REKLAMA

To Stalin osobiście zdecydował o odbudowie Warszawy

Data emisji:
2018-07-19 09:30
Audycja:
Studio Plac
Prowadzący:
Czas trwania:
18:32 min.
Udostępnij:

Karolina Głowacka rozmawia z Grzegorzem Piątkiem, varsavianistą, krytykiem i badaczem architektury o tym, jak wyglądał proces podnoszenia Warszawy z morza ruin, w który stolica zamieniła się podczas II wojny światowej. Rozwiń »

Grzegorz Piątek opowiada, jak wyglądało życie codzienne tuż po wojnie - w jaki sposób warszawiacy radzili sobie z otaczającą ich przestrzenią. Jakie były priorytety podczas odbudowy stolicy? O czym podczas prac decydował Józef Stalin? Czy faktycznie "cały naród odbudowywał swoją stolicę"?

O tym w audycji Studio Plac. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Karolina Głowacka przy mikrofonie, to jest audycja, podcast z cyklu Studio plac. W naszym studio Grzegorz Piątek, dzień dobry, dzień dobry, varsavianista, krytyk i badacz architektury. I porozmawiamy o odbudowie Warszawy, zajmujesz się teraz tym tematem intensywnie. Kiedy myślałam o naszej rozmowie, to w przyszło mi do głowy, że oto jest rok czterdziesty piąty i i nagle trzeba zacząć myśleć o tym, no dobrze, to Warszawę trzeba jakoś odbudować, ale to jest morze gruzów i są jeszcze przecież trupy wśród tych gruzów. Jak się w ogóle za to zabrać? To znaczy, kto podejmuje tę decyzję, powstaje zespół czy to się dzieje jakoś tak oddolnie, że każdy, no wiesz, że tutaj gdzieś w tych gruzach znajdowało się jego mieszkanie, tudzież była to kamienica, no to zabieram się do pracy, jak to było? Rozwiń »
Do pracy zabrali się wszyscy zarówno zwykli warszawiacy, którzy właściwie w pierwszych sekundach po wyzwoleniu czy przejęciu lewobrzeżnej Warszawy przez przez wojsko polskie czeskie wrócili tutaj na gruzy zaczęli grzebać zaczęli szukać czy to się czy zostało i fachowcy, którzy przygotowywali się tego zadania jeszcze na długo, zanim było wiadomo jak wszystko się potoczy to jest dość niesamowite, że już w 30 09 . roku w Lesznie Majewski wybitny architekt przechodzi do prezydenta Starzyńskiego tusz lub Kapitol kapitulacji Warszawy oferuje pomoc architektów z odbudowie tego co zostało zniszczone w we wrześniu 39. roku już.

Dużo tego było?

10 % więcej budynków co nie jest dzisiaj odczuwalne, bo potem legło wiele więcej w gruzach natomiast rozmiar zniszczeń było dość duża i pozwoliły architektom myśleć o tym, jakby miasto poprawić przy okazji odbudowy, gdzie przebić ulica naprzód udało się przebić Marszałkowską przez ogród Saski do placu bankowego oczy przed wojną marzono

I to jest dość niesamowite, że np. w 43 roku płonie getto, a gdzieś indziej w Warszawie po stronie aryjskiej siedzą urbaniści już, rysując co powinno na miejscu droga ta powstać wreszcie

To jest rozsądne czy nieludzkie?

To jest bardzo ludzkie moim zdaniem takie próba po pierwsze, praca była dla wielu ucieczką architekci mieli bardzo mało pracy podczas wojny, bo ruch inwestycyjny zmalał jeśli ktoś nie zaczepił przeci w instytucji niemieckiej czy czy przy ratuszu to właściwie czym nie traktować drobne rzeczy do roszczenia co robić, więc ta praca była architekt musi projektować, więc po, więc siedzieli i rysowali, a to zawali czy rzeczy czy zastanawiali się dyskutowali poza tym było dość silne przeświadczenie o tym, już przed wojną, że Warszawa trzeba radykalnie przebudować zmodernizować i widząc kolejne połacie gruzów architekci urbaniści myśleli o tym, już jak wykorzystać tę szansę, czyli widzieli zniszczeniu od razu szansy 

