REKLAMA

"Przecież ich nie zostawię". O żydowskich kobietach ratujących dzieci podczas wojny

Wieczór Radia TOK FM
Data emisji:
2018-06-29 22:00
Audycja:
Wieczór Radia TOK FM
Prowadzący:
Czas trwania:
49:32 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Radia TOK FM dwudziesta druga 6 piątkowy wieczór Radia TOK FM rozpoczynamy magazyn horyzontem naszym gościem jest dzisiaj Magdalena Kicińska reporterka dziennikarka współautorka książki teraz 4 3 autorka książki pani Stefa redaktorka miesięcznika pismo, ale dzisiaj co najważniejsze redaktorka i współautorka książki przecież ich nie zostawię książki, która opowiada o zapomnianych losach zapomnianych postaciach kobietach żydowskich opiekunka w czasie wojny lekarka Rozwiń » pielęgniarka wychowawczynię w nauczycielka nauczycielka książka gminy jest tematem naszej dzisiejszej rozmowy, ale zachęcamy państwa inne do lektury fragmentów reportażu Magdaleny Kiciński fragmentów książki właśnie przecież ich nie zostawię, na które można przeczytać na naszym portalu tokfm PL Radia TOK FM Magdalena Kicińska dobry wieczór wieczór reporterka autorka m. in. książki pani Stefa współautorka książki teraz 4 3 ne współautorka i redaktorka książki, o której dzisiaj będziemy rozmawiać książki przecież ich nie zostawię i również redaktorka miesięcznika pismo, a dzisiaj właśnie książka przecież ich nie zostawi książkę, która nel i jest kolejnym aktem powiedziałabym emancypacji historycznej w naszej polskiej narracji o naszej przeszłości nie wiem czy zgodziłaby się z takim wprowadzenia oczywiście to jest nim mam nadzieję kolejny krok na drodze no do opowiadania do głównego mostu opowieść o historii o tym co nam się wydarzyło i o tym co wydarzyło się tutaj naszym kawałku ziemi, na którym przyszło nam żyć tworzyć być historię o kobietach, o których tutaj zazwyczaj właśnie w tym pierwszym znów się albo są pomijane albo występują w charakterze didaskalia ów kobiety dzieci, jeżeli mówimy o wojnie to tu wszyscy ci, którzy w pod wodę pod KO podkategorie ofiar cywilnym, w których przynajmniej z biegiem czasu jest cel znacznie więcej coraz więcej niższe ofiar opancerzonych militarnie i dzisiaj w każdym razie już dzisiejsze wojny dwudziesto pierwszo wieczną no właśnie są takie, że najbezpieczniej być opancerzonym żołnierzem, bo już dawno nie jest także bitwa odbywa się na ubitym polu tylko między wojownikami tylko dokładnie odbywają się właśnie tam, gdzie najbardziej zagrożoną ludność cywilna kobiety i dzieci pytanie czy ten czas, który obejmuje ta książka, czyli okres drugiej wojny światowej to był czas, kiedy już się o tym, mówiło, kiedy już to zauważał, że inne jednak kobietę pełnią inną funkcję czy też są zagrożone będzie inaczej bardziej, że te wojny tuż tuż właśnie nie jestem świat mężczyzn, którzy umawiają się na bijatykę i wracają do kobiet tylko, że właśnie tutaj już w zasadzie kobiety są również na wojnie czy chcą czy nie wydaje mi się, jeżeli się nie mylę, że taka refleksja to jest ta frakcja dużo późniejsza natomiast pojawiały się takie głosy też auto refleksyjna i również ów bohater tak tej książki o tym jak niesprawiedliwe jest czas wojny i jak z jakimi obowiązkami wiąże się on dla kobiet jak to są inne obowiązki zbliżone do wypełnienia niż te, które wypełniają mężczyźni no to oczywiście, pomijając ten najbardziej podstawowe fakty to znaczy, że kiedy toczy się wojna to mężczyźni znikają mu go, więc zostają niejako zmuszone przez tę sytuację do wypełniania ról męskich, a czysty to typowo kojarzonych jako męskie określanych jako męskie natomiast kiedy wojna się kończy mówiąc kolokwialnie wszystko wraca do nas o tym co znaczą cieszy się też wracają na swoje miejsca kobietom się dziękuję albo miesięcznie, dziękując wracają właśnie ten drugi jakikolwiek akt emancypacji, by nie stało za tym czasem, kiedy miejsce po mężczyznach zostały wolne, ale czy to była praca zawodowa czy to była ręka sama realizacja w swojej dziedzinie naukowej czy jakiejkolwiek innej w po każdej wojnie następuje fala wykreśli kobiety są z powrotem zapędzony do domów, ale wracamy do książki książka przecież ich nie zostawiać p t. pożydowskich opiekunka w czasie wojny książka pod redakcją twoją i pod redakcją Moniki Schneider man książka, która będzie miała swoją premierę jutro 20 06 . należy dodatkowo już trochę w dzień matki książka, której współautor kami są same kobiety tak to było zamierzone, dlatego że chciałyśmy same opowiedzieć coś, by historia kobiet, która nie chce mówić ułożą się stawiać z nimi w 1 przetargu, bo nie, bo też czas wojny, ale również wyzwania tamtych minionych epok stawiał przed nimi inne dużo walki krańcowe, że tak powiem wyzwania natomiast możemy się w ich losach ich historiach przejrzeć możemy też zadać pytanie o to co nas łączy z tamtymi kobietami czy one mogą być wydaje mi się, że mogą być bohaterkami naszej codzienności tu i teraz, więc m. in. stąd to założenie, żeby to kobiety opowiadały dalej kobiecą historię no i udało nam się zmieni koło Schneider nam zaprosić do norm do tego zbioru autorki bardzo różna i to też było o zamierzone to znaczy, żeby każda z nich, bo był to tak wygląda praca nad książką wygrała z takiej wstępnej niezamknięty mglistym kobiety, która wydaje jej się najbliższa z jakiegoś powodu i też liczyłyśmy na to, że ten powrót też będzie niósł dalej i prace nad tekstami i samemu jego pisanie i wydanie mi się, że taki efekt udało się osiągnąć pokaźne swych bohaterek innym razem dostarczyła swoją opiekunkę literacką reporterską no i mam wrażenie, że dzięki temu tak jak one były słusznymi, a kobietami, które łączyła 1 bardzo ważna cecha, która przez Sylwię Chutnik została nazwana genem pomocniczości taki różne są inne atrakcje od tych kobietach, a te opiekunki literackie czy reportażowe ne autorki poszczególnych sylwetek poszczególnych rozdziałów to Beata Chomątowska Sylwia Chutnik Patrycja Dołowy Karolina Przewłocka Albert Karolina Sulej, a Agnieszka Witkowska Krych i oczywiście obie redaktorki na całej książki, czyli obecna z nami w studiu Magdalena Kicińska i Monika Schneider man mamy zatem kilka sylwetek tylko kilka opisów cenne w sytuacji, w jakich znalazł się kobiety funkcji opiekuńczej funkcji, która przez stulecia uważana była czy wciąż jest za funkcję domu ślinie kobiecą funkcję, która przejawia się w formie takiej samorealizacji osobistej, a nie nie jest pracą nie jest płatną funkcję społeczną i w zasadzie tutaj też migają te obie postawy, bo mamy tutaj in kobiety, które zawodowo udzielają pomocy mamy może to być lekarka może to być pielęgniarka wychowawczyni nauczycielka, ale to zdecydowanie prze nikt się też ich człowieczeństwa to może też być matka czy też to może być człowiek, który wybrał sobie taki los tak się akurat składa, że to zawsze kobieta, dlatego że trenerem Interu pomocniczości on może być swe mężczyźni w kobiecie, ale tak jak powiedziałeś nam jakoś tak to zdarza się częściej to w kobietach on się uruchamia i również tak się zdarza i to już nie przypadkiem tylko z uwagi na różnego rodzaju uwarunkowania pod teatralna mówiąc wprost, że nie nie jest to tak bardzo poważana doceniana za co jak ta, która wiąże się z podejmowaniem czynności na zewnątrz na zewnątrz domu 3 godziny i dlatego właśnie ta praca jest to potrwa na takim komentarzem no przecież i tak chcesz dorobić na przystanki kobiecą artystkę samorealizacja tak, gdyż organ nie nazywajmy tego pracę, a już na pewno płatną pracę i zwróciliśmy uwagę w tej w rozmowie z Sylwią Chutnik i Patrycja Dołowy kilka dni temu, kiedy rozmawiałyśmy o tej książce, że na bardzo niestety coś nie zmieniło, bo temat nieodpłatnej pracy kobiet są w domu czy nasze 3 rodziny najbliższych 3 to dzieci 3 osób zależnych starszych nadal jest ważnym tematem i również Echa takiego myślenia, że przecież to jest twój obowiązek, bo to jest opieka nad osobą od ciebie zależną pojawiają się takie komentarze w kontekście protestu rodziców osób z niepełnosprawnościami w sejmie, że to swego domu walczy o tych, którzy rządzą w obowiązującą wiele, ale nie taki obowiązek są aktualne i dołki czy środki finansowe czy też społeczne uznanie im, o ile jesteśmy bogatszym bogatsze doświadczenie i w narzędziach wytyczne, żeby zadać pytanie i już mamy odpowiedzi, dlaczego tak się dzieje to niestety w bardzo dużej części nie zmieniło to podejście do traktowania takiej pracę w tymczasem w książce przecież ich nie zostawię mamy tyle cały profesjonalnie zorganizowane system opiekuńczy, bo mimo, że my mówimy o warunkach zawieruchy wojennej i stopniowej entropii tych wszystkich układów systemów in instytucje sierocińców ner to jednak widać się jak bardzo ta pomoc szczególnie osieroconym dzieciom żydowskim była w miarę możliwości w sposób racjonalny zorganizowana, bo my nie mówimy tutaj o takich sytuacjach, kiedy matka zajmuje się własnymi dziećmi, chociaż to też jest absolutnie tematy nerwy związane z wojną, ale mówimy tutaj o pewnej całej sieci opiekuńczej oparty o przedwojenny system chociażby funkcjonowania tych sierocińców tak były wówczas nazywane te instytucje, które dzisiaj nazywane domami dziecka tym, bo ten inny i Banco starałyśmy się, żeby to wybrzmiało opowieści o poszczególnych kobietach czasami grupa kobiet w tej książce to są też w tle opowieści o instytucjach opiekuńczych społecznych często finansowanych z samą pomocową rzadziej z ZUS wali też na to, że z podopiecznymi, ale były dzieci żydowskie, więc rzadziej z kasy Państwowej, mimo że konstytucja marcowa gwarantowała wszystkim obywatelom równe prawa to jednak w taktyce bardzo często zdarzało się także żydowskie ochronki czy się wycince dostawały z budżetową państwowego o wiele mniejsze środki niż analogiczne placówki dla dzieci jak się wtedy mówiło chrześcijańskich tak nam zależało, żeby pokazać tych sieci funkcjonowania sieci instytucjonalne sprzed czasami nawet jeszcze pierwszej wojny światowej pierwsze organizacje filantropijne, które zostały często pierwszy ważny egzamin w czasie pierwszej wojny światowej potem wojny dwudziestego roku funkcjonowały w dwudziestoleciu i w różnych formach cóż z uwagi na politykę okupanta funkcjonowały w czasie zagłady dotyk kobiety, o których piszemy po to, były rolnik często uczy kierowniczki czy w osoby są niektóre zajmował się koordynacją działalności, ale one też funkcjonowały w pewnej zależności tak jak n p. Łucja Gold, której pisała Patrycja Dołowy, która w tzw. zielonym domku w Łodzi pracowała również opiekowała się dziećmi w Get się inne łódzkim przed wojną była 1 z takich wychowanek Janusza Korczaka i Stefanii Wilczyńskiej przeżyła Auschwitz i inne obozem śmierci przy udało jej się po wojnie wrócił do Polski wróciła też Apropos trochę tego genu o zbieżności w na miejsce, z którego wyszła w tym swoją zawodową drogę, czyli na ulicę kiedyś Krochmalną się jak Dąbrowską do tego domu, który był domem się od chełmżyńskiej Korczaka i do końca życia zajmowała się tym samym to znaczy opieką nad opuszczonym dzieckiem podobną instytucję tylko, że tonami cukru daje PiS sam Monika Schneider man wojny nie przeżyła zginęła z dziećmi w KRS sanatorium dna w Treblince w czterdziestym drugim roku mu to też była 1 z osób, które w siatce też różnych innych kobiet, do których i mężczyzn, o których nic już dzisiaj nie wymaga bowiem jeszcze mniej funkcjonowała dlatego nadrzędnego celu, czyli opieki nad dzieckiem lub ścian w spróbujmy przyjrzeć się kwestii temu jak długi i potężny jest cień dr. Korczaka w mapy całym zastępem czy zastępami kobiety, o których mówisz chce krótko mówiąc zapytać o dostępności źródeł materiałów różnego rodzaju informacji o bohaterkach, które są wpisane w książce przecież ich nie zostawię jeśli te źródła materiału są dostępne i jest ich mnóstwo wystarczyło potem sięgnąć NATO faktycznie jest tak jak napisała Hanna Krall film o tej książce, że to jest temat tak oczywisty, że aż niewidocznego tak bardzo leżące na wierzchu, ale jeśli te wszystkie materiały gdzieś ginęły to z kolei mogłoby znaczyć, że nikomu nie, gdy leczysz w szczególności w tamtym czasie nie przyszło do głowy, że tam ujęcia tych lekarzach pielęgniarkach wychowawczynie ach, byłaby Warta ma zachowania jak wygląda ta kwestia dostępu do źródeł do materiałów o bohaterkach tej książki po co w wielu przypadkach jest tak jak to jest w ogóle z kobietami w historii, że jeżeli zmarły bezdzietni albo członkowie jej najbliższej rodziny krewni zginęli w tym przypadku w przypadku tych kobiet co powodem ich zniknięcia była zagłada to tych źródeł jest na ogół płacą mało, jeżeli chodzi o bohaterki, która przeżyły wojnę albo te, których dzieci krewni przeżyli wojnę no co tutaj jest odrobinę lepiej, chociaż to co łączy wszystkie te bohaterki, nawet jeżeli zachowały się o nich więcej materiałów jak n p . o klubie Blue wielickie, o której pisała Sylwia Chutnik 3 o Zofii zamęt Hoff, której pisała Karolina Sulej i to wtedy to materiały rzeczywiście pozwalają na oczy dają więcej odpowiedzi, a sutek bohaterki i na ja w m. in. takimi bohaterkami się zajmowałam w swoim tekście to znaczy opiekunkami z ochronki im on przy ulicy Grodzkiej na Starym mieście w Lublinie, o której gdyby nie fakt, gdyby nie okoliczności, w których one zginęło co znaczy likwidacja mu tekstach lublinian i eksterminację ochronki oraz personelem i przede wszystkim małoletnich podopiecznych to nie byłoby najprawdopodobniej żadnego śladu ich istnienia dlatego, że to co łączy te bohaterskie, ale też bardzo wiele jak już mówią kobiety historii to to, że ona bardzo często występują nawet bez nazwiska są takie Stefania Wilczyńska na nią z reformą jak pomóc ja go z panią z Unią i ESU opiekunkami, a w, których nazwiska Sułów mniej istotnym mniej zapamiętana poza tym one też się przede wszystkim bardzo wielu przypadkach poświęcały swoje życie swoje zasoby też swój czas na na pracę na konkretne zadania do wykonania, a do tego czasu bardzo często brakowało im na to, żeby zadbać o własne dzieciństwo chociażby, żeby pisać pamiętniki, żeby opisać miejsce być może czasu być może też grono taki był kontekst społeczny kulturowy żonę, ale też być może wiary w to, że to jest ważne, że to jest potrzebne są Anna Wilczyńska w 1 z listów napisała, że ja nie umiem ani ładnie pisać ani mówić umiem to dobrze pracować i jej myślę, że to je łączy to na pewno łączy to błaha bohaterki tej książki przecież ich nie zostawię skupienie na konkretne i na konkretnym zadaniu na organizowaniu, bo często one też włączyły w tonach, które wypełniały takie zadania menadżerskie dzisiaj byśmy powiedzieli, a w mniejszym stopniu na opowiadaniu o tym, poza tym często było też tak, że w placówkach, w których funkcjonowałem n p . Sol opiekunki z ochotą dzieje w Lublinie one nie pełniła kierowniczych funkcji w związku z tym nie pojawiały się chociażby w zestawieniach z oficjalnych nie figurował w drzewostanie w związku, z czym koszty to sprawiało, że tych śladów ich obecności było mnie, a takie opiekunki n p . w ochronce w Lublinie na ile one wpisują się w ten wydźwięk tytuł przecież ich nie zostawia, który ja rozumiem jako upodmiotowienie tych kobiet jako pokazanie, że to była ich decyzja świadoma żony nie były targane po prostu i wyłącznie wichurami wichurami wojny idee i tam, gdzie ten serial, by postawił w takich okolicznościach tam one tkwiły, bo rozumiem, że to stanowisko to postawa przecież ich nie w nie zostawię oznacza, że te kobiety bardzo często były w pełni świadomie świadome ryzyka jakiegoś podejmują bardzo często faktycznie płaciły ostateczną cenę i jakie mamy podstawy, żeby przypuszczać, że tak było n p . w przypadku opiekunek z Lublina, który tak jak mówisz były szeregowymi pracownicami i nikt nie zadbał nawet o to, żebyśmy znali ich motywacje życiorysy czasem nawet c nazwiska i przyjemna i jeżeli chodzi o Chełmka w Lublinie, że zachowały się świadectwa, które wskazują na to, że inne opiekunki na pewno 1 opiekunka Anna k upadł bank została na inne z dziećmi w moment się wywózki jest huk ulicy Grodzkiej na wtedy przedmieść Lublina nikt się czekał wykopany dół i gdzie on ona wraz z dziećmi została rozstrzelana miała stempel znaki odpowiednik numerek na na życie to znaczy mogła jeść w getcie pozostać no ale najprawdopodobniej nie skorzystała z tej możliwości została z dziećmi wiemy to też w przypadku innych bohater tekstu jak chociażby właśnie wspomniana tonami nic się one wpisują się czy ich decyzja o tym, żeby nie zostawiać swoich dzieci z zewnątrz dzieci, które co mi się opiekowała, które były od nich zależy nam, że była konsekwencją z 1 strony wszystkich poprzednich wyborów wszystkich momentów, kto zdaje doprowadziła do tej chwili decyzji czy zostajemy z dziećmi czy szukamy dla siebie czy dla siebie swoich najbliższych ratunku, że upraszczając, że jeżeli wybrały taki tak wyglądały wyglądało ich życie do tamtej chwili to w tamtej chwili nie mogę zrobić inaczej ich, odwołując się do mojego doświadczenia do widywania się jak najwięcej o Januszu kur oczekuje Stefanii Wilczyńskiej o tym, długim cieniu legendy mu Korczakowski aktywnym wspominała też to jest trochę rozumiem tylko takie, że wahnięcie się to chyba nie był ginie w Marka Edelmana, kto tym zdążyć przed panem Bogiem w zamian za to Hanna Krall, iż oburzają mówiąc, dlaczego wszyscy wiemy, dokąd uciekła nikt nie wie o swojej niszy, która wtedy poszła też moim szlak ze swoją matką, mimo że mogła się uratować, a wiemy z zachowanych dokumentów, że tego dnia, kiedy deportowano placówki opiekuńcze na wsi w pierwszych tygodniach wielkiej akcji likwidacyjnej getta Warszawskiego w latem 19 4 2 roku nie tylko wtedy dom Korczaka zostało poddanych tej akcji dzieci poszły na Uszoka z in szlak nad sumą wywieszono je do Treblinki tam sobie to w tych dniach wszystkie placówki opiekuńcze dostały taki sam rozkaz i nie ma żadnego udokumentowanego albo do głowy do tej pory zeznania goniec nie natrafiono śladów o tym, żeby ktoś z wychowawców i innych placówek postąpił inaczej niż kociaki Wilczyńska jest za wszelką średniej staną się wspominać, bo nawet nie wiemy jak zmiana imienia, ale pojawia się w UE w kilku miejscach zeznań świadków pani bez konia to wskazać 1 z internatów nie wiemy jak zmiana imię pani pytania co w skale pani pytania Tosca też poszła ze swoimi dziećmi nie tak jak nie opuściły ihar kobiety, o których piszemy w tej książce są co możemy powiedzieć słuchaczom o tych postaciach zupełnie nieznanych tych postaciach, które okażą się odkryciem dla Czytelników, a które być może nawet czy były odkryciem dla autorek, bo książka powstawała w ten sposób, że autorki zaproszono do współpracy mogły wybrać postać, z którą czuła największą bliskość i spróbować opisać historię co możemy opowiedzieć się o 1 czy 2 takich bohaterkach, które dotąd w zupełnie w tym się nią czy 3 wojny czy mężczyzna z racji już nie obciążającą winą Janusza Korczaka nie widzieliśmy o nich dotychczas zupełnie nic, żeby nie posiadać tej książki wszystkich historii opowiemy, ale chodzi mi o o te historie, które ma faktycznie po raz pierwszy wyszły z cienia czy szafy wydaje mi się, że taką bohaterką jest Anna Regina swoje Steina, o której pisała Katarzyna Przewłocka dyr i pisała o niej właśnie w te słowa tak jak Warszawa dnia i Janusza Korczaka w tym się wątek Kraków miał swój dom się to ty i Dawida k zmiany, w którego czele nią tak jak Wilczyńska w cieniu Korczaka była właśnie Anna Regina swoje 300 min i rzeczywiście ja czytając ten tekst z mam kilka razy zbytek potakiwał głowy, że rzeczywiście bardzo to są równoległe losem z tym, że Anna Regina swoje Stein założyła to dziedzina wyszła za mąż przecież zmarła zginęła w Bełżcu bezdzietnie, ale tutaj ta różnica między nią postępową chyba najbardziej wydajne i na, ale jeżeli chodzi o o inne wątki biograficzne to oba są bardzo podobna były to postaci i ich do pewnego stopnia podobne domy już, że autorka tego tekstu sama była na zdziwiona, bo wydawało jej się, że więcej będzie mogła dowiedzieć się od tej kobiecie, bo wcześniej o nich słyszała od niesieniu nie było także było to dla nich zupełną odkrycie u wybrała ją właśnie, dlatego że wiedziała nic ojej istnieniu natomiast zaskoczył jej, by tak zaskoczył ją do takiej informacji, że rundę niż ten tekst zatytułowała przezroczysta, bo rzeczywiście Anna wygina swoje Steinke rozpatrzonej zdjęcie skrzynka z tym bardzo groźnym wzrokiem patrzy pełniła bardzo odpowiedzialną za dolara w domu dla żydowskich osieroconych dzieci w Krakowie mówiono o nich, że była taką matką Polką i dysza mamy dla dla tych dzieci, a tak niewiele się śladów po nich zachowało myślę też, że takim odkryciem jest historia Felicji Czerniaków, który da no właśnie występowała jak to didaskalia inna kasta dziennikarza w nim prowadzonego w getcie przez jeszcze przed sobą, że nim Get ta my w czasie okupacji przez swojego męża Adama inż. Adama Czerniakowa prezesa Judenratu wyżej to nazwisko jest ikoną historii Warszawskiego garnizonu, a ona się pojawia i to też jest bardzo ciekawe jak Konin Unia w butach dla koni pisze jej mąż bardzo lekkim prywatnym w kontekście natomiast była bardzo ważną osobą mułu przed SA i po w wojnie na bardzo ważną osobą dla mam też zachowania pamięci o pewnym wycinku historii getta Warszawskiego, bo po jej życie powojenne to w zasadzie jest życie w zapomnieniu i w piec się od oczekiwań ją najprawdopodobniej w oczekiwaniu na powrót syna jak, u którego śmierci nie wiedziała też byłem w staraniach zilustrowała wsadzania, żeby ktoś zainteresował się z Dziennikiem jej męża i też myślę, że w pewnym na to zgody w cieniu, że tuż po wojnie w tych pierwszych latach po wojnie postawa jej męża, ale poznałem oceniana była na jedno znacznie negatywnie i też wracając do Janusza Korczaka, przeciwstawiając postawy Czerniakowa ocenianą jako dezercja opuszczenie postawie Korczaka, która oznaczała była też symbolem tego poświęcenia do ostatniego momentu pozostawania z ludźmi, którzy liczą NATO obecność postać się w policji czy Kraków przybliża Beata Chomątowska palce stąd też wdzięczna za ten tekst to ona w zasadzie tworzy tak inni patrzą na Felicja Czerniaków są z różnych perspekty w opowiada on niejako żonie tytoni, która w, której w tym kontekście funkcjonowała najdłuższa i najmocniej w stan świadomości społecznej mówi też nie com matce mówi też niejako kobiecie bardzo dobrze wykształconej nauczycielce kobiecie, która swojemu mężowi dorównywała wykształcenie Jan co w tamtym momencie historii nie był już zarodek jest oczywiste dla kobiety żydowskim pochodzeniu o zdobycie w tamtym czasie takiego świetnego wykształcenia też o matce, która nie wiedzą co dzieje się z ich własnym dzieckiem w getcie podejmuje bardzo różna zadania cóż różnie oceniana na rzecz siły wsparcia instytucjonalnego dzieci opuszczone dzieci ulica postać numer miałam takie zdarzenie czytając ten tekst, chociaż trudno w tych kategoriach nie myśleć o pozostałych opisywanych przez nas kobiece postaci tragiczne w gdzieś właśnie tak tak tak jak to odbieram zamiecione gdzieś z głównego nurtu opowiadania historii w, a są w tych wszystkich historiach, które widzi się opowiadasz, o których opowiadają autorki współautorki książki przecież ich nie zostawię w jest żydowskiego czy w ogóle jest coś wyraźnie żydowskiego czy w ogóle brany jest sens nel tworzyć taką narrację czysto żydowską dlatego w ogóle ta książka jest opiekunka ach, żydowskich nad żydowskimi dziećmi, chociaż już też zaznaczyła, że to to niezupełnie, bo także to zawsze był jidysz mamy, bo czasami to były właśnie we polskie matki polskie opiekunki no lub oby pochodzeniu mieszanym tutaj sprawa nie jest oczywista, ale co tutaj w tej historii, by co znaczy ten los żydowski, a przede wszystkim dotyczy szczególnych tragicznych warunków, które da FT ME to realny sposób różniły się sytuacji dziecka opuszczonego przez chińskiego nie chrześcijańskiego to znaczy nie, odbierając bohaterstwa tym, którzy opiekowali się dziećmi opuszczonymi dziećmi ulice o nie żydowskim pochodzeniu to w odcinkach wojennych była niezwykle trudna i wiązało się z ogromnym poświęceniem to jednak kontekst zagłady dyskryminacji, a później eksterminacji Żydów sprawiają, że nie były to mu takie same opowieści oczywiście nie mnie mam namyśli właśnie stopniowania cierpienia czysto opiniowania poświęcenia heroizmu, ale jednak warunki w czasie okupacji dla Żydów, czyli zwielokrotnione narażenie Tatarzy zwielokrotnione wykluczenie, ale też zwielokrotnione obowiązki, które zawiązały się z chęcią do 3 jeżeli, a większość w zasadzie wydają się, że wszystkie kobiety, o których piszemy nie chciały stawały się jak najdłużej to było możliwe, żeby te warunki wojenne zmieniały sytuację dzieci znam one musiały instytucje w ramach, których funkcjonowały potroić pod stoi dziś to stokrotnie chęć wysiłki i że GM, żeby ta sytuacja z perspektywy możliwie jak najmniej wpłynęła na dzieci do zatrzymamy się tu na chwilę, bo były również wszyscy znamy MNI relacje oczywiście Korczaka jego pamiętnik z getta, kiedy ona opisuje jak stopniowo o opanowuje to tak Kiss tu port bezradności, kiedy widzisz, że dzieci gorączkuje Lance w biegunce leżące w łóżeczkach nie mogą dostać żadnej pomocy nie ma żadnych leków, a on z kolei nie ma czym ich karmić sam trzyma tę znienawidzoną wódka pod łóżkiem, która ma jakiekolwiek kalorie ner dostarcza co wiemy o bohaterkach książki jeśli chodzi o ich odczucia perspektywę zakres wyboru i wpływu na sytuację podopiecznych trenera w szczególnych przypadkach sytuacja była różna w związku z tym też jak bardzo odmienne były warunki panujące w getcie warszawskim chociażby o tych warunków, która panowała w getcie w Lublinie, a jeszcze inne były w Łodzi w Krakowie sytuacja wyglądała inaczej jest to ważne, dlatego że naszą pamięć zbiorową, jeżeli chodzi oto my na hasło Get to inne obrazy, które uruchamiają nam się w głowie zazwyczaj prowadzą na 10 0 obrazów skatować szewskiego też wiedza o tym jak ona funkcjonowała jak wyglądało dominuje rynek oczywiście też jest bardzo łatwy do zrozumienia powodów było to największa Get to coś najlepiej udokumentowanym, niemniej jednak to jak różniły się chociażby warunki funkcjonowania życia codziennego różnych gatunkach zdefiniowane mu zakres funkcjonowania są trudności, ale też wiedzą o tym co najprawdopodobniej zaraz będzie udziałem dzieci i ich samych zachowały się świadectwa, które wskazują, że na PIT n p. wspomniana Anna Regina swoje też danin wpół do ostatniego momentu mogła wykorzystać skorzystać z szansy nie uratowania Rzymu już wiemy dzisiaj, ale przedłużenia o swojej egzystencji, ale z tej szansy nie skorzystała, jeżeli chodzi o dom Łucja Gold i o inne opiekunki, która opisuje Patrycja Dołowy w swoim tekście sytuacja związana z wielką światową w łódzkim getcie myślę, że pozbawiła też złudzeń, że gdzieś w nim przebywali, dlaczego dlatego, że to była inna wydarzenie bez precedensu wielka Szpera 3 -li AM kie wezwanie rezerwą o tym, kim taka prośba trudno nazwać to podwozi go dosłownie, ale wyzwaniem Chaima Rumkowskiego, który stał na czele getta łódzkiego, by rodzice oddali swoje dzieci, bo to przedłuża ich egzystencję myślę, że jeżeli ktoś miał wątpliwości, jaka przyszłość czeka na wszystkich pozostałych skoro to teraz na jakiś czas z tym Tuvalu to miało być życie dzieci myślę że, ale oczywiście to są jedynie teorię wysnuł to w oparciu o źródła, ale nie mogę tekstami wznawiać mocną kropką na końcu myślę, że jednak to był taki moment, który bardzo mocno ograniczył nadzieje na nas na szansę uratowania się, by dzieci mówi Anna pytał de van Beethoven lekarka, która pisała Agnieszka Witkowska krytych palmowymi, która prowadziła badania nad głodem w getcie jej najbardziej znana fotografia wizerunek to jest właśnie też bardzo znany wizerunek przedstawiający to, jakie efekty mnie się czy jak bardzo niszczy organizm głód organizmu dziecka jest właśnie na tej fotografii była Anna dotąd hala lodowa z 1 z takich zniszczonych przez głód dzieci trudno powiedzieć, że pozuje, ale na nasz mecz w dokumentacji prowadzonych badań nad chorobą głodową śmiercią głodową podtrzymuje główka takiego dziecka też myślę, że z uwagi na matek była umocowana w getcie i jak się miała kontakty nie kolejka tkaniny dyrektorka placówki medycznej nie mogło jej uwadze uiszcza się to co się dzieje dookoła i w jakim kierunku zmierzają sprawy, więc myślę, że w bardzo różnym stopniu, niemniej jednak też bardzo różne były momenty śmierci tych kobiet, o których piszemy, która zagłady nie przeżyły większość naszych bohaterek zagłodzenie przeżyła inna to to różne były momenty, w których uświadamiał sobie to co się wydarzy z nimi z dziećmi i myślę, że na to były też takie momenty, które wiążą się akurat z tym doświadczenia, do którego nam dzisiaj najdalej i oby tak ważnym było co znaczy do tego momentu, w którym tak jak upadłą Bielicka, która prowadziła w dużym uproszczeniu kursy pielęgniarskie i dostała kilka numerków na życie się właśnie takich numerków, które wtedy w getcie przedłużały egzystencję ami działała uczennic stop dotowania kilkadziesiąt i musiała podjąć decyzję w jaki sposób tonu marki przydzieli komu przydzieli jej co są takie decyzje, kto to jest dzisiejszy czas chcę się, że z żadnej perspektywy nie można zrozumieć to są niewyobrażalne, a ona postanowiła to też wynikało z tego kim była, jaka była rzymską to on nie może dać wszystkim to niema ich aż tylu to wybierze te uczennice i przepyta je z wiedzy medycznej, a te są to wzorowa uczennica jeszcze zapytała o inną opłatę spotach i na podstawie tego egzaminu jeśli można tę sytuację tak nazywane pęcherzami na życie MLS decydowała komu komu to numerki przydzieli inne bohaterki tej książki musiało w pewnym momencie stanąć m. in. przed decyzją trzeba nie spotkał się dzieci z placówek podległych to być może wtedy będą miały większe szanse na przeżycie tak było w przypadku Anny wygina swoje stanice w przypadku opiekunek z sanatorium MNI ma w Miedzeszynie, a druga rozpraszania dzieci będą wiązały się często z koniecznością współpracy z kolejnym kręgiem wtajemniczonych w tym kręgiem powiedz, używając terminologii przedwojennym przedwojennej chrześcijańskim Kinder również Patrycja Dołowy współautorka książki jest 1 z inicjatorek, że Wałęsa, który w dniu rocznicy my powstania w getcie warszawskim został zasadzony na placu Grzybowskim syn drzewo symbol zające tę współpracę między matką Polką i to oni też mamy wpły w takiej współpracy w ostatecznych granicznych warunkach, kiedy wszystkie tożsamości identyfikacji jakiejś siły plemienne rodowe nazwiska są porzucane na rzecz tej identyfikacji podstawowej identyfikacji człowieczej ludzkiej i żeby ta współpraca polegała na zaufaniu obu stron do siebie matki żydowskiej przekazywały niemowlęta matkom Polkom po to, żeby właśnie gdzieś to dziecko 7 tam, gdzie się zmniejszało w ten tłum był chrześcijański, żeby te rodziny żydowskie rozproszyć, żeby to dziecko, które jeszcze po 1 stronie muru ma rodziców ma jakiś relację, żeby stało się sierotą, który to status mogłoby paradoksalnie, by uchronić się to dziecko jak to było w przypadku takiego losu mógłby się roboty w placówce instytucje opiekuńcze na ile tutaj w ogóle w tle bez tych wszystkich opowieści pojawia się koncepcja współpracy z dnia z Polakami z tymi, którzy się identyfikować jako ta strona chrześcijańska tak trzęsie się nie pojawia i też dlatego co ma wspaniały sposób chwalę opisałem świeżo laureatka nagrody imienia Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki Anna Bikont w książce poświęconej Sendlerowej że, o ile nie ujmując znowu dłuższy odwagi i heroizmu członkom Żegoty to funkcjonowali oni trzeba to o tym, też pamiętać mamy taką skłonność do przypisywania sobie cudzych zasług i szczyt ocenia się tymi z usługami o skali funkcjonowania Żegoty związanej wstyd nikt teraz 2 ważnymi cechami my sytuacji z faktami to pierwsza takim, że na ratowanie dziecka, a potrzeba było bardzo dużych pieniędzy i te pieniądze bardzo często dochodziło do rodziców biologicznych lepiej sytuowanych lub od organizacji żydowskich przodków kwot funduszy przekazywanych z zagranicy, więc tutaj jeśli chodzi o dziecko opuszczone dzieci ulicy to tych pieniędzy po prostu nie miał szans na leki nie miały się też zamknąć, ale właśnie rodzinnego 3 3 instytucjonalnego czy też znajomości sprzed wojny, która od rodziców, którzy mogliby na te znajomości przedwojenne się powoływać, a po drugie, tam nieźle mówił już o tej skali Anna Bikont w książce są zlotowe to wspaniały, choć trudne do przyjęcia na niełatwy sposób pokazuje, że członkowie Żegoty funkcjonowali w osamotnieniu, gdy gaz koło bohaterów ludzi niesłychanie szlachetnych, którzy jednak walczyli w z okupantem oczywiście, bo prowadzili nielegalną działalność, ale walczyli też są swoim własnym otoczeniem są jej otoczeniem polskim chrześcijańskim, które to nie musiała często zwracał uwagę, że widzi, że to dziecko to jakieś takie ciemne otrzyma ich zgodzono się wzięło przecież tydzień temu jeszcze dłużej tutaj go nie było, więc w tym sensie ten wątek się nie pojawił się, dlatego że mówiąc znowu w dużym uproszczeniu dziecko Olę osierocone dziecko ulicy żydowskiej nie miało szansę, żeby nam można było dla niego taką siatkę na po aryjskiej stronie zorganizować drodzy państwo mamy dla państwa egzemplarze książki, które dzisiaj rozmawiamy, by książki przecież ich nie zostanie z podtytułem żydowskich opiekunka w czasie wojny książka wydana przez wydawnictwo czarne to wydawnictwo czarne ne ufundowało dla państwa kilka egzemplarzy prosimy o maila na adres dla was małpa TOK kropkę FM dla was na opłatach kropkę FM ana koniec coś może lżejszego coś może na deser po takiej lekturze akt, która jest niezwykle ważna, ale też niezwykle wymagająca przede mną zieleni się kwitnie ostatnie wydanie magazynu opinii pismo, którego to nasz dzisiejszy gości jest redaktorką i magazyn pismo, by od niedawna jest na naszym rynku czekała z tym jak się miewa, bo teraz obserwujemy inne na naszym rynku mediów różnego rodzaju zmiany wstrząsy albo może taki płynne nerwy przejścia niektóre zjawiska nas martwią, ale takie zjawiska jak kolejne nowe silna opiniotwórcze tytuły no są zdecydowanie takim, za które my trzymamy kciuki jak się nie ma przysnął to zanim odpowiem na to pytanie przejdziemy do konsumpcji tego szalonego desantu, który przyniosłem chciałem państwa zaprosić na 1 8 w poniedziałek najbliższy do muzeum Polin, bo będziemy tam rozmawiały wszystkie wszystkie z Kioto i wyłącznie z autorką posłowie Hanną Krall spotkanie poprowadzi Anna Rottenberg, a przeczyta fragmenty książki i zwiększenia ruchu rozegrał 9 lat, więc mimo, że państwo tam sobie tak jeszcze raz przypomnimy nieoficjalne poniedziałek 18 2 8 maja 2 8 maja 2 dni po dniu matki premierze książki na zielonym deser strzeli majowy numer miesięcznika pismo magazyn opinii, w którym mam zaszczyt być redaktorką odpowiedzialną za reportaż mam nadzieję, że miewamy się coraz lepiej i zioła Czytelnicy czytelniczki i docenia ją ten dał zupek to udało im waszym na otwarciu drzwi na wolność są same teksty są na miejscu reklam nie my to długie są teksty takie sobie wymyśliliśmy numer to, żeby ją, żeby zrobić takie numery, by publikować teksty o różnym macocha taktem, żeby naszą mocną stroną mam nadzieję, że coś tak w opinii Czytelników Czytelniczek jest literatura publikujemy opowiadania w majowym numerze jest m. in. Wojciech miał nasz publikujemy też poezję i tutaj to też jest działka nie da Polsce skalę, za którą jestem odpowiedzialna i one co państwu polecam m. in. wietrz Joanny Kulmowej nikt tu też na stronie naszej można posłać spotka stój i jak interpretuje la Danuta Stenka do tekstów naszych też można słuchać wszystkich dostosowaliśmy się do radiowozu wymogów dzisiejszych czasów bardzo dobrze rasowych odbił etat jej powstaną tu miło jest i tak rozumiemy potrzeby słuchania i też rozwijamy się pod dostała, więc są też Państwowa co polecam w tym numerze opowiem wiadomo my historię bardzo takie mało minibar są niemedialne nie nośne, bo nie ma tutaj sensacji, a i integracja to trzeba się przyzwyczaić, że deszcz nienormalni Ależ ja zaś mają dużo tekstu i na brak Ole islam historia nie medialnej niedosyt rację, bo nie tylko jechali z tranzytowego z Realem większość gmin, więc wszystkie teksty poza Photo to powtarzam oczywiście ilu startujemy i współpracują z nami najlepsi ilustratorzy ilustratorki w Polsce, ale i tak to co jesteśmy w jak to powiedziała zwariowani trochę, że n p. wysłaliśmy Marcina Wicharego Moskwę, żeby oglądali powstaną powiedział o radzieckiej awangardy chcę taki jest taka Awangarda KGHM to właśnie jest coś państwu bardzo polecam to potwarz Misiowa najbliższy w tym czasie, chociaż do wszystkich tekstów mam słabość lekka i poznańskiej reportaż na temat z niełatwym, ale myślę, że własny rozważania z tej innej strony, bo jest to tekst dostać się o utracie i ocenić czy można się do niej przygotowani żniwo bohaterami reportażu pod Smoleński są osoby, które wiedzą albo już stąd wzięło w nich rozpoczął już, że w najbliższym czasie stracą Wysota rok i w specjalnym ośrodku w Bydgoszczy przygotowują się do nowego zupełnie innego wolnego bardzo trudne wyzwanie dla etapu swojego życia tych spod ruszającej się i taki, z którym i tak są też to pismo wymyśliliśmy trochę dłużej trzeba zostać stąd też dłuższe formy takiej daniny play-out bez tych przeszkadzają kazać nam nowych baz co państwu polecam trzymamy kciuki za pismo, by trzymamy kciuki za BRE powodzenie książki przecież ich nie zostawię książki na naszym rynku, która by w zasadzie z kolei innym głosem w śród ostatnich publikacji ostatnich wydawnictw o rewizji naszej pamięci o potrzebie być może innej perspektywy być może innej narracji ana pewno zauważenia udział kobiet czy są w naszych losach wojennych bardzo dziękuję za rozmowę dzisiaj w magazynie horyzont naszym gościem była Magdalena Kicińska reporterka autorka książki pani Stefa współautorka książki teraz 4 3 współautorka książki przecież ich nie zostawię i redaktorka miesięcznika pismo dziękuję bardzo dziękuję bardzo dobranoc, a fragmenty książki przecież ich nie zostawiać p t. pożydowskich opiekunka w czasie wojny można przeczytać na naszym portalu tokfm gratka PL Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WIECZÓR - HANNA ZIELIŃSKA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

40% rabatu w zimowej promocji TOK FM. Nie czekaj - zdobądź swój pakiet "Aplikacja i WWW" z solidną zniżką, aby słuchać wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!