REKLAMA

"To była wielka osobowość". Minister Sportu Witold Bańka o Irenie Szewińskiej

Przy Niedzieli o Sporcie
Data emisji:
2018-07-01 17:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
10:08 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
pierwszym moim gościem jest minister sportu pan Witold bańka dzień dobry dzień dobry witam serdecznie panie ministrze to wracamy do tego do wiadomości, którą usłyszeliśmy od spodu na nas wczoraj w sobotę rano poinformowano o śmierci pani Ireny Szewińskiej najwybitniejszej polskiej sportsmenki ale kto wie, choć trudno w takich momentach przeprowadzonych gol klasyfikacje 1 z najwybitniejszych posłanek i świata w historii Everest to nawet rozmowy został Marek Plawgo nasz Rozwiń » znakomity biegacz zaapelował nie nie mówcie nie Piszcie 1 z najwybitniejszy po prostu najwybitniejszej koniec to prawda Irena Szewińska nie bez kozery też była nazywana pierwszą damą polskiego sportu najwybitniejsza w historii sportsmenka Polski absolutna legenda wybitna wielka osobowość, ale także wspaniałe nasza ambasadora ambasador Polski to jak gra pod dyr słusznie zauważył 1 z najwybitniejszych sportowców na świecie jedno dzisiaj też kondolencje popłynęły ze strony przedstawicieli ruchu sportowego na całym świecie wczoraj kondolencje złożył też Thomas Bach szef międzyrządowego komitetu olimpijskiego flaga olimpijska opuszczona na maszcie są to pokazuje jak jak wielka to była osobowość jest wielka strata dla polskiego sportu wielki cios tylko polskim sportem się że, że Polski podróżnik nigdy nie będzie taki sam nam po prostu dzieje potwornie brakowało poprosiłem pana te rozmowy bowiem pan jest oderwane nawet kierujący resortem moc od życia sportowców w sam pan uprawiał wyczynowo lekkoatletykę i spotykał się one regularnie z Ireną Szewińską, jakiego pana pierwsze spotkanie, z jaką pan zapamiętał Irenę Szewińską na początku, a tych spotkań było tak wiele, że ciężko sobie przypomnieć to pierwszy mały Biblia spotykam się z Mirą Szymańską jeszcze jako jako zawodnik przecież była też prezesem polskiego związku lekkiej Atletyki później wielokrotnie już po zakończeniu kariery przy okazji różnego rodzaju z dnia zawodów no i jako minister no to ogromna ilość spotkań to naprawdę były spotkania z zawsze zawsze też takie głębokie, bo to jest także nieczęsto opowiadała pani Irenie, jakie mam plany co zamierzamy robić w resorcie trochę relacjonowałem co się dzieje i co się co się będzie działo dziś traktowany jako jako wielki autorytet i ekonomia zawsze takie bardzo świeża też spojrzenie bardzo ciepłe i idei wsparcie zawsze dobre słowo to naprawdę była dla nas dla mnie osobiście wielka wielka rzecz oprócz tego takie spotkania, w których już mieliśmy okazję też rodziny nie rozmawiać ona opowiadała mi o swoich wnukach znają swoich dzieciach, więc walczą o naprawdę to też dla mnie osobiście wielki ból wielka strata bo, bo to tanie buty tylko takie relacje czysto bym powiedział oficjalna też takie prywatne ujmujący dla sportowców, którzy siłą rzeczy nie osiągnęli tyle co pani Irena Szewińska było to jak skromnie podchodzi do swojego życia jak nie obnosi się ze swoim mistrzem stron z tym co osiągnął na kolejnych igrzyskach olimpijskich toto poważnie prawdopodobna dla naszych czasów o jakiej sobie zażartowała, że chyba nie jest w stanie tak 1 tchem wymienić tych wszystkich swoich swoich sukcesów, ale nie były przez tak wiele jej rekord świata medale igrzysk olimpijskich mistrzostw świata się z Europy już nie mówiąc o mistrzostwo Polski czy czy innych ważnych startach, ale przede wszystkim nowości była skromna i nigdy się nie wywyższała i traktowała mnie traktowała sportowców z taką też wielką pokorą, ale o nową wielką pasjonatką generalnie sportu nie tylko królowej sportu ja pamiętam spotka się też podczas igrzysk olimpijskich w Pjongczangu ostatnio się inny członek zakonu takim zacięciem kibicowała naszym zaczęła się generalnie sportem bardzo mocno interesowała i żyła tymi to też dawało jej ogromną ogromną energię myślę, że to ta pasja do sporu ta miłość do sportu i ta też pojawianie się wielu innym podczas wielu wydarzeń sportowych sprawiał żona miała chęć do życia dlatego też tak potrafił się nie walczyć z chorobą rozmawialiśmy z Arturem Partyką na temat tego co byłoby, gdyby Irena Szewińska żyła w obecnych czasach, które dziś naznaczone są to Morel machiną finansową marketingową to w jaki sposób konsumowania są sportowcy, którzy sięgają po to, wielkie sukcesy tortury są te zarzuty i sen, bo to mało o wykracza poza epokę na tym, że spojrzy na jedno ten słynny 4 9 2 8 400 m to jest rezultat z Montrealu, który wydawał praktycznie na każdych igrzyskach olimpijskich jeśli nie złoty medal to na pewno jednak pewny medal olimpijski, więc to jest też rezultaty lepsze absolutnie przekroczył w wtedy to było absolutny szok i fenomenalny rezultat na dzisiaj cofać do za rekord Polski rekord, którego nikt nie jest w stanie się