko jeszcze parę lat i Czechów też też dogonimy na koniec jeszcze tylko taka uwaga, dlaczego mówię o konsumpcji, bo Eurostat podał dokładnie takie same dane o PKB i często też się używa danych dotyczących PKB prawda jeśli chodzi o nasze PKB to jesteśmy na to, że mnie niż my chyba w okolicach 70 % średniej unijnej, a w przypadku osób jesteśmy na poziomie wyższym moim zdaniem konsumpcja lepiej się nadaje do tego typu porównań, ponieważ konsumpcja bardziej dotyczy nas wszystkich osób w fizycznych prawda nie PKB na PKB składa się konsumpcja inwestycje i tzw. eksport netto, czyli różnica między eksportem importem i są takie państwo w unii Europejskiej jak n p. Irlandia, gdzie konsumpcja jest właściwie na poziomie 100 % średniej unijnej, czyli oni są średni natomiast pod względem PKB to jest ponad 200 % średniej unijnej jest bardzo duże dysproporcje dysproporcja to, dlatego że w PKB Irlandii bardzo duży udział ma eksport tylko, że to jest eksport najczęściej jakiś usług to są usługi wobec międzynarodowych korporacji, którzy mam, które mają tam siedziby ze względów podatkowych przy ciętymi i Irlandczyk nie odczuwa zbyt duże korzyści z tego tytułu można, by powiedzieć na czym nie chce powiedzieć, że eksport sztucznie pompuje PKB oczywiście no bo to też są realne pieniądze i to też jest realna gospodarka, ale to jest ta część gospodarki, która dla zwykłego konsumenta jest mniej dostrzegalna niż po prostu konsumpcja, bo konsumpcja to jest ta część gospodarki, w której konsument, czyli obywatele jest sednem jest najważniejszy prawda w przypadku PKB są takie państwa, które są ciągnięte do przodu przez konsumpcję n p. Polska, ale są też takie państwa, które są ciągnięte do przodu głównie przez eksport takie właśnie Irlandia albo Luksemburg albo Czesi też n p . Czesi mają bardzo istotny wpływ eksportu na PKB i czasami te dane wyglądają tak, że można, by pomyśleć, że syn patrząc na sam poziom PKB, że ktoś już że, że obywatele w tym kraju od Czuwaju efekty tego PKB w krajach arabskich też tak jest przecież, gdzie generalnie ludzie żyją dość biednie natomiast PKB jest wysokie jest wysokie dlatego zionie eksportują ropę naftową tylko, że zwykli ludzie w tych krajach nie widzą pieniędzy z eksportu ropy naftowej, bo one trafiają, gdzie indziej prawda, więc dane dotyczące PKB czasami nie zawsze, ale czasami mogą być mylące natomiast jeśli Eurostat podaje takie oczyszczone dane dotyczące tylko konsumpcji to moim zdaniem one zdecydowanie lepiej się nadają do tego, żeby oceniać innych to jak się ludziom zwykłym żyje w danym kraju no i z tych danych opublikowanych przez Eurostat w tym tygodniu wynika, że żyje nam się zdecydowanie lepiej niż 20 lat temu generalnie coraz lepiej od pewnego czasu wyraźnie lepiej niż na Węgrzech dogoniliśmy Słowację niedługo może dogonimy Czechów, by stanąć do Niemiec jest 2 × krótszy niż 20 lat temu i tym optymistycznym akcentem kończymy kończymy ten podczas to jest ostatni podjazd przed przerwą wakacyjną, więc tym razem nie mówię, że kolejny za tydzień, bo to nieprawda kolejny pokaz, który najprawdopodobniej po wakacjach wtedy pewnie gdzieś tam końcówka sierpnia, bo początek września dziękuję bardzo i do usłyszenia cotygodniowym podsumowaniu roku wódka jest ekonomiczny polityczny Rafała Hirscha, bo tylko na TOK FM PL i w naszej publikacji lub Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA
REKLAMA