To się może wydawać bardzo technokratyczny nieludzkie, ale z drugiej strony opiera się, że jest emocjonalnie bardzo uzasadnione i bardzo bardzo ludzkie

Bo to też jest, ale jak rozumiem myślenie szalenie perspektywiczne w perspektywie dziesiątek lat Warszawa, która z pozostanie stolicą jak wszyscy wierzą będzie się rozwijać będzie coraz większym miastem, więc trzeba ją jakoś do tego przystosować 

Wyobrażam sobie też ten krajobraz powojennej Warszawy jako coś niesamowicie schizofreniczne gry z 1 strony wyrasta jakiś nowy budynek najbardziej to oczywiście kojarzymy z Pałacu z Pałacem kultury, że stoi wielki biały dookoła niszczy wszystko, ale niskie albo gdzieś tam jeszcze dokładnie widzimy grozę znany właśnie tutaj coś go nikt jeszcze się nie zajął danym terenem, bo musieliby się nie dał mu nie zdążyli atuty i rośnie coś pięknego musi być niesamowite to był chleb powszedni Warszawę przez 30 bal w powojennych lat duże że, a obok gruzów wyk witało nowe lśniące Biała elewacja tak było z krakowskim Przedmieściem czy nowym światem, który zaczęto odtwarzać w latach czterdziestych tak, bo trasą W-Z ciekawe jest to, że warszawiacy nauczyli się korzystać z tych przestrzeni w taki właśnie odświętny sposób na trasę W-Z na Mariensztat potem na MDM chodziło się skorzystać z miasta i potem wrócił do swojej nory i ran i ten widok ten kontrast był czymś czymś normalnym w Warszawie przez samego pokolenia dla całego pokolenia był taki głośny dokument w latach pięćdziesiątych film dokumentalny chyba miasto na Wyspach się nazywał, który pokazuje po Warszawie się jeździć tramwajem właśnie tak od wyspy do wyspy, że między wyspami normalnie działającego miasta, a więc jeszcze gruzami grozy zaczęto uprzątnąć dość szybko, bo już od razu po wyzwoleniu, ale priorytetem było oczywiście główne arterie, które trzeba było udrożnić te co argumenty, które pierwsze wytypowana do odbudowy natomiast jest w innych rejonach cały czas zalegał gruz bądź wywieziono gruz, ale ale, ale była to taka ziemia pusta niczyja to może też powiedzmy co z tym gruzem się stało, bo to umorzenie, któremu umykać kopiec powstania, kiedy został usypany szczerze mówiąc, jakim cudem przecież to bardzo wysokie gruzu było w Warszawie 20  000 000 m ³ tak mniej więcej się tak najczęściej podają też niektórzy podawali 30 m 2 milionów metrów sześciennych mówiło się, że 1 próbą był w powietrzu unosił się niesamowity też rolę mówiło się, że w Warszawie wdycha co roku 4 cegły, bo na tył był też przyzwyczailiśmy się przyzwyczailiśmy, ale mniej reszta kierowców też to też nie pamiętam, ale taki się, że za sporów ciekawe ile cegieł, by się zrobiła sesję smogu czy z papierosów teraz w każdym razie eks gruzem trzeba było się poradzić szybko i część gruzu wywożono właśnie na takie kopce kopyt Czerniakowskiej czy Górki Szczęśliwickiej, a tam, gdzie było wygodnie tam, gdzie był dobry dojazd n p . na Górce Szczęśliwickiej trafiły grozy ze Śródmieścia, bo można było linią kolejową tam łatwo na zachód przez dworzec zachodni to wywieźć, a my natomiast część gruzu do odzyskiwania na miejscu trzeba pamiętać, że po wojnie tuż po wojnie właściwie nie było w Polsce przemysł nie było tych cegielni tych od cementowni betoniarnia to jednak można złożyć o to by materiał, a praca była tania lub darmowa, więc można było tysiące ludzi zatrudnić do tego, żeby selekcjonować z gruzów cegły, która leczy się nadaje do przetworzenia czy to co należy przemierzyć IR wykonać tego tzw. gruz beton coś, czego powstało Muranów coś, czego powstało też wiele gmachów w centrum jak n p. gmach pierwszy powojenny gmach rządowe przy placu 3 krzyży dzisiejsze Ministerstwo Gospodarki chyba te 3 miesiące czy zmieniają wtedy w każdym razie ministerstwo przemysłu handlu indeks wyremontowano też są nie tylko w Polsce wcale zrujnowanej Europie na szeroką skalę z przetwarzaniem gruzu na nowe nowe budy plac zaba w budulec 3 i jak wyglądał ten plan to znaczy najpierw z uznano dobrze budujemy po prostu przede wszystkim budynki mieszkalne mamy tutaj ludzi musimy im pomóc czy najpier w budynki użyteczności publicznej, żeby jakoś tak państwo postawić się na nogi decyzja o tym, żeby w Warszawie w ogóle odbudować, bo nie było to pewne na początku czterdziestego piątego roku myślano o tym, żeby noc być może zostawić urzędy w Lublinie, gdzie już się zadomowiły, czyli cały rząd rząd komunistyczny być może w Łodzi mówią też w Krakowie czy miasto mniej zniszczona natomiast ze względów politycznych i była to podobnie zresztą wolę samego Stalina zdecydowano, że mimo ogromnych trudności należy jak najszybciej Warszawy odbudować to właśnie jako stolica rządów symbolicznych po to, żeby legitymizować nową władzę, żeby z budowy zresztą udało się uczynić taki apolityczny cel, wokół którego można było zjednoczyć ludzi, którzy nawet mogli być jak i nowej władzy uznawany przecież uzurpator z tą za narzuconą z zewnątrz jest przecież na tym budynku na tej kamienicy na rogu ronda de Gaulle, a rondo z Palmą cały naród buduje swoją stolicę cały czas jest napis tak to brzmi jak pusty slogan, ale tak rzeczywiście było to znaczy oczywiście do niego, niemniej nie jest także każdy Polak rzucił się do odbudowy, ale był to taki obiektywny technokratyczny ponad polityczny cel, wokół którego można było ludzi zjednoczyć i rzeczywiście priorytetem na początku była odbudowa budynków do instytucji rządowych również mieszkań dla tak dla ich pracowników, czyli n p. ministerstwo takie a takie przychodziła mówiło ta kamienica jest dla mnie i ja remontowana na potrzeby właśnie pracowników tej instytucji i było to przyczyną wielu też takiego rosnącego niezadowolenia z warszawiaków, że stawia się na początku na te potrzeby takie może być ogólnopolskie centralne nie socjalne, a nie socjalne żal, że pierwsze nowe mieszkania właściwie zaczęły powstawać dopiero po czterdziestym ósmego roku do tamtej pory remontowano wyłącznie ludzie jeździli też jakiś norach i to tempo przyrostu mieszkań było cały czas niezadowalające to jest niesamowite, bo mamy w głowach lata 3 9 4 5 koniec wojny tak jakby już wszystko wszystko działało prawda przecież kolejne lata mówisz mieszkanie gdzieś gdzieś w norach czy przejechanie do tych wyspy miejskości potem, żeby potem wrócić do winy tego swego nie uporządkowanego świata dekret Bieruta to, z czym my zmaga się Warszawa do tej pory, kiedy co się dzieje, dlaczego to się dzieje czy to było konieczne dekret Bieruta to ostatnia taka kluczowa decyzja rady odbudowy Warszawy, która zapada w październiku czterdziestego piątego roku natomiast i chodziło o to, żeby móc łatwo wywłaszczyć prywatnych właścicieli i ułatwić odbudowę oczywiście był też cel polityczny to znaczy była to forma rozprawy z prywatnymi właścicielami z burżuazją z mieszczaństwem, czyli pewna forma zaprowadzenia błyskawiczny i sprawiedliwości społecznej, czyli ponownego podziału dóbr natomiast znów należy pamiętać, że dzisiaj też jawi jako taka decyzja czysto polityczne natomiast fachowcy urbaniści architekci zabiegali o to sami niezależnie od powodów politycznych byli zdania, że bez wywłaszczenia bez ponownego podziału gruntów nie da się miasta naprawić odbudować dawne wsie w lepszej formie, że grozi nam ktoś powiedział wtedy, że zbrodnia równie wielka jak niszczenie miasta, czyli odbudowanie go w tej właśnie niechcianej koślawej w formie przedwojennej ciasne ulice brak zieleni brak działek pod szkołę pod inne funkcje publiczne brak placów przestrzeni publicznej tak dalej tak dalej nie było takie wymysły, kto przyjechał z ze Wschodu wrażenie, że dobrze oceniasz ten lekarz i dobrze oceniamy źle ocenia jego wykonania, które było bardzo niechlujne i nonszalanckie dlatego do dziś się problemy że, że wywłaszczono, że te decyzje były podejmowane wadliwie prawnie, że nie wypłacano odszkodowań, które były obiecane i t d . tak dalej, ale w swojej idei w swojej konstrukcji było to jedyna właściwie jest jedyna słuszna decyzja, jaką można było wtedy podjąć, w które wpisywały się w taki mecz z myślenia o mieście, gdy świat światowe konsultant, który przyjechał ze Szwajcarii pomagać przy czym dekrecie szczególnie dekretem Bieruta czy tak przykleiła, ale temu dekret krajowej rady na rok dekret krajowej rady narodowej MON, czyli takiego zastępczego parlamentu komunistycznego natomiast na nie był to wymysł samego Bieruta, a teraz tak to brzmi, jakby odszedł powiedział teraz zabieramy, więc n p. specjaliści ze Szwajcarią doradzali nad najlepszy przy 3 w tym ma prawie 10 0 miastach zachodnich wielu może grać taką skalę, ale poszczególne fragmenty miast wydziedziczony z wywłaszczaną po to, żeby ułatwić odbudowę w nowej formie także to była to by to było to była część takiego myślenia, które się w Europie było bardzo żywa, że jeśli nie zmienimy trochę stosunków własnościowych to jeśli nie damy miastu sprawczości w ogóle w przebudowie miasta to będziemy powtarzać stare błędy jakiegoś ruchu w ogóle, jakie nazwiska architektów należy pamiętać jeśli chodzi o tych, którzy właśnie z na odbudowę Warszawy się zebrani test bardzo trudne pytanie, ponieważ do biura odbudowy stolicy trafia każdy architekt po wojnie w Warszawie, ale i tych, którzy mają zasługi dla odbudowy i są są setki, a wybitnych pewnie dziesiątki, ale na pewno należy pamiętać o Macieju Nowickim, który projektował pierwsze wizje bardzo radykalne wizje przebudowy centrum Warszawy z wielkimi arteriami bulwarami zielenią i swobodnie rozrzuconymi budynkami rządowymi wieżowcami to pomysł, który cały czas, które nigdy tak radykalnej formy nie był zrealizowany źle dobrze szczerze mówiąc, ale bardzo wpłynął na nas na dalsze myślenie Nowicki zresztą już jesienią czterdziestego piątego emigrował do Stanów i był wyjątkiem architekcie raczej zostawali i pracowali dla dla Warszawy dla państwa na pewno Józef se gal in, który nawet nie był architektem, bo nie zdążył skończyć przed wojną studiów, ale był organizatorem genialnym odbudowy Warszawy 2 świetnie organizował przedsięwzięcia tak jak most Poniatowskiego odbudowa mostu Poniatowskiego trasa W-Z i wreszcie samo biuro odbudowy stolicy potem z konserwatorzy zabytków nie zapominajmy, że odbudowa to nie tylko przebudowa też właśnie rekonstrukcja Jan Zachwatowicz czy Piotr Biegański no i nie stać na czasu, żeby wymienić wszystkie ważne postaci to teraz pytanie zasadnicze jak się mówi w Polsce komuna najczęściej słyszymy źle katastrofa ma im i t d. oczywiście w zbrodni tamtych latach było popełnionych mnóstwo jej i nikt nie zamierza tego umniejszać natomiast to co chcecie zapytać co toczy rządy komunistów należy pochwalić za to jak odbudowywano stolice jak to organizowano jak zarządzano, jaki ostatecznie ten kształt był uzyskany w wielki paradoks tamtych czasów, że z 1 strony mamy mu, żeby mówić mamy Trzebnica, czyli więzienia i katownia i świetlice, czyli następuje rozwój cywilizacyjny i ich do zadań analfabetyzm elektryfikacja odbudowa Warszawy czy tej epoki się nie da nie da nie da czarno tak czarno-białą narysować i rząd komunistyczny niewątpliwie wykonał ogromną pracę był mecenasem odbudowy Warszawy, czyli sama decyzja już wspomniałem była polityczna o tym, że Warszawa odbudować na nie byłaby racjonalna również pewnie w innych warunkach politycznych nie udałoby się przeprowadzić tak różowo wywłaszczenia czy dekretu Bieruta albo udałoby się bardzo punktowo i rząd rozwinął naprawdę taki prawdziwy mecenat niewątpliwie duże znaczenie miało to, że Bierut sam interesował się bardzo architekturą czy krawat post po posła na studia architektoniczne i miał oczywiście swój polityczny interes w tym, żeby się jawić jako ojciec odbudowy Warszawy, ale wielu świadków podkreśla, że miał rzeczywistą pasję do architektury i było właściwie ostatnim przywódcą polskiej, który się interesował tak bardzo stolicą był bardzo chciał, żeby przy obecnej kolejni przywódcy polscy polskiej tak bardzo się z Warszawą interesowali byli jak Bierut te, że pod tym względem tak jak Bierut, a hiphopowcy, bo nie jest zatem postać dość ciemne oczy wiście ile to wszystko mogło kosztować czy da się go oszacować, że taką kategorię jak odbudowa stolicy, a jeśli tak to trzeba to zamknąć w jakim się wielkich przestrzeni czasowej i pytanie 3 czy kiedykolwiek tak powiedziano, że urzędnicy architekci usiedli West najwyżej dobra skończyliśmy dobra robota odbudowa wg niektórych jeszcze nie skończyła, bo przecież mamy parę zabytków niewybudowanych, ale też powojnie to różnie rozumiano Jana pierwsze teksty, które mówią o tym, że Warszawa jest budowa na trasie w czterdziestym dziesiątym roku nie może jeszcze w ruinie był zamek królewski teatr wielki zamek Ujazdowski kawał miasta Błonie odbudowane zwykłego miast nie tylko zabytków, a była to pewnie opinia polityczna chodziło o to, żeby zamknąć ideologicznie pewien etap przywracania tego co przedwojenne, a mówić teraz budujemy nowe komunistyczne miasto bohater wchodzi plan sześcioletni tak dalej tak dalej natomiast fatalnie dla mnie ciekawa jest ciekawy jest fakt, że taka biologiczna odbudowa Warszawy czy przywrócenie stanu ludności z 30 09 . roku nastąpiło dopiero pod koniec lat sześćdziesiątych to, że wtedy właśnie można mówić o tym, że Warszawa się odrodziła k logicznie AM natomiast ja uważam, że odbudową takim symbolicznym końcem budowy budowa zamku Królewskiego to jest ostatni zabytek potężnemu zamek Ujazdowski oczywiście, ale to był ostatni zabytek odbudowany rękami pokolenia, która widziała zniszczenie Warszawy, które pracowało przy odbudowie tych aktywnie, które pamiętało też na przedwojenny czy to był taki ostatni akt k powrotu, czyli czy przywracania ciągłości dostaw przedwojennym resztę musi to być emocje niesamowite na pewno i i gorące spory w ogóle jakiem, jaki kształt nadać miastu, bo wszyscy chcieli wykorzystać to szansa, że miasto poprawić, ale w opinii na to, jakie ono ma być było było bardzo wiele choćby spór o zakres odbudowy zabytków versus modernizacji będzie książka na ten temat będzie książka pracujecie nad książką odbudowie Warszawy, która powinna się ukazać wiosną 20 19 roku także już to proszę na razie trzymać kciuki za zapłatę Serb w otrzymanym trzymamy kciuki i czekałem myślę, że wiele osób rzucił się na tę lekturę tematy varsavianisty tną nie tylko w Warszawie mam wrażenie są coraz bardziej je w modnej bardzo dobrze Grzegorz piątek varsavianista krytyki badacza architektury dziękuję serdecznie dziękuję bardzo
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: STUDIO PLAC

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!