zbliżyć pokazuje jako nowy kroczyła poza epokę temu polscy ponadto epokowy sportowiec i gminne i myślę, że rząd takiego jeśli kiedykolwiek będziemy mieli życzymy sobie tego, żebyśmy mieli kiedyś kiedykolwiek sportsmenka sportowca tej klasy ale, ale tak wybitnej postaci Polski sport jeszcze nie miał nie ma po prostu, jakie Irena Szewińska tak tak bogatej w sukcesy tak tak pięknej osobowości tak wspaniałego wspaniałego ambasadora muszę pana zapytać czy o to czy ten szacunek, jakim cieszyła się 1 1 winni Szewińska w tych zagranicznych gremiach sportowych ale, ale nie tylko kimś choćby przytoczona przez pana historia związana z reakcją Thomasa Bacha na śmierć Ireny Szewińskiej to nie jest kurtuazyjny wyraz szacunku pół punktu po śmierci kolejnego sportowcy w tym jest coś więcej jeśli zobaczymy jak na ścianie Mieloszyńska była traktowana w tych światowych gremiach przekonamy się co my tutaj mieliśmy tu pod bokiem kogo mieliśmy pod bokiem przeproszą tak wielokrotnie mieliśmy okazję razem przebywać w różnych miejscach i także za granicą spotykać się z osobistościami świata sportu i mi się, że hałas działacza sportowego, który właśnie na świecie, który nie wiedział kim jest je Irena Szewińska była tu uczyło taka postać, która dla każdego była znana dla każdego człowieka człowieka sportu i spotkała się z ogromnym szacunkiem najważniejszych ludzi sportu ludzi ruchu olimpijskiego na czele właśnie 100 osobach z wielkim szacunkiem i a przy tym dają osobowości właśnie skromność siły taka pokora w tym wszystkim sprawiała żona cieszą się ogromną ogromną sympatią i toteż niepowetowana strata dla po dla polskiego sportu, że koszt takiego zabrakło brakło i i nie będzie gorzej mieli tak nie będzie mieć ją w ruchu olimpijskim i znów zostanie na zawsze w naszej pamięci, ale każde ważne spotkanie ważne wydarzenie, które już inne sportowe, w których ona tak chętnie uczestniczyła no to będzie ogromna pustka, bo po prostu przy będzie brakowało choćby podczas spotkania ruchu olimpijskiego tutaj w Polsce czy podczas ważnych wydarzeń sportowych, gdzie na zawsze była Witana jako pierwsza to pierwsza dama polskiego sportu teraz mamy ogromną pustkę nie nie wiem, jaką sobie z tym poradzimy pamięta pan waszą ostatnią rozmowę liczą zapytać czy Irena Szewińska miała jakiś obraz polskiego sportu n p. na przyszłość jeśli tak to co niepokoiło jedno z ostatnim spotkaniem jedno zlotemu ostatnie jedno z ostatnich spotkań to było podczas Akademii dobrego zarządzania do Polski związków sportowych, którym uczestniczyliśmy razem w takiej debacie i z Patrykiem Romanem członkiem zarządu Międzynarodowego komitetu olimpijskiego i przedstawicielami rady Europy i osobistościami świata sportu dyskutowaliśmy właśnie poziomie zarządzania ona właśnie ona wyrażała takie takie przekonanie, że z niezwykle ważne dla Gino dla sportu, żeby też dobrze transportem zarządzać po takim kontem właśnie nieetyczne, ale oni mnie nie było pesymistą zawsze stara się dostrzegać dobre to dobre strony i nikt inny syn z troską podchodziła do sportu ale, ale zawsze tak nie było w tym wszystkim co ona mówi jakiś taki ich też negatywnych konotacji dlatego one zapytałam o to, bo rozkazy wypowiedzi mam wrażenie teraz nawet ci przypominam sobie robią to telewizje a gdy bił optymizm wiara w to, że Polski sport jest silny mocny to prawda i przyznał się, że nawet jak razem kibicowaliśmy podczas igrzysk olimpijskich, że przychodziły takie momenty, w którym było nam synek może, że nasi biało-czerwoni gdzieś tam przegrywają one zawsze stara się podbudować na duchu Orzeszek kolejny start aż wreszcie mamy szansę i toczy podczas igrzysk olimpijskich w Rio i czy w Pjongczang i przez innych wydarzeniach z wydarzeniach sportowych i też to było niesamowite widziało się jak podchodzi do nich zawodnicy, bo wszędzie, gdzie się pojawią Ano to wśród zawodników wzbudza ogromne ogromny respekt ogromne ogromny szacunek o takim, jakim była dobrym duchem na jej przykład takich trudnych czasach dla polskiej giełdzie, gdzie była naszą dumą i była taką też odskocznię naszym poczuciem narodowej dumy właśnie w tych trudnych czasach komunizmu, gdzie zdobywa do Polski na Polski medale na wczasy w sposób absolutnie spektakularny dzisiaj młodzi ludzie na to na nią spoglądają na dokonania na osobowość, a to naprawdę mają z kogo czerpać przykład wzór i tak się działo i tak i tak było dziękuję panu bardzo minister sportu Witold bańka moim państwo gościem we wspomnieniu zmarłej w piątek wieczorem wielkiej damy polskiego sportu światowego sportu pani Ireny Szewińskiej dziękuję bardzo informację Radia TOK FM po nich kolejni moi goście, którzy będą wspominać panią Ireną Szewińską Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZY NIEDZIELI O SPORCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast - bez reklam. Słuchaj wygodniej w naszej aplikacji mobilnej z pakietem "Aplikacja i WWW"

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA