REKLAMA

Paweł Brodowski i Marcin Jacobson wspominają Marka Karewicza

Weekend Radia TOK FM
Data emisji:
2018-06-30 21:00
Prowadzący:
Czas trwania:
45:18 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry czy państwo w elbląskiej utwór Flamingo, ale tego właśnie ten utwór, dlatego że elbląscy w ciągu robione saksofonistę Marka Karewicza, o którym dzisiaj chcemy porozmawiać Marek Karewicz zmarł 2 2 czerwca w studiu obecny pan Paweł Brodowski redaktor naczelny Jazz forum dobrych meczach w 2 pierwszych w la min 2 już się Marka Karewicza tamtych lat połowy lat ich rodziny, których połowy lat pięćdziesiątych miłość saksofonistów jazzowych w tamtych lat to była Rozwiń » wielka fascynacja Jana Walaska, ale jakże miło się może go folkowych, którzy zaczynają wchodzić w tę muzykę w tamtych latach w zespole rolę błyszczyka dołączą kolejne grało z błędnych osłon dennego sąd powiedział, że albo szyk był jeszcze bardziej sprawnie technicznym saksofonistą niszczą kosze na fantastyczne może trochę dziś zapomniane właśnie w tamtych czasach w połowie, czyli w połowie dekady lat pięćdziesiątych, kiedy wychodził Jazz podziemia włączył się do jazzu i Marek Karewicz początkowo jako taki początkujący kontrabasista trochę próbował grać na trąbce w klubie hybrydy miały zespołu przez chwilę którą, który nazywał się seks z powyższą prosi, ale szybko z tego grania zrezygnował natomiast poddał się całkowicie prawie całkowicie oczywiście zajmowały się czymś innym czasie, ale głównie fotografią podobno życzliwemu Tylman powiedział, że lepiej zająć się fotografia Ozzy ego anegdota z dworca kandydata, który wymyślił sam Marek Zdrahal wodowanie powierzy to co ma powyżej litrach zostaje natomiast już sam się przekona, że remis jest muzykiem raczej nie będzie, ale jest doskonałym FOT czworga grafikiem nie tylko jazzowym w ogóle jest cenionym był cenionym fotografikiem szybko przekonał się, że mając przy sobie aparat fotograficzny wchodzi za darmo na koncerty pod jakąś legitymację prasową, że aż się może jakiś inny szerszy wydawnict w, ale ta fotografia, ale chyba osób w w swoim życiu nie kupił nigdy, dlaczego na koncernach do nich się nie musiał natomiast była sytuacja odwrotna organizatorzy koncertu zabiegali o to, żeby Marek wyłowionych z SLD to jest ciekawe, że Marek był wyższy będzie w tych pierwszych latach łatwiej było być prawie wszędzie, bo festiwal było nieźle wszystkie dzierżawi molo i wszystkie rzeczy nad Odrą także festiwale opolskie on zawsze był tam, gdzie coś ważnego działo, ale on był na tych koncertach takich na szosie w komendach skupiają się o promienie tego co tam siedziało w pomyśl, kiedy on był spóźniony n p. i choć Marek Karewicz to po sali przez taki pomruk jest Marek Karewicz, a stąd wynikały z Cedzyny emanowało co takiego sprawiają, że miał taką magnetyczna osobowość nie zawsze o tym, była charyzmatyczna osobowość on przyciągał do siebie ludzi wszyscy lgnęli do niego w pełnym Ibisz w jego bliskości rozmawiać, ale z ziemią walory wielu Jima walory towarzyskie altan, bo coś więcej z tego co pan mówi do wielu ludzi z VAT larwy Makoun tak i t d. zdaje się w centrum zainteresowania, ale z tego co panów zdobyły jeszcze coś mi się coś co trudno powiedzieć Hansen szef OZZL żuchwy, a będzie trudne ale gdy miała trudne, ale on był takim łącznikiem pomiędzy muzykami i fanami w samym środku, gdyby żył, gdyby zredukować coś co się nazywa środowisko jazzowe do minimum to w środku był Marek Karewicz rządu epicentrum środowiska jazzowego czekały czeka co to jest środowisko jazzowe ŚSM się zastanawiamy czy coś takiego istnieje, mówi że nie istnieje, ale dopóki istniał żył Marek Karewicz zżyliśmy co to jest środowisko żużlowe ja byłem świadkiem takich bardzo często festiwali, na które przyjeżdża Marek Karewicz i on już jako inwalida się zasady w łóżku nie mógł uczestniczyć w nas na sali ale, ale ta cała grupa fanów naprawdę wspaniały fanów oddanych fanów jazzu nie szła na koncie tylko zostawała żegnali było ważniejsze być czy Markiem Kolbowicz tych lat pamięta pan, gdy bank ten moment, by go poznał mnie przyjaźń ja byłem muzykiem w Gliwicach Nazaruk 60 czwartym występowałem z zespołem chochoły i Marek na sfotografował to można powiedzieć po raz pierwszy koncert 6 0 rok 19 6 4, ale tak naprawdę bliżej poznałem go jak zacząłem pracować w redakcji ze swoim Marek bardzo często przez naszych zdjęć, że przychodzi na pogawędki on był taki dla nas źródłem informacji o środowisko jazzowe i o jego historii w ponad pojazdem i nam nie od tych festiwalach w Sopocie, o których festiwalach, o których nigdy nie liczy, że nie można było nigdzie przeczytać to Marka się dowiadywaliśmy, ale potem po latach Niewiem czy on czegoś nie zmyślam, bo nie jest wcale pewne, że na tych festiwalach pierwszy są polskim, ale zna pan tę zasadę nieważne czy prawda tego czy dobrze powiedziane, że to było dobrze to wbrew ich w sumie Mac Marek Bażik koloryzował i są 2 historie 2 prawdy o polskim rzeźby to prawda, który Klonową i prawda nieprawda Marka Karewicza, którą sam tworzył, bo on stworzył swój mit on stworzył swój styl życia życie on był artystą, który kreował sztukę niż my nic swoim życiem i sposób zachowania nasz sposób ubierania się wciąż ubiera jak choćby nawet chód Karewicza co jest, choć z własnym losie w kierunku wpędzi eleganccy w kierunku tego stylu tamtejszych zespołów wieńcowych miałby on trochę z Jaś mina mają się znaleźć się o mydle nocy wzorowane na tych zespołach się nie wzorowałem nowe czasami nie wiesz o lekko taki ironizował trochę nawet pogardza się sojuszniczych on miał bardzo często takie złośliwe uwagi tak lub koszty swoich kolegów rozbawiał Towarzystwo, więc je za bardzo cenił tych muzyków jako muzyków cenił ich Towarzystwo to było wspaniałe bardzo kolorową osobowość te wszystkie zespoły i Czesław Niemen dzieje Niebiesko-Czarni czerwone gitary, ale co powie Marciniak widzów, a raz jeszcze lepiej zna, bo jest z nami pan Marcin Jacobson halo po Tate słyszymy pana Millera autor książki Ludwik BiT Karewicz autor dlatego, ponieważ pan Marek Karewicz po prostu opowiedział panu, a pan Lenz pisał wysłuchał jej spisał przy tym, o ile tutaj plany Paweł Brodowski mówi taki wątek Karewicza środowisko jazzowe to, gdy ja w tym przeczytam książkę nie można, więc dostać, więc tylko w internecie przeczytałam to tam było jest Marek Karewicz, a środowisko, że zostanę przy tym określeniu bigbitowe Traczyk to jest także od Marek Karewicz był był rzeczywiście takim, jakim epicentrum w Suwałkach środowiska muzycznego w Poznaniu środowiska muzycznego czy polskie sprawy był zawsze w centrum uwagi i w taki Lwem salonowym wasze, wokół którego to co prawda opowiada o życie się obracało w momencie, kiedy się urodził w Libii NATO Karewicz był wtedy uznanym fotografikiem, który byłby szanowany zarówno w polskich nagraniach, które wydawały płyty, które były wtedy monopolistą jakiś Agacie w związku z tym z natury rzeczy te zespoły bigbitowe gardeł się do niego, żeby ich sfotografował, ponieważ była szansa, że gdzieś tam przez swoje znajomości on dostarczyć te zdjęcia dalej do prasy to wszystko budowało popularność w związku z tym, że był człowiekiem bardzo towarzyski mimo to może niespecjalnie cenił muzyków widowiskowych po to, to bardzo ich lubię i i miał z nimi świetny kontakt po kryzysie liczą one one generalnie w 1 owo umiejętność grania przez wszystkich muzyków z małymi wyjątkami, ale to się zupełnie inna historia jak on teraz patrząc na zdjęcia po prostu wystarczy wrzucić film, ale telewizor potem grafika uświadomiłam sobie, że zdjęcia, które przecież znam doskonale okładki płyt, które znam nie wiedziałam, że to wszystko jest dzieło Marka Karewicza on tymi swoimi zdjęciami tymi okładkami no stał się wielką częścią kultury tamtych czasów 1 cywilny śluby chrzciny zjedzie bardzo był pracowity masy tego też zrobił marzeniem tego zrobić i wtedy bez wątpienia był bardzo pracowitych i ich na terminowe, ponieważ dziennych dzięki temu dużo więcej jest prezesem został niż inni ich natomiast ja też były bardzo ładnie napisał we w sprawie zwolnień prasowych, że tak jak muzycy piknikowi na aucie i nasuwać szereg działań takich Marek Karewicz pokazał rock and roll polskie drogi Czesław przeczyta on tu też jest autorem około 1 50 0 okładek płytowych m. in. serii Polish Jazz oraz uznawany za przełomową w historii polskiego rocka płyty Blues zespołu Breakout okładkę inne niewymienione słuchaczy nie zna jeśli spojrzy na nią jestem, gdzie Tadeusz Nalepa prowadzi Azarenka swojego syna w Piotra, ale także ze zdjęć lampa co się teraz Ewa Demarczyk Niebiesko-Czarni czerwone gitary MR nagroda w stan Borys Jerzy Połomski i t d . z i t d. to były czasy, w których nie robią się zdjęć jak teraz inny były apele nie było fotografii cyfrowej w CEK myślę, że FIM Coma fotografia to była fotografia analogowa w związku z tym czy w naszym ubogim rynku idziesz tu taki czas się większości rzeczy brakuje mało lekarzy fotografii, zanim nacisnął migawkę miał ułożony to zdjęcie i tych dobrych fotografików wnoszą do dzisiaj i o tej sprawie od rewolucji technologicznej rozpoznaje się o tym czy wiedział co fotografuje i biało miały wizję tej fotografii z każdej ze względu na 1 na korzyści ze względów technologicznych taka jest takie ujęcie musiało być trafią jeszcze może tutaj już wszystko wyszło jednak także 1 z nich chłopcy w w to co nie było związane tylko z ZUS z technologii z rozwojem technologii sosen tymi narzędziami, ale po prostu fotografia czarno-biała była fotografem tamtych czasów tak inni zapisana została historię rzeźb na fotografiach czarnobiałych głównie ITI chrzestnych z zespołów bigbitowe chcesz tych rockowych gitarowych angielski Bitelsów sensu to były fotografie czarnobiałe ta fotografia czarną czy kolorowe zaczęło się tak nie wiem czy od epoki dzieci kwiatów od Serbii też surowsze rząd, aby Road nabrzeży o 3 Możejki elektrycznych otrzyma serwis trafił, że to była fotografia kolorowa, ale Marek podążą rozegra się czarno-białą dalej przez kolejne lata i czasie jego najlepsze dokonania, czyli jedno ukazała się zachować się już jest, że z Marka Karewicza one w połowie z czarno Biała w połowie Komorowa i ta druga część po prostu nie dorównuje tej pierwszej jak Marek był mistrzem fotografii czarnobiałych był mistrzem Czech mnie fotograficzny laboratorium wywoływania zdjęć z Asią szedł za oddał już nad Warszawą ogień są naprawdę nie wysokiej klasy zdjęcia nie tylko w kategoriach muzycznych w ogóle go fotografii był bardzo cenionym ją potrącił w uciesze innych umiał prowadził kursy w Pałacu kultury wychował miał bardzo wielu wychowanków, a jego z kolei nauczycielem głównym był ZAK mając w derbach Marek chodził do do liceum fotograficznego przy ulicy spokojnej w Warszawie wcześniej już do tej fotografii się już jak był jeszcze jako młody chłopak mieszkał w Tomaszowie Mazowieckim i to on jest znało się zaraził go w fotografii i to pasja to pozostała przy nim do końca życia będzie się już nam kojarzył również rozegra się również tymi okładkami, ale od tej ilości ciągle mówimy ktoś naprawdę musi skorygować sondaż sondażem Resovia milionera setki tysięcy pierwszy zagra w 100 5 km w książce, której autorem jest Marcin Jacobson przeczytałem godzin przed kartką w omówić tak zrobiła się w 2 40 0 okładek płyt, a Fidesz jest zbliżony do Europy także media kłamie to Helene w całym roku pisze tak silne fantazje po prostu, ale teraz już można spokojnie chyba marków opowiedzieć mówi finisz takich skręcamy trud tak słucham szansę na cele mają trudność przy pisaniu Chin książki big-beatu polegała na tym, że jazda NT wszystkich historii, które Marek opowiadał prawie 40 lat i to zdaniem jest bardzo wielu wersjach i obserwowałem jak one wywołują ciąże wydusił z niego tą ilością okładek czy 400 to naprawdę był ciężki bój, ponieważ on upierał się przy tym, że to był luty 2 000 okładek, więc mówić jak szewc otworzył im jest niemożliwe, żeby zrobiły taką ilość związku z tym troszeczkę spuścił są stanął na czele z tym zgodzić się to z okolic 400 50 0 sztuk, ale to jest panu powiedział o tym, że Andrzej Baran Marek Arek Małek fantazjował i gaz ładnie ubarwione i których historie z wiekiem te tracą ważność historie się pogłębiała co dziś zmienia faktu, że Domian to szczęście uczestniczenia w najważniejszych rzeczach jak siedziałem na Polski 3 sceny jazzowej i polskiej scenie rockowej stąd miał prawo, by opowiadać czasem pod korą mówiąc o inwestycjach Kapuściński w swoich reportażach też do końca opowiada brat pamięta pan swoje ostatnie spotkania z bankiem kredyt czy ja widziałem się z inną przed przedostatnim Lechem niechlujstwa członków ja wiem, że Bóg bogaty koncern dla niego, gdy zbierano, bo kilka lat temu jak ognia pielęgniarek i rentach z dnia na rzecz jedności i zaszczyt organizować tylko z ideą było naprawdę duże przeżycie zarówno artystycznie jak i jaki jaki towarzyskiego bywasz na podobną zbliżyliśmy się do rekordu pojemności stodoły w ich do domu mnóstwo takich chwil wzruszeń czający scenę zarówno ze strony publiczności jak ze strony artystów po to, by takich chorób hołd dla Marka i Mar Marek naprawdę uszczęśliwiony sią on kochał tego typu sytuacji, kiedy był w centrum uwagi Marek był 1 z najbardziej popularnych najbardziej znanych postaci wszyscy zabiegali o mocy, żeby poznać wśród wszystkich znał i wszyscy znali jego twarz on był ze wszystkimi po imieniu i oni byli wymieniani z Markiem bardzo szkód skraca dystans zauważyłem na dążeniu do drogi na sam na początku lat siedemdziesiątych pytam siedziałem w niedużej sali wszyscy siedzieli przy stolikach tylko Marek, kiedy ciągle krążył odniesie się przy 1 stoliku ciągle w ruchu i zatrzymywał się przy kolejnych stolicach wymieniał 2 uwagi z napotkanymi ludźmi albo przywozowej przywoływał ich lub sam do nich podchodził i miało w tym, że w każdej sytuacji miał 3 do powiedzenia coś dowcipnego jakaś wymiana zdań zawsze była interakcja ta interakcję jest jest esencją jazzu interakcja teraz zagra 1 nutę cel jedno frazy co mi odpowiesz, że w Brzesku z muzyką rozmowy także inne inny sposób życia Marka audi sport był sposobem było, że szofer on był kurs artykułem to znaczy umieć zachowywać się zachować luz w każdej sytuacji nawet pod presją zawsze był rozluźniony miał swoje potwierdzenie chęci i ogromną miał dar riposty natychmiast potrafi reagować na złość na części bardzo głośno tak, żeby ściągnąć na siebie uwagę, że inne kraje, które się dowiedziałam się jako użytek mówi, o ile te zdjęcia z tamtego środowiska, ale też w 1000 1 zespołów młodzieżowych to jest namawiać dowiedziałam, że on także fotografowały też wielkie gwiazdy światowe jazzu przez jezdnię przejęliśmy przede wszystkim fotografujcie w wielkie gwiazdy światowych Marek fotografował na festiwalach Grzesiem Orion był główną jest cały teatr on był głównym fotografikiem jego siłą było również ta wytrwałość, bo pojawiali się różni też świetni fotograficy po drodze, ale odpadali, a nie wywinie, a on przez 6 0 lat był cały czas jest cały czas na posterunku policji w niego to archiwum to jest naprawdę nie przebrany Ewą całej historii jazzu w Polsce bez zdjęć Marka Karewicza ta historia byłaby bardzo uboga i niepełne funduszy będzie i fotografował też na wyjazdach, bo przecież on bowiem wielu przyjaciół w Rosji przedtem namówiliśmy w związku Radzieckim teraz zostałem moc nie jest taki SMS na wieść o śmierci Marka o 3, ale Aleksieja bata szefa, który straszy najsłynniejszy krytyk rosyjskiej, który w pięćdziesiątym siódmym roku było takim przewodnikiem zespołu komedia potomek przyjechał do Polski po raz pierwszy 60 dni w piątym co zaprzyjaźnił się z Markiem mitem bata się w starszym od Marka po prostu płakać ja mam pytanie do pana Marcina Godsona czy w tym albumie, który ukazał się w 20 1 0 roku pan Paweł Brodowski nic to imię wspomina dziś Jazz to właśnie można zobaczyć też, że te zdjęcia tych zagranicznych Wielkiej Brytanii oraz w jazzowych zatrzymanych twierdzili czasie potwierdza fakt Lech, żyjąc sfotografował wszystkich wielkich ówczesnego szefa ZUS wyjątkiem Louisa Armstronga milczy na pytanie, dlaczego nie sfotografował Luisa Armstronga opowiadał 3 co najmniej 3 różne wersje, dlaczego tak się, dlaczego tak tej fotografii doszło w myśl, że przewaga Marka nasi pozostali fotografika w czasie festiwalu Jazz Jamboree czy wieczysta rodowity wszystkich innych festiwali polega na tym, że właśnie doskonale czuł się w tym środowisku znam tych wszystkich ludzi w związku z tym to fotografowanie tak wychodziło mu troszeczkę nazwijmy to co było zajęciem ubocznym on, że był i pliki wideo był był centrum tego, kto tego całego Towarzystwa, po czym jakiś czas wychodził fotografował przy czym na biało nie śpiewamy dał dar obserwacji związku z dnia musiał wstać z obiektywem przez pół godziny i mierzyć tylko zwykle on stał gdzieś tam z boczku patrzył patrzył odchodził wracał przykładał aparat do oka trzeba wietrzyć masz zdjęcia i się wycofywać Marycha na ogół czasu marzy chyba w wszedł do obrzeży w 50 siódmy roku, o czym to się zatrzyma przyjeżdża ze Zbyszkiem namysłowskim oskarżyć natomiast jako fotografik objawił się w pięćdziesiątym ósmym dopiero nieznanego życia pięćdziesiątego siódmego po pięćdziesiątym ósmy roku marzec przyjazd kwartetu grubych krat itd to jest szansa na fotografiach Marka 5 8 początek o pierwsze, że wybory wszystkie kolejne rzezie, bo jest zostały udokumentowane przez marynarza 60 % 5 8 teraz mniej 5 9 karatów kina pierwszy karatów krew, gdy zdycha albo markę nie było nie ma żadnego z licznych Ależ dziesiątym roku już wizę zdjęcie Marka tarnowskiego Marek był 50 dziewiąty przyjaciół Lisa jako nazwę jego słynne zdjęcie z powitania ulica Klonowej tracą swoje Trzaskowski Roman Waśko cała świta właśnie tam jest ten pierwszy sekretarz ambasady amerykańskiej wówczas bardzo świetlana postać zasłużona, ale podejrzewana, że przez nasze władze, że to był szpieg amerykański dług Tomasz Donovan to nowość z Gliwic dachu mówi kom 0 na 1 na tym lotnisku i mnóstwo innych zdjęć 50 10 0 pięćdziesiąty dziewiąty roku 6 3 przyjazd stanowiąca po raz pierwszy polscy muzycy zagrali z takim wielkim muzykiem jak Sanders to wszystko jest na zdjęcia Karewicza pochodzące ze wspomnianymi już gdzieś Cortes, który kilka miesięcy przebywał w Polsce 6 3 poseł wiele wiele zdjęć przyjaciółka Ellie Fitzgerald rok sześćdziesiąty chyba piąty powitania na lotnisku są mola stoją na płycie lotniska od 2 tysiące ogromnym jakiś tłumem tam jakiś pan chaos totalny jak to było możliwe, że wpuszczono w sześćdziesiątym piątym roku na płytę lotniska tuż pod samolot taką liczbę ludzi muzyków są w Chełmie to wszystko jest udokumentowane przez Marka Karewicza Dizzy Gillespie z takimi pożyczkami gazety miesza 10 05 . rok z cięcie Komedy w wiele zdjęć Komedy bezcennych m. in. 1 z nich na ławce z najsłynniejszej płycie polskiego Wybrzeża stygmat tych to jest Marek Karewicz potem się m. in. sześćdziesiąty siódmy rok Roland kierunek, który grał na 3 seksu w tonach naraz i flecie w nowym na kilka cech multiinstrumentalista czarny i niewidome to Marek Karewicz procencie 6 7 listonosz roli chcą się za chwilę wrócimy do dystansu w 60 siódmy roku Charles Lloyd po tym, 7 0 Jerzy Wyrobek znowu przyjeżdża pogrzeb Komedy z 60 dziewiąty rok zdjęcia Marka Karewicza prok 70 pierwszy orkiestra dzika Elling tona wspaniałe zbliżenia z takiej decyzji jest jednoznacznie najwspanialszy zdjęcie hali chcą nas takie zbliżenie twarzy to Marek Karewicz potem innym Benny Goodman w Warszawie Sonny Rollins i wreszcie Mazeli aż 8 6 Maroko największe wydarzenie, jakie miała miejsce w jazzowych miał miejsce na polskiej ziemi i sam tancerz był to teraz wszyscy mieli tylko 3 minuty na zrobienie zdjęć średniej 1 z nich był Marek Karewicz wszyscy jego zdjęcia nie są nam kojarzą się też, widząc takie nie jest podniesiono troską to jest fotografia ikoniczne wręcz to Marek Karewicz wiele wiele wiele innych fotografiach przyglądamy u niego zdjęcia filmy w redakcji ze swojej mamy bardzo dużo mamy koperty nie alfabetycznie ułożone w ich nazwiskami w każdej Seko prawie w każdym z tych Robert Jeż jakieś zdjęcie Marka Karewicza lżejsze oraz diesel o wstyd na jakiś tournée pojechał złym czasem to było w Niemczech i podobne do tego, że jest szansa po trzecie w jadąc w tym autor każe bliżej natury jest odpowiedzialna jest docent przez Karewicza nie wiadomo czy są wiersze mówi on dla Marek Wąs już wcześniej miał 6 US dziwią w funduszach gbs 6 10 0 mówi Marek Karewicz czas, który jest w Niewiadomy prezes, a teraz jest taka śmieszna na zasadach inne ich wiele takich sytuacji, ale też opowiada Marek również w książce Marcina, że gdzieś na wieżowcu rząd fotografował ostatnie tournée Marsa Davisa nigdy nie wolno zachłannie były to ostatnie 10 0 osiemdziesiąty ósmy roku w Polsce był posłem może być jakiś czas, ale Marka nie było inie mnie nie znam żadnej z nich, że wraz z ostatniej trasy ma sens ma sens Visa są zapowiedziane jakiś historie albo samych nie ma żadnej dokumentacji dotyczącej tego wielkiego zdjęcia Marsa Davisa z Demokratami no właśnie to też nic to cieszy mnie nie wiem czy to meleksem wymyślił czy ktoś się bez nogi słynny marynarkę London jestem marynarzem do końca życia chodzi i ciągle powtarzał mobilizować mówi co marynarkę dostają masę Dylewicz 0, a przyszłymi Marek Końko Marek Golka dziś zadzwonił do Marka Jurka Marek nie przypominam sobie, żeby szczególnie przez ruch ma sens Marka Karewicza poza tym, gdyby to była w marynarkę masę Davisa to i musiała być 2 × mniejsze o Marek wielkim był facetem prawie dwumetrowym wielkiej wojny, a marzył bym takiej średniej wielkości może w mojej mojego wzrostu, a także różne takie barwne historie one są ciekawe one są ciekawsze lansują się naszej trasie od naszego życia codziennego barwny ja kocham cię leśne i powinna być taka książka tak jest Marcina Pizarro tylko taka, że cel marychy w historię polskiego jazzu wg Marka herezję, czego ono na ta historia na pewno będzie się Kasia niż prawdziwa historia zagłady książka bada Marcin Jacobson nastąpił też teraz rozmawiam z historia polskiego bigbitu bardziej prawda nie mieliśmy nawet taki pomysł Marek Jurzec RAF schorowanej hali w 2 1 siłą, że się tym, żeby podjąć ryzyko i tych wszystkich opowieści i 6 g wygasła mieliśmy taki pomysł, żeby właśnie opowiedzieć historię polskiego jazzu oczami Marka Karewicza ja chciałbym wrócić do tego zmęczenie komicznego majstra Davisa z podniesioną trąbą to jest bardzo takie jak zdjęcie nie mogą poseł, gdyby nie jest specjalny status Marka, jakim się cieszył w Polskiej branży Jaś to zdjęcie zrobione w momencie, kiedy my zdławić schodzi z Serbii w, czyli blisko Żan FOT i żaden fotografik i miał prawa wejść na zaplecze natomiast Marek w Sowietach kursował pił wódeczkę rozmawia Sylwia Żmich i miał tyle, ale dziś jak przyłożył w Izraelu bardzo dobre zdjęcie zresztą podobnie jest z kim z tą legendą o tym, że Marek był jedynym fotografikiem, który miał leczyć fotografował listą osób podczas pobytu w Polsce 60 siódmy roku ich w momencie, kiedy Grzegorz Wiczkowski zaproponował zrobienie takiego albumu poświęconego temu koncertowi okazało się, że Marek Balt 4 9 4 8 zdjęć trzeba było trochę za mało zaczęliśmy szukać ja wtedy wyszedł z założenia, że skoro Marek był jedyną osobą, która fotograf miał prawo fotografować realistą SUV to było coś mi 3 albo 4 pracowników służb, którzy fotografowali Sokal Which fotografuje w mej poszliśmy tym trochę okazało się, że tych fotografików było kilku i to niekoniecznie byli pracownicy służb natomiast Marek był jedyną osobą, która miała prawo poruszać się z aparatem połową zapleczu Serie i dźwięk kolejna ciekawostka treścią, którą potem Marek wyjaśnił Otóż na wszystkich zdjęciach z zaplecza Rolling Stonesi są z czerwonoczarnych, ponieważ Management lista osób to wyraźny zakaz niewolno fotografować lista osób w związku z tym Marek fotografował czerwonoczarnych, ale i stosie byli przypadkiem schowany kilka wspaniałych zdjęć właśnie takich sytuacji w notatce kawałka magistrali będzie pan losu poniedziałek na pogrzebie Marka Karewicza niestety nie będę, ponieważ to jakiś mam rodzinę lista płac w innych studium wyzwolić w bardzo serdecznie panu dziękuje był z nami nie rozmawialiśmy przez Skype, a pan Marcin Jacobson autor książki bieg beat Karewicz dziękuję panu bardzo dziękuję bardzo, a bez oba w przed wejdą słuchajmy przerwy przez muzyczną jej posłuchajmy bryka autów oni zaraz przyjdą tu z płyty Blues wasze tam na okładce, której to słynne zdjęcie Nalepa syn i bessy rozmawiamy o Marku Karewicza zmarł, gdy z tego 2 czerwca w to informacja dla tych słuchaczy, którzy być może chcieliby wziąć udział w uroczystościach żałobnych nabożeństwo zostanie odprawiona w poniedziałek teraz ten poniedziałek o godzinie jedenasty w kościele świętej Trójcy przy placu Stanisława Małachowskiego w Warszawie, a pogrzeb o godzinie 1 2 30 3 0 na cmentarzu ewangelicko-augsburskim przy ulicy Młynarskiej w Warszawie w ten poniedziałek to pogrzeb Marka w kat bicia, a wieczorem Car dziewiętnastej w unijnym w tych Bronisz menedżer w specjalne drzew część spotkania muzyczne wspomnienia właśnie myślę, że będzie bardzo dużo muzyków muzeum będziemy znać nie zachęcamy, by ta nie wejdą, a nie zejdą, ale może chodzić na chwilę może pan szef z właścicielką klubu mówi nie ograniczajmy dostępu wstęp jest wolne wszystko zaś aż o 19 myślę, że wiem, że na pogrzeb wybiera się ludzie z całej Polski, bo Marek miał przyjaciół w całej Polsce w Ostrowie Wielkopolskim i Kalisza i wszerz linie i na Wybrzeżu we Wrocławiu w nocy od nabrzeży nad Odrą jeżdżą chyba najmniejsza do Krakowa ściągnął ich sens, że Marek znał oczywiście bardzo dobrze muzyków francuskich, ale poza serduszkami nie przypominam sobie, żeby się co wybiera, więc kościół kościół ewangelicki jego mama była ewangelicka Lawson Marek ba nie był specjalnie religijną osobą, ale po to, są tradycje rodzinne ten kościół świętych świętej Trójcy chyba to jest wielki kosz rzuca, w którym mieści 1000 osób ciągle się coś od czasu do czasu koncerty czy pan, a potem u w kościele wiem, że Zbyszek Namysłowski ma zagrać ballady dla Marka imponuje wysoką i potem pogrzeb, na którym ktoś się dowiedziałem się też oświecił, że my nie mamy żadnych przemówień zdrowa także będzie poważna usterka ta uroczystość pełna zadumy natomiast wspomnienia z tych bądź i oczywiście markę, że żyje tylko muzyka w tym momencie także wspomnieć o mnie coś w i ich oczywiście wspominać będziemy Mariusz na łamach, gdyż są różne i znów wszyscy, którzy go znali będą pomiędzy reż Marka do końca życia nie wyobrażają sobie, żeby pojawi się ktoś inny aktora i jego zastępcy, bo to było jedyne w swoim w swoim rodzaju jedyna w swoim rodzaju post aż 6 legenda legendarne, których było zbudował wrogów wokół siebie mit lubiana dziewczyna go uwielbiają Jałocha czy mogę z negatywną one muszą powiedzieć co coś w jego wsi Marka przyszłego ostatnie lata spędził na wózku inwalidzkim, ale aktywnym bunt, ale był ciągle biblioteki opiekuna dzieje się z wileńskich z Gdańska to dziś jezioro niego woził czasami mniej ciekawe było była rywalizacja jeśli chodzi o ten trend jest przewóz przez Grzegorza k były kłótnie nieporozumienia, bo nie ciekawa rzecz w ten, kto co kierowało czy popychał ten wózek z Markiem był natychmiast w świetle reflektorów najważniejszych miejsc dla celów efektywna w Rzeszowie na markę, więc była tutaj walka, którą prowadził wózek, ale o tym, nawet nie wie byłem świadkiem, że 2 dziewczyny biły się między sobą, która ma wprowadzić wózek i te, które nie zwyciężyła to oni dostała, gdyby ukarane w ten sposób, że wychodząc z sali Kongresowej okazuje się, że było - 10 stopni był jakaś potworna zadymka się zrobiła, iż nie było żadnych taksówek ja musiałem Marka niesmak dowieść, że jego domu na nowalijkach no i ale wywalczyła to miejsce przy przewóz to ciekawy mecz, że Marek nie po prostu był uwielbiany jego kochały i starsze dziewczyny jeszcze te, które pamiętają co jego ówczesne podboje, ale i też młody zupełnie młode dziewczyny byłem kiedyś świadkiem takiej sytuacji zaciekawieni schodzimy do dyskoteki to my przy placu na placu teatralnym i aż takim pewnymi oporami Temidy za Markiem, bo co ja w Turowie cenne takie poprosił Krzysia kilkunastoletnie się dwudziestoletnia się bawią się co robię trochę mnie mój świat jest chodzimy tam nadzór właściciel pojawił się Marek na wiek 3 7 i rzucił się na niego naszych dziś zaś jego ściskać całować się cieszyć, że jest Marek Karewicz to naprawdę nie byłeś, by jego siła przyciągania jest nie wyznanie nieprawdopodobne w ale pomyślałam, że szkoda, że nie powstała w TK książka wspomnienia Marka Karewicza, a jego w jego świecie jazzowym jazzmana i t d. prawda no właśnie może teraz wspólnie z waszych powstanie będzie trudno PiS, dlatego że jasne, że wiele godzin z Markiem jadąc n p. pociągiem na Kalatówki chcę coś gnije albo ja zostanę gdzieś nad Odrą w zoo proszą, by cały nieprzerwany Strumień wspomnień anegdot zabawnych jakież było mieć ani eurozony nagrywa właśnie tego bardzo dawna to takie ulotne jest była tak wystraszyła się, że jedziemy n p. 3 szkoły chyba z Wrocławia do Warszawy przejeżdżamy przez Łódź wskakuje dziewczyna do pociągu jedzie z nami do kolejnej stacji dopiero w środę po to, żeby przychodzi na stację nie tylko, żeby się przywitać ale, żeby przejechać się, że Marcin rozum, ale boli taka sytuacja, że jedziemy na festiwal w Sopocie wsiadł z nami do przedziału przypadkowo niech pani, która wraz z wakacji jest po kilku latach zagranicznym wyjeździe za męża wciąga się do rozmowy i ich i one, że nie on jedzie do chyba na Wybrzeże my wysiadamy wyłazi nam się zastanawiać się z nami pojechać dalej zachowywali się bez tego medium jest były dyrektor teatru była decyzją się o dyskutowali z AZS Marek, zwłaszcza że nie pamięta lata wczesne 70 80 z reguły po prostu fajerwerki te opowieści o jego podróżach do związku Radzieckiego o tym co się działo na festiwalu w Opolu mleka są do mojego Morąg wszystko co opowiadają wszystko co pamięta złość mnie bierze, że to nie zostało jej zostało po prostu w spisanym wszystko dobrze, bo gdzieś po wstała docelowo do powstał co powiedział wadzie konsulowie, ale to jednak jest jak klasyczne Alby z Włoch zawsze zapasu różnych kawałów czasami ucieka się do języka w regionie są z mroźnego powietrza bardzo serio to odpowiada, ale nie tylko jemu to uchodziło mu Marek Karewicz, kto inny, by w inny został natychmiast prowadzone do euro na ziemię, a po Marek nawet na przyjęciach dyplomatycznych z takim językiem się posługiwał Towarzystwo najpierw takie lekko zaniepokojony, ale potem akceptował Gombrowicza z takich w sposób naturalny, że można to było i mądrość z państwa, jeżeli państwo to szukają teraz został powtarzana powtórzona niedawno w naszym radiu w ich spotka strach NCK audycja w 20 1 0 roku czarek łasiczka rozmawiał z Markiem kadrowiczem 8 lat temu był to w naszym studio kolegę wydaje też było 8 lat no tak to było 8 lat teraz byśmy powtórzyli i może z pewnością miał w znalezieniu to państwo mogą wysuwać daje to ostatni, kiedy bank będzie ostatni raz ostatniego miesiąca na wózku, bo sprawdza, gdy przyszedłem do momentu jej nie było odpowiedział on był u siebie w domu na nowalijkach leżało już prawie bezwładny opiekowała się nimi Ukrainka to tak straszył nas w Strzyżowie mówi opiekunka i niż im telefony komórkowe 1 stacjonarny telefon nie odpowiada za postanowiłem pojechać do niego do domu zastukał do rzymskie, ale nikt nie śmiał się odwoła 2 dni później zmarł, ale wcześniej nie musisz go od kilku lat nie wiem czy to on może miesiąc wcześniej widziałem markę nieraz jechaliśmy do Częstochowy na ekspozycję nie jego mistrz fotografii okładek znaczy teraz nasz żelazny właśnie tamto to był chyba jeszcze chyba się już mi się zaś co chwila, ale stale byliśmy już w dyskontach już nie można było telefoniczny rozłące z telefonu nie odbiera on miał dom był sparaliżowany Marek miał na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat chyba 7 wolnych zależy chyba się do wylewów był kilka razy u przypadkowo ratowany przez szkoleniowcy, którzy w wannie, gdyż to się żartują pierwszy przypadek to był właśnie w Kaliszu w hotelu prosta miałoby spotkanie z nim dzieje dziś dyrektor organizacyjny przez tego festiwalu zaniepokojony, że matka nie spostrzec postanowił pojechać że, choć celów chodzi o otwarcie numerek leży w wannie zimnej wodzie nie jest w stanie zrobić żadnego ruchu i gdyby ten kolega nie przyszło sporo co Marka, by już nie było i podobnych sytuacji były już 9 jest na Kalatówkach chcesz miał wyle w sercem był ważny miesiąc czasu pamiętam przebywa w Zakopanem miłych został teraz się helikopterem przewieziono do Warszawy, by jakoś ogromną wolę życia i tyle różnych przypadków nie mógł jednak lewa ręka sparaliżowane w nogach sparaliżowany największych chłop 6 kg, kto go udźwignąć to gol przesunięciach można pomóc, a on po prostu w wale walczył o to, żeby żyć, że dziś Niechciał się to podaż niech się w ogóle słyszeć jakich domach opieki on chciał być w domu chciał być z kolegami innogy 2 Gorzów były niezwykle wytrwały w wspaniały nasz kochany Marek Karewicz w państwa pogrzeb Marka Karewicza w poniedziałek w ten poniedziałek jedenasty w kościele świętej Trójcy przy placu Stanisława Małachowskiego i kto będzie msza, a pogrzeb po dwunasty 3 3 0 na cmentarzu Ewangelicko augsburskim ulica Młynarska w Warszawie, a ja bardzo serdecznie dziękuje panu Pawłowi Grabowskiemu redaktorowi naczelnemu Jazz forum, które przyjechały do nas festiwalu Jazz na starówce po to, by porozmawiać powspominać Marka Karewicza dziękuję bar ca Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKEND RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA